O krok od tragedii

  • 7.05.2018, 15:37
  • Komenda Powiatowa Policji
O krok od tragedii
Nie do wszystkich dotarły policyjne apele o konsekwencjach jazdy pod wpływem alkoholu... Pokazało to ostatnie zdarzenie drogowe w centrum Tomaszowa Mazowieckiego. Nietrzeźwy kierujący uderzył w sygnalizator świetlny i stworzył zagrożenie nie tylko dla kierujących ale i innych uczestników ruchu. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a pirat drogowy został zatrzymany.

 


6 maja 2018 roku o godzinie 21:00 na ul. św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Jak, wynika ze wstępnych ustaleń 36–letni kierujący samochodem osobowym marki Audi A6 stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i uderzył w sygnalizator świetlny. Obok, chodnikiem szły dwie nastolatki. Młodym kobietom udało się odskoczyć w ostatniej chwili, jednak rozpadające się elementy sygnalizatora raniły je obie. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Tomaszowscy policjanci po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pomocy nastolatkom i rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Do dyżurnego zadzwonił świadek zdarzenia, który w istotny sposób przyczynił się do ustalenia miejsca pobytu kierującego. Funkcjonariusze pojechali na jeden z parkingów przy ul. Kombatantów, gdzie zatrzymali 36-letniego mieszkańca powiatu piotrkowskiego. Jak się okazało miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci sprawca nie posiadał uprawnień do kierowania. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu wysoka grzywna i kara do 2 lat pozbawienia wolności. Życiu i zdrowiu nastolatek nic nie zagraża.
 

Podczas długiego majowego weekendu, tak jak i w latach poprzednich, nad bezpieczeństwem osób wybierających się na wypoczynek, czuwali policjanci z wydziału ruchu drogowego. Na trasach wylotowych z miast można było spotkać więcej patroli. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierujący poruszają się zgodnie z przepisami i dozwoloną prędkością. Kontrolowali także stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach.
 
Od 27.04.2018r. do 06.05.2018r. w ramach policyjnej akcji „Majowy weekend” na terenie powiatu tomaszowskiego funkcjonariusze drogówki odnotowali 31 kolizji i 4 wypadki drogowe. Ujawniono 10 nietrzeźwych kierujących pojazdami oraz 13 nietrzeźwych rowerzystów. Nadal największą plagą są nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego.
 
Pamiętajmy!

 
Nietrzeźwi kierowcy stanowią duże niebezpieczeństwo dla siebie oraz innych użytkowników ruchu drogowego.
Jednym z problemów jest społeczne przyzwolenie. Wszyscy wiedzą że kolega pił, ale pozwalają mu odjechać samochodem. Jako osoby stojące z boku takiej sytuacji mamy możliwość reakcji i być może dzięki temu uratujemy ludzkie życie.

 


Tym wszystkim, do których nie dotarły apele i ostrzeżenia przypominamy o konsekwencjach z jakimi muszą liczyć się nietrzeźwi kierowcy.
Jeśli kierowca samochodu, jedzie od krawężnika do krawężnika, zatrzymuje się lub hamuje gwałtownie i bez powodu, łamie zakazy i nakazy możemy przypuszczać że jest pod wpływem alkoholu. Należy szybko powiadomić Policję, opisując pojazd i kierunek, w którym się porusza.

 


Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, narkotyków lub dopalaczy ma wspólne objawy. Jest to pobudzenie lub senność, zmiany w postrzeganiu rzeczywistości i problemy z koordynacją. Bezpieczna jazda wymaga od kierowcy koncentracji i zdolności do szybkiego podejmowania decyzji. Narkotyki i dopalacze zakłócają zdolności psychomotoryczne człowieka, a prowadzenie samochodu pod ich działaniem wiąże się z podobnym ryzykiem wypadku i takimi samymi konsekwencjami prawnymi jak po spożyciu alkoholu.

 


Duża część zatrzymanych pod wpływem alkoholu, to kierowcy którzy są przekonani że w ich organizmie nie ma już alkoholu po nocnej imprezie.
Na szybkość usuwania alkoholu z organizmu wpływ ma nie tylko wzrost i waga ciała ale też wiek i stan zdrowia. Inaczej przebiega to u kobiet, inaczej u mężczyzn. Po wieczornej imprezie może utrzymywać się w organizmie nawet do popołudniowych godzin następnego dnia. Wielu kierowców o tym zapomina i już rano wsiada do samochodu
 
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości
Jeśli podczas kontroli urządzenie do badania stanu trzeźwości wykaże stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu większe niż 0,25 mg/dm³ lub powyżej 0,5 promila, popełniamy wówczas przestępstwo i podlegamy pod kodeks karny, a dokładnie art. 178a, za co grożą o wiele większe konsekwencje.


W przypadku popełnienia przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości grozi nam: grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata. Gdy kierowca zostanie zatrzymany w stanie nietrzeźwości po raz drugi sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys.  złotych, w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się tego czynu, oraz nie mniejszej niż 10 tys.  złotych, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości sąd może ukarać kierowcę zakazem prowadzenia pojazdów na okres 15 lat, minimalny okres na jaki zakaz będzie orzekany to 3 lata.
Inne konsekwencje


Jeżeli kierujący pod wpływem alkoholu spowoduje wypadek lub kolizję musi pamiętać, że nie chronią go polisy OC i AC. Po wypłacie odszkodowania przez firmę ubezpieczeniową poszkodowanemu, ubezpieczyciel zażąda zwrotu całości wypła

conej kwoty. Za skutki wypadku kierowca będzie odpowiadał z własnej kieszeni. Należy pamiętać że wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela następuje również po spożyciu innych środków odurzających.
W przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu przez osoby poszkodowane w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę, mogę one żądać dożywotniej renty lub jednorazowego odszkodowania.

Komenda Powiatowa Policji

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

klug
klug 8.05.2018, 14:44
"Z tego co słyszałem wielu tomaszowskich motocyklistów zna go i wiedzą doskonale jaką pracę wykonuje."
Może jest cenzorem w tej gazetce? To by do niego pasowało.
klug
klug 8.05.2018, 14:50
Wypowiedz ma, się odnosiła, do drivera @3.
KrzaK
KrzaK 8.05.2018, 13:29
W Tomaszowie są dwa miejsca gdzie są skrzyżowania z sygnalizacją świetlą, plac Kościuszki i Warszawska - Szeroka. W obu przypadkach gdy nie działa sygnalizacja są mniejsze korki.
♥
8.05.2018, 14:39
A koło "Tomasza" to zlikwidowano sygnalizację świetlną? A może złomiarze ukradli?
KrzaK
KrzaK 8.05.2018, 14:50
Wszystkie skrzyżowania na pl. Kościuszki są tak blisko siebie, że traktuje to jako jedno wielkie skrzyżowanie. Ale jeśli aż tak wnikamy w szczegóły to tam również, gdy sygnalizacja jest wyłączona, są mniejsze korki.
driver
driver 8.05.2018, 09:19
Na szczęście tam tragedii nie było. Podobnie jak w niedzielę przed 14.00 na ul. Spalskiej za przejazdem kolejowym IDIOTA na motorze jechał na tylnym kole. A nr rejestracyjny miał odchylony na wysokość siedzenia więc podczas normalnej jazdy nie widoczny. Ale gdy "postawił" motor na tylne koło numery pokazały się w całej okazałości. Podczas takiej jazdy omal nie doprowadził do kolizji z autem osobowym ( naprawdę były to centymetry). później skręcił w Szczęśliwą gdzie zawrócił i wyjechał "przed nosem innego auta" i podjechał do kierowcy auta z którym omal nie doprowadził do kolizji zapewne z pretensjami. Po "rozmowie" przyspieszył i zajechał temu autu drogę i oczywiście ponownie pokazał swoje numery. Motor rejestrowany jako ETM M...1. Czy takich idiotów na potrzeba na drogach? Pomijam ryk silnika bez wytłumienia w rurze wydechowej. Zresztą ten sam motocyklista idiota często jeździł przed remontem dawną ul. Oskara Lange po trawnikach gnając na cały gaz. Z tego co słyszałem wielu tomaszowskich motocyklistów zna go i wiedzą doskonale jaką pracę wykonuje.
...)
...) 8.05.2018, 08:56
jedna tylko kara za jazdę po gorzale konfiskata i spalenie pojazdu na oczach winnego ... i już sobie wyobrażam te stos płonących fur i kałuże łez po każdym weekendzie
Irek
Irek 8.05.2018, 13:50
A ty zapewne jeździsz komunikacja miejską na gapę bo nawet karty Tomaszowianina nie masz i żal ci ściska 4 litery jak widzisz ludzi co mają samochody. Typowy cebulak
...)
...) 9.05.2018, 17:42
a i jeszcze jedna rzecz... Ty Irek pewnie masz jakieś 20-to paro letnie wypasione zwłoki na kołach i jeździsz nawalony, naćpany z łokciem za oknem z komórą przy uchu bo trzeba się lansować... z dudniącym radiem żeby było na trzeciej ulicy słychać no i oczywiście daszek od czapki z tyłu... tankujesz też pewnie "do pełna" za całe dwie dychy a przepisy masz za nic bo pewnie myślisz, że one są po to żeby je łamać a jak w coś przywalisz to spieprzasz z podkulony ogonem i chowasz się po dziurach żeby wytrzeźwieć a ten co przywalił w sygnalizator jest dla Ciebie bohaterem i przykładem do naśladowania.. i to jest twój świat
...)
...) 9.05.2018, 12:23
nie ma w polskim słownictwie słów które mogłyby Cię obrazić Irku i zapewniam że samochód posiadam i jeżdżę od czasu jak jeszcze ciebie na świecie nie było a twoi rodzice pewnie jeszcze się nie znali i tylko można żałować ,że się poznali bo mamy coś takiego jak Irek
unazunom
unazunom 8.05.2018, 07:57
0.5 promila...A nie 0.2?

Pozostałe