Nieobecny usprawiedliwiony?

  • 27.02.2009, 12:00
  • Mariusz Strzępek
loadingŁaduję odtwarzacz...
Wiele osób obciąża winą za likwidację Budowlanki 4 nieobecnych na Sesji radnych. Wszyscy pochodzą ze środowiska nauczycielskiego i co najmniej dwóch spośród nich wcześniej deklarowało, że do kasacji szkoły nie dopuści. Mowa oczywiście o Sławomirze Żegocie, Marku Paradzie, Andrzeju Wodzińskim i Marcinie Witko. Co oni sami mają do powiedzenia w tej sprawie? Możecie przeczytać tylko na naszym portalu.

SŁAWOMIR ŻEGOTA – przewodniczący Komisji Edukacji Kultury i Sportu

 

Dlaczego dyrektor Szkoły Podstawowej numer 14 i równocześnie radny Powiatu Tomaszowskiego Sławomir Żegota nie był obecny na ostatniej sesji Rady Powiatu, gdy decydowały się losy szkoły "Budowlanki".

 

Dlaczego nie byłem obecny? Ponieważ byłem na zwolnieniu lekarskim. A tak w ogóle, to Budowlanka w ubiegłym roku broniła się jakoś i miałem ułatwione zadanie obronić tą szkołę przed likwidacją, przed jakimkolwiek ruchem organizacyjnym. W tym roku natomiast, nikt tej szkoły przez 4 miesiące, czyli do lutowej sesji nie bronił.

 

Nie było ani rodziców, ani dyrekcji ani związków zawodowych, ani dzieci. W tamtym roku kościół bardzo aktywnie pomagał tej szkole. W tym roku cisza. Jak ja mogę pomóc tej szkole, skoro nie mam narzędzi sprawczych w postaci poparcia całego tego środowiska. Dlatego także, nie wiedząc jak się zachować na tej sesji, na nią nie poszedłem. Z jednej strony bowiem przemawia ekonomia i powinna być ta szkoła zamknięta. Z drugiej jestem sercem z tą szkoła, bo jestem nauczycielem i dyrektorem. Ale ta szkoła mnie nie wspierała.

 

Nawet nikt do mnie nie zatelefonował, tak jak to było w tamtym roku. Może wtedy jakoś inaczej bym do tego podszedł i do końca spierał się ze Starostą w tej sprawie. Mnie po prostu ręce opadają. Ja nie jestem po to, by przy kamerach ubijać interes polityczny, tak jak zrobili niektórzy. Wszyscy mieli 4 miesiące, żeby tą szkołę bronić. Nie było żadnej presji na tych, którzy chcieli tą szkołę zlikwidować. No i stało się.

 

Myśli pan, że temat „budowlanki” jest już definitywnie zamknięty i że już nie ma odwrotu od likwidacji?

 

Z tego, co mówił starosta, to myślę, że tak.

 

 Nie ma już nadziei?


Musiałoby się kuratorium na likwidację nie zgodzić, aby Starosta wycofał się z likwidacji szkoły.

 
 

 

MARCIN WITKO - radny rady powiatu

 

 

Co takiego wydarzyło się, że pana radnego Marcina Witko nie było na ostatniej sesji rady Powiatu Tomaszowskiego?

 

W tym czasie byłem w szpitalu.

 

Jakaś poważna choroba? Ile czasu był pan hospitalizowany?

 

Mam problemy z wydolnością krążenia. Tak się złożyło, że będąc wspólnie z radnym Świetlikiem z wizytą u pana dyrektora Chylińskiego w szpitalu źle się poczułem. Poprosiłem pana dyrektora, by wezwał jakiegoś lekarza, aby zmierzył mi ciśnienie. I w szpitalu zostałem na tydzień. Do szpitala pojechałem samochodem i nawet jak zostałem hospitalizowany miałem środek transportu pod ręką. Byłem gotów na sesję przyjechać na to głosowanie. Czekałem tylko na telefon.

 

I nikt nie zdzwonił?

 

Zadzwonił ale dowiedziałem się, że nie ma Wodzińskiego, Żegoty i Parady i że nie ma sensu bym specjalnie przyjeżdżał ze szpitala. Deklaruję natomiast, że na kolejnych sesjach już będę. Moje stanowisko w sprawie budowlanki jest stałe i niezmienne. Jestem przeciwko likwidacji.


 

 

 
 

ANDRZEJ WODZIŃSKI – przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Transportu


 

Co przytrafiło się Andrzejowi Wodzińskiemu, że „spóźnił się” na ostatnią Sesję Rady Powiatu?

 

W zasadzie to mógłbym pokazać język ale zapytam, ponieważ jestem już od 10 lat radnym, ile razy mi się to już zdarzyło? Zdarzyło mi się to po raz drugi.

 

Ale ta sesja była szczególnie ważna dla wielu osób. Decyzje podejmowane na tej sesji akurat były wyjątkowo ważne. Likwidowaliście szpital i szkołę.

 

Ale przez 10 lat było kilkanaście równie ważnych.

 

A ile razy likwidowaliście szkołę?

 

No kilka razy.

 

Czy może jeden raz. W dodatku nie likwidowaliście a przenosiliście i łączyliście.

 

Ale o co tak naprawdę chodzi.

 

Chodzi o to, że młodzież z Budowlanki poprosiła nas abyśmy zapytali wszystkich nieobecnych na głosowaniu radnych: dlaczego ich nie było.

 

No więc, jeżeli będzie trzeba rzeczywiście, chociaż nie widzę żadnego powodu, ponieważ jest to sprawa wewnętrzna radnego, to mam na to konkretne dokumenty, dlaczego nie mogłem być akurat w tych godzinach. Tak się ostatnio złożyło, że 19 dzień miesiąca jest dla mnie pechowy.

 

To ja zapytam inaczej…

 

Strzępek przestań no truć.

 

W takim razie zapytam inaczej. Rada podjęła decyzję o przystąpieniu do likwidacji szkoły. Teraz będziecie musieli podjąć uchwałę likwidacyjną?

 

Tak to była uchwała intencyjna.

 

Czy radny Wodziński znowu spóźni się na sesję?

 

Czy są jeszcze jakieś normalne i nie złośliwe pytania merytoryczne?

 

No przecież to jest pytanie merytoryczne.

 

Złośliwe i do niczego nie zmierzające. Proszę o następny zestaw pytań.

 

Głos radnego Wodzińskiego był ważnym głosem.

 

Dziwię się tobie.

 

Dlaczego?

 

No dziwię się twojemu zachowaniu.

 

Co w nim takiego dziwnego? Co można mi zarzucić w tym przypadku?

 

Chodzi mi o złośliwość pytań. Chociaż, no nie, w zasadzie nie powinienem się dziwić. Myślałem, że się trochę zmieniłeś ale wiele osób mi mówiło, że Strzępek niestety się nie zmienił.

 

Jak miałem się zmienić? Zadaję pytania, jak na dziennikarza przystało

 

Drążysz jakieś niepotrzebne sprawy.

 

To zapytam merytorycznie. Gdyby radny Wodziński był obecny na Sesji Rady Powiatu, to czy głosowałby za likwidacją szkoły, czy przeciw?

 

Nie, nie, nie. Nie będę odpowiadał na takie pytania.

 

To na jakie pytania chce radny odpowiadać?

 

Na merytoryczne. Czy to jest likwidacja, czy też nie jest?

 

A nie jest?

 

Dla mnie najważniejszą sprawą jest ratowanie Budowlanki w sensie dosłownym. To znaczy zawodów budowlanych. Dla mnie jest bardzo ważne, by dalej był rozwijany zawód budowlańca.

 

Ale co zrobiliście w tym kierunku aby tak było? Zlikwidowaliście szkołę.

 

Kompletnie nie daje nic jeżeli w danej szkole jest 60-70% fryzjerów. No przepraszam, nie we fryzjerach siła powiatu, czy naszego regionu. Fryzjerzy nam nie będą gospodarki ratowali. A jeżeli chciałby się zagłębić, ale pan redaktor do tej pory na pewno się nie zagłębił w szczegółowe materiały.

 

Może nawet bardziej i dokładniej niż większość radnych. Pan mówi do mnie o zwyczajowej nazwie Budowlanka a ja chcę rozmawiać o likwidacji wielobranżowej szkoły zawodowej.

 

Ja cały czas mówię o szkole zawodowej. I kierunek zawodowy typu budowlaniec mnie interesuje.  Czy są jeszcze jakieś pytania merytoryczne, bo jak na razie nie usłyszałem żadnego.

 

A czy to prawda, że Pan radny Wodziński spóźnił się na sesję, ponieważ starosta obiecał mu budowę ronda przy ulicy Smugowej?

 

Starosta mi jakieś rondo obiecał? Od dawna są w planie dwa ronda. To nie ma nic wspólnego z moim spóźnieniem.

 

Marek Parada – Przewodniczący Komisji Budżetu i Działalności Gospodarczej

 

Dlaczego nie było pana na ostatniej sesji rady Powiatu?

 

Byłem na zwolnieniu lekarskim

  

A gdyby pan był na sesji głosowałby pan za likwidacją szkoły czy przeciwko.

 

Mam tutaj rozterkę, bo to nie jest tak łatwo likwidować coś, co jest i funkcjonuje. Z drugiej strony są przesłanki, żeby szkołę zlikwidować. Nie wiem jak bym się zachował.

 

Rada podjęła uchwałę intencyjną i co dalej?

 

Teraz Kuratorium Oświaty musi wydać opinię. Albo pozytywną albo negatywną. Jeśli będzie ona negatywna, to sprawa pozostanie bezprzedmiotowa. Jeżeli natomiast będzie ona pozytywna, dopiero ruszy proces likwidacji.

 


 Czytaj rownież:

 

Sesja likwidacyjna

 

Uczniowie drugiej kategorii

 

Nawet kiedy zimny wiatr wieje

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (49)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

fire man
fire man 03.03.2009, 09:36
Krótkie pytanie - co takiego zrobił Pan Żegota przez te wszystkie lata grzania ławy w powiecie?Bo moim zdaniem zwiedził kawał świta za nasze pieniądze.
studentka
studentka 02.03.2009, 20:31
Kochani, po co te kłótnie, po co Wasze swary głupie, problem szkoły i tak mają wszyscy w d...e. Niech moja moc będzie z Kolegami z Budowlanki! I tak są wielcy, że mimo tego całego błota, jakim się ich obrzuca, mają jeszcze chęć do walki, do robienia tego wszystkiego, co możemy na tych stronach zobaczyć i przeczytać. W piątek zobaczyłam pewnego młodzieńca z zieloną wstążeczką przy kurtce. Zapytałam, o co z tym chodzi. Odpowiedział, że to symbol nadziei w związku z likwidacją jego szkoły. Kurczę, wzruszył mnie ten chłopak.Fajną macie szkołę i fajni jesteście, że potraficie tak trzymać się razem. Rzadko też kiedy można usłyszeć z ust uczniów takie ciepłe słowa o swoich nauczycielach. W tej Waszej szkole naprawdę musi być jakaś dobra energia... Niechaj zatem Wasza nadzieja nie umiera!
ponadpartyjny
ponadpartyjny 02.03.2009, 18:06
Ad 46 poszukajcie w necie " Tajna instrukcja PO :przejąć internet".stara dobra szkoła ZSMP
Tomaszowiak
Tomaszowiak 02.03.2009, 16:37
@45 pol, jak ty pięknie manipulujesz faktami. Jak każdy PISowczyk. PO dostało 40% (39,83) a koalicja PSL-PIS-SLD 60%. Wychodzi na tą trójkę po około 20% na każde. I taka jest prawda! Ale co to was PISory obchodzi. Prezes kazał mówić, że 30% to 60-ciu to się nawet nie chce sprawdzić na necie jaki wynik jest prawdziwy. Rozumiem, jak nawet fakty są inne, to tym gorzej dla faktów! Stara dobra szkoła Rydzyka.
pol
pol 02.03.2009, 12:57
chyba się zaczęło,już PO dostało "pranie" w Olsztynie - wybory na Prezydenta PO-trzydzieści parę %, przeciwko ponad 60% PSL - hm-cha,cha
l;mb;dfl
l;mb;dfl 02.03.2009, 08:39
@ naiwna Twoja wypowiedz jest taka jak nick, jakie pociaganie lekarzy o czym Ty piszesz, pociagnac to Ty sobie mozesz...
KinguS
KinguS 01.03.2009, 13:17
a tak wg z tego co widze to wiele osób chce zeby pozbawić pana Żegote tego co tak naprawde kocha jako dyregtora szkoły a nie wiecie ile on zrobił dla dzieci z biednych rodzin ktore chciały trenować i jeździć na obozy
naiwna
naiwna 01.03.2009, 12:46
Wstydzę się, że tacy Panowie jak Żegota i Wodziński reprezentuję nasz powiat. Powinno się pociągnąć lekarzy, którzy wystawili in zwolnienia. A co do Pana Żegoty. Rzadko zdarza się tak dwulicowy człowiek jak on.
bojkot
bojkot 01.03.2009, 12:12
38"Gdyby wybory mogły coś zmienić... zostałyby zakazane!"
XYZ
XYZ 01.03.2009, 12:11
ad.28 W uzupełnieniu.Jeśli radny Żegota miał zwolnienie ,a potem przyznaje że nie przyszedł bo nie wiedział jak się zachować to znaczy że miał tzw."lewe" zwolnienie.W ZUS jest specjalna komórka do weryfikacji zwolnień lekarskich.Jeśli stwierdzi że lekarz wystawił "lewe" zwolnienie, lekarzowi za tzw.poświadczenie nieprawdy grozi do 8 lat pozbawienia wolności ,a Pan Żegota powinien oddać pieniądze wypłacone mu za zwolnienie z tytułu tzw.zasiłku chorobowego.
Pan Wodziński-ten człowiek sie całkowicie skompromitował.Szkoda nawet komentować.Pan Radny Witko jak był chory powinien udać się do lekarza pierwszego kontaktu a jeśli nie mógł się ruszać i nagle zachorował wezwać Pogotowie Ratunkowe a nie iść do Dyrektora Chylińskiego"żeby zawołał jakiegoś lekarza".To Dyrektor Chyliński jest pachołkiem radnych do wołania lekarzy jak radny jest chory?Żenada.
Wbrew pozorom wyjaśnienie radnego Marka Parady jest najbardziej przekonywujące -nie wie jakby się zachował.Mógł być na zwolnieniu.Nie popieram takiego tłumaczenia ale przynajmniej jest dosyć szczere.
KinguS
KinguS 01.03.2009, 12:03
lala-pana Żegote znzm dłużej niż ty więc wiem że ma problemy ze zdrowiem a jeżeli wątpisz to już twoja sprawa ale taka jest prawda... cóż nie wnikam w to ale moim zdaniem powinien zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego tej komisji
cici
cici 01.03.2009, 10:49
Mimo całej niechęci, jaka darzę zarząd i redę powiatu, muszę potwierdzić słowa KinguS. Pan Żegota ma od wielu lat kłopoty ze zdrowiem. Natomiast zgodzę się z innymi przedmówcami - jeśli jest chory to bardziej powinien zająć się swoim zdrowiem a nie kandydować w wyborach dla paru złotych (no i pewnego prestiżu). Do lala - Żegota nie pracuje w starostwie - jest tylko radnym i przewodniczącym komisji edukacji. Wpradzie dostaje za to profity, ale nie jako pracownik starostwa. A teraz z innrj beczki - dopóki nie zostanie zmieniona ordynacja wyborcza - dopóty będziemy głosowali na ugrupowanie a nie na konkretne osoby.
lala
lala 01.03.2009, 05:27
KinguS-jeżeli pan zegota ma problemy w co wątpie jak pisałam wcześniej to niech zrezygnuje z funkcji w starostwie i z bycia dyrektorem a niech sie zajmie swoim zdrowiem i zmieni lekarza bo ten chyba go oszukuje....
obi
obi 28.02.2009, 22:44
to na emeryture,ma sile pare etetów obskakiwac ,a nie ma na tak ważną sesje przyjsc ioddac glos.
KinguS
KinguS 28.02.2009, 21:44
ludzie ogarnijcie sie niee wiecie jakie pan Żegota ma problemy ze zdrowiem to niee gadajcie bez sensu!!!! najpierw sie dowiedzcie a potem gadajcie!!!!!!!!!!!!
te
te 28.02.2009, 19:16
Budowlanka jest nie potrzebna ,bo już obiecali sprzedanie tego terenu,żaden z wyuczonych tam zawodów nie jest im potrzebny aby dopasować dupę do fotela.najlepiej żeby się sami sprzedali ,tylko kto ich kupi,może ogłoszą przetarg.
bu!
bu! 28.02.2009, 18:46
oj chyba im na stołkach nie zależy, skoro takie decyzje podejmują... debile debile i jeszcze raz debile!
te
te 28.02.2009, 17:23
Budowlanka jest nie potrzebna ,bo już obiecali sprzedanie tego terenu,żaden z wyuczonych tam zawodów nie jest im potrzebny aby dopasować dupę do fotela.najlepiej żeby się sami sprzedali ,tylko kto ich kupi,może ogłoszą przetarg.
lala
lala 28.02.2009, 17:18
A jeszcze jedno z tego co wiem to panowie w|w w artykule mowili że byli na zwolnieniu ale takiego nie pokazali więc niech nie mówią bzdór i pamietam spotkanie starostwa z rodzicami i nauczycielami w budowlance gdzie naszej młodzieży Starstwo KAZAŁO opuścić spotkanie czy tak się robi?a radni mówią ze nikt wcześniej nie bronił szkoły!!!kłamie pan panie ŻEGOTA
lala
lala 28.02.2009, 17:14
Scort wiesz co gdyby nawet to sama bedę chodziła i zbierała mu głosy bo on w przeciwieństwie do innych cały czas pomaga ludziom i nie liczy na to czy mu się to opłaca czy nie i tak jak napisałam wcześniej oby w naszym mieście było więcej takich MARIUSZÓW!!!!!!!!!!

Pozostałe