nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Jonasza, Mateusza, Hipolita
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Prawym okiem: opłaty jednak kwestionowane

dodano: 2017-06-16 08:52:24, ostatnia aktualizacja: 2017-06-16 09:27:55

Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar, zakwestionował wysokość oraz sposób naliczania opłat za odholowanie źle zaparkowanych pojazdów. Poddaje w wątpliwość także zapisy uzależniające możliwość odbioru pojazdu tylko po uprzednim uiszczeniu opłaty za jego usunięcie z drogi. Przepisy zaskarżone więc zostały do Trybunału Konstytucyjnego. Na absurdalność opłat zwracałem uwagę dwa lata temu, kiedy Rada Powiatu Tomaszowskiego przegłosowywała uchwałę określającą koszty holowania na własnym terenie.

Zgodnie z obecnymi przepisami (ustawa Prawo o ruchu drogowym), jeśli pojazd obywatela jest np. zaparkowany niezgodnie z przepisami ruchu drogowego, zostanie usunięty z drogi na koszt właściciela. Posiadacz zapłaci całość kosztów usunięcia samochodu a obowiązek dokonania tej czynności należy do zadań powiatu. Przedział stawek reguluje ustawa, ale nie precyzuje ich co do złotówki, tworzy tylko zakres.

 

Rzecznik Praw Obywatelskich kwestionował wcześniej uchwałę wrocławskiej Rady Miejskiej. Zwracał uwagę, że wrocławscy urzędnicy nie przeanalizowali, czy opłaty odpowiadają kosztom i wyznaczyli je zbyt wysokie. Przedział stawek reguluje ustawa, ale nie precyzuje ich co do złotówki.

 

Wskazywał więc dokładnie na te same argumenty, które podnosiłem oprotestowując tomaszowskie stawki w 2015. Byłem niestety jedynym radnym, który zwrócił na to uwagę. Nikt inny nie zagłosował za moim wnioskiem, dotyczącym ich obniżenia.

 

Trzeba jednak przyznać, że prawda jest też taka, że podobnie zachowują się samorządy powiatowe w całej Polsce. Z opłat za holowanie uczyniono w nich dodatkowy, i w żaden sposób nie uzasadniony dochód. 

 

Ile tak naprawdę kosztuje holowanie w Tomaszowie? Łatwo to sprawdzić telefonując pod numery z ogłoszeń w lokalnej gazecie. Okazuje się, że na terenie miasta to kwota od 150-250 złotych. Poza miastem to 2-2,5 złotego za kilometr.

 

Pobieranie opłat za holowanie pojazdów w wysokości nieadekwatnej do rzeczywistych kosztów ma charakter represyjny i aspołeczny, uderzający w tomaszowskie rodziny. Uzasadnianie, że najczęściej opłaty naliczane są przede wszystkim nietrzeźwym, zatrzymanym przez policję, kierowcom, także nie trzyma się kupy.

 

Podobnie jak kolejny argument mówiący o tym, że Powiat ponosi wysokie koszty opłat za parkowanie pojazdów, które nie zostają odebrane przez właścicieli z parkingu. Ten rodzaj "solidaryzmu", gdzie ludzi każe się za winy innych, jest zwyczajnie nie do przyjęcia.  Opłaty nie obciążają tak naprawdę osoby, która samochodem jechała ale jego rodzinę. Nawet w przypadku pijaków zapomina się, że na alkoholizm choruje cała rodzina. 

 

W powiecie tomaszowskim skala problemu być może nie jest zbyt duża, ponieważ rocznie dotyczy kilkudziesięciu pojazdów. Chodzi jednak o zasadę proporcjonalności.

 

Warto przy okazji też zauważyć, że podobne jak Rzecznik Praw Obywatelskich stanowisko podzielają też coraz częściej Sądy Administracyjne.

 

Zachęcam do obejrzenia całej dyskusji na sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego

 

 

 

Wolność, kocham i rozumiem

Wolność, kocham i rozumiem

Mariusz Strzępek - Przede wszystkim przedsiębiorca. Własną działalność gospodarczą prowadzę od 1 grudnia 1990 roku. Przez 25 lat stworzyłem kilka firm. Byłem też przez kilka lat Prezesem Stowarzyszenia Pracodawców na Rzecz Rozwoju Miasta i Regionu "BCTM".

Absolwent Politechniki Radomskiej - Katedra Ekonomii - Wydział Finanse. Jestem też licencjonowanym zarządcą nieruchomości oraz pośrednikiem w obrocie nieruchomościami (chociaż ktoś nie całkiem rozsądny licencje postanowił wygasić). Stworzyłem jedno z najpopularniejszych obecnie mediów lokalnych w Tomaszowie Mazowieckim, czyli portal "NaszTomaszow.pl - Codzienna Gazeta Internetowa".

Byłem radnym Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim a obecnie pełnię obowiązki Przewodniczącego Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu Tomaszowskiego.  

Jestem też koordynatorem Stowarzyszenia Republikanie w powiecie tomaszowskim. 

więcej »

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry