„Zostało nam 5 minut”

  • 24.11.2018, 11:49 (aktualizacja 24.11.2018 12:32)
  • Aneta Grab
„Zostało nam 5 minut”
Wiadomość, jaką przekazała mi koleżanka o uderzeniu meteorytu w księżyc, postanowiłam sprawdzić za oknem ostatniej nocy (księżyc w pełni). Gołym okiem zmian nie zauważyłam.

Informacje o dwóch uderzeniach sprawdziłam u źródła: https://kosmonauta.net/2018/07/.

 

Księżyc jako tarcza ochronna ziemi wychwytuje dużą część nadlatujących z przestrzeni obiektów, które uderzają w niego a nie w nas. Czy te uderzenia wpłynęły na zmianę pola magnetycznego księżyca, a co za tym idzie zmianę klimatu?

 

Nie żebym była niedowiarkiem bo zmiany klimatu widzę pod warstwami miejskiego kurzu, pyłu i smogu. Ocieplenie klimatu? Niby nic wyjątkowego się nie dzieje. Nasz nieumiarkowany zmienny klimat. Analizując stany pogodowe na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat bywało różnie jak na końcówkę listopada. Było jak w kalejdoskopie. Raz cieplej, raz zimnej.

 

Podstawę do dyskusji dają notatki i obserwacje ze stu ostatnich lat. Wzrost temperatur na naszym kontynencie, brak przedwiośnia i przedzimia, kisnące wody Bałtyku. Co widać? hałdy rozkładających się śmieci, a tak bliżej nas plastikowe fermy odpadów, fruwające na wietrze folie po wczorajszych zakupach, karczowanie lasów i masowe zasiedlenia wczorajszych dzikich terenów.

 

Człowiek nawet na bagnie potrafi się urządzić.


I wcale nie jestem zafiksowana na wciąż drogą ekologię, ale za brak właściwej polityki zwalczania kopalnianych źródeł energii, właściwych planów zagospodarowania przestrzennego płacimy dzisiaj smogiem. Po kolejne ocieplenie klimatu szkodzi zdrowiu psychicznemu. Zastanawiamy się skąd fala samobójców. Badania przeprowadzone przez Massachusetts Institute of Technology mówią, że wzrost średniej temperatury o 1 stopień Celsjusza w ciągu 5 lat, spowoduje jeszcze większe nasilenie problemów psychicznych. Adaptacja do warunków klimatycznych trwa całe życie, tymczasem gwałtowne ocieplenie gotuje nam apokaliptyczną ucztę. W weekend pójdę do lassu odświeżyć korę mózgową, poszukać namiastki klimatycznej stabilizacji, odnaleźć kilka zapewnień dla oka, że może jednak wszystko jest w porządku.

 

Panowie i Panie przed nami „nowe wyspy spustoszeń”. Patrząc na determinację ludzi widzę jeszcze kilka sekund nadziei. Niezależnie od polityk i religii, które same w sobie są piekiełkiem, czeka nas prawdziwe „piekło”. No chyba że zechcemy obudzić się z letargu.

Aneta Grab
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Bolek
Bolek 28.11.2018, 22:03
W artykule jest wzmianka o karczowaniu lasów .Pytam gdzie to karczowanie się odbywa,bo chyba nie w Polsce.U nas jest najlepsza gospodarka leśna ,a za zmiany klimatu niech odpowiadają najbogatsi ,bo to oni najwięcej syfu produkują. A tak naprawdę to człowiek nie ma żadnego wpływu na ocieplanie się klimatu ,a jezeli już to poniżej 1 % .
AG
AG 29.11.2018, 08:20
A zatem kto jeśli nie człowiek odpowiedzialny jest za: energetykę, przemysł, użytkowanie terenu, transport i aglomeracje? Kto spala paliwa kopalne lub prowadzi inną związaną z emisjami CO2 działalność (np. wylesianie)?. Powiększanie terenów upraw rolnych kosztem lasów związane jest z ich karczowaniem. Dzisiaj mamy do czynienia ze wzrostem temperatury o 1,5 stopnia Celsjusza. Geoinżynieria wydaje się nie mieć jednego pomysłu na oczyszczenie powietrza z trujących gazów. Pozostaje nam racjonalna gospodarka, o ile człowiek jest jeszcze racjonalny?!
Ola
Ola 24.11.2018, 15:33
Ocieplenie klimatu powoduje wygoda, każdy chce mieć ciepełko w domu i hajcuje ile sie da. Nasi dziadkowie żyli w niedogrzanych mieszkaniach i klimatu nie ocieplali. A teraz wzrost średniej temperatury o 1 stopień Celsjusza w ciągu 5 lat, spowoduje jeszcze większe nasilenie problemów psychicznych!
maniek
maniek 25.11.2018, 21:39
W nieocieplonych domach raczej. W dawnych domach ogień palił się w kuchni od rana do późnego wieczora zima-lato.
AG
AG 26.11.2018, 20:02
Zużycie energii rośnie w gigantycznym tempie. Prawie do końca XIX wieku dominowała energia ze spalania drewna. Koniec wieku XIX i pierwsza połowa XX to epoka węgla. I tu wypuściliśmy tony CO2, plus przyczyniliśmy się do uaktywnienia metanu na skutek ocieplenia klimatu (spod topniejącego lodowca wydobywa się metan).
AG
AG 24.11.2018, 17:43
Systematycznie wypuszczane są na rynek filmy ostrzegające społeczeństwo przed globalnym ociepleniem. Do takich należy The 11th Hour. Zamieszczone są w nim przede wszystkim wywiady i opinie znanych osób na tematy związane z ekologią, skrupulatnie skupiające się na globalnym ociepleniu. Człowiekiem trzeba mocno wstrząsnąć, a ten film dekadę temu to ze mną zrobił. Dziś segreguję odpady, nie kupiję plastiku i nie używam słomek. Ma Pani całkowitą rację... organizm lubi zimniej niż cieplej...

Pozostałe