Grunwald na Nowomurarskiej

  • 26.03.2010, 18:00
  • Mariusz Strzępek
Grunwald na Nowomurarskiej
Od kilku miesięcy informujemy o konflikcie, jaki powstał między władzami Tomaszowa a kupcami prowadzącymi swoją działalność przy ulicy Grunwaldzkiej. Wszystko zaczęło się niewinnie od Programu Rewitalizacji i projektu budowy nowej ulicy, której wylot ma znaleźć się w samym środku handlowego ciągu. Projekt rodzi konieczność przeniesienia stanowisk handlowych w inne miejsce. Próby zawarcia kompromisu spełzły na niczym. Nowa lokalizacja zaproponowana przez prezydenta miasta nie przypadła do gustu kupcom. Co gorsza konfliktową sytuację próbują wykorzystywać osoby, których problem przeniesienia działalności w ogóle nie dotyczy. Niektóre z nich znalazły się na tajemniczej liście, która trafiła do Urzędu Miasta. Handlowcy z Grunwaldzkiej twierdzą, że jest ona nie reprezentatywna i że się od niej odżegnują. W takiej sytuacji prezydentowi Zagozdonowi nie pozostawało nic innego, jak wrzucenie jej do kosza, wcześniej podarłszy na oczach zdumionych kupców.

Grunwaldzka
 

- Władze miasta chcą zlikwidować handel na ulicy Grunwaldzkiej – mówi Artur Grałek, jeden z handlowców. – My się z tym nie zgadzamy. Chcemy zostać na swoich miejscach pracy.

 

Kupcy nie chcą zostać przeniesieni na inne miejsce, które zaproponowały im władze miasta. – Owszem chcą nas przenieść – tłumaczy nasz rozmówca. – Dla nas jednak nie są to miejsca na tyle atrakcyjne, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. To jest jakiś tam ciąg zdarzeń. Proponuje się przenieść nie tyko nas ale również rolników. Jeśli ta harmonia zostanie zachwiana będzie tu przychodzić mniej ludzi i my stracimy klientów.

 

- W centrum mieszka masa ludzi starszych i schorowanych. Nawet jeśli będzie to tylko kilkanaście metrów, to dla nich może to być problemem . Rynek jest tu tyle lat. Odkąd tylko moja pamięć sięga.

 

Zdania klientów faktycznie są podzielone – Przykro nam będzie, że nie będziemy mieli tu tych, co kupujemy od nich. Lepiej niech tu pozostaną – mówi stała klientka tomaszowskiego bazarku.

 

Odmiennego zdania jest mani Teresa, również stała klientka targowiska- Uważam, że klienci i tak będą tu chodzić. Rynek się tak przyjął a markety to taka sieć zamknięta – mówi. – Tutaj jest jednak na świeżym powietrzu.

 

- Proponuje nam się różne lokalizacje – dodaje wspomniany wcześniej Artur Grałek. – Jedna z nich jest kilkadziesiąt metrów dalej ale tam wszyscy się nie pomieścimy.

 

Inaczej na problem kupców patrzy wiceprezydent Grzegorz Haraśny. – Na dzień dzisiejszy chcemy dla handlu wykorzystać południową część placu Narutowicza, czyi obszar między ulica Tkacką a projektowaną Nowowmurarską – mówi dla radia Strefa FM. – Tam chcemy przenieść handlujących z ulicy Grunwaldzkiej. Jest to miejsce o wiele bardziej atrakcyjne od tego, w którym dzisiaj stoją.

 

Kupcy mają odmienne zdanie – Zdarzały się sytuacje, gdy przenoszono kogoś z nas w inne miejsce – argumentuje Grałek. – Klienci są przyzwyczajeni do miejsca. Przenosi się sklep z jednej strony ulicy na drugą i już odczuwa się to w utargach.

 

Kupców wspiera radny Rady miejskiej Mariusz Wegrzynowski. – Przyglądam się temu od dłuższego czasu. Moje stanowisko jest podobne do tego, jakie prezentują osoby handlujące na tej ulicy. Przeniesienie ich z tego miejsca spowoduje w większości upadek tych podmiotów, które się tam znajdują

 

Zarówno Węgrzynowski jak i Haraśny powołują się na poprzednie wadze miasta. Pierwszy twierdzi, że remont ulicy miał na celu przystosowanie jej do potrzeb handlowych, drugi natomiast, że zamiarem było ograniczenie handlu w tym miejscu.

 

Kupcy uważają, że wylewanie się handlu na ulicę Piłsudskiego, to nie jest ich problem i jako odpowiedzialnych za bałagan wskazują prezydenta i Straż Miejską.

 

Wszyscy jednak zapominają o czynniku może słabszym ale jednak równie istotnym. Na krótkim odcinku ulicy Grunwaldzkiej zlokalizowana jest także kamienica należąca do tomaszowskiego TTBS. Niedawno wyremontowana elewacja i bród na podwórzu i klatce schodowej. Lokatorzy przez większą część dnia mają utrudniony dostęp do własnego domu a ich korytarze, schody i zakamarki podwórka pełnią rolę publicznej toalety (pisaliśmy o tym w jednym z naszych artykułów).
 

 Nowomurarska

Budowa ulicy Nowomurarskiej to jeden z 14 dużych projektów, jakie maja być zrealizowane ze środków Unii Europejskiej w ramach Rewitalizacji Centrum Miasta Tomaszowa Mazowieckiego. Ma ona przebiegać od ulicy Grunwaldzkiej, przez Zgorzelecką, by połączyć się z ulicą Murarską.

 

- Jest to ulica, która jest ważnym elementem programu rewitalizacyjnego – wyjaśnia Grzegorz Haraśny. – Jest to związane z ograniczeniem liczby miejsc parkingowych na Placu Kościuszki i dostosowaniem tego miejsca do oczekiwań mieszkańców miasta. Dzisiaj to nie jest Centrum ale wstyd tego miasta. W związku z tym jest kilka nowych ulic, które mają zapewnić bezpieczeństwo komunikacyjne ale również miejsca do parkowania.

 

- Mają tam powstać jakieś parkingi ale będą to takie miejsca do parkowania przy ulicy – polemizuje Artur Grałek. – Nie mówi się o tym, ze przy tej ulicy mają powstać nowe kamienice i obawiam się, że te nowopowstałe parkingi zajmą mieszkańcy tych nowych budynków.

 

Wiceprezydent tych obaw nie podziela – Dzisiaj, żeby zbudować budynek mieszkalny (wielorodzinny (przyp.red.) trzeba samemu znaleźć miejsca parkingowe dla jego mieszkańców. Jednym z elementów porządkujących ma być wprowadzenie systemu płatnego parkowania.

 

Jednym z przeciwników budowy ulicy jest Andrzej Sibiński pełniący funkcję prezesa Stowarzyszenia Kupców i Przedsiębiorców Powiatu Tomaszowskiego ale i on nie ma wątpliwości, że projekt zaproponowany przez wadze miasta ostatecznie zostanie zrealizowany.


Konfrontacja


W ostatnim czasie dobyło się w naszym Urzędzie Miasta spotkanie w sprawie ulicy Grunwaldzkiej, jednak nie doszło do porozumienia. w pamięci obecnych została za to sporządzona przez kupców lista, która została w szczycie emocji podarta przez prezydenta miasta Rafała Zagozdona:

 

- Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób – opowiada Haraśny. – Wśród tej grupy byli ludzie, których nie dotyczy ten problem. Spotkanie zakończyło się bez wątpienia jedną rzeczą. W sposób jasny i klarowny wyjaśniliśmy sytuację i pokazaliśmy też, że jesteśmy zainteresowani przyszłością kupców. Nie wchodzi w rachubę likwidacja targowiska a takie były głosy ze strony pana Sibińskiego.

 

- Zostaliśmy poinformowani i to tylko tyle. Nie zostaliśmy poinformowani na temat żadnych rozwiązań – mówi Andrzej Sibiński. Nie otrzymaliśmy nic na papierze nad czym moglibyśmy dyskutować.

 

Jedynym „papierem” była list z nazwiskami kupców, którzy deklarują chęć przeniesienia w nowe miejsce. Na spotkaniu została ona podarta przez prezydenta Zagozdona. Wszystko przez „kapryśne” zachowanie kupców. Według władz miasta kupcy wycofali się z ustaleń, jakie zostały z nimi poczynione wcześniej.

- Darcie listy było moim zdaniem lekceważące – mówi Arkadiusz Grałek. – Ta lista trudno powiedzieć, że została sporządzona przez nas. Dwie osoby bez wiedzy ogółu zaniosły ją do Urzędu Miasta.  To była lista orientacyjna, dzięki której mieliśmy mieć informację, kto po przeniesieniu chciałby postawić kiosk a kto pracować pod namiotem. Te dwie osoby próbując może załatwiać jakieś swoje interesy zaniosły te listę prezydentowi. My natomiast mieliśmy inne stanowisko i prezydent się zdenerwował i tę listę podarł.

 
Prezydent Zagozdon stwierdza, że listę podarł, ponieważ kupcy obecni na spotkaniu stwierdzili, że ta lista nieważna. – Lista zawierała kilkadziesiąt nazwisk ludzi, którzy jak mi się wydawało chcą ze mną rozmawiać w sprawie usytuowania nowych miejsc handlu.

 

- Sytuacja wygląda nie tak, jak to przedstawił pan prezydent – mówi Sibiński. Z tego co wiem, to decyzja na budowę drogi wciąż nie jest prawomocna. Skargę na tę decyzję złożyły właścicielki gruntu przez który ma ona przebiegać.

 

Jak sprawa potoczy się dalej niewiadomo. Wszyscy mówią o kolejnym spotkaniu na którym, można będzie porozmawiać jednak na razie nikt nie potrafi ustalić konkretnej daty. Władze miasta czekają na ruch ze strony kupców, a kupcy... ze strony urzędu miasta.

 

Reportaż dzięki wspópracy portalu NaszTomaszow.pl z Radiem Strefa FM 98,2 MHz

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 03.04.2010, 16:47
Jeśli "stanowisko" kupców - handlarzy nadal będzie takie jak to zaprezentowano w tym materiale to moje miasto, gdzie spędziłem blisko 20 lat życia nadal będzie brudne, obskurne, zaniedbane i odstające od tych tysięcy miast i miasteczek tego typu, które zmieniają się niemal z roku na rok. A Plac Kościuszki będzie nadal śmietnikiem i zbirem zaniedbanych gratów - samochodowych stojących przez kilka godzin w jednym miejscu !
Polanin
Polanin 29.03.2010, 21:31
Serdeczny urbanisto w takim razie Galerie ulokować w centrum,a rodzimy biznes wywalić na peryferie,bo likwidacja handlu na Grunwaldzkiej to początek całkowitego wyniszczenia rynku.Skoro smarują kasiorę to nawet lokalny patriotyzm się nie będzie liczył...Poza tym miły urbanisto weź się wreszcie do roboty i zacznij dbać o całe miasto a nie tylko o centrum i to na papierze;p
urbanista
urbanista 28.03.2010, 21:49
Drogi Polaninie, lokalizację różnych obiektów działalności gospodarczej zostaw ludziom którzy mają pojęcie o tych sprawach, bo Twoja propozycja lokalizacji galerii jest bez urazy tragiczna. Miasto powinno mieć tętniące życiem centrum a nie centrum konkurujące z położoną gdzieś tam daleko galerią. W sumie to nie warto nic więcej pisać bo upartych i tak się nie przekona.
Polanin
Polanin 28.03.2010, 17:55
Jeszcze bardziej mnie utwierdziliście w tym co napisałem poniżej a tego nie opublikowaliście.Nie użyłem żadnych wulgaryzmów a jedynie porównałem wasz artykuł do relacji z na ten temat z radia Strefa FM gdzie piotrkowscy dziennikarze potrafili przedstawić sprawę w bardziej zrównoważony sposób.Poza tym napisałem czemu to nie Galerie umieścić na terenach przy dworcu PKS i PKP.Obecnie są one opustoszałe a budując galerię dodatkowo jakiś większy zakład pracy a także osiedle mieszkaniowe można byłoby ożywić tamte rejony Tomaszowa.No ale widać komu redakcja i ci komentatorzy sprzyjają Zamiast wpierać rodzinny biznes pragnie się go zniszczyć a na jego miejsce wprowadzić obcego kapitalistę u którego pobożne owieczki będą zmuszone pracować za psie pieniądze Oby tą krew z korporacyjnych kół wysysano od tych zwolenników galerii a nie tych co promują biznes rodzinny.Więcej obiektywizmu i skruchy droga redakcjo!!!
Polanin
Polanin 27.03.2010, 22:51
Widać,że portal ten okupują sami okupanci naszego kraju.Jaki portal tacy czytelnicy i to zapewne dwóch tylko nicki pomnożone.W radiu Strefa FM dziś bardziej przychylny komentarz do tej sprawy.To już w Piotrkowie widać myślą trzeźwiej i mają tam 4 targowiska nie jedno.No cóż przywykło się jednak we własne gniazdo pluć!Wont obca okupacjo!!!
wer
wer 27.03.2010, 20:40
Ci schorowani ludzie jak mówią kupcy to chorzy przez ten SYF i brud na rynku.
Jakby ci ludzie zaczęli korzystać z normalnych warunków handlu takich jakie oferują nawet ładnie zadbane sklepy to by byli zdrowsi, a jak chodzą do takiego bajzlu i syfu jakim jest rynek, to sami są sobie winni. Ceny w sklepach są takie same a nawet niższe. Władze miasta powinny zrobić wszystko aby to uporządkować. Tak być nie może. Pomogłoby jakby zostało otwarte inne targowisko na obrzeżach miasta oczywiście z konkurencyjnymi opłatami.
RODOWITY TOMASZOWIAK
RODOWITY TOMASZOWIAK 27.03.2010, 12:41
To miasto ma 70 tys ludzi. Ruszmy do przodu zróbmy coś z tym nie może tak być ze gmina będzie nam robiła remize ze straganami w centrum miasta. Popieram Galerie w NASZYM MIEŚCIE. Pzdr
Normalnie_nie POLAK_ w_???_swoim_kraju
Normalnie_nie POLAK_ w_???_swoim_kraju 27.03.2010, 04:33
Co wy robicie z tym miastem?, jestem mieszkańcem od .... lat a Teraz Prezydent u mieszkańców jest tylko marionetką jak pokazał Sekielski partyjne spory itp a chodzi tylko o kase jak pokazał poseł PiS jak tu wyżyć za 8 500,00 zł.
Kat
Kat 27.03.2010, 00:01
ehh rynek centrum miasta :D kultury i rozwoju
Won z Grunawldzkiej
Won z Grunawldzkiej 26.03.2010, 21:59
Parę osób terroryzuje mieszkańców miasta. Nie rozumiem tej sytuacji. Chyba pierwsza rozsądna reakcja Prezydenta Zagozdona. Pokazał, że facet ma jaja. Ciekaw jestem ilu z tych kupców płaci podatek dochodowy. Pewnie jadą cały czas na stracie, zawieszeniu działalności i zwolnieniach lekarskich. Ale publicznie krzyczą, że utrzymują pół miasta. To się nazywa hipokryzja.
varan
varan 26.03.2010, 21:50
Kto z handlujących na Grunwaldzkiej posiada wykształcenie kupieckie uprawniające do nazywania go kupcem ? Obawiam się że więcej niż połowa ma ledwie zawodowe. W tym wypadku możemy mówić co najwyżej o przekupkach.
A czym te przekupki (górnolotnie zwane przez radnego podmiotami... hahaha) handlują ?
Pieczarkami, borówkami, palemkami, kwiatkami, kapciami, sznurówkami, suwakami, badziewnym disco polo, chińskimi skarpetkami, kapciami, gaciami itd itp, krótko mówiąc kupą dziadostwa !!!

Władzom miasta zamiast marnować czas na bezsensowne spotkania proponuję podnieść opłatę za handel na Grunwaldzkiej o min 1000%, no i karać mandatami za choćby jeden walający się po ulicy papierek - problem szybko przestanie istnieć.

@Polanin - Ciekawe że przeszkadza Ci ewentualne "psie" wynagrodzenie dla kasjerek w galerii na Barlickiego ale w okolicach ul. Dworcowej i Spalskiej już nie. Prawdziwy patriota z Ciebie. ;)
"Niech handel wylewa się na ulicy przynajmniej widać jak dzięki temu tętni w centrum życie.Trochę więcej szacunku dla Polaków!!" - po przeczytaniu tego to się po prostu płakać chce. Takie życie to sobie może tętnić w centrum Ujazdu czy Rzeczycy a nie w 65-tysięcznym mieście. Właśnie broniący takiego badziewia oraz ruin i bałaganu na obu brzegach Wolbórki nie mają szacunku do swojego miasta. Widzą tylko czubek swojego zasmarkanego nosa.
fan_galerii
fan_galerii 26.03.2010, 20:53
Sibińskiemu cofnąć licencje na sprzedaż alkoholu to przestanie podskakiwać. Nie ma co się przejmować paroma handlarzami. Jak się nie podoba proponowana lokalizacja w poblizu to niech sobie wynajmą lokal w centrum miasta. Przecież to nie miejsce a handlowiec sprzedaje. Skoro po przesunięciu stanowisk o kilkadziesiąt metrów robi im taki problem to znaczy że są kiepscy bo nie mają lojalnych klientów. Nie może być tak że paru straganiarzy blokuje rozwój miasta.Pora na egzekucję a nie na konsultacje.
K.K.
K.K. 26.03.2010, 20:43
Prezydent Zagozdon podarł listę ? Nie wierzę . To jakaś paranoja .
Polanin
Polanin 26.03.2010, 20:13
Krwiopijcy urzędniczej masy próbują zniszczyć do końca polski mały handel,aby wprowadzić obcy wykorzystujący masy społeczne i ich krew za psie pieniądze.Średnia płaca kasjerek w marketach to 950 pln,a są takie co zarabiają mniej dzięki innym umową o pracę.Handlarz z rynku potrafi jeszcze zarobić na tyle by utrzymać rodzinę na średnim poziomie.Jest tyle terenów(powistomowskie i okolice dworca PKS i PKP gdzie mądrze rozplanowane działania ożywiłyby tamte części miasta.Zbudować tam właśnie galerie i przede wszystkim wziąć się wreszcie za przyciągnięcie jakiegoś poważnego inwestora który zatrudni nie 40 a przynajmniej 1000 osób!Wróciłyby w tamte rejony autobusy MZK,ludzie pracujący którzy po pracy zajrzeliby do wspomnianej galerii.Wybudowanie w tamtych rejonach nowego osiedla mieszkalnego również również by zaludniło tą obecnie martwą część wyniszczonego miasta!Odczepcie się wreszcie od rynku który istnieje w swoim miejscy od wielu lat.Niech handel wylewa się na ulicy przynajmniej widać jak dzięki temu tętni w centrum życie.Trochę więcej szacunku dla Polaków!!!
...
... 26.03.2010, 18:57
Ten artykuł jest kwintesencją programu REWITALIZACJI, w ramach której planuje się wybudować w centrum miasta małą, wąską uliczkę, przy której BĘDZIE MOŻNA PARKOWAĆ, a obok powstanie miasteczko namiotowe i/lub/może kilka kiosków (zapewne każdy inny), które handlujący sami sobie BĘDĄ MOGLI TU POSTAWIĆ. Ludzkie władze, nie ma co, wizje rewitalizacyjne ujmująco budujące. Co Wy na to?
A jak nie mam racji to niech prezydenci jasno i konkretnie się wypowiedzą, jakie będzie zagospodarowanie przestrzenne terenu wokół tej ulicy - jak będą usytuowane miejsca postojowe, ile ich będzie, ile nowych kamienic tu powstanie, czy będą to kamienice TTBS, czy może kogoś innego i jaką mają wizję tych nowych miejsc do handlowania (czy w UrM-ie potrafią zrobić lub zamówić wizulizację projektów, aby nam to w tv pokazać?).
Czekam na panów prezydentów lub ich złotustych pełnomocników reakcję.
tm
tm 26.03.2010, 18:35
I znow dymia!~
Czy tym ludziom nigdy sie nie znudzi !
Jak nie galeria to nowomurarka!
Moze ogrodzic ten rynek murem i bedzie spokoj!

Pozostałe