Tomaszów Mazowiecki: Skutki zażywania amfetaminy - Tomaszów Mazowiecki

Skocz do zawartości

Ikona Reklama


  • (3 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Skutki zażywania amfetaminy Przestrogra dla każdego! Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Acid Burn Ikona

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Super Moderator
  • Postów 1565
  • Rejestracja 25 październik 06
  • Dzielnica:Hubala
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 lipiec 2007 - 11:16

Po amfetaminę sięga co raz więcej młodych ludzi. Narkotyk ten popularny jest właściwie w każdej grupie społecznej (subkulturze młodzieżowej). Na pewno rekordy popularności bije wśród fanów muzyki techno (np. tych, którzy jeżdżą do Protektorów, etc).
Popularna "feta" daje prowizorycznego kopa, iluzję lepszego samopoczucia, siły i koncentracji. Amfetamina to bardzo niebezpieczny narkotyk, który dość "efektownie" niszczy organizm i psychikę człowieka.

U biorącego amfetaminę bardzo szybko zaczyna rozwijać sie tzw. zależność psychiczna, czyli uczucie nieodpartej chęci przyjęcia kolejnej dawki specyfiku. Związane jest to przede wszystkim z euforycznym przebiegiem działania amfetaminy, a ponadto z przykrymi dolegliwościami występującymi przy jej odstawieniu (fatalne samopoczucie, uczucie spowolnienia, zmęczenie i apatia). Powstaje w ten sposób klasyczne błędne kolo typowe zresztą dla większości uzależnień.
Według niektórych autorów amfetamina może powodować także zależność fizyczną. Dowodem na to ma być kilkudniowy sen, który zawsze występuje po długotrwałym bezsennym okresie spowodowanym zażywaniem.

Przyjmowanie duzych niekontrolowanych dawek wiąże się z ryzykiem przedawkowania, objawiającego sie zaburzeniami rytmu serca (mogą być śmiertelne) wymiotami i biegunka.
Amfetamina powoduje przyspieszenie akcji serca i ciśnienia tętniczego, a to wiąże sie ze zwiększonym ryzykiem krwotocznego udaru mózgu.

Ponadto przy przewlekłym stosowaniu amfetaminy praktycznie zawsze pojawiają sie zaburzenia psychiczne.
Najczęściej występują one pod postacią mani prześladowczej, bądź przypominają schizofrenie (rozszczepienie umysłu) paranoidalna. Zaburzenia te pojawiają sie najczęściej około 24h od ostatniego przyjęcia i są sklasyfikowane jako odrębna jednostka chorobowa -"psychoza amfetaminowa". Chorzy odczuwają strach i głęboki lek, mogą obawiać sie nawet swoich bliskich, często tez zdarzają sie im próby samobójcze. Psychoza to najczęściej mija w ciągu kilku dni od odstawiania narkotyku, co odróżnia ją od innych chorób psychicznych. Zaburzenia psychiczne mogą pojawić się nagle, nie obawiając się wcześniej w żaden sposób.

Znacznie zmniejszone łaknienie u osób używających może prowadzić do patologicznej niedowagi i wyniszczenia.
Jednym z ciekawych efektów ubocznych zażywania amfetaminy jest szybkie ścieranie się zębów, wynikające z tego ze używający są tak pobudzeni, ze trą nimi o siebie.

Inne problemy wynikające z używania tegoż narkotyku mają już typowy charakter psychospołeczny. Konieczność częstego przyjmowania coraz większych dawek wiąże się z ogromnym obciążeniem finansowym, na które mało który ćpun jest sobie w stanie pozwolić.

Ogólnie skutki intoksykowania się amfetaminą są tragiczne i porównywalne jedynie z heroiną!
Amfetamina działa destrukcyjnie na mózg człowieka - przy dłuższym zażywaniu w/w narkotyku znajdujący się w lewej półkuli mózgu ośrodek mowy zaczyna szwankować co objawia się tym, że osoba biorąca mówi nie wyraźnie, bełkocze (afazja). Dalszym skutkiem jest całkowite uszkodzenie ośrodka mowy.

Do w/w tragicznych skutków zażywania zalicza się również:zaburzenia wzroku i słuchu oraz arytmię serca (prowadząca do zawału-śmierci)

(źródło: hyperreal.info, poradnikmedyczny.pl)


Feta to najgorsze gówno. Współczuję każdemu uzależnionemu. Współczuję tym, którzy wciągnęli się w "białe szaleństwo". Gówno mnie jednak obchodzi co się z takimi ... stanie. Dla mnie zażywający w/w narkotyk to śmiecie, nic nie warte ścierwa, które na własne życzenie powoli się zabijają. Takim tylko pogratulować wyboru ścieżki życiowej...
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   folly b. Ikona

  • Wzorowy użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Moderator
  • Postów 781
  • Rejestracja 22 listopad 06
  • Dzielnica:gwp
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 lipiec 2007 - 14:37

teraz jakis kwasek jest popularny w takich klubach, jest w postaci proszku ktory sie bierze na jezyk, panienke wczoraj poznalem ktora to wcina (zjadla to przymnie, dostala kopa, chciala biegac skakac, robic dziwne rzeczy, poczym zaczela strasznie bredzic), , dnia nie moze tego wytrzymac, i stwierdzila ze lepsze, mocniejsze od władzia, czyli amfy
http://img204.imageshack.us/img204/6576/sg85s.jpg
Obowiązuje wszechobecny 'ekstrawertyzm online' to się pochwalę:

http://www.lastfm.pl/user/fratalisfru
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Elo Ikona

  • Starszy użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 147
  • Rejestracja 20 grudzień 06
  • Dzielnica:Centrum
  • Płeć:Mężczyzna

Ikona postu  Napisano 20 lipiec 2007 - 06:35

I co wtedy czujesz -- uffffffff aaaa-- Ze Zycie Ma Sens

Polecam goraco niezalezna polska produkcje "ze zycie ma sens" Wyjasnia
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   folly b. Ikona

  • Wzorowy użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Moderator
  • Postów 781
  • Rejestracja 22 listopad 06
  • Dzielnica:gwp
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 lipiec 2007 - 14:13

wyjasnia i daje po dupie, ze lepiej nie bractego gowna, dobry film
http://img204.imageshack.us/img204/6576/sg85s.jpg
Obowiązuje wszechobecny 'ekstrawertyzm online' to się pochwalę:

http://www.lastfm.pl/user/fratalisfru
0

#5 Looki

  • Grupa Gość

Napisano 20 listopad 2008 - 00:12

a ja gratuluje podsumowania wypowiedzi... Nie nalezy podchodzic do tematu ogolnikowo, nie zapominaj,ze kazda osoba to inna sytuacja zyciowa, inne problemy, psychika...i inny poczatek. Nie wszyscy swiadomie wibieraja te sciezke, o ile ktokolwiek na nia wchodzi swiadomy konsekwencji, czesto przebudzenie -CO JA ROBIE ZE SWOIM ZYCIEM?!? przychodzi gdy konkretnie popsujesz relacje z rodzina, przyjaciolmi, szkola a przede wszystkim ze samym soba(wartosci, przekonania...,ktore bledna w pedzie po amfetamine), a wtedy juz jest bardzo ciezko sie z nia rozstac... Wchodzilam na te strone z przekonaniem, ze jest ona poswiecona pomocy tym, ktorzy sie pogubili.,
z takim mysleniem nikomu nie pomozesz, wiem bo wyszlam z tego scierwa, a gdyby wszyscy byli tak obojetni ja Ty to pewnie juz by mnie nie bylo.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Pure Ikona

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 97
  • Rejestracja 06 listopad 07
  • Dzielnica:Niebrów
  • Płeć:brak danych

Napisano 20 listopad 2008 - 07:04

górnik roku <3

Wszystko jest dla ludzi. Tylko nie każdy sobie radzi z dawkowaniem. Tacy ludzie nie zawsze są świadomi wyboru "drogi życiowej". Czasem chcą zawrócić, bo widzą co się z nimi dzieje... ale nie mogą. I co wtedy ? No wtedy skończonych ****** nie obchodzi co się z takimi uzależnionymi dzieje, bo przecież sami sobie wybrali taki los. Krytykować każdy umie, to tak na skróty. Ale pomóc już nie. Pomagać umieją tylko Ci ambitniejsi i inteligentniejsi.
Ja nie umiem.
Ale zawsze mogę polecić łódzkich psychologów.

Looki, moja rada - argument "już by mnie tu nie było" w dzisiejszych czasach znaczy nawet trochę mniej niż brak argumentu. Taka znieczulica.
http://i42.tinypic.com/30bn5hd.jpg
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   xyz Ikona

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 3
  • Rejestracja 21 listopad 08

Ikona postu  Napisano 21 listopad 2008 - 03:23

a ja powiem takkk cponow bede tepic choc by nie wiem co !!!!!!!!!!
wszystko dzieki mojemu bylemu !!! rozumiecie byl piekny zwiazek mialy byc zareczyny wspolne mieszkanie ale amfa przeszkodzila !!!! zaczelo mu odpie****ac od brania!!! niedobrze mi jak widze teraz czyjes WYSTRZELONE OCZKA :pokrecony: po bialym!!!! gryyy narkotyki zrujnowaly najblizsza mi osobe ktora twierdzila ze przeciez bierze z nudow dla bani z kolegami i na baletach albo lotach kilkudniowych.. amfa zrujnowala nasze marzenia ZAL MI ZASLEPIECOW RUJNUJACYCH SOBIE TYM GOWNEM ZYCIE!!!!!!! ;(

Aha i zeby nie bylo ze jestem znieczulona na ich marny los i ze krytykowac tylko potrafie to tak na marginesie bylego próbowalam wyciagnac z tego to mnie pozegnal z kwitkiem!! a po 2 juz mam plan wyciagnac z tego inna osobe bo zależy mi na tym .... poprzednim postem chcem dac tylko do zrozumienia ZE LUDZKA GLUPOTA NIE ZNA GRANIC I SAMI NAWAżYLI SOBIE BIGOSU BO NIKT NA SILE IM NOSA DO KRECHY NIE PRZYDUSIL!!! tyle.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   sokad Ikona

  • Nowicjusz
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 15
  • Rejestracja 22 listopad 07

Napisano 21 listopad 2008 - 16:24

trzech moich znajomych na wskutek paranoi poamfetaminowej popelnilo samobojstwo...dwoch sie powiesilo,jeden podcial zyly...chlopaki z moich blokow.jeden kumpel zmarl w spiaczce po mixie psychotropow i alkoholu,zaden nie dożył 30-tki...od cholery znajomych ma HCV,szczegolnie Ci co brali amfę dożylnio...
0

#9 Looki

  • Grupa Gość

Napisano 21 listopad 2008 - 20:38

Droga XYZ, zdecyduj sie czy chcesz TEPIC czy pomagac osobom uzaleznionym, czy jak wolisz cpunom, jedno wyklucza drugie... wspolczuje akcji z bylym ,doskonale wiem jak feta potrafi namieszac. a co do tego,ze nikt nikogo nie zmusza do wciagania to masz racje ale istnieje tez cos takiego jak ciekawosc ludzkiej natury, niewiem jak z Twoja ale moja taka jest napewno,, dodaj do tego jeszcze mlody wiek (ja mialam niecale 17l. ) kiedy odpowiedzialnosc i racjonalne myslenie ustepuja impulsom i zabawie do tego okazja i bigos gotowy,. latwo poplynac ,fakt moze i przez glupote a moze przez nie swiadomosc, kwestia jak z tego wyjsc,, to scierwo moze spasc na kazdego, nie chce nikogo usprawiedliwiac ale podchodzisz strasznie subiektywnie do sprawy (chociaz wlasciwie Ci sie nie dziwie) ale uwazaj na slowa jakich uzywasz, CPUN TO TEZ CZLOWIEK tylko pogubiony(nieszczesliwy) i z problemami a Twoje TEPIC brzmi jak morderstwo!!!, nie wiem jak zdolasz pomoc tej osobie , oktorej wspominalas skoro nie starasz sie zrozumiec problemu, dotrzec do sedna....... bo tak naprawde wystarczy odrobina checi i zrozumienia.


i to juz cos:) GORNIKU, nie ma nic gorszego niz obojetnosc albo krytykowanie i to bez poznania czlowieka, po suchych pozorach<OHYDA>
na szczescie sa bliscy, ktorym na Tobie zalezy( a w takich sytuacjach widac wyraznie komu) no i rodzina a raczej przede wszystkim rodzina, z ktora jak sie okazuje wychodzi sie najlepiej nie tylko na zdjeciach , mnie pomogl strasznie tata ale to wogle wyjatkowy czlowiek i autorytet wielu mlodych ludzi no i moj , oby kazdy mial takiego kogos obok siebie....
i nie zgodze sie z Toba,ze wszystko jest dla ludzi, feta to akurat tak wyjatkowe scierwo,ze powinno istniec tylko dla narkoleptykow..., za duzo spustoszenia robi w glowie i w zyciu

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Pure Ikona

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 97
  • Rejestracja 06 listopad 07
  • Dzielnica:Niebrów
  • Płeć:brak danych

Napisano 22 listopad 2008 - 16:51

Cytat

GORNIKU, nie ma nic gorszego niz obojetnosc albo krytykowanie i to bez poznania czlowieka, po suchych pozorach<OHYDA>

Ktoś tu kogoś źle zrozumiał. Być może ja Ciebie, może Ty mnie... ale nie krytykuję nikogo po pozorach (krytykuję wypowiedzi i działania, ale wiecie, jest taka zasada w wysoko ucywilizowanych krajach, że nie ocenia się osób stricte) i nie podchodzę obojętnie do sprawy (co wynika chodziażby z tego że się w tym temacie udzielam). Mam wrażenie że te słowa miały być skierowane do mnie jako krytyka mojej poprzedniej wypowiedzi.

Cytat

i nie zgodze sie z Toba,ze wszystko jest dla ludzi

U know... narkotyki wykorzystuje się w medycynie.
Morfina - najważniejszy z alkaloidów wchodzących w skład opium. Ma działanie narkotyczne (odurzające), przeciwbólowe, przeciwkaszlowe, przeciwbiegunkowe, działa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy (zalicza się do depresantów). Mimo iż istnieje wiele nowszych, syntetycznych leków o działaniu przeciwbólowym opioidów lub farmakologicznie odmiennych, morfina nadal jest stosowana w leczeniu bólu o pochodzeniu nowotworowym.
Pochodne amfetaminy mają również zastosowanie w medycynie (na przykład fentermina czy bupropion).
Tak więc jest dla ludzi.

Cytat

"Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja jest trucizną" (łac. Dosis facit venenum)"

Słyszałaś o Paracelsusie ? Zwany jest Ojcem toksykologii. Polecam.

Cytat

feta to akurat tak wyjatkowe scierwo,ze powinno istniec tylko dla narkoleptykow

Narkolepsja to dziedziczna choroba objawiająca się niepohamowanymi, napadowymi stanami senności, trwającymi zwykle około 10 - 20 min, a narkoleptyk to osoba chora na narkolepsję.
Narkolepsja obecnie tylko w USA i coraz rzadziej jest leczona pochodnymi amfetaminy. I uważam że twierdzenie że amfa jest tylko dla narkoleptyków również za dość obraźliwe.
http://i42.tinypic.com/30bn5hd.jpg
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   EFX Ikona

  • Starszy użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 163
  • Rejestracja 19 grudzień 06

Napisano 23 listopad 2008 - 15:30

taaaa macie wszyscy rację, już nie ma dobrej fety... :P
EF http://img261.imageshack.us/img261/525/foto84646.gif
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   xyz Ikona

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 3
  • Rejestracja 21 listopad 08

Napisano 30 listopad 2008 - 23:15

hmm moje "tepic" znaczy wlasnie ze jesli teraz ktos mi bliski bedzie bral amfe to zrobie WSZYSTKO zeby przestal=)
0

#13 Sally

  • Grupa Gość

Napisano 12 grudzień 2008 - 20:13

Acid sam to pisales?ten caly wstep?jak tak to masz chlopie leb do pisania(musiales przesiedziec w bibliotece na mireckiego troche) a jak tylko bylo "copy" i "paste"to mam prosbe:prosze Cie...wyluzuj sie i jeszcze jedno {Feta to najgorsze gówno. Współczuję każdemu uzależnionemu. Współczuję tym, którzy wciągnęli się w "białe szaleństwo". Gówno mnie jednak obchodzi co się z takimi ... stanie. Dla mnie zażywający w/w narkotyk to śmiecie, nic nie warte ścierwa, które na własne życzenie powoli się zabijają. Takim tylko pogratulować wyboru ścieżki życiowej... Acid}to po jakiego w ogole wrzucasz takie tematy jezeli tacy dla Ciebie to scierwa i GOWNO Cie to obchodzi ...jezeli mnie cos Gowno obchodzi to na prawde mnie to nie interesuje czyli sie nie udzielam.maan

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Acid Burn Ikona

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Super Moderator
  • Postów 1565
  • Rejestracja 25 październik 06
  • Dzielnica:Hubala
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudzień 2008 - 13:00

Droga Sally, nie siedziałem w bibliotece a tekst spłodziłem sam posiłkując się materiałami z w/w stron www. Temat amfetaminy poruszyłem bo chciałem na ten temat podyskutować, wszak jesteśmy na forum dyskusyjnym :) Wyraziłem swoje zdanie na temat amfetaminy i ludzi, którzy ją zażywają bo wydaje mi się, że mam do tego prawo. Ciekaw byłem czy znajdzie się ktoś, kto będzie "fetyszystów" bronił i wynajdywał jakieś plusy i usprawiedliwienia dla tych, którzy biorą.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Pure Ikona

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 97
  • Rejestracja 06 listopad 07
  • Dzielnica:Niebrów
  • Płeć:brak danych

Napisano 14 grudzień 2008 - 15:20

Fetyszysta to nie narkoman, tylko osoba, która żeby osiągnąć satysfakcję seksualną musi w określony sposób, przy użyciu określonych, niestandardowych narzędzi uprawiać seks... Narkotyki a fetysze to dwie różne rzeczy. Narkoman może zażywać narkotyki podczas seksu, ale nie są one mu niezbędne do zaspokojenia. Może taki przypadek występuje jednostkowo, ale nazywanie całej grupy narkomanów "fetyszystami" to delikatnie ujmując, mocno chybione uogólnienie. Narkotyki nigdy nie były do fetyszy zaliczane... i "fetysz" nie jest wyrazem bliskoznacznym do narkotyku. Więc nawet "" w wyrazie "fetysz" jest pozbawione logicznego sensu.
http://i42.tinypic.com/30bn5hd.jpg
0

#16 Sally

  • Grupa Gość

Napisano 14 grudzień 2008 - 17:11

Pure postawila kropke nad I i nie mam nic wiecej do powiedzienia w tej sprawie dot.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Acid Burn Ikona

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Super Moderator
  • Postów 1565
  • Rejestracja 25 październik 06
  • Dzielnica:Hubala
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 grudzień 2008 - 19:43

Droga(i) Pure, określenie "fetyszysta" funkcjonuje w niektórych kręgach jako określenie osoby, która bierze amfetaminę. Dlatego napisałem ten wyraz w cudzysłowie by nie brać jego znaczenia dosłownie ;-)
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   xyz Ikona

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 3
  • Rejestracja 21 listopad 08

Ikona postu  Napisano 28 grudzień 2008 - 02:42

Chwileczke to chyba forum o fecie a nie o fetyszach ;|| pfyyy..... wieec blagam nie oslabiajcie mnie bardziej myslalam ze tutaj toczy sie dyskusja nad burzliwa sprawa a sprowadzacie temat do zopelnie innego watku. zastanowcie sie nad tym troche. :pokrecony: :kciukwdol: :kciukwdol:
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Oldboy Ikona

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja 19 styczeń 09
  • Dzielnica:Dziwnów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 styczeń 2009 - 21:14

Wszyscy wypowiadacie się o amfetaminie i o uzależnionych, niestety tylko na pułapie własnych odczuć, przedstawiacie swoją opinię znając tylko teorię (i to nie zawsze) nikt natomiast nie przedstawił pomysłu jak walczyć z tym ważnym problemem społecznym, który pochłania coraz więcej ofiar. Osoba która poruszyła temat, prawdopodobnie nie ma zielonego pojęcia o uzależnieniu, jest pozbawiona empatii, co również jest coraz większym problemem społecznym. Nie wiem czym się kierowałeś poruszając ten temat, ale nie powinieneś być takim krytykantem, bo to pokazuje tylko, że nie masz pojęcia o poruszonym przez siebie temacie! Myślę że sam jesteś od czegoś uzależniony, źle się z tym czujesz i szukasz problemu który jest gorszy od Twojego by usprawiedliwić sam siebie. Narkomanię należy krytykować i z nią walczyć, ale ciężkie to jest zadanie gdy większość ludzi nie ma nawet świadomości co się dzieje i jak szybko się to rozprzestrzenia. Społeczeństwo, ludzie tacy jak Ty utrudniają tylko sprawę, odwracając uwagę od źródła problemu, od okniska choroby gdzie rośnie po cichu w siłę, by w końcu się ujawnić, niestety często gdy jest już w zaawansowanym stadium. Nie zatrzymujcie uwagi na ćpunach bo to są tylko ofiary, którym musimy pomagać. Czy mówi wam coś pojęcie humanitaryzm? Rada dla wszystkich czytelników, zwróćcie szczególna uwagę na osoby najbardziej niewinne, od których się to zaczyna i dzięki którym rozprzestrzenia. Wydaje się wam że znacie własne dzieci? wiecie z kim mają styczność poza domem? Macie pewność że nie ćpają? a może się wam tak tylko wydaje? Potraficie rozpoznać objawy odurzenia narkotykami (świecenie po oczach latarką jak kiedyś mówiono, to nie jest dobry sposób. Wręcz skłania wystraszonego dzieciaka do większej ostrożności, atakowanie i nachalność podsypywane widocznym zdenerwowaniem tylko oddala od nas naszych podopiecznych) Dowiedzcie się więcej o trzech najpopularniejszych i łatwych do zdobycia narkotykach, jakimi są ,,Marihuana, amfetamina i tabletki ekstazy” każdy z tych środków powoduje inne stany, nie zawsze zauważalne na pierwszy rzut oka, zwłaszcza gdy nie wie się na co zwrócić uwagę. Przestańcie się łudzić że dziecko mówi wam wszystko bo to nieliczne przypadki. Dzieci tworzą zamkniętą grupę społeczną do której dorośli nie mają wstępu. Wyobraźcie sobie dwa zbiory - jednym jest rodzina i osoby najbliższe, starsze, wydające rozkazy, zakazy, zadające trudne pytania i wytykają błędy, to często prowadzi do obniżenia samooceny dziecka. W drugim umieścimy rówieśników, gdzie główne cele to walka o przynależność do danej zbiorowości i status, gdzie zostanie się zauważonym, gdzie nie wytykają błędów. Najlepszy uczeń w klasie jest gnębiony, a najsilniejszy i często mający starszych kolegów stanowi autorytet. Zwróćcie uwagę jak zmieniło się postrzeganie przez dzieci autorytetów i gdzie dzieciaki ich szukają? Zwróćcie uwagę co pokazują media i czy przypadkiem nie umniejszają problemu i czy wręcz go nie propagują? podejmijcie strategię taką, jaka została podjęta do walki z tytoniem. Nagłaśniajcie sprawę, rozmawiajcie z dziećmi. Uzależnieni zostaną, ale może przestanie ich przybywać. Tu ważna jest profilaktyka. Najpierw edukujcie siebie by potem edukować innych. Polecam książkę Zdzisława Dombrowskiego ,,Pedagogika opiekuńcza w zarysie”. Ludzie muszą przestać sobie wmawiać że ich to nie dotyczy, bo nie zdają sobie sprawy co się dzieje i jak łatwy jest dostęp do dragów. Kontrowersyjne jest też to, że w wielu przypadkach nawet nauczyciele mają znikome pojęcie w tym temacie lub też obawiają się że rodzice zamiast słuchać będą się oburzać i awanturować. Nie potrafią rozpoznać że dzieciaki przychodzą ,,zjarane” lub ,,nadmuchane” na lekcje, co jest obecnie bardzo częste w gimnazjach, a nawet w podstawówkach. Jeśli ktoś weźmie sobie do serca to co napisałem i zechce walczyć z narkomanią, niech nie zapomni o jeszcze dwóch narkotykach, które w taki sam powolny sposób niszczą organizm, ale są dużo groźniejsze ponieważ w dalszym ciągu mają bezpośrednie przyzwolenie ludzkości (ALKOHOL I TYTOŃ).

PS: Po tym co przeczytaliście macie już jakieś wyobrażenie o mnie, wiecie już że krytykuję narkotyki nie narkomanów. Teraz albo wszystko wam zagmatwam, albo rozjaśnię. Przedstawię teraz krótki zarys mojego skomplikowanego młodzieńczego życia, żeby jeszcze bardziej wyostrzyć wam wzrok. Nie jestem abstynentem, palę papierosy i zdarza mi się używać wszystkich wymienionych przez siebie środków. Nie polecam nikomu i nie chce żeby dzieci miały z tym gównem styczność! Mimo tego osiągnąłem sukces w życiu, zdobyłem wykształcenie i jestem z siebie zadowolony. To co napisałem opieram na własnych doświadczeniach życiowych oraz po części na wiedzy książkowej którą zdobyłem studiując. Pamiętam każdy krok który zrobiłem w swoim życiu, każde kłamstwo które wybawiało mnie od zdemaskowania, każdą lekcje na której wraz z kolegami przesiedzieliśmy na haju. Pamiętam co pchnęło mnie w stronę narkotyków i jak wyglądały poszczególne etapy mojego życia. Mam również świadomość że paru z moich kumpli, bardzo źle skończyło i strasznie mi ich szkoda. Wbrew temu co niektórzy myślą o osobach biorących narkotyki, jestem gotów przysiąc że to byli naprawdę dobre chłopaki i również mieli marzenia. Niestety zabrakło im motywacji i wiary w siebie. Nie mieli oni wsparcia ze strony rodziny i zniszczyli ich ludzie pozbawieni empatii. Cieszę się że posiadam ten bagaż życiowy, bo dzięki niemu mogę przeanalizować wszystkie metody wychowawcze które kształtowały osobowość moją i moich przyjaciół. Dzięki temu znam wagę problemu i wiem gdzie w większości przypadków to się zaczyna i że jest coraz gorzej. Ja i moi znajomi zaczęliśmy w szkole średniej, męskie Technikum gdzie narkotyki były na porządku dziennym i zastraszająca ilość uczęszczających tam uczniów z tego korzystała. Wcześniej mieszkaliśmy i uczęszczaliśmy do szkoły na wsi, gdzie nawet nie mieliśmy pojęcia o narkotykach nikt tam o nich nie mówił. To również była jedna z przyczyn. Teraz powstały gimnazja i dzieciaki wcześniej opuszczają nauczycieli którzy znają ich od podszewki i są na takim etapie życia gdzie psychika nie jest jeszcze ukształtowana, co zwiększa ryzyko wpadki w dragi. (Na temat gimnazjum i wpływie tej placówki na edukację, wychowanie i osobowość również miałem swoją teorię, która przedstawiała zły wpływ na młodzież ze wsi, teoria upadła bo narkotyki przeniknęły również w to środowisko i rozprzestrzeniły się błyskawicznie). Wszystko to brzmi strasznie i nie realnie, ale wszystko jest prawdziwe i nic nie wyolbrzymiam, ani nie zmyślam. Już widzę burzliwe komentarze w stosunku do tego co napisałem, ale myślę że trzeba się dzielić wszystkimi doświadczeniami, tymi dobrymi i złymi bo to klucz do zrozumienia. Na tym kończę. Mam nadzieję że to co napisałem pomoże wam ocenić problem i uchronić bliskich. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem. Powodzenia na drodze życiowej.
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   ADI_persfazja Ikona

  • Początkujący
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 42
  • Rejestracja 19 czerwiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 październik 2010 - 19:18

Wyświetl postUżytkownik pan WĹ�adimir dnia 24 październik 2010 - 17:57 napisał

.. nie zauwazylem po sobie zadnyck skutkow ubocznych ani u nikogo ktorzy to biora wiele lat . takze przestan tu pier*** farmazony


Ty nie zauważyłeś ale po tym co napisałeś widać ze masz gó*no zamiast mózgu
0

  • (3 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox

MlodyTM Ikona : (08 grudzień 2012 - 11:32) Witam wszytskich. wie ktos gdzie mzna pograc w pingla ? :)
bubu_tm Ikona : (08 grudzień 2012 - 17:17) Cześć kiedyś stół stał na Lechii w holu ale to było kilka lat temu, czy stoi nie wiem.
runforlife Ikona : (17 marzec 2013 - 22:21) https://www.facebook...75888754?ref=hl
Exe99 Ikona : (21 marzec 2013 - 15:37) Witam! macie moze numer do kuriera dpd ktory rozwozi paczki po tomaszowie?
Shadow123 Ikona : (06 maj 2013 - 19:50) czesc, orientujecie się czy jest gdzieś informacja o awanturze na ul zawadzkiej ?? z 4 maja ??
Waldemar Jar... Ikona : (09 lipiec 2013 - 11:17) Usługi ślusarskie
Waldemar Jar... Ikona : (09 lipiec 2013 - 11:25) Gdzie mogę pospawać metal
Free Ikona : (24 sierpień 2013 - 15:48) Poszukuję osób do gry w RPG (fabularne), chętnych zapraszam na gg: 6217922
Bartłomiej ... Ikona : (02 listopad 2013 - 09:23) pracowalem tam 1,5roku i nie bylo tak zle chyba ze cos sie zmienilo
Gość Ikona : (05 luty 2014 - 15:19) Pomoc w odnalezieniu grobu
Gość Ikona : (05 luty 2014 - 15:21) Pomoc w odnalezieniu grobu.Proszę o maila od osoby,która zechciałaby mi pomóc w odnalezieniu grobu dziadka.Wtedy podam więcej szczegółów.
Gość Ikona : (05 luty 2014 - 15:22) Mój mail kasia25-7@o2.pl
bubu_tm Ikona : (09 luty 2014 - 09:10) Istnieje coś takiego jak kacelaria cmentarza / jesli chodzi o cmentarz
Zuzaneczka Ikona : (24 marzec 2014 - 15:57) Witam, szukam jakiś fajnych zajęć dla 3-4 latka. Ktoś, coś w tym temacie :)
ścigacz Ikona : (22 kwiecień 2014 - 17:31) Witam:-) dzisiaj w tomaszowie spotkałem miła dziewczyne w pomarańczowej koszulce, która ładnie sie do mnie uśmiechała jak jechałem na pcku:-)jeśli to czytasz to wiesz o kim mowa,wiec napisz na boskialvaro1988@o2.pl
Rob Ikona : (27 lipiec 2014 - 08:30) 24.07.2014 w okolicy skrzyżowania Ogrodowa i Bema zaginęła Maja - suczka setera irlandzkiego, pies ma 8 lat - ale wygląda i zachowuje się na mniej, jest "małym egzemplarzem" setera Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... proszę o info deoksymoron@gmail.com NAGRODA!!!!!! dla znalazcy
heliks Ikona : (29 lipiec 2014 - 11:05) szukam fajnej koleżanki do wspólnych spotkań:) jkc zapraszam na pw:)
Karolaa Ikona : (03 sierpień 2014 - 00:32) Szukam kogoś w wieku 13-14 lat z którym mogłabym spędzić wolny czas wakacyjny
tramparty Ikona : (04 wrzesień 2014 - 12:22) Jesteśmy już w 3 miastach Polski. Oprócz Krakowa, gdzie Tram Party na stałe wpisało się w krajobraz alternatywnych, odjechanych i niecodziennych imprez, wkraczamy również do Wrocławia oraz Warszawy. Jak zwykle jesteśmy gotowi zrealizować nawet najbardziej niecodzienny scenariusz i towarzyszyć Wam w celebracji ważnych chwil w Waszym życiu - od wieczoru panieńskiego, poprzez imprezę urodzinową, po turystyczny, chilloutowy przejazd przez miasto, czy imprezę firmową.
tramparty Ikona : (04 wrzesień 2014 - 12:22) Zapraszamy na naszą strone! - http://tramparty.pl
Rozszerz pole shoutboxa