Na kompleksy... "galeria"

  • 02.11.2011, 21:31
  • Mariusz Strzępek
Na kompleksy... "galeria"
O tym, jak Tomaszowianie są głęboko zakompleksieni, świadczy najlepiej fakt, że za symbol rozwoju cywilizacyjnego miasta i postępu przyjęło się uważać skupisko stoisk handlowych, oferujących do sprzedaży niskiej jakości odzież opatrzoną polskimi etykietami, a produkowaną prawie w całości w Chińskiej Republice Ludowej. Znamiennym jest, że niezwykle uboga jest u nas dyskusja publiczna dotycząca powstawania nowych zakładów produkcyjnych, których niestety u nas nie przybywa, mimo posiadania terenów inwestycyjnych wchodzących w skład Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. To ona powinna budzić prawdziwe emocje a nie miejsce sprzedaży fast foodów.

Budowa kompleksu handlowego, funkcjonującego od kilku lat pod umowną nazwą „Galerii Mazovia” ma swoje ma swoje uzasadnienie. Nie jest nim jednak zaspokojenie wydumanych potrzeb zakupowych Tomaszowian ale konieczność zagospodarowania, zdewastowanego, stwarzającego zagrożenie terenu po dawnych Zakładach Przemysłu Wełnianego. Pomysł inwestycji jest o tyle dobry, że nikt inny nie miał pomysłu innego. Ponadto zrewitalizowanie tak olbrzymiego terenu wymaga nie tylko idei ale także pieniędzy. Przebudowa Placu Kościuszki, której wartość oszacowano na nieco ponad 30 milionów złotych jest  w zestawieniu z kosztami zagospodarowania całego terenu przy ulicy Barlickiego, jest jak budowa garażu przy 300 metrowym domu mieszkalnym.  

 

Kompleks handlowy w Tomaszowie wcześniej lub później powstanie. Podleczy może nieco kompleksy kilku osób. Możliwe, że przy okazji powstanie coś, czego faktycznie u nas brakuje. Myślę oczywiście o nowoczesnym kinie, które odpowiadać będzie współczesnym standardom, ze słyszalnymi dialogami i wygodnymi fotelami. Musimy jednak przy okazji mieć świadomość, że wszystkie tego typu obiekty drenują lokalny rynek z pieniędzy, które powinny na nim w różny sposób pozostawać. Z jednej strony generować koniunkturę poprzez tworzenie wewnętrznego ich obiegu, z drugiej być źródłem podatków zasilających budżet miasta.

 

Przykro to stwierdzić, ale wiele spośród osób kreujących tomaszowską rzeczywistość nie rozumie podstawowych ekonomicznych zjawisk i zależności. I abym został dobrze zrozumiany dodam, że nie chodzi o jakąkolwiek formę lokalnego patriotyzmu, chociaż i on nie powinien pozostawać bez znaczenia. Rzecz w pragmatyzmie, wykraczającym nieco poza codzienne zakupy bułek i mleka w pobliskiej Biedronce.

 

Niedawno na ten temat rozmawiałem z dziennikarką, jednej z tomaszowskich gazet. Przeraziła mnie prostota myślenia i radosne stwierdzenia, że ważne jest by kupować wodę mineralną marki Żywiec o kilkadziesiąt groszy taniej. Nie usłyszałem żadnej sensownej odpowiedzi na argument, że to Tomaszowscy kupcy lub jak niektórzy lubią mówić sklepikarze płacą u nas w mieście podatki, z których budowane i remontowane są ulice, szkoły, utrzymywana jest po części oświata, a nie portugalscy właściciele Biedronek, Kauflandów, czy innych Lidl’ów. Oni u nas podatków nie płacą, bo ich siedziby mieszczą się… nie wiadomo gdzie.

 

Kolejny problem to związane z budową centrów handlowych obumieranie centrów miast. Nikt nie otworzy butiku w obrębie Placu Kościuszki, tak jak nikt nie otwiera ich na ulicy Słowackiego w Piotrkowie Trybunalskim. Wyremontowana ulica umiera. Niedawno obszerny artykuł na ten temat pojawił się na portalu e-piotrkow.pl .

 

Dodatkowe powierzchnie handlowe w mieście to także obniżenie wartości i atrakcyjności większości lokali użytkowych, jakie są u nas obecnie dostępne. Wiele z nich jest własnością miasta. Często to one utrzymują zdewastowane i nie remontowane od lat kamienice, w  których lokatorzy płacą bądź bardzo niskie czynsze, bądź nie płacą ich wcale. Efekt w dłuższej perspektywie czasu łatwy do przewidzenia, bo koszty eksploatacji i remontów trzeba z czegoś pokrywać.

 

Leczenie kompleksów części Tomaszowian może sporo kosztować wszystkich pozostałych.

 

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (52)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Andrzej
Andrzej 30.11.2011, 20:29
Do Lary-nie jestem zbankrutowanym biznesmenem. Pochodzę z Tomaszowa mam swój "biznes" ale jest to firma archeologiczna. Nie sądzę bym miał jakikolwiek interes w tym czy powstanie galeria czy nie. Zwłaszcza, że mieszkam poza Tomaszowem od 5 lat. Uważam, że rozważanie postawienia galerii handlowej w Tomaszowie czy słusznie czy nie należy przedyskutować, rozważyć wszystkie "ale". Natomiast rozwój miasta z którego pochodzę jest mi bliski. Czy moje komentarze sugerują, że jestem rozczarowany biznesem w Tomaszowie?? Raport NIK to publiczna informacja, o dziwo zupełnie pominięta w Tomaszowie. Rozwój miasta żaden. Nikt mi nie wmówi, że miasto się rozwija. Widzę z perspektywy, że jest słabo. Brak wizji, wspólnego interesu na poziomie miasta i gminy oraz powiatu we współpracy z województwem. Czy to świadczy o rozczarowaniu biznesem? Moja branża nie ma za wiele do zdziałania w Tomaszowie choć chciałbym inaczej. Galeria nie ma nic do tego. Zabytki? Owszem...zależy mi na zabytkach, mamy młode miasto. Ktoś powie Wawel z tego żaden. Ale w skali naszego miasta, mamy fajne rzeczy, pierwsze fabryki, wille-pałace fabrykanckie, to warto ratować, dbać o nie, promować. Czy o drogi, środowisko...czy to źle, że tak piszę? Jeśli Pani Lara lubi pojechać nad brudny i śmierdzące jezioro sulejowskie to ma Pani do tego prawo. Jeśli mam wybór wolę czystą wodę. Wolę dobre drogi, wolę dobre szkoły dla dzieci, wolę handel, który jest tomaszowski, który sprawia, że to obywatele miasta będą na tym zarabiać, płacić tutaj podatki itd. Trzeba stworzyć takie warunki, aby biznes przyciągać do miasta, by tutaj lokowały firmy swe siedziby. Może Microsoft nie przeniesie się do Tomaszowa...ale to nie znaczy, że nie warto inwestować w to miasto. Z czego żyją obywatele?? Jedyna duża firma to Ceramika Paradyż i fajnie....ale mamy chyba ponad 100 tyś ludzi w powiecie... Warto zainwestować, w Tomaszów, okoliczne miejscowości, Smardzewice, Spałę, Inowłódz itd...dlaczego? Bo tylko wtedy mamy szanse na to, że mieszkańcy powiatu, miasta znajdą pracę zostaną na miejscu, założą biznesy, będą płacić tutaj podatki, wydawać zarobione pieniądze. Pozdrawiam

P.S.
Warszawa jak każde miasto, argument z "Warszawy"" budzi we mnie pusty śmiech...Tak jak w Warszawie pojęcie "przyjezdne bydło" z jednej i drugiej strony to chyba wyłażą kompleksy. Przez kilka lat w zwiazku z pracą mieszkałem w Warszawie, Gdańsku, i kilku wsiach w Polsce. Jedno jest pewne, tradycyjna zawiść jest ponadregionalna.
Lara
Lara 30.11.2011, 13:30
Ten artykuł i komentarze Pana "Andrzeja" trącą zbankrutwanym biznesmenem z Warszawy, który parę lat temu już chciał w tym miejscu postawić Galerię ze snów i z marzeń !!
A może się tylko mylę ... ;-))
Andrzej
Andrzej 18.11.2011, 21:33
Witam ponownie. Wszyscy nasi włodarze w trosce o dobre wspólne nasz Tomaszów Mazowiecki nie ustają by żyło nam się lepiej.... Sam od kilku lat podróżuję po Polsce, ze względu na charakter pracy i obserwuję różne miasta, gminy. Czasami spotykam się z władzami tychże miast i gmin. Ale zawsze wracam do Tomaszowa jak każdy do swojego miasta gdzie się wychował. Natomiast zdumiewa mnie jedno głupota ludzi. Dlaczego nikt nie czyta takich dokumentów:

Informacja o wynikach kontroli
gospodarowania przestrzenią miejską
w Tomaszowie Mazowieckim

2. Podsumowanie wyników kontroli
2.1. Ogólna ocena kontrolowanej działalności
NajwyŜsza Izba Kontroli negatywnie ocenia2, pod względem legalności, rzetelności
i gospodarności, działania zarówno organu stanowiącego, jak i wykonawczego
Gminy Miasta Tomaszowa Mazowieckiego w zakresie kształtowania i prowadzenia
polityki przestrzennej na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. PowyŜszą ocenę
uzasadnia przede wszystkim nieprzestrzeganie zasad oraz trybu sporządzania
i uchwalania podstawowych aktów planistycznych – studium uwarunkowań
i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Tomaszowa Mazowieckiego
(studium) i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta
Tomaszowa Mazowieckiego (plan miejscowy). Nieprzestrzeganie obowiązujących
procedur, w tym nierówne traktowanie inwestorów wobec prawa, stwierdzono
takŜe w toku określania sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy terenu
na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Skutkowało to długotrwałością
postępowań administracyjnych, ograniczającą rozwój inwestycji w mieście.

cytat z raportu
http://www.nik.gov.pl/plik/id,…

Polecam tą lekturę jak i inne dotyczące naszego miasta. Jak dla mnie, nie wyciąganie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za zarządzanie to skandal. Jakim cudem któryś tam z kolei udany nasz prezydent miasta kupił sobie działkę róg Polnej i Jerozolimskiej, ze stacją trafo, ze studnią głębinową jako rezerwuaru wody pitnej dla miasta. Otóż co się okazało po latach, że i trafo można przesunąć dostawiając ją do kamienicy, i wybudować można nowy budynek, i wszystko jest fajnie. Cuda, cudeńka..kobieta z brodą, człowiek bez głowy, pies z ludzką głową..jednym słowem CYRK w mieście. Pozdrawiam
:)
:) 17.11.2011, 21:22
Popieram taxidrajwera. a tak poza tym to w butikach galerii handlowych sprzedaje się tez odzież wyprodukowaną w Chinach, poczytajcie dokładnie etykiety. Nawet odzież i obuwie takich firm jak adidas też tam produkują. Polacy lubią pracować dla innych, taki Niemiec bardziej się szanuje, bo u nich markety czynne w piatek do 18 a u nas to najlepiej jakby były czynne całą dobę.
14.11.2011, 11:12
brawo P.Andrzeju nic dodac nic ujac
DAro
DAro 11.11.2011, 16:25
Dobry artykuł, a problem bardzo złożony - ale dobro miasta i tym samym jego mieszkańców powinno być stawiane ponad wszystko inne. Mój apel do mieszkańców i władz to: więcej życzliwości do siebie nawzajem i troski o TM.
kolejarz
kolejarz 08.11.2011, 21:50
czytam te teksty jestem prawie pewny ze kończyliście 1 lub 2 ogólniak trochę wiedzy i żadnego zawodu ,do puki rodzice nie zrozumieją ze po tych szkołach trzeba skończyć studia. Do czego zmierzam zamknięto budowlankę a zostawiono mechanika który produkuje bezrobotnych a można było budowlankę upchnąć w mechaniku ale za dużo nauczycieli z mechanika radnymi. P
do taxi-drajwera
do taxi-drajwera 08.11.2011, 13:22
Przyznaj się z ręką na sercu, czy wystawiasz za każdy kurs paragon fiskalny? Ja często jeżdżę po TM taxi i NIE ZDARZYŁO mi się dostać kwitka. Może przyda się obywatelskie zgłoszenie przestępstwa skarbowego.To jak wygląda twoje płacenie podatków TU, nasz tomaszowski przedsiębiorco?
Andrzej
Andrzej 06.11.2011, 08:04
Drobiazg, wydaje mi się, że brakuje nam ludzi z wyobraźnią. Nie tylko w skali miasta, ale i państwa. A potem mamy co mamy. Tomaszów Mazowiecki zasługuje na więcej. Szkoda, że jego potencjał jest marnotrawiony. A co do kultury osobistej, to jest coś co się wynosi z domu. Jeśli się ją ma, to ma się też wychowanie i wrażliwość i nie patrzy się tylko na czubek własnego nosa a czas nie ogranicza się do 4 lat od wyborów do wyborów. Gdyby tak nasi praojcowie myśleli to zamiast Tomaszowa nadal by las tutaj las, choć z drugiej strony może i szkoda bo biedni się przewracają w grobach patrząc na to co się dzieje z miastem, które tak szybko się rozwijało. Nie jest za późno, choć czasu coraz mniej. Każdy normalny zarząd powiatu i miasta z gminą usiadłby i wytyczyłby obwodnicę miasta, która byłaby ringiem spinającym drogi krajowe. To co się dzieje przy wyjeździe od strony Łodzi to dramat. Ktoś, powie nie ma na to pieniedzy. Owszem, nie ma. Ale za kilka lat nie będzie taniej...będzie więcej samochodów, wypadków, inwalidów, a kto to wszystko będzie pokrywał? My, ludzie, którzy płacą podatki. Jeśli, politycy mają gdzieś ludzi, to niech zaczną myśleć ekonomicznie. Na początek, uzgodnienie przebiegu obwodnicy, wykup ziemi, ale nie tak, że panowie i panie z zarządu się dowiedzą wcześniej o przebiegu drogi i wykupią od chłopów ziemię by potem ją od razu sprzedac miastu. Żadnych podstawionych firm słupów, czysty interes. Na to powinny się znaleźć pieniądze. Następnie powinno się stworzyć projekt w drodze konkursu, gdzie wymagania będą wysokie co do jakości wykonania tej drogi. Droga powinna być dwupasmowa z szerokim poboczem z wiaduktami, przepustami dla zwierząt i dla ruchu lokalnego. Ktoś powie, że to nie potrzebne… że za mały ruch… owszem, ale za lat kilka ruch się zwiększy i co wtedy? Znowu rozbierać drogę. Która ma np. 5 lat?? Zobaczcie co jest z odcinkiem w Wolborzu?? Ile ta droga ma lat?? Dlaczego wtedy nie zrobiono wiaduktów i zjazdów do Wolborza?? Bo mamy takich polityków, szefów krótkowzroczność aż boli. Akurat ten odcinek mógłby być już zostawiony, ale nie rozwalać drogę nową żeby ją ulepszać, za chwilę się okaże że zapomnieli położyć wodociągów i znowu i tak w koło Macieju. Już powinna być gromadzona dokumentacja, prowadzony powinien być wykup ceny po uzgodnieniu przebiegu drogi. Przecież to przynajmniej rok. Dlaczego nikt się tym nei zajmuje, sprawy środowiskowe, konsultacje społeczne. A wszystko leży i kwiczy. Naprawdę w Tomaszowie chcą stać w korkach? Dobrze zaplanowana obwodnica z wyjazdami i zjazdami wyprowadzi duży ruch z miasta. Czy komuś na tym zależy? Trzeba starać się od razu o dofinansowanie budowy, z budżetu państwa i UE. Wchodzi nowy budżet UE nowe fundusze strukturalne, to wszystko już powinno leżeć i czekać, żeby jako pierwsi złożyć wnioski o pieniądze. W dwa lata wybudować drogę i mamy problem z głowy, miasto odetchnie. Tranzyt poleci innymi drogami. Przemyśleć problem mostu na Wolbórce, na Pilicy, na Czarnej (Piasecznicy) tak aby nie jeździć tylko tą nieszczęsną Warszawską. Edukować społeczeństwo. W Japonii po II Wojnie Światowej uczono ludzi aby nie załatwiali potrzeb fizjologicznych na klatkach schodowych. To było społeczeństwo feudalne. Udało się to jakoś, uda się i u nas. Pod warunkiem, że wszyscy tego będą chcieli. Powiem tak, pozytywizm, reaktywacja. Naprawdę niewielkimi nakładami i siłami, które są obecnie w urzędach da się to zrobić pod warunkiem, że się zdyscyplinuje ludzi i tych którym ewidentnie zwija się zwolni. Naprawdę jest szansa na to by to wykorzystać. Pozdrawiam
05.11.2011, 11:17
Brawo, panie Andrzeju, nareszcie ktoś, kto potrafi ze zrozumieniem czytać i kilka zdań sensownych napisać. A już traciłem nadzieję.
Andrzej
Andrzej 05.11.2011, 09:35
Tomaszów Mazowiecki?? Wyburzyć, zalać betonem. Ludzie, którzy nie zasługują na nic. Dlaczego? Ludzie, którzy wybierają władze takie jakie wybierają nie zasługują na nic dobrego. Żadna władza się nie sprawdziła. Miasto w centrum Polski, przy jednej z głównej drodze krajowej, z torami na granicach miasta, z obszarem przemysłowym na skraju miasta nie potrafiące wykorzystać bliskości 2 miast, które razem mają ponad 3,5mln mieszkańców, bliskości przemysłowego centrum na Śląsku, miasto czy szerzej powiat, który nie potrafi wykorzystać walorów turystycznych regionów, śmierdzące jezioro Sulejowskie i tak można wymieniać. Powinno się zacząć od wywalenia połowy urzędników, niekompetentnych bez woli walki o sprawy miasta i regionu. Nie mających poczucia misji społecznej za którą powinni jak najbardziej być wynagradzani. Powiat, który razem z miastem i gminą powinien współpracować nad wspólnym dobrem. Nie ma zbieżności interesów, nie ma pomysłów jest samozachwyt i onanizm nad sobą i swoimi osiągnięciami. Jestem z Tomaszowa, od 6 lat nie mieszkam w nim. Co kilka miesięcy wracam, i jest coraz gorzej. Brzydkie, brudne, zero atrakcji. Galeria? Ludzie czy ktoś pomyslał, że budowanie centrum handlowego w centrum takiego miasta jak Tomaszów, zakorkuje je już do końca?? Tomaszów położony jest na 3 rzekami. Sieć dróg jest słaba, jeśli chodzi o przeprawy przez rzeki. Zobaczcie, że mamy 3 mosty na Wolbórce, rzece w centrum miasta. Wszyscy jadą i tak Warszawską. Na początek trzeba rozwiązać problem komunikacji drogowej. Ujednolicenie własności dróg w mieście, gdzie część dróg należy do miasta, cześć, do powiatu, cześć do województwa. To absurd! Rozwiązanie komunikacji MZK, gdzie autobusy z dworca odjadą o jednej godzinie a potem stoisz i czekasz 40 minut. Nic dziwnego, że PKS zareagował i jeździ przez Plac Kościuszki. A MZK? Czeka....zlikwidowali 12 do Piotrkowa, bo nieopłacalna...a busom się opłaca...Takie przykłady można mnożyć. Zarząd miasta jest potrzebny, a nie panowie i panie co pierdzą w stołki. To miasto i powiat, który ma potencjał, tereny inwestycyjne i kapitał ludzki. Poza Ceramiką Paradyż, nie ma dużej inwestycji w mieście. Nie ma pracy, ludzie jadą do Warszawy do Łodzi w świat. Pozdrawiam wszystkich, którym zależy na mieście.
bo jako wyksztalcona osoba
bo jako wyksztalcona osoba 04.11.2011, 21:37
jak sam twierdzisz nie mialbys glodowej emerytury
ale jak czytam twoje trafne spostrzezenia w temacie to dochodze do wniosku ze renta jest wielce prawdopodobna
ty zaczoles ten zajadly atak a ja go zakoncze
bo wiesz - jest takie popularne powiedzenie - nie dyskutuj z idiota bo sporowadzi cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem
jesli uwazasz ze naprawde masz cos do zaoferowania dla tego miasta to zrob krok w tym kierunku - jalowe pisanie komentarzy pod watpliwej wartosci artykulami nie jest zapewne szczytem twoich mozliwosci
04.11.2011, 18:06
I po raz kolejny się skompromitowałeś. Ani jednego słowa na temat. Zamiast tego zajadły atak ad personum. Gdyby on jeszcze zawierał argumenty przeciwstawne stawianym przeze mnie tezom, to byłbym w stanie wybaczyć uszczypliwość, która bywa cechą ludzi inteligentnych. W twoich komentarzach nie ma uszczypliwości, więc sam rozumiesz... Zauważ, że nie obraziłem żadnej grupy zawodowej czy konkretnej osoby.

Poprowadziłeś wywód, który całkowicie nie jest w temacie ale ja korzystając z mojego "gazetowego" wykształcenia odpowiem ci w kontekście powyższego artykułu.

Otóż do sprzątania mojego miejsca pracy powołane są i opłacane odpowiednie służby. Opłacane z podatków, o których mowa w artykule i tu jest ten kontekst. Moja kultura osobista nie pozwala mi natomiast przysparzać im pracy, poprzez rzucanie na ulicy petów i innych śmieci. Zresztą papierosów nie palę od kilku lat, między innymi dlatego, by ich smrodu nie musieli wąchać moi pasażerowie.

Co do chodnika zlokalizowanego przy postoju na Placu Kościuszki, to dużą jego część zajmuje przystanek MZK, kolejną PKS. To one firmy zobowiązane są utrzymywać na nich porządek, za co biorą między innymi pieniądze od prywatnych przewoźników, z tych przystanków korzystających.

Ale masz rację. Niestety na Placu Kościuszki jest chlew. I to największy w okolicach przystanków autobusowych.

Pytanie, kto go robi? Oczywiście taksówkarze, którzy cały dzień leniuchują, snują się po placu i śmiecą. Naprawdę, twoje wpisy cię kompromitują.

Na zakończenie dodam jeszcze jedno. Skąd wiesz, że nie masz do czynienia z rencistą albo emerytem, który całe życie ciężko pracował na dwóch etatach a teraz dorabia sobie do głodowej emerytury na taryfie?
piszac o tytulach
piszac o tytulach 04.11.2011, 15:12
chyba nie probujesz nam powiedziec ze taki masz
bo gdyby tak bylo to twoja kultura osobista staje po przeciwnej stronie
piszac twoimi slowami - dziadku w przeciwienstwie do ciebie pracy sie nie boje
i jakies wyksztalcenie w zyciu tez udalo mi sie zdobyc
ale nie zdobylem go z gazet i opowiadan kolegow tylko z ciezkiej pracy (to oczywiscie dla ciebie obce pojecie)

a skoro juz ustalilismy ze plac kosciuszki powinien miec ladniejsze oblicze to rozumiem ze bedziesz tym pierwszym ktory bedzie dbal o lad i porzadek w okolicy swojego miejsca pracy a w zime zadbasz aby postoj i lezacy obok chodnik byly wyczyszczone ze sniegu i posypane piaskiem zeby sliskie nie byly
przez moment fajnie mi sie czytalo twoje teksty i komentarze ale teraz gdy zaczepiasz kazdego i w dodatku uzywasz do tego inwektyw to juz takie sympatyczne nie jest

brakuje ci argumentow to siegnij znowu po gazete albo ksiazke moze znajdziesz w nich odpowiednie slowa i szacunek ktory powinienes okazywac rozmowcy
i zapamietaj - na nic te tytuly jak masz w glowie puste poly
danciak
danciak 04.11.2011, 15:04
I po co ta przepychanka słowna ? Odchodzicie od tematu. Galeria jest i będzie, bo takie jest zapotrzebowanie społeczne i ogólny trend. Miejmy nadzieje, że krzyki kupców tego nie zmienią. To, że jej do tej pory nie ma to głównie wina nieudolności naszych urzędników, którzy tyle lat nie mogą zrobić poprawnie miejskiego planu zagospodarowanie przestrzennego i nad tym też wypadałoby się zastanowić.
04.11.2011, 12:39
To cię synku zaskoczę i powiem, że postój taxi na Placu Kościuszki powinien zostać zlikwidowany ale nie po to, by taki "płaskomózgowiec" miał gdzie w nieudolny sposób zaparkować, zajmując trzy miejsca parkingowe maluchem, tylko po to, by zmienić wizerunek miasta. Zszokowany?? Raczej nie, bo jak ktoś nie potrafi myśleć w abstrakcyjny sposób wychodzący poza utarte schematy niestety nie zrozumie co piszę.

No cóż, wiedza wyczytana z gazet i innych pozycji (cokolwiek to ma być) prowadzi do zdobywania m.in. tytułów naukowych. Wiesz co to tytuł doktora? Pewnie nie. Powiem ci tylko, że większość osób, które na co dzień w ten sposób nazywasz, prawa do tego tytułu nie ma.

Powiem tak, jak ktoś za dużo do powiedzenia nie ma w temacie to właśnie pisze takie bzdety, boś nic chłopczyku (niezależnie od wieku) ciekawego nie napisał. Ja lubię swoją pracę. A ty?

zdzihu, płace nie mają nic do tematu artykułu. Jest w nim mowa o wewnętrznym obiegu pieniądza, który tworzy efekt swego rodzaju dźwigni ekonomicznej dla miasta. Zwróć uwagę na jego dochody własne. Niestety coraz częściej uzupełniane przez sprzedaż majątku a i tak deficyt budżetowy miasta, to chyba około 30 milionów złotych. Sama jego sprzedaż to mały jeszcze problem. Rzecz w tym, że poza terenami przy zawadzkiej skupowanymi przez Kuklińskiego nic się w mieście nie robi by skupować zbroić i sprzedawać kolejne obszary, zarówno pod inwestycje jak i budownictwo mieszkaniowe. Tę drugą funkcją będą wkrótce spełniać jedynie działki, które zostaną uwolnione przez wyburzenia. Atakowanie tomaszowskich przedsiębiorców o to, że mało płacą, nie ma nic do rzeczy. Płacą tyle na ile ich stać. Czy kupują sobie nowe samochody to oczywiście ich sprawa i ich ryzyko. Jeśli przeżrą swój zysk, zamiast przeznaczyć go na rozwój, padną im firmy.
taxi... potwierdzas wlasnymi slowami
taxi... potwierdzas wlasnymi slowami 04.11.2011, 11:45
ze jestes len i nie chce ci sie pracowac dlatego wybrales taki a nie inny zawod
krytykujesz ale jak sam napisales twoja wiedza wywodzi sie z tych wycztanych gazet czy inych pozycji
a jak sam sauwazyles kazdy kto cos przeczyta interpretuje to na swoj sposob
moze wieksza sile mialy by twoje slowa gdyby twoje doswiadczenie zawodowe bylo bardziej rozwiniete

idac twoim tokiem myslenia jakbysmy zlikwidowli postoj taxi na placu kosciuszki zobacz ile miejsc parkingowych bysmy zyskali
czytasz dzieki temu ladnie piszesz ale to chyba wszystko co masz do zaproponowania temu miastu
moze chociaz raz wysiadlbys z tej swojej taksowki i zamiotl wokol auta a w zime odsniezyl okoliczny przystanek to bys mial chociaz taki wklad w jego rozwoj
zdzih
zdzih 04.11.2011, 00:56
Ale w Tomaszowie już istnieje wiele sieciowych sklepów i butików i nie ma wielkiego halo. Prawdopodobnie to większość z nich przeniesie się do Galerii.
I ponawiam pytanie o płace w handlu u tomaszowskich sklepikarzy - taxidrajwerze jeśli orientujesz się w płacach w centrach handlowych to pewnie tym bardziej wiesz ile płacą tomaszowscy sklepikarze.
do 33
do 33 03.11.2011, 23:43
chybaś ty licence robiłeś w Radomiu ?
03.11.2011, 21:28
Ja też jestem Tomaszowianinem i nie czuję się obrażony, bo cytując genialnego Stanisława Ignacego Witkiewicza "kto za wiersz ten się obraża, sam się za gówniarza uważa". Otóż nazwanie durnia, durniem nie stanowi obelgi, co najwyżej może okazać się komplementem, jeśli dureń okaże się być idiotą.

Kto powiedział czy ja mam być za czy przeciw i właściwie przeciwko czemu? Powyższy artykuł też nie jest za czymś czy przeciw czemuś. Zadaje pytanie i daje wybór. Rzecz w tym byśmy postrzegali zjawiska nieco szerzej. Że oszczędności bywają pozorne a koszty, w tym społeczne niewspółmierne.

Piętnuję natomiast infantylizm myślenia oparty na snobizmie, chciejstwie i przypominający sposób zachowania dziecka tupiącego przy półce z zabawkami w supermarkecie i wpadające w histerię, kiedy mamusia nie może lub nie chce mu czegoś kupić.

Oczywiście mogę skrytykować kolejne nie mające żadnego uzasadnienia wpisy.

"Duża część z was myli dwa pojęcia Galeria Handlowa i Hipermarket. W Galerii Handlowej butiki nie są własnością jakichś zachodnich koncernów tylko polskich zwykle lokalnych przedsiębiorców, którzy płacą za ich wynajęcie właścicielowi galerii." - Oczywiście całkowita nieznajomość tematu i rzeczy. Widać, że człek, który to pisze nie ma pojęcia o czym wali w klawiaturę a powtarza jedynie zasłyszane opinie. Otóż, szanowny panie (aby nie poczuł się pan urażony) bardzo rzadko, by nie powiedzieć nigdy w galeriach (cóż za piękne słowo kojarzące się ze sztuką używane do nazywania w tym przypadku nieco innego bazarowiska) nie wynajmują powierzchni handlowych lokalni przedsiębiorcy. Najczęściej są one oferowane sieciom handlowym, które już funkcjonują w innych obiektach danego właściciela. Coraz częściej też firmy (głównie odzieżowe) odchodzą od franchisingu na rzecz otwierania własnych punktów sprzedaży. To stosunkowo prosta zasada zgodnie z którą ryzyko ulega rozproszeniu z każdym nowym punkcie sprzedaży.

Kolejny wpis rzuca na kolana swoim prymitywizmem

"Wogóle sugestie autor są rodem z PRLu." - Najpierw trzeba wiedzieć czym był PRL a później pisać brednie.

A na zakończenie jeszcze argument dotyczący podatków płaconych przez zatrudnionych w centrach handlowych sprzedawców. Ich po prostu w budżecie miasta nie ma, bo jeśli ktoś zatrudniony jest na najniższej krajowej, to de facto podatku dochodowego nie płaci.

ufff, napisałem się a i tak mało kto zrozumie. Warto zostać taksówkarzem. Mało kursów w dzisiejszych czasach, jest czas na czytanie i dokształcanie się ale też na obserwację i analizę otaczającego świata.

Pozostałe