Pielęgniarki poniżej normy

  • 29.01.2019, 23:57 (aktualizacja 30.01.2019 15:46)
  • Joanna Sztymelska
Pielęgniarki poniżej normy
Ponad rok temu pisaliśmy o sporze zbiorowym, jaki tomaszowskie pielęgniarki prowadziły ze spółą Tomaszowskie Centrum Zdrowia. Chodziło oczywiście o żądania  płacowe. Biały personel domagał się podwyżek pensji oraz zmiany warunków pracy. Spór zakończył się porozumieniem. Wszyscy odetchnęli z ulgą, bo utrata pielęgniarek, to zamknięcie placówki. Już wówczas było wiadomo, że to nie koniec problemów. Z każdym rokiem kadry ubywa, a luka powstająca na rynku pracy jest coraz większa.

- Z nowym rokiem weszły w życie przepisy normujące liczbę etatów pielęgniarskich przypadających na liczbę łóżek szpitalnych. Z niepokojących informacji medialnych, jakie w ostatnim czasie docierają do nas wynika, że w całym województwie łódzkim brakuje co najmniej kilkuset pielęgniarek do obsadzenia wszystkich wymaganych etatów. W związku z powyższym likwidowane są kolejne miejsca (łóżka) dla pacjentów. Według danych portalu Rynek Zdrowia, na dzień dzisiejszy w całym województwie likwidowanych jest obecnie 900 miejsc dla pacjentów - czytamy w interpelacji złożonej na początku stycznia do Zarządu Powiatu, przez Przewodniczącego Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych, Mariusza Strzępka.

 

Według danych przekazanych radnym na ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego w szpitalu zatrudnionych jest na etatach 216 pielęgniarek. Ponad 100 pracuje w ramach kontraktów, czyli na podstawie tzw. samozatrudnienia. Zgodnie z przepisami w zależności od oddziału wskaźniki wynosi 0,6 - 07 etatu na jedno łóżko (z wyjątkiem neonatologii). Dotąd w TCZ funkcjonowało 460 łóżek, co oznacza, że spółka może  mieć problem z zapewnieniem zgodnej ze standardami obsługi medycznej. - Proszę także o  odpowiedź na pytanie: czy nie istnieje zagrożenie zmniejszenia liczny łóżek i czy nie wiąże się to z ryzykiem zmniejszenia wypłacanego przez NFZ ryczałtu - pyta dalej radny.

 

Normy zatrudnienia dla pielęgniarek, jakie zaczęły obowiązywać są bezlitosne. Teoretycznie mają one poprawić warunki pracy, zmniejszyć liczbę pacjentów, którymi się równocześnie opiekują. Z drugiej strony ma to niby wpływać korzystnie na jakość opieki pielęgniarskiej. Dlaczego teoretycznie, bo jak zwykle za wprowadzonymi zmianami nie idą odpowiednie środki finansowe. Szpitale stoją przed dylematem: mniej łóżek, czy mniej pielęgniarek.

 

Z tym, że personelu brakuje, więc wybór jest tylko jeden. Być może właśnie o to w tych zmianach chodzi, bo nie od dzisiaj mówi się, że w naszym kraju część szpitali należy zlikwidować. Tak twierdzili przedstawiciele poprzedniej władzy a i obecni przyjęli strategię zmierzającą do wygaszania części placówek. To początek Armagedonu, bo polskie społeczeństwo się coraz bardziej starzeje, a z wiekiem potrzeby pomocy lekarskiej wzrastają.

 

Władze tomaszowskiego szpitala zapewniają, że u  nas problemu nie będzie, ale przyznają, że pielęgniarek mamy zbyt mało. Brakuje ich kilkadziesiąt.   

 

Polecamy

Pielęgniarki ze szpitala zakończyły spór zbiorowy

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 9.02.2019, 22:42
"Pielęgniarki poniżej normy". Pytam: poniżej jakiej normy ?! Chyba - poniżej normy Ich zachowania się wobec pacjentów w szpitalach. To są zwykłe baburice, które przychodzą nie po to, aby wspomagać tych biednych chorych, a - po to aby"cóś" - maksymalnie wyciągnąć kasiorki.
Przepraszam, ale taki jest ten ch....., nasz pier....... świat.
Polak
Polak 27.01.2019, 23:59
Zostaną sami prezesi....
o9larga32
o9larga32 28.01.2019, 10:36
co poł roku beda sie wymieniac
400 h/m-c
400 h/m-c 26.01.2019, 22:05
Czy 3 lekarzy jest w stanie zapewnić właściwe/normalne funkcjonowanie Oddziału przez 24/7/365 dni w roku???? Nie oczekuję odpowiedzi :-))
rwd
rwd 26.01.2019, 19:45
Najlepiej wszystko zlikwidować; szkoły, szpitale, a zostawić tylko urzędy no i oczywiście spółki z prezesami, radami. oczywiście bez szeregowych pracowników (oni tylko przeszkadzają spokojnie "pracować").
Laris2099
Laris2099 26.01.2019, 18:45
Jak nie ma problemu ? Smiech na sali wystarczy sytuacja bloku operacyjnego !

Pozostałe