Polonez homofobiczny?

  • 16.05.2013, 15:51
  • Mariusz Strzępek
Polonez homofobiczny?
Minister Kozłowska - Rajewicz objęła patronatem podręcznik który za przejaw wrogości wobec gejów uznaje nawet poloneza na studniówce. Początkowo ta informacja wydała mi się oburzająca. Zasiadłem do pisania by wyrazić swój sprzeciw wobec kolejnej żałosnej wpadki człowieka PO. Po chwili jednak naszła mnie refleksja, którą miałem w przypadku ostatnich wynurzeń prof. Magdaleny Środy.

 

Czy objęcie patronatem książki polecanej prze KPH, która piętnuje Poloneza na studniówce i nakazuje by mówić o obiekcie westchnień do księcia Williama również chłopców jest przejawem postępującej degrengolady moralnej i intelektualnej? Oczywiście, że tak. Czy powinniśmy z tego powodu rozdzierać szaty? Oczywiście, że nie.


Po raz kolejny dostajemy bowiem do ręki asa w walce z coraz mocniej narzucającymi się środowiskami gejowskimi. Homofobiczny Polonez czy gejowskie spojrzenie na księcia Williama są absurdami porównywalnymi z tęczową postulatami na zachodzie Europy czy w USA.

 

Chodzi jednak o postulaty, które następują po tym jak już społeczeństwo zostało w znaczący sposób przefiltrowane przez poprawność polityczną. Pomysły, które pojawiły się w podręczniku „Lekcja równości” śmiało mogłyby się pojawić w dzisiejszych materiałach pomocniczych w „przekuwaniu dusz” zacofanych Europejczyków w takich krajach jak Wielka Brytania czy Francja. Podkreślanie preferencji seksualnych znanych postaci historycznych to również żadna nowość. W końcu niedawno próbowano zrobić gejów z bohaterów „Kamieni na szaniec”. W USA natomiast najnowszy autor komiksów o Batmanie przekonuje, że Człowiek Nietoperz i Robin zawsze byli gejami.

 

Z tej perspektywy „Lekcja równości”, którą poleca minister rządu RP nazywającego się centroprawicowym niczym nie szokuje. Jego pojawienie się może natomiast mieć określone skutki.

Mentalność Polaków wciąż nie pozwala na rozkwitnięcie lewackiej rewolucji, którą zapoczątkowały dzieci pokolenia 68. Ruch Palikota, który miał być zbrojnym ramieniem coraz bardziej oderwanych od rzeczywistości liberalnych mediów okazał się być totalnym niewypałem. Napompowany jaskiniowy antyklerykalizm  stracił powietrze szybciej niż rewolucjonista Robert Biedroń, którego tęczowa krucjata skończyła się w żenującym „Killerskim kareokę” w telewizji.

 

Szczerze mówiąc bardzo mnie dziwi strategia środowisk gejowskich. Zamiast brać przykład z zachodnich krajów, gdzie „pierekowka dusz” trwała kilka dekad, polscy naprawiacze świata chcę osiągnąć wszystko od razu. Akcja z „Kamieniami na szaniec” czy gejowski podręcznik potępiający Poloneza dowodzą, że „postępowcom” brakuje po prostu instynktu samozachowawczego.

My z tego powodu się martwić nie powinniśmy. Każda tego rodzaju akcja będzie budować niechęć społeczeństwa do środowisk gejowskich i ich prób przebudowania społeczeństwa. A to spowoduje spadek poparcia dla ludzi promujących tego rodzaju idee. Szczególnie, że do Polski naciąga gospodarczy kryzys, podczas którego rewolucja obyczajowa wynikająca z dekadencji bogatych społeczeństw jedynie drażni obywateli.

 

W całej sprawie z nieszczęsnymi działaniami minister Kozłowskiej-Rajewicz może martwić tylko jedna rzecz- widzimy wyraźnie, że Platforma Obywatelska bardzo szybkim krokiem zmierza na lewą stronę sceny politycznej. Nie powinni być dla nikogo zaskoczeniem, z jaką ekipą mamy do czynienia. Rewolucja obyczajowa będzie więc wprowadzana coraz radykalniejszymi środkami i będzie miała poparcie mainstreamu. To może być jednak siła dla kontrrewolucji normalności, która jak widać coraz wyraźniej jest potrzebna Polakom.

 

Łukasz Adamski, 

wPolityce.pl

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Drakon.
Drakon. 15.06.2019, 23:17
STOP HETEROFOBII. !!!
Wzrokowiec
Wzrokowiec 23.05.2013, 15:52
Do 13 - podaj namiary na tą parkę dziewcząt, chętnie się przyłączę do igraszek.
21.05.2013, 15:40
@11..... Lubię anyż; mój kolega go nie znosi. Nikt się jednak z tymi upodobaniami nie obnosi, nie urządza pochodów, nie obrzuca jajami ani nie wciska na siłę mydła w tyłek.

Jesteś gejem? OK. Fajnie. Ładną pogodę mamy. A tak, w ogóle, co u Ciebie?


Ale nie, postęp technologiczny, wg. 11 nakazuje dyskutować o upodobaniach (jaki jest Twój ulubiony kolor? Dlaczego? Przecież ten, a ten jest ładniejszy).

Scenariusz: Idzie sobie grupka gejów i lesbijek centralną ulicą miasta. Krzyczą, śpiewają, wymachują wibratorami, kolorowymi flagami i innymi, tam, rzeczami, którymi można sobie pomachać i rozdają ulotki.
Co mają zrobić hetero? Czego od nas oczekujecie? Mamy klaskać? Poklaszczemy, tylko, do cholery powiedzcie przed tą paradą.

Chcecie się hajtać powiadacie..... droga wolna. Kto mówi, że nie legalny? Spółkę cywilną zarejestrować i, nie tylko wspólnie rozliczać się można czy kredyt wziąć, ale nawet VAT odpisywać ;-).
do 12
do 12 21.05.2013, 23:43
Czyli jak na ulicy widzimy chłopaka trzymającego się za rękę z dziewczyną to według Twojej teorii to tez będzie obnoszenie. Jak małżeństwo nowo co pobrane robi sobie na źródłach fotki to tez obnoszenie. Ładna pogoda, poza tym nie jestem gejem bo jestem kobietą i nie homo bo mam męża, ale za to jego młodsza siostra jest lesbijką i ona po prostu chce żyć w swoim związku ze swoją dziewczyną tak samo jak każda inna para czy to homo czy to hetero. I czy ona będzie szła za rękę ze swoją dziewczyną czy ja ze swoim mężem to przepraszam cię z góry za to ze się obnosimy swą miłością.
Żero
Żero 19.05.2013, 18:40
W ramach nowomody na kreację tej alternatywnej rzeczywistości dobrałbym w parę Zagłobę i Podbipiętę. A z tym polonezem... W ogóle tańca towarzyskiego bym zakazał. Obrzydliwie dyskryminujące zjawisko.

Nie tędy droga do wyeliminowania problemu wrogości i niechęci.
Można to przecież jakoś normalnie zrobić, nie stawiając świata na głowie.

Wszystkie prawa można zmienić. Ale nie prawa fizyki. One zawsze niektórych będą promować, a niektórych dyskryminować...
Ajdejano
Ajdejano 19.05.2013, 12:41
Do wpisu nr 3: jeśli już piszesz o pieprzeniu to bliższym tego pir..... jesteś ty. Jeśli piszesz: "W przeciwieństwie do dwojga osób które się kochają i chcą żyć razem bezwględu na płeć....." - to wyjaśnij mi, skąd wzięły się na świecie te dwie "kochające się osoby jednej płci" . No, chyba chłop nie posu....innego chłopa i z tego zrodził się następny chłop albo dziewucha - nie sądzisz ? No, więć, jako to "kochanie się" dwóch pedziów albo dwóch lesbij to jest dla ciebie normalność - to ty jesteś też "normalny", ale dla takich jak ty. Jednak mydła bym przy tobie nie podnósł z podłogi.
DO @9
DO @9 20.05.2013, 11:03
Trochę więcej lekcji biologi, genetyki a potem ewentualnie pisać bzdury. Homoseksualizm był jest i będzie i nic i nikt nie zmieni praw genetyki no chyba że medycyna będzie stosować prawa eugeniki a to raczej wbrew naturze Boga i etyki, więc jak na razie będzie te 3 do 5% osób o odmiennej orientacji w populacji i czy się to komuś podoba czy nie! No chyba że Ajdejano jest za postępem naukowym i w przyszłości za inwigilacją par i małżeństw hetero tak aby czasem na świat z ich naturalnej miłości na świat nie zrodził się taki jeden przy którym to mydła podnieść się boi. Swoją drogą to musisz mieć aż nad zbyt wyluzowaną to swoją dupcię skoro tak o nią się boisz, że nawet mydło cię wprawia w emocje Normalny chłop Hetero jakoś może mieć przyjaciół innej orientacji i być jednocześnie w tej kwestii dziewicą ;p
17.05.2013, 11:35
Wiekszosc spoleczenstwa byla tolerancyjna - do czasu az przedstawiciele mniejszosci seksualnych nie zaczeli urzadzac marszow, manifestacji i wydawac publikacji promujacych ich dewiacje. Kiedy ostatnio byla jakas parada heteroseksualnych?

TAK, TAK, TAK, YEAH, YEAH, YEAH (deeper, harder i takie tam) dla TOLERANCJI, ale wielkie NIE dla HOMOFILII.

Co sie porodzilo? Narzucanie dewiacji. Wrecz pchanie sie z nia w umysly potencjalnych odbiorcow. Poslowie szczyca sie swoim gejostwem, lesbijstwem i lejdibojostwem. Jako wyborca, nie interesuje mnie co Pan XYZ ma miedzy nogami ani z kim sypia, tylko jak reprezentuje moj okreg. To jest tolerancja. Zmuszanie innych do sluchania, ile owlosionych tylkow zaliczyl to juz atak na seksualnosc prostych. Atak w godzinach, w ktorych TV dostepna jest dla wszystkich - nawet dla dzieci. Atak w niecenzurowanych znakiem 18+ gazetach.


Teraz, homofobiczny jest Polonez. Nastepne, w kolejnosci beda lekcje o rozmnazaniu (bo przeciez Elton John rozmnozyl sie bez pomocy kobiety a jak - tego w szkole nie ucza), pozniej klasowe Walentynki, a pozniej co?

Kochani maturzysci 2014. Na najblizszej studniowce, tanczymy...... no wlasnie? Czy Pani Kozlowskiej-Rajewicz wystarczylo intelektu by zaproponowac sensowna, biseksualna alternatywe dla Poloneza?
CESIA:
CESIA: 17.05.2013, 08:09
niniejszym informuję iż zebranie założycielskie stowarzyszenia "Stop Heterofobii " odbędzie się dzisiaj w siedzibie stowarzyszenia. Wszystkich , którym bliska jest idea walki z heterofobią serdecznie zapraszamy.
Żeźnik kosmitów
Żeźnik kosmitów 17.05.2013, 06:20
Do (nie) normalny - skoro puzzle do siebie fizycznie nie pasują, to nie wejdą do pudełka. Oczywiście mogą być trzymane w woreczku foliowym obok, ale niech nie mieszają się z innymi, bo za chwilę ujawnią się kanibale, którzy będą wnioskować o Fast Foody podające grillowane produkty poaborcyjne.
16.05.2013, 23:51
Z tego co słyszałem od znajomych o innej orientacji, to przedstawiciele środowisk gejowskich nie są ich przedstawicielami;-) To jacyś samozwańcy z problemami... A głupota jaką emanują wystawia im świadectwo. Niestety dla homoseksualnych środowisk.
Do autora Tekstu
Do autora Tekstu 16.05.2013, 23:31
Każdy ma swój odpowiednik normalności. I jak gej nie będzie ci włazić do łóżka tak i Ty gejowi też lepiej nie właź i wszyscy będą szczęśliwi. Poza dzieciakami które mając takiego tatusia jak nie daj Boże zdarzy się odmieniec to szybciej ze sobą skończą niż będą mogły szczerze pogadać ze swoim konserwatywnym ojczulkiem.
Peter
Peter 16.05.2013, 23:22
Kopernik była kobietą;)!
Animal lover
Animal lover 16.05.2013, 23:05
Ja uczę swoją owcę gotowania zupy jarzynowej. Już niedługo będzie to umiała, i wtedy złożę wniosek o pozwolenie na zawarcie związku małżeńskiego, a śfiatkiem będzie koń księcia Zagwizdonia.
Normalny
Normalny 16.05.2013, 23:27
Po pierwsze kotuś, to zoofilia w naszym kraju jest karana. A po drugie to nie sądzę, żeby Twoja kózka kiedykowliek wyraziła zgodę na taki związek. W przeciwieństwie do dwojga osób które się kochają i chcą żyć razem bezwględu na płeć, więc nie mieszaj w tym kotle tej zupy, bo po prostu pieprzysz i to nie tylko pieprzem. Poza tym z tym polonezem to przegięcie, bo o ile wiadomo, to często Polonez z braku osoby płci odmiennej jest tańczony przez dwóch chłopaków, a częściej jeszcze przez dwie dziewczyny.

Pozostałe