Pułkownik, co w obronie Tomaszowa życie oddał

  • 6.09.2017, 20:00
  • Marek Stefański
Pułkownik, co w obronie Tomaszowa życie oddał
W Tomaszowie jego imię noszą III Liceum Ogólnokształcące oraz jedna z ulic. We wrześniu 1939 roku dowodził 45 Pułkiem Piechoty Strzelców Kresowych, który walczył z wojskami niemieckimi na terenie naszego miasta. Mowa o pułkowniku Stanisławie Hojnowskim.

 

Stanisław urodził się 28 czerwca 1893 roku w Jadownikach (pow. Brzesko w Galicji). Jego rodzicami byli Andrzej oraz Anna z Lubowieckich. Ukończył gimnazjum w Bochni. W 1912 zdał maturęi od 1 października tego roku służył w armii austro-węgierskiej. Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do Wojska Polskiego, gdzie służył w 16 pułku piechoty (był m.in. dowódcą kompanii, następnie III batalionu) z którym uczestniczył w wojnie 1920 roku.

 

22 lipca 1922 przeniesiony został do 85. pp. Tam objął stanowisko dowódcy III batalionu. Stopień majora uzyskał 17 grudnia 1924 roku. Od 30 września 1927 r. służył w Korpusie Ochrony Pogranicza, gdzie z dniem 1 stycznia 1930 roku otrzymał awans do stopnia podpułkownika. 1 kwietnia 1932 roku został zastępcą dowódcy 15. pp. Gdy ukończył kurs dla dowódców pułku w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie, objął w dniu 9 grudnia 1935 roku dowództwo w 45. pp w Równem (wchodzącego w skład 13. Dywizji Piechoty). Na awans na stopień pułkownika czekał trzy lata (do 19 marca 1938 roku). Zginął w Tomaszowie w nocy z 6 na 7 września w trakcie dowodzenia swoim pułkiem walcząc z oddziałami niemieckimi.

 

Był dowódcą spokojnym i stanowczym, który dbał o swoich żołnierzy. Za wzorowe przeprowadzenie manewrów pułkowych marszałek Rydz-Śmigły ofiarował mu złoty sygnet. Miejscem jego wiecznego spoczynku stał się Cmentarz Wojenny przy ul. Smutnej.

   

Warto, choćby w takim „telegraficznym” skrócie, wskrzesić pamięć o człowieku, którego los, poprzez wydarzenia Kampanii Obronnej 1939 roku został na wieczność związany z naszym miastem. W następnym tekście postaram się zarysować działania dowodzonego przez pułkownika Hojnowskiego 45 pp. w walkach na terenie Tomaszowa.

 

Marek Stefański

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Był na służbie
Był na służbie 7.09.2017, 10:35
Nudzi mnie już ta historia. Oddał życie, oddał życie. Był na służbie, do potyczki doszło właśnie tutaj, gdyby doszło gdzie indziej to zginął y gdzie indziej. Batorskiego nie ma pomysłu na swoją kadencję radnego, to odgrzewany kotlety. Koleś jest upamiętniony na cmentarzu, jak wielu innych żołnierzy, no i czego jeszcze więcej potrzeba? Moim zdaniem to są bzdury.
Marek Stefański
Marek Stefański 7.09.2017, 11:32
A czy jest Pan pewien, że zna całą historię , jaka wydarzyła się w Tomaszowie między 5 a 7 września 1939 r.? Poza tym nie był jeden z wielu, tylko dowódcą pułku, jego śmierć doprowadziła do dezorganizacji jednostki...
Był na sluzbie
Był na sluzbie 7.09.2017, 13:26
No i co z tego? Powtarzam, taka była jego rola, to była jego praca, za którą zresztą przed wojną ponad przeciętnie był wynagradzany.

Heroizmem jest, że wykonywał swoje obowiązki? Już pomijając slużbę wartością która jest immanentną częścią tego zawodu i ma o niej świadomość, każdy który poważnie traktuje ślubowanie. Budują mity, odpisują historie, która jest powszechnie znana. PRLbis i męczennik Świerczewski.

Zginął, jest już wystarczająco upamiętniony, a dzisiejsze inicjatywy to tylko bicie piany tych, którzy w inny sposób grosza na życie zarobić nie potrafią.
Porównując
Porównując 7.09.2017, 18:59
Świerczewskiego, który całe życie wysługiwał się komunie i miał na rękach krew tysięcy ludzi do płk.Hojnowskiego, który zginął w obronie niepodległej Polski pokazałeś/aś, że nie szanujesz ich krwi. Nawet nie chcę wiedzieć kto cię wychowywał i czego uczył. Żenada...
ooo
ooo 7.09.2017, 09:21
Przede wszystkim to był żołnierz który prawidłowo spełnił swoją powinność broniąc kraju przed agresorem. Przez lata pokoju pobierał od społeczeństwa za to pieniądze, a więc za wszystko miał zapłacone, wykonywał swój zawód - jak inni...
zdziwiony
zdziwiony 16.05.2013, 00:19
pytanie do redakcji: czemu usuwacie niewygodne dla was komentarze?
13.05.2013, 22:51
Żenujący nadzór Wydziału Inżyniera Miasta nad cmentarzem wojennym oraz brak zainteresowania szkoły której płk Hojnowski jest patronem - tyle można powiedzieć. Kolejny "kwiatek" do antywyborczego kożucha prezydenta Zagozdona.
Dziś byłem i widziałem, część trawy skoszona i leży jeszcze nie zebrana część jako chaszcze stoi spoza których wyglądają biało-czerwone chorągiewki zatknięte na grobach. WSTYD!
No więc wlasnie
No więc wlasnie 7.09.2017, 13:39
Dbać o to co już jest, a nie nadawać nowym miejscom patrona, by po imprezie piętrzyly się tam kilogramy liści i innego syfu.

Co do liceum na Nadrzecznej, po wykastrowaniu szkoły z klas profilowanych, a wcześniej pozbyciu sie technikum, to fabryka bezrobotnych jeśli chodzi o uczniów, a dla cwanszych nauczycieli, polityczna trampolina. Chemik istniał że względu na Wistom, potem zabrakło pomysłu na zagospodarowanie szkoły więc utworzono kolejne liceum, bo w takim może uczyć każdy po jakichkolwiek studiach, a i dostać się można z ulicy.
SLAWEK
SLAWEK 7.09.2017, 09:22
w miejscu w którym zginął plk.Hojnowski (mniej więcej) jest rondo im. Marii i Lecha Kaczyńskich z pięknymi rabatami doglądanymi regularnie. To rondo powinno mieć nazwę płk.Hojnowskiego (zrobił raczej trochę więcej dla Tomaszowa niż Państwo Kaczyńscy) i to jest WSTYD bo tomaszowiacy wskazywali nazwę dla tego ronda jednak władze lokalne musieły sie troszkę przypodobać władzom centralnym. Dziś nie rządzi TM pan Zagozdon lecz pan Witko więc za skoszoną trawę, chwasty i ogólny wygląd odpowiada raczej ten drugi i to jest WSTYD.
Zdjęcia
Zdjęcia 7.09.2017, 09:55
są z 2013r. Aktualnie wygląda to inaczej, warto czasem sprawdzić.
Przypodobać władzom???
Przypodobać władzom??? 7.09.2017, 18:47
otóż nie władze po prostu włażą pozostałemu kaczorowi w kuper
hugo
hugo 13.05.2013, 21:00
A może wysypisko miejskie otrzyma imię "Kiełbasińskiego" - pierwszego szefa UB w Tomaszowie ?
kiki
kiki 13.05.2013, 16:48
Warszawską ulicę powinno się przemianować na ul.pł.Hojnowskiego li tylko po to, by potomkowie szwabów tomaszowskich po wsze czasy mieli w świadomości jakiej zbrodni (bo to była zbrodnia) dopuścili się Niemcy na wycofujących się wojsku polskim.
Jest to niezbędne dla pamięci,świadomości i tożsamości narodowej dla przyszłych pokoleń Polaków.
Tak było
Tak było 13.05.2013, 15:00
Które z tych trzech zdjęć przedstawia stan aktualny, z maja 2013?
13.05.2013, 16:03
Zdjęcie pierwsze i drugie na pewno... Nawet datę mają w prawym dolnym rogu... Co do trzeciego, nie mam pojęcia :)
13.05.2013, 14:33
Kolejny mój tekst, jak zaznaczyłem, planuję poświęcić właśnie walkom 45. pp. w Tomaszowie... A ulica imienia pułkownika Hojnowskiego też w Tomaszowie jest, tylko jako boczna uliczka...
radza
radza 13.05.2013, 12:10
Ciekawy jest wątek walk jakie w Tomaszowie toczyły się w 1939 roku pomiędzy właśnie 45 pułkiem a bojówkami Tomaszowskiej mniejszości niemieckiej kosztowało to 110 zabitych polskich żołnierzy, ciekawe w jakich okolicznościach zginął płk Hojnowski. Warto o tym wiedzieć i pamiętać jeśli jacyś "wypędzeni" przyjadą odzyskać "haimat".
I mamy "wdzięczność !!!"
I mamy "wdzięczność !!!" 7.09.2017, 18:44
w miejscu gdzie pułkownik zginął jest rondo które zamiast nosić jego imię nazwano na cześć bohaterskiego pisowskiego trola - brata gnoma z żoliborza
AK-47
AK-47 13.05.2013, 12:44
Te walki z bojówkami jak je nazywasz, to druga co do wielkości bitwa z niemiecką V kolumną we wrześniu 1939r( Pierwsza to oczywiście Bydgoszcz.). W bitwie tej brali też udział niemieccy spadochroniarze.
CESIA:
CESIA: 13.05.2013, 07:57
Czy w Tomaszowie jest ulica plk. Hojnowskiego?
13.05.2013, 10:49
W całej Polsce jest tylko jedna ul. Stanisława Hojnowskiego i to właśnie w Tomaszowie. Znajduje się ona w okolicach ul. Opoczyńskiej, choć nie łączy się z nią bezpośrednio.
Dawno temu
Dawno temu 12.05.2013, 21:39
Kiedyś, "za komunistów", chodziliśmy z nauczycielami w takie miejsca, zwane miejscami pamięci narodowej, czyścić groby. Nie miały prawa rosnąć tam zielska. Uważaliśmy to za ciekawe lekcje historii.

Pozostałe