nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

List otwarty do Księdza Arcybiskupa Grzegorza Rysia

dodano: 2018-07-23 12:39:48, ostatnia aktualizacja: 2018-07-23 13:59:36

Temat dotyczy oczywiście zmian w sądownictwie
 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

LIST OTWARTY

Tomaszów Mazowiecki, dnia 23 lipca 2018 roku


Jego Ekscelencja
Metropolita Łódzki
Ksiądz Arcybiskup Grzegorz Ryś


Szanowny Księże Arcybiskupie


Mając na względzie procedowanie przez Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej VIII kadencji projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o prokuraturze oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2731), odwołując się do niżej wymienionych źródeł i zdarzeń, uprzejmie proszę o wyartykułowanie nauczania Księdza Arcybiskupa lub wystąpienie w innej formie według uznania Księdza Arcybiskupa w sprawie „zlikwidowania autonomii sądownictwa” w Polsce (cyt. za „L’Osservatore Romano Anno CLVIII n. 165 [47.898], pagina 2: Voto favorevole in Polonia alla riforma della Corte suprema).


Po zapoznaniu się z opublikowanymi na stronie Archidiecezji Łódzkiej homiliami i innymi wypowiedziami Księdza Arcybiskupa oraz przebiegiem debat pod tytułem: „Polskość-Inspiracje-Obowiązki”, a zwłaszcza z wystąpieniem prof. Adama Strzembosza w dniu 26 marca 2018 roku w Pałacu biskupim w Łodzi, upewniłem się o stosowności niniejszego listu otwartego, de facto stawiającego na pierwszym miejscu bezpieczeństwo wewnętrzne Państwa i jego porządek konstytucyjny.


Prof. Adam Strzembosz uważa, iż Kościół może się wypowiadać w bieżących sprawach publicznych z perspektywy swojej nauki etycznej i społecznej (cyt. za: Adam Strzembosz, „Między prawem i sprawiedliwością”, rozmawia Stanisław Zakroczymski, Biblioteka „Więzi”, 2017). Duże wrażenie zrobiła na mnie wypowiedź Księdza Arcybiskupa podczas spotkania pt. „Zrozumieć Braci” z rabinem Abrahamem Skórką w dniu 25 lutego 2018 roku w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi. W odpowiedzi na głos z auli przypominający Braci polskich reprezentujących pogląd: „musimy tolerować się wzajemnie, bo może wszyscy się mylimy, a nie dlatego, że pilnujemy prawdy”, Ksiądz Arcybiskup odrzekł wówczas: „bycie Polakiem jest wspaniałe i niezwykle atrakcyjne; to nie jest działanie przeciw nikomu”.


W nawiązaniu do powyższego chciałbym nadmienić, że Stanisław Laskowski – członek honorowy Związku Sybiraków, były Honorowy Konsul Generalny Islandii w Gdańsku napisał w dniu 22 lipca 2018 roku: „jeszcze nie jest w Polsce najgorzej; jeszcze w środkach masowej lokomocji i innych miejscach publicznych władze nie zastrzegają przestrzeni ‘Wyłącznie dla Rządzących i ich Sympatyków’ ; jeszcze powinniśmy ufać rozumowi większości Polek i Polaków” (zob. post pod adresem: http://tiny.pl/g6f1p).


Zwracam się publicznie do Szanownego Księdza Arcybiskupa w następujących okolicznościach:


-  „sprawy sądów, a w szczególności Sądu Najwyższego są skomplikowane i statystyczny Polak nie bardzo wie o co chodzi” (cyt. za prof. Henrykiem Domańskim, [w:] Polskie Radio 24, 20 lipca 2018 roku; pod adresem: http://tiny.pl/g6dcl);


- jak trafnie zauważył Prezes Zarządu Ośrodka Analiz Strategicznych Witold Jurasz: „ludzie widzieli patologie wymiaru sprawiedliwości i mają [teraz] przeświadczenie, że opozycja nie dokona sanacji państwa” (zob. post z dnia 22 lipca 2018 roku pod adresem: http://tiny.pl/g6f1j).


Niniejsza korespondencja powinna jasno przedstawić problem, a więc: czy w okresie polskiej transformacji Sąd Najwyższy, sądy powszechne i sądy wojskowe (zob. art. 175 ust. 1 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku) poprzez swoje orzecznictwo, cieszyły się zaufaniem obywateli; jak społeczeństwo postrzega wymiar sprawiedliwości; czy system sprawiedliwości A.D. 2018 posiada znamiona postkomunistycznego ustroju (por. Jadwiga Staniszkis, „Postkomunizm. Próba opisu”, 2001); czy trwająca krucjata przeciwko sędziom znajduje przekonujące uzasadnienie?


Na przykładzie kilku spraw można uchwycić istotę rzeczy, jaką jest gwarantowana przepisami Konstytucji RP niezależność sądów i niezawisłość sędziów (zob. D. Zawistowski [w:] „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” Vol 78, Nr 2 (2016)].


W tej części listu przypomnę tragiczną historię z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego, jakże bliskiego społeczności Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie funkcjonuje dowództwo 25 Brygady Kawalerii Powietrznej im. księcia Józefa Poniatowskiego.


W 2008 roku przed sądem stanęli żołnierze wykonujący misje poza granicami Polski (niezwiązani z 25BKPow). Naczelna Prokuratura Wojskowa oskarżyła pełniących służbę w składzie 1 plutonu szturmowego […] Polskiego Kontyngentu Wojskowego w ramach Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa ISAF w Islamskiej Republice Afganistanu, o atakowanie w czasie działań zbrojnych w dniu 16 sierpnia 2007 roku obiektów niebronionych i dopuszczenie się zabójstwa oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ludności cywilnej w rejonie miejscowości Nangar Khel.


Wyrokiem z dnia 17 lutego 2016 roku (sygn. akt WA 16/15) Sąd Najwyższy po rozpoznaniu apelacji od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 marca 2015 roku (sygn. akt So 21/12) utrzymał zaskarżony wyrok w mocy - uznający, że zdarzenia, do których doszło w Nangar Khel nie były zbrodnią wojenną, lecz źle wykonanym rozkazem i wymierzył oskarżonym kary pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do dwóch lat z warunkowym zawieszeniem ich wykonania.


W odniesieniu do innych, dwóch żołnierzy oskarżonych w tej samej sprawie, wyrokiem z dnia 14 marca 2012 roku (sygn. akt WA 39/11) Sąd Najwyższy po rozpoznaniu apelacji od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2011 roku (sygn. akt So 50/08), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że za podstawę uniewinnienia tych oskarżonych przyjął art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 318 k.k., uznając, że nie popełnili oni przestępstwa.


Sądy wojskowe i Sąd Najwyższy nie podzielił stanowiska oskarżyciela publicznego - prokuratora Wydziału II Oddziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Naczelnej Prokuratury Wojskowej z siedzibą w Poznaniu.


Dziennikarka Edyta Żemła w książce „Zdradzeni” (Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2017) opisała konflikt Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dowódcami wojskowymi oraz omówiła treść pisma szefa kontrwywiadu, datowanego na 20 sierpnia 2007 roku (nr SKW/Pf 4350/07) , w którym sprawa ostrzału wioski pod Nangar Khel stała się aferą, a polscy żołnierze w oficjalnych dokumentach zostali nazwani mordercami.
Czy konsekwencją wprowadzenia zmian, o których mowa w kontrowersyjnym projekcie (druk sejmowy nr 2731), będzie możliwość skutecznego wywierania politycznej presji w procesie sądowego stosowania prawa?


Tym, co rozpala społeczną wyobraźnię, jest realizacja zadań i uprawnień przez polskie służby specjalne. Czy ochrona praw człowieka przy tego rodzaju działalności jest tylko zagadnieniem teoretycznym? Otóż nie, co ilustrują wybrane orzeczenia sądowe.


Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2013 roku (sygn. akt II AKa 70/13) Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 16 maja 2012 roku (sygn. akt VIII K 10/09) w ten sposób, że oskarżoną posłankę na Sejm V kadencji B.S. i burmistrza M.W. uniewinnił od popełnienia zarzucanych im czynów o charakterze korupcyjnym. Sąd odwoławczy oprócz kilku innych uchybień CBA, na stronie 53 uzasadnienia ustalił, że „przeprowadzenie [tej] operacji szef CBA zlecił mimo, że nie wydał uprzednio niezbędnego dla dokonania owej prowokacji zarządzenia wskazującego posłankę jako osobę, której poleca wręczyć korzyść [w oparciu o przepis art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 roku o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym]”. Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 19 marca 2014 roku (sygn. akt II KK 265/13) oddalił kasację prokuratora wniesioną na niekorzyść oskarżonych.


Innym dyskutowanym przypadkiem odnoszącym się do zakresu uprawnień organów państwa, jest sprawa oskarżonego B.K., uznanego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2017 roku (sygn. akt II AKa 236/16) za winnego tego, że w okresie od 2009 roku do 9 listopada 2012 roku w Krakowie i innych miejscowościach na terenie Polski, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i w krótkich odstępach czasu, w celu popełnienia czynu zabronionego o charakterze terrorystycznym, polegającego na podjęciu działalności zmierzającej bezpośrednio do usunięcia przemocą konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej: Sejmu, Prezydenta oraz Rady Ministrów i wywołania przez to poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podjął czynności mające stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zabronionego.
Po rozpoznaniu kasacji obrońcy w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2018 roku (sygn. akt IV KK 102/18) oddalił środek zaskarżenia jako oczywiście bezzasadny.


- Kiedy tylko ta sprawa została ujawniona, podkreślałem, że istotnym jej elementem była niewątpliwie operacja specjalna prowadzona przez funkcjonariuszy ABW, którzy tworzyli „grupę przestępczą”; zachodzi bardzo wysokie podejrzenie, że B.K. był prowokowany do różnego rodzaju zachowań terrorystycznych; kwestię jego domniemanego zamachu na parlament należy oceniać w tym kontekście; jeżeli prokuratura przyjmuje w innej sprawie [posłanki B.S. i burmistrza M.W. – przyp. DK] prowokację jako działanie przestępcze, to dziwi fakt, iż w tym wypadku zdecydowała się skierować akt oskarżenia (na podstawie tak uzyskanych dowodów) - mówił w rozmowie z portalem niezalezna.pl były szef ABW (materiał z 20.05.2014 r.; dostęp 23.07.2018 r.).


Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2017 roku skomentował obrońca B.K.: - Ekspresowe tempo [23 lutego 2018 roku - data wpływu; 17 kwietnia 2018 roku – data postanowienia SN – przyp. DK] i rozpoznanie sprawy przez jednego sędziego, na niejawnym posiedzeniu jest zgodne z procedurą, ale bardzo niezręczne. Nadchodzi zmierzch karier wielu sędziów Sądu Najwyższego, co wynika ze zmian legislacyjnych wprowadzonych przez obecną większość parlamentarną; tymczasem uwzględnienie niektórych zarzutów kasacji oznaczałoby, że przychylna sędziom opozycja nie jest bez winy w zakresie nacisków na organy wymiaru sprawiedliwości; wyrok korzystny dla B.K. mógłby być niewygodny politycznie dla obecnych sędziów, więc dzięki sprinterskim umiejętnościom przewodniczącego wydziału, sprawę załatwiono zanim nadejdą następcy; to strata dla wizerunku wymiaru sprawiedliwości i samego B.K., któremu pokazano, że z krytykującymi władzę nie ma dyskusji (materiał „Gazety Krakowskiej” z 18.04.2018 r.; dostęp 23.07.2018 r.).
Pozostałe źródła uzasadniające - w mojej ocenie - uprzejmą prośbę o wyartykułowanie nauczania Księdza Arcybiskupa lub wystąpienie w innej formie według uznania Księdza Arcybiskupa w sprawie likwidacji autonomii sądownictwa w Polsce:


- wystąpienie Ignacego Dudkiewicza redaktora „Magazynu Kontakt” w dniu 20 lipca 2017 roku - video pod adresem: http://tiny.pl/g6f1t;
- wypowiedź Macieja Zięby OP "Deficyt niepolitycznej polityki" z konferencji "Nasza Europa pokoju i tolerancji" z dnia 25 czerwca 2018 roku – video Fundacji Służby Rzeczypospolitej pod adresem: http://tiny.pl/g6f17;
- wystąpienie Prezesa Izby Karnej Sędziego Sądu Najwyższego Stanisława Zabłockiego na 52. posiedzeniu Senatu RP VIII kadencji w dniu 14 grudnia 2017 roku – video pod adresem: http://tiny.pl/g6f1r;
- wystąpienie Prezesa Izby Karnej Sędziego Sądu Najwyższego Stanisława Zabłockiego na 45. posiedzeniu Senatu RP VIII kadencji w dniu 21 lipca 2017 roku – video pod adresem: http://tiny.pl/g6f19;
- przemówienie adwokata Stanisława Zabłockiego w sprawie rotmistrza Witolda Pileckiego [w:] „Palestra” 35/1-2(397-398), 67-74 pod adresem: http://tiny.pl/g6gld;
- opinia Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 12 lipca 2018 roku w przedmiocie dalszego zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego przez Stanisława Zabłockiego;
- stanowisko Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego w sprawie obecnej sytuacji prawnej sędziów Sądu Najwyższego i Pierwszego Prezesa tego Sądu z dnia 20 lipca 2018 roku; pod adresem: http://www.batory.org.pl/;
- opinia Stowarzyszenia Sędziów Polskich „IUSTITIA” w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o prokuraturze oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2731) w zakresie zmiany ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, z dnia 18 lipca 2018 roku pod adresem: http://tiny.pl/g6f1w;
- wywiad z prof. Jerzym Pisulińskim z dnia 20 lipca 2018 roku [w:] „wiadomo.co”; pod adresem: http://tiny.pl/g6f1f;

 

Przy podejmowaniu starań w kierunku zapobieżenia negatywnym - jak twierdzą niektórzy - skutkom procesu legislacyjnego zapoczątkowanego w 2017 roku, można mieć na uwadze wystąpienie prof. Karola Modzelewskiego w Pałacu biskupim w Łodzi w dniu 26 marca 2018 roku (zob. nagranie pod adresem: http://tiny.pl/g6f1l): „Do [mojego] myślenia nad rozumieniem wartości narodowych i ich miejsca w hierarchii innych wartości, przyczyniły się słowa Lecha Wałęsy z czasów rewolucji w latach osiemdziesiątych: Pamiętajmy, że najpierw jesteśmy Polakami, a dopiero potem – jesteśmy związkowcami. To była dla mnie lekcja polskości, to znaczy, że trzeba poczuć odpowiedzialność za swój Naród; za to, żeby tego Narodu nie spotkało nieszczęście.”


Z wyrazami szacunku
(-) Dominik Kupis,
administrator Tomaszów Mazowiecki Yizkor Book


 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

 · 

   Zachęcamy do przesyłania do nas listów o tym co Was boli w naszym mieście, z czym się spotykacie i czym chcielibyście abyśmy się zajęli     

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @24
endek: słaby trolling nie potrzebuję się zniżać do towjego poziomu... masz swoje koryto+ to piejesz peany na temat obecnej władzy. Co tu komentować i komu odpisywać? Łże elitom pro PiSowskim? Czym ty się różnisz od paskud z PO... niczym... taki sam usłużny beton władzy. Jeśli np. uważasz że w Polsce będzie lepiej bo menelówa 4 razy ciężarna dostanie tyle samo emerytury co Tomaszowianka pracująca całe życie w drobiarskich to ja nie mam nic do dodania... idź w ciemno za swoim banksterem może coś skapnie z koryta nowych panów, oni dbają o politruków.
wtorek, 7 sierpnia 2018, godzina 15:37:31
-1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ajdejano: Dobra. Poużywajmy sobie. Jeżeli ja jestem "tępym, zacietrzewionym typem.... trollem" z moją zbyt łagodną retoryką, to jak trzeba by nazwać ciebie ?
No to może ujawnij nam - całemu światu: czego ty oczekujesz od naszego kraju. Do tej pory zorientowałem się, że głównie tylko plujesz: na lewo i na prawo. Gryziesz i kopiesz - również na lewo i na prawo.
Weź dużą porcję melisany + jedno piwko - i ci przejdzie. Chyba, że jesteś żonaty i w dobrym wieku - to weź żonę do łóżka - i też ci przejdzie.
Jeżeli jesteś już w wieku "poprodukcyjnym" - to już nie mam dla ciebie ratunku.
poniedziałek, 6 sierpnia 2018, godzina 18:09:41
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @22
endek: Wałęsa przynajmniej w końcu się przyznał tylko kogo teraz interesuje Wałęsa? Siedzi na emeryturze pierdzi w stołek i podnosi ciśnienie takim trollom jak ty ajdecośtam..Macierewicz łże że o niczym nie wie a obecna milicja ziobry boi się go ruszyć. Platfusy zostawiły bagno w Polsce ale PiS stara się skutecznie to bagno gnojowicą zlać... miało być lepiej i uczciwiej a jak jest? Nepotyzm do kwadratu, wszędzie usadzanie swoich politruków, chronienie swojaków przez usłużną prokuraturę, oskarżanie ludzi tylko za to, ze mają inne poglądy, pogarda dla Konstytucji....może ty Trollu dobrze się w tym syfie czujesz, ale mi jest równie źle jak za platfusów...nie zakrzyczysz rzeczywistości poprzednia władza była okropna i żałosna, ale ty trollu z zapałem godnym inkwizytora zaślepiony popierasz obecną bandę...
nie chce mi się już gadać z tak tępym i zacietrzewionym typem... twoja banda przeminie jak banda Tuska...pisz na Berdyczów
niedziela, 5 sierpnia 2018, godzina 10:02:08
-2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ajdejano: W rewelacje z brukowej literatury (brukowa, bo przytacza również brukowe doniesienia, pomówienia, itp. bez pokazania konkretnych kwitów ) na temat A.Macierewicza wierzysz jak w nie zastąpioną prawdę, natomiast jakoś nie wspominasz o swoim bohaterze - donosicielu sb tw bolku, na które to donosicielstwo są konkretne kwity.
Znalazł się, ku.... , obrońca sb-eckiej demokracji.
niedziela, 5 sierpnia 2018, godzina 03:10:41
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @18
endek: hehe jak ja w pieluchy srałem to twoich rodziców synu w planach nie było. Nie masz argumentów to dajesz trollu ad personam. Macierewicz byl 'szemrany' już w latach 80-tych o czym świadczą wypowiedzi ówczesnych opozycjonistów. A dostępu do papierów nie miałem, ale czytałem książkę Piatka, który taki dostęp miał... dziwne, że cała obecnie rządząca tłuszcza tą książkę przemilczała. Gdyby tam były kłamstwa to Piątek już miałby za nie wyrok.... a ma w ogóle jakąś sprawę założoną? Nie ma bo przed sądem wyszło by jakim kretem jest indywiduum Antoni M.
piątek, 3 sierpnia 2018, godzina 15:15:18
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @19
Niespodzianka. I to niemała.: czyli wupe jest po naszej stronie?

Jednak za mało wnikliwie czytam forum. Przepraszam.
piątek, 3 sierpnia 2018, godzina 15:14:03
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @2
wupe : Są rodzice, którzy uczą, iż donoszenie na innych zasługuje na pogardę.
piątek, 3 sierpnia 2018, godzina 14:49:21
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ajdejano: Do wpisu nr 17: ty znasz te swoje "rewelacje" z konkretnych dokumentów, czy tylko z takich, ogólnych, pierdzianych plotek ?! Myślę, że ten twój idol - tw bolek, to taki sam bohater jak i ty.
Wtedy, kiedy ty jeszcze w pieluchy srałeś, to ten Antoni M. był ścigany przez twoich ulubionych czerwoniastych komuchów - palancie.
Ty jesteś takim "endekiem" jak ja komunistą.
piątek, 3 sierpnia 2018, godzina 13:09:52
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
endek: Z Wałęsy taki 'Bolek' jak z Kaczyńskiego 'Balbina'.... można się babrać w teczkach i nie zauważać dziś działającej agentury sowieckiej. Nomen omen wybieranej przez ludzi z Tomaszowa, bo stąd kandyduje osoba o dosyć szemranych powiązaniach z Moskwą, niejaki Antoni M. gdyby te podejrzenia były kłamstwem to już by Piątka pozwał... a pozwał? No właśnie, niech każdy pomyśli dlaczego.
piątek, 3 sierpnia 2018, godzina 12:02:00
+3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ajdejano: Jak tak wszyscy ujadacie (jedni przeciw drugim), to powiedzcie wreszcie: ten Wałęsa był tym bolkiem, czy nie był ???
Mój pierwszy głos w tym temacie: już jesienią 1995 roku , kiedy byłem na imieninach mojego znajomego Edwarda, straciłem pary znajomych. Byli oburzenie, że ja, bezczelnie, mówiłem i ich idolu Wałęsie, że jest tw bolkiem.
Potem okazało się, że ludzie wybrali tego tw bolka na prezia. I w tym momencie napiszę tak: dlaczego nie wybrali tego cwaniaczka na drugą kadencję, a wybrali byłego aparatczyka pzpr - kwaśniaka (i to na dwie kadencje) ??? Dlaczego ??? Bo woleli sprawdzonego aparatczyka niż zdrajcę.
Ludzie jednak nie lubią takich dworskich gnid - jak tw bolek. To zwykły, niedouczony matoł z Popowa.
To wszystko w tym temacie.
poniedziałek, 30 lipca 2018, godzina 13:42:07
+4 (10) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
❤ tvn: a co do samego artykułu. Mądry, w wyważony sposób przedstawiający ważne i goźne zjawisko. A nawet zespół zjawisk. Brakuje takich głosów w debacie publicznej. Czuć w nim szacunek do rozmówcy a i erudycje autora. Pani Dominiku, dziękuję.
piątek, 27 lipca 2018, godzina 00:00:10
-3 (15) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
❤ tvn: Ja miałem ten zaszczyt. Nawet Prezydent Noblista podał mi rękę. Mimo, że to starszy już Pan, to ma bardzo mocny uścisk. Mało tego, mamy z żoną autograf na pierwszej książce którą napisał "Droga do Wolności" Jeszcze pamiętam kupowana w czasach gdy za takie rzeczy karano. Smrojdki, którzy o życiu w tamtych czasach pojęcia nie mają tylko z Lecha Wałęsy mają używanie. Czasy nie były jednoznaczne. Kraju nie zatopił we krwi, odzyskaliśmy niepodległość i tutaj na równi należą mu się laury co generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu. Ja i moja rodzina jesteś wdzięczni. Kto by pomyślał w tamtych czasach, że będzie można na Majorkę pojechać, a za dwa tygodnie się z żoną wybieramy. Dzieci odchowane, kariery robią w wielkim świecie, a my możemy odpocząć. Właśnie dzięli Panu Lechowi.
czwartek, 26 lipca 2018, godzina 23:49:01
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @12
Mariusz Strzepek : hm, miałeś okazję kiedykolwiek spotkać osobiście Lecha?
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 23:39:20
+4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @2
?: Co to z szacunkiem ma wspólnego?
Mają spalić te dokumenty przez szacunek do Nobla?

Gdyby się przyznał jeszcze przed pierwszym PiSem. Z dwa lata po tym gdy drugi raz przegrał z Kwaśniewskim to dzisiaj byłby groźna ikona. Ludzie by mu zwyczajnie wybaczyli bo co by o nim nie mówić to od 1980 uczestniczył w przełomowych dla Kraju wydarzeniach, których nie da się zakwestionować. Ile było w nich sprawstwa i intencji Wałęsy - można oceniać, ale kojarzyłby sie jednoznacznie wiekszosci z wolnością.

To ze kretaczy, to jest tylko na rękę obecnej ekipie. Ot, jeden z warcholow.

Do tego po epizodzie z prezydentura jednak po 1989 roku nieudacznik i klotnik. No po prostu warchol. Dostal Nobla nie za genialny umysl stratega, a za okoliczmosci w jakich sie znalazl. Po prezydenturze wiekszosc Polakow juz oststecznie sie przekinalo. Dzis Wałęsa nie polaryzuje tak jakby mógł. Po przegranych wyborach zamknąć się, może nawet rozwiesc bo ta prosta kobieta również mu nie służy, "wykladac", odbierać honoris causy :) i natrzasac się tylko raz na rok w jakimś wywiadzie na wyłączność. Dla Wyborczej i TVNu. Dzisiaj byłby dla obecnej władzy naprawdę groźny, a nie pajacowanie.

Moim zdaniem dobrze sie stalo, niech sie nie przyznaje, bo przy jego temperamencie podpaliłby Polskę, a tak jest dziadkiem dziwakiem.

No cóż można sobie tak planować z perspektywy lat. Czasy były bardzo trudne, on nie miał żadnego kapitału kulturowego. Wszystko rozpoznawal bojem. Gdyby to była rodzina z minimalnym backgroundem, odrobinę znajaca historię Polski to rozegrał by to inaczej. Ale to prości, ekocjonalni ludzie. Nie sądzę by ojciec Lecha umiał skręcić trzy pełne zdania.
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 23:28:25
0 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @2
Picie: wódki z Jaruzelem i Kiszczakiem nigdy Cię nie zastanawiało?
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 22:27:50
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
amber: pisze zyd do ksiedza a w Tomaszowie podnieta ... a wiadomo jak bylo i jest https://www.youtube.com/watch?...tFfsBLhTQ0
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 17:29:05
+2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
?: O co chodzi w tym tekście?

Tak jak z nieruchomościami, tak tutaj mam małe pojecie. A jednocześnie tekst jest publikowany w poratu lokalnym dotyczy mojego miasta rodzinnego, nie ma w podtytule, że dotyczy jakiejś tematyki specjalistycznej, więc chcę sobie poczytać.

Autor pisze od Sasa do Lasa. Co mu w duszy gra, a raczej jęczy. Do niedawna zwylkle wpaltajac jekieś imaginarium wspominkowe na temat dobrodziejstw płynących ze współzamieszkiwania z Żydami.

Przyzywczjony do tego pytam: o co tym razem chodzi?
Pisze Pan list do biskupa kościoła z którym pan nie ma nic wspólnego, zachęcony przyjęciem do naszej diecezji księdza od Żydów - Lemańskiego, ale pisze pan teraz o ...prawach człowieka, ...o służbach specjalnych...? ...By nie zablużnić po polsku... WTF???

Ja, głupiutki, malutki Polaczek uniżnie proszę starszych braci w wierze o jakąś dwu-trzy zdaniową syntezę tego co tu jest napisane. By bełkotm czyjejś pracy nie nazywać.
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 16:28:03
-1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
mgr inż.: Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr 7
100% racja!
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 15:50:41
0 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
werty: Jeśli teraz damy się takim manipulacją jeśli teraz się ugniemy i oddamy władze znów w ręce ludzi sprzedajnych i oligarchów to juz nigdy nie będziemy niepodlegli, sprzedamy przyszłość własnego kraju i własnych dzieci. Ludzie zobaczcie na Tomaszowskim przykładzie, czytamy portal, którego właściciel, jako samorządowiec wpływa na akty prawne dotyczące jego jako biznesmena a jako dziennikarz, kontroluje czy jest to przejrzyste i uczciwe. Przeczytacie tu jeszcze niejeden tekst w obronie starych układów.
wtorek, 24 lipca 2018, godzina 11:02:45
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
69: bo byłaś Mariolka
poniedziałek, 23 lipca 2018, godzina 23:24:23

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

 Przypominamy o ciszy wyborczej 

   Komentarze dotyczące wyborów i kandydatów będą przez nas usuwane aż do zamknięcia lokali wyborczych     

^ do góry