Leszek Próchniak o stanie wojennym w Polsce. Zapraszamy na wykład w MCK

  • 6.12.2018, 14:08
  • Miejskie Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim
Leszek Próchniak o stanie wojennym w Polsce. Zapraszamy na wykład w MCK
Z okazji 37. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Polsce, w czwartek 13 grudnia 2018 roku o godzinie 12 w sali widowiskowej Miejskiego Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim (Plac Kościuszki 18) odbędzie się wykład Leszka Próchniaka z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi zatytułowany „Stan wojenny w Polsce 1981-1983. Geneza, przebieg, konsekwencje”.

Ze wspomnieniami z okresu stanu wojennego podzielą się także tomaszowianie – działacze „Solidarności” z lat 80. XX w., działający w stanie wojennym w naszym mieście i w regionie. Wykład poprzedzi mini-recital Kamili Jeżak, uczennicy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 8 w Tomaszowie Mazowieckim. Ponadto wykładowi towarzyszyć będzie prezentacja multimedialna z inscenizacji stanu wojennego z lat 2015-2017 przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „Batalion Tomaszów” we współpracy z Gminą Miasto Tomaszów Mazowiecki. Zwieńczeniem spotkania będzie niespodzianka-rekonstrukcja zaplanowana i przeprowadzona przez funkcjonariuszy resortu siłowego z epoki PRL (w tej roli członkowie SRH „Batalion Tomaszów”).

Leszek Próchniak – historyk z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi, autor i redaktor wielu publikacji naukowych, m.in. „Pospolite ruszenie. Relacje działaczy i współpracowników Solidarności w Łodzi 1980-1981” oraz „Niezależność najwięcej kosztuje. Relacje uczestników opozycji demokratycznej w Łodzi 1976-1980”.

Miejskie Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

pucybut
pucybut 7.12.2018, 22:24
W TM nie było stanu wojennego. Nie było ZOMO z tarczami i 1 gazami, wozów opancerzonych z działkami strzelającymi kolorową wodą aby później wyłapać uczestników. Tu była cisza i spokój. Byłem w Gdańsku do 20 grudnia a potem przyjechałem do TM (oczekiwanie na przepustkę przejazdową ładnych parę godzin). Dla młodych to historia, dla mnie wspomnienia.

Pozostałe