nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Złoto dla strzelców z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej

dodano: 2018-01-03 16:09:20, ostatnia aktualizacja: 2018-01-03 18:38:11

Strzelali z dachów, chwiejącej się platformy, celem był także terrorysta, który trzymał przed sobą zakładników. Żołnierze z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej – st. szer. Piotr i kpr. Paweł – wygrali ogólnopolskie zawody dla strzelców wyborowych wojsk lądowych. Strzelali z karabinu wyborowego Alex 7,62 mm, karabinków szturmowych wz. 96 Beryl oraz pistoletów Wist-94.
 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

Zawody Strzelców Wyborowych w Szkoleniu Bojowym Wojska Polskiego odbyły się w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. – Składały się z czterech etapów: konkurencji strzeleckich, pętli taktycznej, marszu na azymut oraz maskowania i skrytego podchodzenia – mówi st. szer. Piotr, który w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej służy od 2012 roku. Żołnierz po raz drugi z rzędu wraca z Torunia z pucharem za pierwsze miejsce. – Umiejętności, którymi trzeba było wykazać się na tych zawodach musi opanować każdy strzelec wyborowy, ponieważ to nie jest osoba, która wyłącznie pociąga za język spustowy – mówi.


Z ruchomej platformy
Organizatorzy zawodów przygotowali aż 15 konkurencji strzeleckich. – Wszystkie były bardzo interesujące, a czasami wręcz zaskakujące – mówi kpr. Paweł, strzelec wyborowy służący w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej ponad 11 lat. W zawodach razem z Piotrem współdziałali w parze strzeleckiej. – Jeden z nas pełni funkcję obserwatora, czyli osoby odpowiedzialnej za obliczanie odległości oraz nastaw do celu i przekazywanie komend niezbędnych do oddania celnego strzału. Drugi naprowadza krzyż siatki celowniczej na cel i pociąga za język spustowy. Zadaniami możemy się wymieniać, bo każdy żołnierz służący na stanowisku strzelca wyborowego ma umiejętności zarówno obserwatora, jak i strzelca – mówi Paweł.
Jedna z konkurencji odbyła się na ruchomej platformie zawieszonej na czterech łańcuchach. Strzelec miał z pozycji leżącej oddać trzy celne strzały do celu, który był oddalony o 300 m. Organizatorzy zadbali, by zadanie nie było zbyt łatwe. Każde poruszenie się, a nawet przeładowanie broni wprawiało platformę w ruch.
Kolejną konkurencją było strzelanie na celność i skupienie. Strzelcy dostali po 10 naboi. Musieli trafić w dwa cele, które były ustawione na dystansie 600 oraz 800 m. W każdy pięciokrotnie. – Na tarczy wydrukowane było popiersie żołnierza oraz pierścienie od 1 do 10 z opisem pól punktowych. Skuteczność strzelania ocenia się na podstawie sumy punktów wynikających z trafień, a skupieniem określa się wielkość rozrzutu trafień. Strzelanie jest celne, gdy przestrzeliny znajdują się w środku tarczy – wyjaśnia Piotr. Żołnierze strzelali z karabinu wyborowego Alex 7,62 mm, karabinków szturmowych wz. 96 Beryl oraz pistoletów wojskowych Wist-94.

Do trudniejszych konkurencji należał tzw. strzał ratunkowy. Zawodnicy musieli go oddać podczas symulowanego ataku terrorysty, który trzymał przed sobą dwóch zakładników. – Wyobraźmy sobie dwie tarcze w kształcie sylwetki człowieka ustawione bardzo blisko siebie, a za nimi trzecią postać. Należy trafić w głowę tej trzeciej postaci, wykorzystując kilkunastocentymetrową przestrzeń na wysokości głów zakładników. Cel jest oddalony o około 400 m – opowiada jeden ze strzelców.
Zawodnicy mierzyli do celów również przez przeszkody, np. choinkę, w której znajdowały się niewielkie prześwity. Ostatnią konkurencją były strzelania z pięciu stanowisk, które znajdowały się na dachach, balkonach i tarasach budynków. Z każdego stanowiska trzeba było trafić jeden cel. Strzelcy dostali po dwie sztuki amunicji na każde zadanie. Na początek zjawili się na płaskim dachu parterowego budynku. – Cele były oddalone mniej więcej o 300 m, ale dokładną odległość należało ustalić samodzielnie używając przyrządów optycznych na broni – mówi Piotr. Po oddaniu strzału na parę strzelecką czekały kolejne wyzwania: strzelanie w postawie stojącej z balkonów wieży obserwacyjnej, z dachu budynku, na który trzeba było wspiąć się po ścianie oraz z czterometrowego tarasu widokowego, z którego po wykonaniu zadania należało zejść po linie. – Czasami strzelaliśmy znad barier balkonów, to wymuszało postawę stojącą i zwiększało skalę trudności – przyznaje Piotr.


Nie tylko dobre oko
Scenariusz zawodów był utrzymywany w tajemnicy do ostatniej chwili. Żołnierze nie znali wcześniej żadnej konkurencji, a o tym, jak będzie wyglądała dowiadywali się przed startem. Mieli zaledwie cztery minuty na poznanie zasad. – W tym czasie musieliśmy zaplanować wykonanie zadania. Zawsze koncentrujemy się równie mocno, bo czasami te pozornie łatwe zadania mogą nas zaskoczyć – mówi Piotr.
Strzelanie było tylko jedną z czterech części zawodów. Żołnierze sprawdzili się również na pętli taktycznej. – W odległości 30-400 m od stanowiska obserwacyjnego znajdowały się cztery ukryte stanowiska strzeleckie przeciwnika. Na znalezienie ich mieliśmy 10 min – opowiada Piotr. – Mogliśmy je zidentyfikować po wojskowych przedmiotach, takich jak plecak, karabin ukryty pod drzewem, strój maskujący ułożony w taki sposób, że swoim zarysem przypominał sylwetkę żołnierza ukrytego w zaroślach. Poszukiwanie stanowisk prowadziliśmy metodycznie, posługując się lornetką i lunetą obserwacyjną: zaczynając od rejonu najbliższego nam, pasami od lewej do prawej i w drugą stronę – wyjaśnia strzelec.
Innym zadaniem był pomiar odległości. W ciągu 9 min pary strzelców musiały wyznaczyć odległość 9 różnych celów umieszczonych na dystansie od 150 do 800 m. Cele widać było tylko przez otwory znajdujące się w dużej płycie. Umiejscowione były na wysokości około: 40, 110 i 150 cm. – Odległość do celów mierzyliśmy przy użyciu lunety celowniczej karabinu wyborowego. Poziom trudności wzrastał wraz z wysokością, na której znajdował się otwór, przez który dokonywaliśmy pomiaru – mówi Paweł.
Strzelcy musieli wykazać się też świetną pamięcią. Jedna z konkurencji została zorganizowana w schronie, w którym panował półmrok, a snopy światła wpadały jedynie przez szczeliny strzelnicze. Musieli tam odnaleźć 12 przedmiotów i zapamiętać ich szczegóły. Mieli na to pięć minut, kolejne dwie, aby zapisać dane w specjalnym formularzu. – Jednym z przedmiotów była mapa, należało zapamiętać jaki przedstawia region, innym był paszport obywatela Kanady, w którym było wiele danych personalnych, należało wymienić nazwisko właściciela. Była też łuska kalibru 338 i naszywka rozpoznawcza wojsk obecnego sojusznika – opowiada Piotr. Organizatorzy zawodów sprawdzili również umiejętności maskowania i skrytego podchodzenia żołnierzy. Gdy strzelcy znaleźli się w wyznaczonym miejscu, musieli zamaskować się w taki sposób, aby nie wykryto ich przez 20 min. – Utrudnieniem był zalegający śnieg, na tle którego byliśmy widoczni oraz otwarta przestrzeń, pozbawiona wysokiej roślinności. Do dyspozycji mieliśmy wrzos, śnieg i zagłębienia terenowe. Niewiele – mówi jeden z żołnierzy.
W zawodach wzięło udział 10 par strzeleckich z: 2 Brygady Zmechanizowanej, 6 Brygady Powietrznodesantowej, 7 Brygady Obrony Wybrzeża, 9 Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego, 12 Brygady Zmechanizowanej, 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej i Wielonarodowej Brygady. Żołnierze z Tomaszowa Mazowieckiego zwyciężyli. Drugie miejsce zajęli strzelcy z 20 Brygady Zmechanizowanej, trzeci na podium byli żołnierze z 12 Brygady Zmechanizowanej.
Ewa Korsak

autor zdjęć: arch. żołnierza 25 BKPow

Materiał pochodzi ze strony 25. Brygady kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim:

http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24436?t=Zloto-dla-strzelcow

 


 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

 · 

   Stabilizatory stawów dla sportowców - Tomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4 - Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00 oraz w soboty do godz. 13:00     

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

 Było blisko 

   Lechia Tomaszów wygrałą dzisiejszy mecz z MKS Ełk 3:0. Do awansu do II ligi wystarczał rems Widzewa z Sokołem Ostróda. Nistety łodzianie wygrali swój pojedynek 2:3. Tym samym to oni zagrają w wyższej klasie rozgrywkowej     

^ do góry