I liga: Lechia powiększa przewagę.

  • 23.12.2018, 23:10
  • Bartłomiej Grzywacz
I liga: Lechia powiększa przewagę.
Za nami 16 seria spotkań siatkarskiej I ligi. 22 grudnia podopieczni trenera Bartłomiej Rebzdy wybrali do Jaworzna na ostatni w tym roku kalendarzowym mecz ligowy. Naszym rywalem był ósmy zespól tabeli, miejscowy MCKiS.

Zwycięstwo Kielczan!

Szesnasta kolejka rozpoczęła się 20 grudnia pojedynkiem jedenastej w tabeli Buskowianki Kielce z ostatnim Turonem AZS Częstochowa. Częstochowianie nie postawili zbyt wygórowanych warunków gospodarzom i Kielczanie po 75 minutach gry zakończyli mecz zwycięstwem 3:0 (25:17; 26:24; 25:21).  Buskowianka mimo zwycięstwa, nie zdołała awansować w tabeli. AZS zamyka zestawienie.

 

Lechia bez problemów. Ślepsk zdemolował NORWID!

Liderowi z Tomaszowa nie przeszkodził świąteczny nastrój i po meczu z MCKiS Jaworzno nasi siatkarze schodzili z parkietu ze zwycięstwem 3:0.

 

W pierwszej partii gra toczyła się przez 18 minut, w których to zdobyliśmy 25 punktów, a rywal ledwie 15. Partię numer dwa Tomaszowianie wygrali 25:21, a w trzecim  siatkarzom z nad Pilicy pozostało dokończyć dzieła.

 

Ta przebiegła po naszej myśli. Siatkarze z Jaworzna co prawda podjęli walkę, ale ostatecznie kończymy odsłonę wynikiem 25:23.

 

Najskuteczniejszym graczem zielono – czerwonych z 15 punktami został Wiktor Musiał. Dwa oczka mniej ugrał Rusin. Po 7 punktów na swoim koncie uzbierali: Bartek Neroj; Michał Błoński i Przemysław Toma. Pozostali punktowali następująco: Adam Miniak (6); Bartłomiej Janus (1).

 

Swój pierwszy mecz w barwach zespołu z Tomaszowa, rozegrał nasz nowy libero  Adrian Mihułka.

 

 

W hicie kolejki czwarty NORWID zmierzył się z piątym zespołem ligi Ślepskiem Suwalki. Obie drużyny w tabeli dzielił zaledwie punkt. Mecz zawiódł oczekiwania i nie dostarczył nam zbyt wielu emocji.

Gospodarze nie przyłożyli się do tego pojedynku i przegrali 0:3,  po trzech mało emocjonujący setach (19:25; 20:25; 23:25).  Bohaterem spotkania został Kamil Skrzypkowski, zdobywca 17 „oczek”. Ślepsk awansował na czwartą lokatę, NORWID automatycznie spadł na piątą pozycję.

 

 

Trudna przeprawa wicelidera:

Wicelider tabeli Stal Nysa pojechał do Siedlec na mecz z dziewiątym zespołem ligi, wciąż mającym szansę na PlayOffs  miejscowym Klubem Piłki Siatkowej (KPS). W pierwszym secie przyjezdni pokazali swoją siatkarską siłę i wygrali partię 25:11. Partia numer dwa skończyła się grą na przewagi i ku zaskoczeniu, ale tez zapewne  uciesze około 440 miejscowych kibiców, górą w niej okazali się gospodarze.

 

Nieco podrażniony główny faworyt do końcowego zwycięstwa w tegorocznych rozgrywkach, po przegranej  w partii numer dwa,  w secie numer trzy zagrał bardziej ambitnie i zwyciężył 25:20.

 

Drużynie Krzysztofa Stelmacha brakowało więc tylko jeden wygranej partii do zakończenia zmagań. Siedlczanie mieli jednak inne plany i odnieśli zwycięstwo w secie numer cztery, tym razem 25:22

 

. W tie-breaku górą wykazali się faworyci meczu. Gracze Nysy wygrali odsłonę numer pięć 15:13 i tym samym pojedynek zakończyła zwycięstwem 3:2. Wicelider zwyciężając za dwa punkty, zanotował jednak kolejną stratę do prowadzącej Lechii (obecnie 4 pkt.).

 

 

We Wrocławiu także „pięciosetówka”.

We Wrocławiu szósta w ligowej hierarchii Gwardia zmierzyła się z siódmym BBTS Bielsko Biała. Oba zespoły mogą być raczej pewne PlayOffs, jednak siatkarze do rywalizacji przystąpili bardzo poważnie.

 

Po wygranych w partiach: 25:19; oraz 26:24 góra byli gospodarze, którzy w całej grze prowadzili już 2:0. Bielszczanie nie zamierzali jednak wracać do domu w negatywnych nastrojach i wygrali odsłonę numer trzy (25:16), oraz odsłonę numer cztery (25:21).

 

Set numer pięć zakończył się takim samym wynikiem jak ten w Siedlcach, tyle że tym razem górą byli zawodnicy występujący w roli gospodarza. Wrocławianie wygrali partię 15:13 i cały mecz 3:2.

 

Gwardia awansowała w tabeli na szóste miejsce, BBTS spadł na siódmą lokatę. Oba kluby zrównały się jednak z piątym NORWID-em i dziś trzy zespoły mają 29 punktów.

 

Walka o ostatnie miejsce, premiowane awansem:

Biorąc pod uwagę porażkę Jaworzan, oraz Siedlczan, siatkarze AZS AGH Kraków mogli wykorzystać potknięcie najgroźniejszych rywali i awansować na pozycję gwarantującą  grę w fazie pucharowej. Dwunasta w tabeli Olimpia okazała się jednak zbyt silna dla akademików.

 

 Mimo wygranej w pierwszej partii 29:27, w trzech kolejnych zdecydowanie lepsi okazali się gospodarze (25:17; 25:17; 25:15) i Olimpia z szesnastoma punktami na koncie  utrzymuje się w grze o fazę pucharową. Ich strata do ósmego miejsca to trzy oczka.

 

Kolejną wygraną w sezonie zanotował trzeci zespół tabeli KRISPOL Września. W Kluczborku drużyna zmierzyła się z Mickiewiczem i pewnie wygrała 3:0, zwyciężając w setach: 25:16; 25:22; 26:24.

 

 Na pierwszoligowe parkiety wracamy trzeciego stycznia, wówczas Krispol Września zmierzy się z MCKiS Jaworzno.  Siatkarski, nowy rok kalendarzowy drużyna z Tomaszowa rozpocznie dwa dni później. 5 stycznia w hali „Gastronomik” Lechia zagra z Buskowianką Kielce. Początek meczu, o godzinie 17.

Bartłomiej Grzywacz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe