Badania wstrzymane. Kosztowna awaria w tomaszowskim szpitalu

  • 1.06.2018, 17:04
Badania wstrzymane. Kosztowna awaria w tomaszowskim szpitalu
Wielu z naszych czytelników skarży się, że w Tomaszowskim Centrum Zdrowia nie można obecnie wykonywać rezonansu kręgosłupa na odcinku lędźwiowym. Pacjenci pozapisywani od dłuższego czasu w kolejkę odsyłąni są z przysłowiowymi kwitkiem i muszą szukac pomocy gdzie indziej...

- W Centrum Diagnostyki Obrazowej, Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. wstrzymane zostają badania obrazowe odcinka lędźwiowego z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego. Z przyczyn niezależnych od pracowników uległa awarii „cewka do badań kręgosłupa”, która stanowi część rezonansu magnetycznego. Bez zbędnej zwłoki podjęto kroki mające na celu naprawę uszkodzonego elementu. Został wezwany specjalistyczny serwis, który wydał rekomendację, iż uszkodzona cewka nie podlega dalszej naprawie - informuje Michał Banaś z TCZ.

 

Cewka jest elementem niezbędnym do wykonywania badań kręgosłupa przy użyciu urządzenia MR. Z uwagi na fakt przestoju w badaniach z w/w przyczyny, która była nie do przewidzenia podjęto działania priorytetowe, aby uszkodzony fragment wymienić. Zarząd Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. oczekuje w chwili obecnej na informację dotyczacą kosztów związanych z zakupem nowego elementu. Szacuje się, że  może to być  nawet 200.000,- PLN 

 

To znaczący wydatek jak na możliwości tomaszowskiego szpitala. Dostawca odmówił wykonania naprawy w warunkach gwarancji bądź rękojmi.

 

- W trosce o zdrowie pacjentów, konieczność pilnej diagnostyki wielu z nich dokonywana jest rekalkulacja i w niedługim czasie urządzenie zostanie naprawione. Podkreślenia wymaga fakt, iż sam proces zakupu elementu koniecznego do wymiany to proces złożony, zaś sam termin dostawy szacowany jest nawet do 4. tygodni. Reasumując Zarząd TCZ Sp. z o.o. traktuje sprawę priorytetowo z uwagi na konieczność prowadzenia diagnostyki przy użyciu w pełni sprawnego rezonansu magnetycznego. Jak tylko wadliwy element zostanie wymieniony wznowimy realizację pełnego panelu badań obrazowych - dodaje prezes Krzysztof Zarychta, 

 

 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

xxx
xxx 5.06.2018, 23:12
Ciekawe co teraz szanowny młodziak zrobi z takim problemem ? Najgorsze jest to, że szpitalem zarządza ktoś kto nie ma o tym zielonego pojęcia. Gdyby nie "wujo" starosta pewnie już dawno by się załamał.
ppp
ppp 6.06.2018, 08:03
Spójrz na ironiczną odpowiedź nr 8.
Paweł
Paweł 5.06.2018, 23:08
jak zwykle coś nie tak. Tak poważna usterka urządzenia musiała toczyć się już od dłuższego czasu, a personel nie zgłaszał tego swojemu przełożonemu bądź sam przełożony, a co najgorsze same władze szpitala nie reagowały na doniesienia swoich pracowników w odpowiednim czasie. Pewnie, najprościej czekać do ostatniej chwili, a potem odsyłac pacjentów lub kazać im czekać.
Pacjent
Pacjent 2.06.2018, 23:52
Jak szpital tego odpowiednio nie serwisował, to później nic dziwnego że gwarancji nie chcą uznać. Ta cewka już dawno temu działała zbyt głośno, ale zamiast się tym zainteresować i naprawiać jak jeszcze można tanim kosztem, to interesują się motorówkami na zalewie i innymi pierdołami. Ciekawe kiedy wywali to całe szambo zadłużenia w związku z nowymi źle rozplanowanymi wydatkami szpitala. Bo na pewno to nastąpi, tylko pytanie kiedy będzie to widoczne w szpitalnym budżecie? Może panie Mariuszu zrobi Pan jakiś artykuł o tym, jak wyglada sytuacja finansowa naszego szpitala. Z chęcią byśmy zobaczyli jak planowane są wydatki przez zarządców i skąd teraz wezmą kolejne 200.000zł na naprawę źle serwisowanego sprzętu. Wiadomo musimy zaciągnąć hamulec awaryjny, nim szpital się stoczy;).
mmm
mmm 5.06.2018, 11:00
Jak to jak wygląda sytuacja finansowa szpitala?.
Jest oczywiście super, przecież pracują tam bardzo doświadczeni, kompetentni młodzi ludzie.
Doświadczenie i kompetencje robią swoje.
Bardzo lubię
Bardzo lubię 2.06.2018, 00:19
Takich znawców co to sprzęt tylko ze zdjecia znają ale dochodzenie by robili jak Sherlock Holmes :)
Ja
Ja 2.06.2018, 01:32
Bo to zpublicznej kasy i mamy do tego prawo. A jeżeli sprzęt był używany niewłaściwie to mamy tez prawo rządac wyjaśnień
44
44 1.06.2018, 19:22
Ciekawe jak to było kupowane, w kedy, bo chyba po 2014 roku? Są jakieś ogolnodostępne materiały na temat warunków przetargu na to? Chyba mamy prawo wiedzieć?
44
44 1.06.2018, 21:33
Bo chyba NIE po 2014 roku.
takie tam
takie tam 1.06.2018, 19:05
STRASZNIE CIEPŁY ARTYKUŁ SZKODA ŻE PRAWDA JEST INNA
Ja
Ja 1.06.2018, 17:26
Bez zbędnej zwłoki podjęto kroki mające na celu naprawę uszkodzonego elementu - piękna propaganda.

A tak serio, panie redakrzorze... dlaczego producent odmówił reklamacji? Przecież gdy coś psuje się bez winy użytkownika to gwarancja powinna obowiązywać. Może wystąpi Pan o dokumenty dotyczące odmowy? Dlaczego tak bezrefleksyjnie przyjmowane są ich wyjaśnienia?

Pozostałe