×

Zakaz potrzebny od zaraz

  • 15.12.2018, 11:15 (aktualizacja 15.12.2018 23:53)
  • Mariusz Strzepek
Zakaz potrzebny od zaraz
W czasie przeprowadzonego niedawno remontu ulicy Smugowej na odcinku od ul. Legionów do ul. Sterlinga wydzielono z jezdni pas dla rowerów. Niestety poruszanie się nim jest utrudnione ze względu na parkujące po lewej stronie ulicy samochody. Stanowi to spore zagrożenie, szczególnie dla rowerzystów, ponieważ auta, jadące w kierunku ul Jana Pawła II, zmuszone są poruszać się po pasie wydzielonym spacjalnie dla jednośladów. Konieczna jest pilna zmiana organizacji ruchu w tym miejscu poprzez ustawienia znaków B-36 wraz tabliczką T-24. Chodniki po obu stronach ulicy są wyjątkowo wąskie.

<>

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kk
kk 16.12.2018, 09:25
Jeżdżę często tą ulicą. Zawsze parkują tam samochody. Znowu ktoś nie pomyślał.
question
question 15.12.2018, 21:51
Tak w ogóle, jeżeli chodzi o ruch rowerowo-pieszy to tu jest niezły galimatias. Temu, kto wymyślił takie rozwiązanie należy się nagroda za..., no właśnie za co? Po pierwsze - jak widać na znaku ustawionym przy płocie chodnik w tym miejscu jest dzielony między pieszych a rowerzystów. Sęk w tym, że ma on zapewne mniej niż 1 metr szerokości. Dwóch pieszych nie zmieści się na mijance, a co dopiero pieszy i rowerzysta. Po drugie - rowerzyści dostali dodatkową przestrzeń na swoje przemieszczanie się. Jednak jest ona tak szeroka, że właściciele aut parkujący przy swoich posesjach właściwie zmuszają innych kierowców do łamania przepisów, czyli (w najlepszym przypadku) częściowego poruszania się po drodze dla rowerów. Na tym odcinku linia oddzielająca jest linią ciągłą, przerywaną tylko w miejscach skrętu na posesję. Dlatego zbędny jest tu znak zakazu zatrzymywania, bo ten zakaz wymusza linia ciągła (policja nachapałaby się tutaj mandatów).
Rozwiązań jest kilka.
1. Podstawowe to likwidacja znaku określającego podział chodnika dla pieszych i rowerzystów.
2. Zwężenie wydzielonej ścieżki dla rowerów (ruch rowerów na tym odcinku jest niewielki)
3) Skorzystanie z rozwiązań niektórych miast skandynawskich, gdzie w przypadku braku miejsca na wydzielenie pasa dla rowerów ustanawia się (odpowiednim oznakowaniem) chodnik np. po prawej stronie dla rowerów, po lewej stronie ulicy dla ;pieszych.
4. Ostatnie - zwiększyć kontrole rowerzystów, którzy za nic mają sobie przepisy i tam, gdzie jest ścieżka dla nich jeżdżą po chodniku lub po ulicy, gdy jej nie ma w dużej mierze korzystają z chodnika. Taki sposób poruszania się rowerzystów po mieście jest nagminny. Za takie zachowania wlepiać mandaty karne. W przypadku innego oznakowania chodnik jest dla pieszych, ulica dla samochodów i rowerzystów.
Tak mi dopomóż......,
Jolka
Jolka 15.12.2018, 11:32
Poszerzyć chodniki a zweżyć jezdnię podobnie jak uczyniono to na Warszawskiej i miejsce dla rowerów się znajdzie!!!
LL
LL 15.12.2018, 12:38
Ścieżka to co innego niż przemykanie się ukradkiem, albo na chama chodnikiem. Ktoś, kto nie ma ochoty na utarczki nie wsiada na rower jeśli ma przejechać Warszawska.
Powinna być troszeczkę szersza u mieć właśnie przynajmniej jeden pas dla rowerów. Pół metra na drodze. Dla Biebrza wa byłaby to rewolucja. Ścieżka zachęca do życia, nawet człowiek, który już albo ze względu na wiek, albo po prostu niezamozny ma poczucie, że jeździ sobie gdzie chce. Akurat w Tomaszowie całe miasto jest do ogarnięcia na rowerze w 30 minut. Jednak ze względu na ilość aut jest to po prostu niebezpieczne wszędzie gdzie trzeba jechać ulica.

Ścieżka - może być właśnie po prostu ulica oddzielona linia, to jest komfort. Musisz przestrzegać przepisów, ale nikt Ci nie zachodzi nieświadomie drogi, nie musisz czekać. Poza tym jazda chodnikiem jest wykroczeniem. Chodnik = do chodzenia. Nie do jeżdżenia.

Sciezek w Tomaszowie przybywa co bardzo cieszy.

Pozostałe