Pomóżcie Zbyszkowi

  • 21.03.2019, 11:22
  • Mariusz Strzepek
Pomóżcie Zbyszkowi
Tomaszów Mazowiecki, niewielkie osiedle, blok bez windy, czwarte piętro, drzwi po lewej. Tu mieszka Zbyszek i 12, kiedyś bezdomnych, kotów.

 

O pomoc dla Zbyszka i jego podopiecznych, zwróciła się do nas osoba, która sama go wspiera. Zbyszek od lat pomagał bezdomnym zwierzętom. Przygarniał chore koty, kastrował, leczył. Dokarmiał kilka stad kotów wolno bytujących.

Dziś, gdy zmogła go choroba, nadal dzieli się każdą złotówką ze swoimi podopiecznymi.

Zbyszek ma niewiele ponad 800 zł renty. Ma też miski zawsze pełne karmy dla swoich zwierząt i często pustą lodówkę dla siebie. Ma też rosnący dług za mieszkanie oraz zakręconą wodę w łazience i toalecie. Przy tak skromnych dochodach Zbyszka nie stać na wezwanie hydraulika i usunięcie awarii, na zakup nowej armatury. Wszystkie środki, jakie otrzymuje, wydaje na swoje Mruczki i na leki dla siebie, bo Zbyszek, jakby miał za mało problemów, ma też raka prostaty. Z przerzutami do kości. Jest w trakcie leczenia. Niestety przez lata wędrówek od lekarza do lekarza, nikt nie zlecił badania prostaty i dopiero, gdy choroba była już bardzo zaawansowana, zajęła również kości, lekarze postawili właściwą diagnozę.

Każdy dzień Zbyszka to dzień zmagania się z bólem, słabością własnego ciała i cierpieniem. Jedyną pociechą i promykiem radości są mieszkające z nim koty.

Zbyszkowi pomagają sąsiadki i znajoma. Trochę sprzątną, czasem przyniosą coś do jedzenia, w razie potrzeby pójdą z chorym kotem do lekarza. Robią co mogą w miarę swoich możliwości, ale każda z nich ma swój dom i swoje własne życie, a Zbyszek dziś potrzebuje już większej pomocy. To kosztuje.

Gdy odwiedziliśmy Zbyszka, martwił się głównie o swoje Mruczki. I o psa swojej znajomej, który też wymaga kosztownego leczenia. Nie prosił o nic dla siebie. Chciał tylko, by nie zabierać mu jego kotów, tylko pomóc w ich utrzymaniu. By zostały z nim. Do końca.

Kochani, my prosimy o pomoc dla Zbyszka.

Jeśli pomożecie, postaramy się wesprzeć go w codziennych zmaganiach. Chcielibyśmy opłacić hydraulika, który wykona odpowiednie naprawy. Ze względu na to, że woda długo podciekała, konieczny jest też remont podłogi w łazience. Potrzebna jest firma sprzątająca, która wykona gruntowne porządkowanie mieszkania. A potem będzie przychodziła co jakiś czas, utrzymywać czystość. Taka ilość kotów i niemogący na bieżąco sprzątać właściciel, to niestety brud i mało przyjemne zapachy - na co uskarżają się do spółdzielni sąsiedzi Zbyszka. A Zbyszek nie ma ani siły na ciągłe wynoszenie zużytego piasku z kuwet do śmietnika na zewnątrz budynku, ani nie ma tyle pieniędzy, by kupować piach w wystarczającej ilości.

Potrzebne są też środki na regularne dostawy karmy i żwirku. Na zakup kuwet, drapaków dla Zbyszkowych mruczków. Oraz na ich leczenie i kastracje.

Zbyszek i jego Mruczki bardzo potrzebują wsparcia. Tak, po prostu.

Pomożecie?

Prosimy...

 

Link do zbiórki

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/dlakotowzbyszka?fbclid=IwAR0LkqyTQjb9MPQ-OLRUanbw1_2m7i42wMQoySVxLkh_HKRmYilR1BOI1ME

-------------

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ryszard
ryszard 21.04.2019, 08:59
do p Marka Zdziarskiego drogi panie gdzie pan żyje przecież w najjaśniejszej rzeczpospolitej i tak jest nie tylko 65 tys na miesiąc ten pan nie pracuje w NBP 800 zl problem a 65 tys nie
Znajoma Pana Zbyszka
Znajoma Pana Zbyszka 30.03.2019, 19:40
Znam Pana Zbyszka i jego sytuację uważam że trzeba powiedzieć prawdę dlaczego owy Pan znalazł się w takiej sytuacji co zrobił ze swoją rodziną ? Żoną dziećmi komu mamy pomagać ? Człowiekowi bez serca i bez skrupułów? Każdy pracuje na swoje życie i to jest prawda że karma wraca tak jak wróciła do "biednego" Zbyszka
tiw
tiw 25.04.2019, 21:59
może mnie ktoś oświeci co takiego zrobił
Marek Zdziarski
Marek Zdziarski 25.03.2019, 01:23
Czy prawdą jest, że są w Polsce jeszcze ludzie którzy muszą przeżyć miesiąc za 800zł? Mam nadzieję, że jest to kwota netto.Bardzo proszę o więcej informacji na ten temat.
Ania
Ania 22.03.2019, 08:14
Niech wystawi te urocze kotki na aukcjach w Allegro. Pójdą szybko jak chrupiące bułeczki a i potrzebna gotówka wpłynie na konto.
mm
mm 20.04.2019, 12:20
Brak słów
***
*** 22.03.2019, 12:43
Lepiej na OLX, bo jest darmowy, a za wystawienie ogłoszenia na Allegro są płatne.
tomasz
tomasz 22.03.2019, 07:24
Pan Zbyszek nie jest znów taki biedny posiada przecież mieszkanie 120 m oraz lokal użytkowy
On@
[email protected] 21.03.2019, 13:51
Uwazam że najlepszym rozwiązaniem byloby jednak znaleźć dobre domy dla przynajmniej kilku Mruczków bo to nie jest "normalne" zeby trzymac tyle kotow w mieszkaniu.
Ja
Ja 23.03.2019, 15:42
Zabrać umierającemu ostatnia radość? No brawo
Sa granice
Sa granice 24.03.2019, 19:06
Mieszkajac w blokach trzeba sie dostosowywac do wielu standardow. Jednym z nich jest nie generowanie smrodu.

Tutaj - co widac po zdjecach - nie ma tak ekstremalnej sytuacji, ale z wiekszych miast wiadomo, ze i zdarzaja sie eksmisje z powodu a to zbieractwa po smietnikach, a to robienia z mieszkania sasiadujacego z czterech stron przez sciane z innymi ludzmi, schroniska dla kotow, psow a i o golebiach slyszalem.

Sa to sprawy trudne i wieloletnie, ale zdarzaly sie. Ostatnio na warszawskiej Woli. Tam nie bylo wprawdzie eksmisji, ale przymusowo facetowi oprozniono wypelnione po sufit smieciami m4.

I to pisze - by bylo jasne - jako osoba, ktora zanim cos wyrzuci sto razy jeszcze wykorzysta, przerobi a i mebel z wystawki tez sobie od czasu do czasu przyniose. Nie jestem pedenatem.

1-2 kocury ok, ale nie po 10 czy wiecej w bloku. Jaki tam kwik musi sie odbywac, gdy one wpadna w jakas ostrzejsza wymiane zdan miedzy soba. Co wsrod kotow nierzadkie.
w
w 22.03.2019, 02:55
i to *** w bolku :(
do w
do w 22.03.2019, 11:51
W jakim bolku?

Pozostałe