Samochodówka kontra T - 34

  • 04.05.2009, 10:00
  • Andrzej Kobalczyk
Samochodówka kontra T - 34
Gdy myślimy o remoncie czołgu, wyobraźnia podsuwa nam obraz wielkich warsztatów, skomplikowanych maszyn i ekip specjalistów. Zupełnie nowatorsko podszedł do sprawy remontu pozyskanego w ubiegłym roku z Muzeum Wojska Polskiego słynnego czołgu T-34 Skansen Rzeki Pilicy.

W porozumieniu z Dyrekcją Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 3 im. Jana Pawła II (popularna „samochodówka”) i z inicjatywy nauczyciela tejże szkoły – pana Andrzeja Miszteli, odnowieniem i ewentualnym uruchomieniem czołgu zajęli się uczniowie I i II klas ZSZ o specjalności mechanik samochodowy.

Od 20 kwietnia prawie każdego dnia grupa uczniów spędza wiele godzin w Skansenie, poznając czołg i jego tajemnice. Wykonują oni te prace w ramach praktycznej nauki zawodu. Jak zapewnia ich opiekun, wspomniany już Andrzej Misztela, uczniowie podjęli to wyzwanie z wielkim entuzjazmem i zaangażowaniem. Do tej pory widzieli T-34 głównie na filmach (z nieśmiertelnym serialem „Czterej pancerni i pies” na czele), a czasami ogrodzony barierkami w muzeach. Teraz mogą słynny czołg dokładnie poznać, wejść do środka, wczuć się w rolę czołgisty -po prostu dotknąć „żywej” historii. Jeśli jeszcze uda im się ten czołg przywrócić do dawnej świetności, to sami staną się jej częścią.

W pierwszym etapie prac, mającym potrwać do 2 tygodni, zadaniem uczniów jest oczyszczenie pancerza i wnętrza z rdzy i starej farby, a następnie pomalowanie czołgu, najpierw odpowiednim podkładem, a następnie farbą w oryginalnym oliwkowym kolorze. Niektóre elementy będą odpowiednio w kolorach białym, czarnym, czy czerwonym w zależności od obowiązującej kolorystyki. Ukoronowaniem pierwszego etapu będzie namalowanie z boku wieży białego orła i numeru taktycznego.

 

[reklama2]


O wiele bardziej skomplikowany będzie etap drugi, polegający na dotarciu do silnika i zespołów napędowych, ocenieniu ich stanu, przywróceniu sprawności i ewentualnym uruchomieniu czołgu. Termin zakończenie tego etapu zależeć będzie od stanu mechanizmów napędowych oraz możliwości ich naprawy. Sprawa nie jest prosta, ponieważ ostatni raz skansenowy czołg uruchamiano ponad 20 lat temu. Misztela, wierząc w umiejętności i zapał młodych adeptów mechaniki, zapewnia że jest możliwe pomyślne zakończenie operacji do września tego roku, na 90-tą rocznicę wybuchu II wojny światowej, do zakończenia której czołgi tego typu walnie się przysłużyły.

Szczerze życzymy powodzenia, a wszystkich zainteresowanych słynnym czołgiem i innymi niezwykłymi eksponatami serdecznie zapraszamy do Skansenu.

 

Andrzej Kobalczyk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

hmm?
hmm? 27.05.2009, 12:45
to mają dużo czasu do 90-tej rocznicy
pezi
pezi 24.05.2009, 11:41
A Sorry to podkład :p
pezi
pezi 24.05.2009, 11:39
Misztela jest dobry czołgista :)
Tylko czemu malują go na czewrwono!?
kiki
kiki 05.05.2009, 20:37
Kiedy będą próbne strzelania z armaty tanka?....
Jajzon
Jajzon 04.05.2009, 12:57
o nie misztela na czołgu zestrzelic dziada:-}

Pozostałe