nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Aurelii, Kleofasa, Władysława
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Pamiątkową tablicą uczcili Wincentego Witosa

dodano: 2018-06-21 19:57:00, ostatnia aktualizacja: 2018-06-21 19:58:36
autor: Joanna Sztymelska

W niedzielę, 17 czerwca 2018 roku, w kościele pw. Najświętszej Marii Panny, Królowej Polski przy ulicy Słowackiego w Tomaszowie Mazowieckim odbyła się uroczysta msza święta poświęcona setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a w szczególności bohaterowi tamtych czasów, Wincentemu Witosowi. Ksiądz Zygmunt Nitecki, proboszcz parafii przybliżył w trakcie mszy postać Wincentego Witosa.

 

Następnie wszyscy uczestnicy zeszli do kaplicy Pamięci Narodowej, gdzie odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej Wincentego Witosa. Tę część uroczystości poprowadził Piotr Majchrowski, prezes powiatowego oddziału Polskiego Stronnictwa Ludowego w Powiecie Tomaszowskim.

 

- W  tym roku mamy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Wincenty Witos, jako jeden z twórców Niepodległej Polski, idealnie wpisuje się w tę rocznicę. Stąd właśnie ta inicjatywa. Po drugie, Ruch Ludowy w naszym powiecie nie miał dotychczas takiego miejsca, w któym mógłby złożyć kwiaty, oddając hołd naszemu wielkiemu przywódcy ideowego i wielkiego męża stanu. Idea ufundowania tablicy pojawiła się już kilka lat temu. Odżyła w ubiegłym roku, kiedy byliśmy na Zaduszkach Witosowskich w Wierzchosławicach. Odsłonięcie tablicy nie byłoby możliwe bez zangażowania kiędza dziekana Zygmunta Niteckiego oraz kustosza tej tablicy, Tadeusza Cielniaka - mówił Piotr Majchrowski. 

 

 


 

"Wolna ojczyzna i państwo niepodległe są największym i najcenniejszym skarbem każdego człowieka." - to słowa Wincentego Witosa wyryte na tablicy, której kuratorem jest Tadeusz Cielniak, opiekun Kaplicy Pamięci Narodowej.


Po poświęceniu tablicy odbyło się uroczyste uhonorowanie medalami Wincentego Witosa szczególnie zasłużonych członków PSL oraz wręczenie legitymacji nowym członkom partii.




Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @32
AK-47: Problem w tym, że to Francuzi docisnęli Niemców. Kazali sobie spłacać reparacje wojenne pomimo, że Niemcy tak jak i reszta świata walczyły ze skutkami Wielkiego Kryzysu. Nie liczyli się z głodowaniem Niemców. Chcieli ich kosztem przejść łagodniej przez kryzys. Jak to Francja. Reparacje wojenne to jedno. Te Niemcy mogli spłacać w umówionych ratach. Ale do tego nałożył się kryzys i Francja zażądała podwójnych rat....No i przyszedł Hitler.....a dalej to się już potoczyło. Jak widać Francuziki mają swój udział w jego dojściu do władzy. Trzeba mieć swiadomość, że Hitler doszedł do władzy w wyniku demokratycznych (!) wyborów! Proszę zwrócić uwagę, że USA już nie popełniły tego błędu po II wojnie tzn. nie pozwoliły do podobnych postępowań wobec Niemców. Słabe Niemcy w/g USA to zbyt silna Francja. Bo Brytyjczycy zawsze mieli swoją politykę wobec państw europy. Tak na marginesie.....Czyż nie powinniśmy podziwiać żabojadów? Przegrali wojnę z Niemcami. Później z nimi kolaborowali(!). Na końcu dostali strefę okupacyjną Niemiec! W chwili podpisywania kapitulacji Wehrmachtu przez Wilhelma Keitla ten wszedł do sali gdzie za stołem siedzieli amerykańscy, angielscy i francuscy generałowie (w sumie trzech). Keitel oczywiście w pełnym rynsztunku, z orderami itd. jak na Niemieckiego żołnierza przystało. Przyjrzał się siedzącym za stołem generałom i zapytał: To Francuzi tutaj?.....Dość wymowne, nieprawdaż? Ale co tam! Vive la France!
czwartek, 28 czerwca 2018, godzina 16:38:38
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @30
Nilu: Na Niemcy biedę sprowadzili sami Niemcy wywołując wojny. Gdyby nie spłacali strat z I wojny, nie byli by biedni.
czwartek, 28 czerwca 2018, godzina 12:21:59
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @30
"Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy": Trochę z innej beczki. Widać, że interesujesz się historią tak jak ja. Co sądzisz o serialu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy"? Nadawane są właśnie powtórki. Chociaż pewnie już oglądałeś. Co sądzisz? Moim zdaniem rewelacja. Mimo, że powstał w latach 1979-81 spektrum poglądów dawnej Wielkopolski pokazane jest w taki sposób jaki trudno dziś znaleźć w wydawałoby się wolnych mediach.
czwartek, 28 czerwca 2018, godzina 01:31:29
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @27
AK-47: OK! Tylko społeczeństwo angielskie jednak się nie zradykalizowało. Nie mieli powodów. Tamtejsi narodowi socjaliści (bo tak ich chyba trzeba nazywać) poza margines nie wyszli bo tak zdecydowało społeczeństwo. Niemieckie społeczeństwo zradykalizowało się wobec biedy. Niewyobrażalnej biedy i w wyborach poparli Hitlera. Kościół nie miał w przywołanych tu przypadkach aż tak decydującego głosu (co nie znaczy, że nie zabierał go w tej sprawie.), chociaż luteranie poparli Hitlera tak w 1933 jak i później.
Bieda! Bieda i jej skutki to był czynnik który pozwolił Hitlerowi zdobyć władzę. On dorzucił poczucie krzywdy, zdrady i inne takie....no i poszło. Do tej biedy przyczyniła się zdecydowanie.......Francja. To jej postępowanie sprowadziło na Niemcy biedę. Jej możemy "zawdzięczać" powstanie NSDAP i dojście jej do władzy.
A dzisiaj Francja poucza innych?......
I to też jest tylko hipoteza.
Odwdzięczyłem się tym samym: +.
wtorek, 26 czerwca 2018, godzina 15:42:48
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @25
AK-47: Jak widać robi to (podszywa się) skutecznie....
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 22:55:43
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @26
@AK-47: odpowiedziałem Ci, teraz daje lajka Twojej wypowiedzi spod numeru 26, ale nie dlatego, bym się z Tobą teraz zgadzał, a dlatego, że Cię lubię z innych dyskusji i potyczek o Wolną Polskę tutaj. By było jasne :)
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 22:33:41
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @26
@AK-47: To jest oczywiście tylko hipoteza, ale ten sam kryzys dotyczył przecież i Wielkiej Brytanii, jednak tamtejsi naziści, bo również byli to nie przekroczyli granicy marginesu społecznego.

Umasownie środków przekazu, nowe technologie (kino, radio, szersza dostępność istniejacej już prasy), dotyczyło w tej samej mierze Brytyjczyków co Niemców.

Co więcej w obu krajach mamy doczynienia z rozbiciem chrześcijaństwa na - z grubsza - dwa kościoły. Do dziś w każdym angielskim miasteczku powyżej 50 tysięcy jest po równo kościołów anglikańskich co katolickich. Dzisiaj pustawaych, wtedy nie.

W zjednoczonych przez Bismarcka Niemczech nie mamy podziału religijnego na wskroś społeczeństwa jak w Anglii, a regionalnie. I znowu z grubsza - południe (ale bogate), to katolicy, północ - szybko ubożejąca - co pokazuje Tomasz Mann w Buddenbrookach - to luteranie.

Staram się używać falsyfikowalnych przykładów, by każdy mógł sobie podważyć lub poprzeć stawianą przeze mnie tezę.

Brytyjska Unia Faszystów - formalnie założona w 1936 roku:
https://pl.wikipedia.org/wiki/...yst%C3%B3w
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 22:30:32
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @24
AK-47: "Hitler nie doszedłby do władzy, bo byłaby lepsza sytuacja gospodarcza"....Sądzi Pan, że to brak kolonii otworzył Hitlerowi drogę do władzy? Dojście Hitlera do władzy to rok 1933 a więc czas Wielkiego Kryzysu. Nie sądzę aby kolonie mogły zapobiec biedzie jaka wtedy panowała. Państwa które kolonie posiadały również pogrążone były w kryzysie. Co innego otworzyło Hitlerowi drogę do władzy. Początkiem tej drogi była radykalizacja społeczeństwa niemieckiego. A radykalizację spowodowało coś innego chociaż kryzys miał w tym udział ale nie był czynnikiem decydującym.
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 20:30:03
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Ajdejano: Ludziska: bredzicie w ciemności. Mało tutaj jest takich, którzy znają prawdziwą historię PSL-u, ale nie dzisiejszego, tylko tego pierwszego PSL-u.

Ten dzisiejszy "PSL" to takie przydupasy pzpr-u, które zupełnie niesłusznie zabrały nazwę temu mikołajczykowskiemu, autentycznemu PSL-owi.

Ja pochodzę z rodziny, która przed II wojną, należała do związku "WICI" i do Psl-u, ale tego uczciwego PSL-u. Potem - w czasie II wojny, to było AK. I bunkier w lesie u mojego dziadka, najpierw służył do ukrywania się przed hitlerowcami, a potem przed czerwonymi.

Więc, nie podniecajcie się tym obecnym psl-em, bo to zwykła, historyczna fałszywka. To tak, jakby złodziej podszywał się pod uczciwego.
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 20:13:23
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @17
mały Miki: Tylko jedno zdanie teraz, byś nie myślał, że z czegokolwiek się wycofuje: Niemcy spóźnili się w kolonialnym wyścigu. To co do Traktatu Wersalskiego mieli było symbolicznymi skrawkami nie odpowadającymi randze jaką zaczęli odgrywać w Europie. Ani demograficznie, ani pod względem potencjału militarnego, naukowego (bombę atomową w Projekcie Manhattan w USA, stworzyli de facto niemieccy naukowcy), gospodarczego.

Można nawet pokusić się o tezę, którą bnie będzie trudno udowodnić, że nie było by II wojny światowej, gdby to oni mieli Indie. Hitler nie doszedłby do władzy, bo byłaby lepsza sytuacja gospodarcza, a niemiecki militaryzm (i teraz jeszcze zaskoczenie i jaja za które znów będę proszony o zmianę dilera, mimo, że z narkotykami mam zerowy kontakt), niemiecki militaryzm OBECNY DO DZIŚ w ich ambicjach MIMO de facto BRAKU ARMII, niemiecki militaryzm realizowałby się poza Europą.

Reasumując: Prusy Bismarcka z koloniami na serio, nie jedynie symboliczne to zero Hitlera, zero komór i handel jak dziś z "bliską zagranicą" jak nas nazywają nie traktując jako poważnego państwa, i Rosją.

Ba, kto wie czy jeśli mieli by prawdziwe kolonie z których mogli by się wyżywić, to czy mielibyśmy do czynienia z Marksem. A jeśli nie było by Marksa...?

Historia jest fascynująca!

Takze nie wycofuje się i nie potrzeba dużo wysiłku by oddalić Twoje obiekcje.
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 19:48:42
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @21
AK-47: Zwiał z "Akwarium" ale ciekawe pytania postawił.......
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 15:21:50
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @20
AK-47: WKP(b) vs. NSDAP 0:1.......
poniedziałek, 25 czerwca 2018, godzina 15:20:04
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @19
: Wiktor Suworow czy Władimir Bogdanowicz Riezun (to jego prawdziwe nazwisko, a Wiktor Suworow to pseudonim).
" W latach 1974-1978 pełnił służbę w dyplomatycznej rezydenturze GRU w Genewie. 10 czerwca 1978, jak sam podaje, zdradził ojczyznę, zbiegł do Wielkiej Brytanii." (Wikipedia).
niedziela, 24 czerwca 2018, godzina 20:21:08
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @19
: Faktem jest, że Niemcy przegrali II WŚ, ale też jest inny aspekt tej sprawy. Otóż po klęsce Niemiec ZSRR w obawie, że straci on kontrolę gospodarczą nad swoją częścią Niemiec zablokował wszelkiego rodzaju pomoce humanitarne. Blokada rozpoczęła się w nocy z 23 na 24 czerwca. Rosjanie zamknęli we wszystkich kierunkach korytarze lądowe, wstrzymując w ten sposób całkowicie ruch drogowy i kolejowy. Kolejnym krokiem było odcięcie linii telefonicznych i energetycznych, oraz blokowanie dostaw wody. Pod koniec czerwca, sektory alianckie Berlina były prawie całkowicie zablokowane. Jedyną możliwością dotarcia do Berlina Zachodniego była droga powietrzna, gdyż trasy lotnicze pozostały otwarte. Taka była geneza olbrzymiej operacji lotniczej, która otrzymała kryptonim "Vittles" . Potem całe NRF było wspomagane przez aliantów.
Co do rosjanek, to odpowiem ci słowami J.Kaczmarskiego "Nasza klasa" - "... dobrze mi tu płacą za to, co i tak wszak lubię...".
niedziela, 24 czerwca 2018, godzina 20:05:16
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @17
AK-47: Szanowni Państwo o co tu się sprzeczać???? Wiktor Suworow pisał: Skoro Niemcy przegrali II wojnę to dlaczego dzisiaj mają największą gospodarkę w Europie?....Skoro Rosjanie wygrali II wojnę to dlaczego to rosyjskie kobiety jeżdżą do Niemiec pracować w domach uciech?.... ;)
niedziela, 24 czerwca 2018, godzina 19:32:03
0 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
AK-47: Przegrywając- wygrali ale nie każdy to zrozumie!......
niedziela, 24 czerwca 2018, godzina 19:23:15
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @16
: Nna przełomie XIX i XX wieku Niemcy mieli szereg kolonii na całym świecie, czyli:
Azja:
Qingdao (1897-1914)
przylądek Jiaozhou (1898-1914)

Afryka:
Niemiecka Afryka Wschodnia (1885-1919)
Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia (1884-1915)
Sułtanat Witu (1885-1890)
Togoland (1884-1914)
Kamerun Niemiecki (1884-1916)
Neukamerun (1911-1916)

Oceania:
Samoa Niemieckie (1899-1919)
Nowa Gwinea Niemiecka (1885-1914)
Ziemia Cesarza Wilhelma (1884-1914)
Archipelag Bismarcka (1884-1914)
Bougainville (1899-1914)
Niemieckie Wyspy Salomona (1885-1899)
Mariany (1899-1919)
Wyspy Marshalla (1885-1919)
Palau (1899-1914)
Karoliny (1899-1914)
Nauru (1888-1914)
W nawiasach podałem okres w jakim te kolonie były pod "opieką" Niemców. W chwili wybuchu II WŚ nie mieli nic.

Co do narkotyku, to jeszcze wszystko przed tobą. Ja kiedyś wypaliłem czarnego papierosa przywiezionego z Iraku przez kuzyna. Wrażenie niesamowite.
sobota, 23 czerwca 2018, godzina 13:26:14
+2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @15
@♥: Największą niemiecką kolonią była Niemiecka Afryka Wschodnia. To co mieli pod względem surowcowym, ludościowym, militarno-strategicznym było symbolicznymi skrawkami w porównaniu do Brytyjczyków czy nawet Belgów. Na morze wyszli dużo później.

Dygresje dotyczące dilera daruj sobie, nie mam nawet epizodów związanych z narkotykami.
sobota, 23 czerwca 2018, godzina 09:31:13
0 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @13
: "Niemcy z nazizmu i 2WŚ wyszły obronna ręka. Na wojnie ten naród per saldo zyskał. Stracil na kolonizacji świata w której praktycznie nie uczestniczyl,." ???

Niemcy swoje kolonie w Azji, Afryce i na Oceanii straciły po przegranej I WŚ, czyli w latach 1924- 1919 r. Z czego wynika, że w chwili wybuchu II WŚ nie miały żadnych kolonii.

Radzę ci, zmień dilera, bo obecny oszukuje.
piątek, 22 czerwca 2018, godzina 16:38:56
0 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
kiki: Ale z dziadziem się uśmialiśmy....chłopkom z PSL-u pomyliły się intencje z działalnością Witosa na rzecz Polski i jej ludu rolniczego !
piątek, 22 czerwca 2018, godzina 13:33:35

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry