nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

J. Batorski – o ataku na Ks. Stryczka i Szlachetną Paczkę:

dodano: 2018-09-21 20:51:47

Jesteśmy świadkami ataku medialnego na Ks. Jacka Stryczka i założone przez niego stowarzyszenie Wiosna, którego projektami są Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości. Pragnę zwrócić uwagę na kontekst sytuacyjny, jak również zawartość samej publikacji.

Najpierw zwróćmy uwagę na kontekst sytuacyjny. Właśnie wchodzi do kin promowany przez Onet.pl (ten sam, który opublikował materiał o Ks. Stryczku) i związane z nim media film "Kler". On też jest tylko jednym z elementów określonego zjawiska, które ma miejsce w całej Europie. Bezspornym jest, że mamy do czynienia z medialnym atakiem na kościół, zarówno w ujęciu instytucjonalnym, ale i religii chrześcijańskiej jako takiej. Wyświetlenie filmu "Kler" jedynie się w ten trend wpisuje. Trudno uwierzyć, że oba te fakty związane z portalem Onet.pl są przypadkową koincydencją.

 

Oczywiście mogą pojawić się głosy, że w kościele zdarzały się zjawiska patologiczne - jest to zresztą prawda. Niemniej trudno jest podważyć tezę, że jesteśmy świadkami ataków na kościół, a nie na patologie, które się w nim zdarzają (te należy zwalczać, piętnować i wyrywać niczym chwasty - tu zapewne nikt nie ma innego stanowiska). Nie chcę w ten temat się dalej zagłębiać, niemniej ważne, żeby wypracowując swoją opinię zacząć od zauważenia tego tła.

 

Uważam, że cała ta sytuacja jest krzywdząca nie tylko dla Ks. Stryczka, ale i dla całego Stowarzyszenia Wiosna, którego projektem jest Szlachetna Paczka. Pomógł wielu tomaszowianom. Osobiście będę po raz czwarty wolontariuszem i uważam, że jest to projekt, który wniósł niebywale dużo do życia, nie tylko potrzebujących, ale i darczyńców, jak i wolontariuszy. Na szczęście nikt z tym nie polemizuje. Podobnie rzecz się ma z faktem, że Ks. Stryczek cieszył się ogromną popularnością wśród wiernych. Zbudował wizerunek uczciwego kapłana, ale przede wszystkim człowieka, niesamowicie zaangażowanego i oddanego sprawie, który zawsze definiował siebie jako osobę wymagającą.

 

 

Tekst Onetu opiera się jedynie na tym, co mówią byli pracownicy stowarzyszenia Wiosna. Pracownicy, którzy zostali zwolnieni i do których dotarł dziennikarz Onetu. Zresztą z natury rzeczy jak ktoś został zwolniony, to często wypowiada się pejoratywnie o byłym pracodawcy. Warto zadać pytanie jak często z kolei słyszymy: „zostałem zwolniony, bo byłem złym pracownikiem, za mało zaangażowanym, etc.” Naturalne jest, że znakomita większość wypiera swoje uchybienia, a winę stara się skanalizować w pracodawcy, który właśnie zwolnił swojego „idealnego pracownika”.

 

Są oczywiście różne przypadki i nie można generalizować, ale nie odrywajmy się też od realiów. Niemniej czytamy, że osoby, które czują się skrzywdzone, lub przynajmniej tak mówią. Pytanie tylko czemu nic z tym wcześniej nie zrobiły? Jeśli uznamy, że się bały, to czemu jak przyjechał dziennikarz Onetu to przestali się bać? Jeśli uważają, że nagłośnienie tej sprawy w mediach da im bezpieczeństwo, to czemu sami się do mediów nie zwrócili z problemem, tylko to dziennikarz ich odszukiwał na potrzeby artykułu o mobbingowaniu przez Ks. Stryczka?

 

Mobbing jest bardzo poważnym problemem. Nie można przechodzić obok niego obojętnie, ale należy też pamiętać, że jest pojęciem pojemnym i łatwo kogoś tym zarzutem potraktować...  Pragnę zwrócić uwagę, że wiele z tych osób zostało, jak uważają bezzasadnie (należy pamiętać jak rzadko spotykanym zjawiskiem jest dostrzeganie swojej słabej wydajności i uznanie, że zwolnienie było zasadne), zwolnionych, a nie odeszło dobrowolnie. Teraz z kolei, wielu po latach twierdzi, że panowała wręcz atmosfera znęcania psychicznego. Skoro działy się akty szantaży emocjonalnych, to czemu nie ma żadnego z nich zarejestrowanego w jakikolwiek sposób? Czemu tego się Ci ludzie bali, a bez dowodu jak dziennikarz z Onetu przyjechał, nie bali się już stawiać poważne zarzuty nie mając dowodów.

 

Należy również zwrócić uwagę, że hasło: "przekraczajmy swoje granice" jest powielane na szkoleniach Szlachetnej Paczki i każdy dobrowolnie je przyjmuje chcąc być wolontariuszem Stowarzyszenia Wiosna. Zatem zakładam, że Ks. Stryczek takie wymagania tym bardziej stawiał pracownikom, którzy w przeciwieństwie do wolontariusz pobierali wynagrodzenie. Każdy pracodawca określa swoje wymagania i jeśli komuś one nie odpowiadają nie podejmuje zatrudnienia lub się zwalnia.

 

Samych wypowiedzi Ks. Stryczka, przytaczanych przez Onet, nikt nie jest w stanie zweryfikować. Niektóre rzeczywiście jeśliby padły, to są dalece niestosowne, ale są i takie, które tylko przedstawione w określonym kontekście bulwersują. W tym celu należałoby jednak przenalizować cały tekst Onetu, który sugeruje, że twórca Szlachetnej Paczki jest potworem, ale nie przedstawia w tym przedmiocie niepodważalnych tez, o dowodach nie mówiąc. Tego typu publikacją każdy kto ma dostęp do dużego medium może zniszczyć autorytet dowolnie wybranej osoby.

 

Reasumując – właśnie niszczony jest  z premedytacją autorytetu Ks. Stryczka. Nie ma dowodów na to to czy jest to zasadne czy nie. Nikt nie kwestionuje natomiast, że stworzył on niesamowity projekt, który pomógł ogromnej rzeszy potrzebujących, ale i wnosił wiele do życia darczyńców i wolontariuszy. Nikt nie twierdzi nawet, że dopuszczał się jakiś defraudacji choćby złotówki, pomimo wnikliwego szukania materiałów do publikacji o jednoznacznym nacechowaniu emocjonalnym.

 

Trzeba samemu sobie postawić pytanie czy odpowiada nam godzenie się na to, że każdy kto ma do dyspozycji narzędzia medialne, może dowolnie niszczyć dorobek innych ludzi bez cienia dowodu, a niejednokrotnie wręcz całe ich życie. Przede wszystkim nie dajmy zniszczyć niesamowitych projektów Stowarzyszenia Wiosna – Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości dlatego, że może „dobrze komponuje” się z wejściem do kin filmu „Kler” zniszczenie autorytetu jednego z najpopularniejszych księży w kraju, który jest ich inicjatorem.


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
wyborca: No kolego, pokazałeś prawdziwe oblicze - na mój głos nie licz
środa, 3 października 2018, godzina 15:41:52
+8 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
lxx: Jareczku, a co ma wspólnego film KLER z podejrzeniem o mobing księdza Stryczka i prokuratorskim śledztwem w tej sprawie? Czy Prokuratura wg Ciebie również wpisuje sie w ataki na kosciół? Jeśli boli Cie to że o jednym i drugim pisał Onet i wietrzysz w tym teorie spiskowa (atak na kościół) to naprawdę słabo. WP też pisze o jednym i o drugim i z tym nie masz problemu? Czy Onet atakuje szlachetną paczkę? Nie przyszło Ci do głowy że może najwyższy czas zacząć głośno mówić o patologiach w kościele i powiedzieć otwarcie czym on tak naprawdę jest?
Wybory się zbliżają. W mojej ocenie swoim wywodem próbujesz sięgnąć po głosy pewnej części tomaszowskiego elektoratu. To tylko obnaża czym naprawdę jest polityka - układaniem się z innymi i mówienie ludziom tego co chcieliby usłyszeć
środa, 3 października 2018, godzina 15:15:03
+5 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @16
...: Suweren nie jest obywatelem, tylko władzą.
środa, 26 września 2018, godzina 11:33:34
-3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @15
zejk: Chodziło mi o obywateli.
środa, 26 września 2018, godzina 10:06:56
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @14
Wg Wikipedii: Suweren to podmiot sprawujący niezależną władzę zwierzchnią.
Więc jak może mu się hajs nie zgadzać?
wtorek, 25 września 2018, godzina 21:22:22
0 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @5
zejk: No przecież to jasne, że wszyscy politycy głównych partii (PiS, PO, PSL, SLD, Kukiz .N) opłacają instytucjonalny kościół katolicki w zamian za głosy, poparcie z ambony bądź przynajmniej nieszczucie. Przed wyborami kadzą, a po wyborach dadzą dofinansowanie czy bonifikatę na zakup fajnej nieruchomości i biznes się kręci, tylko suwerenowi hajs się nie zgadza.
wtorek, 25 września 2018, godzina 15:50:08
+6 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
zejk: Chyba autorowi artykułu puścił nie ten mięsień co trzeba i pocisnął po bandzie. Mieszanie premiery filmu "Kler" i publikacji onet.pl w jednym worku z wszystkimi katolikami to grube nadużycie. Panie Batorski, pisze Pan o ataku na kościół, a nie na konkretnych duchownych. Może to pomylenie pojęć, bo jak już inni tu wskazywali, kościół to wspólnota wiernych. Natomiast moim zdaniem instytucjonalny kościół katolicki czyli zbiór duchownych to jest w całości właśnie ta patologia, którą należy "wyrwać z korzeniami". Celowo nie mówię tu o poszczególnych księżach, którzy postępowali niegodnie czy łamali prawo, ale o wszystkich wyświęconych kapłanach. Teraz dlaczego jestem tak stanowczy? Otóż różne raporty w tym ostatni z Niemiec czy wcześniejszy z USA mówią o odsetku księży pedofilów na poziomie ca. 5%. Nie ma żadnych danych na to, że wśród polskich duchownych ten odsetek jest inny, podejrzewam, że jest na podobnym poziomie. To statystycznie oznacza, że KAŻDY ksiądz z kilkuletnim stażem musi znać przynajmniej jednego pedofila w swojej profesji z imienia i nazwiska, o którym wie, że ten dopuszcza się kontaktów seksualnych z dziećmi. Żaden kapłan nic z tą wiedzą nie robi, nie donosi na kolegów z firmy. Dlatego właśnie do odpowiedzialności za czyny zwyrodnialców w sutannach powinna odpowiadać cała instytucja kościoła katolickiego, bowiem działając wspólnie i w porozumieniu ukrywają patologię.
wtorek, 25 września 2018, godzina 15:43:11
+7 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
kolo: gdyby nic nie było na rzeczy to by się pan Jacek do dymisji nie podał... ja będąc niewinnym NIGDY bym nie uciekł podając się do dymisji tylko udowodnił, że jestem pomawiany. Moim zdaniem to po prostu człowiek ze złym charakterem, a że ksiądz? jakie to ma znaczenie, oni nie stają się święci po włożeniu sutanny.. znamy historię księży mieszkających swego czasu w TM... nawet do Budziszewic swego czasu patologie na zesłanie posłali do parafii posłali.
niedziela, 23 września 2018, godzina 15:03:15
-4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @9
Ja: A kiedy powiedział, ze wystartuje z pisu??? Ma pan ochotę na tryb wyborczy? PiS poparł jego kandydaturę, ale prezydent nigdy nie deklarował startu z jego list.
niedziela, 23 września 2018, godzina 12:05:06
+5 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
.: "Definowal sie jako osoba wymagajaca"... Co to ma wspólnego z ponizaniem ludzi? Ocenia się czyjąś konkretną, zleconą mu pracę, a nie jedzie się tekstami typu "jesteś beznadziejna", "do niczego się nie nadajesz", "gdybyśmy cie nie przygarneli nie przyjal by cie nikt" Takie teksty gdy pojawiają się cyklicznie sa mobbingiem. Nie na każdy taki tekst trzeba odpowiadać, by mobber wiedział że będziemy się bronić. Gdy sytuacja się nie zmienia przez miesiąc, szukać po cichu nowej pracy.

To nie jest kwestią jakiegoś wyjątkowego szacunku dla pracownika a relacji międzyludzkich.

Jeśli wykonywana praca nie jest na zadowalajacym pracodawcę poziomie to się zwalnia pracownika a nie robi z niego wór do bicia, na którym odregowujemy swoje stresy.

W przeciwieństwie do tego wuefisty z I LO, tutaj dziwię się, ze nie ma nagrań.Jeśli regularnie krzyczał, a ponizana siedziała przy biurku to przecież zwykle pod ręką jest telefon. Na wuefie nie ma za bardzo gdzie yo schować.

Gdyby był zapis furii byłoby łatwiej udowodnić jak opresja w pracy jest zła. Człowiek czuję sie jak osaczona mysz. A i tak nie mam dzieci, przeżycie za tysiaka zaskorniakow nie jest dla mnie problemem.

Szukać pracy po cichu i odchodzić jak najszybciej bo w cudzej firmie, pracując na kogos namawiamy się chorób z którymi będziemy się zmagać przez całe życie. Będą musieli do rozdawnictwo organizować rekrutację na indyjskich/pakistanskich wsiach jak to robią firmy z Dubaju. Emiratu wieżowców na pustyni i ...niewolnictwa.
niedziela, 23 września 2018, godzina 08:53:14
+3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @8
.: O to właśnie chodzi. Wynim wyborow wbrew pozorom nie są przesądzony.
1. Podzielił tomaszowski PiS 2. Nie wiadomo jak ludzie odbiorą że raz mówi że wystartuje z PiSu a cichaczem układa swoje listy.

Jeszcze byśmy nie mieli w mieście jolalicji PO ze Wszyscy razem.
sobota, 22 września 2018, godzina 18:22:18
+2 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
FCTM: Jarosław dobry pomysł na promocję wyborczą. Walka z dalekiego miejsca o mandat nie będzie łatwa. Witko ma szansę na 2 mandaty w okręgu. 6 może 7 w mieście. Do tego kolejne 6 z PiSu i będzie miał szansę na większość jeżeli wygra wybory. W innym przypadku wszystko w piach.
sobota, 22 września 2018, godzina 17:37:48
+9 (9) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @5
nie mońci: tylko mąci i mąci i świętego udaje.
sobota, 22 września 2018, godzina 15:13:12
+16 (16) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
antyhryst: Na koszulce z przodu ma napis :Lubię ludzi, a na plecach : poniżać ...
sobota, 22 września 2018, godzina 13:10:36
+17 (19) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
szkoda że co 4 lata: nawrócony z PO... a jeszcze chwilę temu klepał że kościół be nawet jednemu księdzu miał podobno przylać za złe uczynki. Ciekawe czemu nie napisze o pedofilach w kościele? Dobrze to skwitowała jedna pani radna - niech w końcu za robote się weźmie bo tylko mońci i mońci i świętego udaje.
sobota, 22 września 2018, godzina 11:01:14
+25 (27) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim: Panie J. Batorski, to nie jest atak na "Szlachetną paczkę", to nie jest atak na wolontariat itp. To jest atak na skandaliczne zachowanie człowieka, księdza!! , któremu wydaje się, że mu wszystko wolno. Jakby był Panem Bogiem!
I całe szczęście, że dziś tj. 22 bm. już nie jest prezesem. A co z tym wspólnego film "Kler"? Chyba żyjemy w innych światach.
sobota, 22 września 2018, godzina 10:09:09
+25 (27) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Maniek: Medialny atak na kościół ? Poniosło Cie chłopie już całkiem. Kościół to wierni którzy go tworzą i wśród tych wiernych kapłani są zdecydowaną mniejszością a film jedynie okazuje patologie kleru kościoła katolickiego który to jest małym promilem ileś kropek po przecinku wszystkich członków kościoła. I nie mieszaj w to innych chrześcijan bo z klerem maja niewiele wspólnego. Poza tym jest to kolejny film pokazujący patologie określonego środowiska i tak wczesniej byla to na przykład drogówka i oczywiste jest ze nie każdy policjant to alkoholik i skorumpowany dziwkarz i jakos nie widziałem takiego oburzenia i gowno burzy w mediach.
sobota, 22 września 2018, godzina 08:49:41
+14 (16) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Jeszcze nigdy nie wyrzucono mnie z pracy: Kim by nie był, czego by nie prowadził cel nie uświęca środków. Niestety wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z mobberem.

Przy pierwszych symptonach, pracownikom radzę od razu po cichu szukać nowej pracy i odchodzić w najmniej odpowiednim dla takiego pracodawcy momencie. Nie tylko o mscowosc chodzi, bardziej o skorzystanie z sytuacji gdy to my przejmujemy inicjatywę i kontrolujemy relacje.

PS Jeszcze nigdy nie wyrzucono mnie z pracy, choć domyślam się, że byli pracodawcy uważają mnie za złego pracownika. Wyzysk w Polsce to nadal standard, kto się skutecznie temu wymyka ten "len" i "socjal" Nie przejmuj ie się tym.
piątek, 21 września 2018, godzina 21:56:12
+25 (27) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ja: Nikt nie atakuje szlachetnej paczki. A mobbing powinien być surowo karany!!!!!!!
piątek, 21 września 2018, godzina 21:47:24

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry