112 - europejska jakość, czy kłopotliwe rozwiązanie

  • 29.11.2018, 11:18 (aktualizacja 29.11.2018 11:28)
112 - europejska jakość, czy kłopotliwe rozwiązanie
Kilka dni temu w holu Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim siedział (najprawdopodbniej) nietrzeźwy mężczyzna. Zachowywał się dosyć agresywnie, rzucał przysłowiowym mięsem, zaczepiał przechodzących obok interesantów, pluł na podłogę. Wezwanie Policji oczywiście uzasadnione. Do niedawna sprawa była prosta. Wybieraliśmy 997 i łaczyliśmy się z najbliższą jednostką Policji. Od niedawna wszyystko się zmieniło. Zamiast trzech numerów alarmwych mamy jeden "112". Dyspozytor z jakim się łaczymy przekazuje dopiero informację do własciwych służb. A czas... ucieka. W tym konkretnym przypadku Pani na "centralce" wypytywała o dokładny adres. Nie wystarczyło, że padła nazwa urzędu i ulica przy kttórej się znajduje. Lokalni policjanci po dwóch słowach wiedzieliby, w kóre miejsce skierować patrol. Jakie Wy macie doświadczenia z nowym numerem alarmowym? Jak szybko dociera do Was pomoc od chwili zawiadomienia? Ciekawią nas Wasze opinie. Piszcie komentarze i wysyłajcie maile

<>

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Tomaszowianin
Tomaszowianin 30.11.2018, 23:01
Wybierając stare nr 999, 997, 998 tylko teoretycznie odbierze dyspozytor danej służby. Ostatnio dzwoniłem 997 i odebrał operator spod 112. Nie mam pojęcia dlaczego wybierając 997 "przerzuciło" połączenie do stanowiska dyspozytora nr 112, ale tak było. Faktycznie podzielam zdanie, że do tej pory było lepiej bez porównania.
Jack
Jack 30.11.2018, 14:03
Jeżeli znamy numer i wiemy czego potrzebujemy, to dzwonimy bezpośrednio
977 Policja
988 Straż Pożarna
999 Pogotowie
I tyle
ooo
ooo 30.11.2018, 09:35
Mialem podobne zdarzenie wzywając karetkę koło grot. Nie mogłem wytłumaczyć gdzie to jest bo nie znałem numeru ulicy
112
112 30.11.2018, 05:09
Na szczęście owy genetelmen nie potrzebował pomocy. Pal licho tego zapijaczonego typa "rzucającego schabowym". A gdyby tak sytuacja z zagrożeniem życia? Takich sytuacji opisanych pewnie jest bardzo dużo.
I po co to? Przez tyle lat było dobrze - każdy miał 3 nr alarmowe wbite "na blachę" i znał o każdej porze dnia i godziny.
:
: 30.11.2018, 10:42
"I po co to? Przez tyle lat było dobrze - każdy miał 3 nr alarmowe wbite "na blachę" i znał o każdej porze dnia i godziny."

To jest prawda. Najstarsi ludzie na wsiach wiedzieli.
Miejmy nadzieje, że nie będą wygaszać 997, 998, 999 a będzie chociaż przekierowanie na 112.

Chociaż pamiętając los jaki spotkał numer biura numerów TPSA - 913 to może być różnie.
Teraz "słyszysz, że numer nie istnieje". I jeśli nie masz internetu, to nie dodzwonisz się do Biura Numerów Orange.

To że biura numerów innych operatorów mają zupełnie inne numery to już jest osobny temat. Powstały później mają danych swoich opertorów.

Chociaż też, jeśli ktoś mądrzejszy by w tej Brukseli siedział, to była by derektywa by ujednolicić to i byłby jeden numer. Każdy kto nie zznczył sprzeciwu byłby w takiej bazie.

Z rożnymi ładowartkami do smartfonów i wprowadzenie jednego standardu jakoś się dało. Mimo, że przecież też to była indywiduwalna sprawa każdego z producentów.
rwd
rwd 29.11.2018, 17:13
Jak ma być lepiej to będzie gorzej.

Pozostałe