Pokaz akcji ratunkowej na lodzie

  • 30.01.2018, 07:08
  • Joanna Sztymelska
Pokaz akcji ratunkowej na lodzie
W poniedziałek, 29 stycznia 2018 roku, w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbył sie pokaz akcji ratunkowej na lodzie. Udział wzięły wszystkie tomaszowskie służby ratownicze: Policja, Pogotowie Ratunkowe, Straż Pożarna i Straż Miejska.

 

Zamarznięte, niestrzeżone zbiorniki wodne stanowią śmiertelną pułapkę, szczególnie dla dzieci i młodzieży. Wejście na taki lód niesie ogromne ryzyko. Dlatego właśnie w pierwszy dzień ferii w naszym mieście odbył się pokaz, żeby przestrzec przed wchodzeniem na lód. Jest w Tomaszowie Arena Lodowa, gdzie można bezpiecznie jeździć na łyżwach.

 

 


Pokaz prowadziła st. sierżant Marta Mysur z Komendy Powiatowej w Tomaszowie Mazowieckim. Akcja ratunkowa polegała na udzieleniu pomocy dziecku, pod którym załamał się lód. Najpierw grupa strażaków wyciągnęła chłopca na brzeg, następnie ratownicy medyczni z Pogotowia Ratunkowego udzielali pomocy i odwieźli wyziębione dziecko do najbliższego punktu opieki medycznej. Akcja przebiegała w zwolnionym tempie, żeby wszyscy mogli dokładnie zobaczyć, jak udzielana jest pomoc. W realnych warunkach, przy prawdziwym zdarzeniu, służby działają sprawnie i szybko.

 

Takie ćwiczenia są konieczne, po pierwsze, dlatego, żeby przestrzegać przed niebezpieczeństwem dzieci i młodzież, a też dlatego, żeby służby ratownicze wiedziały w czasie rzeczywistego zagrożenia, jak współdziałać.

 

Joanna Sztymelska

Zdjęcia (7)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Edyta
Edyta 31.01.2018, 16:35
Bardzo fajny pokaz oby więcej takich.
Obserwator
Obserwator 31.01.2018, 08:42
Bardzo fajny pokaz i przedewszystkim też szkolenie dla służb. Oby takich inicjatyw było więcej w naszym mieście.
KLOS
KLOS 30.01.2018, 15:17
Jedno spostrzeżenie, osobę z zimnym zamoczonym ubraniem powinno się z tego odzienia rozebrać, przynajmniej buty. Tego zabrakło. Nic nie da okrywanie folia życia i kocami mokrego, zmarzniętego przemoczonego ubrania. Zbadać podstawowe parametry życia, podać coś ciepłego do picia. Jak nieprzytomny to wiadomo, walka o życie. W wyposażeniu naszych strażaków brak nakładek na buty ? Kombinezony OK i kamizelki wypornościowe. Jak są warunki trenujcie na lodzie, lepiej się sprawdza. Pokazy dla ludności w innej formie ratowania jak nie ma służb.
babil
babil 30.01.2018, 21:14
Jest tylko jedno ale do całego tego komentarza zarówno działanie ratowników jak i sprzęt i wyposażenie strażaków wynikalo tylko i wyłącznie z ograniczeń jakie założył organizator. Poza tym jezeli mam do wyboru rozbieranie poszkodowanego na powietrzu albo w karetce wybieram to drugie chociażby dlatego że zapewniam mu komfort cieplny i psychiczny. Kolejne spostrzeżenie ocena poszkodowanego rozpoczyna się już w chwili dotarcia na miejsce. I tak dalej i tak dalej.

Pozostałe