Trzy lata za wyłudzenie 1,5 miliona złotych

  • 31.05.2018, 15:01
Trzy lata za wyłudzenie 1,5 miliona złotych
Zapadł wyrok w głośnej sprawie, w której powiat tomaszowski stracił 1,5 miliona złotych. Przez kilka lat policja oraz inne służby poszukiwały właściciela firmy budowlanej Macieja Sz., który wyłudził podwójną zapłatę za ścieżkę pieszo rowerową do Spały. Sąd zgodził się na dobrowolne poddanie się karze i wymierzył ją w wysokości 3 lat pozbawienia wolności.

Inwestycja pn. Budowa ciągu pieszo – rowerowego z Tomaszowa do Spały trwała rok. Jej wartość to 4 miliony złotych. Wykonawcą była firma „Sztukiewicz” z Zalesia Górnego k. Piaseczna. Było o niej głośno przy okazji unieważnienia przetargu na budowę ronda przy ulicy Św. Antoniego. Pisaliśmy o tym w artykule „Rondo na okrągło”. Wtedy to wyszło na jaw, że przystępując do przetargu przedstawiła ona dokumenty zawierające nieprawdziwe informacje.


Ścieżkę rowerową budowano etapami. Po zakończeniu każdego z nich firma „Sz” wystawiała faktur ę, za którą Starostwo dokonywało przelewu środków finansowych na odpowiednie konto.

W przypadku tej jednak inwestycji kontem właściwym był rachunek bankowy należący do Firmy Euro – Dept Group spółka z o.o. z Wrocławia. Jak się okazuje wykonawca podpisał umowę factoringową, w której dokonał m.in. cesji wierzytelności (należności od powiatu z tytułu wystawionych faktur).

Każdorazowo, przy wystawieniu kolejnych faktur, Starostwo powiatowe podpisywało odpowiedni aneks do umowy o wykonawstwo. Tyle, że w jednym z ostatnich uległo zmianie również numer konta, na które przelewano należności. W ten sposób 1.3 miliona złotych trafiło na konto firmy „Sz” zamiast (faktora) instytucji finansującej.

Wykonawca przepadł. Nie było z nim kontaktu. Jak się później okazało wyjechał za granicę. Zarząd Powiatu postanowił złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury. Było to w 2008 roku.

 

Pod koniec kwietnia 2009 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie wydał wyrok zgodnie z którym nasz samorząd powiatowy zobowiązany został do zapłaty ponad 1 milion 300 tysięcy złotych firmie Euro Dept Group z Wrocławia. Stratę powiększyły odsetki i koszty postępowania sądowego, które już sięgnęły 80 tysięcy złotych. W listopadzie Sąd drugiej instancji oddalił apelację Powiatu w tej sprawie.

 

Prawie dziesięć lat trwały poszukwiania oszusta, który naraził powiat tomaszowski na milionowe straty.  W styczniu mężczyzna został zatrzymany w Królestwie Bahrajnu. 19 stycznia trafił do aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim.

 

- Mężczyzna, który dopuścił się oszustw m.in. na szkodę Powiatu Tomaszowskiego został zatrzymany na podstawie międzynarodowego listu gończego na terenie Bahrajnu. Trafił do aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. Jutro oraz pojutrze zostały zaplanowane czynności procesowe z udziiałem podejrzanego Zostaną mu odczytane zarzuty i będzie miał możliwość złożenia wyjaśnień. Śledztwo w tej sprawie prowadziła dotąd tomaszowska prokuratura rejonowa. Obecnie zostało ono przekazane do Pokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim - informował wówczas rzecznik prasowy Prokuratury Witold Błaszczyk. 

 

 

 

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Sedzia
Sedzia 4.06.2018, 22:44
Ale to śmiesznie mała kara, prokurator i sąd nie popisali się. Bezczelnie ukradł 1,5 bańki ukrywał się min. 5 latek bezwzględnej odsiadki. Co do prawników starostwa i pracowników, którzy dali się tak oszukać nie będę się wypowiadał, bo szkoda słów...
44
44 1.06.2018, 04:47
Najbardziej optymistyczne jest to, że PiSowska Policja potrafi wreszcie skutecznie ścignąc gościa w jakimś tam Bahrajnie. A Araby chętnie nie wydają.

W czasdach "profesjonalistwów" z PO skończyłoby się na wysłaniu pisemek, bo "takie akcje to tylko Rutkowski panie"

Minister Błaszczak widocznie wykorzystał ma kontakty jescze z czasów gdy Dromex za komuny budował im autostrady.

Czy nie?
44
44 1.06.2018, 15:00
Zamiast Błaszczam miało być Brudziński
Gali
Gali 31.05.2018, 23:41
A co z odpowiedzialnością pracowników starostwa ?
question
question 31.05.2018, 22:48
No dobra 3 lata, a co z kasą, którą powiat zapłacił dwa razy plus koszty postępowania sądowego plus odsetki zapłacone firmie faktoringowej? Czyżby sąd zapomniał o tym drobnym szczególe? Mam nadzieję, że wrócą na konto powiatu i zostaną przekazane np. na oświatę i niepełnosprawnych.
rwd
rwd 31.05.2018, 18:41
Czysty interes.
44
44 31.05.2018, 17:52
Tak wygląda współczesny biznes. W większości to są tzw. biznesmeni jednego strzału.

A dziadostwo chętnie ruga innych.

Pozostałe