Opóźnienie

  • 17.02.2011, 14:01
  • Mariusz Strzępek
Piszę ze skargą na tomaszowski PKS. Ta firma notorycznie lekceważy podstawowe prawa pasażera. Jestem osobą dojeżdżającą zmuszoną do częstego korzystania z usług firmy. Chcę zauważyć, że jakość tych usług to skandal.

Jestem w stanie zrozumieć przyczyny spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi (co miało miejce w grudniu), ale nic nie tłumaczy faktu, że autobusy spóźniały się i spóźniają często (5 minut to norma, a zdarza się 15 i więcej), a pasażerowie są niedoinformowani. Traktuje się nas jak zło konieczne. W krajach zachodnich, gdzie pasażer może domogać się odszkodowania za dany kurs, to nie do pomyślenia.

 

Wielokrotnie z powodu wspomnianych spóźnień nie pojechałam na ważne zebranie. Dziś oczekiwałam na kurs do Rawy, poinformowano mnie, że kurs będzie opóźniony. Minęło pół godziny, autobus nie przyjechał. Na moje ponowne pytanie, odpowiedziano, że autobus jest naprawiany.

 

Po 45 minutach od planowanego odjazdu nadal nie było wiadomo czy autobus pojedzie, czy nie. Dlaczego nie podstawiono sprawnego autobusu? Pozostaje pytaniem, na które tylko PKS zna odpowiedź.

 

Wypadałoby przyjrzeć się z bliska tej tomaszowskiej firmie. Arogancja niektórych zatrudnionych tam osób sięga zenitu.
 

Imię i nazwisko do wiadomosci redakcji

 

*****

 

W powyższej sprawie wystąpiliśmy o zajęcie stanowiska do tomaszowskiego PKS. Zajmuje się nią także Powiatowy Rzecznik Konsumentów, Agnieszka Drzewoska - Łuczak

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (31)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

student
student 07.03.2011, 14:59
@25 zadowolony pasażer : i bardzo ładnie, że ktoś (prawdopodobnie pracownik tomaszowskiego pks-u) w końcu odpowiedział na kwestie przytaczane przez pasażerów.. tak powinna wyglądać prawdziwa dyskusja!
Nie do końca się z Tobą zgadzam, ale niech Ci będzie.
Uważasz, że w autobusach PKS-u jest większy komfort jazdy niż w małych busach...
Chyba, że chodzi o nowo zakupione autokary? Bo stare pojazdy jeżdżą bardzo wolno i zdarza się, że jest w nich zimno. Poza tym i w autobusach zdarza się tłok, np w niedzielę po południu, gdy tomaszowscy studenci jadą do Łodzi. Dlaczego wtedy nie jedzie duży pojazd?
A odnośnie połączeń przez Brójce czy Czarnocin zgadza się, może i jeździło z 10 osób, ale trudno się temu dziwić, skoro kurs ten wykonywany był tylko w sobotę...
Z tego co pamiętam, to mieszkańcy np Będkowa prosili się o dodatkowe połączenia z Łodzią i Tomaszowem. Niech PKS rozważy zakup mniejszych pojazdów i puści takie połączenia oraz połączenie o godzinie 21:40 z Łodzi w dni powszednie.
@24 Natalia:
Też jeździłem kiedyś autobusem o 7:30 do Rawy i dość dobrze kojarzę tego pana kierowcę. Dość sympatyczny i uśmiechnięty pan, zupełnie przesadziłaś!
Pozdrawiam tego pana!

A tak poza tym to wolałbym jeździć autobusami PKS-u niż prywatnym przewoźnikiem. Ale często czas pogania a pks kursuje rzadziej, więc pozostaje podróż busem.
Stały pasażer
Stały pasażer 03.03.2011, 20:33
Często korzystam z usług tomaszowskiego PKSu i w zdecydowanej większości przypadków spotykam się z kulturalnymi i uprzejmymi kierowcami: na "mojej" trasie bardzo lubię jeździć z kierowcą, który ma w swoim autobusie powieszony kalendarz strażacki. Ten pan zawsze potrafi powiedzieć coś dowcipnego, pożartować. Równie sympatyczny jest też taki wysoki, młody kierowca, który kiedyś nosił okulary. Jeździł już chyba wszystkimi autobusami, ostatnio widuję go w takim zwykłym autosanie.
Gość
Gość 03.03.2011, 08:09
DO KOLEJARZA
Taksówkarz nie pozwoli sobie na nieprzyjeżdżanie, bo nie będzie miał klientów. Nikt go nie poleci i nikt już nie wykręci drugi raz do niego numeru. Znam tylko jednego taksówkarza, który jest chamski i jest cwaniakiem. Jechałam z nim tylko raz i był to ostatni raz. Jest za to Pan, który jeździ taxi oplem omegą. Super facet. Miły, punktualny, gdy nie może pojechać przyśle zastępstwo, które pojedzie po jego stawkach.

Kiedyś jeździłam do pracy MZK i była to dla mnie udręka. Notorycznie się spóźniały. Zawsze tłok. Autobus, który dowoził ludzi do pracy do 6 zakładów był zawsze najmniejszy. O kupowaniu biletów nie wspomnę.
PKS-esem też miałam "przyjemność" jeździć. Różnie bywało. Mi się wydaje, że wszystko zależy od kierowców i ich chęci do pracy i czy lubią ludzi. Jak ktoś nie lubi ludzi to nie nadaje się do tej pracy. Były kursy, że podróż była sprawna, przyjemna i w czystym autobusie. A bywało, że jechało się starym, zapuszczonym strupem z kierowcą wyglądającym jakby przed chwilą skończył wyrzucać gnój. I z cwaniakami co nie drukują biletów i kasę biorą do kieszeni.
Nie lubię jeździć PKSem, bo nigdy nie ma jak się wydostać z dworca, bo MZK bardzo rzadko jeździ. Kiedyś wróciłam z Warszawy po 21 i musiałam czekać na autobus godzinę. Porażka.
Jazda busami też jest ciężka. Często gęsto jeżdżą jak wariaci. Jeździ się z duszą na ramieniu. Najczęściej do Łodzi. Ceny są różne. Jedni nie przesadzają, a drugim palma odbiła. Np. na trasie Tomaszów Maz.- Inowłódz przez Glinnik to jest przegięcie. Bilet kosztuje drożej niż do Piotrkowa. A młody kierowca, który teraz tam jeździ to masakra. Totalna samowolka. Nie przestrzega rozkładu jazdy. Często zmienia trasę przejazdu. Zamiast jechać przez Dąbrowę, Glinnik, Konewkę itd. to on sobie leci prosto na Spałę. A co z potencjalnymi pasażerami z wcześniej wymienionych wsi?

Ale jest na to sposób. Ja miałam tego wszystkiego dosyć. Zainwestowałam w prawo jazdy, kupiłam samochodzik i mam wszystkich w du... Wolę dopłacić te parę złotych i mieć święty spokój. Choć o ten spokój na drodze ciężko, bo jeżdżą ludzie, którzy nigdy nie powinni usiąść za kółkiem, a o dziurach i stanie dróg nie wspomnę.
Drwal
Drwal 02.03.2011, 18:07
ODP NATALIA

Droga dziewczynko… też jeżdżę tym PKS’em o 7:30 do Rawy, kierowcę prowadzącego ten autobus znam od dawna. Jest to kulturalny, spokojny jak i dobrze wychowany człowiek nawet w sytuacjach skrajnego zdenerwowania zachowuje ogładę. Sam byłem świadkiem jak niedawno jedna młoda dziewczyna (nie będę podawać nazwiska) awanturowała się gdyż próbowała kupić bilet z Czerniewic w Lechowie. Dopiero po kilku min tłumaczenia kupiła odpowiedni bilet. Przez cały czas tej rozmowy rzucała w stronę kierowcy obraźliwymi określeniami i wyzwiskami. Zastanawia mnie tylko jedno kim trzeba być aby potrafić kłamać tak jak Natalia. Nieraz widziałem jak kierowca tego PKS’u przy wsiadaniu starszych osób pyta się o samo poczucie, odpowiada na pytania pasażerów siedzących z przodu. A co do spóźniania się: jak wiadomo droga krajowa A8 jest teraz w trakcie modernizacji i porobione są zwężenia i nawet jazda moim passatem zajmuje mi o wiele więcej czasu niż normalnie. Jako stały pasażer PKS’u nie mogę narzekać na spóźnienia i brak kultury kierowców.
Wiec droga Natalio nie obrażaj człowieka którego nie znasz!
kiki
kiki 28.02.2011, 12:30
PKS...od lat najpoważniejsza i najlepsza firma przewozowa bo państwowa !!!
O prywatnych pazernych firmach lepiej nie wspominać.
Obłęd w oczach na kasiorę...taka jest niestety smutna prawda.
pasażerkowa
pasażerkowa 28.02.2011, 08:54
Zadowolony mówisz dokładnie jak ten kierowca. Wybacz ja sama pracuje w firmie zajmującej się usługami przewozu osób i większej bzdury "decydują "fachowcy" z Urzędu Marszałkowskiego. PKS ustalił inny czas przejazdu po mieście, " nie czytałam.
Rozkłady jazdy zgłaszają przewoźnicy. Takie ściemy to ty możesz laikom wklejać :P
Zadowolony stały pasażer
Zadowolony stały pasażer 27.02.2011, 22:55
Po przeczytaniu komentarzy mam wrażenie, że korzystam z usług zupełnie innej firmy, niż osoby wypowiadające się wcześniej.

@pasażer: Piszesz kompletne bzdury. Korzystam z usług tomaszowskiego PKS-u niemal codziennie od dobrych kilku lat i nigdy nie zauważyłem, żeby kierowcy rzucali bilety na podłogę, czy też żeby osoby przewracały się. Jeżeli chciałeś "przyłożyć" firmie, to mogłeś wymyślić coś mądrzejszego.

@UnasToNieDziała: Temperatury bliskie zeru w autobusach? Widocznie trafiłeś na jakąś awarię ogrzewania, wszystko niestety może się zdarzyć, to jest tylko sprzęt... W naszych autobusach naprawdę jest ciepło zimą (nie tylko w Setrach, lecz także m.in w Autosanach: choćby w 72HR, 13HM, czy C898).

@pasażer: Przy Piłsudskiego / Kopcińskiego (kurs w stronę Tomaszowa) nasz PKS nie ma przystanku. Wystarczy spojrzeć, że nie ma tam rozkładu jazdy tomaszowskiego PKS-u. Kierowcy zatrzymują się tam TYLKO z grzeczności. W "podzięce" przeważnie i tak się nasłuchają... Kierowcy busów przyzwyczaili pasażerów, że zatrzymują się na każde zawołanie. PKS ma wyznaczone przystanki, na których może się zatrzymywać. Proste.

@student: W PKS-ie jest niższy komfort jazdy?! Chyba nie wmówisz mi, że jazda przepełnionym busem z szaleńcem na kierownicą jest bardziej komfortowa od jazdy przestronnym autobusem? Dla mnie od zawsze komfort i bezpieczeństwo są wyznacznikami jakości PKS-u.

@student: Jeszcze w ubiegłym roku był kurs z Łodzi do Tomaszowa przez Czarnocin (przejeżdżał także przez Brójce). I jeździło nim maksymalnie do 10 osób.

@pasażerkowa: Pomyśl logicznie. Nie jest realne, żeby autobus z dworca przyjechał na pl. Kościuszki w 3 minuty. Wiem, tak jest na rozkładzie, ale o czasie przejazdu - o zgrozo - decydują "fachowcy" z Urzędu Marszałkowskiego. PKS ustalił inny czas przejazdu po mieście, ale mądrale zza biurek uznali, że np. 3 kilometry w ruchu miejskim da się pokonać w 3 minuty. I przewoźnik musi się zgodzić na ich wytyczne :/ Także tutaj nie obwiniałbym PKS-u.

Szkoda, że nikt z Was nie zauważa pozytywów (bo najłatwiej jest krytykować, bo wypada przyłączyć się do tłumu?). Podczas ostatniego ataku zimy nasze autobusy jako jedne z nielicznych odjeżdżały z dworca w Łodzi punktualnie! Po zapowiedziach o odwołanych kursach innych przewoźników (dalekobieżnych, ale także choćby do Pabianic) następowała zapowiedź, że na stanowisko planowo podjedzie autobus PKS-u Tomaszów. Tego nikt z Was nie dostrzega, czy po prostu nie chce zauważyć?
Nie zgadzam się także ze stwierdzeniem, że PKS lekceważy pasażerów. To właściciele busów robią co chcą, windując ceny. Tam się liczy tylko KASA, a pasażera ma gdzieś (że o ich chamstwie i nagminnym łamaniu prawa nie wspomnę).

Na pewno zawsze można podnieść standard usług, jednak każda krytyka powinna być konstruktywna. Tylko taka jest w stanie rzeczywiście poprawić jakość.

Oczywiście w dalszym ciągu zamierzam korzystać z usług tomaszowskiego PKS-u. I Wam też to polecam.
natalia
natalia 26.02.2011, 23:21
ja dojeżdżam do rawy autobusem o 7.30 nie spóźnia sie ale to nie zmienia faktu że kierowca który prowadzi autobus to zwykły prostak! robi łaskę że za bilet pieniądze przyjmuje, bluźni i jest zawsze naburmuszony. od razu humor się pogarsza jak na niego sie patrzy. ale czego można oczekiwać to tylko polska! za granicą kierowca ma być miły i kulturalny a u nas...szkoda gadać
pasażerkowa
pasażerkowa 21.02.2011, 08:01
Dojeżdżam codziennie do Piotrkowa do pracy korzystam z PKS o 6.03 przy czym niezwykle rzadko zdarza sie ze ten autobus właśnie o tej godzinie zatrzymuje się na Pl. Kościuszki :/
Te kilka minut opóźnienia i w Piotrkowie jestem bez szans na punktualne stwienie sie do pracy :/
Najgorsi są starzy kierowcy bo kilku młodych jeżdżących smiało i pewnie to perła PKSu. Wtedy ten autonbus naprawde wygląda na pośpieszny. Pozwalniajcie stamtad starych pryków. Im sie nigdy nie spieszy a na trasie osiągają zawrotną prędkośc az 80km/ h Porażka !!!!
Jeszcze słyszałam że te rozkłady jazdy co widnieją to nie są rozkłady jazdy dla kierowców tylko dla kontroli. To powiedział kierowca który miał 7 minut opóźnienia na starcie :/
sarna
sarna 20.02.2011, 21:34
Jadę codziennie busami do Piotrkowa,To monopoliści!
Ostatnio była podwyżka,na komentarze klientów właściciel odpowiedział,że jak zrobię bilety po 10 zł i taki pojedziecie.Sprawdzaliśmy PKS jest ich kilka, to prawda ale co 3 godziny.
Z Piotrkowa jest o 16 a później dopiero o 19, koszmar ja pracuję do 17 więc przychodzi 2 godziny czekać.Kolej nie jeździ,więc alternatywy nie ma i nabija się kasę bezczelnemu monopoliście .Jak by były PKSy to i bilet miesięczny by człowiek kupił i spółka zarobiła i kierowcy mieli prace.Ci co jeżdżą do łodzi mają jakiś wybór,pks lub pkp,my co do Piotrkowa już nie.Może czas o tym pomyśleć włdarze tego miasta.Pracy tu brak i trzeba jakoś się przemieszczać.
student
student 20.02.2011, 20:41
@20 - zgadza się, to jest pociąg pospieszny do Krakowa i jedzie 33 minuty. Problem tylko potem dostać się z naszego dworca do centrum Tomaszowa - gdyż nasze MZK jeździ o tej porze co godzinę - jeżeli w ogóle...Ale tak poza tym to nawet pociąg osobowy z Łodzi do TM jedzie tylko ok.godziny! A z przesiadką w Koluszkach jak dobrze trafimy,to nawet krócej niż godzinę!
PKS mógłby np puścić część kursów do Łodzi inną trasą- przez Brójce i Wiskitno (nie rozumiem czemu wszystkie kursy są realizowane zatłoczoną i zakorkowaną dk 713).
Jadąc p.Wiskitno skróciłby się przejazd i zapewne przybyłoby nowych pasażerów.
zdzih
zdzih 20.02.2011, 19:47
Też się często spotykam z niezbyt miłym zachowaniem kierowców PKS. Nie za bardzo to rozumiem, bo PKS jest teraz prywatny i chyba nawet niektórzy pracownicy mają udziały w spółce. Powinno więc im zależeć na zadowoleniu klientów.
Muszę potwierdzić, że najszybszy do Łodzi jest pociąg -jest teraz pociąg pośpieszny z Łódź Widzew o 19.55 i jedzie do Tomaszowa 35minut!! Nie do osiągnięcia czas przez żaden pojazd. Tylko jest problem, żeby w niektórych godzinach dostać się na dworzec, a jeszcze gorzej wydostać się.
Tomasz
Tomasz 20.02.2011, 19:08
PKS Tomaszów Mazowiecki hahahaha
Rzadko korzystam z ich usług ale jeśli muszę to z wielką nie chęcią.
Jadąc do Wrocławia autobus miał być planowo o godz 13:25 (zaznaczam że droga była przejezdna w 100% żadnych korków zero śniegu) a przyjechał 14:30.
Mimo tego kierowca był nie miły nie zrobił żadnego postoju nawet na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych,nie wspomnę o tym że na zewnątrz było ładnie i ciepło a w autobusie chyba ze 30 stopni a prosząc grzecznie kierowce aby przykręcił ogrzewanie mówił cyt.,,Jest zima trzeba grzać"
KCh
KCh 20.02.2011, 18:41
Kursy PKS'ów z i do Tomaszówa Mazowieckiego w stronę Rawy Mazowieckiej to długa historia... Spóźnienia są swoją drogą (jak się chce wyjechać z Tomaszowa), ale zdarza się że druga skrajność iż autobusy przyjeżdżają przed czasem (jak się che dostać do Tomaszowa.).


Inną kwestią, jak dotąd nie poruszaną w komentarzach są nieprawidłowe rozkłady jazdy. Pojawiają się w nich błędy lub zapisy nie mające (zawsze) odzwierciedlenia w rzeczywistości a także sprzeczne informacje...

PKS Tomaszów Mazowiecki i PKS Rawa Mazowiecka (Skierniewice) często na tych samych przystankach wydają niezależnie od siebie swoje własne rozkłady jazdy.
Tomaszowski przewoźnik podaje na swych rozkładach poza swoimi kursami także (niektóre) kursy innych przewoźników, problem w tym że w sposób selektywny i czasami przesuwając godziny.

Jeszcze inną kwestią jest sprawdzanie rozkładów w Internecie...
student
student 17.02.2011, 23:26
ostatnio wolę jeździć do Łodzi koleją, bo szybciej ,cieplutko w pociągach, nie spóźniają się i są dużo tańsze bilety! jak nie wierzycie, to spróbujcie sami.
prywatne busy jeżdżą często, ale są drogie i zazwyczaj jest tłok,często trzeba
przetrwać podróż na stojąco. PKS za to jeździ wolno, rzadko i często jest niższy komfort jazdy.
pasażer
pasażer 17.02.2011, 23:04
ja jeżdżę często na trasie Tomaszów-Łódź. Po pierwsze: nie rozumiem,czemu PKS zlikwidował i nie chce przywrócić autobusu z Łodzi o godzinie 21.40 w dni powszednie.Przecież można zadysponować mniejszy pojazd. Przecież wiele osob potrzebuje w tych godzinach wrócić z pracy! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że PKS nie reaguje. Wysłałem już 2 maile i zero reakcji. Druga sprawa - zatrzymywanie się na niektórych przystankach w Łodzi,np.przy Piłsudskiego/Kopcińskiego w kierunku Tomaszowa - nie każdy kierowca się zatrzymuje, a jeśli sie zatrzyma,to po chamsku rzuca słowny feedback (kultura kierowców).. Trzecia rzecz: ostatnio autobus z Łodzi jechał niesamowicie wolno, nie dość,że w środku zimno to jeszcze podróż trwa prawie 2 godziny!
REASUMUJĄC: niech PKS otworzy się na opinie klientów, uwzględni ich prośby,sugestie.. jeśli kursy są nierentowne, to niech zainwestuje w mniejsze pojazdy,tak jak np PKS Łódź i zwiększy liczbę kursów.
jeśli inwestuje w reklamę to niech zainwestuje też w satysfakcję pasażerów.
nick
nick 17.02.2011, 22:48
Nas pasażerów kierowcy tomaszowskiego PKS swojsko i w kilogramach nazywają jako: ZWIERZ-a np: kilo lub dwa, nie ryzykuj - podróżuj z nami !!!
Klientka
Klientka 17.02.2011, 21:46
Do Arek M.
Wszystko jest okey tylko jak kierowca zaczyna kurs w Tomaszowie a klient wyskakuje mu ze stówki i prosi bilet do Czerniewic za 5.10 zł to co się dziwić że nie ma wydać. Jest to trik notoryczny wśród klientów- to po pierwsze
Podejrzewam że jakby kierowcy byli właśnie doceniani i premiowani to by i inaczej praca wyglądała a nie za ich pracę którą często zaczynają o 4 lub 5 rano ( nie mówię o której on musi wstać) jeszcze się im premię zabiera a już nie wspomnę o wypłatach. Po prostu są okradani przez pracodawcę- to po drugie
Jeśli chodzi o przewoźników prywatnych to owszem bilety były tańsze a nie są. Przykład bilet do Łodzi: w busie kosztował 7.5 a w PKS-ie 8.5. Po podwyżce VAT-u w busie kosztuje 9.5 a w PKS-ie 8.7 Reasumując bus po podwyżce VAT-u podniósł 2 zł na bilecie natomiast PKS 0.20 groszy - to po trzecie
A jeśli chodzi o kulturę i wygląd pojazdów to owszem pozostawiam wiele do życzenia jednak należy tu dodać że tyczy się to nie wszystkich kierowców. Jechałam kilka razy z Łodzi do Tomaszowa autobusem tym dużym SETRA i kierowca ( taki starszy z wąsem ) był naprawdę bardzo miły tak samo było z kierowcą takiego białego autobusu zarówno uprzejmy jak i auto było posprzątane i w jakimś stopniu upiększone wtedy pamiętam świątecznie. Jednak i są kierowcy powiem tak
" brudasy" auto nie dość że gruchot to jeszcze syf w nim i oczywiście brak kultury-to po czwarte.
No i to na tyle może
JP.
JP. 17.02.2011, 21:45
Swoisty klub niezadowolonych powstał...ciągłe narzekania i nic nierobienie... to wszystkim pasuje. takie postępowanie do niczego nie prowadzi i niczego nie zmieni na lepsze.
Jest źle, no to postawcie sprawę jasno i walczcie wszelkimi metodami o zmianę, ale jak trzeba samemu coś zrobic to też i rękawy należy zakasac, a nie krytykowac tych co chcą cokolwiek zrobic.
Sami tworzycie atmosferę niemocy i nieudacznictwa...bo jest Wam z tym wygodnie..to moje odczucie, Tomaszowianina, którego los pokierował na tzw obczyznę.
do kolejarz
do kolejarz 17.02.2011, 21:39
Żadna prywatna firma przewozowa nie może robić co chce. Jeśli ma zezwolenie na świadczenie usług przewozowych zobligowana jest działać w myśl prawa przewozowego. "Samowolkę" to sobie chłopie kolejny raz w telewizorze pooglądaj.

Pozostałe