nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Dementi w sprawie rzekomej Chrystianofobii na Bliskim Wschodzie

dodano: 2017-07-06 21:26:31, ostatnia aktualizacja: 2017-07-07 20:30:10
autor: www.singlenomad.pl

Ostatnimi czasy, jeden z dziennikarzy zaprzyjaźnionego portalu (NaszTomaszow.pl), wykopał artykuły na temat zjawiska tzw. Chrystianofobii, pochodzące ze strony Głos Prześladowanych Chrześcijan. Z ciekawości, przejrzałem stronę główną organizacji.

Osobiście, bardzo zabolało mnie gdy kolejny raz, i to na stronie rzekomo podpisującej się pod Kościołem, który ma szerzyć miłość i tolerancję, czytałem jaki to Bliski Wschód jest zły. Podczas lektury o Iranie i Pakistanie, nie mogłem wyjść ze zdziwienia jaką trzeba mieć w sobie nienawiść by propagować takie rasistowskie poglądy. Otóż, organizacja zdaje się podciągać aresztowania i egzekucje na tle politycznym pod zjawisko niechęci do Kościoła, ze względu na to, że osoba aresztowana jest lub była ochrzczona i otwarcie się do tego przyznawała. Pomija przy tym fakt, że w niektórych miejscach, panuje zasada "wolnoć Tomku w swoim domku", a opozycjoniści, bez względu na poglądy religijne kończą zazwyczaj źle.

 

Głównym celem niepochlebnych artykułów, wydaje się być Islam. Nie mam pojęcia, czy chodzi o stworzenie współczesnej martyrologii, czy strona jest, w istocie, kolejnym narzędziem zachodniej propagandy prowadzącej do zgodnego, publicznego przyklasku nastepnego bezprawnego ataku buszoobamistanów jednej z Ameryk. Prawda jest taka, że artykuły są bardzo opiniotwórcze i przyczyniają się do propagowania nienawiści wobec innych wyznań i państw z nimi związanych, w szczególności, świata Islamu. Przegrzebałem, bowiem, stronę i nie znalazłem nic na temat zjawiska Chrystianofobii w Izraelu.

 

Znajdując się w krajach Bliskiego Wschodu, możemy być pewni, że jeśli chcemy wejść w jakiekolwiek inne niż handlowe (czyt. turysta-naciągacz), interakcje z innymi ludźmi, wcześniej czy później zostaniemy zapytani o wyznanie. Ze względu na fakt, że w tym momencie, wstępujemy na grząski grunt, lepiej odpowiedzieć zgodnie z prawdą lub leciutko tą prawdę naciągnąć, pamiętając jednak o tym, że Muzułmanie są bardzo tolerancyjni i przyjaźnie nastawieni wobec Chrześcijan (w odróżnieniu od np. Żydów lub Ateistów).

 

Zgodnie z przekonaniami, bliżej mi do Agnostyka i religijnego obserwatora niż do wyznawcy jakiegokolwiek nurtu. Urodziłem się jednak w Polsce, zostałem jako dziecko ochrzczony, chodziłem na lekcje religii, a od trzeciej do piątej klasy podstawówki, byłem nawet ministrantem. Do wszystkich rzymsko-katolickich sakramentów brakuje mi właściwie tylko Namaszczenia Chorych, Kapłaństwa i Małżeństwa. W krajach Islamu, pytany o religię, mówiłem więc, że jestem Chrześcijaninem.

 

Ze względu bardzo niepochlebne słowa związane z usilną próbą wmówienia społeczeństwu, że relacje Muzułmanin - Chrześcijanin są, a jeśli nie są, to mają koniecznie być złe, zdecydowałem się, podać przykłady własnych doświadczeń z krajów, w których główną religią jest Islam, a które odwiedziłem w ciągu ostatniego roku.
 

czytaj dalej »
podstrony: 1 2 3 4 5 6 7 8

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
-1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @14
Nilu: A we Francji jest zupełnie tak jak w Polsce . https://www.google.de/amp/www....,8777.html
środa, 12 lipca 2017, godzina 10:35:45
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
<>: W Polsce istnieje prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania. Co nam gwarantuje Konstytucja.
Art. 18. Prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania
Dz.U.1977.38.167 - Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych otwarty do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r.
1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania. Prawo to obejmuje wolność posiadania lub przyjmowania wyznania, albo przekonań według własnego wyboru, oraz do uzewnętrzniania indywidualnie czy wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swej religii lub przekonań przez uprawianie kultu, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie.
2. Nikt nie może podlegać przymusowi, który stanowiłby zamach na jego wolność posiadania lub przyjmowania wyznania albo przekonań według własnego wyboru.
3. Wolność uzewnętrzniania wyznania lub przekonań może podlegać jedynie takim ograniczeniom, które są przewidziane przez ustawę i są konieczne dla ochrony bezpieczeństwa publicznego, porządku, zdrowia lub moralności publicznej albo podstawowych praw i wolności innych osób.
4. Państwa Strony niniejszego Paktu zobowiązują się do poszanowania wolności rodziców lub, w odpowiednich przypadkach, opiekunów prawnych do zapewnienia swym dzieciom wychowania religijnego i moralnego zgodnie z własnymi przekonaniami.
A jak to wygląda we Francji?
http://wolnosc24.pl/2017/07/08...ligijnego/
sobota, 8 lipca 2017, godzina 20:59:13
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @12
Katolik: Naukowcy wybrani przez Ciebie bo jest cala masa laeureatów nagrody Nobla, którzy Twoich stwierdzeń nie potwierdzają w tym z dziedzin takich jak chemia, biologia czy fizyka. Jeśli jest Ci wygodnie nie wierzyć to wybrałeś sobie średnie wytłumaczenie swojej niewiary.
sobota, 8 lipca 2017, godzina 19:27:54
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @11
klug: Zgadzam się z Tobą w 93%. Nie w 100% ponieważ naukowcy stwierdzili, że boga nie ma (Jezus z Nazaretu był chory psychicznie, lub co bardziej prawdopodobne w ogóle nie żył).
Pozdrawiam.
PS
Żądam, by kilka tysięcy zł (rocznie). z mych podatków zamiast na indoktrynację katolicką itd. były przeznaczane dla naprawdę potrzebujących!!!
Katole!!! Sami utrzymujcie swych Szamanów!!!
sobota, 8 lipca 2017, godzina 18:04:17
0 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Katolik: Jezus dał nam przykład jak mamy kochać, kochać mamy wszystkich bez ograniczeń a w szczególności wrogów, tak jak On to uczynił. Możemy się z kimś nie zgadzać ale mamy kochać, szanować i rozmawiać na ile się da oczywiście.
piątek, 7 lipca 2017, godzina 14:40:04
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Zniesmaczona: Ze studentem nie ma co polemizować. On ma klapki na o czach a ideologie anty wszystko poza katolicyzmem miał wpajaną już za poczęcia...nie warto tracić czasu na polemikę dla takich wytworów dzisiejszej grupy ludzi szerzących nienawiść...Na szczęście takich w tym kraju nie jest duży odsetek. Niech sobie piszą te dyrdymały...mają wolny kraj czego oczywiście nie doceniają, ale dzięki temu bzdury mogą w sposób całkiem legalny przelewać na papier...
piątek, 11 listopada 2011, godzina 14:16:54
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
: To właśnie radykalizm może prowadzić do zjawiska, o którym mówi student. Radykalizm to właśnie taki fałszywy prorok - jest groźny nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz. W obrębie samej społeczności chrześcijańskiej, przez nadgorliwość, jeden drugiemu potrafi być wilkiem. Właśnie radykalizm sprawił, że Marcin Luter został wyrzucony z kościoła rzymsko-katolickiego..... Joanna d'Arc też była ochrzczona, tak samo jak Gallileusz. Jeśli już bardzo chcemy udowadniać istnienie zjawiska, które nie istnieje, możnaby pokusić się o opisanie zjawiska Chrystianofobii w kościele.
piątek, 11 listopada 2011, godzina 00:57:53
-4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Student: Pucybut, poziom Twojej ignorancji jest zastraszający, ale pocieszę Cię - możesz to jeszcze nadrobić. I radzę Ci to zrobić, bo mamy XXI wiek, a poziom Twojej wiedzy ani trochę na to nie wskazuje.
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 23:52:12
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
pucybut: 1. Z historii to rczej tobie pała się należy (poiczynając od wojen krzyżowych poprzez Amerykę Południową), 2. przeczytałem wszystkie twoje grafomaństwa i we wsztystkich inynujuesz napady za wiarę. TRzy - możre doświadczyłeś ale nie napisałeś! Cztery - w twoich postach widać szczególną nienawiść do Islamu.Pięć - jakiego koloru bereikć ci ikupić? Sześć - gdybyś chciał mnie zaskaryć o cokolwiek uznał bym to za atak na tle religijnym (obojętne jakiego jestem wyznania). Taki jest twoj tok myślenia. Pokajaj się przed Bogiem bo on jest tylko jeden- obojętne chrześcijański, mułmański czy innej wiary. Czas inkwizycji już minął - ocknij się. Wiara nakazuje miłość do bliźniego a nie nienawiść. KOniec tematu!!!!
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 23:21:31
-4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Student: Pucybut, albo masz kiepską pamięć albo byłeś słaby z historii. To raz. Dwa, że przeczytaj to co ja napisałem, a nie insynuujesz jakieś swoje widzimisię, które jest sprzeczne z tym co pisałem. Piszesz nieprawdę i narażasz się na śmieszność. Trzy, skąd wiesz, że ja nie doświadczyłem styku kultur i wyznań? Gdzie pisałem, że nie doświadczyłem? Cztery, gdzie szkalowałem inną religię? Pucybut, Twój post jest zwyczajnym pomówieniem.
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 22:25:49
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
pucybut: Studencie dlczego nie chcesz przyjąć do wiadomości, że jeżeli komuś dzieje się krzywda, a jest innego wyznania niż to jedyne słuszne, to jest OK? W wielu krajach giną ludzie z różnych przyczyn - ale z pewnością nie na tle religijnym. Kiedyś ludożercy pojmujący białych najeźdźców mieli wspaniały obiad, nie dlatego, że zjadali chrześcijan. Jak pamiętm z historii to tylko chrześcijanie szerzyli swoją wiarę za pomocą ognia i miecza. Każda wiara mówi o miłości i poszanowaniu bliźniego. Więc stosu się do tego i nie szkaluj wyznawców innych religii, a wystawiaj opinię ludziom dokonującym nikczemności. Dlaczego dalesz większą wiarę propagandzie jakieś strony a nie osobom, które doświadczyły styku innych kultur i wyznań. I dla jasności - nie chodzi mi o obronę jakiejkolwiek religii tylko o prawdę i trzeźwe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Choć mam wrażenie, że dyskusja z Tobą "mówił dziad do obrazu...".
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 21:39:30
-4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Student : Organizacja nie szerzy islamofobii, bo pokazuje też dużo takich przypadków z krajów nieislamskich jak np. Chiny (o czym będzie niedługo wzmianka), Indie, Wietnam, Korea Północna. Islam jako taki nie ma tu nic do rzeczy. Nie wszyscy muzułmanie odpowiadają za te ataki i nigdy tak nie twierdziłem. Problem chrystianofobii rzeczywiście jest złożony, ale radykalny islamizm jest jednym z jego powodów. Artykuły nie są antyislamskie, nie szerzą nienawiści do islamu. Nie widzę żadnego powodu, żeby tego nie upowszechniać. Właśnie takich tematów nie ma w opinii publicznej. O Izraelu też mogę napisać zwłaszcza o tzw. pluciu na niewiernych przez ortodoksów.
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 18:25:06
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
: Studencie, kolejny raz piszę, że w krajach islamskich nie ma czegoś takiego jak Chrystianofobia. Codziennie na świecie giną ludzie każdego wyznania. Nie świadczy to o fobii związanej z konkretną religią. Powiedziałbym wręcz, że organizacja ta w "pokojowy" sposób, szerzy islamofobię. Koran nakazuje uznanie Jezusa (tyle, że nie jako Syna Bożego ale jednego z proroków poprzedzających Mahometa). Z punktu widzenia Biblii zaś, organizacja jest niczym innym jak "fałszywym prorokiem", który niestety, może niektórym zamącić w głowach.
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 17:51:34
-3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Student: Albo inaczej, za chwilę zamieszczę swoje oświadczenie wraz z kolejnym opisem. Mam nadzieję, że wysłane drogą mailową zdjęcie do redakcji już doszło:)
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 17:48:37
-3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Student: Za kilka dni będzie kolejny artykuł na temat chrystianofobii, która jest najbardziej nasilona w krajach islamskich, ale jak słusznie zauważył autor tego artykułu występuje też wśród żydów i ateistów. Chrześcijanie są tam zabijani naprawdę. Niedługo podam kolejne przykłady.
czwartek, 10 listopada 2011, godzina 16:54:32

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
zobacz również
^ do góry