nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Adeli, Klemensa, Orestesa
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Nowa linia produkcyjna już otwarta

dodano: 2017-07-14 09:50:00, ostatnia aktualizacja: 2017-07-14 21:55:11
autor: Joanna Sztymelska

Czy znajdzie się ktoś, kto nie jadł nigdy chipsów ziemniaczanych czy chrupek kukurydzianych? Chyba nie. Wszyscy chrupali, ale nie każdy wie, że największy zakład produkujący te przekąski znajduje się w Tomaszowie Mazowieckim. Tomaszowski zakład Frito Lay jest częścią Grupy PepsiCo, wiodącego producenta słonych przekąsek i napojów na świecie.

 

 

W czwartek, 13 lipca 2017 roku, odbyło się uroczyste otwarcie nowej linii produkcyjnej. Dyrektor Frito Lay, Krzysztof Dudziński, powitał zaproszonych gości, wśród których byli przedstawiciele  zarządu PepsiCo w Polsce: Filip Łukasik – dyrektor Działu Analiz i Planowania Finansowego w Polsce i Małgorzata Skonieczna - dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej na Europę Centralną oraz przedstawiciele władz samorządowych: Marcin Witko - prezydent Tomaszowa Mazowieckiego i Mirosław Kukliński – starosta Powiatu Tomaszowskiego.

Spotkanie było okazją do oficjalnego, uroczystego otwarcia nowej linii produkcyjnej do produkcji chrupek kukurydzianych. Nowa linia dostarczy ponad 10% całkowitej produkcji i pozwoli zaspokoić rosnące zapotrzebowanie konsumentów w Europie Środkowej.  Nowa linia produkcyjna,  to również dodatkowo kilkanaście  miejsc pracy.  Zakład w naszym mieście istnieje już ponad dziesięć lat i jest jednym z najnowocześniejszych w Europie Wschodniej. Krzysztof Dudziński  przedstawił prezentację multimedialną  dotyczącą zakładu, przybliżył jego historię i rozwój.

 

Następnie zaproszeni goście mieli wyjątkową okazję zwiedzić linie produkcyjne. Przed wejściem na teren zakładu musieli spełnić wymagania sanitarne: założyć czepek, specjalne obuwie, umyć ręce lub założyć gumowe rękawice, założyć fartuchy ochronne.  Dyrektor  zakładu poprowadził gości przez kolejne etapy produkcyjne, poczynając od przygotowania składników po pakowanie gotowych produktów. Odbyło się przecięcie symbolicznej wstęgi, do którego dyrektor zaprosił Marcina Witko i Mirosława Kuklińskiego. 

 

Bardzo dobrze układa się współpraca z władzami samorządowymi miasta i powiatu. Dzięki temu też zakład ma możliwość ciągłego rozwoju. Otwarta nowa linia produkcyjna, to nie ostatnia inwestycja we Frito Lay. Jeszcze w tym roku zostanie oddana kolejna – automatyczna paletyzacja. Planowana jest  rozbudowa kolejnych linii o systemy przyprawiania i dystrybucji oraz zakup nowego parku maszynowego. Trwają prace nad inwestycjami zabezpieczenia przeciwpożarowego zakładu i zwiększana jest nośność dachu na budynku magazynowym.

 

 

W wyniku zmodernizowania polskich zakładów produkujących napoje i słone przekąski oraz wdrożenia w nich programu ReCon (Resource Conservation), zużywają one obecnie mniej energii elektrycznej i wody oraz produkują mniej odpadów i ścieków. Wszyscy pracownicy PepsiCo są zaangażowani w ochronę środowiska. Zespoły Green Team w polskim oddziale PepsiCo regularnie komunikują ten temat na szkoleniach
i tablicach informacyjnych, a w ramach programu Eureka pracownicy zgłaszają swoje pomysły dotyczące ochrony środowiska i uczestniczą
w ich realizacji.

 

W uznaniu dla zasług PepsiCo na rzecz ochrony środowiska firma została wyróżniona prestiżową nagrodą „Wzorzec. Efektywny projekt energetyczny 2016”. Za swoją politykę opartą na zrównoważonym rozwoju i dbałości o środowisko PepsiCo otrzymało też wyróżnienie w konkursie „Eko-odpowiedzialni w Biznesie”, a także statuetką i godło „Eko Inspiracja 2015”.

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @3
Jola: Chyba koledze pomyliły się zakłady. Z tego co wiadomo kierowcy oczekują na załadunek po kilkanaście godzin w rogalikach...w Pepsico średnio to półtorej godziny.
sobota, 15 lipca 2017, godzina 10:24:16
+2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
annonykwas: Nie wiem, jak wygląda praca osób odpowiedzialnych za transport, ale jeśli takie opinie wygłasza pan kierowca, to musi mieć rację... :) Pewnie dupsko boli, że kwitnie na załadunku po 10 godzin i po najprostszej linii oporu wali tam, z kim ma jakikolwiek kontakt. Typowy dla zerojedynkowego osobnika tok myślenia. A! No i założę się, że sam zrobiłby lepiej :)))
sobota, 15 lipca 2017, godzina 09:55:30
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
TSL manago: Planowanie transportu wie, że Chrupki lubią jeżdzić na wycieczkę do GM i z powrotem. Tylko nie lubią być przeładowywane z auta na auto :-D
piątek, 14 lipca 2017, godzina 14:07:30
+4 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
Pracownik_magazynu: Organizacja pracy na magazynie to nie tylko Magazynier. Całą prace ustalają logiści a przynajmniej powinni, pracownicy robią to, co mają robić. Od organizacji jest też Kierownik magazynu, Mistrz i Brygadzista. Pracownik wykonuje polecenia przełożonych i jeśli robota jest źle ustawiona, to tak wychodzi jak wychodzi. Brak awizacji, każdy przyjeżdża o której chce i od razu ma być załadowany, a towar w lesie.
piątek, 14 lipca 2017, godzina 11:57:15
0 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Hejeczka: Wiodącym producentem słonych przekąsek na świecie nie jest PepsiCo :)
piątek, 14 lipca 2017, godzina 11:00:59
+6 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Driver: No i co z tego że otworzyli nową linię jak mają problem z wywozem.Logistyka całkowicie leży.Osoby odpowiedzialne za transport w tym zakładzie to delikatnie mówiąc banda nieudaczników..Ciężarówki czekają na załadunek towaru po 10 godź i więcej.Organizacja pracy w magazynie to jakieś całkowite nieporozumienie..Może niech mądre głowy z biura przejdą się na magazyn i popatrzą co tam się dzieje.
piątek, 14 lipca 2017, godzina 10:28:00

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
zobacz również
^ do góry