nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Gerarda, Teodora, Hermana
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Kreskówkowa propaganda po wietnamsk

dodano: 2018-01-13 18:29:03, ostatnia aktualizacja: 2018-01-15 12:43:14
autor: www.singlenomad.pl

Wietnam, do bólu przypomniał mi Polskę z tych "gorszych" czasów. Niby za młody jestem żeby pamiętać - socjalizm w ojczyźnie znam z opowieści dziadków, rodziców, starszych znajomych, telewizji na T, internetu i.... filmów. Szczególnie tych, w których białe jest fioletowe a czarne, czerwone; cukru w cukrze nigdy nie ma tyle ile trzeba, bo więcej w nim jest soli i pieprzu, a w puszkach czarnych napojów gazowanych kryją się tajni agenci i kosmici. Współczesny Wietnam to obrzydliwe bogactwo i ubóstwo jednocześnie. To krwawa historia i wesołe śpiewki karaoke. To twarde prawo egzekwowane na wyrywki i policjanci chowający się przed deszczem by munduru z przydziału przypadkiem nie zamoczyć.

 

 

Jedną z rzeczy charakterystycznych dla miejskiego krajobrazu jeszcze późnych lat 80-tych,  są kolorowe rysunki i chwytliwe hasła, za pomocą których Wielki Brat kierował sumienia zagubionych owieczek na właściwe tory.

 

Topielców w powodzi plakatów próbujących wcisnąć markowe perfumy "designed in italy; made in Cambodia" i zaśmiecających pamięć elokwentnych sentencji, wmawiających, że podpaski i energetyki to nowy sposób na tanie latanie, zapraszam na wschodnie wybrzeże Półwyspu Indochińskiego.

 

Do przodu, do tyłu, w dół, czy pod górkę, zawsze jest kolorowo i kreskówkowo. Poniżej znajduje się kilka przykładów blaszanych kampanii ku pamięci, dla dobra ogółu, czy lepszego jutra w wykonaniu Wietnamczyków. To, jak są one brane na codzień do serca, to już inna kwestia.

 

 

1. Dla dobrego jutra. Plastikowym torebkom, mówimy NIE.

 

 

2. Dla dobra społeczeństwa, zapobiegaj chorobom zakaźnym!

 

 

3. W walcę z dengą, śmierć larwom komarów! Nie dla larw, nie dla komarów, nie dla dengi!

 

 

4. Centrum zapobiegania HIV/AIDS Quang Binh. Do nas zawsze możesz się zgłosić w każdej sprawie. Doradzi Ci profesjonalista; poplotkujesz z bratnią duszą. Zapraszamy na darmową konsultację i badania w kierunku HIV/AIDS.

 

 

5. Narkotyki i prostytucja niszczą. Kochaj życie - ćwicz ciało i asertywność!

 

6. Duch Ofensywy Tet zawsze nieśmiertelny!

 

7. Kolejny nieśmiertelny duch - tym razem rewolucji z 16 lipca 1930 roku.

 

8. A, że gdyby nie prezydent Ho Chi Minh, Wietnam byłby 50-którymś stanem Zaoceanii, i on wiecznie żywy.

 


Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
^ do góry