Na wojewódzkich trochę do poprawy

  • 3.01.2019, 22:34
  • Mariusz S
Na wojewódzkich trochę do poprawy
Nasz stały "konsultant" w zakresie organizaji ruchu drogowego na terenie miasta zwraca uwagę na konieczność dokonania zmian, które powinny ułatwić życie mieszkańcom. Jak zapewnia nas pan Adam, pisał w tej sprawie do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Niestety bez rezultatu. może więcej "daru przekonywania" będą miały władze miasta lub powiatu

Na początek coś bezpośrednio z Centrum miasta. Na wysepkach rodzielających pasy ruchu znajdują się drogowskazy. Pytanie brzmi: czy aby na pewno potrzeba jest ich aż tyle? Część jest zdublowana i stwarza wrażenie nieładu. Osoby przejeżdżające nie zstanawiają się czy jada drogą miejską, powiatową, wojewódzką czy krajową. Po prostu stukają się w głowy, pytając: komu to, na co i po co?

 

Strzałka warunkowa widoczna na fotografii poniżej świeci z tej strony jak i z drugiej strony jadących w lewo od strony pl. Kościuszki. Problemem jest czas jaki jest ustawiony dla jadących na wprost w kierunku ul. Św. Antoniego. Jest to 19 sekund. To trochę zbyt mało, gdyż na następnym sygnalizatorze jadąc na wprost przejedzie góra 5 pojazdów.

 

 

Kolejne fotografie przedstawiają skrzyżowanie z ulicą Jerozolimską. Na widocznym na zdjęciach sygnalizatorze światło zielone ustawione jest w taki sposób, że w czasie jednego cyklu mogą przejechać tylko 3 pojazdy, gdyż na następnych 'światłach" w lewo, w kierunku Warszawskiej  mieści się niewielka liczba samochodów. Pamiętać też należy, że  zatrzyymująsię tu też pojazdy, które poruszają  się od  pl. Kościuszki. Często zdarza się, że całą przestrzeń zajmie autobus, wówczas żaden samochód wyjeżdżający z ulicy Jerozolimskiej nie ma szans przejechać. Tworzą się duże korki.  Strzałka warunkowa wskazuje że pojazdy mogą skręcić w prawo i mogą też zająć pas po skręcie w prawo lewy jak i prawy Jest tu dziwny układ ruchu i nie wszyscy o tym wiedzą ale jak widać na zdjęciach w momencie jak zapala się strzałka i później światło zielone to powinno się zapalić światło zielone do ruchu w innych kierunkach bo ze zdjęć widać że na "wciski" przejadą może 2 lub 3 pojazdy (na fotografii sytuacja z godziny 12) 

 

 

Kolejny zgłaszany problem, to sygnalizator, który w zasadzie w tym miejscu nie jest potrzebny 

 

 

Kolejna problematyczna sytuacja ma miejsce na skrzyżowaniu z ulicą Mościckiego. Mamy  tu warunek, że można jechać ale za kilka metrów dalej zlokalizowany jest jeszcze jeden sygnalizator, który mówi, że nie możemy go przejechać bo pod nim czy obok niema  warunku. Przejazd w lewo na zielonym świetle to tylko 8 sekund. Za każdym razem tylko 3 pojazdy mogą przejechać.

 

 

Ulica Warszawska, za znakiem widocznym na fotografii jest skrzyżowanie odwołujące znak B-36. Powinien byc więc on powtórzony.

 

Zestaw znaków z poniższej fotografii powinien być przed skrzyżowaniem a nie na nim. Można go przecież umieścić razem z D-6 a tabliczka pod Stopem de facto jest zbędna.

 

 

Ul. Mościckiego, to miejsce parkingowe (fot. poniżej) jest bardzo niebezpieczne, szczególnie kiedy stanie na nim wyższy pojazd i zasłoni całe przejście dla pieszych. Osobne pytanie: czy ono jest zgodne z przepisami, które mówią,  że przed przejściem dla pieszych nie wolno się zatrzymywać  w odległości nie mniejszej niż 10 metrów a tutaj jest około 4

 

 

Mariusz S
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Psikuta bez s
Psikuta bez s 6.01.2019, 20:50
Slabe oswietlenie na skrzyżowaniu mireckiego zacisze przejscia dla pieszych sa malo widoczne.Temat ustawienia swiatel to juz wogole porażka w nocy dojezdzajac od grota w strone szerokiej potrafi zapalic sie zielone w lewo
Robert
Robert 5.01.2019, 14:40
A może tak parę słów o skrzyżowaniu ul.Warszawskiej z Szeroką i Gen.Grota Roweckiego...Skręcając w lewo w Grota Roweckiego,czy z Szerokiej w Warszawską przejeżdżają góra 3 auta pod warunkiem,że pierwsze auto "nie zaśpi" na choćby 2 sekundy.Co za inteligencja ustawiała te światła?A co ciekawe,jadąc Warszawską np .w stronę Placu Kościuszki,nie zdążając na zielonym(zdarza się,że wskoczy nam tuż przed nosem żółte), dla lewoskrętu z Warszawskiej w stronę Szerokiej już zapala się po bardzo krótkim żółtym,zielone,czyli reasumując my Warszawską przelatujemy na żółtym,a w tym samym czasie jadący w Szeroką mają już zielone(adekwatnie Grota Roweckiego i Szeroka).Nie wiem kto to ustawiał,ale ta osoba powinna zastanowić się nad tym co zrobiła .
Mieszkaniec
Mieszkaniec 5.01.2019, 05:25
Na moście z wolbórką jest dosyć ciemno po zmroku, a w czasie opadów deszczu stoją tam niezłe kałuże które ciężko ominąć.
tomi29
tomi29 14.01.2019, 23:14
podobno po remoncie miała już nie stać woda na moście, remont robiony 2 lata temu, woda stoi od zawsze i co na to odbiór techniczny?
mieszkaniec
mieszkaniec 4.01.2019, 19:58
Skrzyżowanie ulic Szymanówek z ul. Żwirową. Czy można można postawić znak "ustąp pierwszeństwa" ? Obecnie nie ma żądanego oznakowania więc teoretycznie obowiązuje zasada prawej ręki. Większość jeździ jednak tak jakby Szymanówek był z pierwszeństwem. Ja zwalniam do 30 w tym miejscu i dostosowuję się do innych, więc nie ma problemu. Jechałem jednak ze znajomym z Warszawy który wyjechał ze Żwirowej na pewniaka, prosto pod koła kogoś jadącego z Wąwału. Tamten ostro hamował i udało się bez wypadku. Ale można to przecież jakoś oznakować.
Adek
Adek 4.01.2019, 23:28
Ul. Żwirowa jest drogą gruntową czyli nie utwardzoną i tutaj znaki są zbędne. Ktoś kiedyś zdawał na prawo jazdy i powinien znać zasady która droga ma pierwszeństwo. A jeżeli tego nie pamięta to niech czasami lekturę sobie odświeży.
Czytelnik
Czytelnik 4.01.2019, 14:16
Najlepszym rozwiązaniem było by, aby ktoś zadecydował odpowiednią ustawą, że wszystko co jest za tablicą z nazwą miasta należy do miasta i to miasto powinno decydować jak sobie urządzić poruszanie się po nim.

Pozostałe