nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Łucji, Otylii, Włodzisławy
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Zaopiniowali Sulejowski Krajobrazowy

dodano: 2017-10-10 10:50:08, ostatnia aktualizacja: 2017-10-10 10:53:28

Radni Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim uzgodnili kształt uchwały w sprawie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, jaką przygotował Sejmik Województwa Łódzkiego.

Sejmik Województwa Łódzkiego zakazał dwa lata temu w drodze uchwały używania łodzi motorowych na prawie całym akwenie Zalewu Sulejowskiego. Sąd Administracyjny unieważnił jednak ten akt prawny. Zakazy przestały więc obowiązywać. Efekt mogliśmy obserwować niemal każdego dnia w sezonie letnim. Na wodzie pojawiła się spora liczba hałaśliwych skuterów wodnych.

 

Ta swoboda nie potrwa jednak zbyt długo. Jak już wcześniej informowaliśmy Zarząd Województwa przygotowuje kolejną uchwałę regulującą obszar Sulejowskiego Parku Krajobrazowego. Wyznaczono w niej obszar chroniony oraz ustanowiono obowiązujące na nim zakazy. Jednym z nich jest zakaz „używania łodzi motorowych i innego sprzętu motorowego na otwartych zbiornikach wodnych”. Oczywiście nie obejmuje on całego zbiornika. Z zakazu wyłączono strefy, z których motorowodniacy będą mogli korzystać.

 

Projekt trafił do uzgodnień z tomaszowskim samorządem już po raz kolejny. Pierwszy raz Rada Miejska zajmowała się nim w lutym 2016 r. Samorządowcy uznali wówczas, że zakazy na wodach Zalewu nie są potrzebne. Teraz został nieznacznie zmodyfikowany.  

 

W dyskusji w czasie sesji wziął udział jedynie Tomasz Zdonek. Zwrócił m.in.  uwagę, że motorówki poruszające się w tym roku bez ograniczeń po zalewie nie wpłynęły w żaden sposób na ilość sinic. Podkreślił potrzebę budowy opaski ściekowej w gminach wokół akwenu.  Mówił też o niedoprecyzowanych zapisach uchwały, ekologii i skargach wędkarzy. 

 

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
turysta: nie trzeba sprawdzać szamb wystarczy sprawdzić rachunki czy opróżniali szamba i jak często
piątek, 13 października 2017, godzina 07:27:43
+1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
MS: A kto wydawał ludziom zezwolenia na budowę nad samym brzegiem? Może szczelność szamb by należało tam regularnie sprawdzać. Przez wody gruntowe też do zalewu się to g... dostaje.....
czwartek, 12 października 2017, godzina 18:48:37
-1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @6
T: Dobre spostrzeżenie o lasach dookoła zalewu. Gadanina o spływających z pól nawozach to zwykłe kłamstwo. Nawet jeśli coś tam spływa to w lesie się zatrzyma. Co do szambiarek to też kłamstwo. Nie ma nawet jednego takiego przypadku. Jak by był to wędkarze już by donieśli gdzie trzeba i szambiarz by beknął. Bogata w składniki odżywcze woda to niestety wynik złego działania oczyszczalni wzdłuż Pilicy.
czwartek, 12 października 2017, godzina 10:40:09
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @5
wupe : ,,wiosną wystąpiły duże opady deszczu w rejonach południowych co pozwoliło szybko uzupełnić zbiornik do normalnego stanu wody a zarazem spłynęło to wszystko co nie powinno i przyspieszyło wczesny zakwit sinnic." - to Twa teoria, a czy podparta badaniami?
środa, 11 października 2017, godzina 23:54:50
-1 (1) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
carol: A ja słyszałem od takich co widzieli, że do zalewu i pilicy to wylewają gówna i inne prosto z szambiarek, i to by się nawet zgadzało, i nawet specjalnie nie niedowierzałem. Pozatym gówno idzie zewsząd co wokół zalewu a nie jakieś nawozy, dolina Pilicy i zalew otaczają głównie lasy i łęgi.
środa, 11 października 2017, godzina 14:52:34
+3 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
turysta: Jak zwykle odezwał się ten co najmniej wie i rozumie tyle razy się zbłaźnił i nadal próbuje zabłysnąć
Zimą ze względu na remonty był obniżony stan wody na zalewie do 3 m i taki stan utrzymywał się do wiosny , wiosną wystąpiły duże opady deszczu w rejonach południowych co pozwoliło szybko uzupełnić zbiornik do normalnego stanu wody a zarazem spłynęło to wszystko co nie powinno i przyspieszyło wczesny zakwit sinnic. Często pływam motorówką po zalewie i obserwuje zachowania wędkarzy uważam że to im powinno się zabronić korzystania , wulgarne i agresywne zachowanie, pozostawianie śmieci, wyrzucanie zanęty wręcz wiadrami strzelanie z procy olbrzymimi kulami zanęty o mało nie dostałem w głowę. tak wygląda rzeczywistość , a to że pływa kilku oszołomów na skuterach to już inny temat powinni się tym zająć służby odpowiednie.
jeśli chcecie zabronić pływanie na silnikach spalinowych to może przy okazji uchwalcie zakaz poruszania się samochodami tez głośno pracują i zabronić lataniem helikopterami oni to dopiero są głośni nad zalewem
środa, 11 października 2017, godzina 12:58:42
+2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @3
rr: czyste tzn. że nie ma śmieci???? tu chodzi o nawozy, które z deszczem spływają do zalewu i zasilają oprócz ziemniaków na polu również sinice. chyba o to chodzi.
środa, 11 października 2017, godzina 08:41:54
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
A: Skutery i motorówki są mi obojętne. Nad wodę jeżdżę gdziekolwiek indziej. Wypoczynek nad wodą w której nie można popływać bo wali jak szambo to wątpliwa przyjemność. Najważniejszą sprawą jest oczyszczenie wody i pozbycie się sinic. Tylko wtedy będzie sens rozmawiać o motorówkach na Zalewie. Słyszałem, że głównym winowajcą jest Piotrków bo zrzuca ścieki że swojej oczyszczalni do Zalewu. Wie ktoś może o tym coś pewnego? Media mówią że to spływ z okolicznych pól. Jeżdżę nad jeziora otoczone polami z dużym spadkiem i są czyste. Więc w ten rolniczy powód nie bardzo wierzę.
wtorek, 10 października 2017, godzina 17:25:01
-2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
A: Skutery i motorówki są mi obojętne. Nad wodę jeżdżę gdziekolwiek indziej. Wypoczy
wtorek, 10 października 2017, godzina 17:12:59
+4 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
dodaj odpowiedź
ooo: Niestety ze skuterami jak wcześniej już sygnalizowania zrobił się problem, ogromnym problem co było do przewidzenia. Spokój i wypoczynek na łonie przyrody ucierpiały a nawet skasowany. Co do silników to do 10 KM nikomu by nie przeszkadzały i byłoby ok. Wędkarzom i żeglarzom by naprawdę starczyło...
wtorek, 10 października 2017, godzina 12:08:01

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
zobacz również
^ do góry