Kontrolują zwolnienia.

  • 23.01.2018, 09:15
Kontrolują zwolnienia.
W ramach kontroli zwolnień lekarskich przeprowadzonych w 2017 r. w woj. łódzkim, Oddziały ZUS zakwestionowały sposób wykorzystywania zwolnień lekarskich i zasadność ich wystawiania w sumie w 14 % skontrolowanych przypadków. W wyniku kontroli zwolnień oraz obniżenia zasiłku z powodu nieterminowego przekazania zwolnienia, w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pozostało ok. 2 mln zł.

Na terenie województwa łódzkiego działają 3 oddziały ZUS. Oto wyniki przeprowadzonych kontroli.

 

W zakresie kontroli zwolnień lekarskich pod kątem prawidłowości ich wykorzystywania, Oddziały zapobiegły wypłynięciu 1,3 mln zł z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich była zakwestionowana w 6,5 % skontrolowanych przypadków. Wydano ok. 1 tys. decyzji o cofnięciu prawa do zasiłku chorobowego za cały jego okres wskazany na zwolnieniu lekarskim.

 

Drugim rodzajem kontroli przeprowadzanych przez oddziały są kontrole zasadności wystawiania zwolnienia lekarskiego. Kontrola przeprowadzana jest przez lekarzy orzeczników ZUS.
W województwie łódzkim skrócono czas trwania zwolnienia lekarskiego poprzez wystawienie przez lekarza orzecznika zwolnienia korygującego w 7,5 % skontrolowanych przypadków. W wyniku tej kontroli w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pozostało ok. 450 tys. zł.

 

Na skutek nieterminowego dostarczenia zwolnienia lekarskiego obniżono wypłatę zasiłku w ponad 6 tys. przypadkach na łączną kwotę 348 tys. zł (woj. łódzkie). Warto zauważyć, że od 1 lipca
w życie wchodzą elektroniczne zwolnienia lekarskie. Po wystawieniu takiego zwolnienia przez lekarza będzie ono od razu widoczne u pracodawcy, który posiada profil płatnika na Platformie Usług Elektronicznych PUE ZUS oraz w samym ZUS-ie. Odpadnie więc konieczność dostarczania papierowego zwolnienia lekarskiego. Nie będzie więc funkcjonował przepis, zgodnie z którym ZUS będzie mógł obniżyć wysokość zasiłku chorobowego, na skutek nieterminowego przekazania go płatnikowi zasiłku.

 

Zwolnienia do kontroli typowane są przez ZUS na drodze losowania, ale także wskazywane w przypadku powtarzających się krótkotrwałych zwolnień, po ustaniu tytułu do ubezpieczenia czy też na skutek składanych przez pracodawców wniosków o zweryfikowanie zasadności wystawienia zwolnienia lekarskiego. Do ZUS-u wpływa wiele wniosków wskazujących, że ubezpieczeni czas przeznaczony na rekonwalescencję, wykorzystują na remonty w domu, pracę zarobkową poza swoim miejscem pracy lub na udział w eskapadach. Mieliśmy w ubiegłym roku także taką sytuację, w której pracodawca postanowił zatrudnić detektywa by sprawdził czy pracownik wykorzystuje zwolnienie lekarskie jak należy a następnie całą dokumentację wraz ze zdjęciami przekazał do ZUS.

 

A co robią niektórzy  ubezpieczeni w ramach czasu przeznaczonego na  przywracanie zdrowia?

 

Pewna kontrolowana osoba, mimo kłopotów spowodowanych skręceniem stopy brała udział w dwudniowym kongresie Świadków Jehowych w Atlas Arenie. Chociaż  ubezpieczona wyjaśniała, że przez cały program siedziała w takiej pozycji, iż nogę miała wyprostowaną, kontrolujący skierowali sprawę do lekarza orzecznika, który na podstawie posiadanej dokumentacji medycznej w tym, opinii lekarza leczącego, wydał opinię, że udział w dwudniowym kongresie jest nieprawidłowym wykorzystywaniem zwolnienia lekarskiego i wpływa na wydłużenie okresu niezdolności do pracy. Dla równowagi należy dodać, że wśród kontrolowanych mieliśmy także osobę, która w czasie trwania okresu zasiłkowego wybrała się na pielgrzymkę do Częstochowy.

 

Inny ubezpieczony uznał, że czas zwolnienia lekarskiego można wykorzystać na sporty ekstremalne. W czasie zwolnienia uczestniczył w kilkugodzinnym spływie kajakowym na Litwie, dodatkowo brał udział w Maratonie Komandosa w Lublińcu, który w ocenie organizatorów ma charakter ekstremalnego wydarzenia sportowego mogącego prowadzić do utraty życia i zdrowia.

 

 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Do 4
Do 4 24.01.2018, 13:02
T
N
N 24.01.2018, 01:21
Jak ktoś leczy się na nerwice czy depresję i gdzieś pojedzie na parę dni to też się przypie*** a człowiek chce najzwyczajniej w świecie odpocząć psychicznie od syfu
Kogo kontrolują?
Kogo kontrolują? 23.01.2018, 12:31
Grube ryby czy płotki? Podejrzewam, że płotki, którym za L-4 trzeba wypłacić 200 czy 500 PLN. Grubych ryb, kórym za chorobowe trzeba zapłacić kilka, kilkanascie lub kilkadziesiąt tysięcy złotych ZUS nie rusza. Boi się. Wystarczy śledzić media. Co któryś sędzia, prokurator, dyrektor czy prezes zmoczy cztery litery, od razu ucieka na L-4. Bo wie, że ze strony ZUS żadna kontrola czy orzecznik mu nie grożą. A kasa się przyda. Mam rację?
Bumelanci, nie pracownicy
Bumelanci, nie pracownicy 23.01.2018, 11:58
Niech się wierchuszka ZUS-u zaiteresuje własnymi pracownicami, które w czasie godzin pracy po kilka razy wychodzą na papierosa wystawiając się na widok publiczny przed wejściem do ich instytucji. A później się dziwić, że wszelkie rozpatrzenia spraw przez ZUS i odpowiedzi petentom trwają tak długo. No bo jak się pali, a nie pracuje...
palacz
palacz 23.01.2018, 19:32
mamy to jaramy, a ty pewnie kopcisz jakiś syf z przemytu
zus
zus 23.01.2018, 11:57
Mamy mnóstwo pieniędzy jako ZUS ale dla siebie ,naszych nagród itp.
A Zwolnienia lekarskie badamy nawet kobietą w ciązy i też je kwestionujemy. My możemy bo traktujemy się jak jeZUS!
Co w tym dziwnego,
Co w tym dziwnego, 23.01.2018, 11:54
że ktoś w czasie choroby idzie na pielgrzymkę? Jeśli zawodzą naukowe metody leczenia, pozostaje tylko modlitwa o zdrowie. I czego się w takim przypadku ZUS czepia? Nie rozumiem.
d
d 23.01.2018, 10:47
A komu się chce robić w tym kraju.
Każdy albo 500 + albo zwolnienie.
Michał
Michał 23.01.2018, 14:19
O jakim kraju piszesz? że nie chce się tam robić. Ja pracuję w Polsce i nie narzekam...

Pozostałe