Historia jednego sztandaru 

  • 13.12.2019, 15:00 (aktualizacja 13.12.2019, 15:15)
  • Mariusz Strzępek
Historia jednego sztandaru
Gdy się oglądało się telewizję i czytało gazety, odnosiło się do niedawna wrażenie jakby stanu wojennego i Solidarności w Tomaszowie Mazowieckim nie było. Od dwóch lat dopiero organizowane są u nas spotkania, prelekcje i rekonstrukcje historyczne. Rozmowę, którą możecie przeczytać poniżej przeprowadziłem kilka lat temu, ale w rocznicę 13 grudnia 1981 roku warto ją chyba przypomnieć.

O Panu Stanisławie Kujawskim słyszało zapewne niewiele osób, tymczasem jest on osobą, która 13 grudnia 1981 wywiozła z siedziby fabryki jedyny sztandar Solidarności, którego nie udało się przejąć esbekom.

- To prawda, że to ja wywiozłem nasz sztandar. Miałem taką możliwość, ponieważ byłem kierowcą dyrektora. Tego dnia wezwano mnie w nocy do zakładu. Wydano polecenie, bym zwiózł do zakładu pezetpeerowców, którzy mieli obstawić zakład i nie wpuszczać na jego teren członków Solidarności – mówi nam pan Stanisław. – Później, gdy stan wojenny był już zaawansowany, przewoziłem ulotki i inne podziemne wydawnictwa. Miałem możliwość podróżowania, której inni nie mieli.

- Słyszałem, że to ktoś inny został odznaczony za uratowanie sztandaru.

- Co zrobić – mówi nasz rozmówca i wzrusza ramionami. – Odznaczono osobę, która sztandar przechowywała.

- Jak pan wspomina 13 grudnia 1981 roku?

- Dla mnie 13 grudnia trwał około 36 godzin. Wtedy nie było tylu samochodów, co dzisiaj. Ja byłem kierowcą naszego dyrektora i pozostawałem do jego dyspozycji. Jak już mówiłem na początku, jeździłem tylko do zakładu wożąc różne osoby, które były dyrektorowi potrzebne do pilnowania, jak to się mówiło, zakładu. Później wysłano mnie, bym woził milicjantów zakładowym samochodem.

-  Wiedział pan już co się tak naprawdę dzieje?

- Dokładnie to nic nie było wiadomo. Zacząłem zastanawiać się po co ci wszyscy ludzie i dlaczego nie ma nikogo od nas, czyli z Solidarności. W końcu pojechałem do Cześka (Czesław Karalus – ówczesny przewodniczący „S” w Weltomie). Mówię do niego, chodź do zakładu, bo tam zwozić każą różnych a nikogo z Solidarności nie ma. Przyjechaliśmy pod zakład a tu już czekały kolejne osoby, Stasiek Jeżak z Jankiem Owsianką. Doszliśmy do wniosku, że mało nas i że trzeba ściągnąć innych.

- Dużo Was się w końcu zebrało?

- Kilka osób, może sześć. Później nieco więcej. Ja przecież cały czas musiałem też jeździć tam, gdzie mnie dyrektor wysyłał. Za którymś razem, kiedy przejeżdżałem, koledzy zatrzymali mnie i mówią, że trzeba nasz sztandar z biura wywieźć, bo ubecy zabiorą go i zniszczą. Doszedłem do wniosku, że trzeba szybko działać, bo gdy przejeżdżałem obok siedziby Solidarności w Alejach Wojska Polskiego (dzisiaj Piłsudskiego) widziałem jak milicjanci wyrzucają wszystko przez okna. Leciały na chodnik papiery, maszyny do pisania i co się dało.

- Całkowite zdziczenie.

- No tak. Więc Czesiek dał mi klucz od biura i mówi, wywieź ten sztandar. Wjechałem na zakład, otworzyłem biuro i zdjąłem ze ściany sztandar. Odpiąłem od drzewca i schowałem w samochodzie. Musieliśmy ukryć go gdzieś, gdzie było mało prawdopodobne, by ubecy zrobili rewizję.

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (35)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 15.12.2019, 00:18
Do SA.
PO przeczytaniu Twojego wpisu na różowo, jeszcze raz przeczytałem Twój wpis sprzed trzech dni (21:32) i widzę, że nie jesteś arbuzowaty (w środku czerwony, a na zewnątrz zielony).
Również stwierdzam, że chyba też dawnej komuny nie kochasz, jednak dalej twierdzę, że nie ma co się umizgiwać do byłych czerwoniaków, a zwłaszcza do tych, którzy kiedyś i (niestety) jeszcze dzisiaj uprzykrzają nam życie.

Dlatego masz rację: ciągle poruszajmy temat nie rozliczonej komuny.
Ajdejano
Ajdejano 14.12.2019, 14:11
Do SA wczoraj 21:32: tak - masz rację: szkoda, szkoda.......
Dlaczego nie napiszesz, że żałujesz, że u nas nie miał miejsca taki scenariusz, jak w byłym NRD ?! Otworzyli akta "sztazi", wszystkim pokazali zdrajców i .......koniec tematu !!!

A jak było u nas ? Piąta kolumna komunistów-zdrajców, pod okrągłym stołem dogadała się z innymi zdrajcami, typu: tw bolek, mmmmichhhnik, Geremek, Kuroń, Mazowiecki, Tusk, Pawlak, itd.
W genialny sposób wykołowali nas czerwoni razem z taką dworską gnidą, jak tw bolek.

I dlatego, teraz jesteśmy w tym miejscu, na które sobie zasłużyliśmy, my - durnowaci Polacy.
Już widzę, jak wkrótce wykołuje nas związek republik europejskich, czyli UE pod przywództwem Angeli.

Konkluzja dla SA: nie pitol, czyli nie narzekaj, ale pisz konkrety, a nie takie ogólnie przyjęte farmazony. To, co Ty piszesz, to są tylko takie bajania, a nie zdecydowane opinie. Właśnie na takich "ogólnikach", marnujemy cały dotychczasowy czas.
,
SA.
SA. 14.12.2019, 18:54
Ty raczej więcej konkretów przecież nie podałeś, a też cały czas narzekasz. Forum jest do zasygnalizowania danego tematu, wizji, poglądu. Chciałbyś bym pisał takie elaboraty jak ty... Nikt ich nie czyta. Nie wiem, czy to właśnie cię satysfakcjonuje, jeżeli tak to pisz, pisz i pisz. Nie krępuj się. Czy to akurat w twoim przypadku komuś pomogło. Nie sądzę. Nie zostało to zrobione jak w NRD i dlatego poruszamy temat. Jeszcze kilkanaście lat i nikt o tym nie będzie pamiętał. Przeczytasz lub nie kilka wersów w książce od historii. Ajdejano sam po prostu nie pitol.
Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 15.12.2019, 20:58
Doceń trud Ajdejano. Przeczytał drugi raz, a do tego zrozumiał. Polemika z nim, prawdopodobnie po raz pierwszy, nie doprowadziła więc do steku wyzwisk i epitetów, co jest wartością samą w sobie. Resocjalizacja?
x
x 13.12.2019, 23:33
To jest tak samo jak.
Na pomniku Legionistów w Tomaszowie Maz. wymienionych jest 30 osób lecz tylko około 30 osób można było zweryfikować z potwierdzonymi dokumentami legionistów.
MW.
MW. 13.12.2019, 21:45
Jaruzelski popełnił błąd, niepotrzebnie wydał polecenie internowania tych niby działaczy. Większość z nich w wyścigu po stanowiska, władzę i kasę wzajemnie by się pozabijali i Polska byłaby obecnie normalnym cywilizowanym, demokratycznym krajem. A tak mamy co mamy.
SA.
SA. 13.12.2019, 21:32
Faktycznie szkoda, że IPN nie przedstawia otwarcie, publicznie wszystkich aparatczyków, którzy w tamtym czasie wsławili się walką z Tomaszowianami. Może to jakieś wyzwanie również dla naszego muzeum. Trzeba trochę poszperać, pogrzebać tu i tam. A stałaby się jasność. Oczywiście wiadomo, że byłoby to nie na rączkę jeszcze funkcjonującym towarzyszom i bandytom z SB. Dla nich to bezprawie, ale świadomość ich/nasza, że taki ćwok żyje z nami przez płot znacznie uświadomiłaby im/nam co robili. Z kim mamy do czynienia.
SA.
SA. 13.12.2019, 19:43
Widzę, że @bacia to ewidentnie JESZCZE spościzna po byłym systemie (rodzina wysoko partyjnie ustawiona PZPR lub inne powiązania z byłym PRL). Albo rodzina takiej osoby pamiętająca ten okres. Nikt w tamtym czasie nie mógł pracować w ośrodku w Smardzewicach i jeszcze mieć kontakt z represjonowanymi (więzionymi za przekonania wolnościwe). Coś się ucięło w tamtych latach, a żal pozostał do dziś. Mogło być przecież tak fantastycznie, a tu zmiany, zmiany, cięcia... aż do dziś. Po prostu niewygodne informacje, historia.
m
m 13.12.2019, 16:21
"... 13 grudnia 1981 wywiozła z siedziby fabryki jedyny sztandar Solidarności".
Panie Mariuszu jeżeli podaje Pan fakty i dane to prosimy robić to dokładnie. W całym artykule nie można się doczytać o jaki zakład chodzi, a było ich kilka.
w_p
w_p 27.12.2019, 23:19
Jak nie? Przeczytaj jeszcze raz;-)
babcia
babcia 14.12.2016, 12:48
Do 14. Skoro działalność jej była niezauważalne to mogę nie mieć. Wyjątek potwierdza moje spostrzeżenia.
Nilu
Nilu 14.12.2016, 14:32
Niewiedza jest zawsze pożywką dla uprzedzeń . Pani nie zauważyła , ale zauważyła SB i prokuratura , może nie jest Pani specjalnie spostrzegawcza ?
Xxx
Xxx 14.12.2016, 07:32
Jakie miasto taki stan wojenny , jaki stan wojenny taka solidarność
babcia
babcia 13.12.2016, 22:27
do 11. Pracowałam w ośrodku wczasowym w Smardzewicach, w miejscu przebywania internowanych. "Więzieni" mieli piękne długie urlopy, i bardzo niezadowoleni opuszczali to miejsce. Później otrzymali sowite odszkodowanie. Ale mogłabym napisać autentyczną historię ideowego solidarnościowca, szarego człowieka, nie więzionego, za to z tragicznym końcem. Wiem też, że takich podobnych historii w kraju jest wiele.
.
. 14.12.2019, 08:54
W tym ośrodku z tego co pamiętam kwaterowali wtedy zomowcy. Coś się komuś pokręciło. Alzheimer?
J.P.
J.P. 13.12.2019, 21:21
Pisze Pani prawdę ... byłem w tym czasie z dziewczyną na spacerze. na plaży w Smardzewicach, w południe Ci gnębieni aktywiści wylegiwali się na molo, i słyszałem jak usłużnie zapraszani są na obiad ... i byli zawiedzieni że znowu jest schabowy ... a z tej strony płotu była głodówka.
SA.
SA. 13.12.2019, 21:49
Buuahhaahhaa.
Zapewne zimą 1981r leżeli sobie wygodnie na leżakach... obiad był z 2 dań, deseru i jeszcze 100-ta.
Kto i skąd cię wykopał J.P.
J.P.
J.P. 13.12.2019, 22:42
Fakt, 13go ich internowali a 14go wypuścili. Obudź się SA.
Nilu
Nilu 13.12.2016, 23:13
Ale tych 13 - stu Tomaszowian , nie było internowanych , tylko osadzonych w więzieniach ! Mężczyźni w Piotrkowie , Kobiety w Łodzi , na Sikawie , siedzieli ze złodziejami i mordercami , zdecydowanie nie by to urlop ! Dla później uniewinnionej , prokurator wojskowy żądał kary 4 lat i 2 miesięcy . Myślę że Pani nie ma pojęcia o Solidarności w Tomaszowie i stąd lekceważenie . Nieładnie .
babcia
babcia 13.12.2016, 19:40
Gdyby we wszystkich polskich miastach stan wojenny miał podobny przebieg jak w Tomaszowie, mało kto by o nim pamiętał. Dlatego z roku na rok dopisywany jest dalszy ciąg legendy o walczącym Tomaszowie. Coraz więcej "rodzi się bohaterów" tamtego okresu, inscenizacje pałowania ludzi, które nie miały miejsca... po prostu fałsz... a tak prawdę mówiąc ówczesne służby porządku publicznego miały w mieście klawe życie. Rozruchy, protesty, wystąpienia?, kiedy, gdzie? ... największym zagrożeniem w czasie stanu wojennego było ustawienie armatki na pomniku w parku Rodego lufą zwróconą w kierunku siedziby Milicji Obywatelskiej. Dlatego nie przekonują mnie te teksty.
Nilu
Nilu 13.12.2016, 21:08
Co Pani nie przekonuje ? Za krótko byli więzieni ? 13 osób to za mało ? Co Pani takiego wtedy robiła , że neguje Pani poświęcenie innych ?
Nilu
Nilu 13.12.2016, 13:52
http://www.encysol.pl/wiki/Mi%…
xxxxxx
xxxxxx 17.12.2008, 15:21
Feferkom,Budzisz-kto pamieta innych?
nick
nick 15.12.2008, 14:45
@ 6: co się dzieje z tymi esbekami i byłymi dyrektorami? Siedzą sobie w cieplutkich domach i biorą niemałe emeryturki. Czy znajdzie się na nich wreszcie bicz?
xxx
xxx 13.12.2016, 21:57
niektorzy sie przefarbowali i teraz wielkich katoli i pisowcow udaja !
botutajjestjakjest
botutajjestjakjest 15.12.2008, 09:13
A sępom to wisi
Karol
Karol 15.12.2008, 08:45
Mówiliśmy, że wrona orła nie pokona
pan m.
pan m. 14.12.2008, 22:01
Bardzo dobry artykuł. Wielkie dzięki.
Pozdrawiamy Pana Stanisława.
Anna
Anna 14.12.2008, 21:38
Dzięki Redakcji za artykuł.

@6 K.K - dzięki za wpis, kiki - też dzięki.
K.K
K.K 14.12.2008, 20:06
Jak nazywali się SB-cy którzy byli wtedy w Tomaszowie?
Kogo aresztowano?
Co robili wowczas obecni prominentni działacze SLD z Tomaszowa?-Adamski,Barański,Ku mek.Jak zachowywali się Dyrektorzy dużych zakładów pracy-Wistomu ,Mazovi,Tomtexu?
Jak nazywali się Kierownicy wydziałów SB i jakie były to widziały?
Pytań jest wiele.Jesli pamiętacie nazwiska tomaszowskich SB -ków piszcie je,jeśli pamiętacie nazwiska ówczesnych działaczy "Solidarności" napiszcie je.Kogo z nich aresztowano ,kto dostał jaki wyrok.
Znani SB-cy bracia Bartkowiak,Pan Związek z referatu do walki z Kościołem.
Z działaczy "Solidarności" zapomniana Pani Teresa Zalewska.Kto pamieta innych?
.
. 14.12.2019, 08:19

Internowani: Marian Farmus, Andrzej Wójcik, Kazimierz Cichecki, Zdzisław Ochocki, Roman Szymanek i Stanisław Kurnik. Po 13 grudnia funkcjonariusze SB prowadzili też rozmowy ostrzegawcze z m.in. Teresą Zalewską, Włodzimierzem Wilczakiem, Marianem Goździkiem, Eugeniuszem Nowickim, Zygmuntem Augustyniakiem i Ryszardem Wędrychowiczem. Żyją obecnie skromnie.
maniek
maniek 13.12.2019, 16:16
Zalewska zapomniana? Przecież była posłankom
kiki
kiki 14.12.2008, 18:02
a kiedy IPN zorganizuje wystawę wszystkich SB-ków i kapusi,co to zbrojnie "walczyli" z Solidarnością....kiedy wreszcie i nareszcie.!
J.P.
J.P. 13.12.2019, 21:08
Kapusie dzisiaj są na stanowiskach... sami siebie nie podkablują

Pozostałe