Feralny ranek na S8

  • 13.04.2018, 16:07
Feralny ranek na S8
Dzisiaj, 13 kwietnia 2018 r., około godziny 5:30 na 354. kilometrze drogi ekspresowej S8 doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Cudem obyło się bez poważniejszych konsekwencji. Kobiecie kierujacej volkswagenem wystrzeliła opona. Jak podkreślają policjanci kierowca ciężarówki zachował się bardzo "przytomnie", kładąc auto do rowu. Aż strach pomhśleć co stało by się, gdnyby doszło do czołowego zderzenia.Samochody ścięły przydrożne słupki na długości 34 metrów

 

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Talib
Talib 17.04.2018, 23:12
Kierowca ciężarówki zachował się przytomnie czemu kobieta prowadząca volkswagena nie zachowała sie w ten sam sposób? Tez mialem kiedyś wystrzal w kole jechałem dostawczym autem z towarem był huk i szarpniecie kierownica auto moze uciekło z 30 cm ale ręce były na kierownicy także gdzie byly u niej jadac eską?
MM
MM 14.04.2018, 23:18
Miejmy nadzieję, że właściciel firmy transportowej doceni fakt, że kierowca tira de facto uratował babce życie. Miejmy nadzieję, że nie skończy się zwolnieniem za uszkodzenie ciężarówki, koszty jej wyciągnięcia i dalszego transportu.

Apelujemy do przedsiębiorcy o bycie człowiekiem!
zycze zdrowia
zycze zdrowia 14.04.2018, 08:00
Boże ludzie wazne ze wszyscy żyją.... każdy się martwi tylko o pieniądze..... ludzie płacą podatki, w paliwie rowniez jest opłata wiec co Cie czlowieku glowa boli
miki
miki 13.04.2018, 18:18
Pierwsze pytanie czy nikomu nic poważnego się nie stało. Pytanie drugie - czy tutaj był jakiś mandat? Bardzo mnie to ciekawi. No i kto zapłaci za uszkodzone elementy drogi?

Pozostałe