nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Łucji, Wilhelma, Albrechta
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Wolność do uporządkowania

dodano: 2018-03-01 19:49:58

Kilka lat temu Sejm przyjął tzw. ustawę krajobrazową. Z założenia miała ona uporządkować przestrzeń publiczną i wyeliminować z niej agresywne i często szpetne reklamy. Ustawa daje w tym względzie szerokie uprawnienia radom miejskim, które rzadko z możliwości "posprzątania" na swoim terenie korzystają. Dzieje się tak nawet z miastach o historycznej zabudowie. Plastikowe plafony i brudne banery zasłaniają architektoniczne perełki.

Mimo wszystko  takie miasta się zdarzają. Swoją uchwałę krajobrazową wprowadza np. Gdańsk. Jednak działania poprzedziła ankieta wśród mieszkańców. Aż 70 osób głosujących opowiedziało się w niej przeciwko reklamom na elewacjach budynków.  W ramach uchwały podzielono Gdańsk na 8 obszarów i zróżnicowanym charakterze estetycznym. Zdefiniowano też 19 typów reklam i określono, które są dopuszczalne w jakich sytuacjach. Intencją jest przede wszystkim ochrona wartościowych elewacji budynków, ale także usunięcie tzw. „potykaczy” zawężających chodniki, zakaz umieszczania banerów na płotach i zwiększenie bezpieczeństwa przy drogach.

 

W naszym mieście o chaosie w przestrzeni miejskiej się właściwie nie mówi. Dla samorządowców temat właściwie nie istnieje. Tymczasem mamy ambicję, aby Tomaszów Mazowiecki stawał się miastem coraz piękniejszym.

 

- Jedną z przyczyn chaosu w przestrzeni publicznej jest ogromna liczba reklam, lokalizowanych często w dowolny sposób, co uzasadniane jest względami wolności gospodarczej – uważa wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli, Mieczysław Łuczak. - Chaos przestrzenny, estetyczny i wizualny, który przekształca się w negatywny obraz miast, to jedno z ważnych wyzwań stojących przed gminami.

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
^^: Patrząc na tak ogromną ilość komentarzy można sądzić, że ten temat nikogo nie interesuje.
niedziela, 4 marca 2018, godzina 12:37:09
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
@: "Kilka lat temu Sejm przyjął tzw. ustawę krajobrazową".
Jest to jedna z ustaw, którą nasze władze UM i Starostwa Powiatowego po prostu olały. Ustawa dała samorządom możliwość pokazania zabytków miast i estetyki. W mieście należy uporządkować oznakowanie na naszych drogach.
piątek, 2 marca 2018, godzina 12:54:57
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
jam: Bardzo TAK, powinna zostać uporządkowana i powinny zostać wprowadzone ograniczenia
piątek, 2 marca 2018, godzina 11:20:19

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry