nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Anatola, Rafała, Edmunda
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Holowanie wciąż kosztowne

dodano: 2017-10-15 13:10:31, ostatnia aktualizacja: 2017-10-15 13:15:55

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego radni jak co roku podjęli uchwałę dotyczącą holowania i przechowywania pojazdów. Tak, jak w latach ubiegłych nie zróżnicowano stawek w zależności chociażby od miejsca, z którego pojazd jest transportowany. Tymczasem w kilku miejscach w Polsce dokładnie z tego powodu Sądy Administracyjne podobne uchwały uchylają. Prawnicy Starostwa problemu nie widzą. Składy orzekające najwyraźniej nie mają pojęcia o czym orzekają. Taki jest efekt politycznej deprecjacji polskiego sądownictwa.

 

Zgodnie z przepisami ustawy o ruchu drogowym, w przypadku gdy kierowca pozostawi samochód w miejscu, gdzie jest to zabronione, i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, samochód trzeba odholować na strzeżony parking na koszt właściciela. Podobnie jest, gdy samochodem kierowała osoba, której zatrzymano prawo jazdy, która w ogóle go nie ma lub osoba nietrzeźwa.

 

Aby można było naliczyć opłatę, rada powiatu na terenie którego doszło do odholowania  musi ustalić stawki za tę "usługę" i równocześnie za przechowywanie samochodu. Maksymalną stawkę w każdym roku wskazuje Rząd RP. Opłaty trafiają do budżetu powiatu. Powszechną praktyką jest, że samorządy ustalają koszty na maksymalnym dopuszczalnym poziomie. Z taką interpretacją nie zgadzają się Sądy oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Niektóre z uchwał są uchylane.

 

Jednym z przykładów jest Wrocław. Stawki na 2017 rok, jakiem przyjęto są zgodne ze stawkami maksymalnymi. Postanowił je zaskarżyć Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. Podkreśla on, że urzędnicy nie zbadali, ile naprawdę wynoszą koszty odholowania, a do tego zobowiązują ich przepisy.

 

 W styczniu br. uchwałę o opłatach za holowanie pojazdów w Łodzi uchylił Naczelny Sąd Administracyjny. Skargę złożył w tym przypadku również rzecznik praw obywatelskich. WSA uznał, że jest ona bezzasadna, jednak organ wyższej instancji nie podzielił stanowiska sądu wojewódzkiego.

 

- Wysokość tych opłat nie ma żadnego uzasadnienia. Dla przykładu za transport samochodu z Będkowa, gdzie odległość wynosi kilkadziesiąt kilometrów w obie strony, płacimy tyle samo, co na terenie miasta, gdzie wynosi ona maksymalnie 3 kilometry. Argumentacja o dyskryminacji osób, których samochody są holowane na większe odległości, jaką usłyszeliśmy na sesji jest kompletnie absurdalna, ponieważ mamy do czynienia z dyskryminacją w zupełnie przeciwnym kierunku, bo to właśnie ci drudzy właściciele aut muszą ponosić zawyżone koszty  - mówi radny Mariusz Strzępek, zwracając dodatkowo uwagę na koszty społeczne naliczanych opłat. 

 

Polecamy także

Stawki warszawskie, warunki tomaszowskieoraz

Bardzo kosztowne holowanie - element polityki prorodzinnej


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+8 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Ajdejano: Cytat: "Prawnicy Starostwa problemu nie widzą. Składy orzekające najwyraźniej nie mają pojęcia o czym orzekają. Taki jest efekt politycznej deprecjacji polskiego sądownictwa."

No - Ameryki Pan nie odkrył, oceniając nasze sądownictwo.
Powracając do "prawników starostwa" : wszelkiej maści prawnicy - urzędów miejskich, gminnych, starostw - to zwykłe odpady w prawniczym zawodzie. Dobrzy prawnicy mają: swoje własne kancelarie prawnicze, są zatrudniani w poważnych firmach, a nie w jakichś obsmarkanych urzędach.
TO CAŁA PRAWDA o tzw. "prawnikach" w jakichkolwiek urzędach.
niedziela, 15 października 2017, godzina 18:18:46
+6 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
tomaszowianka: od dłuższego czasu odnoszę wrażenie że tylko pan Mariusz Strzępek jako jedyny myśli i mówi logicznie,resztę szanownej Rady Powiatu wysłałabym na grzyby ,muchomory też nie wyzbierają
niedziela, 15 października 2017, godzina 17:30:49

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
zobacz również
^ do góry