nie pamiętasz hasła?
Dziś są imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Laos (Savannakhet) - Miasto Raju?

dodano: 2018-04-16 21:56:20, ostatnia aktualizacja: 2018-04-16 21:57:49

W Pakxe posiedziałem sobie jeszcze dwa dni. Nie to, że jakoś mi się specjalnie spodobało, ale stwierdziłem, że zostanę sobie do terminu trzeciego zastrzyku i będę miał spokój z szukaniem szpitali przez następny tydzień. W ramach "prowizji" za przyprowadzenie do nowo otwartego pensjonatu SoutChai nowych gości, miałem darmowy pokój z klimatyzacją.

 

Bardzo wyluzowana obsługa mocno się starała o komfort gości. Schodząc rano pod prysznic, od brata właściciela - 25-letniego laotańczyka, wyglądającego na, góra, 18 lat, usłyszałem pytanie czy chcę śniadanie. SoutChai to rodzinnie prowadzony pensjonat i biuro turystyczne oferujące wycieczki po okolicy w jednym. Wszyscy spożywają posiłki wspólnie, dlatego, jeśli któryś z falangów znajdzie się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie, również na niego będzie czekał talerz ciepłego jedzenia.

 

Moją motywacją było jednak przeczekanie do kolejnego zastrzyku przed dalszą drogą. Nie będąc pewnym czy w kolejnym miejscu będą mieli ten sam preparat, którego, według zaleceń lekarza powinienem się trzymać i, wiedząc, że trzy pierwsze dawki są najważniejsze, wolałem nie ryzykować.

 

W szpitalu pojawiłem się wczesnym rankiem 7 kwietnia - czyli w dniu, w którym miałem wziąć kolejną porcję szczepienia. Zapomniałem recepty i musiałem się wrócić do pokoju po kwitki. Biorąc pod uwagę gorące, lekko wilgotne powietrze i unoszący się wokół zapach plumerii, był to nawet przyjemny poranny spacerek. Na drugą wizytę, udałem się jednak już z plecakiem. Tym razem, miałem jeszcze większy opór niż kiedykolwiek a obsługa i goście szpitala mieli jeszcze większy ubaw niż za pierwszym i drugim razem. Po prostu, nie lubię białych fartuchów, igieł, strzykawek, pigułek, tabletek i innych tym podobnych rzeczy.

 

Krajom strefy tropikalnej, brzydki zapach nie grozi. Co chwila coś kwitnie. Jak dla mnie, najładniej waniają plumerie.

 

Pakxe, mimo, że jest jednym z większych w, podobno, 8-milionowym Laosie, jest malutkim miasteczkiem. Żeby dostać się z jednego miejsca w drugie, wystarczą dwie nogi i średniej klasy buty. Na siłę, można i bez - tyle, że ludzie będą się dziwnie patrzeć. Na drodzę numer 13 byłem jeszcze przed 10. Ruch był w miarę przyzwoity. Czytając dane o populacji w Laosie, spodziewałem się, że będzie gorzej.

 

Tymczasem, niewiele było mi potrzeba by zatrzymał się pickup. Kierowca nie jechał daleko, ale zafundował mi pierwsze 3 kilometry - do, przypominającego kameralny aeroklub, lotniska, które ustawione jest na samej krawędzi Pakxe. Kolejne kilometry przejechałem na pacę towarowego tuk-tuka usadowiony wygodnie na wielkich plastikowych butlach z wodą.

 

260 kilometrów - spoko luz.

 

Później przyszedł delikatny kryzys. Stałem sobie w pełnym słońcu, pociłem się, a na złość, zatrzymywały się tylko drogie autobusy. W końcu, z przeciwnego pasa podjechał dostawczy van.

- Gdzie jedziesz? Ja zawracam
- Do Savannakhet, odpowiedziałem nieco zakłopotany, widząc, że kierowca ustawiony jest w odwrotnym kierunku
- No to ja jadę do Vientiane. Poczekaj chwilę


Miły facet - były nauczyciel języka angielskiego, faktycznie zawrócił. Powiedział, że widział mnie wcześniej ale za szybko jechał żeby się gwałtownie zatrzymywać. Bezpieczeństwo za kierownicą w Indochinach? Chyba tylko w Laosie - w wietnamskim drogowym chaosie byłaby to czysta abstrakcja. W ekspresowym tempie, zostałem dowieziony do samego Savannakhet - i to na długo przed zachodem słońca.


Stojąc na rogatkach i słysząc dobiegający z niedaleka głośny ryk ponad 20-cylindrowego silnika lokomotywy, przestraszyłem się nie na żarty. Rozejrzałem się wkoło - to nie lokomotywa. To mój żołądek dopomniał się jakiegoś zapychacza. Zdecydowałem się na zupkę nudlową w jednej z okolicznych knajpek. Cena: 0.5 dolara; porcja solidna, ale i tak się nie najadłem.

 

Ryk ogromnej, dostawczej lokomotywy na takiej drodze? Nie... to tylko mój żołądek.

 

 

czytaj dalej »
podstrony: 1 2

Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

 Portal NaszTomaszow.pl poszukuje przedstawiciela handlowego 

   Szukamy osoby, która podjęłaby się prezentacją oferty oraz budowania relacji z naszymi partnerami. Oferujemy wysokie prowizje     

 Zapraszamy do współpracy 

   Oczekujemy znajomości minimum zasad funkcjonowania marketingu internetowego     

^ do góry