nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Marcin Witko: Nie bójmy się zmian, są potrzebne

dodano: 2016-12-03 23:59:59, ostatnia aktualizacja: 2016-12-04 20:45:21

Koniec roku to czas podsumowań. Także tych związanych z oświatą. To temat ostatnio głośny, także ze względu na reformę, która jest wprowadzana przez Ministerstwo Edukacji. Jak to wygląda u Nas?

W Tomaszowie Mazowieckim? W 2015 roku przeprowadziliśmy w naszym mieście „małą reformę oświatową sieci placówek”. Była wtedy szeroko komentowana. Zarzucano, że nie przyniesie ona oszczędności, ani realnych zmian w tych placówkach, a służy jedynie zmianom personalnym. Po roku, mamy czarno na białym pierwsze efekty finansowe zmian.

 

Zwolnień nie było. A czy są oszczędności? Tu wypada podać kilka liczb. Porównajmy dwa lat szkolne: 2014/2015 (przed „małą reformą sieci placówek oświatowych”) oraz 2015/2016 (po „małej reformie”)

 

Wydatki na realizację zadań oświatowych (przedszkola i szkoły) w roku szkolnym 2014/2015, czyli przed „małą reformą”, wyniosły 67 mln zł, a otrzymana subwencja oświatowa w wysokości 33 mln zł stanowiła 50,28% kosztów ogółem. Same wydatki na realizację zadań szkół w omawianym roku szkolnym wyniosły 49 mln zł. Otrzymana subwencja oświatowa stanowiła więc 68,50% kosztów ogółem.

 

Dla porównania, wydatki na realizację zadań oświatowych (przedszkola i szkoły) w roku szkolnym 2015/2016 , czyli po „małej reformie”, wyniosły 64 mln zł, a otrzymana subwencja oświatowa w wysokości 38 mln zł stanowi 59,42% kosztów ogółem. Natomiast wydatki tylko na realizację zadań szkół w omawianym roku wyniosły 49 mln zł. Otrzymana subwencja oświatowa stanowi więc 78,04% kosztów ogółem.

 

Wstępnie na remonty w szkołach i przedszkolach planowano wydać około 150 tys. zł, ale dzięki oszczędnościom i wypracowanym wynikom, mogliśmy na te prace przeznaczyć  ponad pół mln zł. Za tę kwotę udało się wykonać szereg prac w tomaszowskich placówkach. Czy to nie jest realna zmiana?

 

Zmodernizowano w ośmiu szkołach podstawowych pracownie komputerowe, do uczniów trafiło 200 laptopów, w części szkół wyremontowano korytarze, sale lekcyjne, gimnastyczne, kuchnie oraz basen w SP 12. 

 

Warto zaznaczyć, że kwota ta nie obejmuje inwestycji, takich jak termomodernizacja w Przedszkolu nr 12 czy modernizacja bloku żywieniowego w Przedszkolu nr 14. W poprzednim roku szkolnym (przed reformą) na remonty przeznaczono 178,5 tys. zł. Różnicę widać gołym okiem.

 

Teraz przygotowujemy się do dużej reformy systemu oświaty. Jestem przekonany, że również w tym wypadku nie będzie żadnych trudności. Wydział Edukacji Urzędu Miasta pracuje już nad nowymi rozwiązaniami. Nie przewidują one żadnych zwolnień, ponieważ w skali miasta nie ulegnie zmniejszeniu liczba uczniów i oddziałów. Tego typu obawy są bezzasadne. Z pewnością niebawem przedstawimy wszystkie szczegóły nowych rozwiązań.

 

Pozwólcie, że podzielę się, krótką osobistą refleksją na temat likwidacji gimnazjów. Jestem przekonany, że dzięki tym zmianom łatwiej  będzie zadbać o bezpieczeństwo dzieci w małej szkole 8-klasowej. Placówki będą mniej liczne, ale będzie ich więcej. Dzięki temu nauczyciele i pracownicy szkoły będą lepiej znali swoich uczniów i ich problemy właściwie od przedszkola. Wydłużony czas przebywania młodzieży w szkole ponadpodstawowej, w tak ważnym dla każdego człowieka okresie dojrzewania,  niewątpliwie będzie sprzyjał rozwojowi i pozwoli na podejmowanie bardziej odpowiedzialnych decyzji dotyczących dalszej drogi edukacyjnej czy zawodowej. Wszystko to, przyczyni się do podniesienia poziomu nauczania w szkołach w Tomaszowie Mazowieckim.

 

 Reforma świetnie się wpisuje w naszą koncepcję tworzenia miasta nowoczesnego, któremu bardzo zależy na dobrze wykształconych mieszkańcach. Zwiększenie oferty edukacyjnej, do czego tymi wszystkimi działaniami dążymy, jest nieodzownym elementem rozwoju miasta. Mówiąc o poprawie jakości życia mieszkańców, mam cały czas na myśli sprowadzenie do Tomaszowa takich technologii, które pozwolą zarabiać mieszkańcom naszego miasta, więcej niż najniższa krajowa. Żeby to jednak osiągnąć, potrzebne są dobrze wykształcone osoby. Nie każdego obecnie stać, na opłacenie procesu kształcenia w odległych miastach. Musimy stworzyć jednakowe warunki startu dla wszystkich, tak by dobre wykształcenie nie zależało tylko od poziomu zamożności.

 

Strach przed zmianami nie jest najlepszym doradcą. Jako Tomaszów Mazowiecki jesteśmy chyba tego najlepszym przykładem. Edukacja i dbanie o wykształcenie jest bardzo ważną inwestycją w człowieka. Tak samo jak nie ma rozwoju państwa czy miasta bez inwestycji gospodarczych, tak nie można mówić o rozwoju bez inwestycji w człowieka. Nie bójmy się zmian. Są one potrzebne.  

Marcin Witko - Tomaszów, moja miłość

Marcin Witko - Tomaszów, moja miłość

Ukończył Akademię Muzyczną w Łodzi, a następnie studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach na kierunku Zarządzanie w Oświacie i Dydaktyka Przedsiębiorczości

 

 

Doświadczony samorządowiec, radny Rady Powiatu Tomaszowskiego oraz Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego. W latach 2011-2014 był posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Obecnie Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego. Członek Narodowej Rady Rozwoju.

więcej »

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @18
Polityczny: nie zawodowy, Solidarność nie lepsza.
poniedziałek, 12 grudnia 2016, godzina 01:25:14
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @7
Krzysztof Chmielewski: ZNP to związek zawodowy, a związki zawodowe zachowują się zachowawczo.
wtorek, 6 grudnia 2016, godzina 01:03:11
+7 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
tom: Szanowny Prezydencie!!! Zmiany muszą być bo świat idzie do przodu. Tych przemyślanych, wspólnie uzgodnionych nikt się nie boi. Gorzej z tymi na łapu capu, pisanych na kolanie...
poniedziałek, 5 grudnia 2016, godzina 18:02:44
+8 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Dimos: Pół biedy jak kierownikiem jest ktoś ze średnim i doświadczeniem zawodowym w zarządzaniu. Gorzej jak jest to pupil dobrej zmiany, któremu przygotowano koryto. Takie obawy dotyczą tez reformy edukacji. Dzięki likwidacji gimnazjów PiS może zmienić podstawę programową, nauczycieli, kadrę zarządzającą. Dobra zmiana dla nowych przy korycie. Jak ktoś chce zarządzać niech zrobi te "banalne" studia o których mówi przedmówca. Co za problem dla takiego wybitnego menedżera.
poniedziałek, 5 grudnia 2016, godzina 09:58:42
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
Alvin: Proponuję czytać ze zrozumieniem:, człowiek bez ukończonej szkoły podstawowej .
niedziela, 4 grudnia 2016, godzina 09:49:13
+7 (13) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @7
Kika: Kiedy Jarosław głosował za utworzeniem gimnazjów mówił dokładnie odwrotnie niż teraz, kiedy chce je likwidować. To za tamtą reformę powinien teraz oddać Państwu pieniądze. W szkołach najgorsze są drastyczne zmiany, tzw. "pseudo reformy", co PiS zafundowało dzieciom w 1999 roku - wtedy jako AWS (bo tej partii posłem był Jarosław) i teraz. Byłam przeciwna utworzeniu gimnazjów jak i jestem teraz przeciwna ich likwidacji.
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 23:22:50
-2 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @9
Silv: Hm od kiedy to wykształceniu mówi kto jakim jest człowiekiem oraz jak nadaje się na dane stanowisko...
Obecnie mamy niestety czasy wielu "geniuszy".
Idzie taki na studia oczywiście nie uczy się tam tylko studiuję, ciągłe imprezy, zaliczanie po 10 razy na 3 kończy popularne kierunki typu, zarządzanie,pedagogika(czyli kierunki, o których słyszy się, że są proste) idzie do swojej pracy i nagle wymagania w czort, pretensje, że kierownikiem jest ktoś kto ma tylko średnie... Ale jak trzeba coś zrobić to nic nie jest w stanie zrobić...
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 18:08:28
+7 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @6
Silv: Wybacz ale nie kojarzę takiego nazwiska jakie podałeś w nazwie... Skoro tego chcesz to może bądź pionierem i zacznij od tego
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 18:04:40
-2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @4
Silv: Ale jak było w drugą stronę to było dobrze?
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 18:03:24
+1 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
Silv: Wiesz jaka jest podstawowa różnica ?? w tym, że nauczyciele i uczniowie w 7 klasie znają się i wiedzą na co mogą sobie pozwolić..
Ponadto wybacz ale po co uczeń ma mieć 2 razy przez 2 lata praktycznie to samo ? 6 klasa podstawówki i 1 gimnazjum a potem 3 klasa gimnazjum i 1 klasa w szkole średniej...
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 18:02:22
+15 (19) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Alvin: Dopbre zmiany , dobre sobie . Panie prezydencie w spółkach Panu podległych ludzie bez podstwówki są przełozonymi ludzi po studiach , to nie ściema , można to sprawdzić,.To ja przepraszam , ale za takie dobre zmiany to ja dziękuje.....
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 16:21:47
+9 (9) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
tom: Świat idzie w kierunku rozwoju a więc pewnych zmian. Wszystko jest dopuszczalne tylko nie na wariackich papierach i byle jak bo poprawi się jakoś tam póżniej. Na takich zmianach muszą być zyski w tym wypadku intelektualne - żadnych strat...
sobota, 3 grudnia 2016, godzina 09:55:29
-1 (13) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Jak: weszły gimnazja ludzie lamentowali jaka to porażka, w tym również związkowcy ZNP. Teraz się odwidziało...
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 16:35:21
+4 (22) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @4
Tomaszowiak: Po prostu na portalu każdy może napisać co chce. Batorski pisze co chce, Witko pisze co chce , można czytać i wyciągać wnioski. Mam nadzieję, że każdy ma możliwość publikowania treści zgodnych z prawem i zasadnym pod własnym nazwiskiem. To może być ciekawe i wartościowe. Z korzyścią dla wszystkich.
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 14:21:37
+6 (18) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @4
ja: Przecież to jest sfera blogowa. Są i w niej inni. Również z opozycji.
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 14:16:16
+7 (31) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
ABC: Portal stał się oficjalna tubą "dobrej zmiany" Dotychczas próżno było szukać takich artykułów, a teraz? Co kilka dni nowy. Hm....
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 13:55:31
+7 (13) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
rita: Jako drugi rocznik gimnazjów, jestem za ich likwidacją, z tym że nie na łeb, na szyję! Obowiązujące programy nauczania w dużej mierze składają się z technik, które przygotowują uczniów do zdawania egzaminów. Nie ma to zbyt wiele wspólnego z rzetelna nauką, kiedy cały drugi semestr szóstej klasy podst. i większość roku trzeciej klasy gim. to powtórki do egzaminu, rozwiązywanie testów, a nauczyciel "leci" z programem, bo musi zrealizować. Muszą powstać nowe metody, a na to trzeba czasu. Muszą zostać zredagowane podręczniki, ćwiczenia. Wiedza z różnych przedmiotów, musi się uzupełniać, żeby nie okazało się że na fizyce dziecko ma zastosować obliczenia matematyce, których na matematyce nauczy się za dwa miesiące. Większość z nas tego nie odczuje, bo na pytanie "Jak było w szkole?" wystarczy mu odpowiedź "Nudno.", "Fajnie". Odczują to nauczyciele i dzieci. Ci pierwsi, bo nie będą mieć materiałów do nauki -część użyje nowych, inni starych, a drudzy z kolei nie uzyskają odpowiedniej wiedzy, a dobre liceum miażdży i bez podstaw, uczeń się w nim nie utrzyma. Obawiam się, że rok to za mało...
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 13:45:18
+15 (29) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
ja: Przecież nowe podręczniki i tak są co jakiś czas do zakupu. A co do 7 klasy. Przecież tu nie chodzi o to, że nagle będzie grzeczniejszy. Ale w mniejszej klasie, przy nauczycielu, który zna problemy danego dziecka od pierwszej klasy, łatwiej zauważyć, że dzieje się coś niedobrego i zainterweniować. A w momencie kiedy dziecko, w wieku dojrzewania, trafia do nowego środowiska, gdzie musi swoją pozycję od nowa budować i pod opiekę nauczyciela, który nie zna go za dobrze, o wiele, wiele trudniej ten problem wykryć i rozwiązać. I wiem co mówię. Jetem z pierwszego rocznika gimnazjum. I na własnej skórze przetestowałam ten chory system.
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 12:03:53
0 (42) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Tomaszowianka: Zmiany owszem, ale nie cofanie się. Lubię zbierać stare lampy naftowe i żelazka na węgiel, ale to nie znaczy, że je używam. Kiedyś były mega wynalazkiem. Wszystko się zmienia i uczniowie również. Czy uważa Pan, że uczeń który pójdzie teraz do 7 klasy będzie grzeczniejszy, bo nie pójdzie do szkoły nazywanej gimnazjum? Zmieńmy. Wydajmy kasę, której nie mamy. A później się zobaczy. A może zamiast wydać kasę na tabliczki i nowe pieczątki lepiej kupić więcej ipadów i laptopów. Nowe pomoce do wf. Odnowić toalety itp. Ech. Zarządzanie to trudna sprawa. Ale trudniejsze mieć własne zdanie.
piątek, 2 grudnia 2016, godzina 11:29:20

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
zobacz również
 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

 Podaruj głos na 50 lecie Szkoły Podstawowej nr 14 w Tomaszowie Mazowieckim 

   zagłosuj na projekt w Tomaszowskim Budżecie Obywatelskim 2019 - link TBO/10/2018 - OD ŚWITU DO ZMIERZCHU W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14     

^ do góry