nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Prawym okiem: miara społecznego zaufania

dodano: 2017-02-01 23:59:00, ostatnia aktualizacja: 2017-02-02 07:17:58

Wypadek, do jakiego doszło w minioną niedzielę na ul. Św. Antoniego wywołał sporo emocji i całą lawinę komentarzy. Na przejściu dla pieszych potrącona została starsza kobieta. W stanie ciężkim trafiła do szpitala, a obrażania, jakich doznała są na tyle poważne, że wciąż jeszcze walczy o życie. Śledząc internetowe dyskusje trudno nie zadać sobie pytania: czy fala nienawiści, jaka się przelała miała związek ze zdarzeniem, czy z faktem, że samochód biorący udział w wypadku to radiowóz policyjny, a

Gdybyśmy przeanalizowali informacje, jakie publikowaliśmy na łamach naszego portalu na przestrzeni ostatnich kilku lat, a które dotyczyły podobnych zdarzeń, takiego ujścia nienawiści jeszcze nie widzieliśmy. Wynika z tego jasno, że ukierunkowana była ona nie tyle na sprawcę, co w jakiś sposób na całą grupę zawodową. Podobnego oburzenia, jakie miało miejsce w tym konkretnym przypadku nie obserwowaliśmy nawet przy wypadkach z udziałem pijanych kierowców lub tych, gdzie ofiara ginęła na miejscu.

 

Wystarczyło jedno zdarzenie, by wszelkie oficjalne statystyki, mówiące o zaufaniu do polskich stróżów prawa, poszły z dymem. Prawdę mówiąc trudno się dziwić. Ludzie nie czują się bezpieczni, rzadko widują policyjne patrole, za to niezwykle często spotykamy się z przypadkami organizowania regularnych polowań.

 

Słowo to jak najbardziej zasadne, ponieważ trudno nazwać inaczej tzw. czynności, kiedy to schowany za zakrętem funkcjonariusz czyha na kierowców, którzy jadą samochodem, zapominając zapiąć pasów bezpieczeństwa. Przypadki podobnych policyjnych akcji można oczywiście mnożyć i bynajmniej nie chodzi mi o poranne kontrole trzeźwości, czy prędkości na niektórych odcinkach tomaszowskich ulic.

Oczywiście sypią się przy okazji mandaty. Są też złe emocje, bo jak tu się nie wkurzyć, nawet jeśli popełniło się drobne wykroczenie, ale jest godzina 7:20 i za dziesięć minut trzeba będzie podpisać listę obecności w pracy. Gdy się człowiek spieszy, to się.... policjant cieszy.

 

Co prawda sami funkcjonariusze twierdzą, że bardzo często zdarza im się pouczać niesfornych obywateli i że nie każda ich interwencja kończy się mandatem. Czy tak jest rzeczywiście? Wystarczy, że sięgnięcie pamięcią do podobnych zdarzeń z własnym udziałem.

 

Warto jednak pamiętać, że Policjantów ich przełożeni nie rozliczają z liczby udzielonych pouczeń ale z liczby osób realnie ukaranych.

 

O poziomie zaufania do polskiej policji świadczy też brak wiary w rzetelne zbadanie okoliczności zdarzenia. Nie poprawiają jej także takie działania jak ukaranie policjantki, która rozbiła nowiutki radiowóz, wymuszając pierwszeństwo na skrzyżowaniu. jedynie pouczeniem przez prowadzącego jej sprawę prokuratora. To oczywiste, że na podobną pobłażliwość w przypadku tak poważnego wypadku zwykły obywatel nie mógłby liczyć.

 

Przechodząc do zdarzeń z minionej niedzieli. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że radiowóz nie jechał jakoś specjalnie szybko. Mówią też, że pani, która została potrącona nie wtargnęła nagle na jezdnię. Podkreślają jednak, że świeciło bardzo intensywne i oślepiające słońce.

 

Osobiście miałem dwa podobne zdarzenia. W jednym to mnie oślepiło światło, w drugim człowieka, jadącego ulicą podporządkowaną. Zapewne obu dałoby się uniknąć, ale wystarczy ułamek sekundy, by stało się nieszczęście. I może ono dotknąć przedstawiciela każdej grupy zawodowej. Mówienie, że policjant powinien być bardziej ostrożny niż ktokolwiek inny, to zwyczajny truizm (chociaż panie i panowie policjanci, mieszkańcy widzą, kiedy nie zatrzymujecie się na znakach STOP albo przekraczacie prędkość).

Policjant, który jechał w feralną niedzielę radiowozem to dzielnicowy z siedmioletnim stażem. Został na tę chwile odsunięty od służby, a jego los może przypieczętować skazanie przez Sąd za spowodowanie wypadku drogowego. Człowiek ma żonę i trójkę dzieci. Ma jakiś znajomych, przyjaciół, matkę, ojca. Wszyscy oni czytają to, co napiszecie na jego temat w internecie. Pamiętajcie, że nikt z nas nie żyje na bezludnej wyspie, a wypadki "chodzą po ludziach" i każdemu może się taki przydarzyć.

 

Ofiarami niedzielnego zdarzenia są dwie rodziny. Przede wszystkim kobiety, która przechodziła przez ulicę, ale też tego dzielnicowego, czyli dwóch osób, które przez zbieg okoliczności znalazły się w zły dzień o złej porze w złym miejscu. 

 

 

Wolność, kocham i rozumiem

Wolność, kocham i rozumiem

Mariusz Strzępek - Przede wszystkim przedsiębiorca. Własną działalność gospodarczą prowadzę od 1 grudnia 1990 roku. Przez 25 lat stworzyłem kilka firm. Byłem też przez kilka lat Prezesem Stowarzyszenia Pracodawców na Rzecz Rozwoju Miasta i Regionu "BCTM".

Absolwent Politechniki Radomskiej - Katedra Ekonomii - Wydział Finanse. Jestem też licencjonowanym zarządcą nieruchomości oraz pośrednikiem w obrocie nieruchomościami (chociaż ktoś nie całkiem rozsądny licencje postanowił wygasić). Stworzyłem jedno z najpopularniejszych obecnie mediów lokalnych w Tomaszowie Mazowieckim, czyli portal "NaszTomaszow.pl - Codzienna Gazeta Internetowa".

Byłem radnym Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim a obecnie pełnię obowiązki Przewodniczącego Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu Tomaszowskiego.  

Jestem też koordynatorem Stowarzyszenia Republikanie w powiecie tomaszowskim. 

więcej »

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Kamil: Z rozmów z ludźmi wywnioskowałem że zanim zebrali dowody rzeczowe zacierali ślady hamowań na ulicy?
czwartek, 9 lutego 2017, godzina 14:42:52
-1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @37
buhaha: czyli wszyscy polscy policjanci powinni mieć odebrane prawka bo to katolicy.
wtorek, 7 lutego 2017, godzina 18:10:10
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Tyle...: „Ja obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczpospolitej Polski porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia.
Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczpospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy przełożonych.
Ślubuję strzec tajemnicy państwowe i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.”
wtorek, 7 lutego 2017, godzina 18:00:49
+4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @47
ona: no widzisz cwaniaku-jednak ktoś coś wie(i potrafi normalnie,grzecznie napisać!)-swoje uwagi cwaniaczku zachowaj dla siebie!-wrrrr!
poniedziałek, 6 lutego 2017, godzina 09:42:18
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @47
2fy: raczej do poddębic bo od tygodnia tam leży. Niestety nie odzyskała przytomności do dnia dzisiejszego
poniedziałek, 6 lutego 2017, godzina 09:03:26
0 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
do 43: jedz do lodzi i sie dowiesz, na forum sie pytasz o satan zdrowia? a kto to ma wiedziec?
niedziela, 5 lutego 2017, godzina 14:41:06
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
INNA BECZKA: Szukam ludzi zrobionych w konia pod marketem carrefour,koleżka tam spacerujacy i wystawiajacy mandaty za ''darmowe godzinne'' parkowanie oszukuje ludzi,mnie np. oszukał gdy chciałem kupic bilet i powiedział,że parkowanie dla klientów sklepu jest darmowe przez godzine,ale nie powiedział,że i tak musze pobrac darmowy bilet,poszedłem na zakupy i po wysjciu ujrzałem mandat za wycieraczka szyby na sumę 95zł,domniemam,że ten parkongowi boy specjalnie tak działa nie mówiąc nic o pobraniu biletu,z drugiej jednak strony powinienem przeczytac regulamin parkingu,ale czy ktos bedzie sterczał i wnikliwie to sprawdzał? przeciez to paranoja!na szczescie mam paragon z zakupów gdzie rozniaca miedzy godzina zakupów a godzina wystawienia mandatu wynosi kilka minut,po niedzieli wykonam ksero tych świstków i wyśle to na adres podany do warszawy,jezeli nie odstapia od mojego sprostowania wejdę na drogę sądową gdyz monitoring moze potwierdzic moja godzine wjazdu oraz wyjazdu spod tego oszukanczego miejsca,zastanawia mnie tylko suma bo 95 zł to chyba mocno przesadzona kwota,ale ... no właśnie ,zakładam,że ten facet co spaceruje i pieczołowicie sprawdza bileciki ma jakąś gaże od mandatu ,a i sam market też pewnie coś dostaje i suma sumarą mamy 95zł,osoby poszkodowane w podobny sposób proszę o odzew na poczatek tu na forum,a pozniej cos pomyślimy co zrobić dalej aby ukrócić ten chory proceder.
niedziela, 5 lutego 2017, godzina 11:41:09
+8 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @33
: Mam prawko już prawie 50 lat. Obecnie ze względu na stan zdrowia (cukrzyca i retinopatia), oraz wiek zrezygnowałem z jazdy. Niestety to co się dzieje na jezdniach woła o pomstę do nieba. Przykład. Stoję przed przed przejściem dla pieszych, naprzeciwko mnie w odległości około 5 m jedzie auto. Nie włączony "migacz' ,' więc na pewno nie będzie skręcał w prawo tylko jechał prosto i śmiało wchodzę na jezdnię, a kierowca raczył włączyć "migacz" na 1 m przed wykonaniem skrętu w moją stronę, gdy już byłem na środku "zebry". W czasach, gdy ja chodziłem na kurs, to wyraźnie mi powiedziano, że w odległości ca 30 m przed zmianą kierunku jazdy należy włączyć "migacz". W obecnych przepisach o ruchu drogowym napisano, że "kierujący powinien odpowiednio wyraźnie i dostatecznie wcześnie zasygnalizować swój zamiar za pomocą kierunkowskazu". Czy 1 m przed przejściem dla pieszych jest dostatecznie wcześnie? Mnie się wydaje, że nie. Potem kierowca twierdzi, że pieszy mu wtargnął na jezdnię, aby zatuszować swoje wykroczenie.
piątek, 3 lutego 2017, godzina 15:58:18
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
obserwator: Sytuacja zaobserwowana z mojego okna sprzed pól godziny na tym samym przejściu na ktorym doszlo do tej tragedii: Do przejścia od strony strzeleckiej podchodzi okolo 10 letni chłopiec. Od strony ronda zatrzymuje sie golf. Chłopak patrzy w stronę brzustowki i chyba sądząc(ja tego nie widze) ze zbliżający sie samochód go widzi i widzi tez stojącego juz golfa wchodzi dwa kroki na pasy. Auto niestety nie zwalnia a chłopiec cofa sie na chodnik. Postępuje drugi raz tak samo, wchodzi dwa kroki sądząc ze auto sie zatrzyma. Niestety chlopak znow cofa sie bo auto sie nie zatrzymuje. Chłopak macha ręką do kierowcy golfa by jechał bo widocznie natężenie ruchu od strony brzustowki jest duże a jemu nikt nie chce się zatrzymać. W końcu ktos się zatrzymuje i chłopak bezpiecznie przechodzi. Dodam ze chłopak dwukrotnie wchodził dwa kroki na prawoskret. Nie wchodził bezpośredni pod kola aut wymuszając ich zatrzymanie. Kierowcy dwóch aut które nie ustapily przejscia miały dużo czasu na zatrzymanie sie ale tego nie zrobily.
Potepiacie jednego człowieka tylko dlatego ze jest policjantem. A ja wam tu dalam przykład na potępienie dwóch kierowców, którzy mieli obowiązek sie zatrzymać.
piątek, 3 lutego 2017, godzina 15:01:35
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
ona: Jaki jest stan Pani Ani.?-bardzo chcialabym przeczytac ,że jest coraz lepiej...
piątek, 3 lutego 2017, godzina 12:25:14
+4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
oz: Sprawca jest młody i jak go wyrzucą z Policji to bez problemu znajdzie pracę , a ta kobieta zostanie kaleką do końca życia , a jest w wieku w którym według PO jeszcze przez rok powinna pracować do emerytury . Każdy popełnia błędy i ponosi ich konsekwencję , dla jednych jest mandat do zapłacenia , a dla drugich utrata pracy i przerwanie kariery . Policjant powinien dla przykładu zostać wyrzucony z Policji i stracić Prawo Jazdy na parę lat , a jego koledzy którzy tak go bronią na forach zrozumieć że też są ludźmi .
piątek, 3 lutego 2017, godzina 11:28:19
+3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Daro: Durny opis. Zwykly kierowca juz by mial pozamiatane i nawet moze kraty ale pan policjant tylko poluczenie moze dostanie bo ma dzieci , kazdy ma dzieci i gdzie tu sprawiedliwosc. Jest winny niech dostani kare jak zwykly czlowiek. A nocami malo patroli bo czes jezdzi po barach na darmowe jedzenie albo spia w radiowozach na Nadrzecznej itp.
piątek, 3 lutego 2017, godzina 07:26:27
+5 (15) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
ws: ten polictant to bardzo w porzadku facet moja corka chodzi z jego synem do klasy dajcie spokoj to sie moglo kazdemu przydazyc wiadomo ze to policja itd dajcie spokoj
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 20:43:38
0 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
xxx: Barbara Kupisz · Uniwersytet Łódzki
Ta jechał 50 km i kobieta nie może mózgu pozbierać a po za tym to nie mówcie mi o współczuciu jak patrzę na to co robicie .wasz policjant pracujący w rokicinach jezdzi do pracy samochodem na łysych całkowicie oponach ,brak świateł tj spalona żarówka brak migacza co sam przyznał.o ludziach piszecie pirat drogowy bandyta a taki to co błogosławieństwo dla dróg.I to wszystko pod okiem komędy.Może pora sprawdzić to jego leciwe czerwone autko .I NIE kłuć ludzi w oczy taką niesprawiedliwością .


nareszcie wira bedzi miał ciepło
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 20:03:59
-2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
DO 25: MUsisz sie zapytac policjanta ,jak jestes ciekawy.
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 17:43:51
+2 (14) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
klug: Ok. 97% wypadków powodują katolicy. Zabrać tym ludziom prawa jazdy i nie będzie wypadków.
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 16:34:51
+5 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @19
#: "Jedna z takich ulic to Spalska."
Jak ma wyjechać kierowca z drogi bocznej jak przejście dla pieszych i rowerów jest 1 - 2 m od drogi na ul. Spalskiej, a z prawej i lewej strony nic nie można zobaczyć (płot betonowy i budynek przy chodniku).
Dla śmiechu na każdym skrzyżowaniu światła.
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 15:57:52
-6 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Zniesmaczony: Pora, to może na zainwestowanie w słownik ortograficzny ? Bo większość komentarzy pisana jest chyba przez dzieci z przedszkola...
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 11:37:19
+3 (9) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @7
rozsadny: jezeli ktos widzial to zdarzenie klatka po klatce nie bedzie wypisywal tych bzdur na temat sprawcy , cos sie zadzialo , nie bylo ludzi nie bylo samochodow, tylko ta jedna osoba i sprawca, trzeba sie nad tym zastanowic, bo tragedia rodziny i trauma dla tego co to zrobil bedzie do konca zycia
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 11:00:50
+21 (21) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
strzelec: jednym z moich zawodów było bycie instruktorem nauki jazdy. uwierzcie mi z mojego doświadczenia, że sprawcami w zdecydowanej większości nie są piesi, którzy niby wtargnęli na przejście. ilu z was widziało jak samochód widząc na przejściu dla pieszych zamiast się zatrzymać skręca na przeciwległy pas i dodaje gazu? to samo przy lewoskrętach czy prawoskrętach kiedy pieszy ma pierwszeństwo. Dlatego dajcie sobie spokój z mówieniem, że piesi chodzą jak święte krowy..trombicie na pieszych którzy są na przejściu? takie sytuacje też widziałem wielokrotnie.. uwierzcie mi za dużo już widziałem by choć raz powiedzieć złego na pieszych. zasranym obowiązkiem jest się zatrzymać, nie dlatego że tak mówią przepisy, a dlatego że nie warto później całe życie żałować i mieć wyrzuty sumienia. to wszystko pewnie czytają członkowie obu rodzin..zastanówcie się czy nie robicie przykrości komukolwiek..i czy byście chcieli być na ich miejscu i czytać niektóre "mądrości"
czwartek, 2 lutego 2017, godzina 10:45:21

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry