Broń, jak sama nazwa wskazuje służy nie tylko do celów ofensywnych ale chyba przede wszystkim do obrony własnej nietykalności, czy mienia. Taka jest wykładnia w wielu cywilizowanych krajach, ale niestety nie u nas.
Prawda jest taka, że nawet najbardziej naiwni politycy, stróże prawa i prawnicy (których o naiwność trudno posadzać) wiedzą, że dzisiaj KAŻDY bandzior ma broń. Nikogo nie pyta o pozwolenie na jej posiadanie w odróżnieniu od uczciwego obywatele, płacącego podatki, czyli utrzymującego państwo polskie.
Polski podatnik w przeciwieństwie do bandyty musi spełnić szereg idiotycznych warunków, by urzędnik łaskawie wydał pozwolenie na broń. Żeby było ciekawiej, ten właśnie urzędnik broń nosi legalnie i na zasadzie "psa ogrodnika" z nikim tym przywilejem dzielić się nie chce.
Osobiście uważam, że dostęp do broni zmniejszy poziom agresji (skoro potencjalna ofiara może mieć pistolet, to lepiej jej nie zaczepiać) i wyrówna szanse w spotkaniu z bandytą.
Ostatni „skok” żelbetowego kolosa
Jakiś czas temu zamieściliśmy informację o przeniesieniu do Skansenu Rzeki Pilicy jednego z nadpilicznych, poniemieckich bunkrów. Obecnie zakończył...
Wieczór z Fiero i Leonardem Di Caprio
Od najbliższego piątku w kinie Włókniarz wyświetlany będzie film „Incepcja”. To kolejny film z hollywoodzką mega gwiazdą Leonardem Di Caprio. Dwie...
Startuje trzecia edycja Ligi Biznesu na Widzewie
Startuje trzecia edycja Ligi Biznesu organizowana przez Widzew Łódź i Akademię Futbolu. W amatorskich rozgrywkach dla dorosłych na sztucznym boisku...
Randkowi szantażyści
Co jakiś czas informujemy o tym, że korzystając z Internetu powinniśmy zachowywać szczególną ostrożność. Nie chodzi tylko o możliwość zainfekowania...
Na koncert Thomasa Andersa pojadą...
Kilka tygodni temu ogłosiliśmy konkurs, w którym do wygrania były bilety na koncert znanego z duetu Modern Talking, Thomasa Andersa. Zadaliśmy Wam...
Konkurs Dafi cz.4
Tym razem mieliście nieco więcej dni na udzielenie odpowiedzi w konkursie, którego organizatorem jest portal NaszTomaszow.pl a sponsorem firma...
Jeszcze jedna niepotrzebna śmierć
Nie jest łatwo pisać informacje na temat wypadków, w których giną ludzie. Jeszcze trudniej robić to wtedy, kiedy śmierć spotyka na swojej drodze,... wizyt: 18118
Śmierć motocyklisty
Dzisiaj około godziny 8:30 doszło do kolejnego tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Zginął w nim 33 letni motocyklista, mieszkaniec województwa... wizyt: 12506
Dramatyczne wydarzenie
Wczoraj we wczesnych godzinach rannych z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn zmarł 6-letni chłopiec. Śmierć dziecka nastąpiła, gdy rodzice próbowali... wizyt: 10512
Napaść na prezydenta
W minioną sobotę, 14 sierpnia około godziny 20:00 został napadnięty i na szczęście niegroźnie pobity prezydent Tomaszowa, pan Rafał Zagozdon. Do... wizyt: 7312
Subiektywnie o Dniach Tomaszowa 2010
Podobno minione Dni Tomaszowa były najgorsze ze wszystkich dotychczasowych. Takie opinie pojawiać zaczęły się nie tylko w Internecie. Z różnych stron... wizyt: 7110
"Obiecanki cacanki"
Niestety nie dojdzie do skutku duża rockowa impreza, jaka miała odbyć się 27 sierpnia w Parku im. Solidarności. Koncert, organizatorzy chcieli połączyć z konkursem dla tomaszowskich zespołów. Zaproszono kilka zespołów, które po raz pierwszy miały zagrać w Tomaszowie. Były to między innymi Nook, Plagiat 199, 2 Loan oraz Kiev Office. Impreza nie odbędzie, ponieważ z finansowania, właściwie w ostatniej chwili, wycofał się starosta Powiatu Tomaszowskiego, Piotr Kagankiewicz.
Pedofil promocyjny
Rzadko zdarza nam się komentować materiały prasowe, jakie ukazują się w innych mediach. Tym razem jednak nie możemy przejść obojętnie obok informacji, jaka ukazała się w ostatnim numerze Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego. Chodzi o zapowiedź imprezy, jaką ma być Rodzinny Rajd Rowerowy. Nie było by w tym być może nic niezwykłego, gdyby na imprezę z grupowej fotografii nie zapraszał skazany za pedofilię Michał R. Na fotografii obok dorosłych rowerzystów, radnego rady powiatu oraz Antoniego Smolarka nie mogło zabraknąć oczywiście dzieci.
Punkt wyjścia
Ciekawy artykuł ukazał się niedawno na stronach internetowych Unii Polityki Realnej. Jego autorem jest Tomasz Dalecki. Treść dla wielu osób może wydawać się kontrowersyjna, jednak może stanowić punkt wyjścia do dyskusji, w której decydującą rolę nie będzie odgrywał ustawiony w Warszawie krzyż ale prawdziwe problemy, na temat których najpopularniejsze polskie media milczą, skupiając się nie na treści ale obrazkach i sloganach łatwo zapadając w pamięć. Poniżej pełny przedruk artykułu.Pomysł Festiwalu „A może byśmy tak… do Tomaszowa” zrodził się w głowach członków Business Club Tomaszów Mazowiecki. Nie miał on być tylko i wyłącznie jednym z wielu festynów organizowanych ku uciesze gawiedzi. Chodziło raczej o pobudzenie aktywności obywatelskiej i zaprezentowanie możliwości, jakie zdaniem BCTM tkwiły, a według naszej opinii wciąż tkwią, we wciąż nieco uśpionym Tomaszowie.
Więcej informacji na temat Festiwalu, jego historii, organizatorów i wykonawców znajdziesz na prowadzonej przez nas stronie www.dnitomaszowa.pl, która jest mu w całości poświęcona. Wśród setek zdjęć zamieszczonych w posegregowanych chronologicznie galeriach być może odnajdziesz samego siebie sprzed roku, dwóch lub czternastu lat.