Zalew wreszcie uregulowany

  • 3.03.2018, 13:48
Zalew wreszcie uregulowany
Sejmik województwa łódzkiego przyjął wreszcie uchwałę regulującą status Zalewu Sulejowskiego oraz otaczającego go Parku Krajobrazowego. Przyjęto zapisy, które stanowią kompromis między oczekiwaniami środowisk związanych ze sportami wodnymi, żeglarzy, wędkarzy ale i miłośników przyrody.

Dlaczego Zalew zbudowano

 

- Uchwała została przegłosowana głosami koalicji Platforma Obywatelska z PSL. Dziesięciu radnych PiS głosowało przeciw. Chociaż dwójka tomaszowskich radnych tej partii wyłamała się w tym przypadku z dyscypliny głosowania. Wreszcie sprawy związane z korzystaniem z Zalewu zostały uregulowane. Niniejszą uchwałą Sejmiku legalizujemy ruch motorowy na Zalewie  - mówi radny Arkadiusz Gajewski.

 

Sulejowski Park Krajobrazowy obejmuje obszar chroniony ze względu na wartości przyrodnicze, historyczne, kulturowe oraz walory krajobrazowe. Razem z otuliną zajmuje powierzchnię 54 437 hektara. Wyznaczony został na mocy rozporządzenia wojewody piotrkowskiego z roku 1994. Rozporządzenie zostało potwierdzone w 2006 roku przez wojewodę łódzkiego (po zmianie administracyjnego podziału kraju. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozporządzenie uchylił w czerwcu 2015 roku. Wyrok otworzył drogę do modyfikacji szeregu zapisów, w tym dotyczącego możliwości korzystania z łodzi motorowych.

 

Po Zalewie motorówką i skuterem

- Pogodzenie interesów różnych stron nie jest łatwe. I tu duży ukłon w kierunku władz gmin, na których terenie Park Krajobrazowy i Zalew Sulejowski się znajdują. Pracując nad uchwałą nie trudno dojść do wniosku, że tak naprawdę przydałyby się nam trzy zalewy.  Jeden dla motorowodniaków, drugi dla wędkarzy a trzeci na przykład dla wielbicieli ptactwa. Na naszym zbiorniku udało się wygospodarować wszystkie trzy strefy - komentuje Gajewski.

 

Uchwała przyjęta przez radnych sejmiku wojewódzkiego definiuje siedem podstawowych celów ochrony. Należą do nich: ochrona przyrody nieożywionej (m.in. zachowanie i przywracanie wysokich walorów przyrodniczych dolinom rzecznym, czy ochrona obszarów stanowiących świadectwo współczesnych geomorfologicznych), ochrona ekosystemów leśnych (m.in. utrzymanie i odtwarzanie unikatowych lasów nadrzecznych oraz zbiorowisk zaroślowych, a także ochrona lasów puszczańskich będących pozostałościami Puszczy Pilickiej), ochrona ekosystemów nieleśnych (m.in. zachowanie rzadkich i ginących fitocenoz z łąk trzęślicowych), ochrona systemów wodnych i torfowiskowych (m.in. utrzymanie połączeń starorzeczy z rzeką Pilicą oraz ochrona źródeł, bagien i torfowisk),  ochrona roślin i zwierząt oraz ich siedlisk oraz walorów krajobrazowych, kulturowych i rekreacyjnych.

 

Motorówki na Zalew ale z ograniczeniami

Realizacji tych celów służy szereg wprowadzonych zakazów. - Zakazy to wynik szerokich konsultacji i uzgodnień. Na terenie Parku nie wolno realizować przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Wprowadzono zakaz umyślnego zabijania dziko żyjących zwierząt oraz niszczenia ich nor, legowisk i innych schronień. Kolejne związane są z likwidacją i niszczeniem zadrzewień nadwodnych. Ograniczono możliwość wykonywania prac ziemnych. Ważny jest też wymóg utrzymania minimum 100 metrowej odległości od linii brzegowej dla nowobudowanych obiektów. Jest też zakaz używania łodzi motorowych. Ma on jednak wyjątki - wyjaśnia Bartłomiej Matysiak, członek Zarządu Powiatu Tomaszowskiego.

 

Pierwszy z wyjątków dotyczy użytkowania łodzi motorowych z silniami o mocy do 4 kW. Będzie  można się nimi poruszać na obszarze zawartym od linii łączącej cypel we wsi Lubiaszów i miejscowość Zarzęcin do linii wyznaczonej przez początek zwężenia  Zbiornika w miejscowości Barkowice Mokre.

 

Pierwszy z wyjątków dotyczy użytkowania łodzi motorowych z silniami o mocy do 4 kW. Będzie  można się nimi poruszać na obszarze zawartym od linii łączącej cypel we wsi Lubiaszów i miejscowość Zarzęcin do linii wyznaczonej przez początek zwężenia  Zbiornika w miejscowości Barkowice Mokre.

 

Drugi obejmuje poruszanie się łodziami motorowymi na obszarze zawartym od tamy w Smardzewicach do linii Bronisławów - cypel na wysokości wsi Lubiaszów. Tu nie ma ograniczeń mocy silników.

 

Jeszcze jedna konferencja poświęcona Zalewowi Sulejowskiemu

 

[reklama2]

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

28.04.2018, 19:24
Nic nie zostało uchwalone. Sejmik nie jest organem władnym w tej kwestii. Teraz temat podlega Wodom Polskim. Mam nadzieję że będzie zakaz pływania skuterami. Zalew jest za małym (wąskim) zbiornikiem na takie maszyny - one zwyczajnie zagrażają życiu i zdrowiu innych użytkujących, w szczególności kąpiących się, pływających kajakami, rowerkami, łódkami.
Instagram
Instagram 9.03.2018, 12:31
Uregulowany i posprzątany?
mr
mr 6.03.2018, 16:32
Jak zrozumiałem, z portu przy tamie dopłyniemy do portów w Bronisławowie i Zarzęcinie???????
m&m
m&m 5.03.2018, 19:55
Teraz by się zdało uregulować i wdrażać jakiś plan walki z sinicami. Wtedy dopiero można by napisać wielkie WRESZCIE
he-man
he-man 5.03.2018, 07:44
I jak zwykle każdy tylko narzeka. A zrobiliście cokolwiek w sprawie ustalania tych stref? Jakieś sugestie do władz, petycje itp czy wasza aktywność ogranicza się do narzekania w komentarzach? Nie dogodzi się wszystkim, nie d rady wszystkiego uregulować. Ważne że już ustalili i każdy wie co i jak. DO tego jeszcze myślenie i kulturalne zachowanie i nikt nikomu nie będzie przeszkadzał (z wyjątkiem wiecznych narzekaczy). I dobrze, że tych dwóch z PiSu się wyłamało i sami pomyśleli, a nie jak te cielęta, które robią co im pan karze.
kierowiec
kierowiec 4.03.2018, 23:54
średniowiecze w oświecenie ... wstyd ... ten sejmik i radni ... i ten nie nasz ... ale z Tomaszowa,,, mam nadzieje że po wyborach będzie new wave
ala ma kota
ala ma kota 4.03.2018, 18:42
no widać znowu nadciągają wybory, temat -tradycja i to ciągle ci sami!
Edek
Edek 4.03.2018, 15:57
A którzy radmi byli przeciw a kto się wstrzymał
tom
tom 4.03.2018, 09:39
Łódki z silnikami to jeszcze nie kłopot ale skutery to jakieś nieporozumienie, to anty wypoczynek i absolutnie skuteczny sposób na wyeliminowanie spokoju i bezpieczeństwa na wodzie i okolicach brzegowych...
Edek
Edek 4.03.2018, 16:03
Od tego jest prawo wodne i odpowiednie osoby uprawnione do kontroli. Najwyższy czas pokazać tym co nie potrafią się odpowiednio zachować
ooo
ooo 4.03.2018, 18:37
No i co zrobią jak będzie wył silnikiem, skuterem walił w miejscu o wodę, kręcił dzikie piruety w okolicach gdzie są łódki,kajaki, rowery wodne? zalew to nie Bałtyk i wiele miejsca na jakieś rozpędzanie się wśród tylu korzystających nie ma, tym bardziej że strefa jest ograniczona. Zobaczysz jak służby dadzą sobie radę, aż się zdziwisz...
jaxta
jaxta 4.03.2018, 01:11
Jaka będzie odległość od linii brzegowej dla motorówek i skuterów?
^^
^^ 4.03.2018, 11:29
Nie mniej niż 1.000 m.
stachu
stachu 3.03.2018, 14:23
No wreszcie ktoś pomyślał ! Brawo

Pozostałe