Cenne zwycięstwo opłacone kolejnymi kontuzjami

  • 09.09.2018, 00:33
  • Mariusz Strzępek
Cenne zwycięstwo opłacone kolejnymi kontuzjami
W dniu dzisiejszym piłkarze Lechii rozegrali mecz siódmej kolejki trzeciej ligi (Grupa 1). Podopieczni Bogdana Jóźwiaka tym razem wybrali do miejscowości Biała Piska, gdzie zmierzyli się z miejscowym Zniczem

Skazywani na ligowe dno rywale, początek sezonu mogą zaliczyć do udanych. Biorąc pod uwagę kadrę i możliwości, dzisiejszy przeciwnik Lechii, w pięciu dotychczasowych grach zanotował bilans dwóch zwycięstw, remisu i dwóch porażek. Zawodnicy Znicza strzelają sporo, ale też sporo tracą. 10 strzelonych klasyfikował drużynę na czwartym miejscu, biorąc pod uwagę najskuteczniejsze kluby trzeciej ligi w tym sezonie. Warto dodać że klub Znicza ma jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania. Osiem straconych bramek w pięciu grach plasował drużynę na 12 miejscu w klasyfikacji najlepszych defensyw.

 

Faworytem tego pojedynku, była  walcząca o czołowe lokaty Lechii, niestety nasz zespół ma problemy kadrowe i na mecz wyjechało zaledwie 15 graczy. Wciąż poza grą jest Kamil Tlaga. Po spotkaniu z Ostródą do byłego zawodnika Widzewa Łódź do tomaszowskich rekowalescentów dołączyli Jakub Rozwandowicz, oraz Łukasza Bocian.

 

 Na pierwszego gola w tym spotkaniu czekaliśmy do 20 minuty. Dobra akcja naszej drużyny z udziałem Mireckiego, Szymczak i Maćczaka kończy się celnym strzałem Artura Golańskiego.

 

W 26 minucie Lechia stworzyła sobie kolejną okazję, a autorem celnego trafienia ponownie był Golanski, który wykorzystał dobre podanie od Marcina Mireckiego.

 

Wynik ten mógł być wyższy, jednak przy uderzenia Bartłomieja Cieślika w około 19 minucie, zwyczajnie zabrakło nam szczęścia i gospodarzy od utraty gola uratowała poprzeczka.

 

W końcowych fragmentach pierwszej części gry do głosu doszli miejscowi piłkarze. W 45 minucie gola kontaktowe trafienie zanotował Jacek Dzienis. Był to pierwszy gol 23 letniego pomocnika w piątym meczu ligowym sezonu 2018/2019.

 

W drugiej połowie rywalom nie udało odrobić się strat, ale niestety straty kadrowe zanotowała Lechia. Kontuzji doznali Bartłomiej Cieślik i Kacper Przedbora. Sytuacja wyglądała szczególnie groźnie w przypadku tego drugiego.

 

Po walce o górną piłkę, doszło do zderzenia głową i utraty przytomności przez zawodnika, co  zakończyło się wizytą w szpitalu. U młodego napastnika Lechii podejrzewano wstrząśnienie mózgu, oraz pęknięcie czaszki.  W godzinach wieczornych otrzymaliśmy jednak telefon i dobrą wiadomość od prezesa klubu Ryszarda Judy, który poinformował nas, iż Kacper uniknął operacji, ale zawodnika czeka wnikliwa obserwacja i minimum 30 dni przerwy od piłki. Nie oglądając się już na futbol, cieszymy się obchodzący w niedzielę urodziny Przedbora będzie mógł spokojnie dojść do zdrowia. Sto lat Kacper i czekamy na ciebie.

 

Wracając do samego meczu. Lechia pokonała Znicz Biała Piska 2:1 i awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Jutro swój mecz rozegrają liderzy: Sokól Aleksandrów, oraz Polonia Warszawa. Nasza obecna strata to zaledwie jeden punkt.

 

Znicz Biała Piska – RKS Lechia 1:2 (1:2)

0:1 Artur Golański

0:2 Artur Golański

1:2 Jacek Dzienis

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe