Prawym okiem: satyra satyrze nierówna

  • 21.05.2018, 19:49
Prawym okiem: satyra satyrze nierówna
Równo osiem lat temu Tomaszów Mazowiecki zagościł na łamach ogólnopolskiej prasy i telewizji za sprawą Roberta Frycza, twórcy portalu Antykomor.pl. Do 25 letniego wówczas tomaszowianina zapukała wczesnym rankiem drużyna radosnych "elfów" w kubraczkach z napisem ABW. Po okazaniu nakazu przeszukania zabezpieczono cały znaleziony w mieszkaniu sprzęt komputerowy. Wkrótce Fryczowi postawiono zarzuty znieważenia głowy państwa w osobie Bronisława Komorowskiego. Od początku nie było wątpliwości, że sam Prezydent z przeszukaniem i zarzutami nic wspólnego nie miał, prokuratura usłużnie wszczęła postępowanie na wniosek usłużnego obywatela.

Polecamy wywiad z Robertem Fryczem

Nie grozi mi gilotyna

 

Roberta Frycza wzięli wówczas w obronę politycy PiS. Zwoływano konferencje prasowe i krzyczano o ograniczaniu wolności i swobody wypowiedzi. Antykomor stał się tłem i narzędziem w rękach poplitycznyh cwaniaczków. U jego boku pojawiali się Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski, Patryk Jaki, a reprezentował go Bartosz Kowancki. Ostrzegałem już wówczas, że powinien unikać tego typu person. Doradzałem, że jeśli już potrzebuje pomocy, to powinien po nią udać się do organizacji społecznych, jak Helsińska Fundacja Obrony Praw Człowieka.

 

Od polityków, traktujących ludzi niczym gumę do żucia, należy trzymać się z daleka. Oni realizują jedynie własne interesy , a problemy jakiegoś studenta (i ludzi w o ogóle) interesują ich o tyle, o ile będą mogli wykorzystać je do walki politycznej. Obecnie wahadło polityczne zmieniło swoją pozycję. Ci, którzy wówczas krytykowali dzisiaj trzymają w swoim ręku władzę w naszym kraju. Czy coś się zmieniło? Nie bardzo. Obrońcy wolności słowa milczą, a sprawy podobnego rodzaju mnożą się niczym grzyby po letnim deszczu. Zdaniem polityków PiS strona Antykomor.pl miała charakter satyryczny. Ale okazuje się, że satyra, satyrze nie równa.

 

Polecamy felieton

Medialna Euforia

 

Kilka dni temu Prokuratura Rejonowa Łódź Śrómieście postawiła zarzuty saytyrykowi Antoniemu Szpakowi, twórcy kabaretu "Klika". Dotyczyły one znieważenia nie tyle urzędującego Prezydenta RP, ale Narodu Polskiego. Cóż takiego złego ten człowiek napisał? Otóż w felietonie, krytykującym polityków, obecnych na obchodach 26 lecia Radia Maryja użył sformułowania "durny kołtuński kraj". Faktem jest, że to nie to samo co obrzucanie odchodami jakiejś osoby, a dokłaniej mówiąc Bronisława Komorowskiego. 

 

Zabawne jest też to, że u podstaw decyzji o postawieniu zarzutów legła treść opinii biegłego językoznawcy wskazująca na to, że artykuł zawiera treści znieważające Naród Polski i Rzeczpospolitą Polską. Biegły zarzucił też satyrykowi, że napisał "nieobiektywny" i "ironiczny" tekst.

 

Niby jaki tekst miał napisać satyryk lub felietonista? Reportaż? Zazwyczaj teksty tego rodzaju mają charakter subiektywnej oceny. Podobnie jest z moimi felietonami pisanymi z perspektywy prawego oka. Nie pozostaje mi nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i przygotować się na wizytę wesołych mundurowych elfów. W sumie dla mnie to nie pierwszyzna. 

 

Piszę ten tekst w konteście komentarzy do poprzedniego felietonu, gdzie komentowałem dyktatorskie zapędy dzisiejszej władzy. Fanatyczni wyznawcy oczywiście ich nie dostrzegają, ale przypadek Antoniego Szpaka nie jest jednym, świadczy nie tylko o hipokryzji polityków ale także o tym, że stoimy na krawęczi przepaści. Wystarczy tylko jeden mały krok...

 

Polecamy

Prezydent, prezydentowi nie równy: ruszył proces w sprawie Antykomora

 

 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (27)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

m&m
m&m 24.05.2018, 12:27
To co prezentuje nasze partyjniactwi (glownie miałkie i niemerytoryczne walki miedzy sobą, w ktore wkrecana jest reszta spoleczenstwa) jest na tak żenującym poziomie, że deklarowanie się jednoznacznie za jakąś opcja skłania ku podejrzeniem, że oprócz zdwroworozsadkowego pogladu na różne sprawy może za tym stać jakiś interes wlasny albo chęć wciagniecia sie w walkę polityczną czyli szambo, którego zawartością się chlapie na innych. Czyli rzecz wzbudzająca obrzydzenie i ostrożność. Normalny człowiek powinien miec w dupie to wzajemne szczucie sie na siebie i po prostu z boku obserwować kto jest kim i potem głosować wg swojego uznania. Nikt nikomu w tej kwestii nie może niczego zabronić, ale czytając i słuchając różnych mediów i ludzi nalezy być wyczulonym i oddzielać normalna dyskusję od zaangażowania w walkę, która nie powinna obchodzic i zatruwac normalnych ludzi. 90 procent informacji politycznych to zwykły jazgot. Pokusy związane z angazowaniem się po czyjejś stronie są na pewno duże, ale najłatwiej jest zachować szacunek do siebie trzymając się od tego z daleka i pilnując obiektywizmu za wszelką cenę. Jak widać jest to trudne
Ajdejano
Ajdejano 23.05.2018, 13:19
Tym razem : do Antoniego (Tola) Malewskiego.
Tolo (wpisy - wyżej na faceboku) : Admina tego forum nie przekonasz.
To zagorzały przeciwnik PiS-u i jednocześnie to tzw. lokalny wielbiciel po, nowoczesnej, liberalizmu, itp., itd. Poza tym - facet chce się jakoś utrzymać na tym lokalnym medialnym rynku. I to musimy zrozumieć.
Ajdejano
Ajdejano 23.05.2018, 10:36
Do p. Mariusza: oczywiście: to jest pańskie forum i oczywiście ma Pan pełne prawo do kasowania wszystkiego, co Panu nie odpowiada. Tak Pan postąpił z moim poprzednim wpisem z wczesnego poranka.
Boli to, co tam wypisałem ? Jednak muszę to Panu napisać: takie postępowanie, jak z tym moim wpisem z wczesnego ranka - to czyste wieśniactwo. I właśnie dlatego to pańskie lewackie towarzystwo w Polsce daje ciała.
Nic Was nie nauczyły wybory w 2014 roku. I dalej brniecie swoją pokrętną drogą. Czy wy naprawdę uważacie Polaków za idiotów ?!

Oczywiście: nie mam najmniejszych wątpliwości, że ten mój wpis nie znajdzie się na tym forum. Jednak - wie Pan, że ten wpis nie ginie w przestrzeni.
Wpis: godz. 10:35.
Ajdejano
Ajdejano 23.05.2018, 09:56
Do ostatniego wpisu Tola: wojewodowie z pewnością nie należą do "totalnej opozycji", ponieważ wojewodowie to nie jest "wadza" samorządowa, a są oni przedstawicielami rządu. Tak więc - nie znajdziesz wojewody z kręgu tych "łoświcunych jewropiejskich" po-wiaków, albo przylepiających się do każdej władzy psl-owców. ,
22.05.2018, 23:57
Ja się nie zgadzam :-) Ogólnie interwencja ABW u Pana Frycza to zwykły zamach polityka na obywatela. Jeżeli chodzi o tekst Pana felietonisty była to interwencja obywatelska. Nie było ABW, tylko jest zwyczajna droga prawna, gdyż czytelnik poczuł się urażony :-)
AK-47
AK-47 22.05.2018, 15:53
Oczywiście to nie jest początek kampanii wyborczej....
Do internautów mam prośbę: Szanowni Państwo proszę poprzez ten portal podawać informacje na temat ruchów wojska i policji w mieście. Proszę podawać trasy przemarszu lub przejazdu tychże kolumn co pozwoli przeciwnikom "dzisiejszej dyktatorskiej władzy" na wymknięcie się z okrążenia....
Piszę ten komentarz w konteście tego jak i do poprzedniego poprzedniego felietonu.
Szanowny autor artykułu już zapomniał
Szanowny autor artykułu już zapomniał 22.05.2018, 14:00
jak poprzedni reżim ścigał człowieka, który na spotkanie z Komorowskim przyniósł ze sobą krzesło? Tak, to był próba najstraszniejszego w dziejach ludzkości aktu terrorystycznego! Domniemany rzut krzesłem w gajowego! Koń by uśmiał!
22.05.2018, 15:28
I to było dobre, jak rozumiem? Tak wynika z wpisu. Skoro tamten ścigał, to i my sobie pościgamy. Np. Władysława Frasyniuka.
Frasyniuka
Frasyniuka 22.05.2018, 16:17
nie powinno się ścigać. Za to co wyprawia ten jegomość, powinno się od razu potraktować go pałą przez łeb. Tak dla zasady.
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk 22.05.2018, 13:56
przynosił protestującym kanapki, ale nie kazał im leżeć na podłodze do końca świata i jeden dzień dłużej, jak to się ma w przypadku tych arcyłotrów z Nowośmiesznej i Platformy Oszustów przy obecnym proteście. Poza tym, widok Mularczyka pchającego wózek z niepełnosprawnym na spacerze jest bardziej naturalny niż gdy robi to Petru. Różnica jest duża.
asto
asto 22.05.2018, 10:05
Pomiędzy wszczęciem śledztwa, które może zostać umorzone (a nawet jeśli nie to o winie rozstrzygnie sąd i nie oszukujmy się nie będzie żadnego wyroku) a akcją ABW o 6 rano połączona z szuraniem po podłodze, konfiskatą komputerów i ogólnie będącą wg mnie ewidentną próbą zastraszenia krytyków PO jest OLBRZYMIA różnica, porównywanie tych spraw to w mojej opini manipulacja. Działania ABW wobec Frycza bliższe są jednemu z felietonów na Naszym Tomaszowie, zalecającego w mojej opinii szykanowanie zwolenników PIS np. w miejscu pracy "Ludzie związani z PiS to Wasi koledzy z pracy, sąsiedzi, radni. Może dając wyraz dezaprobacie warto przynajmniej przestać mówić im "dzień dobry", podawać rękę, zatrzymywać się na zwyczajową pogawędkę.". Co dalej Panie Mariuszu, listy proskrypcyjne? Ośrodki internowania, pułkownik Lesiak pewnie ma w zanadrzu kilka sprawdzonych chwytów.
22.05.2018, 10:14
Tak się składa, że akurat sam byłem ofiarą pisowskiego aparatu represji przed kilku laty. Do mnie też przyjeżdżali na przeszukania, zajmowali sprzęt komputerowy, straszyli klientów. Do dzisiaj pamiętam, jak trzech drabów wpadło do mnie do biura wymachując legitymacjami i krzycząc Wydział do walki z korupcją, mimo, że sprawa, jakiej dotyczyło przeszukanie nie miała nic wspólnego z korupcją. Akurat jest dokładnie odwrotnie. Podobnych do Frycza przypadków jest i obecnie sporo.

O jakim szykanowaniu mówimy? Dezaprobata to nie to samo, co szykanowanie. Jesli ktoś manifestuje swoje uwielbienie dla ludzi nikczemnych mamy prawo tego nie akceptowac i unikać kontaktów z taką osobą i swój brak akceptacji dać odczuć. Nie musimy własnej dezaprobaty się wstydzić, bo w ten sposób pośrednio dajem.y przyzwolenie na draństwo. Zwyczajnie ludziom bez honoru nie należy podawać ręki. To przeciez proste jak 10 metró sznurka w kieszeni
...)
...) 22.05.2018, 10:52
może Pan podać kilka nazwisk osób bez honoru? to może i ja się przyłączę
asto
asto 22.05.2018, 10:45
To może konkretne przykłady tych "wielu spraw" w końcu jest Pan, dziennikarzem, politykiem, przedsiębiorcą, (niepotrzebne skreślić) a Nasztomaszów to chyba nie magiel gdzie "mówi się że ktoś i jest wiele spraw". Nie wyobrażam sobie żebym nie podawał ręki komuś tylko dlatego, że ma inne poglądy polityczne, np. sąsiadowi którego znam 15 lat, koledze z pracy czy przyjacielowi, to o czym Pan mówi to jest złamanie wszelkich regulaminów pracy, wynikających z dyrektyw UE. Ale rozumiem takie szykany proponuje Pan pewnie w imię walki z tym, że "PiS dzieli ludzi, zionie nienawiścią i dyskryminuje" no i w imię tolerancji. Wie Pan do czego prowadzi takie myślenie? W szkole mojego syna jesienią w szatni jeden z chłopców krzyknął "kto nie skacze ten za Pisem, jeden chłopiec nie skakał i dostał w zęby" to jest 6 klasa podstawówki, mój syn skakał bo On średnio wie co to PiS, w domu ważniejsze jest pytanie: "Pizza czy hamburger?" Jeśli głosujemy na inne partie to po prostu głosujemy na inne partie, mamy inne poglądy na niektóre sprawy, ale w wielu pewnie się zgadzamy. Nie oznacza to, że mamy ze sobą nie rozmawiać. Wśród polityków większość ciągle gra i zbija kapitał polityczny, kłócą się w TV a potem piją koniaczek a My mamy sobie skakać do gardeł? Zaraz popłynie na mnie potok g.... ludzi przepełnionych miłością bliźniego i tolerancją i dlatego już raczej tutaj nie zajrzę,miłego dnia wszystkim, nie bójcie się podam wam rękę nawet jeśli głosowaliście kiedyś na Samoobronę :).
22.05.2018, 11:19
Przecież możesz nie tylko podawać ale i po rękach całować. To twój wybór. Ja nie widzę problemu. Ty natomiast chcesz krytykować moje wybory? Ostracyzm to nie prześladowanie. To świadomy wybór, czy się coś akceptuje bądź nie. Nie ma nic wspólnego z przemocą. W tym przypadku raczej z biernym oporem. Jesli ktoś klaszcze politykowi gadającemu banialuki o zagrożeniu epidemiologicznym w sejmie, albo podszczuty przez reżimową telewizję gada pierdoły, że opiekunom niepełnosprawnych chodzi tylko o kasę, to sorry. To jak w latach 80-tych. Przyzwoici ludzie oddawali legitymacje partyjne, a koninkturalnie nastawieni cyniczni dranie do partii wstępowali. W tym samym czasie ludzi internowano, zamykano w wiezieniach, prześladowano na tysiąc sposób i wypędzano z Polski, ale wciąż znajdowali się tacy, którzy ścieżkę swojej kariery upatrywali w przynależności do "ciemnej strony mocy", albo zapisywali się by dzieci na kolonie latem do zapyziałych baraków mogły pojechać. Jeśli coś jest złe i to widzimy, to albo nie chcemy mieć z tym nic wspólnego i się odżegnujemy (nie ma znaczenia czy źródło zła nazywa się PiS, PO, czy Samoobrona) albo milcząc akceptujemy. Tu jest gorzej. Bo tu ludzie nie tylko akceptują, ale też bezwstydnie głośno popierają. Ważniejsza jest etykieta nie to co znajduje się w opakowaniu. Ale może warto skończyć tu ten wątek, bo dyskusja na ten temat jest pod innym felietonem.
>
> 22.05.2018, 14:13
To Marcin (dla mnie pan Marcin, dla Pana Redaktora chyba na ty?), już nie jest "przyjacielem"? Jak to się wszystko szybko zmienia :))

Listy w PO są układana, to rozumiem.
22.05.2018, 15:27
Jak to nie. Cały czas się z Marcinem lubimy. Mam przynajmniej taką nadzieję. Wiele osób ma o to do mnie pretensje. Zresztą domyślam się, że do Prezydenta w drugą stronę też
>
> 22.05.2018, 15:07
Ręki mi i Pan Redaktor nie będzie podawał, ale zdjęcia z Wikipedii przeciez można ściagać niezależnie kto jest ich autorem? Jeśli nie, to by było tak, jakby brzydzić sie wypożyczyć ksiażkję z biblioteki bo wcześniej czytał ja PiSowiec... :)))

W tekstach o komunikacji miejskiej chodzą tylko zdjecia starych autobusów :( , albo jakichś testowanych tylko w Tomaszowie. A będąc nawet krótko w mieście na ulicach widać tylko te nowe, zielone. Zatem jak to jest? Czytamy o czymś co nie istnieje?

To jest obskuranctwo, typowe dla żydowstwa. Pan Redaktor Żydem nie jest, dlatego dziwie się.

Wpływu na to mogę nie mieć, opinie wyrazić mogę.
Warto nie odlepiać sie od rzeczywistości i nie obrażać na nią. Kupili autobusy? Kupili. Są? Są.
Tu jest kilka ich fotek. Chociaż nie bardzo wierzę, że Pan Redaktor nie ma swoich. Jasnych, nie z 18stej ze stycznia.

https://commons.wikimedia.org/...lshowall=1

Pod tym linkiem będą pojawiać sie wszystkie zdjecia dotyczące Tomaszowa jakie dodam do domeny publicznej. Nie trzeba podpisywać, brać jak własne.
22.05.2018, 15:29
Przesadzasz, może nie jak zwykle, ale jak ci się często zdarza
>
> 22.05.2018, 16:15
czyli będą nowe autobusy na portalu NaszTomaszow.pl? Doświetlone zdjęcia nie budzące grozy czy powątpiewania w sens życia.
a o co chodzi niepełnosprawnym,
a o co chodzi niepełnosprawnym, 22.05.2018, 14:06
jeśli nie o kasę, że spytam? o obalenie tego rządu?
22.05.2018, 11:04
Google
>
> 21.05.2018, 23:31
Panie Redaktorze, ciekaw jestem Pana opinii na temat tzw. mowy nienawiści. Już - na chwilę - pomińmy definiowanie zjawiska. Załóżmy, że jest już preczyyjnie nazwane. To ścigać czy nie?

Jeśli powie się, że nie lubi się Żydów, bo w "społeczeństwach w których tworzą diaspory, są jak chuby przy drzewach"? Penalizować czy nie?

Wyczulenie na sprawy polskie jest - od kiedy - pamiętam tematem drwin. A tym przypadku? W Izraelu dostałoby się w twarz i to nie z liścia, a z piąchy.

Surfuje sobie po Wikipedii klikając tomaszowskie ślady i trafiam na kategorie "Izraelscy malarze" a tam masa nazwisk ludzi którzy zmarli przed wybuchem II wojny światowej. Ba! Jeszcze XIX wieku. I teraz tak, jeśli tworzył (a nie jest łatwo), jeśli tworzył kategorie zakompleksiony Polak - to dla mnie z grubsza jest jasne. Powierzchnowny filosemityzm. Ale jeśli Żyd? A początki Wikipedii w PL to jest krakowska diaspora żydowska.
>
> 21.05.2018, 23:45
*huba nie chuba.

Wstyd mi.
mirek
mirek 21.05.2018, 21:22
Ludzie się boją o siebie i boją nawet komentować...
ja
ja 21.05.2018, 22:11
Smiech na sali. Juz nie popadajmy w paranoje. Jakos tu nie widac tego strachu.
AK-47
AK-47 21.05.2018, 21:05
Już widzę jak po Pana idą!.....

Pozostałe