nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

500 mln zł rocznie może tracić polska gospodarka z powodu wprowadzenia zakazu handlu w niedziele

dodano: 2017-05-04 18:42:19

62% Polaków jest przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu handlu w niedziele. Na szczęście dla nich zalecenie rządu jest takie, żeby zakaz nie dotyczył centrów logistycznych, stacji benzynowych oraz małych sklepów, ale z wyłączeniem tych franczyzowych. Co do sklepów internetowych, będą one mogły prowadzić w niedziele działalność. Nie wiadomo jednak, czy wolno im będzie w te dni realizować zamówienia.

„Na takiej postaci zakazu handlu w niedziele, jaka jest obecnie zalecana przez rząd, stracą sklepy wielkopowierzchniowe i wielkie, które po prostu nie będą otwierane. Część klientów przeniesie się do internetu […]. Możemy się spodziewać tego, że Frisco, Tesco oraz inne sklepy internetowe sprzedające produkty spożywcze będą coraz popularniejsze. Regulacja rządowa sprawi, że odsetek firm obecnych w sieci (w tej chwili 15%) się zwiększy” – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Piotr Arak, główny badacz Polityki Insight.

 

Obecnie Polacy robią niedzielne zakupy stosunkowo często. Dotyczy to zwłaszcza ludzi młodych: blisko 90% osób w wieku 18–29 lat kupuje właśnie w niedziele. Jest to spowodowane głównie naszym stylem życia oraz brakiem czasu w ciągu dni powszednich. Nie dziwi zatem, że możliwość wprowadzenia całkowitego zakazu niedzielnego handlu nie spotkała się z entuzjazmem większości z nas. Jeśli chodzi o osoby najbardziej zainteresowane, czyli pracowników sektora handlowego, 55% z nich chciałoby, aby zakaz handlu w niedziele stał się faktem.

 

dostarczył InfoWire

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @8
400 zl za zycie: No tak bo 400 zl jest warte rozbite malzenstwo i dziecko, ktorego nie widzi sie tygodniami. Gdyby take bylo to wszyscy juz bysmy zmywali gary w Londynie. Jak szczury.
wtorek, 9 maja 2017, godzina 23:04:58
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @10
Mialy by takie super warunki w Biedronace: Dla sklepikarzy to jest lepiej. Wieksze zakupy sa mniej racjonalne wiecej mozna sprzedac. Gdy jest czynne non stop przychodza ludzie tak jak piszesz po jedna konserwe i nic poza tym I plasterek kielbasy. Teraz w sobote bedzie najwiekszy obrot. Oby, zamkneli.

Nie mowiac juz o tym, ze by nie bylo bezrobocia powinnismy pracowac po 4,5 godziny. A tak - niby w Biedronkach dobrze placa, a jednak ludzie tam chca strajkowac. 3 osoby na market. Manager ktory sprzata, nosi paki... To jest takie oszczedzanie kosztem ludzi.

Jesli odgornie tym z Biedronkach panstwo nie zapewni godnych warunkow pracy, to nic sie nie zmieni. A ogarniecie takiego duzego sklepu w 3 osoby to jest zazynanie sie fizyczne.

Powinni modlic sie do Kaczynskiego by jeszcze.troche pozyl i na rympal cos wmusil wielkopowierzchniowym sklepom.
wtorek, 9 maja 2017, godzina 23:01:34
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
Czy Grzegorz Braun ma szanse na wygrana w PL: Dokladnie. Dziwia sie poten rozowdom. Ludzie sie nie widza w zasadzie tygodniami. Gdy przychodza wreszcie do domu padaja na pysk. Co to za zycie? Tym bardziej, ze media, ale tez przyklad zza ok rozwarstwiajacego sie spoleczenstwa daja im do zrozumiemy, ze zostaja spychania do podklasy. Jedi lataja na Arktyke krajoznawczo, inni nie maja czasu dziecka zobaczyc.

Cynicznie powiem, ze mi to jest troche na reke, robcie tak dalej. Dzis Uwazacie ze PiS idzie rympal? Heh, rympal to powinien sie zaczac dopiero. 2021 kiniec dotacji I dla Polski to zwisa I powiewa czy Bruksela pogrozi palcem mozemy wychodzi. Tu zmiany powinny sie odbywac na wzor Erdogana w Turcji. Kaczynski jest za start juz na to. Modlny sie by pojawil sie ktos mlodszy. Zmiany sa potrzebne, bo kapitalizm w obecnej formie jest nie do zaakceptowania przez wiekszosc. Zobaczymy jak sie zacznie za 15 lat zycie bez emerytur. Oj Boze :(
wtorek, 9 maja 2017, godzina 22:52:52
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @14
Bez zwiazku z niedziela: Przy sklepach otwartych 7 dni w tygodniu 24 h, meliny jak dzialaly tak beda dzialas. To nie ma nic wspolnego. Po prostu tam woda jest tansza like, papierosy sa robione z gilz. Takze cena nie dostepnosc w niedziele decyduje.
wtorek, 9 maja 2017, godzina 22:42:10
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @10
<>: Jeśli w niedzielę będą sklepy zamknięte to rozwinie się handel rodzimy. Flaszkę bez problemu kupisz u jakiejś babki.
wtorek, 9 maja 2017, godzina 07:31:31
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
i co !!: taaaa za komuny było wolne i było git, a w demokracji to zawali sie gospodarka polski bo wolne w niedziele.
poniedziałek, 8 maja 2017, godzina 22:22:51
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
i co !!!: jeden dzień jak niedziela to tylko jeden dzień wolny. jak w niedziele nie będzie handlu to w poniedziałek będzie co robić. ja nie lubię poniedziałków bo nic się nie dzieje po weekendzie.
poniedziałek, 8 maja 2017, godzina 22:13:16
-1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
mmr: A ja uważam tak, Jeśli ktoś pracuje od rana do późnego popołudnia, nie ma czasu załatwić pewnych spraw, tylko w sobotę lub niedzielę. Ci, którzy pracują w niedzielę, mają wolny dzień w tygodniu i mogą sobie wszystkie sprawy pozałatwiać bez problemu. I ci kupujący w niedzielę są zadowoleni i ci mający dzień wolny w tygodniu też.
sobota, 6 maja 2017, godzina 15:22:57
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
SportTM : Ja jestem niezadowolony z tego że sklepy będą w ND zamknięte, bo dzięki tym otwartym w ND oszczędzam :- ). Jak sklepy będą zamknięte w nd to będę musiał się martwić ile spożywki kupić (bo może kto wpadnie na kolację) czy flaszkę kupić (bo może kto wpadnie na kielicha), a tak mam ogólnie z głowy i nic nie muszę kupować jak nikt nie przychodzi, bo jak trzeba to kupię w ND. Czy sklepikarze na tym stracą? Nie sądzę - są to bzdury. Ludzie będa kupować więcej, bo zaczną kupować na zapas. Wystarczy zobaczyć ile ludu w dyskontach czy marketach przed 3 Maja było :/
sobota, 6 maja 2017, godzina 00:17:17
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
he-man: Jak nie zrobią tak będzie źle. Lepiej niech zostawią te sprawy wolnemu rynkowi. Ups, przepraszam. U nas nie ma wolnego rynku. U nas jest rynek sterowany. Ustalają godziny pracy, ilość pkt handlowych na m2 i na mieszkańca (apteki), zarobki i wiele innych.
piątek, 5 maja 2017, godzina 21:20:17
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
intelektualista: Zamiast zakazów, niech dadzą tym co pracują w niedzielę w handlu 300% normalnej dniówki. Wtedy kasjerki na listach będą się zapisywać aby w niedzielę móc iść do pracy!!!
piątek, 5 maja 2017, godzina 17:47:00
+5 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
wupe : A ile Polska traci na tym, że sklepy nie działają 24h i nie pracuje się 60, a 40 godzin tygodniowo?;-)
piątek, 5 maja 2017, godzina 14:09:06
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @2
slawek: toż to dopiero byłby skandal brać wzorce z Niemiec albo Austrii. CIEKAWE - jak pasuje to pasuje jak nie pasuje to nie pasuje. Trza się wreszcie zdecydować chyba??
piątek, 5 maja 2017, godzina 11:18:31
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @3
slawek: w niektóre niedziele w tych sklepach wózków brakuje. CZYLI SĄ TEŻ KUPUJĄCY nie tylko sprzedający. Z kościółka do galerii (jak nie wszystko poszło na tacę)
piątek, 5 maja 2017, godzina 11:15:01
+3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
slawek: a bo w tych sklepach to się polskich produktów nie sprzedaje??
piątek, 5 maja 2017, godzina 11:12:48
0 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
kiki: Kto w niedzielę handluje ten na siebie Boski bicz szykuję !
piątek, 5 maja 2017, godzina 10:01:24
+2 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
AW: Należy wprowadzić rozwiązanie niemieckie czy austiackie. Tam w niedzielę nie ma handlu.
piątek, 5 maja 2017, godzina 08:13:00
+2 (12) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
MoWo: Nie polska gospodarka a niemiecka , francuska czy portugalska . Polska gospodarka tylko zyska bo zarabiać będą ci co tutaj płaca podatki.
czwartek, 4 maja 2017, godzina 20:01:41

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry