Wesele bez alkoholu

  • 08.08.2011, 18:05
  • Mariusz Strzępek
Wesele bez alkoholu
Któż z nas mógłby sobie wyobrazić wesele bez odrobiny alkoholu. Powiedzielibyście „koszmar”.Jednak, bezalkoholowe wesela są popularne w krajach Europy Zachodniej.Młode pary w Polsce powoli zaczynają brać z nich przykład. Dobra muzyka, smaczne dania i odpowiedni wodzirej mogą sprawić, że nikt nie będzie się nudził, a zabawa będzie lepsza niż ta z procentami. Ważna jest również organizacja różnorakich rozrywek i atrakcji.

Rodzi się pytanie: jak podgrzać atmosferę na weselu? Wiadomo, ognistym pokazem sztucznych ogni. Powinna nim kierować jedna, wyznaczona do tego osoba.


Modną atrakcją weselną są także starannie zaaranżowane pokazy taneczne. Znany lub lubiany tancerz może nie tylko prezentować na parkiecie swoje umiejętności taneczne. Może również zaprosić wszystkich gości do wspólnej zabawy i nauczyć ich prostego układu choreograficznego.


Wytwornice baniek mydlanych są aktualnie jedną z oryginalniejszych atrakcji podczas zabawy tanecznej. Odpowiednio wkomponowane w element tańca np. Pary Młodej mogą stanowić inspirację do kolorowej sesji zdjęciowej i fajnego filmowania.


Jeżeli Para Młoda chce zorganizować coś od siebie, może przedstawić zabawną prezentację ze zdjęciami np. z czasów dzieciństwa bądź narzeczeństwa, samodzielny występ wokalny, ułożyć na szybko śmieszną rymowankę bądź przygotować coś ciekawego do swojego nowego domu.


Dobrym pomysłem może okazać się zabawa z wróżbami ślubnymi w balonach. Przygotowuje się je przed imprezą, parzystą ich ilość. Do środka podczas nadmuchiwania należy włożyć malutkie karteczki z wypisaną na nich wróżbą np. ‘Będę codziennie robił zakupy”, lub „Wszystkie zarobione pieniądze oddam współmałżonkowi”. W środku balonów może być też konfetti, które wystrzeli np. podczas pierwszego tańca Pary Młodej.


Jeżeli impreza jest zorganizowana na powietrzu, balony w postaci wielkiego „prezentu” odpakowanego przez Młodą Parę ulecą pięknie do góry niosąc Parze życzenia szczęścia i pomyślności.


Wesele może urozmaicić też małe widowisko historyczne np. podczas obiadu na przyjęcie wchodzą rycerze w ciężkich zbrojach i porywają Pannę Młodą. Pan Młody musi podjąć walkę z nimi bądź z jednym z nich w celu wybawienia swojej wybranki. Po odbiciu Panny Młodej następuje historyczny pokaz walki na maczugi lub duże ciężkie miecze.


Niektóre pary utrzymują, że zamiast kwiatów wolałyby dostać inną formę podarunku np. kupony Lotto. Jest takie prawdopodobieństwo, że młodym uda się wtedy trafić.
Gołębie na szczęście, konfetti, czekoladowe fontanny, latające lampiony, szpaler z róż to tylko niektóre z atrakcji weselnych. Wszystko jednak zależy od inwencji twórczej Młodej Pary i ich poczucia humoru.

 

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wojtek
Wojtek 10.08.2011, 15:23
Ja nie piję na weselach, bo z reguły jestem kierowcą. Bardzo mnie męczy siedzenie w towarzystwie "wciętych" pań i mocno wstawionych panów. Nie czuję ich żartów, mimo, iż z natury lubię się pośmiać i powygłupiać. No i wkurza mnie końcowy, niekończący tzw. rozchodnik. Takie wesele bez alkoholu bardzo by mi odpowiadało, ale w naszym kraju raczej się nie sprawdzi. Pan młody się upije pod stołem i tak się to skończy. Polacy nie potrafią pić symbolicznie. Trzeba pić do upadłego, póki jest alkohol na stołach...
09.08.2011, 21:46
U nas w Polsce takie wesele się nie przyjmie hehe
agi
agi 09.08.2011, 17:53
żeby się nie znudziło, to wesele musiałoby trwać max 2 godz. z takimi atrakcjami...

Pozostałe