nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Cezarego, Zygfryda, Marii
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Kolejne przetargowe problemy

dodano: 2018-05-16 07:46:40

Mieszkańcy ulicy Koszykowej od lat czekają na to, by ulica przy której mieszkają przypominała... ulicę. W ubiegłej kadencji samorządowej udało się wyremontować wiele osiedlowych uliczek. Zadowoleni są m.in. tomaszowianie, którzy swoje domy mają na osiedlu w okolicach ulicy Bema i Smugowej. Wydawało się, że w tym roku słońce zaświeci też w okolicach Koszykowej. Miasto ogłosiło przetarg na jej budowę. Niestety to jest kolejna inwestycja, przy której brakuje pieniędzy na jej wykonanie. Kilka dni temu informowaliśmy o problemach, jakie ma powiat przy przetargu na budowę Centrum Kształcenia Zawodowego, na które udało się uzyskać unijną dotację. Teraz podobne kłopoty mają władze miasta.

To już drugi przetarg na przebudowę ulicy Koszykowej, jakiego nie udało się rozstrzygnąć. Nie znaczy to, że nie było na te prace chętnych. Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku inwestycji powiatowej, kwoty, jakie proponowali oferenci,  przekraczały znacząco wartość przewidzianych na ten cel środków. Samorządowcy nie zauważyli, że w błyskawicznym tempie zmienił się rynek usług budowlanych. Brakuje mocy przerobowych w większości firm.  Trudno się dziwić, skoro 2,5 miliona osób w wieku produkcyjnym opuściło Polskę.  Rynek kształtuje w ten sposób koszty pracy, które są podstawom elementem w strukturze kosztów przedsiębiorców. Inną sprawą jest, że wielu oferentów, znając doskonale realia, celowo zawyża ceny usług.

 

Zgodnie z planem, przebudowa ul. Koszykowej  miała kosztować maksymalnie 1,5 mln zł. Tyle zarezerwowano na ten cel w tegorocznym Budżecie Miasta. Ogłoszono pierwszy przetarg i trzeba przyznać, że zainteresowanych było kilka podmiotów. Po otwarciu ofert okazało się, że najtańsza z nich przekracza zaplanowany limit aż o 400 tysięcy złotych.

 

W sumie przystąpiły trzy podmioty.  Najtańszą ofertę, prawie 1,91 miliona złotych przedstawiło Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Mostowych z Piotrkowa Trybunalskiego. Druga pochodziła od Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów z Mińska Maz., (1,97 miliona złotych).  Trzecią złożył tomaszowski „Binstal” Honoraty i Przemysława Tchórzów (2,19  miliona złotych). Przetarg pozostał nierozstrzygnięty.

 

Miasto głosiło drugi przetarg. Termin składania ofert upłynął  25 kwietnia. Tym razem na ich złożenie zdecydowały się cztery firmy.  Do trzech przedsiębiorstw z pierwszego postępowania dołączył  „Strabag” z Pruszkowa.  PRDM utrzymał ofertę na tym samym poziomie. PBDiM obniżył  kwotę 25 tysięcy złotych. „Binstal”, obniżył cenę aż o 304 tysiące złotych. „Strabag”  też nie zmieścił się w budżetowym limicie z kwotą 1,9 miliona złotych. Także i tym razem przetarg unieważniono.

 

W ubiegłym tygodniu  ogłoszony został trzeci nabór ofert. Czy tym razem uda się znaleźć tańszego wykonawcę? Jest to mało prawdopodobne. Jesteśmy w trakcie trwania budowlanego sezonu. Wielu przedsiębiorców ma już zabukowane wszystkie terminy. Jeśli będą mieli zaryzykować opóźnienia (i oczywiście kary umowne)  w innych miejscach, będą chcieli to sobie jakoś  zrekompensować.

 

Planowany do przebudowy odcinek ulicy mierzy 510 metrów.  Zaplanowano nie tylko budowę nawierzchni dla pojazdów i chodników wraz ze zjazdami, ale również kanalizację deszczową, odwodnienia i przyłącza sanitarne do poszczególnych domów. 

 

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry