<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.nasztomaszow.pl/rss/articles/pl/74/na-sygnale" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Na sygnale - NaszTomaszów.pl - Codzienna Gazeta Internetowa ]]></title>
        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykuly/74/na-sygnale</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[NaszTomaszów.pl - Codzienna Gazeta Internetowa]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 23 Jun 2026 11:53:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55622,s8-pod-tomaszowem-odblokowana-volkswagen-uderzyl-w-tyl-autobusu-szkolnego</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55622,s8-pod-tomaszowem-odblokowana-volkswagen-uderzyl-w-tyl-autobusu-szkolnego</guid>
            <pubDate>Tue, 23 Jun 2026 11:53:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-s8-pod-tomaszowem-odblokowana-volkswagen-uderzyl-w-tyl-autobusu-szkolnego-1782208629.png</url>
                        <title>S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55622,s8-pod-tomaszowem-odblokowana-volkswagen-uderzyl-w-tyl-autobusu-szkolnego</link>
                    </image><description>We wtorkowy poranek droga ekspresowa S8 w kierunku Warszawy znów przypomniała kierowcom, jak cienka bywa granica między rutynową podróżą a zdarzeniem, które zatrzymuje cały ruch na jednej z najważniejszych tras regionu. W pobliżu Tomaszowa Mazowieckiego doszło do zderzenia autobusu szkolnego i samochodu osobowego marki Volkswagen. Jeden z pasażerów osobówki trafił do szpitala.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do wypadku doszło <strong>we wtorek przed godz. 7.30</strong> na 372. kilometrze S8, na jezdni prowadzącej w stronę Warszawy, między węzłami <strong>Czerniewice</strong> i <strong>Wólka Jagielczyńska</strong> w powiecie tomaszowskim.</p><h3><strong>Auto uderzyło w tył autobusu. Policja mówi o możliwym zaśnięciu kierowcy</strong></h3><p>Jak poinformowała PAP asp. szt. <strong>Aleksandra Cieślak</strong>, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, z dotychczasowych ustaleń wynika, że <strong>42-letni kierujący Volkswagenem najprawdopodobniej zasnął za kierownicą</strong>. Samochód uderzył w tył jadącego przed nim autobusu.</p><p>W autobusie nie było dzieci. Podróżowały nim jedynie dwie opiekunki. Najbardziej ucierpiał <strong>16-letni pasażer samochodu osobowego</strong>, który z podejrzeniem złamania nogi został przetransportowany do szpitala w Łodzi.</p><p>Obaj kierowcy byli trzeźwi.</p><h3><strong>Trasa była zablokowana. Utrudnienia zakończyły się po godz. 9</strong></h3><p>Po zdarzeniu <strong>S8 w kierunku Warszawy była całkowicie zablokowana</strong>. Wszystkie utrudnienia zakończyły się około <strong>godz. 9.30</strong>, choć jeszcze po odblokowaniu jezdni służby informowały o rozładowywaniu powstałego zatoru.</p><p>Według aktualnej listy utrudnień drogowych GDDKiA, serwis drogowy publikuje bieżące informacje o blokadach, robotach i zdarzeniach na trasach krajowych, jednak w momencie sprawdzania nie było już widocznego aktywnego komunikatu odpowiadającego temu zdarzeniu na S8 w rejonie Czerniewic, co jest spójne z informacją o zakończeniu utrudnień.</p><h3><strong>Senność za kierownicą to nie drobiazg</strong></h3><p>Ten wypadek, choć według pierwszych informacji nie zakończył się tragedią, jest ostrzeżeniem znanym kierowcom aż za dobrze. Na drogach szybkiego ruchu zmęczenie działa jak cichy sabotażysta: nie widać go w lusterku, nie słychać w radiu, ale potrafi odebrać reakcję w tej jednej sekundzie, w której decyduje się wszystko.</p><p>Policja będzie teraz wyjaśniała dokładne okoliczności zdarzenia. W grę mogą wchodzić przepisy dotyczące spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a w przypadku obrażeń ciała także odpowiedzialność przewidziana w Kodeksie karnym za wypadek drogowy. Ostateczna kwalifikacja zależeć będzie od stanu poszkodowanego i ustaleń śledczych.</p><p>Dla kierowców jadących S8 w stronę Warszawy najważniejsza informacja jest jednak taka: <strong>przejazd został przywrócony</strong>, a utrudnienia zakończyły się około godz. 9.30.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Z ćwiczeń CHIMERA prosto do realnej akcji. Strażacy z OSP Nagórzyce pomogli motocykliście po wypadku pod Warszawą]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55590,z-cwiczen-chimera-prosto-do-realnej-akcji-strazacy-z-osp-nagorzyce-pomogli-motocykliscie-po-wypadku-pod-warszawa</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55590,z-cwiczen-chimera-prosto-do-realnej-akcji-strazacy-z-osp-nagorzyce-pomogli-motocykliscie-po-wypadku-pod-warszawa</guid>
            <pubDate>Sat, 20 Jun 2026 10:32:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-z-cwiczen-chimera-prosto-do-realnej-akcji-strazacy-z-osp-nagorzyce-pomogli-motocykliscie-po-wypadku-1781944684.png</url>
                        <title>Z ćwiczeń CHIMERA prosto do realnej akcji. Strażacy z OSP Nagórzyce pomogli motocykliście po wypadku pod Warszawą</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55590,z-cwiczen-chimera-prosto-do-realnej-akcji-strazacy-z-osp-nagorzyce-pomogli-motocykliscie-po-wypadku-pod-warszawa</link>
                    </image><description>To miała być droga powrotna po międzynarodowych ćwiczeniach. Chwila oddechu po projekcie, w którym strażacy z OSP Nagórzyce poznawali nowoczesne narzędzia wspierające działania ratownicze, dyspozytornie i centra zarządzania kryzysowego w sytuacjach zagrożeń CBRN-E. Życie dopisało jednak własny scenariusz. W miejscowości Cybulice Duże pod Warszawą druhowie natrafili na wypadek motocyklisty i — jak w najlepszych opowieściach o służbie — natychmiast przeszli od teorii do praktyki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Strażak ochotnik nie zdejmuje munduru wraz z końcem ćwiczeń. Czasem wystarczy kilka kilometrów, jeden zakręt, błysk świateł awaryjnych i dramatyczna cisza po uderzeniu, by szkoleniowa sala zamieniła się w miejsce realnej akcji ratowniczej.</p><p>Tak było w przypadku druhów z <strong>OSP Nagórzyce</strong>, którzy uczestniczyli w międzynarodowym projekcie <strong>CHIMERA</strong>. Jego pełna nazwa — <i>Comprehensive Hazard Identification and Monitoring System for Urban Areas</i> — brzmi jak z katalogu nowoczesnego bezpieczeństwa, ale sens jest bardzo konkretny: chodzi o rozwój narzędzi wspierających służby ratownicze, dyspozytorów i centra zarządzania kryzysowego w sytuacjach zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiologicznych, nuklearnych i związanych z materiałami wybuchowymi, czyli <strong>CBRN-E</strong>. Oficjalne informacje o projekcie wskazują, że CHIMERA rozwija m.in. system dowodzenia i kontroli dla służb, wizualizację danych w czasie rzeczywistym, modelowanie rozprzestrzeniania się zagrożeń oraz integrację różnych technologii detekcyjnych.</p><h2>Od nowoczesnych systemów do pierwszej pomocy na asfalcie</h2><p>Udział strażaków z Nagórzyc w takim przedsięwzięciu to nie tylko prestiż dla jednostki. To również znak czasu. Ratownictwo coraz mniej przypomina romantyczny obraz strażaka z sikawką i hełmem z dawnych fotografii. Dziś to także praca z danymi, mapami zagrożeń, komunikacją między służbami, procedurami i technologią, która ma dawać dowódcom lepszy obraz sytuacji, zanim kryzys wymknie się spod kontroli.</p><p>CHIMERA, według informacji Komisji Europejskiej, jest projektem badawczo-innowacyjnym finansowanym w ramach programu Horyzont Europa, z budżetem unijnego dofinansowania przekraczającym 4,9 mln euro. Koordynatorem projektu jest polska firma ITTI z Poznania, a w konsorcjum uczestniczą podmioty z kilku krajów, w tym instytucje z Polski, Niemiec, Szwecji, Norwegii, Czech, Holandii i Japonii.</p><p>Dla druhów z OSP Nagórzyce udział w projekcie był okazją do zdobycia wiedzy i praktycznych umiejętności z zakresu działań ratowniczych oraz zarządzania kryzysowego. Ale prawdziwy egzamin przyszedł nie w scenariuszu ćwiczeń, lecz w drodze powrotnej.</p><h2>Wypadek w Cybulicach Dużych. Druhowie ruszyli z pomocą motocykliście</h2><p>Podczas powrotu do domu strażacy natrafili na zdarzenie drogowe w miejscowości <strong>Cybulice Duże</strong>, pod Warszawą. Doszło tam do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym. Druhowie z Nagórzyc zatrzymali się i udzielili pomocy poszkodowanemu motocykliście.</p><p>Na tym etapie nie publikujemy szczegółów dotyczących stanu zdrowia poszkodowanego ani przebiegu samego wypadku, jeżeli nie zostały one oficjalnie potwierdzone przez policję lub służby. W takich sprawach ostrożność jest obowiązkiem, nie ozdobą tekstu. Wystarczy jednak sam fakt: strażacy wracający z ćwiczeń zachowali się tak, jak powinni zachować się ludzie, którzy służbę traktują serio.</p><p>To jedna z tych sytuacji, w których lokalna opowieść wychodzi daleko poza granice dzielnicy, osiedla czy jednostki OSP. Bo tutaj spotykają się dwa światy: wielkie europejskie projekty bezpieczeństwa i prosta, ludzka reakcja na cierpienie drugiego człowieka.</p><h2>Nagórzyce pokazują, czym jest gotowość</h2><p>Historia druhów z OSP Nagórzyce ma w sobie coś z dobrego reportażu drogi. Wyjechali po wiedzę, wracali z doświadczeniem, a po drodze musieli zrobić to, do czego przygotowuje się każdy ratownik: działać natychmiast, spokojnie, bez teatralnych gestów.</p><p>W czasach, gdy dużo mówi się o nowoczesnych systemach bezpieczeństwa, sztucznej inteligencji, sensorach i centrach zarządzania kryzysowego, ta historia przypomina rzecz najprostszą: nawet najlepsza technologia potrzebuje człowieka, który nie odwróci wzroku.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55588,prawomocny-wyrok-za-tragedie-na-mostowej-16-5-roku-wiezienia-dla-kierowcy-ktory-zabil-dwie-siostry</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55588,prawomocny-wyrok-za-tragedie-na-mostowej-16-5-roku-wiezienia-dla-kierowcy-ktory-zabil-dwie-siostry</guid>
            <pubDate>Fri, 19 Jun 2026 21:49:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-prawomocny-wyrok-za-tragedie-na-mostowej-16-5-roku-wiezienia-dla-kierowcy-ktory-zabil-dwie-siostry-1781899491.png</url>
                        <title>Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55588,prawomocny-wyrok-za-tragedie-na-mostowej-16-5-roku-wiezienia-dla-kierowcy-ktory-zabil-dwie-siostry</link>
                    </image><description>Sąd wyższej instancji utrzymał karę 16 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności dla Jakuba Sz., sprawcy tragicznego wypadku na ulicy Mostowej w Tomaszowie Mazowieckim. Jak informują nas czytelnicy, 19 czerwca 2026 roku zapadło prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie, która od sierpnia 2024 roku była jedną z najbardziej poruszających tragedii drogowych w naszym mieście. Na oznakowanym przejściu dla pieszych zginęły dwie kobiety — siostry, prowadzące rowery.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Są takie miejsca w mieście, które codziennie mijamy bez większej refleksji. Przejście dla pieszych, wysepka, asfalt, znaki, światła samochodów, znajomy szum ulicy. Dopiero tragedia sprawia, że zwykły punkt na mapie zaczyna ciążyć jak kamień. Ulica Mostowa w Tomaszowie Mazowieckim stała się takim miejscem 22 sierpnia 2024 roku. Tego wieczoru dwie kobiety nie wróciły już do domu.</p><p>Dzisiaj ta sprawa ma swój prawomocny finał. Jak wynika z informacji przekazanych naszej redakcji przez czytelników, <strong>sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Oznacza to, że Jakub Sz. ma odbyć karę <strong>16 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności</strong>. W mocy pozostał również <strong>dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych</strong> oraz zasądzone świadczenia na rzecz pokrzywdzonych.</p><p>To nie jest zakończenie, które przynosi ulgę rodzinom ofiar. Wyrok, nawet prawomocny, nie cofa czasu. Nie przywraca głosu kobietom, które tamtego sierpniowego wieczoru prowadziły rowery przez przejście. Ale jest odpowiedzią państwa na czyn, który prokuratorzy i sąd ocenili jako skrajnie niebezpieczny, zawiniony i tragiczny w skutkach.</p><h3><strong>Wieczór, który przeciął Tomaszów na pół</strong></h3><p>Do tragedii doszło <strong>22 sierpnia 2024 roku</strong>, tuż po godzinie 19.00, na <strong>ulicy Mostowej w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. To ważna arteria, jeden z wjazdów do miasta od strony trasy S8, miejsce znane kierowcom, pieszym, rowerzystom i mieszkańcom tej części Tomaszowa. Nie odludzie. Nie boczna droga. Zwykła miejska przestrzeń, w której codziennie przecinają się ludzkie trasy: do pracy, z działki, do sklepu, do domu.</p><p>Dwie kobiety, siostry w wieku <strong>67 i 69 lat</strong>, przechodziły przez oznakowane przejście dla pieszych z wysepką. Prowadziły rowery. Według medialnych relacji wracały prawdopodobnie z działki. W publikacjach prasowych pojawiały się ich imiona — <strong>Bożena i Danuta</strong> — choć należy zaznaczyć, że te dane pochodziły z przekazów medialnych, a nie z oficjalnego komunikatu sądu czy prokuratury.</p><p>W tym samym czasie od strony trasy S8 w kierunku centrum miasta jechał samochód osobowy <strong>Cupra Formentor</strong>. Za kierownicą siedział Jakub Sz., 28-letni w chwili zdarzenia mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego. Auto potrąciło kobiety na przejściu, a następnie zderzyło się z jadącą z przeciwka Toyotą.</p><p>Obie siostry zginęły na miejscu. Ranni zostali również pasażerowie Cupry oraz osoba podróżująca Toyotą.</p><p>W języku policyjnych komunikatów brzmi to sucho: zdarzenie drogowe, osoby poszkodowane, czynności pod nadzorem prokuratora. W języku miasta wyglądało to inaczej: syreny, radiowozy, zablokowana ulica, ludzie stojący w ciszy, telefony do bliskich, pytania powtarzane półgłosem. Kto? Jak? Dlaczego?</p><h3><strong>Pijany, pod wpływem narkotyku, z ogromną prędkością</strong></h3><p>Z ustaleń śledczych wynikało, że kierowca Cupry był w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środka odurzającego. Bezpośrednio po wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia. Nie udzielił pomocy potrąconym kobietom.</p><p>Według późniejszych ustaleń przywoływanych w lokalnych publikacjach, badania retrospektywne miały wskazywać, że w chwili wypadku kierowca mógł mieć około <strong>1,4–1,5 promila alkoholu</strong>. Ekspertyzy wykazały też obecność substancji psychotropowej <strong>4-CMC</strong>. Według biegłych samochód miał poruszać się z prędkością około <strong>112–120 km/h</strong> w obszarze zabudowanym.</p><p>Jeśli te wartości zestawić z miejscem zdarzenia — przejściem dla pieszych, miejską ulicą, wieczorną porą, obecnością pieszych i rowerzystów — widać, dlaczego prokuratura mówiła o sprawie w kategoriach znacznie cięższych niż zwykły „wypadek”.&nbsp;</p><p>Był alkohol. Był narkotyk. Była prędkość. Była ucieczka. Było nieudzielenie pomocy. I były dwie kobiety, które znalazły się na przejściu dla pieszych — czyli w miejscu, gdzie prawo i elementarna przyzwoitość nakazują kierowcy szczególną ostrożność.</p><h3><strong>Proces i kwalifikacja prawna</strong></h3><p>Sprawę prowadziła <strong>Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Akt oskarżenia trafił do <strong>Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim</strong> 5 czerwca 2025 roku. Proces ruszył 1 września 2025 roku.</p><p>Jakub Sz. został oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środka odurzającego, a także zachowania zaostrzające odpowiedzialność karną po zdarzeniu.</p><p>W sprawie wskazywano przepisy <strong>art. 177 § 1 i 2 kodeksu karnego</strong>, dotyczące spowodowania wypadku komunikacyjnego, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu. Przywoływano także <strong>art. 178 § 1 i 1a pkt 2 kk</strong>, przewidujący zaostrzenie odpowiedzialności m.in. wtedy, gdy sprawca znajduje się w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego, zbiegł z miejsca zdarzenia albo nie udzielił pomocy. Osobnym zarzutem było prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, czyli czyn z <strong>art. 178a § 1 kk</strong>.</p><p>29 stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim uznał Jakuba Sz. za winnego i wymierzył mu karę łączną <strong>16 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności</strong>. Sąd orzekł również <strong>dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi</strong> oraz nawiązki na rzecz pokrzywdzonych. Wyrok był wówczas nieprawomocny.</p><p>Prokuratura domagała się kary surowszej — <strong>20 lat więzienia</strong>. Prokurator Waldemar Szymański, zastępca prokuratora rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim, po ogłoszeniu wyroku mówił, że określenie „wypadek” sugeruje przypadkowość, a ta sprawa — w jego ocenie — nie miała z przypadkiem nic wspólnego. W przestrzeni medialnej pojawiło się określenie <strong>„zbrodnia na drodze”</strong>. Mocne, ale w tym kontekście zrozumiałe jako publicystyczna i prokuratorska ocena ciężaru czynu, a nie zmiana kwalifikacji prawnej na zabójstwo.</p><h3><strong>Wyrok jest prawomocny</strong></h3><p>Jak informują nas czytelnicy, <strong>19 czerwca 2026 roku sąd wyższej instancji utrzymał w mocy karę orzeczoną przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Tym samym wcześniejszy, nieprawomocny wyrok stał się prawomocny.</p><p>Oznacza to, że sprawca tragedii na Mostowej ma odbyć karę <strong>16 lat i 6 miesięcy więzienia</strong>. Nadal obowiązuje go <strong>dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych</strong>. W mocy pozostają również rozstrzygnięcia finansowe na rzecz pokrzywdzonych.</p><p>Na moment przygotowywania tekstu nie odnaleźliśmy jeszcze publicznego, urzędowego komunikatu sądu lub prokuratury opublikowanego po dzisiejszym rozstrzygnięciu. Dlatego informację o prawomocności wyroku oznaczamy jako aktualne ustalenia redakcyjne i sygnały od czytelników.&nbsp;</p><h3><strong>Rodziny po dwóch stronach sali</strong></h3><p>W tej sprawie są dwie perspektywy, których nie wolno mieszać, ale nie można też udawać, że nie istnieją.</p><p>Po jednej stronie są rodziny kobiet, które zginęły. Strata sióstr, matek, babć, ciotek, sąsiadek, znajomych. Kobiet, które — jak wynika z relacji medialnych — wracały z działki, prowadząc rowery. Ich śmierć była nagła, brutalna i publiczna. Wydarzyła się nie w odległym miejscu, ale na ulicy, którą wielu tomaszowian zna z codziennych przejazdów.</p><p>Po drugiej stronie jest rodzina sprawcy. Żona, dzieci, bliscy, którzy nie odpowiadają za jego decyzje, ale będą żyć w cieniu tej sprawy. To także dramat, choć innego rodzaju. Nie może on jednak przesłonić podstawowego faktu: dwie kobiety nie żyją, a sąd prawomocnie uznał odpowiedzialność kierowcy.</p><h3><strong>Mostowa jako ostrzeżenie</strong></h3><p>Sprawa z ulicy Mostowej nie jest tylko kroniką sądową. Jest opowieścią o tym, co dzieje się, gdy za kierownicą siada człowiek po alkoholu, po narkotykach, z nogą ciężką od prędkości i głową lekką od braku odpowiedzialności.</p><p>W polskich miastach przejście dla pieszych zbyt często bywa traktowane jak sugestia, nie jak granica. Pieszy ma pierwszeństwo, ale w zderzeniu z maską samochodu nie chroni go ani paragraf, ani farba na asfalcie. Prawo działa po tragedii. Życie trzeba chronić przed nią.</p><p>Ulica Mostowa jest tu symbolem. Wjazd do miasta, ruch od strony S8, kierowcy przyspieszeni trasą, mieszkańcy idący swoim rytmem, rowerzyści, piesi, światła samochodów. To przestrzeń, w której margines błędu powinien być minimalny. Tymczasem, według ustaleń śledczych i biegłych, w tej sprawie nałożyło się wszystko, co najgorsze: nietrzeźwość, narkotyk, nadmierna prędkość, brak reakcji po potrąceniu.</p><p>Tomaszów zna już zbyt wiele historii, w których alkohol za kierownicą nie kończył się tylko policyjną notatką.<strong> Niedawno opinię publiczną poruszyła także sprawa pijanego radnego powiatowego Leona K., wobec którego sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie.</strong> Prokuratura zaskarżyła tamto rozstrzygnięcie i ma mieć ciąg dalszy przed sądem II instancji. To oczywiście inna sprawa, bez ofiar śmiertelnych, ale społeczny kontrast jest uderzający: z jednej strony tragiczny finał jazdy po alkoholu na Mostowej, z drugiej pytanie o to, jak państwo i sądy powinny reagować na osoby publiczne zatrzymywane po alkoholu za kierownicą.</p><p>Nie chodzi o prostą zemstę ani o krzyk tłumu pod sądem. Chodzi o komunikat, jaki wysyłamy jako wspólnota. Czy prowadzenie po alkoholu jest „błędem”, który można elegancko zamieść pod dywanem? Czy jest realnym zagrożeniem, które w jednej chwili może zabrać komuś matkę, siostrę, żonę, sąsiadkę?</p><p>Mostowa odpowiada na to pytanie bez litości.</p><h3><strong>Prawo po tragedii i życie przed tragedią</strong></h3><p>Kodeks karny zna odpowiedzi na takie czyny. Przewiduje<strong> odpowiedzialność za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym</strong>. Zaostrza ją, gdy kierowca jest pijany, pod wpływem narkotyków, ucieka z miejsca zdarzenia lub nie udziela pomocy. Pozwala orzec długoletnie więzienie i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.</p><p>Ale nawet najwyższy wyrok jest zawsze spóźniony wobec śmierci. Sąd może nazwać winę, wymierzyć karę, zamknąć postępowanie. Nie może jednak cofnąć ostatnich sekund przed uderzeniem. Nie może sprawić, że dwie kobiety bezpiecznie przejdą przez pasy i pojadą dalej.</p><p>Dlatego ta sprawa powinna wracać nie tylko przy okazji wyroku. Powinna wracać w rozmowach o organizacji ruchu, o kontroli prędkości, o przejściach dla pieszych, o policyjnych patrolach, o społecznej zgodzie na „jedno piwo” przed jazdą, o pobłażliwości wobec tych, którzy prowadzenie samochodu mylą z prywatnym pokazem siły.</p><p>Bo tragedia na Mostowej nie zaczęła się w chwili uderzenia. Zaczęła się wcześniej — wtedy, gdy ktoś po alkoholu i narkotyku wsiadł za kierownicę.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dzieci w sieci, używki w tle. Nowe badania ostrzegają rodziców przed zbyt wczesnym TikTokiem]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55528,dzieci-w-sieci-uzywki-w-tle-nowe-badania-ostrzegaja-rodzicow-przed-zbyt-wczesnym-tiktokiem</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55528,dzieci-w-sieci-uzywki-w-tle-nowe-badania-ostrzegaja-rodzicow-przed-zbyt-wczesnym-tiktokiem</guid>
            <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 23:21:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-dzieci-w-sieci-uzywki-w-tle-nowe-badania-ostrzegaja-rodzicow-przed-zbyt-wczesnym-tiktokiem-1781559044.png</url>
                        <title>Dzieci w sieci, używki w tle. Nowe badania ostrzegają rodziców przed zbyt wczesnym TikTokiem</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55528,dzieci-w-sieci-uzywki-w-tle-nowe-badania-ostrzegaja-rodzicow-przed-zbyt-wczesnym-tiktokiem</link>
                    </image><description>Zbyt wczesne i częste korzystanie z mediów społecznościowych może zwiększać u nastolatków ryzyko eksperymentowania z alkoholem, tytoniem i konopiami – wynika z badań opublikowanych w „American Journal of Psychiatry”. To kolejny sygnał alarmowy dla rodziców, szkół i samorządów. Bo problem nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy dziecko wraca do domu pod wpływem alkoholu. Czasem zaczyna się znacznie wcześniej: od przewijanego bez końca ekranu, od influencerów, od żartu, od „wszyscy to robią”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Algorytm nie wychowuje. Algorytm podsuwa</h2><p>Media społecznościowe miały być współczesnym podwórkiem. Miejscem rozmów, zabawy, kontaktu z rówieśnikami. Coraz częściej przypominają jednak wielki, niekontrolowany pasaż handlowy, w którym dziecko idzie samo, bez mapy i bez dorosłego przewodnika. Za rogiem są memy, muzyka i filmiki ze szkoły. Dwa przesunięcia dalej – treści promujące alkohol, e-papierosy, marihuanę, przemoc, ryzykowne zachowania albo seksualizację.</p><p>Badacze z University of California w San Francisco przeanalizowali dane tysięcy dzieci i nastolatków. Wnioski są niepokojące: im wcześniej młodzi ludzie zaczynają korzystać z portali społecznościowych i im szybciej rośnie czas spędzany w tych serwisach, tym większe jest prawdopodobieństwo, że wcześniej sięgną po używki. Chodzi przede wszystkim o alkohol, tytoń i konopie.</p><p>Naukowcy zastrzegają, że na zachowania nastolatków wpływa wiele czynników: dom, szkoła, grupa rówieśnicza, kondycja psychiczna, środowisko, w którym dziecko dorasta. Ale social media nie są już tylko tłem. Coraz częściej stają się aktywnym uczestnikiem wychowania – tyle że uczestnikiem pozbawionym odpowiedzialności.</p><h2>Polska rzeczywistość: dzieci są tam, gdzie formalnie być ich nie powinno</h2><p>W teorii wiele platform społecznościowych jest przeznaczonych dla użytkowników od 13. roku życia. W praktyce młodsze dzieci zakładają konta, korzystają z komunikatorów, oglądają rolki, śledzą influencerów i uczestniczą w cyfrowym życiu, którego dorośli często nawet nie widzą.</p><p>W Polsce sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana. Urząd Ochrony Danych Osobowych przypomina, że jeżeli dziecko poniżej 16. roku życia korzysta z usług społeczeństwa informacyjnego – czyli m.in. portali społecznościowych, aplikacji czy gier – to rodzic lub opiekun decyduje o zgodzie na przetwarzanie jego danych osobowych. Oznacza to, że odpowiedzialność nie kończy się na pytaniu: „czy moje dziecko ma telefon?”. Prawdziwe pytanie brzmi: „czy ja wiem, do czego ono tego telefonu używa?”.</p><p>Raport „Internet dzieci” pokazał obraz, którego nie da się już zamieść pod dywan. Dzieci w wieku 7–12 lat aktywnie korzystają z serwisów i komunikatorów przeznaczonych dla starszych użytkowników. Wśród najczęściej odwiedzanych przez najmłodszych domen znalazł się nawet serwis pornograficzny. To nie jest margines internetu. To cyfrowa codzienność, która wchodzi do dziecięcych pokoi po cichu, często wieczorem, często pod kołdrą, często wtedy, gdy rodzicom wydaje się, że dziecko „po prostu jeszcze chwilę coś ogląda”.</p><h2>Używki w pozytywnym świetle</h2><p>Szczególnie groźne jest to, że używki w mediach społecznościowych rzadko występują w swoim prawdziwym kostiumie. Nie wyglądają jak problem zdrowotny, uzależnienie, konflikty rodzinne czy policyjna interwencja. Wyglądają jak impreza, luz, dorosłość, popularność, styl życia.</p><p>To mechanizm stary jak reklama i popkultura. Papieros w kinie noir miał dodawać tajemnicy. Alkohol w teledysku miał oznaczać zabawę. Marihuana w internetowym żarcie ma wyglądać jak niewinny rekwizyt. Tyle że dziś te obrazy nie przychodzą raz w tygodniu z telewizji. One płyną strumieniem, setkami krótkich materiałów, dopasowanych do emocji, wieku, ciekawości i słabości użytkownika.</p><p>Prof. Jason M. Nagata z University of California, główny autor badań, ostrzega, że substancje psychoaktywne są w social mediach często przedstawiane w pozytywnym świetle. Dla dorosłego może to być tylko głupi filmik. Dla jedenastolatka – pierwszy element mapy świata, w którym „fajni ludzie” robią właśnie to.</p><h2>To nie jest wojna z technologią. To walka o rozsądek</h2><p>Nie chodzi o to, by udawać, że da się dzieci odciąć od internetu jak bohaterów „Władcy much” od dorosłego świata. Sieć jest częścią życia, nauki, relacji i kultury. Ale dziecko pozostawione samo w cyfrowej przestrzeni jest jak młody pasażer wysadzony nocą na wielkim dworcu. Może trafić na pomocnych ludzi. Może też trafić tam, gdzie nikt rozsądny nie chciałby go widzieć.</p><p>Dlatego potrzebne są nie tylko zakazy, ale codzienne rodzinne rytuały bezpieczeństwa: rozmowa, wspólne ustawienia prywatności, kontrola wieku, jasne zasady korzystania z telefonu, ograniczenie ekranów przed snem i zainteresowanie tym, co dziecko ogląda. Nie policyjna rewizja, lecz obecność. Nie histeria, lecz konsekwencja.</p><p>Rodzice z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego mierzą się z tym samym problemem, co rodzice w Warszawie, Londynie czy San Francisco. Smartfon nie zna granic miasta. Algorytm nie rozróżnia, czy dziecko siedzi na ławce przy placu Kościuszki, w autobusie do szkoły, w pokoju na Niebrowie, Ludwikowie czy w jednej z okolicznych miejscowości. Dla platformy jest użytkownikiem. Dla rodzica – dzieckiem. I ta różnica jest najważniejsza.</p><h2>Szkoły też nie mogą udawać, że problemu nie ma</h2><p>Edukacja cyfrowa nie może ograniczać się do pogadanek o „niepodawaniu hasła”. Dziś trzeba rozmawiać z uczniami o mechanizmach uzależniających, reklamie, influencerach, presji rówieśniczej, patotreściach, seksualizacji, używkach i danych osobowych. Trzeba tłumaczyć, że aplikacja nie jest neutralna. Ona walczy o czas, uwagę i emocje.</p><p>Tak jak kiedyś szkoła uczyła, że nie wsiada się do samochodu z obcym człowiekiem, tak dziś powinna uczyć, że nie każdy trend, challenge czy viral jest niewinną zabawą. Zwłaszcza gdy za ekranem stoją firmy, których zysk zależy od tego, jak długo dziecko zostanie w aplikacji.</p><h2>Rodzic nie musi być informatykiem. Musi być obecny</h2><p>Najgorsze, co możemy zrobić, to machnąć ręką i powiedzieć: „takie czasy”. Bo każde pokolenie miało swoje ryzyka. Jedni dorastali przy trzepaku, inni przy kasetach VHS, jeszcze inni przy pierwszych czatach internetowych. Dzisiejsze dzieci dorastają przy algorytmach, które znają ich słabości szybciej niż nauczyciel i czasem szybciej niż rodzic.</p><p>Nie chodzi o demonizowanie TikToka, Instagrama czy komunikatorów. Chodzi o odzyskanie proporcji. Telefon nie powinien być elektroniczną nianią. Social media nie powinny być pierwszym nauczycielem emocji, relacji i dorosłości. A dzieci nie powinny dowiadywać się z krótkich filmików, że alkohol, papierosy czy konopie są biletem do popularności.</p><p>Bo dzieciństwo nie powinno być testowane na algorytmach.</p><h3>&nbsp;</h3> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55478,sejm-uchwalil-ustawe-o-zakazie-patostreamingu-koniec-internetowych-widowisk-z-przemocy</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55478,sejm-uchwalil-ustawe-o-zakazie-patostreamingu-koniec-internetowych-widowisk-z-przemocy</guid>
            <pubDate>Thu, 11 Jun 2026 20:40:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-sejm-uchwalil-ustawe-o-zakazie-patostreamingu-koniec-internetowych-widowisk-z-przemocy-1781203566.png</url>
                        <title>Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55478,sejm-uchwalil-ustawe-o-zakazie-patostreamingu-koniec-internetowych-widowisk-z-przemocy</link>
                    </image><description>Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To próba postawienia tamy zjawisku, które przez lata rosło na oczach wszystkich: rodziców, nauczycieli, platform społecznościowych, policji i ustawodawców. <strong>Patostreaming</strong> stał się jednym z najbardziej ponurych produktów epoki smartfona — czymś pomiędzy tanim spektaklem przemocy, cyfrowym cyrkiem okrucieństwa a moralnym śmietnikiem internetu. Jak w „Mechanicznej pomarańczy” Stanleya Kubricka, przemoc przestała być tylko czynem. Stała się przedstawieniem.</p><h2>Co zakłada ustawa?</h2><p>Nowe przepisy mają kryminalizować <strong>publiczne rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego</strong> albo pozorowanie takiego czynu — jeżeli odbywa się to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.</p><p>Chodzi m.in. o materiały pokazujące czyny zagrożone karą pozbawienia wolności, przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, obyczajności, rodzinie i opiece, a także zachowania z użyciem przemocy. Ustawa obejmuje również <strong>znęcanie się nad zwierzętami</strong>, zabicie zwierzęcia, poniżające traktowanie innej osoby — nawet za jej zgodą — oraz działania związane z organizacją gier hazardowych.</p><p>Szczególnie surowiej traktowane mają być sytuacje, w których treści dotyczą osoby małoletniej. W takim przypadku sprawcy może grozić kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.</p><h2>Patostreaming, czyli patologia na żywo</h2><p>Samo słowo „patostreaming” powstało z połączenia słów „patologia” i „stream”, czyli internetowa transmisja na żywo. W praktyce oznacza nagrywanie, publikowanie albo transmitowanie materiałów, w których pojawia się przemoc, poniżanie, wulgaryzmy, alkohol, obsceniczne zachowania, znęcanie się nad ludźmi lub zwierzętami.</p><p>Mechanizm jest prosty i brutalny. Im większy szok, tym większa oglądalność. Im większa oglądalność, tym większe pieniądze, rozpoznawalność i wpływy. To logika znana z ciemniejszej strony internetu: kliknięcie staje się walutą, a upokorzenie drugiego człowieka — towarem.</p><p>Dla dorosłych może to być odrażający margines sieci. Dla dzieci i młodzieży — często materiał, który trafia na ekran przypadkiem, przez algorytm, polecenie znajomych albo krótkie filmiki krążące po komunikatorach. I tu zaczyna się problem, którego nie da się zamknąć jednym głosowaniem w Sejmie.</p><h2>Prawo próbuje dogonić internet</h2><p>Do tej pory patostreaming był trudny do jednoznacznego ścigania jako osobne zjawisko. Odpowiedzialność karna mogła pojawiać się wtedy, gdy w materiale dochodziło do konkretnego przestępstwa: pobicia, znęcania, gróźb, naruszenia nietykalności, znieważenia, rozpijania małoletnich czy znęcania się nad zwierzętami. Problem polegał jednak na tym, że internetowa transmisja sama w sobie często funkcjonowała jako osobny model zarabiania na patologii.</p><p>Uchwalona przez Sejm ustawa ma uderzyć właśnie w ten mechanizm: nie tylko w sam czyn, ale również w jego publiczne rozpowszechnianie, monetyzowanie i zamienianie w widowisko.</p><p>W ustawie przewidziano jednak ważne wyłączenia. Przestępstwem nie mają być działania podejmowane w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, prasowej, naukowej albo w celu ochrony interesu publicznego. To istotne z punktu widzenia mediów, dokumentalistów, organizacji społecznych i osób nagłaśniających patologie po to, by je ujawnić, a nie promować.</p><h2>Nie tylko Warszawa. To także sprawa lokalnych szkół, rodzin i podwórek</h2><p>Choć ustawa powstaje w Sejmie, jej znaczenie nie kończy się przy Wiejskiej. <strong>Patostreaming dotyka także lokalnych społeczności</strong> — takich jak Tomaszów Mazowiecki, Spała, Smardzewice, Inowłódz, Ujazd czy Rzeczyca. Bo internet nie zna granic administracyjnych. Ten sam filmik może w ciągu kilku minut trafić do ucznia podstawówki, licealisty, rodzica i nauczyciela.</p><p>Dla szkół to kolejny argument, by poważnie traktować edukację medialną, cyberbezpieczeństwo i rozmowy o przemocy rówieśniczej. Dla rodziców — sygnał, że kontrola rodzicielska nie może polegać wyłącznie na kupieniu dziecku telefonu i nadziei, że „jakoś to będzie”. A dla lokalnych instytucji — przypomnienie, że bezpieczeństwo dzieci coraz częściej zaczyna się nie na przejściu dla pieszych, ale na ekranie smartfona.</p><p>Nie chodzi o moralną panikę. Internet nie jest złem wcielonym. Jest jak wielkie miasto: ma biblioteki, koncerty, kina, szkoły i place zabaw, ale ma też zaułki, w które dziecko nie powinno wchodzić samo. Problem w tym, że w sieci te zaułki potrafią same zapukać do ekranu.</p><h2>Polityczna zgoda ponad podziałami</h2><p>Prace nad przepisami zainicjowali posłowie zarówno koalicji rządzącej, jak i opozycji. Projekty w tej sprawie składali najpierw posłowie PiS, później także Koalicji Obywatelskiej. Poseł Michał Wójcik z PiS apelował o połączenie projektów i wspólne procedowanie.</p><p>W czasach, gdy polska polityka często przypomina bardziej ring niż parlament, tak szerokie poparcie dla ustawy jest warte odnotowania. W głosowaniu za ustawą opowiedziało się 419 posłów. To pokazuje, że w sprawie ochrony dzieci i walki z internetowym handlem przemocą możliwe jest porozumienie ponad partyjnymi szyldami.</p><h2>Czy sama ustawa wystarczy?</h2><p>Nie. I warto powiedzieć to wprost.</p><p>Nowe przepisy mogą dać policji i prokuraturze skuteczniejsze narzędzie, ale nie zastąpią rozmowy w domu, reakcji szkoły, odpowiedzialności platform internetowych i czujności dorosłych. Patostreaming żyje tam, gdzie przemoc staje się rozrywką, a widz udaje, że jest tylko widzem. Tymczasem każde kliknięcie, udostępnienie i wpłata podczas transmisji są częścią tego mechanizmu.</p><p>Ustawa może więc zamknąć część drzwi. Ale klucz do reszty nadal leży w rękach rodziców, nauczycieli, opiekunów, administratorów platform i samych użytkowników internetu.</p><p>Bo cyfrowy świat nie wychowuje się sam. Jeżeli zostawimy go algorytmom, dostaniemy to, co algorytmy potrafią robić najlepiej: więcej emocji, więcej skrajności, więcej krzyku. A przecież internet może być także miejscem wiedzy, kultury, muzyki, sportu, lokalnej wspólnoty i dobrej rozmowy.</p><p>Pytanie brzmi, którą wersję sieci będziemy dzieciom podsuwać pod nos.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[PILNE: Zaginął 11-latek z Tomaszowa Mazowieckiego /odnaleziony/]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55433,pilne-zaginal-11-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-odnaleziony</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55433,pilne-zaginal-11-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-odnaleziony</guid>
            <pubDate>Mon, 08 Jun 2026 20:56:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pilne-zaginal-11-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-odnaleziony-1780950916.jpg</url>
                        <title>PILNE: Zaginął 11-latek z Tomaszowa Mazowieckiego /odnaleziony/</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55433,pilne-zaginal-11-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-odnaleziony</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania 11-letniego chłopca</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Chłopiec około godziny <strong>11:30 wyszedł ze szkoły</strong> i do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania. Nie nawiązał również kontaktu z rodziną. Miejsce jego pobytu nie jest znane.</p><h2>Rysopis zaginionego</h2><p>Adam ma <strong>11 lat</strong>, około <strong>150 cm wzrostu</strong>, szczupłą budowę ciała, krótkie blond włosy i niebieskie oczy. Nosi okulary korekcyjne w czarnych oprawkach.</p><p>W chwili zaginięcia ubrany był w <strong>beżowy t-shirt z nadrukiem przedstawiającym bryłę samochodu</strong>, krótkie szare spodenki oraz czarno-czerwone buty sportowe.</p><h2>Policja apeluje o pomoc</h2><p>Wszystkie osoby, które widziały Adama lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jego odnalezieniu, proszone są o pilny kontakt z dyżurnym <strong>Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong> pod numerem telefonu:</p><p><strong>47 846 22 11</strong></p><p>Można również dzwonić pod numer alarmowy:</p><p><strong>112</strong></p><p>lub zgłosić się do najbliższej jednostki Policji.</p><p>Każda informacja może być ważna. Prosimy o udostępnianie komunikatu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55387,5000-zl-nagrody-za-pomoc-w-ustaleniu-sprawcy-zniszczenia-malych-grot-nad-pilica-runal-fragment-lokalnej-pamieci</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55387,5000-zl-nagrody-za-pomoc-w-ustaleniu-sprawcy-zniszczenia-malych-grot-nad-pilica-runal-fragment-lokalnej-pamieci</guid>
            <pubDate>Wed, 03 Jun 2026 11:07:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-5000-zl-nagrody-za-pomoc-w-ustaleniu-sprawcy-zniszczenia-malych-grot-nad-pilica-runal-fragment-loka-1780478382.png</url>
                        <title>5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55387,5000-zl-nagrody-za-pomoc-w-ustaleniu-sprawcy-zniszczenia-malych-grot-nad-pilica-runal-fragment-lokalnej-pamieci</link>
                    </image><description>Małe Groty nad Pilicą, jedno z najbardziej charakterystycznych i zarazem niedocenianych miejsc w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego, zostały zniszczone. Uszkodzeniu uległa środkowa, wisząca część piaskowcowej formacji położonej pomiędzy rezerwatem Niebieskie Źródła a Białą Górą. Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim, a Nadleśniczy Nadleśnictwa Smardzewice wyznaczył 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>&nbsp;To nie była zwykła skała. To fragment historii zapisanej w piasku</h2><p>Są takie miejsca, które nie krzyczą. Nie mają kas biletowych, folderów z błyszczącego papieru ani wielkich tablic reklamowych. Istnieją trochę na uboczu, jak stara fotografia schowana między kartkami rodzinnej książki. <strong>Małe Groty nad Pilicą</strong> właśnie do takich miejsc należały — ciche, kruche, osobliwe. Dla jednych były punktem spaceru między Niebieskimi Źródłami a Białą Górą. Dla innych — żywą lekcją geologii, historii i pracy dawnych mieszkańców tych terenów.</p><p>Dziś o Małych Grotach mówi się niestety nie z powodu odkrycia, renowacji czy kolejnej wycieczki edukacyjnej. Mówi się dlatego, że część tego miejsca została zniszczona.</p><p>Według informacji przekazanych publicznie, uszkodzeniu uległa <strong>środkowa, wisząca część Małych Grot</strong>. Zdjęcia opublikowane po zdarzeniu pokazują wyraźną zmianę w wyglądzie formacji. To, co przez lata opierało się wodzie, mrozowi, wiatrowi i naturalnemu wietrzeniu, ponownie ucierpiało wskutek działalności człowieka.</p><h2>5000 zł za informacje. Policja wyjaśnia sprawę</h2><p>Sprawę wyjaśnia <strong>Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Nadleśniczy Nadleśnictwa Smardzewice wyznaczył <strong>nagrodę w wysokości 5000 zł</strong> za pomoc w ustaleniu sprawcy zdarzenia.</p><p>Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu sprawy, proszone są o kontakt z policją. Może chodzić o relacje świadków, zdjęcia, nagrania, informacje o pojazdach, osobach przebywających w rejonie Małych Grot albo inne szczegóły, które z pozoru wydają się drobne. W takich sprawach często właśnie drobiazg — godzina, ślad, rozmowa, przypadkowo wykonane zdjęcie — staje się początkiem odpowiedzi.</p><p>Kontakt z Komendą Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim:<br><strong>ul. Wandy Panfil 44, 97-200 Tomaszów Mazowiecki</strong><br><strong>tel. 47 846 22 00</strong><br>W nagłych przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy <strong>112</strong>.</p><h2>Małe Groty, czyli Smardzewicka miniatura Grot Nagórzyckich</h2><p>Małe Groty leżą nad Pilicą, pomiędzy <strong>rezerwatem Niebieskie Źródła</strong> a <strong>kopalnią Biała Góra</strong>. Dawniej nazywano je także <strong>Skałkami</strong>, <strong>Jamiskami</strong> albo <strong>Grotą Smardzewicką</strong>. Nie były przypadkową dziurą w skarpie. To wychodnie piaskowców kredowych, związane z tym samym złożem, które ukształtowało znane po drugiej stronie rzeki <strong>Groty Nagórzyckie</strong>.</p><p>Historia tego miejsca ma w sobie coś z filmu dokumentalnego kręconego przez kilka pokoleń. Najpierw natura: rzeka, piaskowiec, erozja, strome zbocze. Potem człowiek: kilof, łopata, krypa, furmanka. Z Małych Grot wydobywano śnieżnobiały piasek, cenny w gospodarstwach i rzemiośle. Praca była tu trudniejsza niż przy Nagórzycach, bo skała znajdowała się wysoko, a od strony Pilicy dostęp utrudniała rzeka i stromizna. Piasek transportowano więc łodziami, a dopiero później przeładowywano go dalej.</p><p>W latach 20. XX wieku o tym miejscu pisali krajoznawcy. Geograf <strong>Stanisław Lencewicz</strong> opisywał, jak Pilica przecina piaskowce między Nagórzycami a Białą Górą. <strong>Bronisław Malej</strong> zwracał uwagę na naturalne niszczenie skały: wilgoć w szczelinach, wietrzenie, korzenie sosen rozpychające kruchy piaskowiec. Już wtedy widać było jednak także ślady ludzkiej bezmyślności — napisy, rysunki, wyrycia na ścianach, ślady wybierania piasku.</p><p>Brzmi to jak stara opowieść, ale puenta jest współczesna. Minęło sto lat, zmieniły się narzędzia, zmieniły się aparaty fotograficzne, zmieniły się buty turystów, ale nie zmieniło się jedno: przyroda potrafi znosić wiele, lecz wobec głupoty człowieka bywa bezbronna.</p><h2>Dziedzictwo geologiczne i krajobrazowe też podlega ochronie</h2><p>Sprawa Małych Grot nie jest wyłącznie lokalną awanturą o „kawałek skały”. Ustawa o ochronie przyrody mówi wprost, że ochrona przyrody obejmuje także przyrodę nieożywioną i krajobraz. Jednym z jej celów jest zachowanie <strong>dziedzictwa geologicznego i paleontologicznego</strong>. To ważne, bo w lokalnych rozmowach często troszczymy się o drzewa, zwierzęta czy czystość rzeki, ale zapominamy, że skały, odsłonięcia, źródła, wąwozy i naturalne formy terenu również są częścią wspólnego majątku.</p><p>Jeżeli zniszczenie zostanie zakwalifikowane jako uszkodzenie cudzej rzeczy, znaczenie może mieć również <strong>art. 288 Kodeksu karnego</strong>, zgodnie z którym osoba niszcząca, uszkadzająca albo czyniąca cudzą rzecz niezdatną do użytku może podlegać karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ostateczna kwalifikacja prawna należy jednak do organów prowadzących postępowanie.</p><p>W przypadku miejsc cennych przyrodniczo lub krajobrazowo w grę mogą wchodzić także przepisy ustawy o ochronie przyrody, zwłaszcza jeśli naruszone zostały zakazy obowiązujące na obszarach objętych określoną formą ochrony. Tu również decyzja należy do właściwych służb i organów.</p><h2>Nad Pilicą straciliśmy coś więcej niż fragment piaskowca</h2><p>Tomaszów Mazowiecki i okolice mają szczęście do miejsc, w których historia nie leży w gablotach, ale wychodzi spod ziemi, prześwituje przez wodę, odbija się w skarpach Pilicy. <strong>Niebieskie Źródła</strong>, <strong>Groty Nagórzyckie</strong>, <strong>Biała Góra</strong>, dolina rzeki — to nie są dekoracje do weekendowego spaceru. To żywa mapa regionu.</p><p>Małe Groty były jej małym, ale ważnym znakiem. Niepozornym jak przypis w starej książce, ale bez takich przypisów tekst historii staje się uboższy.</p><p>Dlatego sprawa zniszczenia Małych Grot powinna być potraktowana poważnie. Nie tylko dlatego, że ktoś może ponieść odpowiedzialność. Także dlatego, że lokalne dziedzictwo nie obroni się samo. Potrzebuje świadków, ludzi uważnych, mieszkańców, którzy nie przechodzą obojętnie, gdy niszczone jest coś wspólnego.</p><h2>Apel do mieszkańców i turystów</h2><p>Jeżeli ktokolwiek widział osoby przebywające w rejonie Małych Grot w czasie, kiedy mogło dojść do zniszczenia, posiada zdjęcia, nagrania lub informacje mogące pomóc policji, powinien skontaktować się z Komendą Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim.</p><p>Nie chodzi o donosicielstwo. Chodzi o odpowiedzialność za miejsce, które przetrwało dziesięciolecia i było częścią krajobrazu nad Pilicą, zanim wielu z nas nauczyło się jego nazwy.</p><p>Bo czasem lokalna pamięć nie ginie w wielkim pożarze archiwum. Czasem odpada kawałkiem białego piaskowca.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ćwiczenia służb i mieszkańców przy Arenie Lodowej. Wspólna lekcja reagowania]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55374,cwiczenia-sluzb-i-mieszkancow-przy-arenie-lodowej-wspolna-lekcja-reagowania</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55374,cwiczenia-sluzb-i-mieszkancow-przy-arenie-lodowej-wspolna-lekcja-reagowania</guid>
            <pubDate>Tue, 02 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-cwiczenia-sluzb-i-mieszkancow-przy-arenie-lodowej-wspolna-lekcja-reagowania-1780384646.png</url>
                        <title>Ćwiczenia służb i mieszkańców przy Arenie Lodowej. Wspólna lekcja reagowania</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55374,cwiczenia-sluzb-i-mieszkancow-przy-arenie-lodowej-wspolna-lekcja-reagowania</link>
                    </image><description>Przy Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbyły się ćwiczenia pod hasłem „Razem na ratunek”. Wydarzenie połączyło pokazy służb, szkolenia i edukację mieszkańców w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Wspólne ćwiczenia dla bezpieczeństwa</h2><p>W niedzielę 31 maja przy Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbyły się ćwiczenia praktyczne służb oraz mieszkańców pod hasłem <strong>„Razem na ratunek”</strong>. Wydarzenie miało wymiar nie tylko pokazowy, ale przede wszystkim szkoleniowy i edukacyjny. Jego celem było sprawdzenie współpracy formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, a także przybliżenie mieszkańcom zasad postępowania w sytuacjach zagrożenia.</p><p>Z udostępnionych informacji wynika, że uczestnicy mogli obserwować realistyczne symulacje działań ratowniczych, zapoznać się z procedurami obowiązującymi w kryzysowych momentach oraz nauczyć się podstaw pierwszej pomocy. Tego typu inicjatywy mają szczególne znaczenie na poziomie lokalnym, ponieważ pokazują, jak w praktyce wygląda koordynacja działań różnych służb i jaką rolę mogą odegrać sami mieszkańcy.</p><h2>Pokazy, szkolenia i edukacja mieszkańców</h2><p>Program wydarzenia obejmował pokazy ćwiczeń służb, szkolenia oraz panel edukacyjny skierowany zarówno do uczestników ćwiczeń, jak i do osób, które przyszły przy Arenę Lodową jako obserwatorzy. Całości towarzyszyły stoiska promocyjne przygotowane przez służby i organizatorów. Dzięki temu mieszkańcy mogli nie tylko oglądać działania w terenie, ale też zadawać pytania, poznawać wyposażenie oraz dowiedzieć się więcej o zasadach reagowania na współczesne zagrożenia.</p><p>W praktyce takie wydarzenia pełnią podwójną funkcję. Z jednej strony pozwalają sprawdzić gotowość i współpracę instytucji odpowiedzialnych za ratownictwo oraz porządek publiczny. Z drugiej strony budują społeczną świadomość, że bezpieczeństwo nie kończy się na pracy zawodowych służb. Równie ważna jest umiejętność zachowania spokoju, wezwania pomocy, zabezpieczenia miejsca zdarzenia i udzielenia wsparcia do czasu przyjazdu ratowników.</p><p><strong>W lokalnej perspektywie to cenna forma praktycznej edukacji obywatelskiej</strong>. Mieszkańcy uczą się nie przez teorię, ale przez obserwację konkretnych scenariuszy i rozmowę z ludźmi, którzy na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo publiczne.</p><h2>Szeroka współpraca wielu środowisk</h2><p>Organizatorami i partnerami wydarzenia byli między innymi Polski Związek Łowiecki Zarząd Piotrków Trybunalski, Urząd Miasta Tomaszów Mazowiecki, 9 Łódzka Brygada Obrony Terytorialnej, Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Mazowieckim, Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim, a także jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Glinnika, Tomaszowa Mazowieckiego, Twardej, Lubochni, Białobrzegów, Wąwału, Królowej Woli, Nagórzyc, Ludwikowa i Jankowa.</p><p>W ćwiczenia włączyły się również Licea Mundurowe Centrum Naukowo-Biznesowego Feniks oraz Jednostka Strzelecka 1002 Związku Strzeleckiego Strzelec Organizacji Społeczno-Wychowawczej. Tak szeroki skład partnerów pokazuje, że bezpieczeństwo lokalne jest zadaniem wielopoziomowym. Obejmuje administrację samorządową, służby mundurowe, ochotników oraz młodzież przygotowującą się do działań o charakterze proobronnym i ratowniczym.</p><p>To właśnie ta współpraca wydaje się najważniejszym wnioskiem z całego wydarzenia. W sytuacjach kryzysowych liczy się nie tylko sprzęt i procedury, ale także umiejętność szybkiego współdziałania różnych podmiotów. Ćwiczenia terenowe pozwalają przećwiczyć takie mechanizmy w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.</p><h2>Dlaczego takie wydarzenia są ważne dla miasta</h2><p>Dla Tomaszowa Mazowieckiego podobne inicjatywy mają znaczenie wykraczające poza jednorazowy pokaz. To element budowania kultury bezpieczeństwa, w której mieszkaniec nie jest wyłącznie obserwatorem, lecz staje się świadomym uczestnikiem systemu reagowania. Im większa wiedza społeczna na temat pierwszej pomocy, ewakuacji czy właściwego zawiadamiania służb, tym większa odporność lokalnej wspólnoty na nieprzewidziane zdarzenia.</p><p>Wydarzenie przy Arenie Lodowej pokazało również, że działania edukacyjne można prowadzić w formule otwartej i przystępnej. Połączenie ćwiczeń praktycznych, obecności wielu formacji oraz bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami sprawia, że temat bezpieczeństwa przestaje być abstrakcyjny. Staje się codzienną kompetencją, którą warto rozwijać niezależnie od wieku.</p><p>Z lokalnego punktu widzenia to ważny sygnał: bezpieczeństwo buduje się wspólnie. Nie tylko w sztabach i komendach, ale również wśród mieszkańców, którzy wiedzą, jak zareagować, gdy liczą się pierwsze minuty.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ratownicy WOPR z Tomaszowa ćwiczyli z Policją. W centrum poszukiwania na Zalewie Sulejowskim]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55370,ratownicy-wopr-z-tomaszowa-cwiczyli-z-policja-w-centrum-poszukiwania-na-zalewie-sulejowskim</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55370,ratownicy-wopr-z-tomaszowa-cwiczyli-z-policja-w-centrum-poszukiwania-na-zalewie-sulejowskim</guid>
            <pubDate>Mon, 01 Jun 2026 22:25:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-ratownicy-wopr-z-tomaszowa-cwiczyli-z-policja-w-centrum-poszukiwania-na-zalewie-sulejowskim-1780346590.jpg</url>
                        <title>Ratownicy WOPR z Tomaszowa ćwiczyli z Policją. W centrum poszukiwania na Zalewie Sulejowskim</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55370,ratownicy-wopr-z-tomaszowa-cwiczyli-z-policja-w-centrum-poszukiwania-na-zalewie-sulejowskim</link>
                    </image><description>Ratownicy WOPR z Tomaszowa Mazowieckiego wzięli udział w wojewódzkich warsztatach ratowniczych organizowanych we współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi. W programie znalazły się szkolenia z pierwszej pomocy i nocne ćwiczenia poszukiwawcze na Zalewie Sulejowskim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Wspólne ćwiczenia służb w regionie</h2><p>Ratownicy WOPR z Tomaszowa Mazowieckiego uczestniczyli w wojewódzkich warsztatach ratowniczych przygotowanych we współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi. Jak wynika z przekazanych informacji, zajęcia koncentrowały się na działaniach szkoleniowych i praktycznych związanych z <strong>poszukiwaniem osób zaginionych na obszarach wodnych</strong>. To obszar szczególnie wymagający, ponieważ skuteczność akcji zależy nie tylko od sprzętu, ale także od precyzyjnej współpracy wielu zespołów.</p><p>Z perspektywy lokalnej to istotna wiadomość dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i okolic, gdzie tematy bezpieczeństwa nad wodą regularnie wracają zwłaszcza w sezonie letnim. Obecność tomaszowskich ratowników w takich przedsięwzięciach pokazuje, że lokalne jednostki nie ograniczają się wyłącznie do interwencji, lecz stale podnoszą swoje kompetencje i uczestniczą w szerszym systemie bezpieczeństwa regionu.</p><h2>Szkolenie z pierwszej pomocy i obsługi sprzętu</h2><p>W ramach warsztatów ratownicy przeprowadzili szkolenie dla funkcjonariuszy Policji z zakresu <strong>kwalifikowanej pierwszej pomocy</strong> oraz obsługi podstawowego sprzętu ratowniczego znajdującego się na łodziach ratunkowych. Tego rodzaju zajęcia mają praktyczne znaczenie, ponieważ podczas realnych zdarzeń każda minuta może decydować o zdrowiu i życiu poszkodowanych.</p><p>Wymiana doświadczeń między służbami jest tu kluczowa. Policjanci uczestniczący w działaniach na akwenach muszą znać nie tylko procedury poszukiwawcze, ale również zasady udzielania pomocy jeszcze przed przekazaniem osoby zespołom medycznym. Z kolei ratownicy wodni mogą dzielić się wiedzą wynikającą z pracy w trudnych warunkach terenowych i pogodowych, gdzie liczy się szybka ocena sytuacji, sprawna komunikacja i bezpieczne wykorzystanie wyposażenia.</p><h2>Nocne poszukiwania na Zalewie Sulejowskim</h2><p>Jednym z najważniejszych elementów warsztatów były praktyczne ćwiczenia po zmroku na akwenie Zalewu Sulejowskiego. Funkcjonariusze Policji i ratownicy wodni wspólnie realizowali scenariusz zakładający poszukiwanie osoby zaginionej na terenie zbiornika. Tego typu symulacje pozwalają sprawdzić, jak w rzeczywistości działają procedury i czy współpraca pomiędzy formacjami przebiega płynnie również w bardziej wymagających warunkach.</p><p>Nocne działania na wodzie należą do najbardziej skomplikowanych. Ograniczona widoczność, konieczność koordynacji jednostek pływających i presja czasu sprawiają, że nawet dobrze przygotowane zespoły muszą regularnie ćwiczyć konkretne scenariusze. Właśnie dlatego takie warsztaty są czymś więcej niż rutynowym szkoleniem. To praktyczna weryfikacja gotowości służb do reagowania w sytuacjach, które mogą wydarzyć się nagle i wymagać natychmiastowego działania.</p><h2>Wnioski i znaczenie dla mieszkańców</h2><p>Warsztaty zakończyły się wspólnym podsumowaniem, podczas którego omówiono przebieg działań, wnioski oraz dobre praktyki mogące poprawić skuteczność przyszłych akcji ratowniczo-poszukiwawczych. Taki element jest szczególnie ważny, bo pozwala wychwycić mocne strony współpracy, ale też wskazać obszary wymagające dalszego doskonalenia.</p><p>Dla mieszkańców regionu to sygnał, że bezpieczeństwo na lokalnych akwenach opiera się na <strong>systematycznym przygotowaniu służb</strong>, a nie wyłącznie na reagowaniu po fakcie. WOPR przypomniał również numery alarmowe przydatne w sytuacjach zagrożenia: numer alarmowy WOPR Tomaszów to 609 984 999, numer ratunkowy nad wodą to 601 100 100, numer ratunkowy w górach to 601 100 300, a centrum powiadamiania ratunkowego działa pod numerem 112. W sezonie wypoczynkowym warto je znać, ale jeszcze ważniejsze pozostaje zachowanie rozwagi nad wodą i szybkie wezwanie pomocy, gdy dzieje się coś niepokojącego.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przedszkolaki z „Piątki” odwiedziły tomaszowską komendę. Radiowóz, sprzęt i ważna lekcja bezpieczeństwa]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55348,przedszkolaki-z-piatki-odwiedzily-tomaszowska-komende-radiowoz-sprzet-i-wazna-lekcja-bezpieczenstwa</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55348,przedszkolaki-z-piatki-odwiedzily-tomaszowska-komende-radiowoz-sprzet-i-wazna-lekcja-bezpieczenstwa</guid>
            <pubDate>Fri, 29 May 2026 22:36:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-przedszkolaki-z-piatki-odwiedzily-tomaszowska-komende-radiowoz-sprzet-i-wazna-lekcja-bezpieczens-1780087981.jpg</url>
                        <title>Przedszkolaki z „Piątki” odwiedziły tomaszowską komendę. Radiowóz, sprzęt i ważna lekcja bezpieczeństwa</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55348,przedszkolaki-z-piatki-odwiedzily-tomaszowska-komende-radiowoz-sprzet-i-wazna-lekcja-bezpieczenstwa</link>
                    </image><description>Dla jednych była to pierwsza wizyta w miejscu, które zwykle kojarzy się z mundurem, sygnałem radiowozu i poważną służbą. Dla innych — prawdziwa przygoda, trochę jak wejście za kulisy filmu, w którym bohaterowie nie noszą peleryn, ale odblaskowe kamizelki, pasy służbowe i policyjne oznaki. Dzieci z Przedszkola nr 5 odwiedziły Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie mogły z bliska zobaczyć, jak wygląda codzienna praca funkcjonariuszy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Najmłodsi zwiedzili komendę, obejrzeli policyjny sprzęt i wyposażenie wykorzystywane podczas służby. Duże zainteresowanie wzbudziło stanowisko kierowania, czyli miejsce, w którym dyżurni przyjmują zgłoszenia i koordynują działania patroli. Dzieci mogły również zobaczyć radiowóz, a dla wielu z nich możliwość zajrzenia do środka policyjnego auta była jednym z najbardziej emocjonujących momentów wizyty.</p><h3>Mundur z bliska, czyli nauka przez doświadczenie</h3><p>Podczas spotkania funkcjonariusze opowiadali przedszkolakom o swojej pracy w sposób dostosowany do wieku małych gości. Był czas na pytania, oglądanie sprzętu i rozmowę o tym, jak zachować się w różnych codziennych sytuacjach. Szczególną ciekawość dzieci wzbudziła strzelnica oraz elementy wyposażenia, które policjanci wykorzystują podczas interwencji i działań prewencyjnych.</p><p>Tego typu spotkania mają wymiar nie tylko edukacyjny, ale też wychowawczy. Dziecko, które poznaje policjanta nie jako „straszaka” z dorosłych opowieści, ale jako osobę, do której można zwrócić się o pomoc, łatwiej buduje poczucie bezpieczeństwa. To ważne zwłaszcza w sytuacjach zagubienia, zagrożenia lub kontaktu z obcą osobą.</p><h3>Rozmowy o bezpieczeństwie</h3><p>Nie zabrakło rozmów o zasadach właściwego zachowania w domu, w przedszkolu i na drodze. Policjanci przypomnieli dzieciom między innymi, jak bezpiecznie przechodzić przez jezdnię, dlaczego trzeba słuchać opiekunów oraz jak reagować, gdy ktoś obcy próbuje nawiązać kontakt.</p><p>Wizyta w tomaszowskiej komendzie była więc nie tylko atrakcyjną wycieczką, ale też praktyczną lekcją bezpieczeństwa. Takie spotkania zostają w dziecięcej pamięci na długo — czasem bardziej niż niejeden plakat czy pogadanka. Bo kiedy maluch sam zobaczy radiowóz, porozmawia z policjantem i usłyszy, że mundur oznacza pomoc, zasady zaczynają mieć twarz konkretnego człowieka.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[191 kontroli, 174 wykroczenia i 3 utracone prawa jazdy. Policyjna akcja „Bezpieczny motocyklista” w powiecie tomaszowskim]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55336,191-kontroli-174-wykroczenia-i-3-utracone-prawa-jazdy-policyjna-akcja-bezpieczny-motocyklista-w-powiecie-tomaszowskim</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55336,191-kontroli-174-wykroczenia-i-3-utracone-prawa-jazdy-policyjna-akcja-bezpieczny-motocyklista-w-powiecie-tomaszowskim</guid>
            <pubDate>Thu, 28 May 2026 22:26:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-191-kontroli-174-wykroczenia-i-3-utracone-prawa-jazdy-policyjna-akcja-bezpieczny-motocyklista-w-1780000610.png</url>
                        <title>191 kontroli, 174 wykroczenia i 3 utracone prawa jazdy. Policyjna akcja „Bezpieczny motocyklista” w powiecie tomaszowskim</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55336,191-kontroli-174-wykroczenia-i-3-utracone-prawa-jazdy-policyjna-akcja-bezpieczny-motocyklista-w-powiecie-tomaszowskim</link>
                    </image><description>191 kontroli, 174 wykroczenia i 3 zatrzymane prawa jazdy. Policja w Tomaszowskiem podsumowała akcję „Bezpieczny motocyklista”, prowadzoną na drogach powiatu i regionu. Funkcjonariusze apelują o większą ostrożność kierowców i motocyklistów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Maj ma w sobie coś z obietnicy wolności. Ciepły asfalt, dłuższy dzień, wiatr przecinany kaskiem i ten charakterystyczny dźwięk silnika, który dla jednych jest muzyką drogi, a dla innych ostrzeżeniem. W środę, <strong>27 maja 2026 roku</strong>, na drogach <strong>powiatu tomaszowskiego</strong> policjanci prowadzili działania pod hasłem <strong>„Bezpieczny motocyklista”</strong>. Bilans? <strong>191 skontrolowanych pojazdów, 42 motocyklistów i aż 174 ujawnione wykroczenia</strong>.</p><p>Akcję realizowali funkcjonariusze <strong>Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong> wspólnie z policjantami z innych jednostek województwa łódzkiego. Działania odbywały się w ramach <strong>Wojewódzkiego Programu na rzecz Bezpieczeństwa Motocyklistów na lata 2024–2026</strong>.</p><h2><strong>Motocykl daje wolność, ale nie daje drugiego życia</strong></h2><p>Wiosna i początek lata to czas, kiedy na drogach pojawia się coraz więcej jednośladów. Motocykliści należą do tzw. <strong>niechronionych uczestników ruchu drogowego</strong> — podobnie jak piesi i rowerzyści. W praktyce oznacza to jedno: tam, gdzie kierowcę samochodu chroni karoseria, pasy, poduszki i strefy zgniotu, motocyklista ma przede wszystkim kask, odzież ochronną, refleks i rozsądek. Raport Obserwatorium BRD podkreśla, że motocykliści i motorowerzyści są szczególnie narażeni na skutki wypadków właśnie z powodu braku fizycznej ochrony.</p><p>Dlatego policyjne kontrole nie są tylko „polowaniem na mandaty”. To raczej drogowy test z odpowiedzialności. Test, którego wynik w powiecie tomaszowskim nie wygląda najlepiej: <strong>174 wykroczenia przy 191 kontrolach</strong> pokazują, że na drogach wciąż zbyt często wygrywa pośpiech, brawura albo zwykła nieuwaga.</p><h2><strong>Trzech kierowców straciło prawo jazdy</strong></h2><p>Podczas działań policjanci ujawnili przypadki rażącego przekroczenia prędkości. <strong>Trzech kierujących straciło prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h</strong>.</p><p>To szczególnie ważne w świetle przepisów obowiązujących od marca 2026 roku. Sankcja zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h obejmuje nie tylko obszar zabudowany, ale także określone drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym. Zatrzymanie uprawnień następuje co do zasady na 3 miesiące.</p><p>W realiach powiatu tomaszowskiego ma to szczególne znaczenie. Drogi prowadzące w stronę Spały, Inowłodza, Smardzewic, Opoczna czy Rawy Mazowieckiej bywają piękne, ale potrafią być zdradliwe. Zakręt, wyjazd z posesji, rowerzysta, pieszy, ciągnik, sarna wybiegająca z lasu — wszystko to pojawia się nagle, bez hollywoodzkiego zwolnienia tempa. A fizyka, jak w starym kinie moralnego niepokoju, nie negocjuje z bohaterem.</p><h2><strong>Droga jest wspólna</strong></h2><p>Policjanci przypominają, że bezpieczeństwo motocyklistów zależy nie tylko od samych kierujących jednośladami. Kierowcy samochodów muszą pamiętać o uważnym patrzeniu w lusterka, zachowaniu bezpiecznego odstępu i szczególnej ostrożności przy zmianie pasa czy skręcie w lewo. Motocykliści z kolei powinni pamiętać, że nawet najlepsze umiejętności nie zatrzymają maszyny, jeśli prędkość zabierze czas na reakcję.</p><p>W oficjalnych materiałach profilaktycznych Policja zwraca uwagę, że liczba jednośladów na drogach rośnie, a wraz z nią potrzeba edukacji i wzajemnej ostrożności wszystkich uczestników ruchu.</p><p>Warto więc powtórzyć najprostszą zasadę, choć brzmi ona jak refren starej piosenki, który wszyscy znamy, ale nie zawsze śpiewamy: <strong>droga to wspólna przestrzeń</strong>. Nie tor wyścigowy. Nie prywatny pas startowy. Nie scena do popisów. To miejsce, gdzie każdy błąd może mieć cenę wyższą niż mandat.</p><h2><strong>Policyjny bilans działań</strong></h2><p>Podczas akcji na terenie powiatu tomaszowskiego:</p><p><strong>skontrolowano 191 pojazdów</strong>, w tym <strong>42 motocyklistów</strong>. Funkcjonariusze ujawnili <strong>174 wykroczenia</strong>, a <strong>trzech kierowców straciło prawo jazdy</strong> za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h.</p><p>Policja apeluje do kierowców samochodów, motocyklistów, rowerzystów i pieszych o rozsądek, koncentrację i przestrzeganie przepisów. Bo bezpieczeństwo na drodze nie zaczyna się od sygnału radiowozu. Zaczyna się wcześniej — od decyzji, czy zdejmujemy nogę z gazu, czy jeszcze przez chwilę udajemy, że jesteśmy nieśmiertelni.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55328,lodzkie-ponad-170-oskarzonych-w-zwiazku-z-nielegalnym-obrotem-paliwem-lpg</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55328,lodzkie-ponad-170-oskarzonych-w-zwiazku-z-nielegalnym-obrotem-paliwem-lpg</guid>
            <pubDate>Thu, 28 May 2026 09:02:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-lodzkie-ponad-170-oskarzonych-w-zwiazku-z-nielegalnym-obrotem-paliwem-lpg-1779952132.png</url>
                        <title>Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55328,lodzkie-ponad-170-oskarzonych-w-zwiazku-z-nielegalnym-obrotem-paliwem-lpg</link>
                    </image><description>Ponad 170 członków dwóch grup przestępczych obejmują akty oskarżenia, które trafiły do Sądu Okręgowego w Sieradzu w związku z nielegalnym obrotem 30 mln litrów paliwa LPG. Straty Skarbu Państwa w wyniku uszczuplenia podatku akcyzowego, opłaty paliwowej i VAT mogą sięgać ok. 24 mln zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dwa akty oskarżenia to efekt zakończonego właśnie przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi przy współpracy z CBŚP śledztwa dotyczącego wielomilionowych uszczupleń podatkowych w związku z obrotem gazem.</p><p>Przestępczy proceder – jak poinformował rzecznik PR w Łodzi prok. Krzysztof Kopania - polegał na wystawianiu nierzetelnych faktur VAT sprzedaży paliwa LPG, w których zaniżano jego faktyczną ilość.</p><p>- W konsekwencji wprowadzonych do obrotu zostało co najmniej 30 mln litrów gazu, od którego nie uiszczono należnych podatków. Część nieujętego w fakturach paliwa była gazem grzewczym, którego przeznaczenie w nieuprawniony sposób zmieniono – tłumaczył.</p><p>Dodatkowo w przypadku gazu LPG naruszano procedury zawieszenia akcyzy. Polegało to na wskazywaniu Polski jedynie jako kraju tranzytowego, co było niezgodne z rzeczywistością.</p><p>- Paliwo kupowane było od podmiotów działających na terenie Łotwy i Litwy. Polskie cysterny jeździły do tych krajów i tam tankowały gaz LPG w procedurze zawieszonej akcyzy. W dokumentach wskazywano, że tranzytem przez Polskę będzie on przewożony do odbiorów słowackich lub czeskich. Faktycznie jednak trafiały tam jedynie dokumenty, natomiast nierozładowane cysterny wracały do Polski i niefakturowany gaz był dostarczany do stacji LPG – wyjaśnił działanie procederu prok. Kopania.</p><p>Część nieujętego w fakturach gazu miała pochodzić też z nieustalonych źródeł.</p><p>Według opracowanej na zlecenie prokuratury przez Łódzki Urząd Celno-Skarbowy ekspertyzy podatkowej, efektem przestępczej działalności było narażenie na uszczuplenia należności podatkowej w kwocie niemal 24 mln zł, w tym podatku akcyzowego w wysokości blisko 11 mln zł, opłaty paliwowej na ponad 2,5 mln zł oraz VAT - na ponad 10,3 mln zł.</p><p>Dwie rozbite grupy przestępcze działały na obszarze niemal całego kraju. W opinii śledczych były one złożonymi, wieloszczeblowymi strukturami, w ramach których poszczególne osoby realizowały ściśle wytyczone zdania, czerpiąc z nich zyski.</p><p>Akty oskarżenia obejmują 173 osoby. Przedstawione im zarzuty dotyczą m.in. przestępstw karno-skarbowych, poświadczania nieprawdy w dokumentacji, zbrodni fakturowej i prania brudnych pieniędzy. Łączą się one z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej. Zagrożenie karne jest zróżnicowane. Sięga nawet 25 lat więzienia.</p><p>W śledztwie zebrano materiał dowodowy w 350 tomach akt. (PAP)</p><p>bap/ agz/</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Fałszywy alarm, prawdziwy chaos. Numer telefonu to jeszcze nie sprawca]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55296,falszywy-alarm-prawdziwy-chaos-numer-telefonu-to-jeszcze-nie-sprawca</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55296,falszywy-alarm-prawdziwy-chaos-numer-telefonu-to-jeszcze-nie-sprawca</guid>
            <pubDate>Tue, 26 May 2026 11:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-falszywy-alarm-prawdziwy-chaos-numer-telefonu-to-jeszcze-nie-sprawca-1779786585.png</url>
                        <title>Fałszywy alarm, prawdziwy chaos. Numer telefonu to jeszcze nie sprawca</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55296,falszywy-alarm-prawdziwy-chaos-numer-telefonu-to-jeszcze-nie-sprawca</link>
                    </image><description>Fałszywe alarmy przestały być głupim żartem z czasów szkolnych telefonów „na bombę”. Dziś to narzędzie chaosu, politycznej prowokacji i cyberprzestępczości. Jeden komunikat wysłany przez aplikację, jeden cudzy numer, jeden przejęty adres e-mail — i po kilku minutach pod drzwiami mogą stać policjanci, strażacy, ratownicy. Jak w thrillerze, w którym najpierw słychać syreny, a dopiero potem ktoś zaczyna pytać: kto naprawdę pociągnął za sznurki?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Po fałszywym alarmie w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo. Według informacji podawanych przez media i śledczych zgłoszenie miało wpłynąć 23 maja przez aplikację <strong>Alarm 112</strong>, z ustalonego już numeru telefonu. Dotyczyło rzekomego pożaru i zagrożenia życia dziecka; interwencja zakończyła się siłowym wejściem służb do lokalu, w którym nie potwierdzono zagrożenia.</p><p>I właśnie tu zaczyna się najważniejsza część tej historii. Bo <strong>ustalony numer telefonu nie jest jeszcze ustalonym sprawcą</strong>.</p><p>Dr Łukasz Olejnik, ekspert cyberbezpieczeństwa związany z King’s College London i autor książki „Filozofia Cyberbezpieczeństwa”, tłumaczy w rozmowie z PAP, że ślad techniczny może prowadzić do osoby, której numer, konto, dane lub urządzenie zostały wykorzystane. Innymi słowy: ktoś może stać się nie tylko podejrzanym w pierwszym odruchu opinii publicznej, ale także ofiarą sprawców.</p><p>To szczególnie ważne w czasach, gdy dane osobowe krążą po sieci jak stare gazety na dworcu. Wyciek PESEL-u, przejęta skrzynka e-mail, phishing, kradzież telefonu, dostęp do karty SIM, a czasem zwykłe podszycie się pod numer — każdy z tych elementów może stać się częścią większej układanki. Spoofing telefoniczny polega właśnie na tym, że przestępca manipuluje identyfikacją połączenia, tak aby na ekranie odbiorcy pojawił się numer innej osoby lub instytucji.</p><h2>Alarm 112 — narzędzie pomocy, które wymaga zaufania</h2><p>Aplikacja <strong>Alarm112</strong> została uruchomiona przez MSWiA, aby umożliwić wysyłanie zgłoszeń alarmowych do Centrum Powiadamiania Ratunkowego, także bez użycia połączenia głosowego. To ważne rozwiązanie m.in. dla osób z niepełnosprawnościami lub w sytuacjach, gdy rozmowa telefoniczna jest niemożliwa albo niebezpieczna.</p><p>Żeby korzystać z aplikacji, użytkownik musi się zarejestrować. Jak wynika z informacji rządowych, aplikacja służy do przekazywania zgłoszeń alarmowych do CPR, a przekazane dane pozwalają operatorowi skierować sprawę do właściwych służb ratunkowych.</p><p>Problem polega na tym, że nawet system oparty na rejestracji i weryfikacji SMS nie daje absolutnej gwarancji, że za zgłoszeniem stoi właściciel danych. Kod SMS potwierdza przede wszystkim dostęp do numeru w danym momencie. Nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy ten dostęp był legalny, świadomy i rzeczywiście należał do osoby, której dane widnieją w systemie.</p><p>Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego to nie jest odległy, warszawsko-gdański spektakl polityczny. Numer <strong>112</strong> działa tak samo w całej Polsce. Każde fałszywe zgłoszenie może odciągnąć patrol, zastęp straży pożarnej czy zespół ratownictwa medycznego od prawdziwego dramatu: zawału, wypadku na drodze, pożaru mieszkania, przemocy domowej. W lokalnej skali taki chaos nie jest abstrakcją. To może być różnica między „zdążyli” a „było za późno”.</p><h2>Prawo jest surowe, ale najpierw trzeba znaleźć właściwą osobę</h2><p>Polski Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za fałszywy alarm. Zgodnie z art. 224a k.k. osoba, która wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu zagrażającym życiu, zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach i wywołuje działania służb, podlega karze od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.</p><p>Jest też art. 66 Kodeksu wykroczeń, dotyczący wprowadzania w błąd instytucji publicznej lub służb oraz blokowania numeru alarmowego. W takim przypadku grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna do 1500 zł.</p><p>Ale prawo, choć brzmi ostro jak werbel w marszu wojskowym, musi trafić w sprawcę, nie w cień sprawcy. Dlatego tak istotne jest rozdzielenie dwóch rzeczy: śladu technicznego i odpowiedzialności człowieka. Numer telefonu, adres IP, konto e-mail czy profil w aplikacji to tropy. Cenne, ale nie ostateczne. Dopiero analiza urządzeń, logowań, lokalizacji, historii kont, przejęć danych i możliwych narzędzi anonimizacji może odpowiedzieć na pytanie, kto naprawdę dokonał zgłoszenia.</p><p>Media informowały, że w sprawie fałszywego alarmu w mieszkaniu rodziny prezydenta czynności mają prowadzić funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Pojawiły się też doniesienia o możliwym wykorzystaniu narzędzi anonimizujących ruch w sieci.</p><h2>Seria zgłoszeń i polityczny dym</h2><p>Sprawa nie jest odosobniona. MSWiA informowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji służb związanych z fałszywymi zgłoszeniami dotyczącymi m.in. podłożenia ładunków wybuchowych oraz zagrożenia zdrowia i życia. Jedna z interwencji dotyczyła mieszkania redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza.</p><p>Po jednym z takich zdarzeń zatrzymano 53-latka, który — jak później podawała policja — sam mógł paść ofiarą nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych i dostępu do poczty elektronicznej. To przypadek podręcznikowy: opinia publiczna szuka winnego natychmiast, internet wydaje wyrok jeszcze szybciej, a śledztwo musi dopiero odtworzyć drogę cyfrowych śladów.</p><p>W tle jest polityka, więc temperatura rośnie błyskawicznie. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pisał w serwisie X, że od kilkunastu dni służby są paraliżowane fałszywymi zgłoszeniami dotyczącymi dziennikarzy oraz osób publicznych związanych z prawicą. Tego typu działania mogą mieć kilka celów naraz: angażować służby, ośmieszać państwo, straszyć rodziny, produkować medialny hałas i kierować podejrzenia na osoby przypadkowe.</p><p>To już nie jest psikus. To informacyjna wersja podpalenia śmietnika pod komisariatem — tyle że płomień widać najpierw na ekranach telefonów.</p><h2>Co może zrobić zwykły użytkownik?</h2><p>Dr Olejnik zwraca uwagę, że obywatel nie jest w stanie całkowicie ochronić się przed spoofingiem. Może jednak ograniczać ryzyko przejęcia kont i danych: używać menedżera haseł, włączać uwierzytelnianie wieloskładnikowe, nie klikać w podejrzane linki, aktualizować telefon i nie powielać jednego hasła w kilku serwisach. To podstawowa higiena cyfrowa — nudna jak mycie zębów, ale równie konieczna.</p><p>Warto też reagować, gdy ktoś informuje nas, że „z naszego numeru” wykonano podejrzane połączenie albo zgłoszenie. W takiej sytuacji nie należy sprawy lekceważyć. Trzeba sprawdzić konto e-mail, dostęp do telefonu, historię logowań, zastrzec dokumenty lub PESEL, jeśli zachodzi ryzyko kradzieży danych, a w razie potrzeby zawiadomić policję.</p><p>Najważniejsze jednak, by państwo miało procedury, które nie zatrzymują się na pierwszym widocznym śladzie. Bo w cyberprzestępczości pierwszy ślad bywa jak fałszywy trop w kryminałach Agathy Christie: prowadzi do osoby, którą autor chce nam podsunąć, zanim zobaczymy prawdziwego sprawcę.</p><h2>Nie każdy numer ma twarz winnego</h2><p>Ta sprawa pokazuje szerszy problem. Służby muszą reagować natychmiast, bo każde zgłoszenie o pożarze, bombie czy zagrożeniu życia może być prawdziwe. Ale po zakończeniu interwencji zaczyna się druga, trudniejsza część: oddzielenie alarmu od prowokacji, sprawcy od ofiary, śladu od dowodu.</p><p>W epoce cyfrowej to rozróżnienie jest kluczowe. Numer telefonu może być początkiem śledztwa. Nie powinien być jego końcem.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Fałszywy wnuczek, fałszywy policjant, fałszywy prokurator. Stara metoda, nowe narzędzia]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55269,falszywy-wnuczek-falszywy-policjant-falszywy-prokurator-stara-metoda-nowe-narzedzia</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55269,falszywy-wnuczek-falszywy-policjant-falszywy-prokurator-stara-metoda-nowe-narzedzia</guid>
            <pubDate>Sun, 24 May 2026 12:17:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-falszywy-wnuczek-falszywy-policjant-falszywy-prokurator-stara-metoda-nowe-narzedzia-1779779878.png</url>
                        <title>Fałszywy wnuczek, fałszywy policjant, fałszywy prokurator. Stara metoda, nowe narzędzia</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55269,falszywy-wnuczek-falszywy-policjant-falszywy-prokurator-stara-metoda-nowe-narzedzia</link>
                    </image><description>To nie są już tylko historie opowiadane przy rodzinnym stole jako przestroga dla babci i dziadka. Oszustwa „na legendę” wciąż są jedną z najgroźniejszych form przestępczości wymierzonej w osoby starsze, samotne, ufne, ale też po prostu zaskoczone nagłym telefonem. Od stycznia do kwietnia tego roku policja odnotowała w całym kraju 2 805 takich oszustw. To o około 300 więcej niż w pierwszych czterech miesiącach 2025 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>&nbsp;</strong>Za każdą z tych liczb stoi człowiek. Często senior, który przez całe życie odkładał pieniądze, a potem w jednej rozmowie telefonicznej został wciągnięty w spektakl strachu. Jak w złym kryminale, gdzie scenariusz jest prosty, ale emocje grają pierwsze skrzypce: „wnuczek miał wypadek”, „syn jest chory”, „pieniądze są potrzebne natychmiast”, „policja prowadzi tajną akcję”, „prokurator każe współpracować”.</p><p>Policja przypomina, że tylko w ubiegłym roku pokrzywdzeni stracili w tego typu przestępstwach <strong>blisko 160 mln zł</strong>. To kwota, za którą można by zbudować niejedną lokalną inwestycję. Zamiast tego trafiła do kieszeni ludzi, którzy zrobili z ludzkiego lęku narzędzie pracy.</p><h2><strong>Na czym polega oszustwo „na legendę”?</strong></h2><p>Mechanizm jest stary jak teatralna maska, ale ciągle działa. Przestępca nie mówi: „chcę ukraść twoje pieniądze”. On buduje opowieść. Legendę. Wchodzi w rolę wnuczka, policjanta, prokuratora, lekarza, pracownika banku, kuriera albo znajomego członka rodziny.</p><p>Najpierw pojawia się presja czasu. Potem emocja: strach, wstyd, poczucie winy, potrzeba pomocy bliskiej osobie. Następnie izolacja: „nikomu nie mów”, „to tajna akcja”, „jeśli pani zadzwoni do rodziny, wszystko się wyda”. Na końcu przychodzi żądanie pieniędzy, biżuterii, przelewu, danych do logowania albo zainstalowania aplikacji.</p><p>Policja od lat przypomina jedną fundamentalną zasadę: <strong>funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy obcej osobie, nie wypytują o stan konta i nie każą brać udziału w tajnych akcjach przez telefon</strong>. Podobne ostrzeżenia pojawiają się w komunikatach policyjnych przy kolejnych sprawach dotyczących tzw. odbieraków, czyli osób wysyłanych po gotówkę od ofiar.</p><h2><strong>Sztuczna inteligencja może podrobić głos i obraz</strong></h2><p>Nowy element tej układanki jest szczególnie niepokojący. Policja zwraca uwagę, że przestępcy coraz częściej wykorzystują <strong>nowoczesne technologie i narzędzia sztucznej inteligencji</strong>. To oznacza, że oszustwo nie musi już opierać się wyłącznie na przekonującym głosie nieznajomego.</p><p>W praktyce może pojawić się nagranie, wiadomość głosowa, spreparowane zdjęcie, fałszywy film albo komunikat wyglądający jak wysłany przez kogoś bliskiego. W epoce deepfake’ów znana twarz i podobny głos przestają być gwarancją prawdy. Dawniej oszust musiał dobrze udawać. Dziś może próbować podeprzeć kłamstwo technologią.</p><p>Dlatego policyjne hasło: <strong>„Przez telefon i internet nie widzisz, z kim rozmawiasz”</strong> powinno wisieć na lodówce obok numerów do dzieci, wnuków i sąsiadów.</p><h2><strong>Przykłady z ostatnich dni pokazują skalę problemu</strong></h2><p>W materiale PAP wskazano kilka świeżych przykładów. W Białymstoku zatrzymano 21-latka, który przyszedł odebrać <strong>80 tys. zł</strong> od seniorki. Wcześniej od trzech innych seniorek miał odebrać ponad <strong>100 tys. zł</strong>. Oszuści podszywali się przez telefon pod osoby bliskie i przekonywali, że pieniądze są pilnie potrzebne.</p><p>Na Dolnym Śląsku policjanci z Jeleniej Góry zatrzymali osobę odbierającą łącznie <strong>43 tys. zł</strong> od dwóch seniorek oszukanych metodą „na policjanta”. W Ełku próbowano wyłudzić ponad <strong>100 tys. zł</strong>, opowiadając ojcu dramatyczną historię o chorobie syna. Odbierającego pieniądze oszusta zatrzymano w taksówce.</p><p>Podobne sprawy pojawiają się w policyjnych komunikatach regularnie. W jednej z nich seniorka, przekonana, że pomaga córce po rzekomym wypadku, przekazała fałszywemu adwokatowi <strong>54 tys. zł</strong>; policjanci zatrzymali „odbieraka” na gorącym uczynku. W innej sprawie zatrzymany mężczyzna miał usłyszeć zarzuty dotyczące serii oszustw „na legendę”, a policja przypominała, że za takie czyny grozi do <strong>8 lat więzienia</strong>.</p><h2><strong>Co za to grozi? Prawo jest jednoznaczne</strong></h2><p>Takie działania najczęściej kwalifikowane są jako <strong>oszustwo</strong>. Zgodnie z <strong>art. 286 § 1 Kodeksu karnego</strong>, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd albo wykorzystanie błędu, podlega karze pozbawienia wolności od <strong>6 miesięcy do 8 lat</strong>.</p><p>W praktyce odpowiedzialność mogą ponosić nie tylko osoby, które wykonują telefon, ale również tzw. odbieracy, kierowcy, organizatorzy, pośrednicy i osoby udostępniające rachunki bankowe. To często nie jest samotny oszust z telefonem, lecz sieć ludzi, w której każdy ma swoją rolę: jeden straszy, drugi pilnuje rozmowy, trzeci odbiera gotówkę, czwarty znika z pieniędzmi.</p><h2><strong>Tomaszów i okolice: najważniejsza jest rozmowa z bliskimi</strong></h2><p>To temat szczególnie ważny lokalnie. W Tomaszowie Mazowieckim, w mniejszych miejscowościach powiatu, na osiedlach i wsiach, wiele osób starszych mieszka samotnie albo przez większą część dnia jest bez bezpośredniego kontaktu z rodziną. Telefon staje się wtedy oknem na świat. I właśnie przez to okno najczęściej wchodzą oszuści.</p><p>Warto zrobić coś prostego: porozmawiać z rodzicami, dziadkami, sąsiadami. Nie tonem pouczenia, lecz spokojnie, po ludzku. Ustalić rodzinne hasło bezpieczeństwa. Powiedzieć: <strong>jeśli ktoś zadzwoni i zażąda pieniędzy, rozłącz się i zadzwoń do nas na znany numer</strong>. Nie oddzwaniaj na numer podany przez rozmówcę. Nie klikaj w link. Nie instaluj aplikacji. Nie przekazuj pieniędzy kurierowi, policjantowi, adwokatowi ani „znajomemu wnuczka”.</p><p>W przypadku podejrzenia oszustwa należy natychmiast zadzwonić pod numer <strong>112</strong> albo skontaktować się z najbliższą jednostką policji. Jeśli doszło do przelewu, trzeba jak najszybciej powiadomić bank — czas ma znaczenie, bo czasem możliwe jest jeszcze zablokowanie transakcji.</p><h2><strong>Krótka lista zasad, którą warto wydrukować seniorom</strong></h2><p>Tu wyjątkowo lista jest potrzebna, bo może komuś uratować oszczędności:</p><ol><li><strong>Rozłącz się</strong>, gdy rozmówca żąda pieniędzy, danych lub pośpiechu.</li><li><strong>Zadzwoń do bliskiej osoby</strong> na numer zapisany wcześniej w telefonie.</li><li><strong>Nie przekazuj gotówki ani biżuterii</strong> żadnemu „kurierowi”, „policjantowi” ani „adwokatowi”.</li><li><strong>Nie podawaj loginów, haseł, kodów BLIK ani danych karty</strong>.</li><li><strong>Nie instaluj aplikacji</strong> polecanych przez rozmówcę.</li><li><strong>Nie klikaj w linki</strong> z podejrzanych SMS-ów i wiadomości.</li><li><strong>Dzwoń pod 112</strong>, jeśli czujesz, że ktoś próbuje cię oszukać.</li></ol><h2><strong>Najważniejsze: oszust liczy na emocje, nie na twoją niewiedzę</strong></h2><p>Ofiary takich przestępstw często później mówią: „Nie wiem, jak mogłem się nabrać”. To niesprawiedliwe wobec nich samych. Oszuści nie wygrywają dlatego, że ktoś jest naiwny. Wygrywają, bo uderzają w najczulsze miejsce: lęk o rodzinę.</p><p>Dlatego najlepszą obroną nie jest podejrzliwość wobec całego świata. Najlepszą obroną jest prosta procedura: przerwać rozmowę, sprawdzić, porozmawiać z kimś zaufanym. W świecie, w którym można podrobić głos, zdjęcie i wiadomość, zdrowy rozsądek zaczyna się od pauzy.</p><p>A ta pauza może być warta oszczędności całego życia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Świadek mówił o jeździe 304 km/h. Nowe zeznania w procesie Sebastiana M. o wypadek na A1]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55246,swiadek-mowil-o-jezdzie-304-km-h-nowe-zeznania-w-procesie-sebastiana-m-o-wypadek-na-a1</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55246,swiadek-mowil-o-jezdzie-304-km-h-nowe-zeznania-w-procesie-sebastiana-m-o-wypadek-na-a1</guid>
            <pubDate>Fri, 22 May 2026 22:32:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-swiadek-mowil-o-jezdzie-304-km-h-nowe-zeznania-w-procesie-sebastiana-m-o-wypadek-na-a1-1779482356.png</url>
                        <title>Świadek mówił o jeździe 304 km/h. Nowe zeznania w procesie Sebastiana M. o wypadek na A1</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55246,swiadek-mowil-o-jezdzie-304-km-h-nowe-zeznania-w-procesie-sebastiana-m-o-wypadek-na-a1</link>
                    </image><description>Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim padły zeznania, które mogą mieć istotne znaczenie dla procesu Sebastiana M., oskarżonego po tragicznym wypadku na autostradzie A1. Były pracownik oskarżonego zeznał, że jeździł z nim samochodem z prędkością ponad 300 km/h. — „Nigdy wcześniej ani później niczego podobnego nie przeżyłem” — mówił świadek. W tle tej sprawy wciąż pozostaje tragedia z września 2023 roku, w której zginęła trzyosobowa rodzina: rodzice i ich pięcioletni syn.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W procesie Sebastiana M., prowadzonym przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim, zeznawał świadek zgłoszony przez prokuraturę — były pracownik oskarżonego. Jego relacja dotyczyła nie tylko zdarzeń po wypadku, ale także wcześniejszego sposobu jazdy Sebastiana M.</p><p>Świadek zeznał, że podczas służbowych wyjazdów oskarżony miał prowadzić samochód bardzo szybko. Według jego słów, jeśli warunki na drodze na to pozwalały, prędkość wynosiła około 200 km/h. Na pytanie sądu, o ile szybciej jeździł Sebastian M. od świadka, padła odpowiedź: „dużo szybciej”.</p><p>Najmocniejszy fragment zeznań dotyczył jednak podróży między Warszawą a Białymstokiem. Świadek przyznał, że jechał BMW Sebastiana M. z prędkością ponad 300 km/h. Jak zeznał, zapytał wtedy szefa, z jaką prędkością jadą. Odpowiedź miała brzmieć: 304 km/h. Relację tę odnotowała Polska Agencja Prasowa oraz media ogólnopolskie relacjonujące proces.</p><p>— „Nigdy wcześniej ani później niczego podobnego nie przeżyłem. To był mój rekord prędkości” — mówił świadek przed sądem.</p><p>To zeznanie nie przesądza oczywiście o winie oskarżonego w sprawie wypadku na A1. Może jednak — z punktu widzenia prokuratury — służyć budowaniu obrazu wcześniejszych zachowań za kierownicą. Prokurator Aleksander Duda po rozprawie ocenił, że zeznania świadka były istotne, bo wskazują na tendencję oskarżonego do bardzo szybkiej jazdy.</p><h2><strong>„Miałem gęsią skórkę”. Powrót na miejsce tragedii</strong></h2><p>Świadek opisał również kontakt z Sebastianem M. po wypadku. Zeznał, że oskarżony zadzwonił do niego i poinformował, że miał wypadek. Według relacji świadka Sebastian M. miał mówić, że nie jest sprawcą zdarzenia, a Kia miała zajechać mu drogę.</p><p>Kilka dni później obaj mieli jechać służbowo na Węgry. Świadek relacjonował, że przejeżdżając autostradą A1 obok miejsca tragedii, widział wypalone miejsce na drodze. W sądzie powiedział krótko, ale przejmująco: „miałem gęsią skórkę”.</p><p>To zdanie brzmi jak kadr z filmu, w którym wszystko nagle milknie: droga, światła, szum autostrady. Zostaje czarny ślad na asfalcie i świadomość, że w tym miejscu zgasło życie trzech osób.</p><h2><strong>Wypadek na A1. Zginęła rodzina z pięcioletnim dzieckiem</strong></h2><p>Do tragedii doszło 16 września 2023 roku wieczorem na autostradzie A1 w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego, na wysokości wsi Sierosław, na jezdni w kierunku Katowic. BMW zderzyło się z Kią. Kia uderzyła w bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca nią rodzina — małżeństwo i ich pięcioletni syn — zginęła na miejscu.</p><p>Sprawa od początku budziła ogromne emocje w całym kraju. Nie tylko ze względu na skalę tragedii, ale również dlatego, że Sebastian M. po zdarzeniu opuścił Polskę. Został sprowadzony do kraju ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w maju 2024 roku i od tego czasu przebywa w areszcie.</p><p>Oskarżony nie został prawomocnie skazany. Do czasu ewentualnego prawomocnego wyroku obowiązuje zasada domniemania niewinności.</p><h2><strong>Obrona składa kolejne wnioski. Proces może się wydłużyć</strong></h2><p>Podczas czwartkowej rozprawy oczekiwano również ujawnienia opinii uzupełniającej biegłego z zakresu badania wypadków drogowych. Do tego jednak nie doszło. Biegły poinformował, że wstrzymał się z wysłaniem opinii, ponieważ zeznania świadka mogą wnieść nowe elementy istotne dla analizy.</p><p>Obrona Sebastiana M., reprezentowana przez adwokat Katarzynę Hebdę, złożyła kolejne wnioski dowodowe. Domagała się m.in. przekazania do akt materiału źródłowego, na podstawie którego opinię przygotował biegły. Złożyła także kilkadziesiąt pytań, na które — zdaniem obrony — powinien odpowiedzieć ekspert.</p><p>Prokurator Aleksander Duda oraz pełnomocnik rodzin ofiar, adwokat Łukasz Kowalski, zadeklarowali, że potrzebują 21 dni na zapoznanie się z wnioskami i przygotowanie stanowiska. Według relacji PAP, adwokat Kowalski ocenił działania obrony jako obstrukcyjne i niewnoszące nic do postępowania.</p><p>Sędzia Renata Folkman, wobec nowych wniosków i pytań do biegłego, zdjęła z wokandy kolejny czerwcowy termin. Rozprawa została odroczona do 28 lipca.</p><h2><strong>Co grozi za śmiertelny wypadek drogowy?</strong></h2><p>Sebastian M. odpowiada w sprawie dotyczącej spowodowania śmiertelnego wypadku. Zgodnie z art. 177 § 2 Kodeksu karnego, jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.</p><p>Przepis ten dotyczy sytuacji, w których kierujący — choćby nieumyślnie — narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu i doprowadza do wypadku o najcięższych skutkach. W praktyce kluczowe znaczenie mają opinie biegłych: ustalenia dotyczące prędkości, torów jazdy, możliwości uniknięcia zderzenia, reakcji kierowców i zgodności zachowań uczestników ruchu z przepisami.</p><p>W tej sprawie właśnie opinie biegłych są jednym z centralnych punktów sporu między prokuraturą, pełnomocnikami rodzin ofiar i obroną.</p><h2><strong>304 km/h jako symbol. Nie tylko proces, ale pytanie o kulturę jazdy</strong></h2><p>Ta sprawa od dawna wykracza poza salę sądową. Nie dlatego, że sąd powinien orzekać pod wpływem opinii publicznej — nie powinien. Ale dlatego, że tragedia na A1 stała się dla wielu Polaków bolesnym symbolem czegoś większego: kultury drogowej, w której samochód bywa traktowany jak dowód siły, statusu i bezkarności.</p><p>304 km/h to nie jest „szybka jazda”. To prędkość, przy której droga przestaje być drogą, a staje się tunelem. Czas reakcji kurczy się do ułamków sekund. Inni uczestnicy ruchu — rodzina wracająca z podróży, kierowca ciężarówki, ktoś jadący przepisowo — stają się elementami gry, w której nikt nie pytał ich o zgodę.</p><p>Proces Sebastiana M. musi toczyć się w rygorze prawa, dowodów i opinii biegłych. Ale społeczna lekcja tej sprawy jest już dziś czytelna. Na autostradzie nikt nie jedzie sam. Każda decyzja za kierownicą może stać się czyimś ostatnim kadrem.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Bezpieczny kraj, czujni mieszkańcy. Co piąty? Nie — ale 17 proc. Polaków doświadczyło przestępstwa]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55233,bezpieczny-kraj-czujni-mieszkancy-co-piaty-nie-ale-17-proc-polakow-doswiadczylo-przestepstwa</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55233,bezpieczny-kraj-czujni-mieszkancy-co-piaty-nie-ale-17-proc-polakow-doswiadczylo-przestepstwa</guid>
            <pubDate>Fri, 22 May 2026 17:41:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-bezpieczny-kraj-czujni-mieszkancy-co-piaty-nie-ale-17-proc-polakow-doswiadczylo-przestepstwa-1779464860.png</url>
                        <title>Bezpieczny kraj, czujni mieszkańcy. Co piąty? Nie — ale 17 proc. Polaków doświadczyło przestępstwa</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55233,bezpieczny-kraj-czujni-mieszkancy-co-piaty-nie-ale-17-proc-polakow-doswiadczylo-przestepstwa</link>
                    </image><description>Polska jest krajem, w którym żyje się bezpiecznie — tak uważa 89 proc. badanych przez CBOS. Jednocześnie 17 proc. Polaków deklaruje, że w ciągu ostatnich pięciu lat stało się ofiarą jakiegoś przestępstwa. Najczęściej były to kradzieże, włamania oraz coraz bardziej podstępne oszustwa internetowe i finansowe. Dane brzmią uspokajająco, ale nie pozwalają zasnąć z otwartymi drzwiami. Zwłaszcza lokalnie, gdzie przestępstwo nie jest statystyką, lecz konkretną historią sąsiada, seniora, rodziny albo przedsiębiorcy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Polska bezpieczna w badaniach. Ale 17 proc. to nie margines</strong></h2><p>Centrum Badania Opinii Społecznej sprawdziło, jak Polacy oceniają bezpieczeństwo w kraju i we własnym miejscu zamieszkania. Wyniki pokazują ciekawy paradoks naszych czasów: czujemy się bezpiecznie, ale jednocześnie coraz częściej musimy uważać nie tylko na kieszonkowca czy włamywacza, lecz także na fałszywy link, telefon „z banku” albo internetową ofertę, która jest jak błyszczące jabłko w baśni braci Grimm — wygląda kusząco, ale może być zatrute.</p><p>Z badania wynika, że <strong>17 proc. Polaków w ciągu ostatnich pięciu lat padło ofiarą jakiegoś przestępstwa</strong>. Najczęściej wskazywano kradzież — dotknęła ona 10 proc. respondentów. Włamania do domu, mieszkania lub innej nieruchomości doświadczyło 4 proc. badanych. Po 1 proc. ankietowanych zadeklarowało, że padło ofiarą pobicia albo napadu i rabunku. Kolejne 6 proc. mówiło o „innych” przestępstwach, wśród których CBOS odnotował przede wszystkim różnego rodzaju oszustwa.</p><p>To ważna zmiana. Dawniej wyobraźnia społeczna kojarzyła przestępstwo głównie z ciemną bramą, wybitym oknem, szarpniętą torebką. Dziś równie często zaczyna się ono od SMS-a, rozmowy telefonicznej, fałszywej strony płatności lub zakupów przez internet, które nigdy nie zostaną zrealizowane.</p><p>CBOS przypomina, że w długiej perspektywie Polska stała się krajem bezpieczniejszym niż na początku XXI wieku, kiedy wskaźniki przestępczości były wyższe. Jednocześnie od 2024 roku lekko wzrosła liczba deklarowanych kradzieży — z 8 do 10 proc. — oraz „innych” przestępstw, w tym prawdopodobnie oszustw. W badaniu CBOS z 2025 roku wskazywano 15 proc. osób deklarujących doświadczenie przestępstwa, więc tegoroczne 17 proc. oznacza wzrost o 2 punkty procentowe.</p><h2><strong>Najbezpieczniej czujemy się u siebie</strong></h2><p>Najmocniejszy wynik dotyczy miejsca zamieszkania. <strong>Aż 97 proc. Polaków deklaruje, że czuje się bezpiecznie w swojej najbliższej okolicy</strong>, przy czym ponad połowa mówi o tym zdecydowanie. Tylko 2 proc. badanych stwierdza, że nie czuje się bezpiecznie tam, gdzie mieszka.</p><p>To wynik, który dobrze koresponduje z lokalnym doświadczeniem wielu mieszkańców mniejszych i średnich miast. Tomaszów Mazowiecki, Spała, Inowłódz, Ujazd czy Lubochnia nie są anonimową metropolią z kadru noir, gdzie każdy przechodzień znika w tłumie. Tu wiele rzeczy dzieje się „po sąsiedzku”: ktoś widzi obcy samochód pod posesją, ktoś ostrzega rodzinę przed podejrzanym telefonem, ktoś udostępnia komunikat policji w lokalnej grupie.</p><p>Ale właśnie dlatego lokalna czujność ma znaczenie. Przestępcy coraz częściej nie muszą znać ulic i osiedli. Wystarczy im numer telefonu, adres e-mail, konto w serwisie aukcyjnym albo chwila nieuwagi.</p><h2><strong>Oszustwa: przestępstwo, które wchodzi przez telefon</strong></h2><p>Tomaszowska policja i lokalne instytucje regularnie przypominają mieszkańcom o oszustwach metodą „na legendę”. Chodzi o sytuacje, w których sprawcy podszywają się pod członka rodziny, policjanta, pracownika banku, funkcjonariusza CBŚP, listonosza czy przedstawiciela instytucji publicznej. Mechanizm jest zawsze podobny: presja czasu, silne emocje i próba wymuszenia szybkiej decyzji. W komunikacie publikowanym lokalnie w kwietniu 2026 roku ostrzegano, że przestępcy wykorzystują zaufanie i lęk ofiar, często próbując skłonić je do przekazania pieniędzy, kosztowności albo danych bankowych.</p><p>Podobny problem dotyczy zakupów internetowych. NaszTomaszow.pl, przypominał w kwietniu, że wraz z rosnącą popularnością zakupów online rośnie aktywność oszustów. Policja zaleca sprawdzanie sprzedawcy, ostrożność wobec podejrzanie niskich cen, korzystanie z bezpiecznych płatności oraz zachowywanie potwierdzeń transakcji.</p><p>To już nie jest margines. To codzienność. Fałszywy sklep, SMS o dopłacie do paczki, telefon od rzekomego konsultanta banku, link prowadzący do strony łudząco podobnej do znanej platformy — współczesny złodziej nie zawsze ma łom. Czasem ma dobrze napisany scenariusz rozmowy.</p><h2><strong>Co mówi prawo? Kradzież, włamanie, oszustwo i rozbój</strong></h2><p>Warto pamiętać, że za tymi statystykami stoją konkretne przepisy Kodeksu karnego. <strong>Kradzież</strong> jest opisana w art. 278 k.k. i w typie podstawowym zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.</p><p><strong>Kradzież z włamaniem</strong> to już art. 279 k.k., a <strong>rozbój</strong> — art. 280 k.k. Ten ostatni dotyczy sytuacji, gdy sprawca kradnie, używając przemocy, grożąc jej natychmiastowym użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu bezbronności; w typie podstawowym grozi za to kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.</p><p>W przypadku oszustw kluczowy jest art. 286 k.k., czyli doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd, wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania sytuacji. W praktyce to właśnie ten przepis często pojawia się przy sprawach związanych z wyłudzeniami, fałszywymi transakcjami, fikcyjnymi ofertami i manipulacją finansową.</p><h2><strong>Bezpieczeństwo to nie tylko policja. To także sąsiedzka pamięć</strong></h2><p>Badanie CBOS przynosi więc dwie wiadomości. Pierwsza jest dobra: Polacy, także w swoich miejscowościach, generalnie czują się bezpiecznie. Druga brzmi jak ostrzeżenie z filmu Hitchcocka: napięcie nie znika, tylko zmienia scenografię.</p><p>Dawniej zagrożenie częściej miało twarz włamywacza. Dziś może mieć głos spokojnego „konsultanta”, logo banku w fałszywej wiadomości albo reklamę produktu za pół ceny. Dlatego bezpieczeństwo nie kończy się na patrolach, monitoringu i statystykach. Zaczyna się także przy kuchennym stole, gdy ktoś powie babci: „Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy”. Zaczyna się w rozmowie z nastolatkiem, który sprzedaje coś przez internet. Zaczyna się w momencie, gdy nie klikamy odruchowo w link, choć wiadomość wygląda znajomo.</p><p>W lokalnej społeczności działa zasada prosta jak refren starej piosenki: im więcej wiemy, tym trudniej nas oszukać.</p><blockquote><h2><strong>Warto zapamiętać</strong></h2><p>Jeżeli ktoś dzwoni i żąda pieniędzy, danych logowania, kodów BLIK, zaciągnięcia kredytu albo przekazania kosztowności — należy przerwać rozmowę i skontaktować się z policją pod numerem 112. Tomaszowska policja przypomina, że funkcjonariusze nie proszą telefonicznie o udział w tajnych akcjach i nie żądają przekazywania pieniędzy.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Co szósty Polak nie wie, co zrobić po kradzieży PESEL. Młodzi bardziej bezradni niż seniorzy]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55231,co-szosty-polak-nie-wie-co-zrobic-po-kradziezy-pesel-mlodzi-bardziej-bezradni-niz-seniorzy</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55231,co-szosty-polak-nie-wie-co-zrobic-po-kradziezy-pesel-mlodzi-bardziej-bezradni-niz-seniorzy</guid>
            <pubDate>Fri, 22 May 2026 10:05:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-co-szosty-polak-nie-wie-co-zrobic-po-kradziezy-pesel-mlodzi-bardziej-bezradni-niz-seniorzy-1779437680.png</url>
                        <title>Co szósty Polak nie wie, co zrobić po kradzieży PESEL. Młodzi bardziej bezradni niż seniorzy</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55231,co-szosty-polak-nie-wie-co-zrobic-po-kradziezy-pesel-mlodzi-bardziej-bezradni-niz-seniorzy</link>
                    </image><description>Numer PESEL bywa dziś jak cyfrowy odcisk palca — krótki ciąg cyfr, który może otworzyć komuś drogę do kredytu, pożyczki, fałszywej umowy albo podszycia się pod naszą tożsamość. Z najnowszego badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów wynika, że 16 procent Polaków nie wie, jak zareagować w przypadku kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL. Najbardziej zaskakuje jednak nie sama skala niewiedzy, lecz to, kto najczęściej ją deklaruje: młodzi dorośli.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Cyfrowy świat, analogowa bezradność</strong></h2><p>Badanie „Czy Polacy boją się kradzieży numeru PESEL” pokazuje, że <strong>63 procent ankietowanych obawia się kradzieży lub wyłudzenia PESEL-u</strong>. Częściej taki lęk deklarują kobiety — 67 procent — niż mężczyźni, wśród których odsetek ten wynosi 60 procent.</p><p>Jednocześnie <strong>co szósty badany przyznaje, że nie wiedziałby, co zrobić, gdyby jego numer PESEL został skradziony lub wykorzystany przez oszustów</strong>. Największy odsetek takich odpowiedzi odnotowano wśród osób w wieku 18–24 lata. Aż <strong>40 procent przedstawicieli pokolenia Z</strong> zadeklarowało brak wiedzy o właściwej reakcji. Dla porównania, wśród osób powyżej 65. roku życia było to 19 procent.</p><p>To paradoks epoki smartfona. Pokolenie, które z internetem dorastało jak z naturalnym środowiskiem, bywa szybkie w aplikacjach, ale bezradne wobec realnych konsekwencji kradzieży danych. Jak w dobrym thrillerze technologicznym — zagrożenie nie musi przyjść nocą przez wybite okno. Wystarczy jeden wyciek, fałszywy link, rozmowa z „konsultantem banku” albo zbyt pochopnie przesłany skan dokumentu.</p><p>Ekspert serwisu ChronPESEL.pl Bartłomiej Drozd, cytowany w informacji prasowej, ocenił, że samo obycie z technologią czy posiadanie dyplomu nie gwarantuje praktycznej wiedzy o ochronie danych osobowych. Zwrócił uwagę, że młodzi ludzie świetnie poruszają się w internecie, ale często nie wiedzą, jakie konsekwencje może mieć kradzież PESEL-u i jak należy wtedy postąpić.</p><h2><strong>Czego boją się Polacy? Kredytu na cudze dane</strong></h2><p>Wśród osób obawiających się konsekwencji kradzieży PESEL-u <strong>83 procent wskazuje ryzyko zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na ich dane</strong>. Ten lęk częściej deklarują kobiety — 88 procent — niż mężczyźni, wśród których taką odpowiedź wskazało 78 procent.</p><p><strong>70 procent ankietowanych boi się podszycia pod ich tożsamość</strong>, na przykład poprzez wysyłanie fałszywych wezwań do zapłaty. <strong>58 procent obawia się sprzedaży skradzionego PESEL-u na czarnym rynku</strong>, 54 procent — rejestracji telefonu lub karty SIM na ich dane, a 43 procent — założenia firmy z użyciem ich numeru PESEL.</p><p>To nie są abstrakcyjne scenariusze. W praktyce poszkodowany człowiek często dowiaduje się o problemie dopiero wtedy, gdy przychodzi wezwanie do zapłaty, informacja z banku, windykacja albo pismo z instytucji, z którą nigdy nie zawierał umowy. Wtedy zaczyna się nerwowy marsz po śladach: bank, policja, urząd, operator, czasem sąd. Trochę jak w „Procesie” Kafki — tylko zamiast tajemniczego oskarżenia mamy algorytmy, rejestry i formularze.</p><h2><strong>Co zrobić, gdy PESEL mógł zostać skradziony?</strong></h2><p>Najważniejsza zasada brzmi: <strong>działać natychmiast</strong>. Od 1 czerwca 2024 roku banki i inne instytucje finansowe mają obowiązek sprawdzać, czy numer PESEL jest zastrzeżony przy zawieraniu m.in. umowy kredytu lub pożyczki. Obowiązek weryfikacji obejmuje także wskazane czynności u notariuszy oraz wybrane usługi telekomunikacyjne.</p><p>W praktyce osoba, która podejrzewa kradzież lub wyłudzenie danych, powinna:</p><ol><li><strong>zastrzec numer PESEL</strong> — w aplikacji mObywatel, przez serwis gov.pl albo osobiście w urzędzie gminy;</li><li><strong>zgłosić sprawę na policję</strong>, zwłaszcza gdy doszło do wykorzystania danych;</li><li><strong>poinformować bank</strong> i sprawdzić, czy nie pojawiły się podejrzane wnioski kredytowe;</li><li><strong>monitorować historię kredytową</strong> oraz korespondencję z instytucji finansowych;</li><li><strong>rozważyć zgłoszenie naruszenia do UODO</strong>, szczególnie gdy wiadomo, że dane wyciekły z konkretnej instytucji lub firmy;</li><li><strong>wymienić dokument tożsamości</strong>, jeżeli utracono dowód osobisty albo jego skan trafił w niepowołane ręce.</li></ol><p>Rządowy serwis gov.pl wskazuje, że numer PESEL można zastrzec lub cofnąć zastrzeżenie bezpłatnie przez internet albo w urzędzie. Cofnięcie zastrzeżenia może być potrzebne wtedy, gdy obywatel sam chce zawrzeć umowę kredytową lub załatwić czynność, przy której instytucja musi sprawdzić rejestr zastrzeżeń.</p><h2><strong>Prawo: podszywanie się pod inną osobę może być przestępstwem</strong></h2><p>Kradzież tożsamości nie jest tylko „incydentem w internecie”. Polski <strong>Kodeks karny w art. 190a § 2</strong> przewiduje odpowiedzialność za podszywanie się pod inną osobę i wykorzystanie jej danych osobowych lub innych danych identyfikujących, jeżeli wyrządza to szkodę majątkową lub osobistą. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności.</p><p>Warto pamiętać także o wymiarze ochrony danych osobowych. Urząd Ochrony Danych Osobowych podkreślał, że możliwość zastrzeżenia PESEL-u jest ważnym krokiem w ograniczaniu nadużyć, ale nie zastępuje ostrożności w codziennym obrocie danymi.</p><h2><strong>Lokalnie: problem dotyczy także mieszkańców Tomaszowa i powiatu</strong></h2><p>Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, Spały, Inowłodza, Ujazdu, Rokicin, Rzeczycy, Lubochni czy Będkowa to nie jest temat z odległych centrów finansowych. Każdy, kto robi zakupy online, korzysta z bankowości elektronicznej, wysyła dokumenty do rekrutacji, podpisuje umowę abonamentową albo odbiera telefon od „konsultanta”, może stać się celem próby wyłudzenia danych.</p><p>W lokalnym wymiarze szczególnie ważna jest edukacja: w szkołach ponadpodstawowych, na uczelniach, w klubach seniora, bibliotekach, domach kultury i urzędach. Bo cyberbezpieczeństwo nie zaczyna się od wielkich systemów informatycznych. Zaczyna się od prostego pytania: <strong>czy wiem, co zrobić, gdy ktoś ukradnie moje dane?</strong></p><p>Badanie pokazuje, że wielu Polaków zna podstawowe działania. Po 69 procent respondentów wskazało <strong>zastrzeżenie PESEL-u w urzędzie lub aplikacji mObywatel</strong> oraz <strong>zgłoszenie sprawy na policję</strong>. 58 procent poinformowałoby bank, 36 procent zgłosiłoby zdarzenie do UODO, a 25 procent wymieniłoby dokumenty tożsamości.</p><p>Niepokoi jednak to, że tylko <strong>33 procent badanych deklaruje monitorowanie PESEL-u i historii kredytowej jeszcze przed wystąpieniem incydentu</strong>. Najczęściej gotowość do takiego działania wskazują młodzi z pokolenia Z — 47 procent — oraz osoby z wyższym wykształceniem — 42 procent. Najrzadziej seniorzy powyżej 65. roku życia — 24 procent.</p><h2><strong>Nie czekać na alarm</strong></h2><p>W świecie, w którym dane osobowe krążą szybciej niż plotka na dworcu, PESEL nie powinien być traktowany jak zwykły numer w formularzu. To element tożsamości, który — raz przejęty — może uruchomić całą lawinę problemów.</p><p>Dlatego najrozsądniejsze działanie nie zaczyna się po kradzieży. Zaczyna się wcześniej: od ostrożności wobec fałszywych linków, niewysyłania skanów dokumentów bez potrzeby, regularnego sprawdzania bankowości, zastrzeżenia PESEL-u wtedy, gdy nie planujemy zawierać umów kredytowych, oraz rozmowy z bliskimi — szczególnie z tymi, którzy albo ufają technologii za bardzo, albo boją się jej tak bardzo, że nie wiedzą, gdzie szukać pomocy.</p><p>Badanie „Czy Polacy boją się kradzieży numeru PESEL” zostało przeprowadzone przez Imas International na zlecenie ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów w kwietniu 2026 roku techniką CAWI na próbie 1011 Polaków w wieku 18–74 lata.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tomaszów Mazowiecki dołoży 100 tys. zł do zakupu nowego wozu z drabiną dla strażaków]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55179,tomaszow-mazowiecki-dolozy-100-tys-zl-do-zakupu-nowego-wozu-z-drabina-dla-strazakow</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55179,tomaszow-mazowiecki-dolozy-100-tys-zl-do-zakupu-nowego-wozu-z-drabina-dla-strazakow</guid>
            <pubDate>Mon, 18 May 2026 20:23:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tomaszow-mazowiecki-dolozy-100-tys-zl-do-zakupu-nowego-wozu-z-drabina-dla-strazakow-1779130308.png</url>
                        <title>Tomaszów Mazowiecki dołoży 100 tys. zł do zakupu nowego wozu z drabiną dla strażaków</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55179,tomaszow-mazowiecki-dolozy-100-tys-zl-do-zakupu-nowego-wozu-z-drabina-dla-strazakow</link>
                    </image><description>Miasto wesprze zakup specjalistycznego samochodu dla tomaszowskiej straży pożarnej. Dofinansowanie w wysokości 100 tysięcy złotych ma pomóc w pozyskaniu pojazdu z drabiną mechaniczną, który zwiększy możliwości działań ratowniczych w mieście i powiecie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Miasto uruchamia wsparcie dla straży pożarnej</h2><p>Tomaszów Mazowiecki przekaże <strong>100 tysięcy złotych dofinansowania</strong> na rzecz Wojewódzkiego Funduszu Wsparcia Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Środki mają zostać przeznaczone przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim na zakup specjalistycznego samochodu wyposażonego w drabinę mechaniczną.</p><p>Jak wynika z przekazanych informacji, stosowna umowa została podpisana przez prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego Marcina Witko oraz starszego brygadiera Marcina Dulasa, Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Przy podpisaniu dokumentu obecny był także brygadier Mariusz Kawnik, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim.</p><h2>Nowy pojazd ma zwiększyć możliwości operacyjne</h2><p>Zakup samochodu z drabiną mechaniczną ma istotne znaczenie dla codziennej pracy strażaków. Tego typu sprzęt jest szczególnie przydatny podczas akcji prowadzonych <strong>na wysokościach oraz w trudno dostępnych miejscach</strong>, gdzie liczy się nie tylko czas dojazdu, ale także sprawne dotarcie do osób potrzebujących pomocy.</p><p>Nowoczesny pojazd może usprawnić działania ratowniczo-gaśnicze zarówno podczas pożarów, jak i innych zdarzeń wymagających użycia specjalistycznego wyposażenia. W praktyce oznacza to większą skuteczność interwencji oraz poprawę poziomu bezpieczeństwa mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i całego powiatu.</p><h2>Istotna inwestycja, ale szczegóły techniczne jeszcze przed strażą</h2><p>Na obecnym etapie nie podano jeszcze parametrów technicznych planowanego samochodu, w tym długości drabiny. Z informacji przekazanych publicznie wynika, że <strong>szczegółowe wymagania dotyczące pojazdu ustala Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej</strong>. To oznacza, że ostateczna specyfikacja ma odpowiadać realnym potrzebom lokalnych jednostek i charakterowi prowadzonych działań.</p><p>Nie podano również, jaki będzie dalszy los obecnie użytkowanej drabiny znajdującej się w zasobach straży pożarnej. Na te pytania mieszkańcy zapewne będą oczekiwać odpowiedzi w kolejnych etapach procedury zakupu.</p><h2>Bezpieczeństwo jako stały element lokalnej polityki</h2><p>Wsparcie dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców zostało przedstawione jako jeden z ważnych priorytetów władz miasta. W realiach samorządowych takie decyzje mają znaczenie nie tylko symboliczne, ale przede wszystkim praktyczne, bo przekładają się na wyposażenie formacji, które reagują w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia i mienia.</p><p>Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego informacja o miejskim wsparciu oznacza, że samorząd angażuje się w poprawę zaplecza ratowniczego. Jeśli procedura zakończy się zgodnie z planem, tomaszowscy strażacy zyskają narzędzie, które może okazać się kluczowe podczas najbardziej wymagających interwencji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tomaszów policyjny w liczbach. Mniej klasycznej przestępczości, więcej gospodarczych spraw i wciąż zbyt dużo dramatów na drogach]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55151,tomaszow-policyjny-w-liczbach-mniej-klasycznej-przestepczosci-wiecej-gospodarczych-spraw-i-wciaz-zbyt-duzo-dramatow-na-d</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55151,tomaszow-policyjny-w-liczbach-mniej-klasycznej-przestepczosci-wiecej-gospodarczych-spraw-i-wciaz-zbyt-duzo-dramatow-na-d</guid>
            <pubDate>Sun, 17 May 2026 10:38:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tomaszow-policyjny-w-liczbach-mniej-klasycznej-przestepczosci-wiecej-gospodarczych-spraw-i-wciaz-z-1779007289.png</url>
                        <title>Tomaszów policyjny w liczbach. Mniej klasycznej przestępczości, więcej gospodarczych spraw i wciąż zbyt dużo dramatów na drogach</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55151,tomaszow-policyjny-w-liczbach-mniej-klasycznej-przestepczosci-wiecej-gospodarczych-spraw-i-wciaz-zbyt-duzo-dramatow-na-d</link>
                    </image><description>Sprawozdanie policji za 2025 rok pokazuje powiat tomaszowski jak mapę napięć: od cyberprzestępczości i przemocy domowej po wypadki, pijanych kierowców i tysiące interwencji</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Rok 2025 w policyjnych statystykach powiatu tomaszowskiego nie wygląda jak czarno-biały kadr z kroniki kryminalnej. To raczej wielowarstwowy obraz miasta i gmin: trochę mniej tradycyjnych przestępstw kryminalnych, ogromny wzrost spraw gospodarczych, setki procedur dotyczących przemocy domowej i ponad tysiąc zdarzeń drogowych. Z jednej strony liczby pokazują skuteczność służb, z drugiej — przypominają, że <strong>bezpieczeństwo w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim</strong> nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy na sygnale rusza radiowóz. Zaczyna się wcześniej: na drodze, w domu, w internecie, pod sklepem, na plaży nad Zalewem Sulejowskim i w sąsiedzkim telefonie na numer alarmowy.</p><p>Tak wynika ze <strong>sprawozdania z działalności Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim za 2025 rok</strong>, przekazanego samorządowi powiatowemu. Dokument obejmuje zarówno dane z całego powiatu, jak i informacje z komisariatów w Rokicinach i Czerniewicach oraz szczegółową analizę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.</p><h2>Policja w powiecie: ponad 230 funkcjonariuszy i trzy główne obszary działania</h2><p>Według sprawozdania, w 2025 roku w strukturach tomaszowskiej policji funkcjonowało <strong>236 policjantów</strong> przy stanie etatowym 237 oraz pracownicy cywilni policji. Największą część sił stanowiła oczywiście <strong>Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, ale ważną rolę w codziennym bezpieczeństwie pełniły także komisariaty w Czerniewicach i Rokicinach. To one obsługują rozległe, często wiejskie obszary powiatu — miejsca, gdzie dojazd patrolu, znajomość lokalnej społeczności i praca dzielnicowego bywają równie ważne jak statystyka wykrywalności.</p><p>Na mapie policyjnej powiatu wyraźnie widać podział odpowiedzialności: Tomaszów Mazowiecki jako centrum największej liczby zgłoszeń i zdarzeń, a obok niego gminy, w których problemy często mają inny charakter — więcej zdarzeń drogowych na trasach przelotowych, więcej interwencji rodzinnych, więcej zgłoszeń dotyczących porządku publicznego, alkoholu, sąsiedzkich konfliktów czy sezonowego ruchu turystycznego.</p><h2>Ogromny skok w przestępczości gospodarczej</h2><p>Najbardziej uderzająca liczba w raporcie dotyczy ogólnej liczby przestępstw stwierdzonych. W 2025 roku na terenie działania KPP w Tomaszowie Mazowieckim odnotowano <strong>16 780 przestępstw stwierdzonych</strong>, podczas gdy rok wcześniej było ich 2366. Nie oznacza to jednak, że powiat nagle zamienił się w kryminalną metropolię rodem z filmu noir. Decydujący wpływ na ten wynik miały <strong>przestępstwa gospodarcze</strong>, których liczba wzrosła z 1026 w 2024 roku do <strong>15 440 w 2025 roku</strong>.</p><p>To bardzo ważne rozróżnienie. W powszechnej wyobraźni przestępczość kojarzy się z włamaniem, bójką, kradzieżą samochodu albo napadem. Tymczasem współczesna przestępczość coraz częściej ma twarz formularza, przelewu, fikcyjnej faktury, wyłudzenia, internetowego oszustwa albo mechanizmu, którego ofiara długo nawet nie dostrzega. <strong>Przestępstwa gospodarcze w powiecie tomaszowskim</strong> stały się w 2025 roku statystycznym ciężarem całego raportu.</p><p>Jednocześnie w klasycznej kategorii przestępstw kryminalnych widać spadek. Liczba przestępstw kryminalnych stwierdzonych wyniosła <strong>858</strong>, wobec 956 rok wcześniej. Spadła także liczba czynów popełnianych przez nieletnich — z 26 w 2024 roku do <strong>15 w 2025 roku</strong>. To dane, które wymagają spokojnego czytania: mniej brutalnej i ulicznej przestępczości nie znaczy, że mieszkańcy mogą odetchnąć bezwarunkowo. Znaczy raczej, że ciężar zagrożeń przesuwa się w inne miejsca.</p><h2>Sklepy, włamania, narkotyki i nietrzeźwi kierowcy</h2><p>Raport pokazuje, że w 2025 roku wzrosła liczba spraw dotyczących kradzieży sklepowych — z 35 w 2024 roku do <strong>55 w 2025 roku</strong>. Policja wskazuje przy tym wysoką wykrywalność w tej kategorii. W przypadku kradzieży z włamaniem odnotowano <strong>81 zdarzeń</strong>, wobec 156 w 2024 roku, co oznacza spadek. Mniej było także postępowań dotyczących narkotyków — <strong>97 przypadków</strong> wobec 112 rok wcześniej.</p><p>Niepokojąco brzmi natomiast informacja o nietrzeźwych kierujących. W kategorii prowadzenia pojazdu przez osobę w stanie nietrzeźwości liczba stwierdzonych przestępstw wzrosła do <strong>146</strong>, podczas gdy w 2024 roku było ich 124. To nie jest sucha statystyka. To 146 sytuacji, w których ktoś po alkoholu lub w stanie nietrzeźwości zdecydował się usiąść za kierownicą. Każda taka decyzja mogła zamienić zwykłą drogę do domu w tragedię.</p><h2>Ponad 18 tysięcy interwencji. Codzienność patrolu wygląda inaczej niż w serialu</h2><p>W 2025 roku funkcjonariusze służby patrolowo-interwencyjnej i dzielnicowi przeprowadzili <strong>18 304 interwencje</strong>. Rok wcześniej było ich 17 263. Zatrzymano na gorącym uczynku <strong>202 osoby</strong>, doprowadzono setki osób, ujawniano poszukiwanych, zabezpieczano imprezy masowe i lokalne wydarzenia. To codzienna, mało filmowa warstwa policyjnej pracy.</p><p>W serialach kryminalnych wszystko prowadzi do wielkiego finału: przesłuchanie, pościg, odkrycie sprawcy. W prawdziwym powiecie finałem bywa często uciszenie awantury domowej, doprowadzenie osoby nietrzeźwej, rozmowa z agresywnym sąsiadem, kontrola kąpieliska, zabezpieczenie meczu albo patrol w miejscu wskazanym przez mieszkańców na mapie zagrożeń.</p><p>Szczególnie ważne były działania nad wodą. W sezonie turystycznym policjanci patrolowali rejon <strong>Zalewu Sulejowskiego</strong>, współpracując m.in. z WOPR i innymi służbami. W raporcie odnotowano m.in. kontrole kąpielisk, interwencje na wodzie i terenach przywodnych oraz działania związane z bezpieczeństwem osób wypoczywających nad zalewem. W powiecie, gdzie letni ruch turystyczny potrafi zmienić spokojną okolicę w zatłoczoną przestrzeń wypoczynku, to jedna z kluczowych części policyjnej pracy.</p><h2>Przemoc domowa: 250 Niebieskich Kart</h2><p>Jednym z najważniejszych, a zarazem najtrudniejszych fragmentów raportu jest część dotycząca przemocy w rodzinie. W 2025 roku policjanci sporządzili <strong>250 formularzy „Niebieska Karta – A”</strong>. W dokumencie wykazano zarówno osoby dorosłe dotknięte przemocą, jak i małoletnich, wobec których zachodziło podejrzenie, że są ofiarami przemocy domowej.</p><p>To liczby, za którymi nie ma anonimowej masy. Są konkretne mieszkania, konkretne dzieci, konkretne kobiety i mężczyźni, konkretne telefony po pomoc. <strong>Przemoc domowa w powiecie tomaszowskim</strong> pozostaje jednym z tych zjawisk, które rzadko krzyczą publicznie. Częściej sączy się za ścianą: w ciszy klatki schodowej, w spojrzeniu dziecka w szkole, w wycofaniu sąsiadki, która „przewróciła się na schodach” po raz trzeci w roku.</p><p>Policja wskazuje, że działania w tym zakresie obejmowały nie tylko interwencje, ale też profilaktykę, współpracę z instytucjami pomocowymi i procedury służące ochronie osób dotkniętych przemocą. Warto przypomnieć, że przemoc domowa nie jest „sprawą rodzinną”. Jest sprawą publiczną, społeczną i prawną.</p><h2>Dzieci i młodzież: alkohol, narkotyki, profilaktyka</h2><p>W części dotyczącej bezpieczeństwa dzieci i młodzieży raport odnotowuje m.in. <strong>37 nieletnich będących pod wpływem alkoholu</strong>. Policjanci prowadzili działania profilaktyczne, spotkania w szkołach, rozmowy z rodzicami i nauczycielami, kontrole miejsc sprzedaży alkoholu oraz działania związane z narkomanią. Ujawniono także przypadki posiadania środków odurzających przez nieletnich.</p><p>Ten fragment sprawozdania brzmi jak przypomnienie starej prawdy, którą literatura i kino powtarzają od dekad: młodzież nie dorasta w próżni. Dorasta w świecie dorosłych, ich nawyków, ich milczenia, ich przyzwolenia i ich braku czasu. <strong>Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w Tomaszowie Mazowieckim</strong> nie zależy wyłącznie od patrolu pod szkołą. Zależy też od rodziców, nauczycieli, sprzedawców, sąsiadów i lokalnych instytucji.</p><h2>Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa: mieszkańcy zgłaszali ponad tysiąc razy</h2><p>W 2025 roku mieszkańcy korzystali również z <strong>Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa</strong>. Według raportu odnotowano <strong>1121 zgłoszeń</strong>, z czego <strong>310 potwierdzono</strong>, a zdecydowaną większość potwierdzonych zagrożeń wyeliminowano. Najczęściej zgłaszane problemy dotyczyły m.in. nieprawidłowego parkowania, przekraczania prędkości, spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych i infrastruktury drogowej.</p><p>To narzędzie jest czymś w rodzaju obywatelskiego sejsmografu. Nie zastępuje numeru alarmowego, ale pokazuje, gdzie mieszkańców coś uwiera. Gdzie notorycznie ktoś parkuje na przejściu, gdzie kierowcy wciskają gaz, gdzie wieczorami gromadzą się osoby pijące alkohol, gdzie droga staje się pułapką. W tym sensie <strong>Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa w powiecie tomaszowskim</strong> jest nie tylko policyjnym formularzem, ale także zapisem lokalnych lęków i frustracji.</p><h2>Samorządy dopłaciły ponad 274 tysiące złotych</h2><p>Z raportu wynika, że jednostki samorządu terytorialnego przekazały na rzecz policji łącznie <strong>274 608,48 zł</strong>. Największą kwotę przekazało <strong>Miasto Tomaszów Mazowiecki — 89 783,10 zł</strong>. Środki przeznaczono m.in. na zakup pojazdów służbowych, służby ponadnormatywne oraz wyposażenie i sprzęt informatyczny.</p><p>To pieniądze, które nie brzmią spektakularnie w skali dużych budżetów, ale w praktyce mogą oznaczać dodatkowy patrol, sprawniejszy sprzęt, lepszą reakcję lub możliwość zabezpieczenia lokalnych wydarzeń. <strong>Dofinansowanie policji przez samorządy powiatu tomaszowskiego</strong> pokazuje też, że bezpieczeństwo nie jest wyłącznie zadaniem jednej instytucji. To wspólna inwestycja: państwa, powiatu, miasta i gmin.</p><h2>Drogi: mniej wypadków i ofiar, ale więcej kolizji</h2><p>Najbardziej dramatyczną częścią każdego policyjnego raportu są drogi. W 2025 roku na terenie działania KPP Tomaszów Mazowiecki odnotowano <strong>104 wypadki drogowe</strong>, w których <strong>7 osób zginęło</strong>, a <strong>133 zostały ranne</strong>. Doszło także do <strong>966 kolizji drogowych</strong>. Łącznie daje to <strong>1070 zdarzeń drogowych</strong>.</p><p>W porównaniu z 2024 rokiem spadła liczba wypadków, zabitych i rannych. Policja wskazuje spadek liczby wypadków o <strong>41,6 proc.</strong>, liczby ofiar śmiertelnych o <strong>40 proc.</strong> i liczby rannych o <strong>39 proc.</strong> Jednocześnie wzrosła liczba kolizji — o około <strong>7 proc.</strong>. Innymi słowy: ciężkich tragedii było mniej, ale drogowych stłuczek, zderzeń i niebezpiecznych sytuacji wciąż nie brakuje.</p><p>W raporcie wskazano, że najwięcej zdarzeń drogowych w układzie miesięcznym odnotowano m.in. w czerwcu i październiku. W układzie tygodniowym szczególnie obciążone były dni robocze, a w analizie godzinowej wyraźnie widać koncentrację zdarzeń w porach największego ruchu. To logiczne, ale warte podkreślenia: największe zagrożenie często nie pojawia się w filmowej scenerii nocnego pościgu, lecz w zwykłym, codziennym chaosie — rano, po pracy, w piątek, na trasie, którą „znamy na pamięć”.</p><h2>Najczęstsze przyczyny: wymuszenia, prędkość i niezachowanie odstępu</h2><p>Wśród przyczyn zdarzeń drogowych raport wskazuje przede wszystkim <strong>nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu</strong>, <strong>niedostosowanie prędkości do warunków ruchu</strong> oraz <strong>niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami</strong>. To katalog grzechów tak powszechnych, że aż banalnych. A przecież właśnie z takich banałów rodzą się tragedie.</p><p>Nie trzeba być piratem drogowym z filmu sensacyjnego. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, telefon w dłoni, pośpiech, przekonanie „jeszcze zdążę”, wjazd na skrzyżowanie o sekundę za późno albo odległość od poprzedzającego auta krótsza niż zdrowy rozsądek. <strong>Wypadki drogowe w powiecie tomaszowskim</strong> są więc także opowieścią o codziennych nawykach kierowców.</p><p>Szczególnie niepokojące są dane dotyczące użytkowników niechronionych. W 2025 roku wśród ofiar śmiertelnych znaleźli się piesi oraz użytkownicy samochodów osobowych. Pieszy, rowerzysta czy motocyklista nie ma karoserii, poduszki powietrznej i strefy zgniotu. Ma ciało. Dlatego każda statystyka z tej kategorii powinna działać jak zimny prysznic.</p><h2>Czerniewice i Rokiciny: lokalne komisariaty na pierwszej linii</h2><p>Osobne części dokumentu dotyczą komisariatów w Rokicinach i Czerniewicach. W Rokicinach w 2025 roku wszczęto <strong>260 postępowań przygotowawczych</strong>, przeprowadzono <strong>1326 interwencji</strong>, a także odnotowano <strong>35 Niebieskich Kart</strong>. Na terenie działania tego komisariatu doszło do <strong>26 wypadków</strong>, w których zginęły 3 osoby, a 35 zostało rannych. Odnotowano również 138 kolizji.</p><p>Komisariat w Czerniewicach obejmuje rozległy obszar pięciu gmin. W 2025 roku wszczęto tam <strong>208 postępowań przygotowawczych</strong>, przeprowadzono <strong>1185 interwencji</strong> i sporządzono <strong>63 Niebieskie Karty</strong>. Raport wskazuje też na wysoką wykrywalność w wybranych kategoriach przestępstw oraz szczegółowo analizuje zagrożenia w poszczególnych gminach.</p><p>Te dane są ważne, bo pokazują, że <strong>bezpieczeństwo w gminach powiatu tomaszowskiego</strong> ma lokalne odcienie. Inaczej wygląda w centrum Tomaszowa, inaczej w gminach przeciętych trasami tranzytowymi, inaczej tam, gdzie problemem są zdarzenia domowe, a inaczej tam, gdzie latem przybywa turystów.</p><h2>Co z tego wynika dla mieszkańców?</h2><p>Najprostszy wniosek byłby taki: policja pracowała, statystyki spadły tu, wzrosły tam, można zamknąć raport i wrócić do codzienności. Tyle że taki wniosek byłby zbyt wygodny.</p><p>Raport za 2025 rok pokazuje coś więcej. <strong>Bezpieczeństwo publiczne w powiecie tomaszowskim</strong> przesuwa się z ulicy do sieci, z ciemnej bramy do dokumentów i przelewów, z jednorazowych incydentów do długotrwałych problemów rodzinnych, psychologicznych i społecznych. Policja nadal musi ścigać sprawców włamań, zatrzymywać nietrzeźwych kierowców i interweniować przy awanturach. Ale równocześnie coraz mocniej wchodzi w świat profilaktyki, analizy danych, map zagrożeń, współpracy z samorządem i reagowania na problemy, które nie zawsze kończą się spektakularnym zatrzymaniem.</p><p>W powiecie tomaszowskim w 2025 roku było mniej najcięższych drogowych tragedii, ale wciąż zginęło 7 osób. Spadła liczba przestępstw kryminalnych, ale eksplodowały statystyki spraw gospodarczych. Sporządzono 250 Niebieskich Kart, co przypomina, że nie każde niebezpieczeństwo przychodzi z ulicy. Czasem mieszka za zamkniętymi drzwiami.</p><p>I może właśnie dlatego ten raport warto czytać nie jak urzędowy dokument, ale jak lokalne lustro. Nie zawsze wygodne. Nie zawsze przyjemne. Ale potrzebne.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55122,42-latek-zatrzymany-z-marihuana-narkotyki-w-samochodzie-zarzut-i-grozba-wiezienia</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55122,42-latek-zatrzymany-z-marihuana-narkotyki-w-samochodzie-zarzut-i-grozba-wiezienia</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 12:03:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-42-latek-zatrzymany-z-marihuana-narkotyki-w-samochodzie-zarzut-i-grozba-wiezienia-1778839721.png</url>
                        <title>42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55122,42-latek-zatrzymany-z-marihuana-narkotyki-w-samochodzie-zarzut-i-grozba-wiezienia</link>
                    </image><description>Tomaszów Mazowiecki znów dopisał kolejny rozdział do policyjnej kroniki narkotykowej. Tym razem nie było spektakularnej plantacji, worków z kilogramami suszu ani scen jak z „Psów” Pasikowskiego. Była zwykła ulica, samochód, policyjna kontrola i foliowa torebka z zielonym suszem. Właśnie tak najczęściej zaczynają się sprawy, które później trafiają do sądu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Tomaszowa Mazowieckiego zatrzymali 42-letniego mieszkańca powiatu tomaszowskiego. Policjanci, monitorując środowisko przestępcze, ustalili, że mężczyzna może posiadać środki odurzające. Został zatrzymany do kontroli drogowej na jednej z ulic miasta.</p><p>Podczas przeszukania samochodu mundurowi znaleźli foliową torebkę z zielonym suszem. Wstępne badanie wykazało, że była to marihuana. Policjanci zabezpieczyli prawie 14 gramów substancji. 42-latek został zatrzymany, przewieziony do komendy i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.</p><p>Za taki czyn — zgodnie z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii — grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy przedmiotem sprawy jest znaczna ilość narkotyków, odpowiedzialność jest znacznie surowsza: od roku do 10 lat więzienia.</p><h2>Tomaszów zna podobne historie</h2><p>Ta sprawa nie jest wyjątkiem. Kilka dni wcześniej tomaszowska policja informowała o zatrzymaniu 30-letniego mieszkańca Tomaszowa Mazowieckiego. Kryminalni ustalili, że może posiadać narkotyki. Mężczyzna został zatrzymany na jednej z ulic miasta, a na widok policjantów miał zachowywać się nerwowo i próbować schować plecak w samochodzie. W środku znaleziono pojemnik z białym proszkiem, a kolejne substancje policjanci zabezpieczyli w jego mieszkaniu. Łącznie było to prawie 50 gramów środków odurzających; wstępne badania wskazały klofedron. 30-latek usłyszał zarzut i został objęty policyjnym dozorem.</p><p>Jeszcze mocniejszym lokalnym przykładem była sprawa z gminy Ujazd. Tomaszowscy kryminalni zatrzymali tam dwóch mężczyzn w wieku 26 i 30 lat, podejrzanych o nielegalną uprawę konopi innych niż włókniste. Policjanci zabezpieczyli 24 krzaki konopi oraz ponad 1,7 kilograma marihuany, z której — według policyjnych wyliczeń — można było przygotować nawet 1700 porcji handlowych. Czarnorynkową wartość suszu oszacowano na około 85 tysięcy złotych. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące posiadania znacznych ilości środków odurzających i uprawy konopi, za co grozi do 10 lat więzienia. Sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt.</p><p>To pokazuje różnicę między sprawami „ulicznymi”, w których chodzi o kilka czy kilkadziesiąt gramów, a sprawami, w których policja mówi już o plantacjach, porcjowaniu, pieniądzach i realnym narkobiznesie. Ale dla prawa punkt wyjścia jest ten sam: samo posiadanie narkotyków jest przestępstwem.</p><h2>Województwo łódzkie: od gramów do dziesiątek kilogramów</h2><p>Na tle województwa łódzkiego sprawa 42-latka z powiatu tomaszowskiego jest jednym z mniejszych, choć nadal poważnych epizodów. W ostatnich miesiącach policjanci w regionie ujawniali znacznie większe ilości narkotyków.</p><p>Jedna z największych spraw dotyczyła Łodzi. W czerwcu 2025 roku policjanci KWP i KMP w Łodzi w dwóch niezależnych realizacjach zabezpieczyli ponad 40 kilogramów narkotyków. W pierwszej sprawie 26-latek miał w bagażniku auta 5 kilogramów różnych narkotyków — suszu z THC, mefedronu i kokainy. Później policjanci ustalili lokal, w którym znaleźli jeszcze prawie 25 kilogramów zabronionych substancji. W drugiej realizacji ujawniono plantację konopi i ponad 10,5 kilograma marihuany.&nbsp;</p><p>Jeszcze bardziej „filmowo”, choć to przecież nie kino, wyglądała sprawa z Łasku. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, wspólnie z funkcjonariuszami z Łasku, odkryli w piwnicy domu jednorodzinnego specjalnie przystosowane pomieszczenie do uprawy konopi. Było oświetlenie, wentylacja, nawozy, 19 roślin w różnych fazach wzrostu i aż 30 kilogramów suszu przygotowanego do dalszego przetwarzania. Zabezpieczono także wagi, telefony, zgrzewarkę próżniową i blisko 45 tysięcy złotych. Zatrzymanym — 33-letniemu mężczyźnie i 32-letniej kobiecie — grozi nawet do 20 lat więzienia.</p><p>W Łowiczu policjanci zabezpieczyli prawie 1,5 kilograma amfetaminy oraz 15 gramów marihuany. Narkotyki były ukryte w różnych miejscach, część zakopano w ziemi. Czarnorynkową wartość substancji oszacowano na prawie 80 tysięcy złotych, a 50-letni mieszkaniec Łowicza trafił do tymczasowego aresztu.</p><p>W Sieradzu natomiast, według informacji z marca 2026 roku, policjanci zabezpieczyli ponad 1,8 kilograma narkotyków: prawie 950 gramów mefedronu i ponad 870 gramów marihuany. Podejrzany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.</p><h2>Statystyka: łódzkie poniżej 4 procent spraw w kraju</h2><p>Policyjne statystyki dotyczące przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii pokazują, że w 2023 roku w Polsce stwierdzono 61 713 takich przestępstw. Wykryto 60 342 z nich, co daje wykrywalność na poziomie około 97,7 procent. W województwie łódzkim odnotowano 2207 przestępstw stwierdzonych i 2120 wykrytych, przy wykrywalności około 96 procent. Oznacza to, że łódzkie odpowiadało za około 3,6 procent wszystkich stwierdzonych w kraju przestępstw narkotykowych ujętych w tym zestawieniu. Dane pochodzą z policyjnego pliku statystycznego obejmującego lata 1999–2023.</p><p>Warto spojrzeć też na trend. W województwie łódzkim w 2019 roku stwierdzono 2065 przestępstw narkotykowych, w 2020 roku — 3039, w 2021 roku — 2320, w 2022 roku — 2231, a w 2023 roku — 2207. Po skoku z roku 2020 liczby wróciły więc bliżej poziomu sprzed kilku lat. W Polsce w tym samym czasie liczba takich przestępstw utrzymywała się na wysokim poziomie: 59 327 w 2019 roku, 59 442 w 2020 roku, 62 204 w 2021 roku, 64 013 w 2022 roku i 61 713 w 2023 roku.</p><p>Z danymi powiatowymi trzeba być ostrożnym. Bank Danych Lokalnych GUS udostępnia dane policyjne do poziomu powiatów, ale w publicznie opisanym zestawieniu chodzi o przestępstwa stwierdzone przez Policję w zakończonych postępowaniach przygotowawczych według powiatów, nie o łatwo dostępne, osobne zestawienie dla samych przestępstw narkotykowych w powiecie tomaszowskim. GUS podkreśla też, że dane pochodzą z Komendy Głównej Policji, a od 2013 roku obejmują poziom powiatów.</p><p>Dlatego dla powiatu tomaszowskiego najpewniejszym materiałem porównawczym są obecnie konkretne komunikaty KPP: zatrzymanie 42-latka z prawie 14 gramami marihuany, wcześniejsza sprawa 30-latka z prawie 50 gramami klofedronu oraz sprawa plantacji w gminie Ujazd z ponad 1,7 kilograma suszu. To nie statystyka roczna, lecz seria punktów na mapie — i każdy z nich pokazuje, że problem nie jest abstrakcją z ogólnopolskich tabel.</p><h2>Prawo nie zostawia złudzeń</h2><p>W debacie publicznej co jakiś czas wraca pytanie o marihuanę, depenalizację, leczenie uzależnień i sens karania za posiadanie niewielkich ilości. To temat polityczny, społeczny i medyczny. Ale na poziomie obowiązującego prawa odpowiedź jest prosta: posiadanie narkotyków jest w Polsce przestępstwem.</p><p>Art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych karę do 3 lat więzienia. Jeżeli chodzi o znaczną ilość, kara wzrasta od roku do 10 lat. W wypadku mniejszej wagi możliwa jest grzywna, ograniczenie wolności albo kara do roku pozbawienia wolności.</p><p>I właśnie dlatego policyjna kontrola, która zaczyna się od nerwowego zachowania kierowcy albo informacji operacyjnej, może skończyć się zarzutem karnym. Czasem chodzi o woreczek z suszem, czasem o lodówkę, piwnicę, garaż, namiot do uprawy i kilogramy substancji. Skala bywa różna, ale mechanizm pozostaje podobny: rozpoznanie, zatrzymanie, zabezpieczenie, badanie substancji i decyzja prokuratury.</p><p>W Tomaszowie Mazowieckim to kolejny sygnał, że narkotyki nie są problemem wielkich miast, klubowych dzielnic i anonimowych blokowisk z reportaży telewizyjnych. Są bliżej — w samochodzie na jednej z ulic, w plecaku, w mieszkaniu, czasem na posesji za miastem. Jak cień, który nie potrzebuje reflektorów, żeby istnieć.</p><p><strong>42-latek odpowie teraz przed sądem. O jego dalszym losie zdecyduje wymiar sprawiedliwości.</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tomaszów Mazowiecki gospodarzem krajowego zjazdu grup poszukiwawczo-ratowniczych]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55092,tomaszow-mazowiecki-gospodarzem-krajowego-zjazdu-grup-poszukiwawczo-ratowniczych</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55092,tomaszow-mazowiecki-gospodarzem-krajowego-zjazdu-grup-poszukiwawczo-ratowniczych</guid>
            <pubDate>Wed, 13 May 2026 18:33:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tomaszow-mazowiecki-gospodarzem-krajowego-zjazdu-grup-poszukiwawczo-ratowniczych-1778690106.jpg</url>
                        <title>Tomaszów Mazowiecki gospodarzem krajowego zjazdu grup poszukiwawczo-ratowniczych</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55092,tomaszow-mazowiecki-gospodarzem-krajowego-zjazdu-grup-poszukiwawczo-ratowniczych</link>
                    </image><description>W Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim odbył się I Krajowy Zjazd Związku Cywilnych Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych RP. W spotkaniu uczestniczyło 15 grup z całej Polski, a organizację wydarzenia powierzono Jednostce Strzeleckiej 1002.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Ogólnopolskie spotkanie w Tomaszowie Mazowieckim</h2><p>9 maja 2026 roku Tomaszów Mazowiecki stał się miejscem ważnego wydarzenia dla środowiska ratownictwa cywilnego. W Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego odbył się <strong>I Krajowy Zjazd Związku Cywilnych Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych Rzeczypospolitej Polskiej</strong>, w którym udział wzięło 15 grup z różnych części kraju.</p><p>Wśród uczestników znaleźli się ratownicy, przewodnicy psów ratowniczych oraz wolontariusze, którzy na co dzień wspierają działania służb podczas poszukiwań osób zaginionych. Za organizację wydarzenia odpowiadała Jednostka Strzelecka 1002, od lat związana z lokalnym środowiskiem działań poszukiwawczo-ratowniczych.</p><p>Samo miejsce spotkania nie było przypadkowe. Tomaszów Mazowiecki po raz kolejny stał się gospodarzem zjazdu tego środowiska, co można odczytywać jako sygnał rosnącej pozycji miasta na mapie ogólnopolskiej współpracy cywilnych grup ratowniczych.</p><h2>Wspólne procedury i współpraca ze służbami</h2><p>Z przekazanych informacji wynika, że głównym celem działalności Związku jest <strong>wspólne działanie na dyspozycje Policji</strong> podczas akcji poszukiwawczych osób zaginionych. To szczególnie istotny element, bo w tego typu działaniach znaczenie mają nie tylko gotowość i zaangażowanie, ale też sprawna koordynacja, jasny podział ról i znajomość procedur.</p><p>Zjazd był więc nie tylko okazją do podsumowań, lecz przede wszystkim forum wymiany doświadczeń. W praktyce takie spotkania służą ujednolicaniu sposobów działania, podnoszeniu poziomu wyszkolenia ratowników oraz budowaniu relacji pomiędzy organizacjami, które często działają w różnych regionach, ale mierzą się z podobnymi wyzwaniami.</p><p>W przypadku poszukiwań osób zaginionych liczy się czas, szybka mobilizacja oraz umiejętność współpracy wielu podmiotów jednocześnie. Dlatego rozwijanie wspólnych standardów i wzmacnianie komunikacji pomiędzy grupami ma znaczenie nie tylko organizacyjne, ale przede wszystkim praktyczne i społeczne.</p><h2>Znaczenie dla miasta i lokalnej społeczności</h2><p>Fakt, że kolejny zjazd tego środowiska odbył się właśnie w Tomaszowie Mazowieckim, wzmacnia lokalny kontekst wydarzenia. Miasto staje się rozpoznawalnym punktem dla organizacji, które zajmują się pomocą w najtrudniejszych sytuacjach, często wtedy, gdy każda godzina może decydować o powodzeniu akcji.</p><p>Dla mieszkańców to również przypomnienie, że obok instytucjonalnych służb bezpieczeństwa istnieje szerokie środowisko cywilnych ratowników i wolontariuszy, gotowych wspierać działania poszukiwawcze. Ich praca bywa mało widoczna na co dzień, ale w sytuacjach kryzysowych okazuje się niezwykle potrzebna.</p><p>Organizacja takiego wydarzenia w Tomaszowie Mazowieckim pokazuje też, że lokalne podmioty potrafią skutecznie włączać się w przedsięwzięcia o zasięgu krajowym. To ważny kapitał dla miasta, jego wizerunku i środowisk działających na rzecz bezpieczeństwa.</p><h2>Ratownictwo oparte na zaangażowaniu i doświadczeniu</h2><p>Uczestnicy zjazdu podkreślali znaczenie wspólnych rozmów i wymiany doświadczeń. W środowisku grup poszukiwawczo-ratowniczych to właśnie praktyka, regularne szkolenia oraz współdziałanie z innymi organizacjami stanowią fundament skuteczności.</p><p>Związek skupia organizacje, które deklarują gotowość niesienia pomocy tam, gdzie potrzebne są <strong>profesjonalizm, odpowiedzialność i szybka reakcja</strong>. W tym sensie tomaszowskie spotkanie miało wymiar nie tylko organizacyjny, ale również integracyjny i symboliczny.</p><p>Dla lokalnego portalu to wydarzenie jest warte odnotowania także dlatego, że pokazuje inną stronę życia publicznego w mieście: opartą na służbie, wolontariacie i budowaniu kompetencji, które mogą realnie przełożyć się na bezpieczeństwo ludzi.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Fałszywe „nowe zasady w firmie”. CERT Polska ostrzega przed nową kampanią oszustów]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55085,falszywe-nowe-zasady-w-firmie-cert-polska-ostrzega-przed-nowa-kampania-oszustow</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55085,falszywe-nowe-zasady-w-firmie-cert-polska-ostrzega-przed-nowa-kampania-oszustow</guid>
            <pubDate>Tue, 12 May 2026 19:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-falszywe-nowe-zasady-w-firmie-cert-polska-ostrzega-przed-nowa-kampania-oszustow-1778608237.png</url>
                        <title>Fałszywe „nowe zasady w firmie”. CERT Polska ostrzega przed nową kampanią oszustów</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55085,falszywe-nowe-zasady-w-firmie-cert-polska-ostrzega-przed-nowa-kampania-oszustow</link>
                    </image><description>Jeszcze kilka lat temu cyberprzestępcy wysyłali wiadomości pełne błędów językowych i podejrzanych linków. Dziś coraz częściej przypominają dobrze napisane komunikaty z korporacyjnego intranetu. Są eleganckie, spokojne, profesjonalne. I właśnie dlatego bywają groźniejsze.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>CERT Polska</strong> ostrzega przed nową kampanią phishingową wymierzoną w pracowników firm i instytucji. Oszuści podszywają się pod działy HR i rozsyłają wiadomości dotyczące rzekomych zmian w regulaminach pracy, nowych procedur czy aktualizacji dokumentów wewnętrznych.</p><p>Wiadomość wygląda niewinnie. Czasem przypomina standardowy komunikat z działu kadr, czasem prośbę o zapoznanie się z nowymi zasadami obowiązującymi w organizacji. Problem zaczyna się w chwili, gdy odbiorca skanuje dołączony do wiadomości <strong>kod QR</strong>.</p><h2>Kod QR zamiast linku. Nowa metoda cyberoszustów</h2><p>Cyberprzestępcy coraz częściej rezygnują z klasycznych linków, które łatwiej wychwycić systemom bezpieczeństwa. Zamiast tego stosują <strong>kody QR</strong>, zachęcając użytkownika do „szybkiego przejścia do firmowego systemu”.</p><p>Po zeskanowaniu kodu ofiara trafia na stronę łudząco przypominającą portal <strong>Microsoft 365</strong> lub firmowy system logowania. Tam pojawia się prośba o wpisanie loginu i hasła służbowego.</p><p>To moment, w którym dane trafiają bezpośrednio do oszustów.</p><p>CERT Polska podkreśla, że przejęte loginy mogą posłużyć do kolejnych, bardziej zaawansowanych ataków. Cyberprzestępcy często wykorzystują zdobyte konto do podszywania się pod pracownika, wyłudzania danych od kolejnych osób lub prób włamania do firmowych systemów.</p><h2>Dlaczego takie ataki są skuteczne?</h2><p>Mechanizm jest prosty i opiera się na emocjach dobrze znanych każdemu pracownikowi: pośpiechu, rutynie i przekonaniu, że „to pewnie kolejny komunikat z firmy”. QR kod wydaje się nowoczesny i bezpieczny. Nie wzbudza takiej czujności jak podejrzany link wysłany SMS-em.</p><p>Trochę jak w „Procesie” Kafki – człowiek wykonuje kolejne polecenia systemu, nie zastanawiając się, kto naprawdę stoi po drugiej stronie.</p><p>Eksperci przypominają, że dziś cyberbezpieczeństwo nie zależy wyłącznie od programów antywirusowych. Coraz częściej najsłabszym ogniwem staje się zwykły pośpiech i brak uwagi.</p><h2>Jak chronić się przed phishingiem?</h2><p>CERT Polska przypomina kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa cyfrowego. Przede wszystkim warto dokładnie sprawdzać adres nadawcy wiadomości i nie ufać automatycznie komunikatom dotyczącym haseł czy logowania.</p><p>Specjaliści zalecają również korzystanie z <strong>uwierzytelniania dwuskładnikowego (2FA)</strong>, które znacząco utrudnia przejęcie konta nawet wtedy, gdy hasło wycieknie.</p><p>Ważne jest także używanie różnych haseł do różnych usług oraz regularne sprawdzanie, czy adres e-mail albo hasło nie pojawiły się w bazach wycieków danych. Można to zrobić między innymi poprzez serwis <strong>bezpiecznedane.gov.pl</strong>.</p><h2>Gdzie zgłaszać podejrzane wiadomości?</h2><p>Podejrzane e-maile, strony internetowe i próby wyłudzeń można zgłaszać bezpośrednio do <strong>CERT Polska</strong> poprzez stronę <strong>incydent.cert.pl</strong> lub usługę „Bezpiecznie w sieci” dostępną w aplikacji <strong>mObywatel</strong>.</p><p>Bo dziś jedno kliknięcie – albo jedno zeskanowanie kodu QR – może otworzyć cyberprzestępcom drzwi do całej firmy.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Trzeźwy poranek” w powiecie tomaszowskim. Policja skontrolowała blisko 1400 kierowców]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55059,trzezwy-poranek-w-powiecie-tomaszowskim-policja-skontrolowala-blisko-1400-kierowcow</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55059,trzezwy-poranek-w-powiecie-tomaszowskim-policja-skontrolowala-blisko-1400-kierowcow</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 19:55:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-trzezwy-poranek-w-powiecie-tomaszowskim-policja-skontrolowala-blisko-1400-kierowcow-1778522355.jpg</url>
                        <title>„Trzeźwy poranek” w powiecie tomaszowskim. Policja skontrolowała blisko 1400 kierowców</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55059,trzezwy-poranek-w-powiecie-tomaszowskim-policja-skontrolowala-blisko-1400-kierowcow</link>
                    </image><description>Poniedziałkowy poranek na drogach powiatu tomaszowskiego upłynął pod znakiem wzmożonych kontroli drogowych. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim przeprowadzili działania pod nazwą „Trzeźwy poranek”, których celem było wyeliminowanie z ruchu kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Funkcjonariusze pojawili się na drogach już we wczesnych godzinach rannych. Kontrole prowadzone były w różnych częściach powiatu tomaszowskiego. Mundurowi sprawdzali stan trzeźwości kierowców samochodów osobowych, ciężarowych oraz innych uczestników ruchu drogowego.</p><p>Łącznie policjanci skontrolowali aż <strong>1390 kierujących</strong>. Niestety, mimo licznych apeli i regularnie prowadzonych akcji profilaktycznych, nie wszyscy wykazali się odpowiedzialnością.</p><p>Podczas działań zatrzymano dwóch kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy po alkoholu. W Kolonii Zawadzie funkcjonariusze zatrzymali kierującego volkswagenem, który miał w organizmie ponad promil alkoholu. Kolejnym nieodpowiedzialnym uczestnikiem ruchu był kierowca samochodu ciężarowego marki MAN. Badanie wykazało u niego blisko promil alkoholu.</p><p>To właśnie takie sytuacje pokazują, jak ważne są regularne kontrole trzeźwości. Nietrzeźwy kierowca to realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów, pieszych i innych uczestników ruchu drogowego. Szczególnie niepokojący jest przypadek kierowcy ciężarówki — pojazdu o dużej masie, który w przypadku wypadku może doprowadzić do tragicznych konsekwencji.</p><p>Policjanci podkreślają, że działania tego typu będą kontynuowane. Mundurowi przypominają również, że nawet niewielka ilość alkoholu może wpływać na refleks, ocenę sytuacji na drodze i czas reakcji kierowcy.</p><p>– Jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę. Warto wcześniej zaplanować bezpieczny powrót do domu i nie ryzykować życia swojego oraz innych – apelują funkcjonariusze.</p><p>Policyjne akcje kontrolne prowadzone są regularnie na terenie całego województwa łódzkiego, a ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach. Jak podkreślają mundurowi, wobec pijanych kierowców nie będzie taryfy ulgowej.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Spotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciu]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55022,spotkanie-z-seniorami-w-krolowej-woli-policja-mowila-o-zagrozeniach-i-codziennym-wsparciu</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55022,spotkanie-z-seniorami-w-krolowej-woli-policja-mowila-o-zagrozeniach-i-codziennym-wsparciu</guid>
            <pubDate>Fri, 08 May 2026 22:58:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-spotkanie-z-seniorami-w-krolowej-woli-policja-mowila-o-zagrozeniach-i-codziennym-wsparciu-1778274067.jpg</url>
                        <title>Spotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciu</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55022,spotkanie-z-seniorami-w-krolowej-woli-policja-mowila-o-zagrozeniach-i-codziennym-wsparciu</link>
                    </image><description>W Domu Ludowym w Królowej Woli odbyło się spotkanie poświęcone bezpieczeństwu seniorów z gminy Inowłódz. Rozmowa dotyczyła zarówno zagrożeń w codziennym życiu, jak i problemów związanych z internetem, samotnością oraz dostępem do pomocy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Rozmowa o bezpieczeństwie blisko mieszkańców</h2><p>5 maja 2026 roku w Domu Ludowym w Królowej Woli odbyło się spotkanie skierowane do seniorów z gminy Inowłódz. Wzięła w nim udział dzielnicowa z Komisariatu Policji w Czerniewicach, starszy sierżant Anna Chałupka, która omówiła najważniejsze kwestie związane z bezpieczeństwem osób starszych. W centrum rozmowy znalazły się realne zagrożenia, z jakimi seniorzy mogą zetknąć się na co dzień, a także sposoby reagowania w sytuacjach niepokojących.</p><p>Takie inicjatywy mają szczególne znaczenie w mniejszych społecznościach, gdzie bezpośredni kontakt z mieszkańcami buduje zaufanie i ułatwia przekazywanie praktycznej wiedzy. Spotkanie w Królowej Woli nie miało wyłącznie charakteru informacyjnego. Było również okazją do rozmowy o codziennych doświadczeniach, obawach i potrzebach osób starszych.</p><h2>Nie tylko oszustwa, ale także samotność i wykluczenie</h2><p>Podczas spotkania zwrócono uwagę na to, że bezpieczeństwo seniorów nie ogranicza się jedynie do ochrony przed przestępstwami. Ważnym wątkiem była także <strong>samotność osób starszych</strong> oraz ryzyko wykluczenia w świecie szybko zmieniających się technologii. W dobie powszechnego internetu i cyfrowych usług wiele osób starszych może czuć się zagubionych, a to niestety bywa wykorzystywane przez oszustów.</p><p>Rozmowa dotyczyła więc zarówno zagrożeń obecnych w przestrzeni publicznej, jak i tych pojawiających się w kontaktach telefonicznych czy internetowych. Tego rodzaju profilaktyka ma podwójne znaczenie: z jednej strony zwiększa czujność, z drugiej daje seniorom poczucie, że nie są pozostawieni sami sobie. To szczególnie istotne w lokalnych wspólnotach, gdzie szybka reakcja i znajomość środowiska mogą decydować o skutecznej pomocy.</p><h2>Rola dzielnicowego w lokalnej społeczności</h2><p>Ze spotkania wybrzmiał także ważny przekaz dotyczący codziennej pracy dzielnicowych. Ich rola nie sprowadza się wyłącznie do interwencji czy działań porządkowych. To również stały kontakt z mieszkańcami, rozpoznawanie lokalnych problemów i reagowanie, zanim sytuacja stanie się poważna. W przypadku seniorów taka obecność ma szczególną wartość, bo często oznacza dostęp do pierwszego, zaufanego źródła wsparcia.</p><p>Uczestnicy spotkania chętnie zadawali pytania i dzielili się własnymi doświadczeniami. Jak podkreślali, podobne inicjatywy są potrzebne, ponieważ pomagają lepiej rozumieć współczesne zagrożenia i wzmacniają poczucie bezpieczeństwa. W praktyce to właśnie regularne rozmowy, obecność funkcjonariuszy w środowisku lokalnym oraz prosty, zrozumiały przekaz bywają najskuteczniejszą formą profilaktyki.</p><h2>Lokalna profilaktyka, która ma realne znaczenie</h2><p>Spotkanie w Królowej Woli pokazuje, że działania profilaktyczne prowadzone na poziomie gminy mogą mieć bardzo konkretny wymiar. Nie chodzi wyłącznie o przekazanie zestawu ostrzeżeń, lecz o budowanie relacji i wzmacnianie społecznej uważności. Seniorzy są pełnoprawną i ważną częścią lokalnej wspólnoty, dlatego ich bezpieczeństwo powinno pozostawać jednym z priorytetów działań instytucji publicznych.</p><p>Z perspektywy mieszkańców powiatu tomaszowskiego tego rodzaju wydarzenia mają dodatkową wartość. Pokazują, że bezpieczeństwo można wzmacniać nie tylko przez reagowanie na zagrożenia, ale również przez edukację, rozmowę i obecność blisko ludzi. To właśnie w takich lokalnych działaniach najlepiej widać, jak ważne jest łączenie profilaktyki z codziennym wsparciem.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55011,prokuratura-zaskarzyla-wyrok-w-sprawie-radnego-powiatowego-leona-k</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55011,prokuratura-zaskarzyla-wyrok-w-sprawie-radnego-powiatowego-leona-k</guid>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 17:12:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-prokuratura-zaskarzyla-wyrok-w-sprawie-radnego-powiatowego-leona-k-1778167025.png</url>
                        <title>Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/55011,prokuratura-zaskarzyla-wyrok-w-sprawie-radnego-powiatowego-leona-k</link>
                    </image><description>Sprawa radnego powiatowego Leona K., zatrzymanego przez policję podczas prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, będzie miała dalszy ciąg przed sądem II instancji. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, prokurator zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego, który warunkowo umorzył postępowanie karne wobec samorządowca.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To właśnie decyzja o <strong>warunkowym umorzeniu postępowania</strong> budzi dziś największe emocje i pytania opinii publicznej. W praktyce oznacza ona bowiem brak wyroku skazującego, mimo że sprawa dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, czyli czynu z art. 178a § 1 kodeksu karnego.</p><p>W realiach coraz częstszych tragedii na polskich drogach, powodowanych przez pijanych kierowców, taka decyzja sądu została przez wielu odebrana jako zaskakująca. Szczególnie, że – jak wynika z nieoficjalnych informacji krążących wokół sprawy – poziom alkoholu w organizmie radnego miał być wysoki. To właśnie w takich przypadkach sądy najczęściej orzekają wyroki skazujące, zakazy prowadzenia pojazdów oraz świadczenia finansowe na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.</p><p>Sprawa wywołuje tym większe poruszenie, że dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną. Samorządowcy wielokrotnie apelują przecież o bezpieczeństwo na drogach, wspierają policyjne akcje i uczestniczą w kampaniach społecznych przeciwko prowadzeniu pojazdów po alkoholu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54929,pijany-za-kierownica-czy-radnemu-wolno-wiecej"></oembed></figure><p>Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim zdecydowała się jednak zakwestionować rozstrzygnięcie sądu. Jak przekazał w imieniu Prokuratury Okręgowej prokurator Łukasz Ociepa, apelacja została już wniesiona, a termin rozpoznania sprawy przez sąd odwoławczy nie został jeszcze wyznaczony.</p><p>W tle pozostaje pytanie o społeczne poczucie sprawiedliwości. Czy wobec wszystkich kierowców stosowane są te same standardy? I czy osoba pełniąca mandat radnego powinna liczyć na szczególną pobłażliwość sądu w sytuacji, gdy od lat trwa walka z plagą pijanych kierowców?</p><p>Każdy kolejny weekend przynosi informacje o wypadkach, rannych i ofiarach śmiertelnych. Za wieloma z tych tragedii stoją osoby, które – podobnie jak Leon K. – zdecydowały się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Dlatego właśnie decyzja o warunkowym umorzeniu postępowania w tej sprawie stała się przedmiotem tak gorącej dyskusji nie tylko w Tomaszowie Mazowieckim, ale i w całym regionie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zderzenie z dzikami dwóch BMW. Niebezpieczne miejsce znów daje o sobie znać]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54993,zderzenie-z-dzikami-dwoch-bmw-niebezpieczne-miejsce-znow-daje-o-sobie-znac</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54993,zderzenie-z-dzikami-dwoch-bmw-niebezpieczne-miejsce-znow-daje-o-sobie-znac</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 21:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-zderzenie-z-dzikami-dwoch-bmw-niebezpieczne-miejsce-znow-daje-o-sobie-znac-1778009573.png</url>
                        <title>Zderzenie z dzikami dwóch BMW. Niebezpieczne miejsce znów daje o sobie znać</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54993,zderzenie-z-dzikami-dwoch-bmw-niebezpieczne-miejsce-znow-daje-o-sobie-znac</link>
                    </image><description>To miał być zwykły wieczorny przejazd. Zamiast tego – kolejny groźny wypadek w miejscu, o którym kierowcy powinni już wiedzieć wszystko. Wczoraj około godziny 20:30 strażacy z OSP Nagórzyce zostali wezwani do zdarzenia drogowego z udziałem dzikich zwierząt.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3><strong>Najpierw dziki, potem zderzenie</strong></h3><p>Jak wynika z informacji przekazanych przez strażaków, pierwszy samochód – BMW – uderzył w stado dzików, które wtargnęły na jezdnię. Kierowca zaczął gwałtownie hamować.</p><p>Sekundy później doszło do kolejnego uderzenia.</p><p>Drugie BMW, jadące bezpośrednio za nim, nie zdążyło wyhamować i wjechało w tył pierwszego pojazdu. Klasyczny scenariusz – nagła przeszkoda, brak odstępu i reakcja spóźniona o ułamek chwili.</p><h3><strong>To nie pierwszy raz</strong></h3><p>Problem w tym, że to nie jest odosobniony przypadek. Ten odcinek drogi – miejski, ale położony w bezpośrednim sąsiedztwie lasu – od dawna należy do najbardziej zdradliwych w okolicy.</p><p>Dziki, sarny, lisy – dla nich to naturalny korytarz migracyjny. Dla kierowców – pułapka, w której rutyna często wygrywa ze zdrowym rozsądkiem.</p><p>Mieszkańcy mówią wprost: takich zdarzeń było tu już wiele. A mimo to wielu kierowców nadal jedzie tak, jakby zagrożenia nie było.</p><h3><strong>Uwaga na las, nie tylko na znaki</strong></h3><p>Znaki ostrzegawcze to jedno. Rzeczywistość – drugie.</p><p>Wieczór, ograniczona widoczność, droga przecinająca teren leśny. W takich warunkach wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do sytuacji, której nie da się już cofnąć.</p><p>Ten wypadek to kolejny sygnał ostrzegawczy. Nie pierwszy i – jeśli nic się nie zmieni – zapewne nie ostatni.</p><h3><strong>Sekundy, które decydują</strong></h3><p>W takich miejscach nie wystarczy „jechać zgodnie z przepisami”. Trzeba myśleć krok dalej:<br>zwolnić, zwiększyć odstęp, być gotowym na nagłe hamowanie.</p><p>Bo dzik nie patrzy na prędkościomierz. A droga przy lesie rządzi się swoimi prawami.</p><p>I właśnie o tym w Nagórzycach przypomniano wczoraj bardzo boleśnie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Spokojny długi weekend nad Zalewem Sulejowskim. Policja podsumowała majówkę]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54976,spokojny-dlugi-weekend-nad-zalewem-sulejowskim-policja-podsumowala-majowke</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54976,spokojny-dlugi-weekend-nad-zalewem-sulejowskim-policja-podsumowala-majowke</guid>
            <pubDate>Mon, 04 May 2026 23:43:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-spokojny-dlugi-weekend-nad-zalewem-sulejowskim-policja-podsumowala-majowke-1777931331.jpg</url>
                        <title>Spokojny długi weekend nad Zalewem Sulejowskim. Policja podsumowała majówkę</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54976,spokojny-dlugi-weekend-nad-zalewem-sulejowskim-policja-podsumowala-majowke</link>
                    </image><description>Długi weekend nad Zalewem Sulejowskim minął spokojnie i bez poważniejszych incydentów. Nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwali policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego i Piotrkowa Trybunalskiego, patrolując akwen oraz tereny rekreacyjne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Spokojna majówka nad Zalewem</h2><p>Długi weekend majowy tradycyjnie przyciągnął nad Zalew Sulejowski wielu mieszkańców regionu oraz turystów szukających odpoczynku na świeżym powietrzu. Sprzyjająca pogoda zachęcała do spacerów, wypoczynku na plażach i korzystania ze sprzętu wodnego. To właśnie w takich momentach szczególnego znaczenia nabiera organizacja działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.</p><p>Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim, tegoroczna majówka nad zalewem przebiegła <strong>spokojnie i bez poważniejszych incydentów</strong>. Przez trzy dni wypoczynku nie odnotowano zdarzeń zagrażających życiu lub zdrowiu, co można uznać za dobrą wiadomość zarówno dla mieszkańców, jak i osób odwiedzających okolicę.</p><h2>Patrole na wodzie i w rejonach rekreacyjnych</h2><p>Nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwali tomaszowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Służby patrolowały nie tylko sam akwen, ale również tereny przyległe, w tym plaże i miejsca rekreacyjne. Szczególną uwagę zwracano na osoby korzystające z łodzi, skuterów wodnych i innego sprzętu pływającego.</p><p>Działania miały charakter zarówno kontrolny, jak i prewencyjny. Mundurowi sprawdzali przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, reagowali na potencjalne zagrożenia i prowadzili działania zapobiegające niebezpiecznym sytuacjom nad wodą. Tego typu obecność służb ma znaczenie nie tylko interwencyjne, ale również profilaktyczne, ponieważ sama widoczność patroli często wpływa na bardziej odpowiedzialne zachowania wypoczywających.</p><h2>Bezpieczeństwo zależy także od samych wypoczywających</h2><p>Policyjne podsumowanie majówki pokazuje, że spokojny przebieg weekendu był efektem nie tylko pracy służb, ale również rozsądnego zachowania osób przebywających nad zalewem. To ważny sygnał, szczególnie przed kolejnymi cieplejszymi tygodniami, kiedy ruch turystyczny w tym rejonie będzie zapewne jeszcze większy.</p><p>Zalew Sulejowski od lat pozostaje jednym z najważniejszych miejsc wypoczynku dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i okolic. Wraz ze wzrostem liczby odwiedzających rośnie jednak także odpowiedzialność za wspólne bezpieczeństwo. <strong>Ostrożność nad wodą, przestrzeganie zasad korzystania ze sprzętu i unikanie brawury</strong> to podstawowe warunki spokojnego wypoczynku.</p><p>Policyjny apel o rozwagę pozostaje aktualny niezależnie od okazji. Każdy kolejny weekend nad wodą może być bezpieczny, jeśli rekreacji będzie towarzyszyć zdrowy rozsądek, a użytkownicy akwenu i plaż będą pamiętać, że wypoczynek powinien iść w parze z odpowiedzialnością.</p><h2>Lokalny sygnał przed sezonem letnim</h2><p>Dla Tomaszowa Mazowieckiego i okolic spokojna majówka nad Zalewem Sulejowskim jest także ważnym sygnałem przed zbliżającym się sezonem letnim. To właśnie wtedy okolice akwenu stają się jednym z najczęściej wybieranych kierunków krótkiego wypoczynku w regionie. Skuteczne działania prewencyjne już na początku sezonu budują poczucie bezpieczeństwa i pokazują, że służby są obecne tam, gdzie gromadzą się mieszkańcy oraz turyści.</p><p>Z lokalnej perspektywy to również przypomnienie, że bezpieczeństwo w takich miejscach nie jest dane raz na zawsze. Wymaga współpracy służb, samorządów, organizatorów wypoczynku i samych użytkowników akwenu. Tegoroczny długi weekend pokazuje, że taki model działania może przynosić wymierne efekty.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dzielnicowi uratowali kobietę nad Pilicą. Decydujące były minuty]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54975,dzielnicowi-uratowali-kobiete-nad-pilica-decydujace-byly-minuty</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54975,dzielnicowi-uratowali-kobiete-nad-pilica-decydujace-byly-minuty</guid>
            <pubDate>Mon, 04 May 2026 23:35:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-dzielnicowi-uratowali-kobiete-nad-pilica-decydujace-byly-minuty-1777930826.png</url>
                        <title>Dzielnicowi uratowali kobietę nad Pilicą. Decydujące były minuty</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54975,dzielnicowi-uratowali-kobiete-nad-pilica-decydujace-byly-minuty</link>
                    </image><description>W Tomaszowie Mazowieckim doszło do dramatycznej interwencji, która zakończyła się uratowaniem życia 47-letniej kobiety. Szybka reakcja bliskich, świadka i policjantów sprawiła, że pomoc dotarła na czas.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Interwencja w rejonie Pilicy</h2><p>W niedzielę 3 maja 2026 roku około godziny 18:30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety. Z przekazanych informacji wynikało, że jej 47-letnia siostra może znajdować się w stanie zagrożenia życia i udała się w rejon rzeki Pilicy, w okolice tak zwanego żelaznego mostu.</p><p>Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy rewiru dzielnicowych. Mundurowi rozpoczęli intensywne poszukiwania, patrolując teren wzdłuż rzeki, linię brzegową oraz sprawdzając pobliskie zabudowania. W sytuacjach kryzysowych właśnie <strong>czas reakcji</strong> często decyduje o ludzkim życiu, dlatego działania podjęto bez zwłoki.</p><h2>Decydujący moment i wejście do wody</h2><p>W trakcie prowadzonych czynności policjanci otrzymali istotną informację od przypadkowej kobiety, która zauważyła 47-latkę znajdującą się w wodzie. To zgłoszenie pozwoliło błyskawicznie skierować pomoc dokładnie tam, gdzie była najbardziej potrzebna.</p><p>Jeden z dzielnicowych, sierżant Marcin Polewczyk, nie czekając ani chwili, wszedł do rzeki w umundurowaniu i wyciągnął kobietę na brzeg. Następnie na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowana została przekazana pod opiekę ratowników, otrzymała niezbędną pomoc i została przewieziona do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia.</p><p>To zdarzenie pokazuje, jak wielkie znaczenie mają <strong>opanowanie, zdecydowanie i współpraca</strong> wielu osób: bliskiej osoby, przypadkowego świadka, policjantów oraz ratowników medycznych. Dzięki ich reakcji udało się zapobiec tragedii.</p><h2>Nie wolno pozostawać obojętnym</h2><p>Sprawa z Tomaszowa Mazowieckiego jest także ważnym przypomnieniem, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego, a sygnały alarmowe zawsze trzeba traktować poważnie. Zaniepokojenie członka rodziny i szybkie zawiadomienie służb mogą uratować życie. Podobnie ogromną rolę odgrywają świadkowie, którzy nie odwracają wzroku od dramatycznych sytuacji.</p><p>Policja apeluje, by nie pozostawać obojętnym wobec osób znajdujących się w kryzysie psychicznym lub emocjonalnym. W takich momentach liczy się nie tylko profesjonalna pomoc służb, ale też zwykła ludzka reakcja. W każdym powiecie działają instytucje i specjaliści gotowi udzielić wsparcia osobom przeżywającym trudne chwile.</p><h2>Lokalna lekcja odpowiedzialności</h2><p>Ta interwencja to nie tylko informacja o skutecznej akcji służb, ale również ważna lokalna lekcja odpowiedzialności społecznej. W Tomaszowie Mazowieckim znów okazało się, że bezpieczeństwo mieszkańców zależy od czujności, współdziałania i gotowości do natychmiastowego działania.</p><p>W podobnych sytuacjach najważniejsze jest, by reagować szybko i szukać pomocy. Każde zgłoszenie potraktowane poważnie może mieć kluczowe znaczenie. Historia znad Pilicy pokazuje to w sposób szczególnie wyraźny: <strong>jedna decyzja podjęta na czas może uratować ludzkie życie</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54929,pijany-za-kierownica-czy-radnemu-wolno-wiecej</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54929,pijany-za-kierownica-czy-radnemu-wolno-wiecej</guid>
            <pubDate>Fri, 01 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pijany-za-kierownica-czy-radnemu-wolno-wiecej-1777520346.png</url>
                        <title>Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54929,pijany-za-kierownica-czy-radnemu-wolno-wiecej</link>
                    </image><description>Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby zrozumieć, czym jest pijany kierowca na drodze. W Tomaszowie Mazowieckim ta wiedza nie jest abstrakcją. Ma konkretny adres: <strong>ulica Mostowa</strong>. Ma datę: <strong>22 sierpnia 2024 roku</strong>. Ma ofiary: <strong>dwie kobiety, 67 i 69 lat</strong>, zabite na przejściu dla pieszych przez kierowcę będącego pod wpływem alkoholu. Sprawca został później skazany na <strong>16 lat i 6 miesięcy więzienia</strong>. Prokurator mówił wtedy wprost: „to była zbrodnia na drodze”.</p><p>Dlatego sprawa Leona K. nie może zostać sprowadzona do urzędowego zdania: „nic się nie stało, bo nikt nie zginął”. Stało się. Człowiek pełniący funkcję publiczną wsiadł za kierownicę po alkoholu. I to nie po symbolicznym kieliszku, lecz mając w organizmie <strong>ponad promil alkoholu</strong>.</p><p>Z dokumentów Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim wynika, że <strong>27 marca 2026 roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko Leonowi K. na okres próby dwóch lat</strong>. Sąd orzekł też <strong>zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na jeden rok</strong>.</p><p>To wyrok łagodny. Zbyt łagodny. Właściwie żaden. Zwłaszcza wobec osoby, która jako radny powinna rozumieć wagę prawa lepiej niż przeciętny obywatel. Wyrok nie będący wyrokiem, nie powoduje nawet wygaśnięcia mandatu radnego.&nbsp;</p><p>Prokuratura czeka na pisemne uzasadnienie i zapowiada, że po jego otrzymaniu podejmie decyzję w sprawie ewentualnego zaskarżenia orzeczenia. To ważne, bo ten wyrok wymaga kontroli. Wymaga publicznej debaty. Wymaga pytania, którego nie wolno zamiatać pod dywan. Niestety trudno nie odnieść wrażenia, że odpowiedzi udzielane przez prokuratorów w tej prawie są wymijające. Czyżby do apelacji miało w ogóle nie dojść?&nbsp;</p><p>Czy mieszkaniec bez funkcji, bez mandatu, bez politycznego zaplecza mógłby liczyć na podobną pobłażliwość? Czy osoba publiczna, która współdecyduje o sprawach lokalnej wspólnoty, ma być traktowana łagodniej właśnie wtedy, gdy zawodzi zaufanie tej wspólnoty?</p><p><strong>Sprawę potwierdza policja w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. W dniach 12-14 grudnia funkcjonariusze KPP w Tomaszowie Maz. zatrzymali trzech nietrzeźwych kierujących. Jeden z zatrzymanych kierował samochodem, a kolejni odpowiednio: rowerem i hulajnogą. Nie jesteśmy uprawnieni do potwierdzania ani &nbsp;zaprzeczania informacji o zatrzymaniu konkretnej osoby fizycznej podanej z nazwiska ze wskazaniem pełnionej przez tę osobę funkcji. Informacja o zatrzymaniu osoby fizycznej, podejrzeniu popełnienia &nbsp;przestępstwa lub wykroczenia, stanie trzeźwości, a także sam fakt prowadzenia wobec niej czynności przez Policję, stanowi dane osobowe szczególnej kategorii, których ujawnienie może naruszać dobra osobiste. Na etapie czynności wyjaśniających Policja jest uprawniona jedynie do przekazywania informacji ogólnych, niespersonalizowanych - czytamy w informacji przesłanej przez KPP Tomaszów&nbsp;</p><p>Tymczasem rzecznik prasowy Sądu przez kolejne tygodnie nie udziela odpowiedzi na pytania redakcji. Ta cisza jest osobnym problemem. Bo sąd nie musi tłumaczyć się z wyroków pod publiczkę, ale w sprawach społecznie wrażliwych powinien umieć wyjaśniać obywatelom podstawowe fakty. Milczenie instytucji nie buduje autorytetu. Buduje podejrzenia.</p><p>A przecież mówimy o przestępstwie z art. 178a §1 kodeksu karnego. Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości nie jest „błędem”, „potknięciem” ani „niefortunnym incydentem”. To świadoma decyzja, która może zamienić ulicę w miejsce tragedii. Dokładnie tak, jak miało to miejsce na Mostowej lub w okolicach Sługocić, gdzie kilka lat temu pijany kierowca zabił całą rodzinę. Dlatego każdy pijany kierowca powinien spotykać się z jednoznaczną reakcją państwa.</p><p>A jeśli tym kierowcą jest radny, reakcja powinna być nie łagodniejsza, lecz surowsza w wymowie. Bo mandat radnego nie jest immunitetem od przyzwoitości.<br>Nie jest przepustką do pobłażania. Nie jest parasolem nad promilem alkoholu.</p><p>I dlatego ta sprawa nie powinna zakończyć się szeptem w sądowym korytarzu. Powinna zostać wyjaśniona do końca. Publicznie, jasno, bez uników. Bo pytanie pozostaje aktualne i niewygodne: <strong>czy w Tomaszowie Mazowieckim radnemu wolno więcej?</strong></p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAF]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54907,cba-i-policja-w-starostwie-miliony-z-erasmusa-pod-lupa-sledczych-sprawa-zajmuje-sie-olaf</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54907,cba-i-policja-w-starostwie-miliony-z-erasmusa-pod-lupa-sledczych-sprawa-zajmuje-sie-olaf</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Apr 2026 14:20:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-cba-i-policja-w-starostwie-miliony-z-erasmusa-pod-lupa-sledczych-sprawa-zajmuje-sie-olaf-1777379152.png</url>
                        <title>CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAF</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54907,cba-i-policja-w-starostwie-miliony-z-erasmusa-pod-lupa-sledczych-sprawa-zajmuje-sie-olaf</link>
                    </image><description>CBA i policja pojawiły się w Starostwie Powiatowym w Tomaszowie Mazowieckim, a sprawa milionów z programu Erasmus trafiła pod lupę śledczych. Postępowanie prowadzi też europejski OLAF, który bada możliwe nieprawidłowości w wydatkowaniu środków.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim – jak ustaliliśmy nieoficjalnie – weszli dziś funkcjonariusze Policji oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Działania służb miały skoncentrować się przede wszystkim na Wydziale Oświaty, gdzie przeprowadzono czynności z udziałem urzędników oraz zabezpieczono dokumentację.</p><p>Z informacji, które udało się uzyskać, wynika, że sprawa dotyczy możliwych nieprawidłowości związanych z realizacją programu <strong>Erasmus</strong>, sięgających nawet 2016 roku. Chodzi o projekty finansowane ze środków europejskich, a skala potencjalnych uchybień może obejmować kwoty liczone w milionach złotych.</p><p>Na tym etapie zarówno służby, jak i przedstawiciele Starostwa Powiatowego nie udzielają oficjalnych komentarzy. W krótkich odpowiedziach podkreślają jedynie, że ze względu na dobro postępowania nie mogą ujawniać szczegółów prowadzonych czynności. To standardowa praktyka w przypadku spraw, które są na wczesnym etapie śledztwa i obejmują szeroki zakres dokumentacji oraz osób.</p><p>Warto jednak podkreślić, że sprawa ma szerszy wymiar niż tylko lokalny. Z ustaleń wynika, że zajmuje się nią również <strong>Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF)</strong>, co oznacza, że podejrzenia dotyczą wykorzystania środków unijnych i mogą mieć konsekwencje wykraczające poza krajowe postępowania.</p><p>Obecny Zarząd Powiatu złożył zawiadomienia do prokuratury, wskazując nie tylko na możliwe nieprawidłowości w realizacji projektów, ale również na kwestie nadzoru nad ich przebiegiem. W zawiadomieniach mają pojawiać się wątki dotyczące zaniedbań w poprzednich latach, kiedy za funkcjonowanie powiatu odpowiadał zarząd z Mariuszem Węgrzynowskim na czele.</p><p>Na razie nie wiadomo, jaki dokładnie zakres obejmuje prowadzone postępowanie ani jakie konkretne decyzje lub działania będą przedmiotem dalszej analizy. Zabezpieczenie dokumentów i przesłuchania urzędników to jednak wyraźny sygnał, że sprawa weszła w fazę intensywnych czynności śledczych.</p><p>Dla mieszkańców powiatu tomaszowskiego kluczowe pozostaje jedno pytanie: czy środki, które miały służyć edukacji młodzieży i rozwojowi szkół, zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Odpowiedź na nie przyniosą dopiero kolejne etapy postępowania.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Powiat Tomaszowski sfinansuje dodatkowe patrole policji. Jest porozumienie na 2026 rok]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54886,powiat-tomaszowski-sfinansuje-dodatkowe-patrole-policji-jest-porozumienie-na-2026-rok</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54886,powiat-tomaszowski-sfinansuje-dodatkowe-patrole-policji-jest-porozumienie-na-2026-rok</guid>
            <pubDate>Sun, 26 Apr 2026 22:51:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-powiat-tomaszowski-sfinansuje-dodatkowe-patrole-policji-jest-porozumienie-na-2026-rok-1777237484.jpg</url>
                        <title>Powiat Tomaszowski sfinansuje dodatkowe patrole policji. Jest porozumienie na 2026 rok</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54886,powiat-tomaszowski-sfinansuje-dodatkowe-patrole-policji-jest-porozumienie-na-2026-rok</link>
                    </image><description>Powiat Tomaszowski podpisał porozumienie z Komendą Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim dotyczące finansowania dodatkowych patroli. Na ten cel przeznaczono 20 tysięcy złotych, a działania mają potrwać do końca listopada 2026 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Porozumienie podpisane w kwietniu</h2><p>22 kwietnia 2026 roku Powiat Tomaszowski zawarł porozumienie z Komendą Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Dokument dotyczy współpracy przy organizacji i finansowaniu <strong>dodatkowych, ponadnormatywnych patroli policyjnych</strong> na terenie powiatu w 2026 roku.</p><p>Zgodnie z przedstawionymi informacjami, samorząd powiatowy przeznaczy na ten cel <strong>20 000 złotych</strong>. Środki mają zostać przekazane na Fundusz Wsparcia Policji w ciągu 14 dni od dnia podpisania porozumienia.</p><h2>Patrole w miejscach szczególnie zagrożonych</h2><p>Dodatkowe służby mają być realizowane w miejscach uznanych za szczególnie zagrożone. Celem przedsięwzięcia jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców oraz wzmocnienie porządku publicznego tam, gdzie policyjna obecność może mieć największe znaczenie.</p><p>To rozwiązanie stosowane przez samorządy w sytuacjach, gdy potrzebne jest zwiększenie liczby patroli ponad standardowy poziom zabezpieczenia. W praktyce oznacza to większą widoczność funkcjonariuszy i możliwość szybszej reakcji na zdarzenia w wybranych punktach powiatu.</p><h2>Harmonogram działań i rozliczenie</h2><p>Patrole będą prowadzone <strong>od dnia podpisania porozumienia do 30 listopada 2026 roku</strong>. Następnie przewidziano etap rozliczenia zadania oraz przygotowania sprawozdania, które ma zostać zrealizowane do grudnia 2026 roku.</p><p>Taki model współpracy pozwala nie tylko uruchomić wsparcie finansowe, ale również uporządkować sposób kontroli wydatkowania środków publicznych. Z punktu widzenia mieszkańców najważniejsze jest jednak to, że dodatkowe patrole mają przełożyć się na realną obecność policji w przestrzeni publicznej.</p><h2>Lokalny wymiar bezpieczeństwa</h2><p>Decyzja o przeznaczeniu środków na ten cel pokazuje, że bezpieczeństwo pozostaje jednym z ważnych obszarów działań samorządu powiatowego. Choć kwota nie zmienia całego systemu, może stanowić konkretne wsparcie w okresach i miejscach, gdzie zagrożenia są najbardziej odczuwalne.</p><p>W lokalnym kontekście takie porozumienia mają znaczenie praktyczne. Mieszkańcy oczekują nie tylko deklaracji, ale przede wszystkim widocznych działań. Dodatkowe patrole mogą więc stać się jednym z narzędzi wzmacniających poczucie bezpieczeństwa w Tomaszowie Mazowieckim i na terenie powiatu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Znika. Wraca. I znów znika… Ile razy jeszcze? Czy kiedyś zniknie na zawsze?]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54842,znika-wraca-i-znow-znika-ile-razy-jeszcze-czy-kiedys-zniknie-na-zawsze</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54842,znika-wraca-i-znow-znika-ile-razy-jeszcze-czy-kiedys-zniknie-na-zawsze</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 22:02:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-znika-wraca-i-znow-znika-ile-razy-jeszcze-czy-kiedys-zniknie-na-zawsze-1776974817.png</url>
                        <title>Znika. Wraca. I znów znika… Ile razy jeszcze? Czy kiedyś zniknie na zawsze?</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54842,znika-wraca-i-znow-znika-ile-razy-jeszcze-czy-kiedys-zniknie-na-zawsze</link>
                    </image><description>To historia, która nie powinna wydarzyć się ani razu. A jednak – powtarza się jak refren, który coraz mniej nas dziwi, a coraz bardziej powinien przerażać.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Tomaszowie Mazowieckim młody chłopak znika. Policja publikuje komunikaty, mieszkańcy udostępniają zdjęcia, rodzina przeżywa dramat. Po kilku dniach wraca. Ulga. Cisza. I znów – to samo. Kolejne zaginięcie. Kolejny alarm. Kolejne pytanie: co tu właściwie zawodzi?</p><p>To już nie jest incydent. To sygnał.</p><p>Polskie prawo nie pozostawia wątpliwości: państwo ma obowiązek reagować, gdy istnieją przesłanki demoralizacji nieletniego – a do takich zalicza się m.in. włóczęgostwo, ucieczki z domu czy systematyczne uchylanie się od obowiązku szkolnego. W takich sytuacjach uruchamiany jest cały mechanizm – policja, sąd rodzinny, szkoła, pomoc społeczna. Problem w tym, że w praktyce ten mechanizm często działa… z opóźnieniem, fragmentarycznie, albo wcale.</p><p>Bo jeśli dziecko znika wielokrotnie, to nie jest „wybryk”. To jest proces.</p><p>Zgodnie z przepisami, wobec nieletnich mogą być stosowane środki wychowawcze – od nadzoru kuratora, przez skierowanie do ośrodków wychowawczych, aż po działania wobec rodziców, którzy nie wywiązują się ze swoich obowiązków). Sąd rodzinny ma narzędzia. Policja ma procedury. Szkoła ma obowiązek reagować w sytuacjach kryzysowych i podejmować działania wychowawcze oraz interwencyjne</p><p>A jednak – chłopak znika dalej.</p><p>Gdzie więc pęka system?</p><p>Najczęściej w miejscach, których nie widać w komunikatach policyjnych. W codzienności. W szkole, która widzi problem, ale nie ma narzędzi albo odwagi, by pójść dalej. W instytucjach, które działają „każda osobno”, zamiast razem. W rodzinie, która nie radzi sobie z sytuacją. Wreszcie – w nas wszystkich, bo po kilku dniach zapominamy, przewijamy dalej, czekamy na kolejną sensację.</p><p>A przecież stawką jest czyjeś życie.</p><p>Nowe przepisy o tzw. standardach ochrony małoletnich jasno pokazują kierunek – państwo zaczyna dostrzegać, że dzieci wymagają systemowej, wielopoziomowej ochrony, w każdej przestrzeni ich życia. Tylko że prawo to jedno. Reakcja – drugie.</p><p>Jeśli młody człowiek ucieka raz – to sygnał ostrzegawczy. Jeśli robi to kolejny raz – to już alarm. Jeśli sytuacja powtarza się cyklicznie – to znaczy, że zawodzi nie jednostka, lecz cały system opieki i reagowania.</p><p>I tu pojawia się najtrudniejsze pytanie: czy naprawdę robimy wszystko, co powinniśmy?</p><p>Bo być może zamiast kolejnego komunikatu „zaginął – odnalazł się”, powinniśmy usłyszeć coś innego: że ktoś wreszcie zareagował naprawdę. Że szkoła, kurator, sąd i pomoc społeczna usiedli przy jednym stole. Że ktoś zapytał nie tylko „gdzie jest”, ale przede wszystkim – „dlaczego ucieka”.</p><p>Bo każde kolejne zaginięcie to nie tylko sprawa policji.</p><p>To krzyk, którego nikt nie potrafił wcześniej usłyszeć.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[12 osób z zarzutami prania pieniędzy wyłudzonych metodą na pracownika banku]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54834,12-osob-z-zarzutami-prania-pieniedzy-wyludzonych-metoda-na-pracownika-banku</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54834,12-osob-z-zarzutami-prania-pieniedzy-wyludzonych-metoda-na-pracownika-banku</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 18:16:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-12-osob-z-zarzutami-prania-pieniedzy-wyludzonych-metoda-na-pracownika-banku-1776961118.jpg</url>
                        <title>12 osób z zarzutami prania pieniędzy wyłudzonych metodą na pracownika banku</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54834,12-osob-z-zarzutami-prania-pieniedzy-wyludzonych-metoda-na-pracownika-banku</link>
                    </image><description>Zarzuty prania pieniędzy wyłudzonych metodą na pracownika banku usłyszało 12 osób w wieku od 19 do 56 lat. Zostały one zatrzymane na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi. W śledztwie ustalono 104 pokrzywdzonych oszukanych łącznie na 8 mln zł. Podejrzanym grożą kary więzienia do lat 10.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>O zatrzymaniach podejrzanych – 11 mężczyzn i jednej kobiety – które przeprowadzono w Łodzi i innych miejscowościach woj. łódzkiego oraz w woj. mazowieckim, wielkopolskim i dolnośląskim - poinformował w czwartek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi prok. Krzysztof Kopania.</p><p>Zatrzymania były efektem ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Krajowej przez Dział ds. Cyberprzestępczości Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości – Zarząd w Kielcach, dotyczącym działającej w latach 2023-2025 zorganizowanej grupy przestępczej.</p><p>Specjalizowała się ona w oszustwach internetowych dokonywanych z wykorzystaniem legendy na pracownika banku. Skala tych przestępstw była duża, o czym świadczyć może to, że zgromadzone przez śledczych materiały zawarte są w około 350 tomach akt. Dotychczas ustalono 104 pokrzywdzonych. Zostali oni oszukani na blisko 8 mln zł. Zarzuty przedstawiono 188 osobom, a śledztwo ma charakter rozwojowy.</p><p>Zatrzymane osoby to cudzoziemcy – obywatele Gruzji, Mołdawii, Białorusi, Rosji i Ukrainy. Ich rola polegała na udostępnianiu kont bankowych, które były wykorzystywane do wyłudzania pieniędzy jako rzekome rachunki techniczne banków.</p><p>Podejrzani odpowiadali na zamieszczane w internecie, m.in. na jednym z portali towarzyskich, ogłoszenia o możliwości zarobkowania. Akceptując przedstawioną ofertę współpracy, udostępniali dane swoich rachunków, a także karty bankomatowe oraz kody i hasła, które umożliwiały do nich dostęp. Zwiększali także limity jednorazowych wypłat. W zamian otrzymywali 2-3 proc. od wpływających na ich konta wyłudzonych środków.</p><p>Zarzuty, które usłyszało 12 podejrzanych, dotyczą prania brudnych pieniędzy. Pozyskiwali oni od 20 do 50 tys. zł. Łącznie było to ponad 280 tys. zł.</p><p>Po przesłuchaniach prokurator zastosował wobec wszystkich policyjne dozory i zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportów. Dokonano także zabezpieczenia majątkowego. (PAP)</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dwoje Kolumbijczyków aresztowanych za rozbój; chcieli uciec z Polski]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54833,dwoje-kolumbijczykow-aresztowanych-za-rozboj-chcieli-uciec-z-polski</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54833,dwoje-kolumbijczykow-aresztowanych-za-rozboj-chcieli-uciec-z-polski</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 17:04:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-dwoje-kolumbijczykow-aresztowanych-za-rozboj-chcieli-uciec-z-polski-1776961160.png</url>
                        <title>Dwoje Kolumbijczyków aresztowanych za rozbój; chcieli uciec z Polski</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54833,dwoje-kolumbijczykow-aresztowanych-za-rozboj-chcieli-uciec-z-polski</link>
                    </image><description>Para Kolumbijczyków napadła w Tomaszowie Mazowieckim na pracownicę firmy, która ich zatrudniała. Sterroryzowali kobietę nożem i ukradli dwie koperty z wynagrodzeniami. Kryminalni tomaszowskiej komendy schwytali ich na Okęciu w Warszawie tuż przed odlotem do Madrytu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>O rozboju i kilkunastogodzinnym pościgu za podejrzanymi poinformowała w czwartek asp. sztab. Aleksandra Cieślak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Powiedziała, że do napadu na kasjerkę wypłacającą pieniądze cudzoziemcom zatrudnionym w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego doszło 20 kwietnia wieczorem w hotelu pracowniczym przy ul. Św. Antoniego. Kobieta przyjechała tam z podzielonymi na koperty wypłatami dla pracowników.</p><p>Podejrzani wiedzieli, kiedy mogą spodziewać się dużego łupu, bo Kolumbijka była zatrudniona w tej firmie (niedawno straciła posadę), a mężczyzna nadal tam pracował. 35-letnia przedstawicielka firmy zatrudniającej cudzoziemców, mieszkańców tego hotelu pracowniczego, wypłacała im wynagrodzenie za pracę. Odbywało się to w ustalonych dniach.</p><p>– W dniu dokonania napadu odbywały się wypłaty wynagrodzeń. Wtedy do pomieszczenia weszła 27-letnia Kolumbijka i zabrała kasjerce dwie koperty z gotówką. Towarzyszący jej 21-letni partner stał w drzwiach pokoju, trzymając w rękach dwa noże. Groził, że ich użyje – opisała przebieg napadu asp. sztab. Aleksandra Cieślak</p><p>Po dokonaniu przestępstwa para uciekła.</p><p>– Kryminalni z tomaszowskiej komendy zatrzymali ich następnego dnia przed południem na Lotnisku Chopina w Warszawie. Byli już w strefie odlotów i mieli wsiąść na pokład samolotu do Madrytu – powiedziała Cieślak.</p><p>Oboje usłyszeli w tomaszowskiej prokuraturze zarzuty dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zgodził się na aresztowanie ich na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwo grozi im do 20 lat pozbawienia wolności. (PAP)</p><p>jus/ joz/</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Po kolizji droga ekspresowa S8 zablokowana w okolicy Wolborza]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54818,po-kolizji-droga-ekspresowa-s8-zablokowana-w-okolicy-wolborza</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54818,po-kolizji-droga-ekspresowa-s8-zablokowana-w-okolicy-wolborza</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 19:50:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-po-kolizji-droga-ekspresowa-s8-zablokowana-w-okolicy-wolborza-1776880447.jpg</url>
                        <title>Po kolizji droga ekspresowa S8 zablokowana w okolicy Wolborza</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54818,po-kolizji-droga-ekspresowa-s8-zablokowana-w-okolicy-wolborza</link>
                    </image><description>Po kolizji dwóch samochodów osobowych na remontowanym odcinku drogi ekspresowej S8 w Łódzkiem przejazd w kierunku Wrocławia był zamknięty na wysokości Wolborza. Przed miejscem kolizji ustawił się wielokilometrowy korek.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do kolizji dwóch samochodów osobowych doszło w środę około godz. 15.30 między węzłami Studzianki i Wolbórz (Łódzkie). Poinformował o tym dyżurny Punktu Informacji Drogowej GDDKiA w Łodzi. Jest to odcinek między Tomaszowem Mazowieckim i Piotrkowem Trybunalskim. Trwa tam remont ekspresówki, a jezdnia w miejscu zdarzenia jest zwężona do jednego pasa ruchu.</p><p>„Do kolizji dwóch samochodów osobowych doszło na wysokości prowadzonych prac drogowych. Nikt nie odniósł obrażeń, ale jezdnia drogi S8 w kierunku Wrocławia jest zablokowana” – poinformował w komunikacie dyżurny.</p><p>Przed miejscem kolizji utworzył się wielokilometrowy korek.</p><p>Ten odcinek trasy Warszawa – Wrocław (to także droga ze stolicy w kierunku Śląska, tzw. gierkówka) można objechać jedynie drogami lokalnymi od Tomaszowa Mazowieckiego przez Ujazd do Wolborza.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklista]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54789,smiertelny-wypadek-w-tomaszowie-mazowieckim-nie-zyje-26-letni-motocyklista</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54789,smiertelny-wypadek-w-tomaszowie-mazowieckim-nie-zyje-26-letni-motocyklista</guid>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 14:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-smiertelny-wypadek-w-tomaszowie-mazowieckim-nie-zyje-26-letni-motocyklista-1776603224.png</url>
                        <title>Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklista</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54789,smiertelny-wypadek-w-tomaszowie-mazowieckim-nie-zyje-26-letni-motocyklista</link>
                    </image><description>Do tragicznego wypadku doszło dziś, około godziny 12:50, na ulicy Mireckiego w Tomaszowie Mazowieckim. W zderzeniu z samochodem osobowym zginął 26-letni motocyklista.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak przekazała <strong>Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, ze wstępnych ustaleń wynika, że <strong>64-letni kierowca chryslera</strong>, włączając się do ruchu, potrącił jadącego motocyklem marki <strong>BMW</strong> 26-latka.</p><p>Mimo podjętej na miejscu reanimacji życia motocyklisty nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł na miejscu.</p><h3><strong>Droga jest zablokowana</strong></h3><p>Policja prowadzi czynności wyjaśniające dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia. W miejscu wypadku występują utrudnienia, a <strong>droga pozostaje zablokowana</strong>.</p><h3><strong>Tragiczny początek sezonu motocyklowego</strong></h3><p>Dzisiejszy wypadek wydarzył się w dniu <strong>rozpoczęcia sezonu motocyklowego</strong>, dlatego policja ponownie apeluje zarówno do motocyklistów, jak i kierowców samochodów o zachowanie szczególnej ostrożności.</p><p>Funkcjonariusze przypominają motocyklistom, by:</p><ul><li>dostosowywali prędkość do warunków na drodze,</li><li>zachowywali bezpieczny odstęp,</li><li>dbali o widoczność.</li></ul><p>Z kolei kierowcy samochodów powinni:</p><ul><li>zachować szczególną uwagę podczas włączania się do ruchu,</li><li>patrzeć w lusterka i sprawdzać martwe pole,</li><li>pamiętać, że motocyklista w zderzeniu ma znacznie mniejsze szanse na przeżycie.</li></ul><p><strong>Chwila nieuwagi może kosztować życie</strong> — ten dramatyczny wypadek jest kolejnym bolesnym przypomnieniem, że na drodze nie ma miejsca na rutynę.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Powiat tomaszowski. Strażacy wybrali nowe władze]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54771,powiat-tomaszowski-strazacy-wybrali-nowe-wladze</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54771,powiat-tomaszowski-strazacy-wybrali-nowe-wladze</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Apr 2026 21:44:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-powiat-tomaszowski-strazacy-wybrali-nowe-wladze-1776455137.jpg</url>
                        <title>Powiat tomaszowski. Strażacy wybrali nowe władze</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54771,powiat-tomaszowski-strazacy-wybrali-nowe-wladze</link>
                    </image><description>Zakończył się ważny etap w życiu lokalnych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Na terenie powiatu tomaszowskiego dobiegły końca walne zebrania sprawozdawczo-wyborcze – wydarzenia, które dla wielu druhów są czymś więcej niż formalnością. To moment podsumowań, rozliczeń i decyzji, które będą miały wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców w najbliższych latach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Rok pod znakiem pracy i wyzwań</h3><p>Podczas zebrań druhowie analizowali działalność swoich jednostek w 2025 roku. W wielu przypadkach był to czas intensywnej służby – od wyjazdów do pożarów, przez usuwanie skutków nawałnic, po udział w akcjach ratowniczych przy wypadkach drogowych.</p><p>W powiecie tomaszowskim OSP to realne wsparcie dla Państwowej Straży Pożarnej. To właśnie ochotnicy często jako pierwsi pojawiają się na miejscu zdarzenia – szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie czas reakcji ma kluczowe znaczenie.</p><p>Nie bez powodu w środowisku strażackim powtarza się zdanie: „OSP to fundament systemu bezpieczeństwa na poziomie lokalnym”.</p><h3>Wybory i zmiana pokoleniowa</h3><p>Zakończenie kadencji oznaczało konieczność wyboru nowych władz. W każdej jednostce wybrano zarządy oraz komisje rewizyjne. W wielu przypadkach doszło do zmian personalnych – obok doświadczonych druhów pojawiły się nowe twarze.</p><p>To sygnał, że w OSP trwa naturalna zmiana pokoleniowa.</p><p>Starsze pokolenie – często związane ze strażą przez kilkadziesiąt lat – przekazuje obowiązki młodszym. Nie oznacza to jednak wycofania się z działalności. Wielu ustępujących działaczy nadal pozostaje aktywnych, wspierając młodszych doświadczeniem.</p><p>Podczas zebrań nie brakowało podziękowań. Druhowie kończący kadencję usłyszeli słowa uznania za lata pracy, zaangażowanie i gotowość do działania o każdej porze dnia i nocy.</p><h3>Nowe wyzwania na 2026 rok</h3><p>Nowo wybrane władze stają przed konkretnymi zadaniami. Wśród najważniejszych tematów, które pojawiały się podczas zebrań, były:</p><ul><li>doposażenie jednostek w nowoczesny sprzęt,</li><li>szkolenia dla druhów, w tym młodzieży,</li><li>utrzymanie gotowości operacyjnej,</li><li>współpraca z samorządami i PSP.</li></ul><p>Istotnym problemem pozostaje także wypalanie traw – zjawisko, które każdej wiosny powoduje wzrost liczby interwencji. Strażacy od lat apelują o rozsądek, podkreślając, że takie działania stanowią zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla życia ludzi.</p><h3>Strażacy bliżej mieszkańców</h3><p>Ochotnicze Straże Pożarne w powiecie tomaszowskim to nie tylko akcje ratownicze. To również ważny element życia społecznego – organizacja wydarzeń lokalnych, praca z młodzieżą, działalność edukacyjna.</p><p>W wielu miejscowościach remiza OSP pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie społecznej – miejscem spotkań, integracji i budowania lokalnej tożsamości.</p><h3>„To służba, nie funkcja”</h3><p>Choć wybory zakończyły się formalnym wskazaniem nowych władz, w środowisku strażackim nikt nie mówi o „stanowiskach” w klasycznym znaczeniu.</p><p>– To nie jest funkcja, to jest służba – podkreślają druhowie w rozmowach kuluarowych.</p><p>Służba, która zaczyna się często od sygnału syreny i biegu do remizy. Bez względu na porę dnia, pogodę czy prywatne plany.</p><p>Zakończone zebrania to więc nie tylko zamknięcie jednego rozdziału. To początek kolejnego – w którym odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców powiatu tomaszowskiego przejmują nowe zarządy, ale duch tej służby pozostaje niezmienny.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Atak na ratownika medycznego na SOR. Prokuratura prowadzi dochodzenie]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54770,atak-na-ratownika-medycznego-na-sor-prokuratura-prowadzi-dochodzenie</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54770,atak-na-ratownika-medycznego-na-sor-prokuratura-prowadzi-dochodzenie</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Apr 2026 21:22:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-atak-na-ratownika-medycznego-na-sor-prokuratura-prowadzi-dochodzenie-1776453828.jpg</url>
                        <title>Atak na ratownika medycznego na SOR. Prokuratura prowadzi dochodzenie</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54770,atak-na-ratownika-medycznego-na-sor-prokuratura-prowadzi-dochodzenie</link>
                    </image><description>Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim nadzoruje dochodzenie przeciwko 29-letniej mieszkance Lublina, Martynie D., podejrzanej o naruszenie nietykalności cielesnej ratownika medycznego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło 14 marca 2026 roku. Jak wynika z ustaleń śledczych, kobieta w stanie nietrzeźwości została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego z terenu dworca PKP w Tomaszowie Mazowieckim do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Tomaszowskiego Centrum Zdrowia przy ul. Jana Pawła II.</p><h3>Uderzenie podczas interwencji</h3><p>Według prokuratury, w trakcie udzielania pomocy medycznej na SOR kobieta miała zaatakować ratownika, uderzając go pięścią w twarz. Do zdarzenia doszło podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych.</p><p>Na tym etapie postępowania śledczy nie informują o szczegółach dotyczących obrażeń poszkodowanego ani o jego stanie zdrowia.</p><h3>Grozi do 3 lat więzienia</h3><p>Martynie D. przedstawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Zgodnie z przepisami, ratownik medyczny w trakcie wykonywania czynności służbowych korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.</p><p>Za tego rodzaju czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności (art. 222 § 1 Kodeksu karnego).</p><h3>Problem narastający także w regionie</h3><p>Przypadki agresji wobec ratowników medycznych nie są odosobnione. Do podobnych zdarzeń dochodziło już wcześniej zarówno w Tomaszowie Mazowieckim, jak i w innych miastach regionu łódzkiego.</p><p>Ratownicy zwracają uwagę, że najczęściej do ataków dochodzi podczas interwencji wobec osób znajdujących się pod wpływem alkoholu lub innych substancji.</p><p>Środowisko medyczne od lat apeluje o większą ochronę prawną i realne wsparcie służb porządkowych, szczególnie podczas interwencji w miejscach publicznych oraz na oddziałach ratunkowych.</p><h3>Dochodzenie w toku</h3><p>Postępowanie w sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim. Śledczy zabezpieczają materiał dowodowy, w tym zapisy monitoringu oraz zeznania świadków.</p><p>Na obecnym etapie nie podano informacji o zastosowanych środkach zapobiegawczych wobec podejrzanej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Na drogach w całym kraju rozpoczęły się kaskadowe pomiary prędkości]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54733,na-drogach-w-calym-kraju-rozpoczely-sie-kaskadowe-pomiary-predkosci</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54733,na-drogach-w-calym-kraju-rozpoczely-sie-kaskadowe-pomiary-predkosci</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Apr 2026 11:33:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-na-drogach-w-calym-kraju-rozpoczely-sie-kaskadowe-pomiary-predkosci-1776245768.jpg</url>
                        <title>Na drogach w całym kraju rozpoczęły się kaskadowe pomiary prędkości</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54733,na-drogach-w-calym-kraju-rozpoczely-sie-kaskadowe-pomiary-predkosci</link>
                    </image><description>W środę na drogach w całym kraju policjanci prowadzą działania pn. Kaskadowy Pomiar Prędkości; biorą w nich udział m.in. policyjne grupy SPEED - poinformował PAP kom. Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego KGP. Akcja jest koordynowana przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak przekazał kom. Rzeczkowski, prowadzone w środę działania kontrolno-prewencyjne mają charakter międzynarodowy, a ich celem jest egzekwowanie od kierujących pojazdami przestrzegania ograniczeń prędkości.</p><p>- Policjanci będą dokonywać pomiarów prędkości zarówno statycznie – pomiar prowadzony będzie przez policjantów wyposażonych w ręczne mierniki prędkości, w kilku miejscach na tym samym odcinku drogi, jak i dynamicznie – pomiar prowadzony przez policjantów w radiowozach z wideorejestratorami, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których najczęściej dochodzi do wypadków drogowych spowodowanych nadmierną prędkością - mówił Rzeczkowski.</p><p>Dodał, że w działaniach wezmą udział policyjne grupy SPEED, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drodze.</p><p>Policjanci przypominają, że niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym. - Apelujemy do kierujących, by przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i rozwaga wymagają zachowania szczególnej ostrożności - powiedział Rzeczkowski.</p><p>Dodał, że funkcjonariusze nie ograniczą się jedynie do pomiarów prędkości, ale będą zwracać uwagę na każde zachowanie niezgodne z prawem.</p><p>Biuro Ruchu Drogowego KGP przypomniało, że zgodnie z obowiązującymi od 3 marca przepisami, policjant zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące m.in. w przypadku kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h nie tylko na obszarze zabudowanym, ale także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.(PAP)</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54703,nozownika-nie-bylo-prokuratura-stawia-zarzuty-pijany-i-agresywny-kryminalista-jednak-na-wolnosci</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54703,nozownika-nie-bylo-prokuratura-stawia-zarzuty-pijany-i-agresywny-kryminalista-jednak-na-wolnosci</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Apr 2026 21:20:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-nozownika-nie-bylo-prokuratura-stawia-zarzuty-pijany-i-agresywny-kryminalista-jednak-na-wolnosci-1776063315.png</url>
                        <title>„Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54703,nozownika-nie-bylo-prokuratura-stawia-zarzuty-pijany-i-agresywny-kryminalista-jednak-na-wolnosci</link>
                    </image><description>Miał być „tylko spór o przepisy”. Tymczasem są zarzuty, dzieci w panice i świadkowie mówiący o nożu. Sprawa z lasu pod Tomaszowem Mazowieckim pokazuje, jak bardzo rzeczywistość może różnić się od oficjalnych komunikatów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o agresywnym mężczyźnie, który w lesie groził nożem dwóm mężczyznom, którzy zwrócili mu uwagę, by zapiął na smycze psy. Interweniowała policja. Pijanego agresora zabrał radiowóz. Co ciekawe, szybko został wypuszczony na wolność, a Tomaszowski Informator Tygodniowy opublikował w czwartek informację, że… żadnego „nożownika” nie było, a doszło jedynie do drobnej sprzeczki na temat przepisów obowiązujących w lesie.</p><p>Zacznijmy od zacytowania krótkiego artykułu z TIT:</p><p><i>W Wielką Sobotę, 4 kwietnia, media społecznościowe rozgrzała informacja (zamieszczona na jednym z profili internetowych) o ataku nożownika w lesie na obrzeżach Tomaszowa. Takie zdarzenie w ogóle nie miało miejsca. Jak się dowiedzieliśmy w tomaszowskiej komendzie policji, doszło tylko do ostrej wymiany zdań pomiędzy dwoma mężczyznami. Jeden z nich jeździł ze znajomymi na quadach po lesie, a drugi obcinał wierzbowe gałązki. Obaj próbowali sobie nawzajem udowodnić, który bardziej łamie leśne prawo. Ten drugi miał w ręku sekatory (do odcinania gałązek), ale nie dopuścił się żadnego przestępstwa.</i></p><p>My również zapytaliśmy o tę sprawę KPP Tomaszów. Na odpowiedź przyszło nam czekać blisko tydzień i zaraz do niej wrócimy. Zaczniemy od informacji udzielonej przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, panią prokurator Dorotę Mrówczyńską.</p><p><i>9 kwietnia 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim dokonano rejestracji sprawy przeciwko Lucjanowi L., podejrzanemu o wypowiadanie w dniu 4 kwietnia 2026 roku w Tomaszowie Mazowieckim, woj. łódzkie, gróźb karalnych pod adresem ustalonego pokrzywdzonego, które wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. W toku dochodzenia przesłuchano pokrzywdzonego, świadków zdarzenia oraz podejrzanego. Nie sporządzono natomiast dokumentacji fotograficznej dla potwierdzenia rasy psów, które towarzyszyły podejrzanemu podczas zajścia. W sprawie procesowym sprawdzeniom podlegać będą wszystkie okoliczności i dowody dla ustalenia przyczyn oraz przebiegu zgłoszonego zdarzenia. W celu zabezpieczenia prawidłowego toku dochodzenia dalsze informacje dotyczące sprawy podlegać będą ograniczeniom.</i></p><p>W mailu nie ma nic na temat tego, czy do przestępstwa doszło, czy nie doszło. W przypadku gróźb karalnych ma ono miejsce wtedy, kiedy istnieje uzasadniona obawa ich spełnienia. Czy tak było w tym przypadku — wyjaśnia prokuratura. Zostały jednak postawione zarzuty, o czym dowiadujemy się z kolei z maila od KPP Tomaszów.</p><p>Tymczasem internauci szybko zidentyfikowali 75-letniego mężczyznę. Jak możemy przeczytać w sieci oraz w wiadomościach, które otrzymywaliśmy na portalową skrzynkę, człowiek ten to znany w Tomaszowie kryminalista, który niedawno opuścił zakład karny po wieloletnim wyroku za czyny przeciwko zdrowiu i życiu innych ludzi. Część osób twierdziła wprost, że chodziło o zabójstwo. Towarzyszący mu młodszy mężczyzna również znany jest z licznych, mniej lub bardziej poważnych grzeszków.</p><p>Dodatkowo mężczyźni byli pijani, a zwierzęta wyglądały na agresywne. <i>– Z materiałów sprawy wynika, że psy, które obecne były na miejscu zdarzenia, to amstaf i pies rasy mieszanej</i> – czytamy w odpowiedzi udzielonej nam przez oficer prasową tomaszowskiej policji, asp. szt. Aleksandrę Cieślak.</p><p>Czy rzeczywiście mamy do czynienia z niebezpiecznym kryminalistą? – Z uwagi na dobro postępowania nie udzielamy informacji dotyczących treści wyjaśnień ani danych dotyczących przeszłości osoby – czytamy w tym samym mailu.</p><p>Szybkim wypuszczeniem mężczyzny na wolność zaskoczeni są uczestnicy tego zdarzenia, którzy stali się ofiarami agresji.</p><p><i>– W odległości około jednego metra od osoby dorosłej stojącej z dwójką dzieci, podczas gdy obok znajdowało się jeszcze trzecie dziecko, doszło do wymachiwania nożem przez pijaną osobę. W pobliżu biegał pies bez smyczy, a za napastnikiem stał jego kolega z drugim psem. Obaj mężczyźni byli pijani. Jeden z nich miał wydmuchać około 4 promile alkoholu. W obawie o bezpieczeństwo dzieci trzeba było uciekać, bo nie wiadomo, co mogłoby się wydarzyć, gdyby doszło do szarpaniny — mógłby kogoś trafić nożem, a psy mogłyby zaatakować dzieci.</i></p><p><i>6-letnie dziecko ze strachu oddało mocz. Powtarzało: „Tato, on nas nie zabije?”, po czym zaczęło uciekać w stronę lasu. Po ucieczce i powiadomieniu policji patrol przyjechał na miejsce. Noża nie znaleziono — nie wiadomo, czy sprawca go wyrzucił.</i></p><p><i>Być może zabrakło sekund do tragedii. W wyniku tego zdarzenia maluch boi się teraz sam iść do toalety i poruszać się po domu. Trudno zrozumieć, gdzie w tej sytuacji jest prawo, skoro po takim zagrożeniu — z nożem, wobec dwóch dorosłych osób i trójki dzieci — sprawca wychodzi na wolność </i>– pytają.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wypadek z udziałem hulajnogi w Ujeździe. Interweniował śmigłowiec LPR]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54678,wypadek-z-udzialem-hulajnogi-w-ujezdzie-interweniowal-smiglowiec-lpr</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54678,wypadek-z-udzialem-hulajnogi-w-ujezdzie-interweniowal-smiglowiec-lpr</guid>
            <pubDate>Fri, 10 Apr 2026 18:56:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-wypadek-z-udzialem-hulajnogi-w-ujezdzie-interweniowal-smiglowiec-lpr-1775840346.png</url>
                        <title>Wypadek z udziałem hulajnogi w Ujeździe. Interweniował śmigłowiec LPR</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54678,wypadek-z-udzialem-hulajnogi-w-ujezdzie-interweniowal-smiglowiec-lpr</link>
                    </image><description>W czwartek, 9 kwietnia 2026 roku, w Ujeździe doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego oraz osoby poruszającej się na hulajnodze. Zdarzenie miało miejsce około godziny 14:10.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na miejsce natychmiast zadysponowano jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Ujazdu, które wyjechały dwoma pojazdami: GLBMRt Iveco Daily oraz GCBA Scania. W działaniach brało udział łącznie dziesięciu strażaków.</p><p>W wyniku zdarzenia poszkodowana została osoba jadąca na hulajnodze. Ze względu na charakter obrażeń podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ranny został przetransportowany do szpitala drogą powietrzną.</p><p>Działania straży pożarnej koncentrowały się na zabezpieczeniu miejsca wypadku, udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanemu do czasu przybycia zespołu LPR, a także wsparciu przy jego transporcie do śmigłowca. Strażacy zabezpieczyli również lądowisko oraz kierowali ruchem drogowym w rejonie zdarzenia.</p><p>W akcji uczestniczyły także inne służby – zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tomaszowie Mazowieckim (GBA MAN) oraz Policja.</p><p>Działania ratownicze zakończyły się tuż po godzinie 15:30.</p><p>Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Policja.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wypadek drogowy w Ujeździe. Jedna osoba trafiła do szpitala]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54655,wypadek-drogowy-w-ujezdzie-jedna-osoba-trafila-do-szpitala</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54655,wypadek-drogowy-w-ujezdzie-jedna-osoba-trafila-do-szpitala</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Apr 2026 22:56:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-wypadek-drogowy-w-ujezdzie-jedna-osoba-trafila-do-szpitala-1775681872.jpg</url>
                        <title>Wypadek drogowy w Ujeździe. Jedna osoba trafiła do szpitala</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54655,wypadek-drogowy-w-ujezdzie-jedna-osoba-trafila-do-szpitala</link>
                    </image><description>W środę, 8 kwietnia 2026 roku, służby ratunkowe zostały zadysponowane do wypadku drogowego na terenie Ujazdu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ze zgłoszenia wynikało, że w zdarzeniu brał udział jeden samochód osobowy. Kierujący pojazdem z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad autem, w wyniku czego pojazd uderzył w bariery ochronne, a następnie w słup energetyczny.</p><p>W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana i przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.</p><p>Na miejsce skierowano zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Ujeździe (GLBMRt Iveco Daily), który podjął działania zabezpieczające. Strażacy skupili się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu źródeł energii w pojeździe oraz usunięciu wycieków substancji ropopochodnych i rozbitych elementów karoserii.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[CBZC: zatrzymania w sprawie oszustw typu BEC]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54644,cbzc-zatrzymania-w-sprawie-oszustw-typu-bec</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54644,cbzc-zatrzymania-w-sprawie-oszustw-typu-bec</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Apr 2026 11:33:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-cbzc-zatrzymania-w-sprawie-oszustw-typu-bec-1775641051.jpg</url>
                        <title>CBZC: zatrzymania w sprawie oszustw typu BEC</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54644,cbzc-zatrzymania-w-sprawie-oszustw-typu-bec</link>
                    </image><description>Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 13 osób podejrzanych o pranie pieniędzy pochodzących z oszustw typu BEC (business email compromise - red.) - poinformowało w środę CBZC.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>CBZC przekazało, że funkcjonariusze działali w woj. mazowieckim, gdzie przeszukali 15 miejsc. Znaleźli w nich i zabezpieczyli m.in. telefony, inne cyfrowe nośniki pamięci, a także ponad kilogram różnego rodzaju narkotyków: kokainy, marihuany, amfetaminy, mefedronu, klefedronu i pochodnych, ecstasy.</p><p>Funkcjonariuszy CBZC w akcji wspierali policjanci Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA”, żołnierze Zarządu II Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej, żołnierze Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie, funkcjonariusze Zarządu Operacyjno-Śledczego Komendy Głównej Straży Granicznej oraz funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji wraz z psami służbowymi.</p><p>To kolejna operacja wymierzona w grupę przestępczą podszywającą się pod podmioty gospodarcze z całego świata. „W śledztwie przedstawiono już 101 zarzutów karnych 37 podejrzanym, głównie to zarzuty prania pieniędzy i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej” - przypomniało CBZC.</p><p>Wskazało, że wobec 19 podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Zabezpieczono również mienie o wartości ponad 860 tys. zł. oraz odzyskano mienie o wartości ponad 21 mln zł. w postaci środków zgromadzonych na rachunkach bankowych, a także dwóch samochodów.</p><p>Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga w Warszawie. (PAP)</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragedia na osiedlu. Nie żyje 40-letni mężczyzna]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54637,tragedia-na-osiedlu-nie-zyje-40-letni-mezczyzna</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54637,tragedia-na-osiedlu-nie-zyje-40-letni-mezczyzna</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Apr 2026 20:34:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tragedia-na-osiedlu-nie-zyje-40-letni-mezczyzna-1775587773.png</url>
                        <title>Tragedia na osiedlu. Nie żyje 40-letni mężczyzna</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54637,tragedia-na-osiedlu-nie-zyje-40-letni-mezczyzna</link>
                    </image><description>Do tragicznego zdarzenia doszło dziś w wieżowcu przy ulicy Kwiatowej i Dzieci Polskich w Tomaszowie Mazowieckim. Z ósmego piętra, spadł 40-letni mężczyzna.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Zespół Ratownictwa Medycznego podjął próbę reanimacji, jednak mimo wysiłków ratowników życia mężczyzny nie udało się uratować.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Policja prowadzi obecnie postępowanie mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują jednak, że mogło dojść do targnięcia się na własne życie.</p><p>Jak podkreślają służby, to nie pierwszy tego typu przypadek w tej lokalizacji, co dodatkowo budzi niepokój wśród mieszkańców.</p><p>Na miejscu pracowali policjanci oraz inne służby, zabezpieczając teren i zbierając materiał dowodowy. Śledczy będą ustalać szczegóły zdarzenia, w tym przebieg ostatnich godzin życia mężczyzny.</p><p>To kolejna tragedia, która przypomina, jak ważne jest reagowanie na sygnały kryzysu psychicznego i wsparcie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. W takich momentach ogromne znaczenie ma rozmowa i szybka pomoc specjalistów.</p><p>Jeśli ktoś z Twojego otoczenia zmaga się z kryzysem lub sam znajdujesz się w trudnej sytuacji, warto sięgnąć po pomoc – kontakt z bliskimi, lekarzem lub specjalistyczną infolinią może być pierwszym krokiem do uzyskania wsparcia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Święta Wielkanocne na drogach powiatu tomaszowskiego. Policja podsumowuje działania]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54636,swieta-wielkanocne-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-policja-podsumowuje-dzialania</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54636,swieta-wielkanocne-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-policja-podsumowuje-dzialania</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Apr 2026 20:14:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-swieta-wielkanocne-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-policja-podsumowuje-dzialania-1775585751.jpg</url>
                        <title>Święta Wielkanocne na drogach powiatu tomaszowskiego. Policja podsumowuje działania</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54636,swieta-wielkanocne-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-policja-podsumowuje-dzialania</link>
                    </image><description>Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim podsumowali działania prowadzone podczas tegorocznych Świąt Wielkanocnych. Wzmożone kontrole trwały od 3 do 6 kwietnia 2026 roku i miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W tym czasie na drogach powiatu tomaszowskiego doszło do trzech wypadków drogowych oraz dziesięciu kolizji. Choć liczby te nie odbiegają znacząco od poprzednich lat, policja zwraca uwagę na wciąż powtarzające się niebezpieczne zachowania kierowców.</p><p>Funkcjonariusze przeprowadzili 175 badań na zawartość alkoholu. W ich wyniku ujawniono pięciu kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu. To szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę wzmożony ruch w okresie świątecznym.</p><p>Podczas działań mundurowi wylegitymowali 177 kierujących i ujawnili aż 158 wykroczeń drogowych. Zdecydowaną większość stanowiły przekroczenia dozwolonej prędkości – było ich 113. Policjanci zatrzymali również dwa prawa jazdy kierowcom znajdującym się w stanie nietrzeźwości oraz 17 dowodów rejestracyjnych pojazdów niespełniających wymogów technicznych.</p><p>Policja podkreśla, że mimo licznych apeli i kampanii społecznych, problem jazdy po alkoholu oraz nadmiernej prędkości wciąż pozostaje jednym z głównych zagrożeń na drogach.</p><p>– Apelujemy o rozwagę, przestrzeganie przepisów oraz niewsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu – nawet najmniejsza ilość może mieć wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu i stanowić zagrożenie dla życia oraz zdrowia – przypomina asp. szt. Aleksandra Cieślak.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Drzewo runęło przy ścieżce do grot nagórzyckich. Interweniowała OSP]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54635,drzewo-runelo-przy-sciezce-do-grot-nagorzyckich-interweniowala-osp</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54635,drzewo-runelo-przy-sciezce-do-grot-nagorzyckich-interweniowala-osp</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Apr 2026 19:51:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-drzewo-runelo-przy-sciezce-do-grot-nagorzyckich-interweniowala-osp-1775584746.jpg</url>
                        <title>Drzewo runęło przy ścieżce do grot nagórzyckich. Interweniowała OSP</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54635,drzewo-runelo-przy-sciezce-do-grot-nagorzyckich-interweniowala-osp</link>
                    </image><description>Niebezpieczna sytuacja przy jednej z popularniejszych tras rekreacyjnych w Tomaszowie Mazowieckim. We wtorek, 7 kwietnia, przy ul. Jana Pawła II doszło do powalenia drzewa w pobliżu ścieżki rowerowej prowadzącej do Grot Nagórzyckich.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zdarzenie miało miejsce około godziny 15:15. Na miejsce zadysponowano druhów z OSP KSRG Tomaszów Mazowiecki – Nagórzyce.</p><p>Jak wynika z informacji przekazanych przez jednostkę, interwencja dotyczyła usunięcia powalonego drzewa, które mogło stanowić zagrożenie dla osób korzystających z trasy.</p><p>Ścieżka prowadząca do Grot Nagórzyckich to jedno z chętniej uczęszczanych miejsc przez rowerzystów i spacerowiczów, szczególnie w okresie wiosennym. Powalone drzewo w takim miejscu stwarza realne ryzyko – zarówno dla przechodniów, jak i osób poruszających się na rowerach.</p><p>Dzięki szybkiej reakcji strażaków zagrożenie zostało usunięte, a teren zabezpieczony. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Włamanie w Kolonii Zawada. Zniknęły pieniądze, nieoficjalnie mówi się nawet o 700 tysiącach złotych]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54633,wlamanie-w-kolonii-zawada-zniknely-pieniadze-nieoficjalnie-mowi-sie-nawet-o-700-tysiacach-zlotych</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54633,wlamanie-w-kolonii-zawada-zniknely-pieniadze-nieoficjalnie-mowi-sie-nawet-o-700-tysiacach-zlotych</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Apr 2026 15:53:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-wlamanie-w-kolonii-zawada-zniknely-pieniadze-nieoficjalnie-mowi-sie-nawet-o-700-tysiacach-zlotych-1775571278.png</url>
                        <title>Włamanie w Kolonii Zawada. Zniknęły pieniądze, nieoficjalnie mówi się nawet o 700 tysiącach złotych</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54633,wlamanie-w-kolonii-zawada-zniknely-pieniadze-nieoficjalnie-mowi-sie-nawet-o-700-tysiacach-zlotych</link>
                    </image><description>Do głośnego włamania w Kolonii Zawada doszło w nocy z 3 na 4 kwietnia na terenie jednej z firm. Policja potwierdza, że skradziono pieniądze, a nieoficjalnie mówi się nawet o łupie sięgającym 700 tysięcy złotych. Śledczy nie ujawniają szczegółów, ale skala sprawy rodzi pytania, czy była to przypadkowa kradzież z włamaniem, czy raczej starannie zaplanowana akcja.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Włamanie w Kolonii Zawada. Z firmy zniknęły pieniądze</strong></h2><p>Do poważnego <strong>włamania w Kolonii Zawada</strong> miało dojść w nocy z 3 na 4 kwietnia 2026 roku na terenie jednej z firm. Informację o prowadzonym postępowaniu potwierdziła redakcji NaszTomaszow.pl tomaszowska policja. Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, asp. szt. Aleksandra Cieślak, przekazała, że śledczy prowadzą postępowanie w sprawie <strong>kradzieży z włamaniem</strong>, a z terenu firmy skradzione zostały pieniądze. Na obecnym etapie policja nie ujawnia jednak bliższych szczegółów, tłumacząc to dobrem prowadzonych czynności.</p><h2><strong>Nieoficjalnie: łup mógł wynieść około 700 tysięcy złotych</strong></h2><p>Według nieoficjalnych informacji, do których dotarła redakcja, <strong>łup złodziei</strong> mógł wynieść około <strong>700 tysięcy złotych</strong>. Tego wątku policja na razie nie potwierdza, ale już sama lakoniczność komunikatu sugeruje, że sprawa ma duży ciężar gatunkowy. W praktyce śledczy zwykle ograniczają przekazywanie informacji wtedy, gdy ich ujawnienie mogłoby utrudnić ustalenie sprawców, odtworzenie przebiegu zdarzenia albo weryfikację konkretnych tropów. To oznacza, że dochodzenie najpewniej koncentruje się nie tylko na samym sposobie wejścia na teren firmy, ale również na ustaleniu, kto mógł wiedzieć, że w obiekcie znajdowała się gotówka.</p><h2><strong>Czy złodziej był osobą przypadkową?</strong></h2><p>W takich sprawach od razu pojawia się pytanie, czy mógł działać ktoś przypadkowy. Teoretycznie nie można tego wykluczyć, bo włamywacze nieraz wykorzystują okazję, słabe zabezpieczenia albo wcześniejszą obserwację obiektu. Przy <strong>kradzieży pieniędzy z firmy</strong>, zwłaszcza jeśli rzeczywiście chodzi o kwotę idącą w setki tysięcy złotych, scenariusz całkowicie przypadkowy wydaje się jednak mniej prawdopodobny.</p><p>Sama wiedza o tym, że w konkretnym miejscu i w konkretnym czasie mogą znajdować się tak duże pieniądze, zwykle nie bierze się z przypadku. To może oznaczać, że sprawca albo sprawcy wcześniej rozpoznali teren, poznali rytm pracy firmy, a być może mieli również informacje pochodzące z wewnątrz lub z bliskiego otoczenia przedsiębiorstwa. To na razie tylko logiczna hipoteza, a nie ustalenie śledztwa, ale przy tego typu zdarzeniach właśnie taki kierunek bywa jednym z pierwszych analizowanych przez organy ścigania.</p><h2><strong>Kradzież z włamaniem. Jakie przepisy mają zastosowanie?</strong></h2><p>Z prawnego punktu widzenia kluczowe znaczenie ma <strong>art. 279 § 1 Kodeksu karnego</strong>, zgodnie z którym kto dopuszcza się <strong>kradzieży z włamaniem</strong>, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. To podstawowa kwalifikacja dla tego rodzaju czynu i właśnie ona najpełniej odpowiada informacji przekazanej przez policję.</p><p>Jeżeli śledczy ustalą, że sprawców było więcej i działali w zorganizowany sposób, w grę może wejść również <strong>art. 258 Kodeksu karnego</strong>. Przepis ten dotyczy udziału w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu popełnienie przestępstwa. Odpowiedzialność może więc objąć nie tylko osobę, która fizycznie dokonała włamania, ale także tych, którzy planowali akcję, przekazywali informacje albo pomagali w przygotowaniu całego procederu.</p><p>Znaczenie może mieć również wcześniejsza karalność sprawcy. <strong>Art. 64 Kodeksu karnego</strong> przewiduje surowsze traktowanie recydywistów, czyli osób, które po odbyciu kary za podobne przestępstwo wracają do przestępczej działalności. W takiej sytuacji sąd może wymierzyć karę ostrzej niż wobec sprawcy, który dopuszcza się podobnego czynu po raz pierwszy.</p><h2><strong>Możliwe sankcje dla sprawców</strong></h2><p>Jeśli potwierdzi się, że doszło do <strong>kradzieży z włamaniem</strong>, sprawcy grozi kara od <strong>1 roku do 10 lat pozbawienia wolności</strong>. Jeżeli okaże się, że przestępstwo zostało popełnione wspólnie i w porozumieniu przez kilka osób albo miało charakter zorganizowany, odpowiedzialność karna może objąć szerszy krąg osób niż tylko bezpośredni wykonawca włamania. Dodatkowo sąd może orzec obowiązek naprawienia szkody, co przy tak wysokiej kwocie miałoby ogromne znaczenie dla pokrzywdzonej firmy.</p><h2><strong>Śledztwo trwa, policja nie ujawnia szczegółów</strong></h2><p>Jeśli nieoficjalne informacje o kwocie około <strong>700 tys. zł</strong> się potwierdzą, sprawa zyska jeszcze większą wagę, nie tylko z punktu widzenia społecznego odbioru, ale również samego postępowania. Tak znaczna suma oznacza bowiem, że śledczy będą bardzo dokładnie badać, czy włamanie było efektem doraźnej okazji, czy raczej precyzyjnie zaplanowanej akcji opartej na wcześniejszym rozpoznaniu i dostępie do wiedzy, której nie miałby zwykły przypadkowy złodziej.</p><p>Na razie policja nie zdradza więcej. Wiadomo jedynie, że <strong>postępowanie trwa</strong>, a funkcjonariusze wykonują czynności mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia i ustalić osoby odpowiedzialne. W takich sprawach cisza informacyjna często oznacza jedno: śledztwo jest na ważnym etapie, a odpowiedzi na najważniejsze pytania mogą przynieść dopiero kolejne dni.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pożar traw nad Pilicą szybko opanowany. Sprawna akcja służb]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54629,pozar-traw-nad-pilica-szybko-opanowany-sprawna-akcja-sluzb</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54629,pozar-traw-nad-pilica-szybko-opanowany-sprawna-akcja-sluzb</guid>
            <pubDate>Mon, 06 Apr 2026 21:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pozar-traw-nad-pilica-szybko-opanowany-sprawna-akcja-sluzb-1775502429.png</url>
                        <title>Pożar traw nad Pilicą szybko opanowany. Sprawna akcja służb</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54629,pozar-traw-nad-pilica-szybko-opanowany-sprawna-akcja-sluzb</link>
                    </image><description>Dziś o godzinie 14:00 jednostki ochrony przeciwpożarowej zostały zadysponowane do pożaru traw nad rzeką Pilicą, na wysokości miejscowości Teofilów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar suchej roślinności. Ogień obejmował znaczną powierzchnię, co stwarzało ryzyko jego dalszego rozprzestrzenienia się, zwłaszcza przy sprzyjających warunkach pogodowych.</p><p>Działania ratownicze polegały na zabezpieczeniu terenu oraz podaniu jednego prądu wody. Strażacy wykorzystali również tłumice, co pozwoliło na szybkie i skuteczne opanowanie ognia. Dzięki sprawnej interwencji pożar został ugaszony, zanim zdążył objąć większy obszar.</p><p>W akcji udział wzięli:</p><ul><li>🚒 OSP Inowłódz</li><li>🚒 OSP Brzustów</li><li>🚓 Policja</li></ul><p>Szczególne podziękowania skierowano do świadków zdarzenia, którzy zauważyli osobę podpalającą i natychmiast powiadomili odpowiednie służby. Ich szybka reakcja miała kluczowe znaczenie dla ograniczenia zagrożenia i sprawnego przebiegu działań.</p><p>Na zakończenie strażacy przypominają, że wypalanie traw jest nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim skrajnie niebezpieczne. Może prowadzić do niekontrolowanych pożarów, stanowiących zagrożenie dla życia ludzi, zwierząt oraz środowiska naturalnego.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Powalone drzewa — strażacy w gotowości, sprawdź ostrzeżenia IMGW]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54628,powalone-drzewa-strazacy-w-gotowosci-sprawdz-ostrzezenia-imgw</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54628,powalone-drzewa-strazacy-w-gotowosci-sprawdz-ostrzezenia-imgw</guid>
            <pubDate>Mon, 06 Apr 2026 20:34:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-powalone-drzewa-strazacy-w-gotowosci-sprawdz-ostrzezenia-imgw-1775500658.jpg</url>
                        <title>Powalone drzewa — strażacy w gotowości, sprawdź ostrzeżenia IMGW</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54628,powalone-drzewa-strazacy-w-gotowosci-sprawdz-ostrzezenia-imgw</link>
                    </image><description>Silny wiatr, który od niedzielnego popołudnia daje się we znaki mieszkańcom województwa łódzkiego, spowodował prawdziwy sprawdzian dla służb ratowniczych. Strażacy w całym regionie interweniowali już ponad 120 razy, a skutki wichury odczuwalne są również w powiecie tomaszowskim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Łodzi, gdzie na jadący samochód dostawczy spadł konar drzewa. Kierowca doznał urazu głowy, jednak – jak informują służby – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. To pokazuje, jak nieprzewidywalne i groźne mogą być skutki silnych podmuchów wiatru.</p><p>W regionie odnotowano również uszkodzenia dachów w kilku gospodarstwach, m.in. w powiatach zgierskim, rawskim i opoczyńskim. Jednak zdecydowana większość zgłoszeń dotyczyła tzw. wiatrołomów – powalonych drzew i gałęzi blokujących drogi, chodniki oraz zagrażających infrastrukturze.</p><h3>Intensywna praca w powiecie tomaszowskim</h3><p>Również w powiecie tomaszowskim strażacy nie mieli chwili wytchnienia. Do działań ruszyły zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i ochotnicy. Wśród nich druhowie z OSP w Nagórzycach, którzy aktywnie uczestniczyli w usuwaniu skutków wichury.</p><p>Ich działania koncentrowały się przede wszystkim na:</p><ul><li>usuwaniu powalonych drzew z dróg lokalnych,</li><li>zabezpieczaniu niebezpiecznie pochylonych konarów,</li><li>wsparciu przy uszkodzonych liniach energetycznych.</li></ul><p>W wielu miejscach szybka reakcja strażaków pozwoliła uniknąć poważniejszych utrudnień komunikacyjnych oraz zagrożeń dla mieszkańców.</p><h3>Wiatr nie odpuszcza</h3><p>Jak prognozuje IMGW, trudne warunki pogodowe mogą utrzymywać się jeszcze przez kilka godzin. Wiatr w regionie osiąga prędkość 35–45 km/h, a w porywach nawet do 85 km/h. Dla powiatu tomaszowskiego – podobnie jak dla wielu innych w województwie – obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia.</p><h3>Apel do mieszkańców</h3><p>Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności:</p><ul><li>unikanie parkowania pojazdów pod drzewami,</li><li>zabezpieczenie przedmiotów na posesjach,</li><li>ograniczenie przebywania w pobliżu drzew i linii energetycznych podczas silnych podmuchów.</li></ul><p>Sytuacja pozostaje dynamiczna, a strażacy – także ci z powiatu tomaszowskiego – pozostają w pełnej gotowości. Ich szybka i skuteczna reakcja kolejny raz pokazuje, jak ważną rolę odgrywają w zapewnianiu bezpieczeństwa lokalnych społeczności.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Niebezpieczne zdarzenie w lesie. Starszy mężczyzna groził nożem spacerowiczom]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54616,niebezpieczne-zdarzenie-w-lesie-starszy-mezczyzna-grozil-nozem-spacerowiczom</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54616,niebezpieczne-zdarzenie-w-lesie-starszy-mezczyzna-grozil-nozem-spacerowiczom</guid>
            <pubDate>Sat, 04 Apr 2026 20:25:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-niebezpieczne-zdarzenie-w-lesie-starszy-mezczyzna-grozil-nozem-spacerowiczom-1775327765.png</url>
                        <title>Niebezpieczne zdarzenie w lesie. Starszy mężczyzna groził nożem spacerowiczom</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54616,niebezpieczne-zdarzenie-w-lesie-starszy-mezczyzna-grozil-nozem-spacerowiczom</link>
                    </image><description>Do groźnego incydentu doszło dziś po południu w kompleksie leśnym w pobliżu jednostki wojskowej. Grupa osób, w tym dzieci, podczas spaceru natknęła się m.in na 75-letniego mężczyznę przebywającego w lesie z psami, które poruszały się bez smyczy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Spacerowicze zwrócili uwagę właścicielowi zwierząt, prosząc o ich zabezpieczenie zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa. Reakcja mężczyzny była jednak skrajnie agresywna. W trakcie sprzeczki wyjął składany nóż, czym wzbudził realne zagrożenie dla zdrowia i życia obecnych osób.</p><p>Na miejsce natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze zatrzymali agresora. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu, jednak – jak wynika z relacji świadków – wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu.</p><p>Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, gdzie najprawdopodobniej spędzi najbliższe dni, w tym okres świąteczny. Po wytrzeźwieniu zostaną z nim przeprowadzone dalsze czynności procesowe.</p><h3>Możliwe konsekwencje prawne</h3><p>Zachowanie mężczyzny może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo <strong>gróźb karalnych</strong>, określone w art. 190 §1 Kodeksu karnego. Przepis ten stanowi, że:</p><blockquote><p>„Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę (...), jeżeli groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”</p></blockquote><p>W kontekście użycia noża można również rozważać kwalifikację z art. 160 Kodeksu karnego (narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu).</p><p>Dodatkowo, odmowa poddania się badaniu na zawartość alkoholu może skutkować przeprowadzeniem badania przymusowego – zgodnie z art. 74 §2 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego.</p><h3>Obowiązki właścicieli psów</h3><p>Sytuacja ta zwraca również uwagę na obowiązki właścicieli zwierząt. Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń:</p><blockquote><p>„Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny (...).”</p></blockquote><p>W praktyce oznacza to m.in. obowiązek prowadzenia psa na smyczy w miejscach publicznych, zwłaszcza tam, gdzie mogą znajdować się inne osoby, w tym dzieci.</p><p>***</p><p>Zdarzenie pokazuje, jak szybko pozornie zwyczajna sytuacja może przerodzić się w realne zagrożenie. Kluczowe znaczenie ma zarówno odpowiedzialność właścicieli zwierząt, jak i zdecydowana reakcja służb w przypadku eskalacji agresji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dzika zwierzyna na drogach powiatu tomaszowskiego. Kolejny groźny wypadek na „48”]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54547,dzika-zwierzyna-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-kolejny-grozny-wypadek-na-48</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54547,dzika-zwierzyna-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-kolejny-grozny-wypadek-na-48</guid>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 09:36:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-dzika-zwierzyna-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-kolejny-grozny-wypadek-na-48-1774769920.png</url>
                        <title>Dzika zwierzyna na drogach powiatu tomaszowskiego. Kolejny groźny wypadek na „48”</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54547,dzika-zwierzyna-na-drogach-powiatu-tomaszowskiego-kolejny-grozny-wypadek-na-48</link>
                    </image><description>Niebezpieczne zdarzenia z udziałem dzikich zwierząt w powiecie tomaszowskim stają się coraz częstsze. Dziś profil Nona Jazda Tomaszów Mazowiecki poinformował o kolejnym groźnym wypadku na drodze krajowej nr 48, na odcinku między Tomaszowem Mazowieckim a Spałą.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>&nbsp;Według wstępnych informacji samochód osobowy uderzył w dzikie zwierzę – najprawdopodobniej sarnę lub jelenia – a następnie wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Pojazd dachował i zatrzymał się na dachu. Na tę chwilę nie ma informacji o ofiarach zdarzenia.</p><h3>To nie jest odosobniony przypadek</h3><p>Niestety, nie jest to pierwszy taki wypadek w ostatnich dniach. Zaledwie kilka dni temu w regionie doszło do tragicznego zdarzenia w miejscowości Twarda – samochód zderzył się z dzikiem, a następnie uderzył w drzewo. W wyniku wypadku jedna osoba zginęła, a inne zostały ranne &nbsp;</p><p>Droga krajowa nr 48 od lat uznawana jest za szczególnie niebezpieczną. Na odcinku Tomaszów – Spała regularnie dochodzi do poważnych wypadków, często kończących się tragicznie . W przeszłości zdarzały się tam zarówno dachowania, jak i śmiertelne zderzenia pojazdów.</p><h3>Dlaczego dochodzi do takich zdarzeń?</h3><p>Odpowiedź jest prosta – geografia regionu. Tomaszów Mazowiecki i okolice są otoczone rozległymi kompleksami leśnymi, w tym Puszczą Pilicką. To naturalne środowisko dla saren, jeleni czy dzików.</p><p>Zwierzęta przemieszczają się szczególnie intensywnie:</p><ul><li>o świcie i zmierzchu,</li><li>w okresach migracji,</li><li>w czasie poszukiwania pożywienia.</li></ul><p>Droga nr 48 przecina ich naturalne szlaki, dlatego wtargnięcie zwierzęcia na jezdnię nie powinno być zaskoczeniem – to codzienność tego regionu.</p><h3>Zderzenia często są nieuniknione</h3><p>Wbrew pozorom wielu takich wypadków nie da się całkowicie uniknąć. Zwierzęta pojawiają się nagle, często tuż przed maską pojazdu. Próba gwałtownego manewru może skończyć się jeszcze gorzej – utratą panowania nad autem i uderzeniem w drzewo, co pokazuje dzisiejszy przypadek.</p><h3>Co można zrobić?</h3><p>Choć nie zawsze da się uniknąć zderzenia, można znacząco ograniczyć jego skutki:</p><ul><li><strong>Zmniejszyć prędkość</strong> na odcinkach leśnych</li><li><strong>Zachować szczególną czujność</strong> przy znakach ostrzegawczych</li><li><strong>Unikać gwałtownych manewrów</strong> – czasem lepiej uderzyć w zwierzę niż w drzewo</li><li><strong>Używać świateł drogowych</strong>, gdy warunki na to pozwalają</li></ul><p>To właśnie nadmierna prędkość często decyduje o tym, czy zdarzenie kończy się kolizją, czy tragedią.</p><h3>Apel do kierowców</h3><p>Dzisiejszy wypadek to kolejne ostrzeżenie. Drogi w powiecie tomaszowskim – szczególnie w kierunku Spały, Inowłodza czy Opoczna – wymagają od kierowców większej ostrożności niż gdzie indziej.</p><p>Dzika zwierzyna była tu wcześniej niż drogi. I nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić.</p><p>Warto o tym pamiętać – zanim będzie za późno.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Trwa ogólnopolski konkurs „Policjant, który mi pomógł”]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54530,trwa-ogolnopolski-konkurs-policjant-ktory-mi-pomogl</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54530,trwa-ogolnopolski-konkurs-policjant-ktory-mi-pomogl</guid>
            <pubDate>Fri, 27 Mar 2026 20:02:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-trwa-ogolnopolski-konkurs-policjant-ktory-mi-pomogl-1774638445.png</url>
                        <title>Trwa ogólnopolski konkurs „Policjant, który mi pomógł”</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54530,trwa-ogolnopolski-konkurs-policjant-ktory-mi-pomogl</link>
                    </image><description>Znasz policjanta, który pomógł Ci w trudnej sytuacji życiowej? Który podał Ci rękę w najtrudniejszym momencie? Wykazał się wyjątkowym zaangażowaniem, empatią i wsparciem? Ten konkurs jest właśnie po to, aby go wyróżnić.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Komenda Główna Policji po raz kolejny organizuje konkurs <strong>„Policjant, który mi pomógł”</strong>. Jego celem jest docenienie funkcjonariuszy, którzy dzięki swojemu zaangażowaniu, konsekwencji i życzliwej pomocy nie tylko dbają o bezpieczeństwo, ale także budują pozytywny wizerunek Policji.</p><p>✋ Do konkursu można zgłosić policjanta, który:<br>☑️ wyróżnia się profesjonalizmem i empatią<br>☑️ angażuje się w działania na rzecz lokalnej społeczności<br>☑️ udzielił pomocy w trudnej sytuacji życiowej<br>☑️ wspiera osoby pokrzywdzone</p><p>Zgłoszenia mogą dokonać osoby indywidualne, instytucje oraz organizacje.</p><p>‼️ <strong>Termin nadsyłania zgłoszeń: 31 maja 2026 r.</strong><br>🖥️ Formularze należy przesyłać na adres: <a href="mailto:policjantktorymipomogl@policja.gov.pl"><strong>policjantktorymipomogl@policja.gov.pl</strong></a></p><p>Szczegóły, regulamin oraz formularz zgłoszeniowy są dostępne na stronie internetowej Policji.</p><p>💙 Nie zwlekaj — doceń tych, którzy na co dzień pomagają innym! 💙</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragiczny wypadek w Twardej. Nie żyje nauczyciel, krążyły fałszywe informacje o drugiej ofierze]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54525,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-krazyly-falszywe-informacje-o-drugiej-ofierze</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54525,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-krazyly-falszywe-informacje-o-drugiej-ofierze</guid>
            <pubDate>Fri, 27 Mar 2026 17:55:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-krazyly-falszywe-informacje-o-drugiej-ofierze-1774631453.png</url>
                        <title>Tragiczny wypadek w Twardej. Nie żyje nauczyciel, krążyły fałszywe informacje o drugiej ofierze</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54525,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-krazyly-falszywe-informacje-o-drugiej-ofierze</link>
                    </image><description>Środowy wieczór w Twardej zakończył się dramatem. Po zderzeniu samochodu z dzikiem zginął ceniony nauczyciel fizyki z II LO. W sieci szybko pojawiły się pogłoski o drugiej ofierze – dziś wiemy, że były nieprawdziwe.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W środę późnym wieczorem w miejscowości Twarda doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, który wstrząsnął lokalną społecznością. Według wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia było nagłe wtargnięcie dzika na jezdnię. Zwierzę wybiegło bezpośrednio pod nadjeżdżający samochód, którym podróżowały trzy osoby.</p><p>Siła uderzenia była na tyle duża, że doszło do poważnych obrażeń u pasażerów pojazdu. Najtragiczniejsze konsekwencje poniósł znany i ceniony nauczyciel fizyki z II Liceum Ogólnokształcącego, który zginął na miejscu. Jego śmierć wywołała ogromny smutek wśród uczniów, współpracowników oraz mieszkańców regionu.</p><p>Od czwartku w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się niepokojące pogłoski o drugiej ofierze śmiertelnej wypadku. Według niepotwierdzonych informacji miał nią być brat zmarłego, który kierował pojazdem. Informacja ta szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych, budząc dodatkowy niepokój.</p><p>Dziś od rana podjęto działania w celu weryfikacji tych doniesień. Jak ustalono, informacje o drugiej ofierze okazały się nieprawdziwe. Kierowca pojazdu – znany tomaszowski lekarz weterynarii – żyje, jednak jego stan jest poważny. Mężczyzna przebywa obecnie w szpitalu w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie lekarze walczą o jego zdrowie. Doznał m.in. poważnego urazu kręgosłupa.</p><p>Okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane przez odpowiednie służby. To tragiczne zdarzenie ponownie zwraca uwagę na zagrożenia związane z obecnością dzikiej zwierzyny na drogach, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54501,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-ii-lo-w-tomaszowie-mazowieckim"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragiczny wypadek w Twardej. Nie żyje nauczyciel II LO w Tomaszowie Mazowieckim]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54501,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-ii-lo-w-tomaszowie-mazowieckim</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54501,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-ii-lo-w-tomaszowie-mazowieckim</guid>
            <pubDate>Thu, 26 Mar 2026 08:26:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-ii-lo-w-tomaszowie-mazowieckim-1774510367.png</url>
                        <title>Tragiczny wypadek w Twardej. Nie żyje nauczyciel II LO w Tomaszowie Mazowieckim</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54501,tragiczny-wypadek-w-twardej-nie-zyje-nauczyciel-ii-lo-w-tomaszowie-mazowieckim</link>
                    </image><description>Do dramatycznych wydarzeń doszło w miejscowości Twarda pod Tomaszowem Mazowieckim, gdzie w wyniku groźnego wypadku drogowego z udziałem zwierzyny zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Według wstępnych informacji zdarzenie miało bardzo poważny przebieg, a na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe. Choć początkowo mówiono o rannych, niestety jedna z osób nie przeżyła.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Ofiarą ceniony nauczyciel fizyki – Grzegorz Zając</strong></h2><p>Najbardziej wstrząsającą informacją jest fakt, że <strong>ofiarą śmiertelną wypadku jest Grzegorz Zając – nauczyciel fizyki w II Liceum Ogólnokształcącym w Tomaszowie Mazowieckim</strong>.</p><p>Jego śmierć poruszyła lokalną społeczność, a szczególnie środowisko szkolne.<br><strong>Uczniowie, nauczyciele i absolwenci przyjęli tę wiadomość z ogromnym niedowierzeniem i smutkiem.</strong></p><p>Grzegorz Zając był nauczycielem cenionym nie tylko za wiedzę, ale także za zaangażowanie i pasję do pracy z młodzieżą. Wielu uczniów wspomina go jako pedagoga wymagającego, ale jednocześnie niezwykle wspierającego.</p><h2><strong>Wychował laureatów i pasjonatów nauki</strong></h2><p>Z informacji środowiskowych wynika, że pod jego opieką uczniowie osiągali <strong>wysokie wyniki w konkursach i olimpiadach przedmiotowych z fizyki</strong>. Był nauczycielem, który potrafił zainteresować młodych ludzi nauką i rozwijać ich potencjał.</p><p>Dla wielu uczniów był nie tylko nauczycielem, ale także mentorem i inspiracją do dalszego rozwoju naukowego.</p><h2><strong>Groźne zderzenie ze zwierzyną</strong></h2><p>Do wypadku doszło w wyniku <strong>zderzenia pojazdu z dzikiem</strong>. Tego typu wypadki należą do szczególnie niebezpiecznych i często mają gwałtowny przebieg, zwłaszcza na drogach poza terenem zabudowanym.&nbsp;</p><p>Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne <strong>okoliczności i przyczyny tragedii</strong>.</p><h2><strong>Społeczność w żałobie</strong></h2><p>Śmierć Grzegorza Zająca to ogromna strata dla całej społeczności Tomaszowa Mazowieckiego.<br>W szkole, w której pracował, panuje atmosfera żałoby, a uczniowie i nauczyciele nie kryją emocji.</p><p>To kolejny tragiczny przykład, jak niebezpieczne mogą być zdarzenia drogowe – nawet te, które na pierwszy rzut oka wydają się przypadkowe. W Polsce każdego dnia dochodzi do wielu wypadków, często z poważnymi konsekwencjami dla uczestników ruchu .</p><h2><strong>Pamięć, która pozostanie</strong></h2><p>Grzegorz Zając zostanie zapamiętany jako nauczyciel z pasją, który miał realny wpływ na życie wielu młodych ludzi.<br>Jego odejście pozostawiło ogromną pustkę – zarówno w szkolnych murach, jak i w sercach tych, którzy mieli okazję go poznać.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Groźny wypadek w Twardej. Trzy osoby ranne po zderzeniu ze zwierzyną]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54496,grozny-wypadek-w-twardej-trzy-osoby-ranne-po-zderzeniu-ze-zwierzyna</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54496,grozny-wypadek-w-twardej-trzy-osoby-ranne-po-zderzeniu-ze-zwierzyna</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Mar 2026 21:58:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-grozny-wypadek-w-twardej-trzy-osoby-ranne-po-zderzeniu-ze-zwierzyna-1774472604.png</url>
                        <title>Groźny wypadek w Twardej. Trzy osoby ranne po zderzeniu ze zwierzyną</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54496,grozny-wypadek-w-twardej-trzy-osoby-ranne-po-zderzeniu-ze-zwierzyna</link>
                    </image><description>W środowy wieczór, 25 marca 2026 roku, o godzinie 19:09, służby ratunkowe zostały zadysponowane do poważnego zdarzenia drogowego w miejscowości Twarda. Na miejsce natychmiast ruszyły jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych ze Smardzewic i Twardej, strażacy z JRG Tomaszów Mazowiecki, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Z ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym zderzył się ze zwierzyną leśną. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd wypadł z toru jazdy i uderzył w przydrożne drzewo.</p><p>Na miejscu panowały trudne warunki, a działania ratowników wymagały szybkiej i skoordynowanej reakcji. Strażacy w pierwszej kolejności zabezpieczyli miejsce zdarzenia, aby zapobiec dalszym zagrożeniom. Następnie przystąpili do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym.</p><p>W wyniku wypadku ranne zostały trzy osoby. Po wstępnym zaopatrzeniu zostały one przekazane zespołom ratownictwa medycznego, które przetransportowały poszkodowanych do szpitala.</p><p>Na czas prowadzonych działań droga była całkowicie zablokowana, co spowodowało utrudnienia w ruchu.</p><p>To zdarzenie po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne mogą być spotkania ze zwierzyną na drodze — szczególnie po zmroku. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na odcinkach przebiegających przez tereny leśne.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kolizja w Dębniaku. Strażacy usuwali skutki zdarzenia]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54492,kolizja-w-debniaku-strazacy-usuwali-skutki-zdarzenia</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54492,kolizja-w-debniaku-strazacy-usuwali-skutki-zdarzenia</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Mar 2026 21:07:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-kolizja-w-debniaku-strazacy-usuwali-skutki-zdarzenia-1774469880.jpg</url>
                        <title>Kolizja w Dębniaku. Strażacy usuwali skutki zdarzenia</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54492,kolizja-w-debniaku-strazacy-usuwali-skutki-zdarzenia</link>
                    </image><description>Do kolejnego zdarzenia drogowego doszło w środowe popołudnie, 25 marca, w miejscowości Dębniak. Na miejsce zadysponowani zostali strażacy z OSP Ujazd, którzy po godzinie 16 rozpoczęli działania związane z usuwaniem skutków kolizji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak wynika z informacji przekazanych przez jednostkę, w zdarzeniu uczestniczyły dwa pojazdy – samochód osobowy oraz dostawczy. Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak sama kolizja spowodowała utrudnienia w ruchu i wymagała interwencji służb.</p><p>Strażacy działający zastępem GLBMRt Iveco Daily skupili się przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz pojazdów. Kolejnym etapem było usunięcie uszkodzonych aut z jezdni, co pozwoliło przywrócić płynność ruchu.</p><p>Nie zabrakło również działań porządkowych. Druhowie zajęli się neutralizacją i sorpcją substancji ropopochodnych, które wyciekły na drogę, a także uprzątnięciem elementów karoserii rozrzuconych po jezdni.</p><p>Na miejscu pracowała także policja, która prowadziła czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.</p><p>Cała akcja trwała ponad godzinę, po czym strażacy wrócili do bazy. To kolejna interwencja pokazująca, jak ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa na lokalnych drogach odgrywają jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Łapki na kierownicę”. Policja przypomina: telefon za kierownicą to realne zagrożenie]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54491,lapki-na-kierownice-policja-przypomina-telefon-za-kierownica-to-realne-zagrozenie</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54491,lapki-na-kierownice-policja-przypomina-telefon-za-kierownica-to-realne-zagrozenie</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Mar 2026 20:32:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-lapki-na-kierownice-policja-przypomina-telefon-za-kierownica-to-realne-zagrozenie-1774468094.png</url>
                        <title>„Łapki na kierownicę”. Policja przypomina: telefon za kierownicą to realne zagrożenie</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54491,lapki-na-kierownice-policja-przypomina-telefon-za-kierownica-to-realne-zagrozenie</link>
                    </image><description>Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim przeprowadzili działania profilaktyczno-edukacyjne w ramach ogólnopolskich kampanii „Łapki na kierownicę” oraz „Patrz i słuchaj”. Akcja odbyła się na drogach powiatu i miała jeden cel – poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Telefon to sekunda nieuwagi – a ta może kosztować życie</h3><p>Funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę na kierowców sięgających po telefon podczas jazdy. To właśnie korzystanie z urządzeń mobilnych jest dziś jedną z najczęstszych przyczyn rozproszenia uwagi za kierownicą.</p><p>– Nawet kilka sekund oderwania wzroku od drogi może doprowadzić do tragedii – przypominają policjanci.</p><p>Podczas działań mundurowi nie tylko kontrolowali kierujących, ale przede wszystkim prowadzili rozmowy i edukowali. Tłumaczyli, jak niebezpieczne jest pisanie wiadomości, przeglądanie telefonu czy odbieranie połączeń bez zestawu głośnomówiącego.</p><h3>Nie tylko kierowcy</h3><p>Akcja objęła również pieszych. Kampania „Patrz i słuchaj” przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy od wszystkich uczestników ruchu.</p><p>Policjanci apelowali, by piesi – szczególnie młodzi – nie korzystali z telefonów podczas przechodzenia przez jezdnię i zdejmowali słuchawki, które ograniczają percepcję dźwięków z otoczenia.</p><h3>Edukacja zamiast mandatów</h3><p>Działania miały przede wszystkim charakter profilaktyczny. Funkcjonariusze stawiali na rozmowę, uświadamianie i budowanie odpowiedzialnych postaw na drodze.</p><p>– Chcemy, żeby kierowcy sami zrozumieli, jak duże ryzyko niesie ze sobą chwila nieuwagi – podkreślają mundurowi.</p><h3>Prosty przekaz, ważna zasada</h3><p>Hasło kampanii jest proste: „Łapki na kierownicę”. To przypomnienie, że prowadzenie pojazdu wymaga pełnej koncentracji.</p><p>Policja apeluje:<br>📵 odłóż telefon podczas jazdy,<br>👀 skup się na drodze,<br>👂 obserwuj i słuchaj, co dzieje się wokół.</p><p>Bo bezpieczeństwo zaczyna się od odpowiedzialnych decyzji – nawet tych najprostszych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czołowe zderzenie w Ujeździe. Dwie osoby trafiły do szpitala]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54483,czolowe-zderzenie-w-ujezdzie-dwie-osoby-trafily-do-szpitala</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54483,czolowe-zderzenie-w-ujezdzie-dwie-osoby-trafily-do-szpitala</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Mar 2026 08:36:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-czolowe-zderzenie-w-ujezdzie-dwie-osoby-trafily-do-szpitala-1774424844.png</url>
                        <title>Czołowe zderzenie w Ujeździe. Dwie osoby trafiły do szpitala</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54483,czolowe-zderzenie-w-ujezdzie-dwie-osoby-trafily-do-szpitala</link>
                    </image><description>W poniedziałek, 24 marca 2026 roku, po godzinie 20.00 służby ratunkowe zostały zadysponowane do poważnego wypadku drogowego na ul. Tomaszowskiej w Ujeździe. Na miejscu doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do działań skierowano dwa zastępy straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz uszkodzone pojazdy, a także wykonali dostęp do osoby zakleszczonej, którą następnie ewakuowano. Ich działania obejmowały również oświetlenie miejsca oględzin, uprzątnięcie rozbitych samochodów i ich elementów, neutralizację oraz sorpcję rozlanych płynów eksploatacyjnych, a na koniec oczyszczenie jezdni.</p><p>W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Obie zostały przetransportowane do szpitala przez Zespoły Ratownictwa Medycznego.</p><p>Akcja ratownicza trwała ponad cztery godziny. W działaniach, oprócz miejscowych strażaków, uczestniczyły także zastępy z JRG Tomaszów Mazowiecki, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego.</p><p><strong>Siły i środki zadysponowane do zdarzenia:</strong></p><ul><li>GLBMRt Iveco Daily</li><li>GCBA Scania</li><li>GBA MAN – JRG Tomaszów Mazowiecki</li><li>SRT Renault – JRG Tomaszów Mazowiecki</li><li>Policja</li><li>Zespoły Ratownictwa Medycznego</li></ul> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[130 km/h przy ograniczeniu do 70. 48-latek stracił prawo jazdy]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54458,130-km-h-przy-ograniczeniu-do-70-48-latek-stracil-prawo-jazdy</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54458,130-km-h-przy-ograniczeniu-do-70-48-latek-stracil-prawo-jazdy</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Mar 2026 22:21:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-130-km-h-przy-ograniczeniu-do-70-48-latek-stracil-prawo-jazdy-1774302058.png</url>
                        <title>130 km/h przy ograniczeniu do 70. 48-latek stracił prawo jazdy</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54458,130-km-h-przy-ograniczeniu-do-70-48-latek-stracil-prawo-jazdy</link>
                    </image><description>Aż 130 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h – taką prędkość miał na liczniku 48-letni kierowca BMW, którego zatrzymali policjanci tomaszowskiej drogówki na drodze wojewódzkiej nr 726. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał wysoki mandat i punkty karne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło 19 marca 2026 roku przed południem. Funkcjonariusze z tomaszowskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości na drodze wojewódzkiej nr 726, gdy zwrócili uwagę na kierowcę BMW poruszającego się zdecydowanie za szybko poza obszarem zabudowanym.</p><p>Pomiar wykazał, że 48-latek jechał z prędkością 130 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Oznacza to, że przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km/h.</p><p>Za popełnione wykroczenie kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a do jego konta dopisano 13 punktów karnych. Dodatkowo, zgodnie z przepisami obowiązującymi od 3 marca 2026 roku, policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy.</p><p>Jak przypominają funkcjonariusze, aktualne przepisy przewidują zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. W przypadku rażącego przekroczenia prędkości mandat może wynieść nawet kilka tysięcy złotych, a przy recydywie kara finansowa jest podwajana.</p><p>Policja apeluje do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków. Zbyt szybka jazda wydłuża drogę hamowania, ogranicza czas na reakcję i znacząco zwiększa ryzyko tragedii na drodze.</p><p>Przekraczanie prędkości to nie tylko groźba wysokiego mandatu czy utraty prawa jazdy, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Policja poszukuje zaginionej 19-letniej Wiktorii Kopeć]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54452,policja-poszukuje-zaginionej-19-letniej-wiktorii-kopec</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54452,policja-poszukuje-zaginionej-19-letniej-wiktorii-kopec</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Mar 2026 20:48:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-policja-poszukuje-zaginionej-19-letniej-wiktorii-kopec-1774295784.png</url>
                        <title>Policja poszukuje zaginionej 19-letniej Wiktorii Kopeć</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54452,policja-poszukuje-zaginionej-19-letniej-wiktorii-kopec</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania zaginionej 19-letniej Wiktorii Kopeć. Młoda kobieta nie wróciła do domu po zajęciach lekcyjnych 19 marca 2026 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Rysopis zaginionej:</strong><br>Wiktoria ma około 165 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, proste włosy do ramion w kolorze jasnego blondu oraz niebieskie oczy. Znakiem charakterystycznym jest czerwona blizna na lewym policzku.</p><p><strong>Ubranie w chwili zaginięcia:</strong><br>Zaginiona była ubrana w czarne spodnie dresowe z fioletowymi wstawkami, długą granatową pikowaną kurtkę z kapturem, szarą czapkę oraz czarno-różowe buty sportowe.</p><p>Wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w odnalezieniu Wiktorii Kopeć, proszone są o pilny kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim pod numerem telefonu <strong>47 846 22 11</strong>, numerem alarmowym <strong>112</strong> lub z najbliższą jednostką Policji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Trasa między Wolborzem a Studziankami zablokowana, kierowcy utknęli w korkach]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54448,trasa-miedzy-wolborzem-a-studziankami-zablokowana-kierowcy-utkneli-w-korkach</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54448,trasa-miedzy-wolborzem-a-studziankami-zablokowana-kierowcy-utkneli-w-korkach</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Mar 2026 12:47:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-trasa-miedzy-wolborzem-a-studziankami-zablokowana-kierowcy-utkneli-w-korkach-1774266643.png</url>
                        <title>Trasa między Wolborzem a Studziankami zablokowana, kierowcy utknęli w korkach</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54448,trasa-miedzy-wolborzem-a-studziankami-zablokowana-kierowcy-utkneli-w-korkach</link>
                    </image><description>Pożar ciężarówki Renault wybuchł po godz. 11 na remontowanym odcinku S8 między Wolborzem a Studziankami, całkowicie blokując trasę między Piotrkowem Trybunalskim a Tomaszowem Mazowieckim. 22-letni kierowca nie odniósł obrażeń, służby prowadzą akcję gaśniczą i usuwanie pojazdu; GDDKiA przewiduje utrudnienia co najmniej do popołudnia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na drodze ekspresowej <strong>S8 w województwie łódzkim</strong>, na odcinku między <strong>Wolborzem a Studziankami</strong>, doszło do <strong>pożaru samochodu ciężarowego marki Renault</strong>. Zdarzenie spowodowało całkowite zablokowanie trasy w obu kierunkach na fragmencie między <strong>Piotrkowem Trybunalskim a Tomaszowem Mazowieckim</strong>, gdzie i tak obowiązuje zwężenie związane z prowadzonym remontem.</p><p>Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, pożar wybuchł po godz. 11 na remontowanym odcinku trasy <strong>Warszawa – Katowice</strong>. <strong>22-letni kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń</strong>, jednak na czas akcji gaśniczej i usuwania pojazdu konieczne było zamknięcie drogi.</p><p>Dla kierowców jadących przez region oznacza to poważne utrudnienia. Odcinek S8, na którym doszło do pożaru, przebiega przez ważny komunikacyjnie fragment między <strong>Piotrkowem Trybunalskim a Tomaszowem Mazowieckim</strong>, dlatego zator szybko zaczął się wydłużać. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad potwierdza, że komunikaty o zamknięciu trasy były wyświetlane na tablicach informacyjnych dla kierowców.</p><h3>Remont i pożar sparaliżowały ruch na S8</h3><p>Sytuację dodatkowo skomplikował fakt, że do zdarzenia doszło na <strong>zwężonym, remontowanym odcinku S8</strong>. W praktyce oznaczało to, że służby działały w miejscu o ograniczonej przepustowości, a kierowcy nie mieli dużych możliwości ominięcia utrudnienia. To właśnie dlatego korek na trasie <strong>Warszawa – Katowice</strong> zaczął rosnąć bardzo szybko.</p><p>Według danych GDDKiA utrudnienia miały potrwać co najmniej do godzin popołudniowych.</p><h3>Ważna trasa dla kierowców z Tomaszowa Mazowieckiego i Piotrkowa</h3><p>Dla mieszkańców regionu to szczególnie istotna informacja, bo <strong>S8 między Wolborzem, Piotrkowem Trybunalskim i Tomaszowem Mazowieckim</strong> należy do najważniejszych tras wykorzystywanych zarówno w ruchu lokalnym, jak i tranzytowym. Każda blokada w tym miejscu natychmiast przekłada się na opóźnienia i problemy z przejazdem w stronę Warszawy oraz Górnego Śląska.</p><p>Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Najważniejszym zadaniem służb pozostaje zakończenie działań gaśniczych, usunięcie spalonego pojazdu i przywrócenie przejezdności na całym odcinku.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zaginęła 30-letnia Sylwia W.. Policja prowadzi poszukiwania /osoba odnaleziona]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54426,zaginela-30-letnia-sylwia-w-policja-prowadzi-poszukiwania-osoba-odnaleziona</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54426,zaginela-30-letnia-sylwia-w-policja-prowadzi-poszukiwania-osoba-odnaleziona</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Mar 2026 23:41:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-zaginela-30-letnia-sylwia-w-policja-prowadzi-poszukiwania-osoba-odnaleziona-1774172023.jpg</url>
                        <title>Zaginęła 30-letnia Sylwia W.. Policja prowadzi poszukiwania /osoba odnaleziona</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54426,zaginela-30-letnia-sylwia-w-policja-prowadzi-poszukiwania-osoba-odnaleziona</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania zaginionej Sylwii Witek, lat 30. Kobieta w dniu 20 marca 2026 roku około godziny 16:00 opuściła miejsce zamieszkania i do chwili obecnej nie powróciła. Od tamtej pory nie nawiązała kontaktu z rodziną, a jej aktualne miejsce pobytu pozostaje nieznane.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Rysopis zaginionej</h3><p>Sylwia Witek ma około 30 lat, 160 cm wzrostu. Posiada brązowe oczy oraz długie, czarne włosy.</p><h3>Ubiór w dniu zaginięcia</h3><p>W chwili zaginięcia kobieta była ubrana w:</p><ul><li>czarną bluzę dresową,</li><li>czarne spodnie dresowe ze srebrnymi lampasami,</li><li>białe sportowe buty,</li><li>białą kurtkę.</li></ul><p>Miała przy sobie również plecak.</p><h3>Apel policji</h3><p>Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, o pilny kontakt.</p><p>Informacje można przekazywać:</p><ul><li>do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim – tel. <strong>47 846 22 11</strong>,</li><li>pod numer alarmowy <strong>112</strong>,</li><li>lub do najbliższej jednostki Policji.</li></ul><p>Każda, nawet pozornie nieistotna informacja, może mieć kluczowe znaczenie dla odnalezienia kobiety.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ukradli przewody do ładowania elektryków. Straty sięgnęły ponad 450 tys. zł]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54414,ukradli-przewody-do-ladowania-elektrykow-straty-siegnely-ponad-450-tys-zl</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54414,ukradli-przewody-do-ladowania-elektrykow-straty-siegnely-ponad-450-tys-zl</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Mar 2026 13:26:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-ukradli-przewody-do-ladowania-elektrykow-straty-siegnely-ponad-450-tys-zl-1774009760.png</url>
                        <title>Ukradli przewody do ładowania elektryków. Straty sięgnęły ponad 450 tys. zł</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54414,ukradli-przewody-do-ladowania-elektrykow-straty-siegnely-ponad-450-tys-zl</link>
                    </image><description>Tomaszowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o serię kradzieży przewodów ze stacji ładowania samochodów elektrycznych. Jak ustalili śledczy, straty spowodowane ich działalnością przekroczyły 450 tysięcy złotych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>&nbsp;Sprawa miała swój początek <strong>25 lutego 2026 roku</strong>, kiedy do Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim wpłynęło zgłoszenie o kradzieży czterech przewodów do ładowania pojazdów elektrycznych. Do zdarzenia doszło na terenie dwóch parkingów należących do jednej z sieci handlowych.</p><p>Sprawą od razu zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Dzięki pracy operacyjnej oraz zgromadzonemu materiałowi dowodowemu policjanci ustalili tożsamość osób odpowiedzialnych za te kradzieże. Zatrzymani to <strong>39-letni mieszkaniec Lutomierska</strong> oraz <strong>21-letni mieszkaniec Łodzi</strong>. Obaj zostali przewiezieni do tomaszowskiej komendy.</p><p>W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że mężczyźni mają na koncie znacznie więcej podobnych przestępstw. Według policji odpowiadają również za kradzieże przewodów ze stacji ładowania, do których doszło m.in. na terenie <strong>Pabianic, Piotrkowa Trybunalskiego, Kazimierza, Kutna, Płocka, Pomarzan, Bełchatowa, Gostynina, Ozorkowa, Aleksandrowa Łódzkiego, Zgierza i Strykowa</strong>.</p><p>Łącznie <strong>21-latek usłyszał 24 zarzuty</strong>, natomiast jego starszy kompan <strong>25 zarzutów</strong>. Dodatkowy zarzut wobec 39-latka ma związek z tym, że w chwili zatrzymania posiadał przy sobie niewielką ilość środków odurzających. Obaj mężczyźni zostali objęci <strong>policyjnym dozorem</strong>.</p><p>Policja zwraca uwagę, że w ostatnim czasie w całym kraju przybywa podobnych przypadków. Kradzieże kabli ze stacji ładowania samochodów elektrycznych stają się coraz poważniejszym problemem, zarówno dla kierowców korzystających z takich punktów, jak i dla operatorów infrastruktury. W zależności od skali uszkodzeń straty mogą sięgać od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Akcja „Prędkość” w Tomaszowie Mazowieckim. Dziesiątki wykroczeń i pijani kierowcy na drogach]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54390,akcja-predkosc-w-tomaszowie-mazowieckim-dziesiatki-wykroczen-i-pijani-kierowcy-na-drogach</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54390,akcja-predkosc-w-tomaszowie-mazowieckim-dziesiatki-wykroczen-i-pijani-kierowcy-na-drogach</guid>
            <pubDate>Wed, 18 Mar 2026 17:45:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-akcja-predkosc-w-tomaszowie-mazowieckim-dziesiatki-wykroczen-i-pijani-kierowcy-na-drogach-1773852629.jpg</url>
                        <title>Akcja „Prędkość” w Tomaszowie Mazowieckim. Dziesiątki wykroczeń i pijani kierowcy na drogach</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54390,akcja-predkosc-w-tomaszowie-mazowieckim-dziesiatki-wykroczen-i-pijani-kierowcy-na-drogach</link>
                    </image><description>Policjanci ruchu drogowego z Tomaszowa Mazowieckiego przeprowadzili intensywne działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „Prędkość”. Akcja, która odbyła się 16 marca 2026 roku na terenie całego powiatu tomaszowskiego, pokazała skalę problemu zbyt szybkiej jazdy i nieodpowiedzialnych zachowań kierowców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Funkcjonariusze skupili się przede wszystkim na egzekwowaniu przestrzegania ograniczeń prędkości. Kontrole prowadzone były w miejscach szczególnie niebezpiecznych – tam, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Szczególną uwagę zwracano także na okolice przejść dla pieszych, gdzie ryzyko tragedii jest największe.</p><p>Efekty działań nie pozostawiają złudzeń. W ciągu jednego dnia policjanci ujawnili aż 67 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. To pokazuje, że wielu kierowców wciąż ignoruje przepisy i podstawowe zasady bezpieczeństwa.</p><p>Jeszcze bardziej niepokojące są jednak przypadki jazdy pod wpływem alkoholu. Mundurowi zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich, 33-letni mężczyzna kierujący oplem, znajdował się w stanie po użyciu alkoholu – miał blisko pół promila. Drugi przypadek budzi szczególny niepokój. 59-letni kierowca daewoo miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, co stanowi skrajne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.</p><p>Policja przypomina, że bezpieczna prędkość to nie tylko ta zgodna z przepisami, ale przede wszystkim dostosowana do warunków panujących na drodze. Pogoda, natężenie ruchu czy stan nawierzchni mają kluczowe znaczenie dla zachowania kontroli nad pojazdem.</p><p>Statystyki są jednoznaczne – to właśnie nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Dlatego funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Szczególną ostrożność należy zachować w rejonie przejść dla pieszych, przejazdów rowerowych oraz skrzyżowań.</p><p>Działania takie jak „Prędkość” mają nie tylko charakter kontrolny, ale przede wszystkim prewencyjny. Ich celem jest przypomnienie kierowcom, że chwila nieuwagi lub brawury może mieć tragiczne konsekwencje.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pożary traw w Tomaszowie Mazowieckim. Wypalanie traw to zagrożenie i wysokie kary]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54362,pozary-traw-w-tomaszowie-mazowieckim-wypalanie-traw-to-zagrozenie-i-wysokie-kary</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54362,pozary-traw-w-tomaszowie-mazowieckim-wypalanie-traw-to-zagrozenie-i-wysokie-kary</guid>
            <pubDate>Tue, 17 Mar 2026 08:24:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pozary-traw-w-tomaszowie-mazowieckim-wypalanie-traw-to-zagrozenie-i-wysokie-kary-1773732550.png</url>
                        <title>Pożary traw w Tomaszowie Mazowieckim. Wypalanie traw to zagrożenie i wysokie kary</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54362,pozary-traw-w-tomaszowie-mazowieckim-wypalanie-traw-to-zagrozenie-i-wysokie-kary</link>
                    </image><description>W Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim wiosną narasta fala podpaleń suchych traw, które zagrażają ludziom, zabudowaniom i przyrodzie. Prof. Piotr Tryjanowski i straż pożarna apelują o zaprzestanie – wypalanie to mit ekologiczny, jest nielegalne i grożą za nie wysokie kary.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Polsce należy jednoznacznie odrzucić <strong>bezmyślne wypalanie traw</strong>, ponieważ jest ono <strong>przyrodniczo destrukcyjne i oparte na mitach</strong> – powiedział PAP biolog <strong>prof. Piotr Tryjanowski</strong>. Podkreślił jednak, że w skali globalnej <strong>rola ognia w przyrodzie</strong> nie jest jednoznaczna.</p><p>Każdej wiosny <strong>straż pożarna w Polsce</strong>, także w regionie <strong>województwa łódzkiego i powiatu tomaszowskiego</strong>, odnotowuje <strong>wzrost liczby pożarów traw na łąkach, polach i nieużytkach</strong>. W wielu przypadkach są to <strong>celowe podpalenia traw</strong>, które stanowią poważne zagrożenie. Dla porównania – tylko w jeden weekend w woj. podkarpackim doszło do <strong>215 pożarów traw</strong>.</p><p>Prof. Tryjanowski z <strong>Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu</strong> przypomniał, że <strong>wypalanie traw w Polsce</strong> – tłumaczone często chęcią „użyźnienia gleby” lub „usunięcia chwastów” – jest z punktu widzenia <strong>ekologii i ochrony przyrody</strong> praktyką szkodliwą.</p><p>– <strong>Pożary traw niszczą ekosystemy</strong>. Ogień zabija nie tylko roślinność, ale również <strong>mikroorganizmy w glebie, bezkręgowce oraz zwierzęta</strong> – płazy, gady i drobne ssaki. Giną także ptaki gniazdujące na ziemi. <strong>Straty biologiczne są ogromne</strong>, a rzekome korzyści mocno wyolbrzymione – podkreślił ekspert.</p><p>Jak dodał, popularne przekonanie, że <strong>wypalanie traw użyźnia glebę</strong>, to mit.<br>– Popiół rzeczywiście zawiera składniki mineralne, ale efekt jest krótkotrwały. W dłuższej perspektywie dochodzi do <strong>degradacji gleby, niszczenia próchnicy i spadku jej żyzności</strong> – wyjaśnił biolog.</p><p>Podobnie jest z chwastami – <strong>wypalanie nie eliminuje problemu</strong>, a często sprzyja szybkiemu odrastaniu roślin i zubożeniu ekosystemu.</p><h2><strong>Pożary traw w Tomaszowie Mazowieckim i regionie</strong></h2><p>W okresie wiosennym również w <strong>Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim</strong> strażacy regularnie interweniują przy <strong>pożarach suchych traw i nieużytków rolnych</strong>. Takie zdarzenia są szczególnie niebezpieczne przy silnym wietrze – ogień może szybko rozprzestrzenić się na <strong>lasy, zabudowania i drogi</strong>, zagrażając mieszkańcom.</p><p>Strażacy apelują, że <strong>wypalanie traw jest nielegalne i niebezpieczne</strong>, a jego skutki mogą być tragiczne zarówno dla ludzi, jak i środowiska.</p><h2><strong>Czy ogień zawsze jest zły? Ekspert wyjaśnia</strong></h2><p>Prof. Tryjanowski zaznaczył, że <strong>rola ognia w przyrodzie</strong> nie zawsze jest negatywna.</p><p>– W wielu regionach świata, np. w <strong>Ameryce czy Australii</strong>, ogień jest naturalnym elementem ekosystemów i kształtuje krajobrazy. W niektórych przypadkach <strong>kontrolowane wypalanie</strong> może być stosowane w ochronie przyrody – ale tylko pod ścisłą kontrolą i w odpowiednich warunkach – wyjaśnił.</p><p>Dodał jednak wyraźnie:<br>– W Polsce problemem jest <strong>zbyt duża liczba nielegalnych podpaleń traw</strong>, a nie brak ognia w środowisku.</p><h2><strong>Kary za wypalanie traw w Polsce</strong></h2><p>Na początku marca strażacy rozpoczęli ogólnopolską kampanię <strong>„Stop pożarom traw”</strong>, która ma zwiększyć świadomość zagrożeń.</p><p><strong>Wypalanie traw jest zabronione</strong> i grożą za nie poważne konsekwencje:</p><ul><li><strong>mandat i wysoka grzywna nawet do 30 tys. zł</strong>,</li><li><strong>kara aresztu lub ograniczenia wolności</strong>,</li><li>odpowiedzialność na podstawie <strong>ustawy o ochronie przyrody, ustawy o lasach oraz Kodeksu wykroczeń</strong>.</li></ul><p>Strażacy przypominają, że <strong>pożary traw zagrażają życiu ludzi, zwierząt i niszczą środowisko naturalne</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Śmiertelny wypadek na trasie S8 pod Tomaszowem Mazowieckim. Nie żyje 35-letni motocyklista]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54359,smiertelny-wypadek-na-trasie-s8-pod-tomaszowem-mazowieckim-nie-zyje-35-letni-motocyklista</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54359,smiertelny-wypadek-na-trasie-s8-pod-tomaszowem-mazowieckim-nie-zyje-35-letni-motocyklista</guid>
            <pubDate>Mon, 16 Mar 2026 17:25:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-smiertelny-wypadek-na-trasie-s8-pod-tomaszowem-mazowieckim-nie-zyje-35-letni-motocyklista-1773679026.png</url>
                        <title>Śmiertelny wypadek na trasie S8 pod Tomaszowem Mazowieckim. Nie żyje 35-letni motocyklista</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54359,smiertelny-wypadek-na-trasie-s8-pod-tomaszowem-mazowieckim-nie-zyje-35-letni-motocyklista</link>
                    </image><description>Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego. 35-letni motocyklista zginął po tym, jak podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad motocyklem i uderzył w bariery energochłonne. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę, <strong>14 marca 2026 roku</strong>, na drodze ekspresowej <strong>S8 w miejscowości Lechów</strong> w powiecie tomaszowskim. Na miejscu zginął <strong>35-letni kierujący motocyklem marki Honda</strong>.</p><p>Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, mężczyzna poruszał się drogą ekspresową w kierunku Tomaszowa Mazowieckiego. Około godziny <strong>15:40</strong> podczas wykonywania manewru wyprzedzania jadącego przed nim pojazdu motocyklista stracił panowanie nad jednośladem.</p><p>Motocykl przewrócił się, a kierujący spadł z pojazdu i z dużą siłą uderzył w <strong>barierki energochłonne</strong> znajdujące się przy drodze. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że <strong>35-letni mężczyzna zginął na miejscu</strong>.</p><p>Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren zdarzenia i przeprowadzili szczegółowe czynności procesowe. Na miejscu pracowali również technicy kryminalistyki, którzy wykonali dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli ślady mogące pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu wypadku.</p><p>Działania prowadzone były <strong>pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym przebieg manewru wyprzedzania oraz możliwe czynniki, które mogły doprowadzić do utraty panowania nad motocyklem.</p><p>Policja przypomina, że jazda motocyklem na drogach ekspresowych wymaga szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas wykonywania manewrów wyprzedzania przy dużych prędkościach. Nawet chwila nieuwagi lub nagła utrata kontroli nad pojazdem może doprowadzić do tragicznych konsekwencji.</p><p>Postępowanie w tej sprawie prowadzą <strong>policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, którzy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają wszystkie szczegóły wypadku.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragiczny finał poszukiwań pod Tomaszowem. W Wąwale odnaleziono ciało zaginionego 45-latka]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54357,tragiczny-final-poszukiwan-pod-tomaszowem-w-wawale-odnaleziono-cialo-zaginionego-45-latka</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54357,tragiczny-final-poszukiwan-pod-tomaszowem-w-wawale-odnaleziono-cialo-zaginionego-45-latka</guid>
            <pubDate>Mon, 16 Mar 2026 15:48:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tragiczny-final-poszukiwan-pod-tomaszowem-w-wawale-odnaleziono-cialo-zaginionego-45-latka-1773672813.png</url>
                        <title>Tragiczny finał poszukiwań pod Tomaszowem. W Wąwale odnaleziono ciało zaginionego 45-latka</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54357,tragiczny-final-poszukiwan-pod-tomaszowem-w-wawale-odnaleziono-cialo-zaginionego-45-latka</link>
                    </image><description>W Wąwale pod Tomaszowem Mazowieckim odnaleziono ciało 45-letniego mężczyzny, którego zaginięcie zgłoszono w piątek. Sprawę bada Wydział Kryminalny KPP Tomaszów Mazowiecki, który wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tragicznie zakończyły się poszukiwania 45-letniego mieszkańca Tomaszowa Mazowieckiego, którego zaginięcie zgłoszono w piątek. Ciało mężczyzny odnaleziono w miejscowości Wąwał nad jednym ze stawów należących do lokalnego przedsiębiorcy. Informacja o zaginięciu została wcześniej opublikowana przez Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim.</p><p>Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz funkcjonariuszy pionu kryminalnego. Teren wokół stawu został zabezpieczony, aby możliwe było przeprowadzenie szczegółowych czynności procesowych. W takich sytuacjach policja działa według ściśle określonych procedur. Kluczowe jest dokładne zabezpieczenie miejsca zdarzenia, tak aby nie doszło do zatarcia ewentualnych śladów mogących pomóc w ustaleniu przebiegu wydarzeń.</p><p>Do pracy przystąpili technicy kryminalistyki, którzy wykonali dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania. W czynnościach uczestniczy także prokurator, który nadzoruje działania policji i podejmuje decyzje dotyczące dalszego toku sprawy.</p><p>Śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia. W takich przypadkach standardową praktyką jest sprawdzenie różnych możliwych scenariuszy – od nieszczęśliwego wypadku po udział osób trzecich. Policjanci ustalają ostatnie miejsca, w których widziany był zaginiony mężczyzna, rozmawiają z osobami mogącymi mieć informacje w tej sprawie oraz sprawdzają dostępne nagrania monitoringu z okolicy.</p><p>Jednym z ważniejszych elementów prowadzonego postępowania będzie ustalenie dokładnej przyczyny śmierci. Zazwyczaj w takich sytuacjach prokurator zleca przeprowadzenie sekcji zwłok przez lekarza medycyny sądowej. Badanie pozwala określić czas zgonu oraz wskazać, czy na ciele znajdują się obrażenia mogące świadczyć o udziale innych osób.</p><p>Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Na obecnym etapie śledztwa służby nie udzielają szczegółowych informacji, podkreślając, że konieczne jest dokładne przeanalizowanie wszystkich zebranych dowodów.</p><p>Śledczy zaznaczają, że dopiero po zakończeniu czynności procesowych i uzyskaniu wyników badań będzie można jednoznacznie ustalić, w jakich okolicznościach doszło do śmierci 45-letniego mężczyzny.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zaginął . Policja i rodzina proszą o pomoc w odnalezieniu 45-letniego Tomaszowianina]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54355,zaginal-policja-i-rodzina-prosza-o-pomoc-w-odnalezieniu-45-letniego-tomaszowianina</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54355,zaginal-policja-i-rodzina-prosza-o-pomoc-w-odnalezieniu-45-letniego-tomaszowianina</guid>
            <pubDate>Mon, 16 Mar 2026 12:45:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-zaginal-policja-i-rodzina-prosza-o-pomoc-w-odnalezieniu-45-letniego-tomaszowianina-1773672163.jpg</url>
                        <title>Zaginął . Policja i rodzina proszą o pomoc w odnalezieniu 45-letniego Tomaszowianina</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54355,zaginal-policja-i-rodzina-prosza-o-pomoc-w-odnalezieniu-45-letniego-tomaszowianina</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania (...), mieszkańca miasta, który zaginął w połowie marca. Funkcjonariusze apelują o pomoc do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu mężczyzny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Z ustaleń policji wynika, że <strong>45-latek opuścił swoje miejsce zamieszkania w piątek, 12 marca 2026 roku w godzinach porannych</strong>. Od tego czasu <strong>nie skontaktował się z rodziną</strong>, a jego aktualne miejsce pobytu pozostaje nieznane. Bliscy oraz służby prowadzą intensywne działania mające na celu ustalenie, gdzie może przebywać zaginiony.</p><h4>Rysopis zaginionego</h4><p>Marcin Ostrowski ma około <strong>185 centymetrów wzrostu</strong> i <strong>średnią budowę ciała</strong>. Mężczyzna posiada <strong>czarne włosy oraz czarną brodę</strong>.</p><p>W dniu zaginięcia ubrany był w:</p><ul><li>czarne spodnie,</li><li>czarną bluzę,</li><li>czarną kurtkę przejściową,</li><li>czarne buty,</li><li>czapkę typu <strong>dżokejka</strong> w kolorze czarnym.</li></ul><h4>Policja prosi o pomoc mieszkańców</h4><p>Funkcjonariusze zwracają się z prośbą do wszystkich osób, które <strong>mogły widzieć zaginionego lub posiadają informacje mogące pomóc w jego odnalezieniu</strong>, o pilny kontakt z policją.</p><p>Informacje można przekazywać:</p><ul><li><strong>dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim – tel. 47 846 22 11</strong>,</li><li>pod <strong>numerem alarmowym 112</strong>,</li><li>lub w najbliższej jednostce Policji.</li></ul><p>Każda, nawet z pozoru drobna informacja, może okazać się kluczowa w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego mężczyzny. Policja apeluje o czujność i pomoc w odnalezieniu Marcina Ostrowskiego.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pożar sadzy w kominie w Wiadernie. Strażacy przypominają o przeglądach]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54336,pozar-sadzy-w-kominie-w-wiadernie-strazacy-przypominaja-o-przegladach</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54336,pozar-sadzy-w-kominie-w-wiadernie-strazacy-przypominaja-o-przegladach</guid>
            <pubDate>Sat, 14 Mar 2026 21:58:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pozar-sadzy-w-kominie-w-wiadernie-strazacy-przypominaja-o-przegladach-1773522593.png</url>
                        <title>Pożar sadzy w kominie w Wiadernie. Strażacy przypominają o przeglądach</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54336,pozar-sadzy-w-kominie-w-wiadernie-strazacy-przypominaja-o-przegladach</link>
                    </image><description>W piątek przed południem strażacy zostali zadysponowani do pożaru sadzy w kominie w miejscowości Wiaderno w gminie Tomaszów Mazowiecki. Tego typu zdarzenia są jednymi z najczęstszych interwencji strażaków w sezonie grzewczym. Służby przypominają, że regularne przeglądy kominiarskie są obowiązkowe i mogą zapobiec groźnym pożarom budynków.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W piątek, <strong>13 marca o godzinie 10:08</strong>, strażacy z <strong>OSP Nagórzyce</strong> zostali zadysponowani do miejscowości <strong>Wiaderno</strong>, gdzie doszło do <strong>pożaru sadzy w kominie jednego z budynków</strong>. Choć tego typu zdarzenia często kończą się bez większych strat, strażacy podkreślają, że <strong>to jedno z najczęstszych zagrożeń w sezonie grzewczym</strong>, które może doprowadzić nawet do pożaru całego domu.</p><h4>Pożar sadzy – niewielkie zdarzenie, które może skończyć się tragedią</h4><p>Pożar sadzy powstaje, gdy w przewodzie kominowym nagromadzi się duża ilość łatwopalnych osadów powstających podczas spalania drewna, węgla lub innych paliw. Wysoka temperatura lub iskra mogą doprowadzić do ich zapłonu. W takiej sytuacji temperatura w kominie może osiągać <strong>nawet kilkaset stopni</strong>, co grozi pęknięciem komina, zapaleniem elementów konstrukcji dachu, a w konsekwencji <strong>rozprzestrzenieniem się ognia na cały budynek</strong>.</p><p>Strażacy często podkreślają, że wiele takich zdarzeń wynika z <strong>braku regularnego czyszczenia i kontroli kominów</strong>.</p><h4>Strażacy ostrzegają: zaniedbany komin to realne zagrożenie</h4><p>Specjaliści podkreślają, że regularna kontrola komina pozwala wykryć m.in. pęknięcia przewodów, nieszczelności czy zatory w przewodzie kominowym. Zaniedbana instalacja może doprowadzić nie tylko do pożaru sadzy, ale również do <strong>zatrucia tlenkiem węgla (czadem)</strong>.</p><p>Na świecie szacuje się, że <strong>pożary kominków i kominów odpowiadają za znaczną część pożarów budynków</strong>, a główną przyczyną jest właśnie brak regularnego czyszczenia i nagromadzenie sadzy w przewodzie.</p><h4>Lepiej zapobiegać niż gasić</h4><p>Strażacy przypominają, że <strong>przegląd kominiarski trwa zaledwie kilkanaście minut</strong>, a może uchronić domowników przed tragedią i dużymi stratami materialnymi.</p><p>Dlatego szczególnie w sezonie grzewczym warto:</p><ul><li>regularnie czyścić komin,</li><li>korzystać z usług uprawnionego kominiarza,</li><li>reagować na niepokojące objawy, takie jak dym cofający się do pomieszczeń czy słabszy ciąg w kominie.</li></ul><p>Zdarzenie w Wiadernie to kolejny przykład, że <strong>nawet niewielki pożar sadzy może być poważnym sygnałem ostrzegawczym</strong>. W wielu przypadkach tylko szybka reakcja strażaków zapobiega większej tragedii.</p><h3>Strażacy interweniują przy takich zdarzeniach co roku</h3><p>Strażacy z powiatu tomaszowskiego podkreślają, że <strong>pożary sadzy w kominach należą do najczęstszych interwencji w sezonie grzewczym</strong>. W okresie jesienno-zimowym jednostki straży pożarnej w regionie <strong>kilkadziesiąt razy wyjeżdżają do podobnych zdarzeń</strong>.</p><p>Jak podkreślają ratownicy, w wielu przypadkach przyczyną jest <strong>brak regularnego czyszczenia przewodów kominowych lub spalanie w piecach niewłaściwego paliwa</strong>.</p><blockquote><p>– Pożar sadzy w kominie to bardzo niebezpieczne zjawisko. Temperatura podczas takiego pożaru może przekraczać nawet <strong>1000 stopni Celsjusza</strong>. W takiej sytuacji może dojść do pęknięcia komina, a ogień może przenieść się na konstrukcję dachu lub poddasze – ostrzegają strażacy.</p></blockquote><h3>Co robić, gdy zapali się sadza w kominie?</h3><ul><li>natychmiast <strong>wezwij straż pożarną – numer 112 lub 998</strong>,</li><li><strong>zamknij dopływ powietrza do pieca lub kominka</strong>,</li><li><strong>nie wlewaj wody do komina</strong> – może to doprowadzić do jego pęknięcia,</li><li>oddal się od pieca i <strong>ostrzegaj domowników</strong>,</li><li>po zdarzeniu <strong>obowiązkowo zleć kontrolę kominiarską</strong>.</li></ul> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragiczny pożar hali w Olszowej. Nie żyje 48-letni mężczyzna]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54335,tragiczny-pozar-hali-w-olszowej-nie-zyje-48-letni-mezczyzna</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54335,tragiczny-pozar-hali-w-olszowej-nie-zyje-48-letni-mezczyzna</guid>
            <pubDate>Sat, 14 Mar 2026 21:41:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-tragiczny-pozar-hali-w-olszowej-nie-zyje-48-letni-mezczyzna-1773521175.jpg</url>
                        <title>Tragiczny pożar hali w Olszowej. Nie żyje 48-letni mężczyzna</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54335,tragiczny-pozar-hali-w-olszowej-nie-zyje-48-letni-mezczyzna</link>
                    </image><description>W czwartek rano w miejscowości Olszowa w powiecie tomaszowskim doszło do groźnego pożaru hali, poprzedzonego prawdopodobnie wybuchem. W płomieniach stanęły znajdujące się w środku pojazdy, a ciężko poparzony 48-letni mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Niestety mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W czwartek, <strong>12 marca przed godziną 7:00</strong>, strażacy zostali zadysponowani do pożaru w miejscowości <strong>Olszowa w powiecie tomaszowskim</strong>. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło pożaru samochodu, jednak już w trakcie dojazdu służb pojawiła się informacja, że <strong>ogień objął również halę</strong>, a jedna osoba wymaga pilnej pomocy medycznej. 🔥🏭🚒</p><p>Po dotarciu na miejsce strażacy zastali <strong>rozwinięty pożar wewnątrz obiektu</strong>, w którym znajdowały się pojazdy. W płomieniach stały m.in. <strong>samochód osobowy oraz ciągnik rolniczy</strong>. Ratownicy natychmiast przystąpili do <strong>rozpoznania sytuacji oraz działań gaśniczych</strong>, podając prądy wody na palące się pojazdy i wnętrze hali. Jednocześnie utworzono zasilanie wodne z hydrantu i zadysponowano kolejne zastępy straży pożarnej.</p><p>Podczas zdarzenia <strong>ciężko poszkodowany został 48-letni mężczyzna</strong>, który doznał rozległych poparzeń. Na miejscu udzielano mu pomocy medycznej przez <strong>Zespół Ratownictwa Medycznego</strong>, a następnie wezwano <strong>śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego</strong>, którym został przetransportowany do szpitala. Niestety mimo wysiłków lekarzy <strong>mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń</strong>. ⚠️🚑🚁</p><p>Strażacy prowadzili intensywne działania mające na celu <strong>opanowanie pożaru, zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz dokładne sprawdzenie hali</strong>. Po ugaszeniu ognia kontynuowano <strong>dogaszanie pogorzeliska oraz kontrolę temperatury spalonych elementów</strong> przy użyciu specjalistycznych mierników.</p><p>Wstępne ustalenia wskazują, że <strong>przyczyną zdarzenia mogło być rozszczelnienie instalacji gazowej</strong>, które doprowadziło do silnego wybuchu i szybkiego rozprzestrzenienia się ognia w budynku.</p><p>Straty są bardzo poważne. <strong>Uszkodzenia samej hali oszacowano na około 500 tysięcy złotych</strong>, natomiast zniszczony sprzęt i pojazdy mogą być warte <strong>około 200 tysięcy złotych</strong>.</p><p>W działaniach ratowniczych, które trwały ponad <strong>dwie godziny</strong>, brało udział <strong>osiem zastępów straży pożarnej</strong>, a także ratownicy medyczni, policja oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.</p><h3>Siły i środki zadysponowane do zdarzenia</h3><p>🚒 GCBA MAN – OSP Przesiadłów<br>🚒 GBARt MAN – OSP Przesiadłów<br>🚒 GCBARt MAN – PSP Tomaszów Mazowiecki<br>🚒 GBARt MAN – PSP Tomaszów Mazowiecki<br>🚒 SCCN MAN – PSP Tomaszów Mazowiecki<br>🚒 GCBA SCANIA – OSP Ujazd<br>🚒 GCBA MAN – OSP Ujazd<br>🚒 GLBMRt IVECO – OSP Ujazd<br>🚑 Zespół Ratownictwa Medycznego<br>🚁 Lotnicze Pogotowie Ratunkowe<br>🚓 Policja</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[30-latek zatrzymany z narkotykami. Policja zabezpieczyła prawie 50 gramów klofedronu]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54323,30-latek-zatrzymany-z-narkotykami-policja-zabezpieczyla-prawie-50-gramow-klofedronu</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54323,30-latek-zatrzymany-z-narkotykami-policja-zabezpieczyla-prawie-50-gramow-klofedronu</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Mar 2026 19:39:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-30-latek-zatrzymany-z-narkotykami-policja-zabezpieczyla-prawie-50-gramow-klofedronu-1773427399.jpg</url>
                        <title>30-latek zatrzymany z narkotykami. Policja zabezpieczyła prawie 50 gramów klofedronu</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54323,30-latek-zatrzymany-z-narkotykami-policja-zabezpieczyla-prawie-50-gramow-klofedronu</link>
                    </image><description>Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymali 30-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze zabezpieczyli niemal 50 gramów substancji psychoaktywnej. Mężczyzna usłyszał już zarzut i został objęty policyjnym dozorem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>&nbsp;Interwencja policji na jednej z ulic Tomaszowa</h2><p>Do zatrzymania doszło na terenie Tomaszowa Mazowieckiego po tym, jak kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej uzyskali informacje, że jeden z mieszkańców miasta może posiadać niedozwolone środki odurzające.</p><p>Policjanci postanowili sprawdzić te ustalenia. W trakcie działań zauważyli 30-latka na jednej z ulic miasta. Gdy mężczyzna dostrzegł funkcjonariuszy, zaczął zachowywać się nerwowo i próbował ukryć swój plecak w samochodzie.</p><p>Szybko okazało się, że nie bez powodu. Podczas kontroli policjanci znaleźli w plecaku plastikowy pojemnik z białym proszkiem. To jednak nie był koniec sprawy.</p><h3>Narkotyki także w mieszkaniu</h3><p>Kryminalni przeprowadzili również przeszukanie mieszkania zatrzymanego. Tam znaleziono kolejne porcje niedozwolonych substancji.</p><p>Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 50 gramów narkotyków. Wstępne badania wykazały, że zabezpieczona substancja to klofedron – syntetyczny środek psychoaktywny należący do grupy tzw. dopalaczy.</p><h3>Zarzuty i policyjny dozór</h3><p>30-letni mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego został przewieziony do komendy policji, gdzie usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.</p><p>Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.</p><h3>Kolejne zatrzymania narkotykowe w Tomaszowie</h3><p>To nie pierwsza tego typu sprawa w ostatnim czasie. Policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego regularnie prowadzą działania wymierzone w przestępczość narkotykową.</p><ul><li>W marcu 2026 roku zatrzymano 21-latka, który próbował ukryć narkotyki w piwnicy jednego z bloków. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania i udzielania substancji psychotropowych.</li><li>Jesienią 2025 roku funkcjonariusze zatrzymali także 28-latka, u którego znaleziono niemal kilogram narkotyków przechowywanych w wynajmowanym garażu. W tej sprawie grozi kara nawet do 10 lat więzienia.</li><li>W listopadzie 2025 roku policja zatrzymała również 38-letniego mieszkańca miasta posiadającego około 50 gramów narkotyków w swoim mieszkaniu.</li></ul><p>Policja podkreśla, że działania przeciwko przestępczości narkotykowej w regionie będą kontynuowane.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54300,sebastian-m-przed-sadem-nie-przyznaje-sie-proces-ws-tragicznego-wypadku-na-a1</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54300,sebastian-m-przed-sadem-nie-przyznaje-sie-proces-ws-tragicznego-wypadku-na-a1</guid>
            <pubDate>Thu, 12 Mar 2026 22:48:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-sebastian-m-przed-sadem-nie-przyznaje-sie-proces-ws-tragicznego-wypadku-na-a1-1773352638.png</url>
                        <title>Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54300,sebastian-m-przed-sadem-nie-przyznaje-sie-proces-ws-tragicznego-wypadku-na-a1</link>
                    </image><description>Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 Sebastian M. nie przyznał się przed sądem do zarzucanych mu czynów. Podczas rozprawy podkreślał, że nie czuje się winny śmierci trzech osób, a z kraju wyjechał, ponieważ był przekonany o swojej niewinności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3><strong>Tragiczny wypadek na A1 pod Piotrkowem Trybunalskim</strong></h3><p>Do tragedii doszło <strong>16 września 2023 roku na autostradzie A1 w pobliżu Piotrkowa Trybunalskiego</strong>. W wyniku <strong>zderzenia BMW z Kią</strong> samochód Kia uderzył w bariery energochłonne i stanął w płomieniach. Na miejscu zginęła <strong>trzyosobowa rodzina – małżeństwo oraz ich pięcioletni syn</strong>.</p><p>O spowodowanie tego <strong>tragicznego wypadku na A1</strong> oskarżony jest <strong>Sebastian M.</strong>, który podczas czwartkowej rozprawy przedstawił swoje wyjaśnienia dotyczące przebiegu zdarzenia.</p><h3><strong>Sebastian M.: „Nie jechałem 300 km/h”</strong></h3><p>W swoich wyjaśnieniach <strong>Sebastian M.</strong> stanowczo zaprzeczył, aby jechał z prędkością wskazywaną przez biegłych. Według opinii ekspertów samochód <strong>BMW mógł poruszać się z prędkością przekraczającą 300 km/h</strong>.</p><p>Oskarżony twierdzi jednak, że było to niemożliwe.</p><p>– <strong>Nie jechałem ani 315, ani 330 km/h.</strong> Wydawało mi się, że prędkość mogła wynosić około <strong>170 km/h</strong>, a po analizie akt sprawy uważam, że maksymalnie <strong>200 km/h</strong> – mówił przed sądem.</p><p>Jak tłumaczył, prowadzone przez niego <strong>BMW</strong> było ciężkim i dobrze wyciszonym samochodem, dlatego prędkość mogła być w nim słabo odczuwalna.</p><h3><strong>Wyjazd z Polski po wypadku</strong></h3><p>Jednym z najbardziej komentowanych wątków sprawy był <strong>wyjazd Sebastiana M. z Polski po wypadku</strong>. Oskarżony tłumaczył, że była to wcześniej zaplanowana podróż służbowa.</p><p>Najpierw udał się na <strong>targi w Monachium</strong>, następnie pojechał samochodem do <strong>Stambułu</strong>, a później poleciał do <strong>Dubaju</strong>, gdzie miał zaplanowane spotkania biznesowe.</p><p>– <strong>Nigdy nie uciekłem i nigdy nie miałem takiego zamiaru</strong> – przekonywał.</p><p>Dodał, że po zakończeniu podróży zamierzał wrócić do kraju, jednak został zatrzymany i <strong>przez dwa miesiące przebywał w areszcie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich</strong>, a następnie objęto go zakazem opuszczania kraju.</p><h3><strong>Oskarżony kwestionuje opinie biegłych</strong></h3><p>Podczas rozprawy <strong>Sebastian M. podważał także opinie biegłych</strong>, które stanowią podstawę aktu oskarżenia.</p><p>Twierdził, że w aktach sprawy pojawia się <strong>14 różnych szacunków prędkości BMW</strong>, a kolejne ekspertyzy – jego zdaniem – zawierają błędy.</p><p>– <strong>Prędkość BMW rosła wraz z nagonką medialną</strong> – mówił, zarzucając ekspertom nieprawidłową analizę miejsca zdarzenia.</p><p>Według oskarżonego możliwe jest również, że <strong>Kia poruszała się na kole dojazdowym</strong>, które mogło ulec uszkodzeniu, co doprowadziło do nagłej zmiany toru jazdy pojazdu. Tego scenariusza nie potwierdzają jednak <strong>opinie biegłych zawarte w akcie oskarżenia</strong>.</p><h3><strong>Świadkowie tragedii</strong></h3><p>Przed przesłuchaniem oskarżonego sąd wysłuchał także ostatnich świadków w tej sprawie. Była wśród nich <strong>policjantka ruchu drogowego</strong>, która pracowała na miejscu zdarzenia, oraz <strong>pasażer busa</strong>, który wraz z kierowcą próbował gasić płonący samochód.</p><h3><strong>Grozi mu do ośmiu lat więzienia</strong></h3><p><strong>Sebastian M. został sprowadzony do Polski w maju 2024 roku ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich</strong>. Od tego czasu przebywa w <strong>areszcie tymczasowym</strong>.</p><p>Za <strong>spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego na autostradzie A1</strong> grozi mu <strong>kara do ośmiu lat pozbawienia wolności</strong>.</p><p>Proces w tej głośnej sprawie nadal trwa.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ekspert: profilaktyka uzależnień w Tomaszowie Mazowieckim powinna obejmować także edukację cyfrową]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54276,ekspert-profilaktyka-uzaleznien-w-tomaszowie-mazowieckim-powinna-obejmowac-takze-edukacje-cyfrowa</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54276,ekspert-profilaktyka-uzaleznien-w-tomaszowie-mazowieckim-powinna-obejmowac-takze-edukacje-cyfrowa</guid>
            <pubDate>Wed, 11 Mar 2026 10:37:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-ekspert-profilaktyka-uzaleznien-w-tomaszowie-mazowieckim-powinna-obejmowac-takze-edukacje-cyfrowa-1773222226.png</url>
                        <title>Ekspert: profilaktyka uzależnień w Tomaszowie Mazowieckim powinna obejmować także edukację cyfrową</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54276,ekspert-profilaktyka-uzaleznien-w-tomaszowie-mazowieckim-powinna-obejmowac-takze-edukacje-cyfrowa</link>
                    </image><description>Handel narkotykami w internecie coraz częściej odbywa się przez komunikatory i platformy cyfrowe. Zdaniem ekspertów także w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim profilaktyka uzależnień powinna uwzględniać edukację cyfrową oraz bezpieczeństwo w sieci. Coraz częściej bowiem pierwszy kontakt z substancjami psychoaktywnymi zaczyna się nie na ulicy, lecz w telefonie i aplikacjach używanych na co dzień przez młodych ludzi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Handel narkotykami w internecie</strong> coraz częściej odbywa się przez <strong>komunikatory i platformy cyfrowe</strong>. Dlatego również w <strong>Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim profilaktyka uzależnień powinna być ściśle powiązana z edukacją cyfrową</strong> – ocenia dr hab. Piotr Siuda, prof. <strong>Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy</strong>.</p><p>W praktyce oznacza to, że także <strong>szkoły, rodzice i instytucje zajmujące się profilaktyką w Tomaszowie Mazowieckim</strong> powinny patrzeć na problem uzależnień szerzej niż jeszcze kilka lat temu. Coraz częściej bowiem kontakt z <strong>substancjami psychoaktywnymi</strong> zaczyna się nie na ulicy, lecz w <strong>telefonie, komunikatorze lub mediach społecznościowych</strong>.</p><h2>Internet zmienia sposób działania rynku narkotyków</h2><p>Badacz kieruje projektem <strong>„Sieci kłącza, obieg znaczeń i treści oraz konteksty offline internetowego handlu narkotykami”</strong>, finansowanym przez <strong>Narodowe Centrum Nauki w programie OPUS 22</strong>. Celem badań jest opisanie <strong>cyfrowego handlu narkotykami w Polsce</strong> – na komunikatorach oraz rynkach darknetowych – oraz osadzenie tych zjawisk w kontekście międzynarodowym.</p><p>W badaniu brali udział naukowcy z <strong>Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy</strong>, a także z innych ośrodków w Polsce, m.in. <strong>Uniwersytetu Opolskiego</strong> i <strong>Uniwersytetu Civitas</strong>, oraz z uczelni zagranicznych – <strong>Uniwersytetu w Edynburgu</strong> i <strong>Uniwersytetu w Tampere</strong>.</p><p>– <strong>Internet jest dziś częścią codziennej infrastruktury życia</strong>, dlatego sprawdzamy, jak w tej przestrzeni funkcjonuje dostęp do <strong>substancji psychoaktywnych</strong> – powiedział naukowiec.</p><p>Jego zdaniem badanie pokazuje poważną <strong>lukę edukacyjną w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego</strong>. Wielu młodym użytkownikom brakuje wiedzy o działaniu aplikacji, <strong>przetwarzaniu danych</strong>, a także o realnych granicach <strong>prywatności w internecie</strong>.</p><h2>Edukacja cyfrowa ważna także dla młodzieży z Tomaszowa</h2><p>Dlatego – jak wskazuje ekspert – <strong>profilaktyka uzależnień</strong> powinna być rozszerzona o <strong>kompetencje cyfrowe i medialne</strong>. Chodzi m.in. o krytyczne myślenie o technologii, świadomość działania aplikacji, szyfrowania oraz mechanizmów <strong>budowania zaufania w sieci</strong>.</p><p>– Młodzi ludzie powinni rozumieć, że aplikacje nie są neutralnym narzędziem, lecz elementem <strong>infrastruktury ryzyka w internecie</strong> – podkreślił prof. Siuda.</p><p>To ważna wskazówka również dla <strong>młodzieży z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego</strong>, która – podobnie jak w innych częściach kraju – korzysta na co dzień z komunikatorów, mediów społecznościowych i aplikacji mobilnych.</p><p>– Jeśli <strong>profilaktyka uzależnień</strong> będzie się opierać na modelu zagrożeń sprzed dekady, nie będzie adekwatna do realiów, w których funkcjonują dziś <strong>młodzi użytkownicy internetu</strong> – dodał badacz.</p><h2>Telegram i komunikatory zmieniają sposób handlu</h2><p>W ramach badań naukowcy analizowali tzw. <strong>ekologie handlu narkotykami w internecie</strong>. Pojęcie to oznacza różne środowiska cyfrowe, które narzucają odmienne sposoby organizacji transakcji, budowania zaufania i poziomu anonimowości.</p><p>Porównano trzy odmienne <strong>środowiska darknetowe</strong>: fiński czat <strong>Tsatti</strong>, polskie forum <strong>Cebulka</strong> oraz międzynarodowy <strong>kryptomarket Nemesis</strong>.</p><p>Dotychczasowe analizy z USA czy krajów skandynawskich koncentrowały się głównie na <strong>kryptorynkach w darknecie</strong> – platformach dostępnych przez <strong>przeglądarkę Tor</strong>, które działają jak sklepy internetowe z systemem ocen i płatnościami <strong>kryptowalutą</strong>.</p><p>Nowe badania pokazują jednak, że nie istnieje jeden rynek, lecz cały <strong>ekosystem internetowego handlu narkotykami</strong>.</p><p>Szczególną rolę odgrywa <strong>komunikator Telegram</strong>, który coraz częściej staje się głównym punktem kontaktu między kupującymi a sprzedawcami.</p><p>– To nie jest pełna anonimowość techniczna, ale wielu użytkownikom daje wystarczające <strong>poczucie prywatności w sieci</strong> – zauważył naukowiec.</p><p>Telegram jest postrzegany jako prostszy niż <strong>darknet</strong> i mniej restrykcyjny niż duże <strong>media społecznościowe</strong>.</p><h2>Internet i ulica tworzą dziś jeden rynek</h2><p>Z badań wynika, że komunikatory ułatwiają pierwszy etap transakcji – kontakt i ustalenie szczegółów – natomiast sama wymiana często odbywa się <strong>offline</strong>, podczas krótkiego spotkania.</p><p>– Rozmówcy opisywali zwykłe praktyki: szybkie spotkanie i przekazanie z ręki do ręki – tłumaczył badacz.</p><p>Badacze określają takie mechanizmy jako <strong>hybrydowe rynki online/offline</strong>. Oznacza to, że internet nie zastępuje ulicy, lecz ją reorganizuje.</p><p>Darknet działa inaczej – tam cały proces, od zamówienia po dostawę, może odbywać się bez kontaktu twarzą w twarz, a handel opiera się na <strong>systemie reputacji sprzedawców</strong>.</p><p>– Potencjalnego klienta od dealera dzieli dziś jedna wiadomość – zauważył prof. Siuda.</p><h2>Użytkownicy przeceniają bezpieczeństwo w sieci</h2><p>Z wywiadów wynika również, że uczestnicy rynku często <strong>przeceniają poziom swojego bezpieczeństwa w internecie</strong>.</p><p>– Wierzą w pełną ochronę prywatności, choć czaty nie zawsze są szyfrowane, a dane mogą być przetwarzane w sposób, którego użytkownicy nie rozumieją – zwrócił uwagę naukowiec.</p><h2>Wnioski ważne także dla powiatu tomaszowskiego</h2><p>Zdaniem ekspertów wnioski z badań powinny zainteresować także <strong>samorządy, szkoły, pedagogów i rodziców z Tomaszowa Mazowieckiego oraz powiatu tomaszowskiego</strong>.</p><p>Jeśli bowiem <strong>handel substancjami psychoaktywnymi coraz częściej przenosi się do internetu</strong>, to również <strong>lokalna profilaktyka uzależnień</strong> musi uwzględniać <strong>edukację cyfrową, bezpieczeństwo w sieci oraz świadomość działania komunikatorów internetowych</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Policja poszukuje 16-letniej Izabeli Bąbol. Nastolatka wyszła z domu i nie wróciła]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54259,policja-poszukuje-16-letniej-izabeli-babol-nastolatka-wyszla-z-domu-i-nie-wrocila</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54259,policja-poszukuje-16-letniej-izabeli-babol-nastolatka-wyszla-z-domu-i-nie-wrocila</guid>
            <pubDate>Mon, 09 Mar 2026 21:47:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-policja-poszukuje-16-letniej-izabeli-babol-nastolatka-wyszla-z-domu-i-nie-wrocila-1773090715.png</url>
                        <title>Policja poszukuje 16-letniej Izabeli Bąbol. Nastolatka wyszła z domu i nie wróciła</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54259,policja-poszukuje-16-letniej-izabeli-babol-nastolatka-wyszla-z-domu-i-nie-wrocila</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania za Izabelą Bąbol, mieszkanką Ujazdu, która 9 marca 2026 roku około godziny 9.00 opuściła miejsce zamieszkania. Od tamtej chwili nie skontaktowała się z rodziną, a jej miejsce pobytu pozostaje nieznane.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zaginiona ma <strong>16 lat</strong>. Według przekazanego rysopisu ma <strong>172 cm wzrostu</strong>, <strong>średnią budowę ciała</strong>, <strong>zielone oczy</strong> i <strong>czarne włosy</strong>. Znakiem szczególnym jest <strong>tatuaż z motylami na prawym przedramieniu</strong> oraz <strong>kolczyk typu ring w nosie</strong>.</p><p>W chwili zaginięcia była ubrana w <strong>czarne jeansowe spodnie</strong>, <strong>czarny top</strong> oraz <strong>czarno-białe sportowe buty</strong>. Miała przy sobie również <strong>czarną torebkę</strong>.</p><p>Policja apeluje do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje mogące pomóc w odnalezieniu nastolatki, o <strong>pilny kontakt</strong> z dyżurnym <strong>Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong> pod numerem telefonu <strong>47 846 22 11</strong>, numerem alarmowym <strong>112</strong> lub z <strong>najbliższą jednostką Policji</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Strażacy z OSP Twarda ćwiczyli ratownictwo wodne. Liczy się każda sekunda]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54255,strazacy-z-osp-twarda-cwiczyli-ratownictwo-wodne-liczy-sie-kazda-sekunda</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54255,strazacy-z-osp-twarda-cwiczyli-ratownictwo-wodne-liczy-sie-kazda-sekunda</guid>
            <pubDate>Mon, 09 Mar 2026 20:15:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-strazacy-z-osp-twarda-cwiczyli-ratownictwo-wodne-liczy-sie-kazda-sekunda-1773084014.png</url>
                        <title>Strażacy z OSP Twarda ćwiczyli ratownictwo wodne. Liczy się każda sekunda</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54255,strazacy-z-osp-twarda-cwiczyli-ratownictwo-wodne-liczy-sie-kazda-sekunda</link>
                    </image><description>Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Twardej nie ustają w doskonaleniu swoich umiejętności. W minioną sobotę strażacy wzięli udział w specjalistycznych ćwiczeniach z zakresu ratownictwa wodnego oraz udzielania pomocy medycznej osobom wyciągniętym z wody.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Szkolenie miało charakter praktyczny i pozwoliło uczestnikom przećwiczyć różne scenariusze działań ratowniczych. Jednym z kluczowych elementów treningu było <strong>podejmowanie poszkodowanego z wody przy użyciu sań lodowych</strong>, które wykorzystywane są podczas akcji prowadzonych na zamarzniętych zbiornikach wodnych.</p><h3>Symulacja prawdziwej akcji ratunkowej</h3><p>Podczas ćwiczeń strażacy doskonalili również <strong>bezpieczną ewakuację poszkodowanego z miejsca zdarzenia</strong> oraz przeprowadzanie <strong>podstawowych czynności medycznych</strong>, które mogą decydować o życiu osoby wyciągniętej z wody.</p><p>Ratownicy trenowali działania, które w realnych warunkach muszą być wykonywane szybko i sprawnie – od momentu podjęcia osoby z wody, przez transport, aż po udzielenie pierwszej pomocy.</p><h3>Praktyczne wykorzystanie sprzętu</h3><p>Ćwiczenia były także dobrą okazją do <strong>zapoznania się z dostępnym sprzętem ratowniczym oraz jego praktycznym wykorzystaniem</strong> w warunkach zbliżonych do rzeczywistej akcji. Dzięki temu druhowie mogli sprawdzić, jak poszczególne elementy wyposażenia sprawdzają się w sytuacjach kryzysowych.</p><h3>Stałe szkolenie to większe bezpieczeństwo</h3><p>Regularne treningi są niezwykle ważnym elementem pracy strażaków ochotników. Pozwalają nie tylko utrwalać wiedzę i umiejętności, ale także przygotować się na sytuacje, w których <strong>liczy się szybka reakcja i skuteczna pomoc</strong>.</p><p>Dla druhów z <strong>OSP Twarda</strong> takie ćwiczenia to kolejny krok w kierunku jeszcze lepszego przygotowania do działań ratowniczych – zarówno na wodzie, jak i podczas innych zdarzeń wymagających natychmiastowej interwencji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[21-latek z Tomaszowa Mazowieckiego wpadł z narkotykami. Chciał ukryć je w piwnicy bloku]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54246,21-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-wpadl-z-narkotykami-chcial-ukryc-je-w-piwnicy-bloku</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54246,21-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-wpadl-z-narkotykami-chcial-ukryc-je-w-piwnicy-bloku</guid>
            <pubDate>Mon, 09 Mar 2026 13:13:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-21-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-wpadl-z-narkotykami-chcial-ukryc-je-w-piwnicy-bloku-1773058662.jpg</url>
                        <title>21-latek z Tomaszowa Mazowieckiego wpadł z narkotykami. Chciał ukryć je w piwnicy bloku</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54246,21-latek-z-tomaszowa-mazowieckiego-wpadl-z-narkotykami-chcial-ukryc-je-w-piwnicy-bloku</link>
                    </image><description>Ponad 180 gramów narkotyków zabezpieczyli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim u 21-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna próbował ukryć środki odurzające w piwnicy bloku, w którym mieszkał, jednak jego plan pokrzyżowali kryminalni. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Policjanci ruszyli za nim na klatce schodowej</h3><p>Funkcjonariusze zajmujący się <strong>zwalczaniem przestępczości narkotykowej</strong> działali wspólnie z żołnierzami <strong>Żandarmerii Wojskowej z Łodzi</strong>. Z uzyskanych informacji wynikało, że <strong>21-letni tomaszowianin może posiadać narkotyki</strong>.</p><p>4 marca 2026 roku policjanci zauważyli młodego mężczyznę na klatce schodowej jednego z bloków. 21-latek kierował się w stronę piwnicy i swojej komórki lokatorskiej. Kryminalni podążyli za nim.</p><p>Gdy mężczyzna zauważył funkcjonariuszy, <strong>podjął próbę ucieczki</strong>. Podczas zatrzymania próbował się uwolnić – szarpał i kopał jednego z policjantów. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych został jednak <strong>obezwładniony i zatrzymany</strong>.</p><h3>Ponad 180 gramów narkotyków</h3><p>Podczas przeszukania mężczyzny i jego plecaka policjanci znaleźli:</p><ul><li><strong>ponad 57 gramów suszu roślinnego</strong>,</li><li><strong>124 gramy białej zbrylonej substancji</strong>.</li></ul><p>Zabezpieczone środki zostały przebadane testerem narkotykowym, który potwierdził, że są to <strong>substancje psychoaktywne</strong>.</p><p>Dalsze ustalenia policjantów, prowadzone wspólnie z <strong>Żandarmerią Wojskową</strong>, wykazały, że 21-latek miał również <strong>udzielać substancji psychotropowych innej osobie</strong>.</p><h3>Zarzuty i areszt</h3><p>6 marca 2026 roku mężczyzna został doprowadzony do <strong>Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, gdzie usłyszał zarzuty:</p><ul><li><strong>posiadania znacznej ilości narkotyków</strong>,</li><li><strong>udzielania substancji psychotropowych</strong>,</li><li><strong>naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza</strong>.</li></ul><p>Za te przestępstwa grozi mu <strong>kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności</strong>. Na wniosek prokuratora <strong>sąd zastosował wobec 21-latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące</strong>.</p><h3>Podobne zatrzymania w Tomaszowie Mazowieckim</h3><p>Ostatnie miesiące pokazują, że <strong>policja w Tomaszowie Mazowieckim regularnie prowadzi działania przeciwko przestępczości narkotykowej</strong>.</p><p>Jesienią 2025 roku kryminalni zatrzymali <strong>28-latka, który przechowywał w garażu niemal kilogram marihuany i mefedronu</strong>. W jego sprawie również zastosowano tymczasowy areszt, a za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat więzienia.</p><p>Z kolei w innym przypadku funkcjonariusze zatrzymali <strong>38-letniego mieszkańca miasta z blisko 50 gramami marihuany</strong>, którą przechowywał w mieszkaniu.</p><p>Policjanci podkreślają, że takie działania są efektem <strong>systematycznego monitorowania środowiska narkotykowego</strong> i reagowania na informacje operacyjne dotyczące handlu oraz posiadania narkotyków.</p><h3>Policja zapowiada dalsze działania</h3><p>Funkcjonariusze przypominają, że <strong>posiadanie narkotyków w Polsce jest przestępstwem</strong>, a w przypadku znacznych ilości może skutkować wieloletnią karą więzienia. Policja zachęca także mieszkańców do przekazywania informacji o podejrzanych sytuacjach związanych z handlem narkotykami.</p><p>Jak podkreślają mundurowi, <strong>każdy sygnał od mieszkańców może pomóc w eliminowaniu narkotyków z lokalnego rynku</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sportowe emocje w Tomaszowie Mazowieckim. Policjanci wygrali Turniej Siatkówki o Puchar Komendanta]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54238,sportowe-emocje-w-tomaszowie-mazowieckim-policjanci-wygrali-turniej-siatkowki-o-puchar-komendanta</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54238,sportowe-emocje-w-tomaszowie-mazowieckim-policjanci-wygrali-turniej-siatkowki-o-puchar-komendanta</guid>
            <pubDate>Sun, 08 Mar 2026 15:55:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-sportowe-emocje-w-tomaszowie-mazowieckim-policjanci-wygrali-turniej-siatkowki-o-puchar-komendanta-1772982235.jpg</url>
                        <title>Sportowe emocje w Tomaszowie Mazowieckim. Policjanci wygrali Turniej Siatkówki o Puchar Komendanta</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54238,sportowe-emocje-w-tomaszowie-mazowieckim-policjanci-wygrali-turniej-siatkowki-o-puchar-komendanta</link>
                    </image><description>III Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Komendanta Powiatowego Policji odbył się w Tomaszowie Mazowieckim. Najlepsza okazała się drużyna KPP Tomaszów Mazowiecki. Sprawdź wyniki i szczegóły turnieju.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W hali sportowej <strong>Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 2 w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, popularnego „Gastronomika”, nie brakowało wczoraj emocji. Wszystko za sprawą <strong>III Turnieju Piłki Siatkowej o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, który przyciągnął zarówno zawodników, jak i kibiców spragnionych sportowej rywalizacji i dobrej atmosfery.</p><p>Już od pierwszych meczów było widać, że <strong>turniej siatkarski służb mundurowych w Tomaszowie Mazowieckim</strong> nie będzie zwykłym spotkaniem towarzyskim. Na parkiecie pojawiły się drużyny reprezentujące <strong>komendy policji z regionu, straż pożarną oraz instytucje współpracujące ze służbami</strong>, a każdy zespół chciał pokazać się z jak najlepszej strony. W hali ZSP nr 2 panowała prawdziwie sportowa atmosfera – była rywalizacja, ale nie brakowało też uśmiechu, wzajemnego wsparcia i ducha fair play.</p><p>W turnieju udział wzięły reprezentacje <strong>Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, KPP Łask, KPP Bełchatów, KPP Opoczno, KPP Rawa Mazowiecka, KPP Radomsko, Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, KMP Skierniewice</strong>, a także <strong>Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim</strong> oraz <strong>Nadleśnictwa Smardzewice</strong>. Tak szeroka reprezentacja służb i instytucji sprawiła, że <strong>turniej siatkówki w Tomaszowie Mazowieckim</strong> miał naprawdę regionalny charakter.</p><p>Spotkania były zacięte i momentami bardzo wyrównane. Zawodnicy walczyli o każdy punkt, a kibice z trybun reagowali głośnymi okrzykami i oklaskami na każdą efektowną akcję. Wielu uczestników podkreślało, że właśnie taka atmosfera – połączenie sportowej rywalizacji i integracji – jest największą wartością tego wydarzenia. <strong>Turniej o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong> z roku na rok przyciąga coraz większe zainteresowanie, stając się ważnym elementem lokalnego kalendarza sportowego.</p><p>Po emocjonujących meczach finałowych wszystko stało się jasne. Najlepszą drużyną okazała się <strong>reprezentacja KPP w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, która sięgnęła po pierwsze miejsce i <strong>Puchar Komendanta Powiatowego Policji</strong>. Na drugim stopniu podium stanęła <strong>KPP Opoczno</strong>, natomiast trzecie miejsce wywalczyła <strong>Państwowa Straż Pożarna w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Zawodnicy odebrali gratulacje za zaangażowanie, walkę do końca i sportową postawę, która była widoczna przez cały turniej.</p><p>Organizatorzy podkreślali również ogromne znaczenie wsparcia ze strony partnerów i sponsorów. Dzięki ich pomocy możliwe było przygotowanie całego wydarzenia i stworzenie atmosfery prawdziwego sportowego święta. Wśród partnerów znaleźli się między innymi <strong>Nadleśnictwo Smardzewice, Specjalistyczny Szpital Onkologiczny NuMed, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów – Zarząd Wojewódzki w Łodzi, Nocna Jazda Tomaszów Mazowiecki, Affidea oraz Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Mazowieckim</strong>.</p><p>Wielu uczestników przyznawało po zakończeniu zmagań, że takie wydarzenia są potrzebne nie tylko ze względu na sport. <strong>Turniej siatkarski służb mundurowych w Tomaszowie Mazowieckim</strong> to także okazja do integracji, budowania relacji między jednostkami oraz pokazania, że mundurowi potrafią rywalizować w duchu fair play także poza służbą.</p><p>Jedno jest pewne – <strong>III Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong> na długo pozostanie w pamięci uczestników i kibiców. A patrząc na rosnące zainteresowanie wydarzeniem, można być niemal pewnym, że w przyszłym roku emocji w hali „Gastronomika” będzie jeszcze więcej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Są już pierwsze kary za jazdę powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54229,sa-juz-pierwsze-kary-za-jazde-powyzej-50-km-h-poza-terenem-zabudowanym</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54229,sa-juz-pierwsze-kary-za-jazde-powyzej-50-km-h-poza-terenem-zabudowanym</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Mar 2026 09:14:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-sa-juz-pierwsze-kary-za-jazde-powyzej-50-km-h-poza-terenem-zabudowanym-1772871540.jpg</url>
                        <title>Są już pierwsze kary za jazdę powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54229,sa-juz-pierwsze-kary-za-jazde-powyzej-50-km-h-poza-terenem-zabudowanym</link>
                    </image><description>Policjanci od pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów zatrzymują kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Za to wykroczenie kierowcy dostają też po kilkanaście punktów karnych i kilkutysięczne mandaty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Przepisy pozwalające na zatrzymywanie na <strong>trzy miesiące prawa jazdy</strong> za przekroczenie <strong>dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h</strong> na <strong>drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym</strong> weszły w życie we wtorek. I choć policja nie dysponuje jeszcze statystykami dotyczącymi liczby odebranych na ich podstawie <strong>praw jazdy poza terenem zabudowanym</strong> to - jak zapowiadała - dla <strong>piratów drogowych</strong> nie ma taryfy ulgowej.</p><p>Już pierwszego dnia obowiązywania <strong>nowych przepisów</strong> przekonał się o tym kierujący BMW, który do kontroli został zatrzymany przez policjantów <strong>ruchu drogowego</strong> z Krosna Odrzańskiego (Lubuskie). Mężczyzna, przy ograniczeniu do 90 km/h, jechał z prędkością 142 km/h; stracił <strong>prawo jazdy na trzy miesiące</strong>, dostał <strong>mandat w wysokości 1,5 tys. zł</strong> i <strong>13 punktów karnych</strong>.</p><p>Zaledwie dzień po wejściu w życie <strong>nowych przepisów</strong> <strong>prawo jazdy na trzy miesiące</strong> stracił kierujący Land Roverem. Mężczyzna jechał 164 km/h na drodze pomiędzy Dubinami a Narwią (Podlaskie), gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Został ukarany <strong>mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych</strong>, a na jego konto trafiło <strong>15 punktów karnych</strong>.</p><p><strong>3 tys. zł mandatu</strong> oraz odebranie <strong>prawa jazdy na trzy miesiące</strong> to z kolei kara dla 51-letniego kierującego Renault. Zatrzymali go kędzierzyńsko-kozielscy (Opolskie) <strong>policjanci drogówki</strong>, którzy sprawdzali prędkość kierowców na <strong>drodze krajowej nr 45</strong>. Zatrzymany przez nich 51-latek jechał z prędkością 141 km/h przy <strong>prędkości dopuszczalnej 90 km/h</strong>. Wysoki mandat to wynik popełnienia wykroczenia w warunkach <strong>recydywy</strong>.</p><p>Na <strong>drodze krajowej nr 38</strong> (Opolskie) funkcjonariusze z <strong>grupy SPEED</strong> poruszający się nieoznakowanym radiowozem, zatrzymali do kontroli 19-latkę kierującą Volkswagenem. Kobieta pędziła 143 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 90 km/h. Młoda kierująca, która <strong>prawo jazdy posiadała od niespełna roku</strong> straciła je na trzy miesiące. Została również ukarana <strong>mandatem w wysokości 1,5 tys. zł</strong>, a na jej koncie pojawiło się <strong>13 punktów karnych</strong>.</p><p>Policjanci przypominają, że <strong>nadmierna prędkość</strong> jest <strong>główną przyczyną wypadków drogowych</strong>, w tym tych <strong>najtragiczniejszych w skutkach</strong>. „Dlatego tak istotne jest <strong>dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze</strong> oraz <strong>przestrzeganie obowiązujących ograniczeń</strong>. Przekraczając prędkość zmniejszasz szansę na uniknięcie zdarzenia, zwiększasz natomiast siłę uderzenia, co skutkuje <strong>poważniejszymi obrażeniami</strong>, a nawet <strong>śmiercią uczestników wypadków</strong>” - podkreślają.</p><p>Apelują do kierowców o <strong>rozwagę</strong> i <strong>przestrzeganie przepisów ruchu drogowego</strong>.</p><p>Zmiany, które weszły w życie <strong>3 marca</strong>, to efekt opracowanej przez <strong>resort infrastruktury</strong> <strong>nowelizacji Prawa o ruchu drogowym</strong> oraz niektórych innych ustaw. Celem jest <strong>poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym</strong> oraz <strong>mobilność młodych osób</strong>.</p><p>Odbieranie na <strong>trzy miesiące prawa jazdy</strong> kierowcom, którzy przekroczą <strong>dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h</strong> na <strong>drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym</strong> to jedna z <strong>kluczowych zmian nowelizacji</strong>. Dotychczas <strong>prawo jazdy za tzw. 50 plus</strong> można było stracić, przekraczając prędkość na <strong>terenie zabudowanym</strong>. Z uwagi na statystyki, które pokazują, że większość <strong>ofiar śmiertelnych wypadków drogowych</strong> to skutek zdarzeń <strong>poza obszarem zabudowanym</strong>, spowodowanych jazdą z <strong>nadmierną prędkością</strong>, przepis ten rozszerzono.</p><p>Zgodnie z przepisami, osoba kierująca pojazdem pomimo zatrzymania jej <strong>prawa jazdy</strong> lub <strong>elektronicznego prawa jazdy</strong>, będzie karana <strong>cofnięciem uprawnień</strong>, a nie – jak wcześniej – jedynie <strong>przedłużeniem zakazu do sześciu miesięcy</strong>. Chodzi o wyeliminowanie częstego <strong>łamania zakazu jazdy samochodem</strong> w okresie <strong>zatrzymanego prawa jazdy</strong>.<strong> (PAP)</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Płacz dziecka i makabryczne odkrycie. Zabójstwo 25-latki na Browarnej]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54204,placz-dziecka-i-makabryczne-odkrycie-zabojstwo-25-latki-na-browarnej</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54204,placz-dziecka-i-makabryczne-odkrycie-zabojstwo-25-latki-na-browarnej</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Mar 2026 15:53:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-placz-dziecka-i-makabryczne-odkrycie-zabojstwo-25-latki-na-browarnej-1772723209.png</url>
                        <title>Płacz dziecka i makabryczne odkrycie. Zabójstwo 25-latki na Browarnej</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54204,placz-dziecka-i-makabryczne-odkrycie-zabojstwo-25-latki-na-browarnej</link>
                    </image><description>Noc na osiedlu przy ul. Browarnej w Tomaszowie Mazowieckim miała być jak wiele innych – cicha, zwyczajna, za zamkniętą bramą. A jednak właśnie tam rozegrał się dramat, który dziś wywołuje wśród mieszkańców szok i gniew. Nie żyje 25-letnia Oliwia, młoda mama dwójki dzieci. W sprawie zatrzymano 22-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego - Bartosza T, któremu śledczy przedstawili zarzut zabójstwa. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>„Najpierw płacz dziecka”. Moment, który uruchomił lawinę</h3><p>W relacjach medialnych szczególnie mocno wybrzmiewa jedna scena: <strong>długotrwały płacz małego dziecka</strong>, który miał zaniepokoić sąsiadów. To właśnie ten dźwięk – według opisu ePiotrkow – miał sprawić, że ktoś w końcu zaczął reagować, a na miejsce wezwano służby. Portal podaje też, że kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, w środku był kilkuletni syn ofiary.</p><p>Takie szczegóły – choć dla opinii publicznej wstrząsające – mają też znaczenie dla śledztwa. Pozwalają odtwarzać oś czasu, sprawdzać, kiedy ktoś mógł wejść do budynku, jak długo w mieszkaniu panowała cisza i kiedy ktoś ostatni raz widział Oliwię.</p><h3>Co ustalono o samej zbrodni</h3><p>Policja i prokuratura w oficjalnych komunikatach nie odsłaniają wielu kart. Wiadomo natomiast, że kobieta zginęła od <strong>ciosów zadanych ostrym narzędziem w okolice szyi</strong>. Taki opis pojawia się zarówno w komunikacie tomaszowskiej policji, jak i w materiałach cytowanych przez media ogólnopolskie.</p><p>Pojawia się też drobna rozbieżność dotycząca godziny zdarzenia. Policja wskazuje, że do zabójstwa doszło <strong>27 lutego około 23:50</strong>, a prokuratura w jednym z komunikatów podaje <strong>około 22:40</strong>. Na tym etapie nie ma publicznego wyjaśnienia, czy to różnica wynikająca z innego sposobu liczenia czasu (moment ataku vs. moment ujawnienia), czy z ustaleń cząstkowych, które w toku śledztwa są doprecyzowywane.</p><h3>Zatrzymanie 22-latka. „Nie przyznał się”</h3><p>Zatrzymanie nastąpiło po intensywnych czynnościach operacyjnych. Policja informuje, że <strong>1 marca wieczorem</strong> funkcjonariusze zatrzymali <strong>22-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego</strong>, a następnie doprowadzili go do prokuratury. Mężczyzna <strong>usłyszał zarzut zabójstwa</strong> i – jak podaje policja – <strong>nie przyznał się do winy</strong>.</p><p>Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie i zdecydował o izolacji podejrzanego na <strong>trzy miesiące</strong>. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim potwierdza tę decyzję w oficjalnym komunikacie.</p><h3>Kwalifikacja prawna i możliwa kara</h3><p>Sprawa jest prowadzona w kierunku <strong>zabójstwa</strong>. W praktyce oznacza to kwalifikację z <strong>art. 148 Kodeksu karnego</strong>, a więc jednego z najpoważniejszych przestępstw. Prokuratura wskazuje, że czyn jest zagrożony karą <strong>od 10 lat pozbawienia wolności, 25 lat albo dożywociem</strong>.</p><p>To właśnie surowość możliwej kary jest jednym z argumentów, które często pojawiają się przy decyzjach o areszcie – obok obawy matactwa czy ucieczki.</p><h3>Co ich łączyło i dlaczego znalazł się w tym mieszkaniu</h3><p>W tle śledztwa jest pytanie, które wraca w rozmowach na osiedlu i w komentarzach w sieci: <strong>kim był zatrzymany dla Oliwii</strong>. Oficjalnie instytucje nie opisują relacji między ofiarą a podejrzanym. Media podają natomiast, że śledczy ustalają, w jakich okolicznościach 22-latek znalazł się w mieszkaniu i czy kobieta znała go wcześniej.</p><p>W takich sprawach to zwykle moment, w którym do gry wchodzą twarde dane: monitoring (jeśli działał), logowania telefonów, historia połączeń, wiadomości, zeznania osób, które widziały parę wcześniej. Dopiero to pozwala odróżnić plotkę od faktu.</p><h3>Wątek, na który zwraca uwagę ePiotrkow: wcześniejsze problemy podejrzanego</h3><p>Jest jeszcze jedna rzecz, którą mocno akcentuje portal ePiotrkow. W materiale o zbrodni pojawia się informacja, że – według ustaleń dziennikarzy – <strong>domniemany sprawca miał wcześniej problemy zarówno wychowawcze, jak i prawne</strong>. To ważny wątek, bo może wpływać na sposób, w jaki opinia publiczna postrzega tę sprawę, ale jednocześnie wymaga ostrożności: na dziś <strong>nie oznacza to automatycznie związku z samą zbrodnią</strong>, a wszelkie wcześniejsze epizody muszą być weryfikowane przez organy ścigania i sąd.</p><p style="text-align:justify;">Według nieoficjalnych ustaleń był uczniem szkoły branżowej w Piotrkowie ZSP nr 2, jednak po kilku miesiącach został z niej wydalony z powodu nieusprawiedliwionych nieobecności. Nauczyciele, do których dotarli dziennikarze epiotrkow, odmówili komentarza. Wśród mieszkańców krążą też pogłoski o wcześniejszych zatargach z prawem, związany był też z ruchem młodych kibiców łódzkiego klubu piłkarskiego RTS Widzew, jednak na tym etapie nie ma oficjalnego potwierdzenia tych informacji. Policja nie chce udzielać informacji ze względu na dobro śledztwa.&nbsp;</p><p>W praktyce prokuratura sprawdza takie informacje zawsze – bo jeśli ktoś był już wcześniej notowany, miał konflikty z prawem albo miał za sobą interwencje, może to rzucać dodatkowe światło na ryzyko, motyw, zachowanie po zdarzeniu i wiarygodność wyjaśnień. Równocześnie to są elementy, które często pojawiają się w przestrzeni publicznej szybciej niż twarde dokumenty procesowe – dlatego dopiero akta i decyzje sądu pokażą, co z tego jest istotne.</p><h3>„Raz już przeżyła”. Dramat sprzed roku wraca w relacjach</h3><p>Do sprawy doklejony jest też wątek, który dla wielu osób brzmi niemal nieprawdopodobnie. Część mediów podkreśla, że Oliwia miała wcześniej przejść ciężki okres po wypadku i długiej rehabilitacji – a teraz, gdy jej życie miało wracać na prostą, doszło do tragedii w mieszkaniu. O tym piszą m.in. tabloidy i portale regionalne, przypominając, że osierociła dwójkę dzieci.</p><h3>Cisza, która została na osiedlu</h3><p>Po takich zdarzeniach w blokach zostaje szczególny rodzaj ciszy – tej, w której ludzie przestają patrzeć na korytarz jak na „swój”, a zaczynają jak na „obcy”. Osiedla zamknięte dają poczucie bezpieczeństwa, ale nie gwarantują, że za drzwiami mieszkania nie wydarzy się tragedia. I właśnie z tym, według relacji mediów, mierzą się dziś sąsiedzi Oliwii: z myślą, że dramat rozegrał się tuż obok.</p><p>Śledztwo trwa. Podejrzany jest w areszcie, prokuratura gromadzi dowody, a odpowiedzi na pytania o motyw i przebieg wydarzeń mają paść dopiero, gdy spłyną opinie biegłych, zostaną przesłuchani świadkowie i złożone zostaną zeznania osób z najbliższego otoczenia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zbrodnia na browarnej: Oficjalny komunikat Policji i Prokuratury]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54174,zbrodnia-na-browarnej-oficjalny-komunikat-policji-i-prokuratury</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54174,zbrodnia-na-browarnej-oficjalny-komunikat-policji-i-prokuratury</guid>
            <pubDate>Tue, 03 Mar 2026 10:52:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-zbrodnia-na-browarnej-oficjalny-komunikat-policji-i-prokuratury-1772532356.jpg</url>
                        <title>Zbrodnia na browarnej: Oficjalny komunikat Policji i Prokuratury</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54174,zbrodnia-na-browarnej-oficjalny-komunikat-policji-i-prokuratury</link>
                    </image><description>27 lutego 2026 roku, około godziny 23:50, w bloku na jednym z osiedli w Tomaszowie Mazowieckim doszło do zabójstwa 25-letniej kobiety. W wyniku intensywnych działań prowadzonych przez policjantów z Tomaszowa Mazowieckiego oraz funkcjonariusz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymano 22-letniego mieszkańca Piotrkowa Tryb. podejrzanego o zbrodnię. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi teraz w areszcie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>28 lutego przed godziną 14:00 dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o ujawnieniu zwłok młodej kobiety w jendym z mieszkań przy ul. Borowanej. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze z KPP w Tomaszowie Maz. którzy po nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności procesowe przy udziale biegłego z zakresu medycyny sądowej. Z poczynionych ustaleń wynikało, że kobieta zmarła na skutek ciosów zadanych jej ostrym narzędziem w szyję.&nbsp;</p><p>Śledczy z Tomaszowa Mazowieckiego wspierani policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi 1 marca 2026 roku w godzinach wieczornych do sprawy zatrzymali 22-letniego mieszkańca Piotrkowa Tryb.&nbsp;Mężczyzna 2 marca 2026 roku został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. 22-latek nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 10 do 25 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury, wobec 22-latka sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54156,zabojstwo-na-browarnej-czy-zatrzymany-mezczyzna-jest-sprawca-zbrodni"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zabójstwo na Browarnej. Czy zatrzymany mężczyzna jest sprawcą zbrodni?]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54156,zabojstwo-na-browarnej-czy-zatrzymany-mezczyzna-jest-sprawca-zbrodni</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54156,zabojstwo-na-browarnej-czy-zatrzymany-mezczyzna-jest-sprawca-zbrodni</guid>
            <pubDate>Mon, 02 Mar 2026 18:46:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-zabojstwo-na-browarnej-czy-zatrzymany-mezczyzna-jest-sprawca-zbrodni-1772449156.png</url>
                        <title>Zabójstwo na Browarnej. Czy zatrzymany mężczyzna jest sprawcą zbrodni?</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54156,zabojstwo-na-browarnej-czy-zatrzymany-mezczyzna-jest-sprawca-zbrodni</link>
                    </image><description>Śmierć 25-letniej mieszkanki Tomaszowa Mazowieckiego wstrząsnęła lokalną społecznością. Kobieta, którą przed rokiem wielu mieszkańców wspierało w walce o powrót do zdrowia po dramatycznym wypadku drogowym, została znaleziona martwa w mieszkaniu przy ul. Browarnej. Osierociła dwójkę małych dzieci.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3><strong>Zbrodnia na strzeżonym osiedlu</strong></h3><p>Do tragedii doszło 27 lutego 2026 roku około godziny 23.50. Jak poinformowała prokurator Dorota Mrówczyńska, w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Browarnej ujawniono zwłoki 25-letniej kobiety. Sprawca miał działać przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu i zadać ofierze kilka ciosów w okolice szyi, doprowadzając do jej śmierci.</p><p>Śledczy nie ujawniają na tym etapie szczegółów. Wiadomo, że zatrzymany został 22-letni mężczyzna, partner kobiety. Obecnie przebywa on w dyspozycji organów ścigania. W policyjnej nomenklaturze mówi się o „zatrzymaniu do sprawy” – ostateczna kwalifikacja procesowa, czyli nadanie statusu podejrzanego, zależeć będzie od dalszych czynności, w tym przesłuchania i ewentualnego przedstawienia zarzutów.</p><p>Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, zabezpieczono ślady i materiał dowodowy, a ciało kobiety zostało skierowane na sekcję zwłok.</p><h3><strong>Dramat sprzed roku</strong></h3><p>Tragedia nabiera jeszcze bardziej przejmującego wymiaru, gdy przypomnimy, że zmarła była ofiarą poważnego wypadku drogowego sprzed roku. Została wówczas potrącona przez busa. Jej stan określano jako ciężki. Przeszła kilka skomplikowanych operacji, a lekarze przez długi czas walczyli o jej życie.</p><p>Przed kobietą była długa rehabilitacja. Organizowano zbiórki społeczne, licytacje i akcje pomocowe, aby sfinansować kosztowne leczenie i powrót do sprawności. W pomoc zaangażowali się mieszkańcy, znajomi, a także osoby, które wcześniej jej nie znały. Historia młodej matki poruszyła wielu ludzi.</p><p>Wypadek drogowy był przedmiotem odrębnego postępowania karnego. W tego typu sprawach – w zależności od ustaleń śledztwa – zastosowanie ma art. 177 § 2 Kodeksu karnego, który przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli kierowca naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, odpowiada za przestępstwo, a nie wykroczenie.</p><p>Kobieta przeżyła tamten dramat. Wydawało się, że najgorsze ma już za sobą.</p><h3><strong>Co grozi sprawcy zabójstwa?</strong></h3><p>Jeżeli w śledztwie potwierdzi się, że doszło do umyślnego pozbawienia życia, czyn będzie kwalifikowany z art. 148 § 1 Kodeksu karnego – zabójstwo. Przepis ten przewiduje karę od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo karę dożywotniego pozbawienia wolności.</p><p>W przypadku ustalenia szczególnych okoliczności – na przykład działania ze szczególnym okrucieństwem – zastosowanie może mieć art. 148 § 2 kk, który również przewiduje dożywocie. O kwalifikacji prawnej czynu zdecyduje jednak prokuratura na podstawie zebranego materiału dowodowego.</p><p>Zgodnie z art. 249 § 1 Kodeksu postępowania karnego wobec osoby podejrzanej o popełnienie tak poważnego przestępstwa może zostać zastosowany tymczasowy areszt, jeżeli zachodzi obawa matactwa lub ucieczki.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54145,dramat-przy-ul-browarnej-25-latka-znaleziona-martwa-rok-temu-cudem-przezyla-wypadek"></oembed></figure><h3><strong>Emocje, które wymykają się spod kontroli</strong></h3><p>Ta tragedia stawia też bolesne pytanie o to, jak radzimy sobie z emocjami. Zazdrość, narastające nieporozumienia, konflikty w relacjach – to zjawiska, które same w sobie są częścią ludzkiego doświadczenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy pozostają bez wsparcia, rozmowy i profesjonalnej pomocy.</p><p>Specjaliści od lat podkreślają, że przemoc rzadko pojawia się „znikąd”. Często jest poprzedzona eskalacją napięć, brakiem umiejętności rozwiązywania sporów, impulsywnością czy trudnościami w regulowaniu emocji. W takich sytuacjach kluczowe jest wczesne reagowanie – rozmowa z psychologiem, terapia indywidualna lub dla par, wsparcie interwencyjne.</p><p>W Polsce funkcjonują bezpłatne formy pomocy: poradnie zdrowia psychicznego, ośrodki interwencji kryzysowej, telefony wsparcia dla osób w kryzysie emocjonalnym czy doświadczających przemocy. To nie jest oznaka słabości – to odpowiedzialność. Za siebie i za innych.</p><p>W kontekście tej sprawy nie sposób uciec od refleksji, że czasem dramatowi można próbować zapobiec wcześniej. Konflikty, które „narastają po cichu”, nie znikają same. Nierozładowane napięcie bywa jak iskra w suchym lesie.</p><p>Dlatego obok działań śledczych i wymiaru sprawiedliwości potrzebna jest również rozmowa o profilaktyce: o edukacji emocjonalnej, o uczeniu młodych ludzi radzenia sobie ze stresem i frustracją, o dostępności realnej pomocy psychologicznej.</p><p>Bo za każdą taką historią stoją nie tylko paragrafy, lecz ludzie – i emocje, które czasem wymykają się spod kontroli z tragicznym skutkiem.</p><h3>Tragedia, nie sensacja</h3><p>W centrum tej sprawy nie powinny być plotki ani sensacyjne nagłówki, lecz dramat rodziny. 25-letnia kobieta osierociła dwoje dzieci. To one poniosą najcięższe, długofalowe konsekwencje tej zbrodni.</p><p>Śledztwo jest na wczesnym etapie. Prokuratura podkreśla, że trwają czynności procesowe i nie udziela dodatkowych komentarzy. W najbliższych dniach można spodziewać się decyzji dotyczących ewentualnych zarzutów i środków zapobiegawczych wobec zatrzymanego.</p><p>Jedno jest pewne – Tomaszów przeżywa kolejną tragedię, która jeszcze długo będzie odbijać się echem w lokalnej społeczności.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dramat przy ul. Browarnej. 25-latka znaleziona martwa, rok temu cudem przeżyła wypadek]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54145,dramat-przy-ul-browarnej-25-latka-znaleziona-martwa-rok-temu-cudem-przezyla-wypadek</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54145,dramat-przy-ul-browarnej-25-latka-znaleziona-martwa-rok-temu-cudem-przezyla-wypadek</guid>
            <pubDate>Sun, 01 Mar 2026 21:40:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-dramat-przy-ul-browarnej-25-latka-znaleziona-martwa-rok-temu-cudem-przezyla-wypadek-1772367437.png</url>
                        <title>Dramat przy ul. Browarnej. 25-latka znaleziona martwa, rok temu cudem przeżyła wypadek</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54145,dramat-przy-ul-browarnej-25-latka-znaleziona-martwa-rok-temu-cudem-przezyla-wypadek</link>
                    </image><description>To wiadomość, która w jednej chwili ściągnęła na ziemię wielu mieszkańców. Na ul. Browarnej odnaleziono ciało 25-letniej kobiety. Okoliczności jej śmierci wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury. Tragiczny finał tej historii jest tym bardziej wstrząsający, że niemal rok temu ta sama kobieta walczyła o życie po poważnym wypadku drogowym, kiedy uderzył w nią bus.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wtedy wydawało się, że los – choć okrutny – dał jej drugą szansę. Po wypadku przeszła kilka ciężkich operacji. Bliscy mówili o długiej rehabilitacji i o tym, że najważniejsze stało się jedno: że przeżyła. Wczora pojawił się jednak kolejny dramatyczny sygnał. Tym razem nie było już walki o życie – 25-latkę odnaleziono martwą.</p><p>Na tym etapie służby nie podają szczegółów dotyczących przyczyny zgonu. To standard w sprawach, w których najpierw trzeba ustalić podstawowe fakty: co dokładnie się stało, kiedy i w jakich okolicznościach. W takich sytuacjach policja i prokuratura wykonują czynności procesowe, a kluczowe znaczenie ma zabezpieczenie miejsca zdarzenia i śladów. Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, gdy zachodzi podejrzenie, że mogło dojść do czynu zabronionego, organy ścigania podejmują niezbędne działania jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania, aby nie dopuścić do utraty dowodów. Tę podstawę daje art. 308 k.p.k. Równolegle, jeżeli jest to sprawa, w której wymagane jest postępowanie przygotowawcze, prokuratura wszczyna je postanowieniem w oparciu o art. 303 k.p.k.</p><p>W praktyce oznacza to m.in. oględziny miejsca zdarzenia i zwłok, przesłuchania pierwszych świadków, zabezpieczenie zapisów monitoringu, jeżeli w okolicy znajduje się, a także decyzję o sekcji zwłok. Sekcja jest w takich przypadkach jednym z najważniejszych dowodów, bo pozwala odpowiedzieć na pytanie zasadnicze: jaka była przyczyna śmierci i czy są ślady wskazujące na udział osób trzecich. Biegłych powołuje się w postępowaniu karnym na podstawie art. 193 k.p.k.</p><p>W obecnej sprawie – dotyczącej odnalezienia 25-latki martwej – dopiero ustalenia śledczych przesądzą, czy w ogóle mówimy o przestępstwie, a jeśli tak, to jakiego rodzaju. Prawo karne przewiduje różne możliwe kwalifikacje w zależności od okoliczności: od art. 155 k.k. (nieumyślne spowodowanie śmierci), przez przepisy dotyczące narażenia człowieka na niebezpieczeństwo (art. 160 k.k.), aż po najcięższe czyny, jeżeli pojawiłyby się przesłanki wskazujące na umyślne pozbawienie życia (art. 148 k.k.). Na dziś to jednak wyłącznie katalog przepisów, które mogą mieć zastosowanie w teorii – bez wyników sekcji, bez oficjalnych ustaleń, nie da się odpowiedzialnie przesądzać niczego.</p><p>Pozostaje ból i szok. Są tacy, którzy pamiętają ubiegłoroczny wypadek i z niedowierzaniem przyjmują informację, że życie tej samej kobiety zakończyło się w tak dramatycznych okolicznościach. W rozmowach przewija się jedno zdanie: „ile można znieść”. I jeszcze jedno – najtrudniejsze – że tym razem nadzieja nie wróciła.</p><p>Do tematu wrócimy, gdy pojawią się oficjalne komunikaty policji lub prokuratury i gdy będzie możliwe podanie potwierdzonych informacji bez domysłów.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[OSOBA ODNALEZIONA]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54149,osoba-odnaleziona</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54149,osoba-odnaleziona</guid>
            <pubDate>Sun, 01 Mar 2026 16:53:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-osoba-odnaleziona-1772449540.jpg</url>
                        <title>OSOBA ODNALEZIONA</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54149,osoba-odnaleziona</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania 18-letniego Jana W, mieszkańca Tomaszowa Maz.
Ostatni kontakt z bliskimi nawiązał 28 lutego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Rysopis:</strong> Jan ma około <strong>185 cm wzrostu</strong>, jest <strong>szczupłej budowy</strong>, ma <strong>czarne włosy</strong> i <strong>ciemne oczy</strong>.</p><p>Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w odnalezieniu zaginionego, proszony jest o <strong>pilny kontakt</strong> z dyżurnym KPP w Tomaszowie Mazowieckim pod numerem <strong>47 846 22 11</strong>, pod numerem alarmowym <strong>112</strong> lub z najbliższą jednostką Policji.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Poszukiwany dwoma listami gończymi zatrzymany przez dzielnicowych z Tomaszowa Mazowieckiego]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54123,poszukiwany-dwoma-listami-gonczymi-zatrzymany-przez-dzielnicowych-z-tomaszowa-mazowieckiego</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54123,poszukiwany-dwoma-listami-gonczymi-zatrzymany-przez-dzielnicowych-z-tomaszowa-mazowieckiego</guid>
            <pubDate>Fri, 27 Feb 2026 15:29:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-poszukiwany-dwoma-listami-gonczymi-zatrzymany-przez-dzielnicowych-z-tomaszowa-mazowieckiego-1772202683.jpg</url>
                        <title>Poszukiwany dwoma listami gończymi zatrzymany przez dzielnicowych z Tomaszowa Mazowieckiego</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54123,poszukiwany-dwoma-listami-gonczymi-zatrzymany-przez-dzielnicowych-z-tomaszowa-mazowieckiego</link>
                    </image><description>Blisko rok ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. 38-letni mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego został zatrzymany przez dzielnicowych z Komendy Powiatowej Policji po tym, jak funkcjonariusze ustalili jego aktualne miejsce pobytu. Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi oraz nakazem doprowadzenia do zakładu karnego wydanymi przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>List gończy i nakaz doprowadzenia – podstawa prawna</h3><p>List gończy wydawany jest na podstawie art. 279 § 1 Kodeksu postępowania karnego w sytuacji, gdy oskarżony lub skazany ukrywa się albo nie można ustalić jego miejsca pobytu. Wówczas sąd lub prokurator może zarządzić jego poszukiwanie w formie publicznego obwieszczenia.</p><p>Wobec 38-latka wydano dwa listy gończe, a także nakaz doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego lub aresztu śledczego, co wynika z przepisów wykonawczych dotyczących realizacji prawomocnych wyroków skazujących (m.in. art. 79 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego).</p><p>Mężczyzna miał do odbycia karę pozbawienia wolności orzeczoną za przestępstwa przeciwko mieniu oraz przestępstwo narkotykowe. Chodzi o czyny z art. 278 § 1 Kodeksu karnego (kradzież), art. 279 § 1 Kodeksu karnego (kradzież z włamaniem) oraz art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych).</p><h3>Skrupulatna praca dzielnicowych</h3><p>Zatrzymanie było efektem wielomiesięcznych ustaleń i analizy informacji prowadzonych przez tomaszowskich dzielnicowych. To właśnie oni, dzięki dobrej znajomości swojego rejonu służbowego oraz stałemu kontaktowi z mieszkańcami, ustalili miejsce przebywania poszukiwanego.</p><p>Po zatrzymaniu 38-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności.</p><h3>Rola dzielnicowych w systemie bezpieczeństwa</h3><p>Zadania dzielnicowych określa m.in. ustawa o Policji z 6 kwietnia 1990 r. Funkcjonariusze ci odpowiadają nie tylko za reagowanie na bieżące zagrożenia, ale również za rozpoznanie środowiska lokalnego i realizację czynności związanych z poszukiwaniem osób ukrywających się przed organami ścigania.</p><p>Ten przypadek pokazuje, że konsekwencja i systematyczna praca przynoszą wymierne efekty. Zatrzymanie osoby poszukiwanej listami gończymi to nie tylko realizacja sądowego orzeczenia, ale także element budowania poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[28 lat więzienia za podpalenie mężczyzny na przystanku]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54081,28-lat-wiezienia-za-podpalenie-mezczyzny-na-przystanku</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54081,28-lat-wiezienia-za-podpalenie-mezczyzny-na-przystanku</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Feb 2026 17:14:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-28-lat-wiezienia-za-podpalenie-mezczyzny-na-przystanku-1772036875.png</url>
                        <title>28 lat więzienia za podpalenie mężczyzny na przystanku</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54081,28-lat-wiezienia-za-podpalenie-mezczyzny-na-przystanku</link>
                    </image><description>Sąd Okręgowy w Łodzi skazał 34-letniego Sylwestra M. za zabójstwo mężczyzny ze szczególnym okrucieństwem na 28 lat więzienia. Oskarżony w marcu 2024 r. na jednym z łódzkich przystanków tramwajowych podpalił przypadkowego mężczyznę i przyglądał się, jak ten płonie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sąd Okręgowy w Łodzi skazał w środę 34-letniego Sylwestra M. na <strong>28 lat więzienia</strong>, przy czym zaznaczył, że o <strong>warunkowe przedterminowe zwolnienie</strong> będzie mógł ubiegać się dopiero po odbyciu <strong>20 lat kary</strong>. Ma też zapłacić <strong>50 tys. zł zadośćuczynienia</strong> matce swojej ofiary. W marcu 2024 r. Sylwester M. podpalił <strong>zapalniczką</strong> przypadkowego mężczyznę, a później przyglądał się, jak człowiek płonie. Ofiara zmarła na skutek <strong>rozległych oparzeń</strong>, w tym <strong>zwęglenia tkanek</strong> na części ciała.</p><p>Uzasadniając wyrok sędzia <strong>Agnieszka Szeliga</strong> powiedziała, że sąd uznał, że oskarżony dopuścił się <strong>zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem</strong>, bo jego czyn łączył się z zadawaniem ofierze <strong>zbędnych cierpień</strong>. Zaznaczyła, że kara <strong>dożywotniego pozbawienia wolności</strong> byłaby jednak zbyt surowa, bo jest zarezerwowana dla szczególnych przypadków, kiedy sprawca powinien stale być izolowany od społeczeństwa.</p><blockquote><p>Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności obciążające, <strong>determinację oskarżonego</strong> w działaniu i naruszenie najwyższej wartości, jaką jest <strong>życie ludzkie</strong>, sąd uznał za właściwe wymierzenie kary w <strong>górnej granicy ustawowego zagrożenia</strong>, przyjmując za okoliczność łagodzącą <strong>wcześniejszą niekaralność</strong> oskarżonego oraz opinie biegłych, że miał on <strong>ograniczony stopień rozumienia swojego czynu</strong>.</p></blockquote><p>Sędzia podkreśliła, że poza celem zapobiegawczym i wychowawczym kary wobec samego oskarżonego, ma ona także spełniać funkcję <strong>prewencyjną wobec społeczeństwa</strong> i pokazywać, że osoby odpowiedzialne nie unikną <strong>konsekwencji prawnej</strong> swoich czynów.</p><p>Do zabójstwa doszło w nocy z <strong>19 na 20 marca 2024 r.</strong> na przystanku tramwajowym przy ul. <strong>Pomorskiej w Łodzi</strong>. Według ustaleń śledczych, kilka minut po północy oskarżony podszedł do siedzącego na ławce przy przystanku mężczyzny. Uderzył go w głowę, zrzucił jego czapkę na ziemię, a następnie obserwował zachowanie swojej ofiary.</p><p>Według zapisów <strong>monitoringu</strong> oskarżony blisko <strong>30 razy</strong> używał zapalniczek, aby podpalić nieznajomego – początkowo tułów, a następnie włosy. Gdy zaczęło się palić całe ciało 36-latka, napastnik z bliskiej odległości to obserwował. Nie podjął działań mogących uratować życie płonącemu. Przyglądał się także przebiegowi <strong>akcji gaśniczej</strong> prowadzonej przez <strong>straż pożarną</strong>.</p><p><strong>Sekcja zwłok</strong> wykazała, że przyczyną śmierci <strong>Pawła J.</strong> był <strong>wstrząs pourazowy</strong> spowodowany działaniem wysokiej temperatury i ognia. Na <strong>niedopałku</strong> zabezpieczonym w pobliżu miejsca zdarzenia były ślady <strong>DNA</strong> należące do oskarżonego. Zabezpieczono także <strong>trzy zapalniczki</strong>. Wszystkie były sprawne.</p><p>Oskarżony i jego ofiara <strong>nie znali się</strong>. Podczas przesłuchań w toku śledztwa Sylwester M. <strong>nie przyznał się</strong> do przedstawionego mu zarzutu, a przed sądem <strong>odmówił składania wyjaśnień</strong>, ale potwierdził złożone wcześniej w prokuraturze. Według nich nie podpalił, lecz jedynie próbował obudzić śpiącego na przystanku Pawła J.</p><p><strong>Wyrok nie jest prawomocny</strong>, a obrońca Sylwestra M. zaraz po ogłoszeniu wyroku zapowiedziała wniesienie <strong>apelacji</strong>.(PAP)</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Prawo jazdy będzie można stracić za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54067,prawo-jazdy-bedzie-mozna-stracic-za-przekroczenie-predkosci-o-50-km-h-poza-obszarem-zabudowanym</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54067,prawo-jazdy-bedzie-mozna-stracic-za-przekroczenie-predkosci-o-50-km-h-poza-obszarem-zabudowanym</guid>
            <pubDate>Wed, 25 Feb 2026 08:52:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-prawo-jazdy-bedzie-mozna-stracic-za-przekroczenie-predkosci-o-50-km-h-poza-obszarem-zabudowanym-1772006091.jpg</url>
                        <title>Prawo jazdy będzie można stracić za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54067,prawo-jazdy-bedzie-mozna-stracic-za-przekroczenie-predkosci-o-50-km-h-poza-obszarem-zabudowanym</link>
                    </image><description>Od przyszłego tygodnia wejdą w życie przepisy pozwalające na zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Inną zmianą jest umożliwienie kierowania samochodami od 17 roku życia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zmiany, które wejdą w życie <strong>3 marca</strong>, to efekt opracowanej przez <strong>resort infrastruktury</strong> <strong>nowelizacji Prawa o ruchu drogowym</strong> oraz niektórych innych ustaw. Celem jest <strong>poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym</strong> oraz <strong>mobilność młodych osób</strong>.</p><p>Jedną z kluczowych zmian będzie <strong>odbieranie prawa jazdy</strong> kierowcom, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość o więcej niż <strong>50 km/h</strong> na <strong>drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym</strong>. Dotychczas prawo jazdy za tzw. <strong>„50 plus”</strong> można było stracić, przekraczając prędkość <strong>na terenie zabudowanym</strong>, jednak z uwagi na <strong>statystyki</strong> (większość <strong>ofiar śmiertelnych</strong> to skutek <strong>wypadków drogowych poza obszarem zabudowanym</strong>, spowodowanych <strong>nadmierną prędkością</strong>) przepis ten <strong>rozszerzono</strong>.</p><p>Osoba kierująca pojazdem pomimo <strong>zatrzymania prawa jazdy</strong> lub <strong>elektronicznego prawa jazdy</strong> będzie karana <strong>cofnięciem uprawnień</strong>, a nie – jak wcześniej – jedynie <strong>przedłużeniem zakazu do sześciu miesięcy</strong>. Chodzi o wyeliminowanie częstego <strong>łamania zakazu jazdy</strong> w okresie zatrzymanego prawa jazdy.</p><p>Oczekiwaną przez młodych zmianą jest możliwość otrzymania <strong>prawa jazdy kat. B</strong> przez osoby, które osiągnęły wiek <strong>17 lat</strong>. Tacy młodzi kierowcy będą mogli jeździć z doświadczonym kierowcą – <strong>opiekunem</strong>.</p><p>Jak wyjaśniał resort, obniżenie dolnej granicy wiekowej odbywa się na wzór innych państw <strong>Unii Europejskiej</strong>. „Prawo jazdy kategorii B jest wydawane <strong>17-latkom</strong> m.in. w <strong>Austrii, Estonii, Francji, Danii, Luksemburgu, Holandii</strong> oraz w <strong>Niemczech</strong>” – wskazywali autorzy nowelizacji.</p><p>Zgodnie ze zmienionymi przepisami <strong>młody kierowca</strong> do ukończenia <strong>18. roku życia</strong> będzie korzystał z prawa jazdy <strong>na specjalnych zasadach</strong>. Prawo jazdy <strong>17-latka</strong> będzie ważne tylko <strong>w Polsce</strong>, a jego uzyskanie będzie się wiązało z <strong>doskonaleniem umiejętności kierowania pojazdem</strong> podczas <strong>obowiązkowej jazdy w towarzystwie doświadczonego kierowcy</strong>. Taki obowiązek będzie istniał przez <strong>pół roku</strong> od otrzymania prawa jazdy lub do uzyskania <strong>pełnoletności</strong>.</p><p>Opiekun będzie musiał mieć ukończone co najmniej <strong>25 lat</strong> i posiadać <strong>prawo jazdy kategorii B</strong> od co najmniej <strong>5 lat</strong>. Nie może mieć również <strong>zakazu prowadzenia pojazdów</strong> orzeczonego w ciągu ostatnich <strong>5 lat</strong>. Zgodnie z odrębnymi przepisami <strong>policja podczas kontroli drogowej</strong> będzie mogła zbadać opiekuna (…) na <strong>zawartość alkoholu</strong> – opiekun nie może znajdować się pod wpływem ani <strong>alkoholu</strong>, ani <strong>narkotyków</strong>.</p><p>Do czasu ukończenia <strong>18 lat</strong> młody kierowca nie będzie mógł także przewozić osób <strong>taksówką</strong> ani wykonywać <strong>transportu drogowego rzeczy</strong>, np. jako <strong>kurier</strong>.</p><p>Regulacja od marca wprowadzi również <strong>dwuletni okres próbny</strong> dla osób, które po raz pierwszy uzyskają <strong>prawo jazdy kategorii B</strong>, a w przypadku młodych kierowców – <strong>trzyletni okres próbny</strong> lub do ukończenia przez kierowcę <strong>20 lat</strong>.</p><p>Podczas <strong>okresu próbnego</strong> kierującego pojazdem będzie obowiązywał limit <strong>0,0 promila alkoholu</strong> we krwi lub <strong>0,0 mg</strong> w 1 dm3 wydychanego powietrza oraz <strong>0,0 ng/ml</strong> środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie.</p><p>Autorzy projektu wskazywali, że kierowca, który w okresie próbnym przekroczy liczbę <strong>12 punktów karnych</strong>, będzie miał obowiązek ukończenia <strong>praktycznego szkolenia</strong> w zakresie <strong>zagrożeń w ruchu drogowym</strong>. Popełnienie <strong>dwóch wykroczeń</strong> w okresie próbnym będzie skutkowało <strong>wydłużeniem</strong> go o <strong>2 lata</strong>.</p><p>Zmianą postulowaną przez <strong>rolników</strong>, która również wejdzie w życie już w przyszłym tygodniu, jest <strong>zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych</strong> z <strong>30 km/h do 40 km/h</strong>. Entuzjaści tej zmiany argumentowali, że obecnie <strong>ciągniki rolnicze</strong> są nowoczesne i o wiele <strong>bezpieczniejsze</strong> niż dawniej oraz są przystosowane do poruszania się ze znacznie większą prędkością. (PAP)</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Roczna narada w KP PSP: podsumowanie 2025 roku, nowe pojazdy i plany na 2026]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54046,roczna-narada-w-kp-psp-podsumowanie-2025-roku-nowe-pojazdy-i-plany-na-2026</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54046,roczna-narada-w-kp-psp-podsumowanie-2025-roku-nowe-pojazdy-i-plany-na-2026</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Feb 2026 19:59:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-roczna-narada-w-kp-psp-podsumowanie-2025-roku-nowe-pojazdy-i-plany-na-2026-1771873351.jpg</url>
                        <title>Roczna narada w KP PSP: podsumowanie 2025 roku, nowe pojazdy i plany na 2026</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54046,roczna-narada-w-kp-psp-podsumowanie-2025-roku-nowe-pojazdy-i-plany-na-2026</link>
                    </image><description>W siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej odbyła się roczna narada służbowa. Była to okazja do podsumowania działań strażaków w minionym roku, omówienia priorytetów na kolejne miesiące oraz zaprezentowania nowego sprzętu, który wzmocni możliwości operacyjne jednostki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Spotkanie z udziałem władz i służb</h3><p><strong>20 lutego 2026 roku</strong> z <strong>Komendantem Wojewódzkim</strong>, <strong>Komendantem Powiatowym</strong> oraz funkcjonariuszami PSP spotkali się przedstawiciele <strong>władz rządowych i samorządowych</strong>, służb mundurowych, <strong>OSP</strong> oraz instytucji współpracujących i wspierających straż pożarną. Głównym celem narady było <strong>podsumowanie działalności straży za rok 2025</strong> oraz wskazanie <strong>planów i potrzeb na rok 2026</strong>.</p><h3>Nowy sprzęt za miliony? Realne wzmocnienie bezpieczeństwa</h3><p>Jednym z ważniejszych punktów spotkania była prezentacja <strong>nowego sprzętu zakupionego w 2025 roku</strong> dzięki wsparciu <strong>WFOŚiGW</strong>, <strong>Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego</strong>, <strong>Komendy Wojewódzkiej PSP</strong> oraz samorządów z terenu powiatu.</p><p>Do dyspozycji strażaków trafiły m.in.:</p><ul><li><strong>ciągnik siodłowy MAN z cysterną o pojemności 25 tys. litrów</strong> wraz z wyposażeniem,</li><li><strong>samochód typu pick-up</strong> przeznaczony do działań <strong>rozpoznawczo–ratowniczych</strong>.</li></ul><p>To sprzęt, który ma bezpośrednie przełożenie na czas reakcji i skuteczność działań – zarówno w sytuacjach pożarowych, jak i przy innych zagrożeniach, z którymi coraz częściej mierzą się służby ratownicze.</p><h3>Wyremontowane stanowisko kierowania</h3><p>W trakcie narady poinformowano również o przeprowadzeniu <strong>remontu pomieszczenia stanowiska kierowania Komendanta</strong>. Modernizacja została wykonana na potrzeby <strong>Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej</strong> i ma poprawić warunki pracy oraz funkcjonalność miejsca, z którego koordynuje się działania ratownicze.</p><h3>Deklaracja wsparcia ze strony powiatu</h3><p>Głos zabrał także <strong>Starosta Tomaszowski Dariusz Kowalczyk</strong>, który podkreślił znaczenie straży pożarnej w systemie bezpieczeństwa mieszkańców powiatu.</p><p>Starosta zadeklarował dalszą pomoc i wsparcie ze strony Zarządu Powiatu – zarówno w kontekście wyposażenia, jak i rozwoju infrastruktury.</p><h3>Życzenia: mniej interwencji, zawsze bezpieczny powrót</h3><p>Na zakończenie spotkania nie zabrakło podziękowań za codzienną służbę, profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy. Uczestnicy narady życzyli strażakom <strong>jak najmniej interwencji</strong>, <strong>bezpiecznych powrotów z akcji</strong> oraz spokojnej służby w 2026 roku.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kierowca z dożywotnim zakazem zatrzymany w Tomaszowie. Grozi mu więzienie]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54043,kierowca-z-dozywotnim-zakazem-zatrzymany-w-tomaszowie-grozi-mu-wiezienie</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54043,kierowca-z-dozywotnim-zakazem-zatrzymany-w-tomaszowie-grozi-mu-wiezienie</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Feb 2026 16:23:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-kierowca-z-dozywotnim-zakazem-zatrzymany-w-tomaszowie-grozi-mu-wiezienie-1771860852.jpg</url>
                        <title>Kierowca z dożywotnim zakazem zatrzymany w Tomaszowie. Grozi mu więzienie</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54043,kierowca-z-dozywotnim-zakazem-zatrzymany-w-tomaszowie-grozi-mu-wiezienie</link>
                    </image><description>20 lutego 2026 r. dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który prowadził BMW mimo obowiązującego go sądowego, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawa ma poważny wymiar prawny, bo w grę wchodzi nie tylko złamanie zakazu, ale także możliwe posłużenie się nieautentycznymi dokumentami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zatrzymania doszło podczas rutynowej kontroli drogowej. Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca próbował uniknąć odpowiedzialności, udając, że nie rozumie języka polskiego. Okazał dokumenty wystawione na nazwisko obywatela Norwegii. Policjanci szybko zweryfikowali jego dane, a w pojeździe odnaleźli jego prawdziwe dokumenty tożsamości. Próba wprowadzenia w błąd nie przyniosła więc oczekiwanego efektu.</p><h3>Naruszenie dożywotniego zakazu – co mówi prawo?</h3><p>Kluczowe w tej sprawie jest <strong>art. 244 Kodeksu karnego</strong>, który stanowi, że kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Nie ma przy tym znaczenia, czy zakaz został orzeczony na czas określony czy – jak w tym przypadku – dożywotnio. Sam fakt prowadzenia pojazdu mimo obowiązywania zakazu wyczerpuje znamiona przestępstwa.</p><p>Warto podkreślić, że dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów orzekany jest w najpoważniejszych przypadkach, m.in. wobec sprawców przestępstw drogowych popełnionych pod wpływem alkoholu lub w warunkach recydywy. Jest to środek karny przewidziany w <strong>art. 42 § 3 Kodeksu karnego</strong>, stosowany wobec sprawców stwarzających realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.</p><h3>Wątek dokumentów – możliwe kolejne zarzuty</h3><p>Policja prowadzi także postępowanie w sprawie autentyczności dokumentów, którymi posłużył się zatrzymany. W zależności od ustaleń śledztwa, w grę może wchodzić odpowiedzialność z <strong>art. 270 § 1 Kodeksu karnego</strong>, który penalizuje podrabianie lub przerabianie dokumentu albo używanie takiego dokumentu jako autentycznego. Za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.</p><p>Jeżeli dokument był autentyczny, ale mężczyzna posłużył się nim, podając się za inną osobę, analizowane mogą być także inne przepisy dotyczące wprowadzania organów w błąd co do tożsamości.</p><h3>Lekceważenie wyroku to poważne przestępstwo</h3><p>Sprawa z Tomaszowa Mazowieckiego pokazuje, że lekceważenie orzeczeń sądowych nie jest wykroczeniem, lecz przestępstwem zagrożonym realną karą więzienia. Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to środek karny mający chronić innych uczestników ruchu drogowego. Jego ignorowanie oznacza świadome narażanie innych na niebezpieczeństwo.</p><p>Zatrzymany 37-latek usłyszał już zarzut niestosowania się do zakazu prowadzenia pojazdów. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Jeśli potwierdzi się także wątek związany z dokumentami, zakres odpowiedzialności karnej może się rozszerzyć.</p><p>Policja przypomina: respektowanie wyroków sądu to nie wybór, lecz obowiązek. A próba obejścia prawa zwykle kończy się jeszcze poważniejszymi konsekwencjami.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kto zostanie #SuperDzielnicowym 2026? Ruszyła IV edycja plebiscytu #DzielnicaBezStrach!]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54042,kto-zostanie-superdzielnicowym-2026-ruszyla-iv-edycja-plebiscytu-dzielnicabezstrach</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54042,kto-zostanie-superdzielnicowym-2026-ruszyla-iv-edycja-plebiscytu-dzielnicabezstrach</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Feb 2026 15:45:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-kto-zostanie-superdzielnicowym-2026-ruszyla-iv-edycja-plebiscytu-dzielnicabezstrach-1771859844.jpg</url>
                        <title>Kto zostanie #SuperDzielnicowym 2026? Ruszyła IV edycja plebiscytu #DzielnicaBezStrach!</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54042,kto-zostanie-superdzielnicowym-2026-ruszyla-iv-edycja-plebiscytu-dzielnicabezstrach</link>
                    </image><description>16 lutego 2026 roku wystartowała IV edycja internetowego plebiscytu #Superdzielnicowy 2026, organizowanego przez Komendę Główną Policji we współpracy z Telewizją Puls w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej #DzielnicaBezStrach. To inicjatywa, która pokazuje, że bezpieczeństwo nie zaczyna się od wielkich akcji – zaczyna się od relacji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Celem plebiscytu jest promowanie współpracy lokalnych społeczności z dzielnicowymi oraz wyłonienie funkcjonariusza, który w wyjątkowy sposób wyróżnia się zaangażowaniem, empatią i skutecznością w codziennej służbie. #SuperDzielnicowy to nie tylko tytuł – to symbol zaufania, jakim mieszkańcy obdarzają „swojego” policjanta.</p><p>Dzielnicowi to funkcjonariusze, którzy są najbliżej ludzi. To oni znają lokalne ulice, wiedzą, gdzie pojawiają się problemy, pomagają w rozwiązywaniu sporów sąsiedzkich i reagują na sygnały od mieszkańców. Często to pierwsza osoba, do której zwracamy się z prośbą o pomoc – nie tylko w sprawach typowo policyjnych, ale także w sytuacjach wymagających wsparcia i rozmowy.</p><p>W powiecie tomaszowskim służbę pełni aż 25 dzielnicowych. Dwunastu z nich pracuje w Komendzie Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, siedmiu w Komisariacie Policji w Rokicinach, a sześciu w Komisariacie w Czerniewicach. Każdy z nich odpowiada za konkretny rejon i konkretne społeczności – często zna mieszkańców po imieniu, wie, gdzie potrzebna jest szczególna uwaga i gdzie warto wzmocnić profilaktykę.</p><p>Plebiscyt to doskonała okazja, by powiedzieć „dziękuję” w sposób bardzo konkretny. Wystarczy wejść na stronę internetową kampanii <strong>#DzielnicaBezStrach</strong> i zgłosić swojego kandydata. To mieszkańcy decydują, kto zasługuje na miano #SuperDzielnicowego 2026.</p><p>W kolejnych publikacjach przedstawione zostaną sylwetki wszystkich dzielnicowych z terenu naszego powiatu. To dobra okazja, by bliżej poznać osoby, które każdego dnia dbają o bezpieczeństwo w naszych miejscowościach.</p><p>Zachęcamy do aktywnego udziału w plebiscycie i oddania głosu na swojego dzielnicowego. Współpraca między mieszkańcami a Policją to fundament bezpiecznej dzielnicy – a ten fundament buduje się właśnie poprzez zaufanie.</p><p>#SuperDzielnicowy2026 #DzielnicaBezStrach #Policja #Bezpieczeństwo #PowiatTomaszowski #PolicjaŁódzkie</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„PB”: UOKiK uderzy w oszustów]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54031,pb-uokik-uderzy-w-oszustow</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54031,pb-uokik-uderzy-w-oszustow</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Feb 2026 10:57:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pb-uokik-uderzy-w-oszustow-1771840983.png</url>
                        <title>„PB”: UOKiK uderzy w oszustów</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54031,pb-uokik-uderzy-w-oszustow</link>
                    </image><description>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma dostać szerokie uprawnienia do ochrony praw klientów w sieci. Pod lupę pójdzie cały e-commerce, a szczególnie usługi finansowe - pisze poniedziałkowy „Puls Biznesu&quot;.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów</strong> wspólnie z <strong>kancelarią premiera</strong>, <strong>Ministerstwem Finansów</strong> oraz <strong>Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji</strong> pracują nad <strong>projektem zmian ustawowych</strong>, które mają radykalne zwiększyć <strong>kompetencje urzędu</strong> w zakresie zwalczania firm naruszających <strong>zbiorowe interesy konsumentów</strong> w <strong>świecie cyfrowym</strong>. Chodzi przede wszystkim o umożliwienie mu <strong>blokowania treści na stronach internetowych</strong> oraz samych <strong>stron</strong>, dokonywanie tzw. <strong>zakupów kontrolowanych</strong> pod <strong>fałszywymi danymi</strong>, w celu zebrania <strong>dowodów na łamanie prawa</strong>, <strong>przeszukiwanie pomieszczeń firm</strong> i np. <strong>pojazdów</strong> - czytamy <strong>„PB"</strong>.</p><p>Obecnie <strong>UOKiK</strong> ma dość szerokie kompetencje operacyjne służące wykrywaniu i ściganiu <strong>monopoli</strong> oraz <strong>zmów cenowych</strong>, czyli tzw. <strong>karteli</strong>. Brakuje mu ich do zwalczania naruszania <strong>zbiorowych interesów konsumentów</strong>, szczególnie <strong>w sieci</strong>. Dlatego do polskiego prawa mają być wdrożone <strong>unijne przepisy</strong>. Ma to ułatwić <strong>współpracę unijnych urzędów ochrony konsumentów</strong>.</p><blockquote><p>Nowe przepisy będą nieocenione w sprawach dotyczących <strong>modeli biznesowych prowadzonych przez internet</strong>, w tym systemów promocyjnych typu <strong>piramida</strong>. Takie przedsięwzięcia działają zazwyczaj jednocześnie w wielu państwach <strong>UE</strong>, rekrutują uczestników za pośrednictwem <strong>mediów społecznościowych</strong> i <strong>platform online</strong>, przenoszą siedzibę do innego kraju, aby utrudnić działania organów krajowych. Dzięki nowym kompetencjom <strong>UOKiK</strong> będzie skuteczniejszy w <strong>ochronie konsumentów</strong> – mówi w <strong>„PB"</strong> <strong>Tomasz Chróstny</strong>, <strong>prezes UOKiK</strong>.</p></blockquote><p>Dzięki nowym regulacjom <strong>polski obywatel</strong> mógłby też dostać <strong>wsparcie urzędów</strong> np. w sporach z <strong>zagranicznymi sklepami internetowymi</strong> o <strong>reklamację</strong>, czy <strong>zwrot pieniędzy</strong>.</p><p>Prezes <strong>Chróstny</strong> wskazuje w <strong>„PB"</strong>, że do najważniejszych nowych kompetencji kierowanego przez niego urzędu należeć będzie <strong>wkraczanie do pomieszczeń i środków transportu</strong> oraz na tereny wykorzystywane przez przedsiębiorcę do jego działalności gospodarczej. <strong>Badanie</strong>, <strong>uzyskiwanie informacji, danych i dokumentów</strong>, bez względu na <strong>nośnik</strong>, sporządzanie <strong>kopii</strong>, <strong>przejmowanie materiałów</strong> na czas niezbędny do kontroli. <strong>Żądanie wyjaśnień</strong> od przedstawicieli lub pracowników przedsiębiorcy i <strong>rejestrowanie ich odpowiedzi</strong>.</p><p>Tak zwane <strong>zakupy kontrolowane</strong> mają być szczególnie wykorzystywane w celu wykrywania naruszania <strong>zbiorowych interesów klientów</strong> na <strong>rynku finansowym</strong>. W tym celu <strong>urzędnik pod fikcyjną tożsamością</strong> będzie mógł np. zawierać umowy z <strong>bankami</strong>, <strong>pośrednikami finansowymi</strong> itp. Wykorzysta do tego <strong>fikcyjne nazwisko</strong>, <strong>adres</strong>, <strong>dowody tożsamości</strong>, <strong>adresy mejlowe</strong>. Bazę takich <strong>fikcyjnych agentów pod przykrywką</strong> prowadzić ma <strong>prezes UOKiK</strong> - czytamy <strong>„PB"</strong>.</p><p><strong>Projekt ustawy</strong> ma być przyjęty przez <strong>Radę Ministrów</strong> w <strong>pierwszym kwartale 2026 r.</strong> (<strong>PAP</strong>)</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przestępcy podszywają się pod policjantów CBŚP i wysyłają SMS-y. „Jesteś monitorowany…”]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54026,przestepcy-podszywaja-sie-pod-policjantow-cbsp-i-wysylaja-sms-y-jestes-monitorowany</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54026,przestepcy-podszywaja-sie-pod-policjantow-cbsp-i-wysylaja-sms-y-jestes-monitorowany</guid>
            <pubDate>Sun, 22 Feb 2026 19:59:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-przestepcy-podszywaja-sie-pod-policjantow-cbsp-i-wysylaja-sms-y-jestes-monitorowany-1771787251.png</url>
                        <title>Przestępcy podszywają się pod policjantów CBŚP i wysyłają SMS-y. „Jesteś monitorowany…”</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54026,przestepcy-podszywaja-sie-pod-policjantow-cbsp-i-wysylaja-sms-y-jestes-monitorowany</link>
                    </image><description>Centralne Biuro Śledcze Policji ostrzega przed nową falą oszustw, w której przestępcy podszywają się pod funkcjonariuszy CBŚP, tym razem za pomocą wiadomości SMS. Komunikat opublikowano 17 lutego 2026 r. i dotyczy wiadomości, które mają wywołać strach, presję czasu i skłonić odbiorcę do dalszego kontaktu lub wykonania „poleceń” oszustów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h4>Na czym polega oszustwo?</h4><p>Schemat jest prosty: ofiara dostaje SMS sugerujący, że jest „monitorowana”, a sprawą rzekomo zajmuje się wysoki rangą funkcjonariusz CBŚP. W treści pojawiają się urzędowo brzmiące formułki, „numer wniosku”, nazwiska, a nawet informacja o „przyjętej gotówce” na ogromną kwotę – wszystko po to, by odbiorca poczuł się zagrożony i zaczął działać impulsywnie.</p><p>W praktyce to <strong>socjotechnika</strong>: oszuści liczą, że przestraszona osoba:</p><ul><li>oddzwoni,</li><li>wejdzie w rozmowę na komunikatorze,</li><li>kliknie link (jeśli później go doślą),</li><li>poda dane lub wykona przelew / poda kod BLIK / przekaże środki.</li></ul><p>CBŚP podkreśla wprost: <strong>nie reagować</strong> na takie wiadomości ani na ewentualne kolejne próby kontaktu telefonicznego czy przez komunikatory.</p><h4>Czerwone flagi, które powinny zapalić lampkę ostrzegawczą</h4><p>Zwróć uwagę na typowe elementy takich SMS-ów:</p><ul><li>straszenie („monitorowanie”, „wniosek do rozpatrzenia”, „postępowanie”),</li><li>presja i „poważny ton”,</li><li>nielogiczne szczegóły (np. „gotówka oznakowana” i kwoty z groszami),</li><li>błędy językowe, brak polskich znaków, dziwne formatowanie,</li><li>prośba o dalszy kontakt „w sprawie” (to kluczowe – chcą wciągnąć Cię w rozmowę).</li></ul><h4>Czego absolutnie NIE robić</h4><p>Służby i instytucje ostrzegają, by w takich sytuacjach:</p><ul><li><strong>nie podawać danych osobowych</strong>,</li><li><strong>nie udostępniać dostępu do bankowości</strong> (loginów, haseł, kodów SMS, zdalnego pulpitu itp.),</li><li><strong>nie przekazywać kodów BLIK</strong>,</li><li><strong>nie podawać danych karty</strong>,</li><li><strong>nie klikać w linki</strong> i <strong>nie skanować nieznanych kodów QR</strong> (jeśli zostaną dosłane później).</li></ul><h4>Co zrobić, gdy dostaniesz takiego SMS-a?</h4><ol><li><strong>Nie odpisuj i nie dzwoń.</strong></li><li><strong>Zachowaj wiadomość</strong> (zrób zrzut ekranu, nie kasuj od razu).</li><li><strong>Zgłoś incydent do CERT Polska</strong> – najprościej: <strong>przekaż SMS na numer 8080</strong> (funkcją „Przekaż dalej / Udostępnij”, bez przepisywania treści).</li><li>Jeśli doszło do strat albo podałeś jakiekolwiek dane: <strong>skontaktuj się pilnie z bankiem</strong> i <strong>zgłoś sprawę na Policję</strong>.</li></ol><h4>Dlaczego to działa?</h4><p>Bo jest skrojone pod emocje. „CBŚP”, „inspektor”, „wniosek”, „monitorowanie” – te słowa mają budować autorytet i wywoływać lęk. A w stresie ludzie częściej klikają, oddzwaniają i mówią za dużo. Przestępcy dobrze o tym wiedzą i stale „ulepszają” swoje metody, dlatego policja apeluje o szczególną ostrożność.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Odblaskowe „Anioły Stróże” trafią do mieszkańców powiatu tomaszowskiego.]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54006,odblaskowe-anioly-stroze-trafia-do-mieszkancow-powiatu-tomaszowskiego</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54006,odblaskowe-anioly-stroze-trafia-do-mieszkancow-powiatu-tomaszowskiego</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Feb 2026 20:49:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-odblaskowe-anioly-stroze-trafia-do-mieszkancow-powiatu-tomaszowskiego-1771617148.jpg</url>
                        <title>Odblaskowe „Anioły Stróże” trafią do mieszkańców powiatu tomaszowskiego.</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54006,odblaskowe-anioly-stroze-trafia-do-mieszkancow-powiatu-tomaszowskiego</link>
                    </image><description>Policja dostała 1000 sztuk i będzie je rozdawać podczas kontroli i działań profilaktycznych</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W powiecie tomaszowskim rusza sympatyczna, ale bardzo konkretna akcja prosto z kategorii „mała rzecz – wielka różnica”. Dzięki inicjatywie ks. <strong>Bogusława Sebesty</strong>, proboszcza parafii <strong>Ewangelicko-Augsburskiej w Tomaszowie Mazowieckim</strong>, do tomaszowskiej policji trafił tysiąc odblasków w kształcie aniołów. Symboliczne „Anioły Stróże” mają przypominać mieszkańcom o tym, że po zmroku widoczność potrafi decydować o zdrowiu i życiu.</p><h3>1000 odblasków – i bardzo prosty plan</h3><p>Odblaskowe aniołki otrzymali funkcjonariusze <strong>Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim</strong>. Jak zapowiada policja, będą one przekazywane mieszkańcom podczas <strong>kontroli drogowych</strong> oraz w trakcie <strong>działań profilaktycznych</strong> prowadzonych przez <strong>Wydział Ruchu Drogowego</strong> (oraz policyjnych profilaktyków).</p><p>To ważne, bo wiele wypadków z udziałem pieszych dzieje się wtedy, gdy kierowca „widzi za późno” – szczególnie w deszczu, mgle, przy oślepiających światłach i na drogach bez oświetlenia.</p><h3>„Anioł Stróż” ma przypominać o czymś, o czym łatwo zapomnieć</h3><p>W policyjnym komunikacie nie chodzi tylko o gadżet. Chodzi o nawyk: <strong>założyć odblask zanim wyjdziesz</strong> – tak jak odruchowo bierzesz klucze i telefon. Policjanci podkreślają, że element odblaskowy znacząco zwiększa szanse, że kierowca zauważy pieszego, zwłaszcza poza obszarem zabudowanym i w gorszych warunkach widoczności.</p><h3>Warto pamiętać: po zmroku odblask to nie tylko „fajnie mieć”, ale i obowiązek</h3><p>W Polsce pieszy, który porusza się <strong>po zmierzchu poza obszarem zabudowanym</strong>, ma obowiązek używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu (z wyjątkami, m.in. gdy idzie po chodniku lub drodze tylko dla pieszych).</p><h3>Jak nosić odblask, żeby faktycznie działał</h3><p>Krótko i praktycznie:</p><ul><li><strong>Najlepiej na ruchomej części ciała</strong>: opaska na rękawie, na nodze, przy kostce – kierowca szybciej „wyłapuje” ruch.</li><li><strong>Nie chowaj do kieszeni/torby</strong> – ma być widoczny z daleka.</li><li>Jeśli idziesz z dzieckiem: odblask <strong>dla dziecka i dla dorosłego</strong> (bo dzieci często „znikają” za dorosłym).</li><li>Masz psa? Odblask na smyczy albo obroży też robi robotę.</li></ul><h3>Wspólna akcja, wspólny efekt</h3><p>Policja podkreśla, że ta inicjatywa pokazuje, jak ważna jest współpraca lokalnych środowisk na rzecz bezpieczeństwa i kształtowania odpowiedzialnych postaw na drodze.</p><p>A jeśli podczas kontroli drogowej trafisz na odblaskowego aniołka – potraktuj to jak małe, życzliwe „przypomnienie z góry”: <strong>daj się zobaczyć</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Matka ofiary żąda sprawiedliwości w procesie Sebastiana M. po wypadku na A1; oskarżony uciekł do ZEA]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54003,matka-ofiary-zada-sprawiedliwosci-w-procesie-sebastiana-m-po-wypadku-na-a1-oskarzony-uciekl-do-zea</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54003,matka-ofiary-zada-sprawiedliwosci-w-procesie-sebastiana-m-po-wypadku-na-a1-oskarzony-uciekl-do-zea</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Feb 2026 18:28:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-matka-ofiary-zada-sprawiedliwosci-w-procesie-sebastiana-m-po-wypadku-na-a1-oskarzony-uciekl-do-zea-1771609324.png</url>
                        <title>Matka ofiary żąda sprawiedliwości w procesie Sebastiana M. po wypadku na A1; oskarżony uciekł do ZEA</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/54003,matka-ofiary-zada-sprawiedliwosci-w-procesie-sebastiana-m-po-wypadku-na-a1-oskarzony-uciekl-do-zea</link>
                    </image><description>W procesie Sebastiana M. oświadczenie wygłosiła matka kobiety, która zginęła w wypadku. Po raz pierwszy w procesie Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1 zdecydowała się zabrać głos rodzina ofiar wypadku. W imieniu pokrzywdzonych oświadczenie wygłosiła przed sądem matka kobiety, która zginęła we wrześniu 2023 r. razem z mężem i synem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>We wrześniu 2023 r. w zderzeniu <strong>BMW z Kią</strong> na <strong>autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim</strong> zginęły <strong>trzy osoby</strong> – <strong>małżeństwo z 5-letnim synem</strong>.</p><p>W imieniu pokrzywdzonych z <strong>emocjonalnym oświadczeniem</strong> wystąpiła <strong>Małgorzata Duda</strong>, mama <strong>Martyny</strong> – kobiety, która w tym wypadku zginęła razem z mężem <strong>Patrykiem</strong> i <strong>5-letnim synem Oliwierem</strong>.</p><p>– Zdecydowaliśmy się zabrać głos, widząc <strong>zachowanie pana oskarżonego i jego rodziny</strong> – powiedziała pani Małgorzata. Mówiła o <strong>stracie najbliższych</strong> i <strong>bólu</strong>… O ich odejściu zdecydował <strong>Sebastian M.</strong>, który tamtego wieczoru swoją <strong>brawurą</strong> oraz <strong>bezmyślnością</strong> narażał na niebezpieczeństwo wszystkich obecnych na drodze… jadących w kierunku <strong>Katowic</strong>.</p><p>Jak podkreśliła: <strong>„popisowa jazda oskarżonego”</strong>, <strong>„nieodpowiedzialne postępowanie”</strong>, <strong>„brak pośpiechu”</strong> (w świetle <strong>zeznań świadków – pasażerów BMW</strong>), <strong>„szaleńcza prędkość”</strong>, <strong>„dla zabawy i bez refleksji”</strong>.</p><p>– …czas spędzony tutaj – na <strong>rozprawach</strong> – kojarzy nam się z <strong>ironią i uśmiechem rodziny</strong>, co… potęguje nasze <strong>cierpienie</strong> – powiedziała <strong>Małgorzata Duda</strong>.</p><p>Dodała, że rodziny rozumieją <strong>prawo do obrony</strong>, jednak dobór <strong>stwierdzeń i słów</strong> kierowanych przez oskarżonego <strong>łamie ich serca</strong>.</p><p>– Cierpimy… przez <strong>zmiany stanowiska</strong>, <strong>ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich</strong>, <strong>półtoraroczne luksusowe wakacje</strong> (wg oświadczenia), oraz przez stwierdzenie, że dzieci zginęły w <strong>pożarze</strong>, a nie w wyniku <strong>wypadku samochodowego</strong>… – mówiła matka ofiary.</p><p>Wyraziła nadzieję, że sąd wymierzy sprawiedliwość na podstawie <strong>faktów</strong>, a nie <strong>„wybiórczych teorii”</strong>. Przykład: <strong>sprawa koła dojazdowego w Kii</strong>, <strong>prywatna opinia biegłego</strong>, sugestia, że <strong>Kia mogła jechać zbyt szybko na kole dojazdowym</strong>, a <strong>awaria koła</strong> mogła być jedną z <strong>przyczyn wypadku</strong>.</p><p>– …rozmawiałam z córką przez telefon… „<strong>mamo zostało nam około dwie godziny drogi i będziemy w domu</strong>” – wspominała pani Małgorzata.</p><p>– …słyszymy, że nie wygramy z <strong>pieniędzmi i koneksjami</strong>… istotą sprawy nie jest to, czy stracił pan panowanie… czy zawiodła maszyna… Wiemy tylko, że jechał pan <strong>znacząco za szybko</strong>, o czym świadczy <strong>materiał dowodowy</strong> – powiedziała <strong>Małgorzata Duda</strong>.</p><p>– …<strong>walka o sprawiedliwość</strong>, <strong>upór i determinacja</strong>, <strong>„piraci drogowi”</strong>, żeby nigdy więcej nie ginęli <strong>niewinni ludzie</strong> – podkreśliła.</p><p>Na czas oświadczenia… kobieta zgodziła się na publikację swoich danych.</p><p>W procesie <strong>Sebastiana M.</strong> <strong>Sąd Rejonowy w Piotrkowie</strong> kontynuował przesłuchania świadków – <strong>strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Piotrkowie Trybunalskim</strong>. Zeznania dotyczyły <strong>miejsca wypadku</strong>, <strong>uszkodzeń obu samochodów</strong>, <strong>przedmiotów z rozbitej Kii</strong>, w tym <strong>dziecięcych ubranek i zabawek</strong>, rozrzuconych na przestrzeni <strong>100–200 metrów</strong>.</p><p>Do wypadku doszło <strong>16 września 2023 r.</strong> wieczorem na <strong>autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego</strong>, na wysokości wsi <strong>Sierosław</strong>, w kierunku <strong>Katowic</strong>. Prowadzone przez <strong>Sebastiana M. BMW</strong> zderzyło się z <strong>Kią</strong>, która wpadła na <strong>bariery energochłonne</strong> i stanęła w <strong>płomieniach</strong>. Rodzina – <strong>małżeństwo i pięcioletni syn</strong> – zginęła na miejscu.</p><p>Sebastian M. po wypadku <strong>wyjechał z Polski</strong>… przez <strong>Niemcy i Turcję</strong> do <strong>Zjednoczonych Emiratów Arabskich</strong>, gdzie przebywał do <strong>maja 2025 r.</strong> Został sprowadzony do Polski na mocy <strong>umowy o ekstradycji</strong>. Decyzją sądu przebywa w <strong>areszcie tymczasowym</strong>.</p><p>Za spowodowanie <strong>śmiertelnego wypadku</strong> grozi mu do <strong>ośmiu lat więzienia</strong></p><h2><strong>Sebastian M. zapowiedział, że złoży wyjaśnienia przed sądem&nbsp;</strong></h2><p><strong>Sebastian M., oskarżony o spowodowanie wypadku na autostradzie A1, ma złożyć wyjaśnienia przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim. Ma to nastąpić na posiedzeniu sądu w marcu. W piątek w imieniu pokrzywdzonych oświadczenie przed sądem wygłosiła matka kobiety, ofiary wypadku.</strong></p><p>We wrześniu 2023 r. w zderzeniu BMW z Kią na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim zginęły trzy osoby - małżeństwo z 5-letnim synem. O spowodowanie tego wypadku oskarżony jest Sebastian M. Od początku procesu oskarżony milczał, korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień.</p><p>W piątek, podczas kolejnego posiedzenia sądu, obrońca oskarżonego, adwokat Katarzyna Hebda zapowiedziała, że Sebastian M. zdecydował się na złożenie przed sądem wyjaśnień. Ma to nastąpić po przesłuchaniu wszystkich świadków.</p><p>Sędzia Renata Folkman poinformowała strony, że - wobec takiej decyzji oskarżonego - rozważy, czy podejmie decyzję w sprawie złożonego przez obronę wniosku o dopuszczenie uzupełniającej opinii biegłych w sprawie przyczyn wypadku (obrona podważa rzetelność przeprowadzonych badań). Jeśli oskarżony nadal będzie deklarował chęć składania wyjaśnień, postanowienie takie wyda dopiero po odebraniu jego wyjaśnień, co ma nastąpić 12 marca br.</p><p>Podczas piątkowego posiedzenia Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim po raz pierwszy głos zabrała rodzina ofiar wypadku. W imieniu pokrzywdzonych z emocjonalnym oświadczeniem wystąpiła Małgorzata Duda, mama Martyny - kobiety, która w wypadku zginęła razem z mężem Patrykiem i 5-letnim synem Oliwierem.</p><p>- Zdecydowaliśmy się zabrać głos, widząc zachowanie pana oskarżonego i jego rodziny - powiedziała pani Małgorzata. Mówiła o stracie najbliższych i bólu, który towarzyszy jej od ponad dwóch lat. - Odeszli bez pożegnania, co na pewno było wbrew ich woli. O ich odejściu zdecydował pan Sebastian M., który tamtego wieczoru swoją brawurą oraz bezmyślnością narażał na niebezpieczeństwo wszystkich obecnych na drodze, jadących w kierunku Katowic. Finalnie doprowadził do śmierci mojego dziecka, zięcia i ukochanego jedynego wnuczka - powiedziała pani Małgorzata.</p><p>Jak podkreśliła: „popisowa jazda oskarżonego jest dla nas niepojęta i w żaden sposób nie tłumaczy jego nieodpowiedzialnego postępowania jako kierowcy na drodze. Z zeznań świadków - pasażerów BMW wynika, że na sposób jazdy oskarżonego nie wpływał żadnego rodzaju pośpiech. Z naszej perspektywy oskarżony prowadził swoje auto z niewyobrażalną wręcz szaleńczą prędkością dla zabawy i bez cienia refleksji nad swoim zachowaniem”.</p><p>- Nawet teraz mamy wrażenie, że zarówno do oskarżonego, jak i do jego rodziny nie dociera, co się tak naprawdę stało. Czas spędzony tutaj - na rozprawach, kojarzy nam się głównie z ironią i uśmiechem rodziny, co w zaistniałej sytuacji potęguje tylko nasze cierpienie - powiedziała Małgorzata Duda.</p><p>Dodała, że obie pokrzywdzone rodziny rozumieją istotę prawa do obrony, jednak dobór stwierdzeń, oświadczeń i słów, jakie w ich stronę kieruje oskarżony, łamie ich serca.</p><p>- Cierpimy, panie Sebastianie, nie tylko przez pana ciągłe zmiany stanowiska, pana ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie zafundował pan sobie półtoraroczne luksusowe wakacje pod pretekstem rzekomego wyjazdu w celach biznesowych, czy przez stwierdzenie, że nasze dzieci zginęły w pożarze, a nie w wyniku wypadku samochodowego. Cierpimy przede wszystkim dlatego, że pan albo nie rozumie, co się stało, albo co gorsza rozumie doskonale, ale nie potrafi jako dorosły mężczyzna wziąć na swoje barki jakiejkolwiek odpowiedzialności - powiedziała matka ofiary wypadku.</p><p>Wyraziła nadzieję, że sąd wymierzy sprawiedliwość względem Sebastiana M. na podstawie faktów, a nie „wybiórczych teorii”, które kreuje oskarżony. Przykładem takich teorii ma być sprawa koła dojazdowego w Kii, którą na podstawie zleconej prywatnej opinii biegłego oskarżony i jego obrońca postawili przed sądem sugerując, że Kia mogła jechać zbyt szybko na kole dojazdowym, a awaria koła mogła stanowić jedną z przyczyn wypadku.</p><p>- Zaledwie kilkanaście minut przed śmiercią naszych ukochanych dzieci osobiście rozmawiałam z moją córką przez telefon. Podczas rozmowy nie usłyszałam o problemach związanych z samochodem, jak w różny sposób sugeruje obrona oraz sam pan Sebastian, a jedynie słowa: „mamo zostało nam około dwie godziny drogi i będziemy w domu” - wspominała pani Małgorzata.</p><p>- Odebrał nam pan to, co mieliśmy najcenniejsze w życiu. Nie tylko pan, panie Sebastianie, oraz pańska rodzina jesteście ofiarami oszczerstw i niewybrednych słów. Chcąc wyłącznie sprawiedliwości, my również słyszymy, że nie wygramy z pieniędzmi i koneksjami rodziny. Wierzymy w sprawiedliwość, a istotą sprawy nie jest to, czy stracił pan panowanie nad autem, czy zabrakło refleksu, czy zawiodła maszyna, czy pan tego chciał, czy też nie. Wiemy tylko, że jechał pan znacząco za szybko, o czym świadczy zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy - powiedziała Małgorzata Duda.</p><p>Dodała, że jej rodzina będzie walczyć o sprawiedliwość tak długo, jak tylko będzie mogła i nie podda się, bo jest to winna swoim dzieciom. - Głęboko wierzymy, że sprawiedliwy wyrok sądu wydany w przedmiotowej sprawie oraz nasz upór i determinacja ostudzą na przyszłość zapędy piratów drogowych, aby nigdy więcej nie ginęli na drogach niewinni ludzie w wypadkach samochodów - podkreśliła Małgorzata Duda.</p><p>Na czas wygłaszania oświadczenia i wyłącznie w tym kontekście kobieta zgodziła się na publikację swoich danych.</p><p>W procesie Sebastiana M. Sąd Rejonowy w Piotrkowie kontynuował w piątek przesłuchania świadków - strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Piotrkowie Trybunalskim. Zeznania strażaków potwierdzały wcześniejsze zeznania świadków opisujących miejsce wypadku, rodzaj uszkodzeń obu samochodów i obraz miejsca wypadku zasypanego przedmiotami z rozbitej Kii, w tym dziecięcymi ubrankami i zabawkami, rozrzuconymi na autostradzie i poboczu na przestrzeni około 100-200 metrów.</p><p>Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic prowadzone przez Sebastiana M. BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu.</p><p>Prowadzący BMW Sebastian M. po wypadku wyjechał z Polski, zanim prokurator zdołał go przesłuchać. Przez Niemcy i Turcję przedostał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Wtedy został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Od tego czasu decyzją sądu w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian M. przebywa w areszcie tymczasowym.</p><p>Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi M. grozi do ośmiu lat więzienia.(PAP)</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[UWAGA! ZAGINĘŁA 17-LETNIA IZABELA BĄBOL]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53966,uwaga-zaginela-17-letnia-izabela-babol</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53966,uwaga-zaginela-17-letnia-izabela-babol</guid>
            <pubDate>Wed, 18 Feb 2026 18:37:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-uwaga-zaginela-17-letnia-izabela-babol-1771436466.jpg</url>
                        <title>UWAGA! ZAGINĘŁA 17-LETNIA IZABELA BĄBOL</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53966,uwaga-zaginela-17-letnia-izabela-babol</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim poszukują zaginionej Izabeli Bąbol, mieszkanki Ujazdu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dziewczyna <strong>17 lutego</strong> opuściła miejsce zamieszkania. Od tego czasu <strong>nie nawiązała kontaktu z rodziną</strong>, a jej miejsce pobytu pozostaje <strong>nieznane</strong>.</p><p>📋 <strong>Rysopis:</strong></p><ul><li><strong>wiek:</strong> 17 lat</li><li><strong>wzrost:</strong> ok. 172 cm</li><li><strong>budowa ciała:</strong> średnia</li><li><strong>oczy:</strong> zielone</li><li><strong>cecha szczególna:</strong> kolczyk w nosie typu „ring”</li></ul><p>👕 <strong>Ubranie w chwili zaginięcia:</strong></p><ul><li>czarna kurtka</li><li>czarna bluza z kapturem</li><li>czarne spodnie</li><li>jasne buty</li></ul><p>📞 <strong>Masz informacje? Zadzwoń natychmiast:</strong></p><ul><li>dyżurny KPP Tomaszów Mazowiecki: <strong>47 846 22 11</strong></li><li>numer alarmowy: <strong>112</strong><br>lub skontaktuj się z <strong>najbliższą jednostką Policji</strong>.</li></ul><p>Każda informacja może być kluczowa. Prosimy o udostępnianie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pożar budynku gospodarczego]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53892,pozar-budynku-gospodarczego</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53892,pozar-budynku-gospodarczego</guid>
            <pubDate>Thu, 12 Feb 2026 23:04:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-pozar-budynku-gospodarczego-1770934018.jpg</url>
                        <title>Pożar budynku gospodarczego</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53892,pozar-budynku-gospodarczego</link>
                    </image><description>W czwartek strażacy interweniowali przy pożarze budynku gospodarczego przy ulicy Starowiejskiej w Tomaszowie Mazowieckim. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych i z miejsca wyjechały zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Nagórzyc oraz jednostki Państwowej Straży Pożarnej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Po przybyciu na miejsce strażacy zastali budynek gospodarczy objęty ogniem. Działania ratownicze polegały na sprawnym ugaszeniu pożaru i zabezpieczeniu sąsiednich zabudowań, tak aby ogień nie rozprzestrzenił się na dalszą część posesji. Akcja trwała kilkadziesiąt minut, a udział w niej brały zarówno jednostki OSP, jak i PSP.</p><p>Na miejsce wezwano również odpowiednie służby, które mają ustalić przyczyny powstania ognia. Na tym etapie nie są znane okoliczności, które doprowadziły do pożaru, ani czy ktoś został poszkodowany.</p><p>Strażacy apelują o ostrożność i przypominają o konieczności zabezpieczania materiałów łatwopalnych i przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego, szczególnie w zabudowie gospodarczej i na działkach.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.nasztomaszow.pl/player/embed/8991deb18d4d88459db7418da7c614d8016eadf8" data-mid="1942"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53891,sebastian-m-podwaza-przed-sadem-predkosc-bmw-ustalona-przez-bieglych</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53891,sebastian-m-podwaza-przed-sadem-predkosc-bmw-ustalona-przez-bieglych</guid>
            <pubDate>Thu, 12 Feb 2026 22:34:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-sebastian-m-podwaza-przed-sadem-predkosc-bmw-ustalona-przez-bieglych-1770932382.png</url>
                        <title>Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53891,sebastian-m-podwaza-przed-sadem-predkosc-bmw-ustalona-przez-bieglych</link>
                    </image><description>Sebastian M. oskarżony o spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby, podważa przed sądem opinie biegłych, którzy ustalili, że prędkość jego BMW w chwili zderzenia z Kią na A1 pod Piotrkowem przekraczała 315 km na godz.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Proces <strong>Sebastiana M.</strong> oskarżonego o spowodowanie we <strong>wrześniu 2024 r.</strong> śmiertelnego wypadku na <strong>autostradzie A1</strong>, w którym zginęła <strong>trzyosobowa rodzina</strong> (rodzice i ich pięcioletni syn) toczy się od <strong>października 2025 r.</strong> przed <strong>Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim</strong>. W czwartek wystąpił z oświadczeniem podważającym ustalenia biegłych co do <strong>prędkości BMW</strong>, które prowadził, i wytknął istniejące – jego zdaniem – <strong>wewnętrzne sprzeczności</strong> w dołączonej do akt opinii.</p><p>Według Sebastiana M. ocena biegłych, że uszkodzenia samochodów w wyniku zderzenia wskazują, że powstały przy <strong>różnicy prędkości</strong> obu samochodów na poziomie <strong>55-62 km na godz.</strong>, a obliczona przez biegłych <strong>prędkość BMW w chwili zderzenia</strong> to <strong>315-330 km na godz.</strong>, co świadczy, że <strong>różnica prędkości</strong> sięgałaby <strong>200 km na godz.</strong></p><p>Swojego klienta wsparła obrońca mecenas <strong>Katarzyna Hebda</strong>, która złożyła wniosek o wystąpienie do <strong>BMW</strong> z pytaniem, czy <strong>modyfikacje</strong>, jakim poddany został samochód, nie wpłynęły na system rejestracji <strong>EDR (czarna skrzynka w samochodzie rejestrująca jego parametry w czasie jazdy)</strong> tak, że dane, które biegli wzięli jako podstawę do obliczenia <strong>prędkości BMW</strong>, były <strong>rzetelne</strong>.</p><p>– Chcę zweryfikować, czy <strong>odczyt prędkości z BMW</strong> może w ogóle być brany pod uwagę i czy po <strong>modyfikacji auta</strong> wskazuje <strong>rzetelnie prędkość</strong>, bo może ją zawyżać. <strong>Prędkość, jaką określili biegli</strong>, została jedynie <strong>obliczona, a nie odczytana</strong> z systemów pojazdu, a jeśli <strong>wyjściowe dane do obliczeń nie były rzetelne</strong>, nie moglibyśmy mówić o prędkości samochodu na poziomie podanym w <strong>akcie oskarżenia</strong> – argumentowała.</p><p>Poddała też w wątpliwość <strong>kompetencje biegłego</strong>, twierdząc, że ma on <strong>certyfikat z 2015 r.</strong> i nie ma informacji, czy uprawnienia były później aktualizowane.</p><p>Według <strong>prokuratury</strong> wnioski obrony to kolejne próby obejścia przepisów <strong>procedury karnej</strong>, a biegły wydał już opinię jasną i pełną, w której prokurator nie widzi sprzeczności.</p><p>– Obrońca zmierza do zasięgnięcia opinii prywatnego podmiotu w tej sprawie (<strong>BMW</strong>), co uznaję za <strong>niedopuszczalne</strong> – powiedziała prokurator <strong>Konstancja Paprotna-Tobiczyk</strong> z <strong>Prokuratury Okręgowej w Katowicach</strong>.</p><p>Oświadczenie oskarżonego określiła jako próbę <strong>manipulacji faktami</strong> i tworzenie subiektywnych interpretacji dowodów, które stoją w sprzeczności z materiałem dowodowym, w szczególności z <strong>opiniami biegłych</strong> z zakresu <strong>rekonstrukcji wypadków drogowych</strong> i z zakresu <strong>badania śladów elektronicznych</strong>.</p><p>– Wprawdzie oskarżony ma <strong>prawo do obrony</strong>, ma prawo do kwestionowania poczynionych przez oskarżyciela publicznego ustaleń i jest to jedna z fundamentalnych zasad rzetelnego procesu. <strong>Prawo do obrony</strong> nie powinno utożsamiać się jednak z zarzucaniem organom ścigania braku obiektywizmu tylko dlatego, że analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosków niekorzystnych dla oskarżonego – powiedziała prokurator.</p><p>Sędzia <strong>Renata Folkman</strong> odrzuciła wnioski obrońcy Sebastiana M., uzasadniając, że biegli w śledztwie znali fakt <strong>modyfikacji samochodu BMW</strong> Sebastiana M., a w odczycie systemów rejestracji <strong>EDR</strong> w BMW uczestniczyli przedstawiciele <strong>autoryzowanego serwisu BMW Polska</strong>.</p><p>Odnosząc się do wątpliwości obrońcy Sebastiana M. co do kwalifikacji biegłego, sędzia Folkman powiedziała, że stoi na stanowisku <strong>odpowiedzialności i profesjonalizmu biegłego</strong>. Zapowiedziała, że jeszcze w <strong>lutym</strong> wypowie się, czy przychylić się do wniosku obrońcy Sebastiana M. o dopuszczenie do procesu <strong>uzupełniającej opinii biegłych</strong> z zakresu ruchu drogowego i wszystkich biegłych opiniujących przyczyny i przebieg wypadku, a w razie potrzeby o sporządzenie kolejnej, <strong>alternatywnej opinii</strong>.</p><p>Do wypadku doszło <strong>16 września 2023 r.</strong> wieczorem na <strong>autostradzie A1</strong> koło <strong>Piotrkowa Trybunalskiego</strong>. Na wysokości wsi <strong>Sierosław</strong> na jezdni w kierunku Katowic BMW zderzyło się z <strong>Kią</strong>, która wpadła na bariery energochłonne, a następnie stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu. Według ustaleń biegłych w trakcie śledztwa auto Sebastiana M. w dniu wypadku jechało autostradą A1 z prędkością co najmniej <strong>315 km/godz.</strong></p><p>Oskarżony w <strong>maju 2025 r.</strong> został sprowadzony do Polski ze <strong>Zjednoczonych Emiratów Arabskich</strong>, dokąd uciekł po wypadku. Od tego czasu przebywa w <strong>areszcie</strong>. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi M. grozi do <strong>ośmiu lat więzienia</strong>. (PAP)</p><p>jus/ joz/</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Łabędź zakleszczony na moście w Inowłodzu. Policjanci uratowali ptaka]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53889,labedz-zakleszczony-na-moscie-w-inowlodzu-policjanci-uratowali-ptaka</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53889,labedz-zakleszczony-na-moscie-w-inowlodzu-policjanci-uratowali-ptaka</guid>
            <pubDate>Thu, 12 Feb 2026 22:07:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-labedz-zakleszczony-na-moscie-w-inowlodzu-policjanci-uratowali-ptaka-1770930614.jpg</url>
                        <title>Łabędź zakleszczony na moście w Inowłodzu. Policjanci uratowali ptaka</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53889,labedz-zakleszczony-na-moscie-w-inowlodzu-policjanci-uratowali-ptaka</link>
                    </image><description>Szybka i spokojna reakcja policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim pozwoliła uratować młodego łabędzia, który 10 lutego 2026 roku utknął w konstrukcji mostu na drodze krajowej nr 48 w Inowłodzu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło przed południem. Funkcjonariusze pełniący służbę w rejonie Inowłodza zostali zatrzymani przez przejeżdżającego mężczyznę, który poinformował ich o ptaku zakleszczonym pomiędzy elementami konstrukcji mostu nad Pilicą. Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Młody łabędź był wyraźnie wystraszony i nie miał szans wydostać się o własnych siłach.</p><p>Działając ostrożnie, aby nie spłoszyć zwierzęcia i nie pogłębić ewentualnych obrażeń, policjanci uwolnili łabędzia z pułapki. Następnie wezwali na miejsce druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Inowłodzu, a o sytuacji powiadomiono również władze gminy. Po przybyciu odpowiednich służb ptak został obejrzany i oceniono jego stan. Na szczęście okazało się, że nie odniósł obrażeń.</p><p>Po zakończeniu interwencji łabędzia bezpiecznie przetransportowano w rejon rzeki Pilicy i wypuszczono w naturalnym środowisku.</p><p>W działaniach brali udział mł. asp. Sylwester Łepczyk oraz post. Jakub Ciesielski. Jak podkreśla mł. asp. Natalia Cieślak, interwencja jest przykładem, że policyjna służba nie ogranicza się wyłącznie do kontroli drogowych i egzekwowania przepisów. Czasem polega także na szybkim reagowaniu tam, gdzie pomoc potrzebna jest na już — nawet jeśli chodzi o przestraszone zwierzę uwięzione w miejscu, z którego samo nie ma szans się wydostać.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[UWAGA – OSOBA ZAGINION]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53885,uwaga-osoba-zaginion</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53885,uwaga-osoba-zaginion</guid>
            <pubDate>Thu, 12 Feb 2026 16:12:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-uwaga-osoba-zaginion-1770909261.jpg</url>
                        <title>UWAGA – OSOBA ZAGINION</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53885,uwaga-osoba-zaginion</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzą poszukiwania Wiktora Kowara, mieszkańca powiatu tomaszowskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Z ustaleń wynika, że mężczyzna <strong>7 lutego po raz ostatni nawiązał kontakt telefoniczny z Wiednia</strong>. Od tego czasu nie ma z nim kontaktu.</p><p>📋 <strong>Rysopis zaginionego:</strong></p><ul><li>wiek: 25 lat</li><li>wzrost: ok. 185 cm</li><li>waga: ok. 70 kg</li><li>budowa ciała: szczupła</li><li>włosy: krótkie, szatyn</li><li>znak szczególny: tatuaż na lewej ręce – znak zodiaku „Wodnik”</li></ul><p>👕 <strong>Ubranie w chwili zaginięcia:</strong></p><ul><li>czarna kurtka z napisem „Adidas” na plecach</li><li>czarne buty sportowe</li></ul><p>👉 Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Wiktora Kowara, proszone są o <strong>pilny kontakt</strong> z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim pod numerem telefonu <strong>47 846 22 11</strong>, pod numerem alarmowym <strong>112</strong> lub z najbliższą jednostką Policji.</p><p>Każda informacja może mieć znaczenie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[W tej saunie było naprawdę gorąco]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53827,w-tej-saunie-bylo-naprawde-goraco</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53827,w-tej-saunie-bylo-naprawde-goraco</guid>
            <pubDate>Mon, 09 Feb 2026 08:38:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-w-tej-saunie-bylo-naprawde-goraco-1770623023.jpg</url>
                        <title>W tej saunie było naprawdę gorąco</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53827,w-tej-saunie-bylo-naprawde-goraco</link>
                    </image><description>W niedzielę 8 lutego 2026 roku, o godzinie 22:44 strażacy zostali zadysponowani do zdarzenia przy ulicy Józefowskiej w Tomaszowie Mazowieckim. Zgłoszenie dotyczyło pożaru sauny.

Na miejsce skierowano zastępy OSP KSRG Tomaszów Mazowiecki – Nagórzyce oraz Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim. Strażacy podjęli działania gaśnicze i zabezpieczyli teren. Na ten moment brak oficjalnych informacji o osobach poszkodowanych oraz o rozmiarze strat.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>,</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Roczna odprawa KPP: wyniki 2025]]></title>
            <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53818,roczna-odprawa-kpp-wyniki-2025</link>
            <guid>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53818,roczna-odprawa-kpp-wyniki-2025</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Feb 2026 21:14:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/xga-16x9-roczna-odprawa-kpp-wyniki-2025-1770495678.jpg</url>
                        <title>Roczna odprawa KPP: wyniki 2025</title>
                        <link>https://www.nasztomaszow.pl/artykul/53818,roczna-odprawa-kpp-wyniki-2025</link>
                    </image><description>W piątek, 6 lutego 2026 roku, w Komendzie Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim odbyła się roczna odprawa podsumowująca wyniki pracy tomaszowskich funkcjonariuszy za 2025 rok. Spotkanie zgromadziło kierownictwo jednostki, przedstawicieli samorządów oraz służb współpracujących z Policją w obszarze bezpieczeństwa mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W odprawie uczestniczył m.in. <strong>Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi mł. insp. Mariusz Siejka</strong>, a także przedstawiciele lokalnych władz, w tym <strong>Starosta Tomaszowski Dariusz Kowalczyk</strong>, <strong>Sekretarz Miasta Tomaszowa Maz. Agnieszka Kępa</strong>, <strong>Sekretarz Gminy Tomaszów Maz. Przemysław Sepkowski</strong>, <strong>Burmistrz Inowłodza Bogdan Kącki</strong>, <strong>Burmistrz Miasta i Gminy Ujazd Artur Pawlak</strong>, <strong>Wójt Gminy Czerniewice Andrzej Bednarek</strong>, <strong>Zastępca Wójta Gminy Rzeczyca Iwona Łuszcz-Krawczyk</strong> oraz <strong>Wójt Gminy Żelechlinek Bogdan Kaczmarek</strong>. Obecni byli również przedstawiciele prokuratury i innych formacji mundurowych – wśród nich <strong>Prokurator Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim Monika Fidos</strong>.</p><p>Naradę prowadził <strong>mł. insp. Przemysław Mazurkiewicz</strong>, pełniący obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Wystąpienie rozpoczął od przedstawienia <strong>stanu etatowego i logistycznego</strong> jednostki, a następnie szczegółowo omówił <strong>efekty pracy funkcjonariuszy w 2025 roku</strong>. Podkreślił także zaangażowanie policjantów i pracowników cywilnych, dziękując im za profesjonalne wykonywanie obowiązków.</p><p>W trakcie odprawy zwracano uwagę, że bezpieczeństwo mieszkańców powiatu tomaszowskiego budowane jest nie tylko poprzez codzienną służbę Policji, ale również dzięki stałej współpracy z samorządami i instytucjami odpowiedzialnymi za porządek publiczny. Jak podkreślano, <strong>wspólne działania oraz szybka wymiana informacji</strong> pozostają kluczowe dla skutecznego reagowania na zagrożenia i zdarzenia wymagające natychmiastowych decyzji.</p><p>Głos zabrał także <strong>mł. insp. Mariusz Siejka</strong>, który – podsumowując pracę tomaszowskiej jednostki – podziękował funkcjonariuszom oraz pracownikom cywilnym za ich wkład w zapewnienie ładu i bezpieczeństwa w całym powiecie. Wskazał, że konsekwencja w działaniu, rzetelna służba oraz partnerska współpraca z lokalnymi władzami są fundamentem realnego poczucia bezpieczeństwa mieszkańców.</p><p>Odprawa w KPP w Tomaszowie Mazowieckim była jednocześnie okazją do wymiany doświadczeń i dobrych praktyk. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że tylko spójne, skoordynowane działania wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przekładają się na skuteczność w codziennej pracy i szybkie reagowanie w sytuacjach kryzysowych.</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
