Za ile i do którego przedszkola? Może ranking?

  • 08.09.2011, 13:55
  • Mariusz Strzępek
Jakie przedszkole wybieramy dla naszego dziecka? Prywatne, czy publiczne. Ile które kosztuje, jakie są wady i zalety tych przedszkoli. Co nas denerwuje, a o czym nie powiemy głośno, bo boimy się że ktoś się odegra na naszym dziecku? Jakie choroby fundujemy przedszkolakom najczęściej? Zapraszam do dyskusji

Dziś może trochę popiszemy o bezpiecznym przedszkolu i ogólnie o przedszkolach. Problem coraz głośniejszy.... Czy przedszkola za które coraz więcej płacimy są bezpieczne? Przyjrzyjmy się nieco. Jakie normy powinny być obowiązujące? Bez azbestu ( a takie jeszcze chyba są w TM, Niebrów?), bez zapachu stęchlizny - do takiego poszło moje dziecko w tym roku. Drodzy rodzice powąchajcie dzieciom główkę po powrocie z przedszkola i jak śmierdzi?


Brak rozwiązań w temacie "dzieci chore w przedszkolu". Tu dyrekcja udaje, że nie widzi, że niektórzy ignoranci - rodzice podrzucają chore dziecko i udają że katar, czy kaszel to sprawa alergii (ciekawe, czy zapisując dziecko do placówki podali, że leczy się ono na alergię). Tym samym Twoje dziecko zaraz coś złapie, bo do wyboru ma całą masę różnych chorób. Oto ranking: od zwykłego przeziębienia, po zapalenie płuc. Trzydniowe gorączki, grypa jelitowa, zapalenia ucha, krtani, oskrzeli, grypa i cała gama pasożytów. To lista najpopularniejszych. I nie łudźmy się, że z poczucia miłości rodzice zostawią chore dziecko w domu, pójdą na zwolnienie.... to nie te czasy i mało kogo na to stać. Dziecko nie przyjdzie do przedszkola kiedy jest już poważnie chore i kiedy potrzebny jest antybiotyk. W rezultacie za chorobę dziecka trzeba zapłacić: leki ok 80 zł., ew. wizyta prywatna 50-100 zł. Następna strata to utrata w pewnych przypadkach wynagrodzenia (*akord).


Rodzicom nie jest na rękę żeby dzieci chorowały, bo to finansowo się nie opłaca. Kochamy przecież nasze pociechy i chcemy dla nich jak najlepiej.


Ile, które przedszkole kosztuje w TM? Czy prywatne są lepsze? Jakie są różnice między nimi? W miejskim dzieci mają posiłki przygotowywane na miejscu w kuchnia w prywatnych catering z dowozem, czyli na zimno śniadanka i podwieczorki. W miejskich zastawa wielorazowego użytku, w prywatnych często jednorazowa. Miejskie , budowane z myślą o dzieciach zazwyczaj parterowe, prywatne - w blokach, kamienicach, domach jednorodzinnych - niezbyt przystosowane, brak placów zabaw, wygodnych przestronnych pomieszczeń, schody. Co za tym dają prywatne w zamian? Mniejsze grupy!!!

 

W miejskim przedszkolu 25-30 dzieciaków w grupie to norma o zgrozo, a w prywatnym - 15?


Może ktoś ma inne wiadomości z chęcią podzielę się spostrzeżeniami. W prywatnym przedszkolu więcej nauki angielskiego, tu bardziej się starają, liczą z naszym zdanie, bo to MY płacimy im bezpośrednio, a nie samorząd, czyli w odczuci społecznym Państwo, czyli nikt.


Opłata za dodatkowe godziny- problem głośny, rodzice strajkują, okupują przedszkola. To te godziny - nieuwzględnione przy zawieraniu umowy? A w jaki sposób tego przestrzegać , jaka może być obsuwa? Czy za minutę po czasie też musimy płacić dodatkowo za 1 godz. – np. 25 zł.? W.g. czyjego zegarka się rozliczamy, czy czasu podawanego radiowo, czy pani przedszkolanki mają zegarki z certyfikatem?, czy dopuszczamy kwadrans studencki?



Jeśli ktoś z kandydujących w przyszłych wyborach obieca, że coś z tym zrobi i przedstawi wyjście z sytuacji to chętnie na niego zagłosuję.

 

Z pozdrowieniem
mamuśka

 

 

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

fr-k
fr-k 11.09.2011, 11:21
Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że dyrekcję przedszkoli powinno się wybierać co parę lat w drodze konkursu. Tyle jest zdolnych, wykształconych ludzi. Może pora dać szansę młodszym!
To takie posady dożywotnie? - to dyrektorowanie w przedszkolu. Jeśli tak, no to niezła fucha.
hmm...
hmm... 10.09.2011, 09:44
pewnie panie z KGW swoje wnuki mają już w szkole i dlatego blokują naszym maluszkom możliwść edukacji w bardziej przestrzennym miejscu od obecnego,ciekawe czy spowiadają się z tego grzechu???
logistic
logistic 09.09.2011, 22:34
A który rodzic bierze zwolnieni lekarskie na katar dziecka ??
zagazować  dzieci
zagazować dzieci 09.09.2011, 20:17
dziś w wiadomościach podali że dzieci z podstawówki zostały zatrute tajemniczą substancją, w rezultacie zostały przewiezione do szpitala z oznakami zatrucia. Prawdopodobnie ktoś rozpylił gaz w szkole i tyle go widziano. A u nas w przedszkolu to drzwi nikt nie zamyka, każdy może wejść i nikt nie pilnuje - sprawdzone wielokrotnie. Kto w takim przypadku powinien odpowiadać? Dyrekcja traci posadki. Ten 11 września nic nas nie nauczył! Do następnej tragedii.
xxx
xxx 09.09.2011, 14:14
pewnie panie z KGW chcą wynajmowac salę pod wesela i kaskę trzepać, a wójt miłośnik twórczości pań z KGW boi się postawić, a dzieci niech siedzą w starym wynajmowanym lokum ot śmiglowa gospodarność - a co na to radni ?
tutusiek...
tutusiek... 09.09.2011, 11:27
a mnie denerwuje to ze w Ciebłowicach p-le jest w prywatnym budynku a nie w nowo wyremontowanym Domu Ludowym.Ciekawy jestem kto ma w tym interes,żeby gmina(my rodzice) płaciła za wynajmowanie od kogos budynku w którym obecnie znajduje sie p-le. argumentem było to że budynek Domu Ludowego wyremontowany był z funduszy unijnych z przeznaczeniem innym niż przedszkole i dlatego przez najbliższe lata nie może tam być takiej placówki.Po czym kilka tygodni temu dowiedziałem się że budynek nie był wyremontowany z unijnej dotacji,więc pytam się dlaczego niema tam przedszkola?????czy i kto ma w tym interes a możwe koło gospodyń wiejskich ma coś do powiedzenia w tej sprawie?
Może mam złe informacje???
Może portal nasztomaszow zainteresuje się tą sprawą???
kkt14
kkt14 09.09.2011, 10:03
super artykuł,bardzo mądrej mamuśki :)
ja-kobieta
ja-kobieta 09.09.2011, 08:12
A mnie najbardziej denerwowało, to że przed nami rodzicami pracującymi pierwszeństwo w naborze 3 latka maja rodziny zastępcze.
Moje dziecko w tym roku szkolnym kończy edukacje w 14. Nie mam zastrzeżeń jakis zbytnich.
bejc
bejc 08.09.2011, 22:52
"Za ile i do którego przedszkola ?" Dodałbym jeszcze przez czyją protekcję.Rodzic - szaraczek nie ma szans na umiejscowienie swojej trzyletniej pociechy w przedszkolu.Pierwszeństwo mają protegowani z magistratu itp. instytucji miejskich oraz matki samotnie wychowujące dzieci.Pozostali mają jedyne wyjście - jedna ze stron - musi zasilić szeregi bezrobotnych aby móc zapewnić dziecku opiekę.

Politycy wszelkiej maści przypomnieli sobie o wyborcach w przededniu wyborów parlamentarnych.CHORY KRAJ.
katka 78
katka 78 08.09.2011, 22:14
Szanowna Mamuśko!
Swoje spostrzeżenia przedstawiłaś w taki sposób, że odechciało mi się komentować:(
Azbestowego przedszkola,do którego już drugi rok uczęszcza moje dziecko nie zamieniłabym na zadne inne!!!!!!!

Pozostałe