nie pamiętasz hasła?
temperatura 1 °C
wilgotność 93%
Dziś są imieniny: Eryka, Aleksandry, Feliksa

Koncertowali dla Marty po raz pierwszy

dodano: 2009-03-13 15:00:00, ostatnia aktualizacja: 2011-11-01 09:55:35
autor: Paweł Bogaczewicz

Pierwsza część koncertu charytatywnego zorganizowanego dla chorej na raka dziewczyny za nami. Wieczorem część druga. Zagrają Samokhin Band oraz Bogusław Mec.

Koncert rozpoczął się punktualnie o 10 i potrwał godzinę. Sala była wypełniona po brzegi. Najpierw na scenie pojawili się muzycy zespołu M3, którzy pozostali na niej do końca akompaniując kolejnym wykonawcom. Do M3 jako pierwsi dołączyli wokaliści z zespołu El Fuego. Zaśpiewali kilka żywych i rytmicznych piosenek. Całość brzmiała bardzo dobrze, choć czasami ginął gdzieś wokal. 

 

W El Fuego śpiewają cztery wokalistki i dwóch wokalistów. Dziewczyny zaprezentowały się świetnie. Słychać i widać, że śpiewanie sprawia im prawdziwą przyjemność. Kolejne piosenki zapowiadał Piotr Goliat grający w M3 na klawiszach.

 

Jako drugi na deskach Włókniarza pojawił się zespół z Piotrkowa wykonujący nowoczesną odmianę gospel. Metanoia JP2 zaczęła od klimatycznego intra. W Sali waliły pioruny i zabrzmiały potężne wokale. Później było bardzo popowo. Takie chyba było założenie artystów, ponieważ poranny koncert przewidziany był dla dzieci i młodzieży. 

 

Pod koniec imprezy przewidziano występ młodego muzyka Mariusza Kozłowskiego. Zagrał utwór „Tears in Haven” z repertuaru Erica Claptona. Goliat zapowiedział chłopaka jako uzdolnionego i obiecującego młodego gitarzystę. Nie mylił się. Mariusz wykonał piosenkę bezbłędnie i z wyczuciem. Należy tutaj pochwalić również Piotra Goliata, który doskonale zaśpiewał ten numer.

 

Na koniec muzycy M3, El Fuego i Metanoi wykonali wspólnie jeden kawałek. Było to dobrym podsumowaniem całej imprezy.
 

Zapraszamy do obejrzenia nagrań video z koncertu oraz zdjęć. Zapraszamy wszystkich do Włókniarza na wieczorny koncert.

 

 

Możliwość komentowania wygasła
Ika: Jej zakochałam się w śpiewie tego z kędziorkami,a Mariusz wymiata.
wtorek, 17 marca 2009, godzina 18:57:04
dede: Szczytny CEL, super koncert, podziwiam zaangazowanie organizatorów koncertu i młodych, zdolnych artystów, którzy zagrali świetną MUZYKĘ !!!
niedziela, 15 marca 2009, godzina 03:28:13
Mama Michała: Ja z moim synem byłam na wieczornym koncercie i bardzo nam sie podobało. Ale jeżeli ktoś organizuje koncert charytatywny w czasie lekcji to powinien zadbać o stosowny komentarz do młodej widowni. Myślę, że bym się zdenerwowała, gdyby moje dziecko po powrocie ze szkoły powiedziało, że uczestniczyło w jakiejś głupiej akcji charytatywnej, której nie rozumie. Ale też bym się zastanowiła z czego to wynika i dlaczego organizatorzy nie wyjaśnili dzieciom po co to wszystko. Bo jak rozumiem to miała być nie tylko zbiórka pieniędzy, ale też nauka dla młodych ludzi. I jeżeli rodzice płacili za bilety na ten koncert to tym bardziej organizatorzy powinni sie postarać. Działajmy mądrze a nie na hurra.


Dla wszystkich, którzy chcą wpłacić pieniądze na leczenie Marty:
Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową
ul. Przybyszewskiego 47 01-849 Warszawa
nr. konta: 08 1240 1066 1111 0000 0006 1694
Hasło (tytuł przelewu): MARTA BIEDRZYCKA
KRS 0000079660
sobota, 14 marca 2009, godzina 23:09:46
Iwona: Koncert wieczorny był świetny i należy docenić starania tych , którzy myślą o pomocy innym, a nie tylko o sobie. Tak trzymać !!
Dziecko trzeba w domu wychować zanim dostanie dostęp do Internetu i zacznie pisać głupoty.
sobota, 14 marca 2009, godzina 21:23:56
Megaton: Jakiś dzieciak z widowni twierdzi, że to było głupie. Znaczy, że organizatorzy nie zadbali, żeby widownia wiedziała po co tam w ogóle jest. Bo pomyślcie przez chwilę...
Koncert charytatywny przed południem? Dla młodzieży a nawet dzieci, sądząc po widowni... To na czym polegała ta zbiórka pieniędzy? Na wyciągnięciu kasy z portfela rodziców i zapełnieniu sali uczniami, żeby był ful? Idea szczytna, ale organizator tego koncertu ją wykoślawił i bardziej wykorzystał dla własnych celów. A kto to w ogóle był?
P.S.
Żeby nie było wątpliwości to dorzuciłem się do zbiórki i namawiam innych. Niestety nie znam konta, ale plakaty wiszą w całym mieście.
sobota, 14 marca 2009, godzina 20:51:30
? ?: Głupie było? Synku puknij sie w pustą czaszkę!
sobota, 14 marca 2009, godzina 18:02:06
Pozdr: Mi kolega mowil ze to jakies glupie bylo :D
sobota, 14 marca 2009, godzina 09:21:54
anonim: Nie byłem ,żałuję. Może to będzie trywialne ale poproszę o numer konta.
sobota, 14 marca 2009, godzina 00:29:00
Eric_Fan: Mariusz, zagrałeś super !!!
piątek, 13 marca 2009, godzina 23:35:57
k.: Byliście świetni ;)
piątek, 13 marca 2009, godzina 21:18:34
kiki: Takie coś chwalić należy.
piątek, 13 marca 2009, godzina 17:31:59
Karol: El Fuego dziewczyny doskonałe jak zawsze. No hm eeeee no ok chłopaki też.

Pozdrawiam.
piątek, 13 marca 2009, godzina 17:04:22
dodaj artykuł
szukaj w artykułach
zaawansowane
zobacz również
^ do góry