Bulwary na ukończeniu

  • 24.03.2019, 10:38 (aktualizacja 24.03.2019, 11:05)
  • Mariusz Strzepek
Bulwary na ukończeniu
Zbliżają sie do końca prace przy rewitalizacji Bulwarów. Czego mogą spodziewać się mieszkańcy, poza pięknie oświetlonymi w nocy kładkami? Zobaczcie na naszych fotografiach

..

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (54)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Al
Al 04.04.2019, 23:39
Pięknie. W Tomaszowie brakuje tylko porządnego hipermarketu np Auchan zamiast 100 biedronek i małych sklepów typu Dino Netto bo tam niestety pustki. Prezydencie prosimy o hipermarket.
badacz taniości Auchan
badacz taniości Auchan 05.04.2019, 14:48
no niestety Auchan inwestuje tylko w największych miastach :( Czasem w mniejszych pojawia się ich mniejsze Simply. Tu jest głownie jedzenie, chociaż regały z przemysłówką też są, ale mało.

W Rawie mieli Simply, ale już si zamknął. Moim zdaniem, nie dlatego, że marka nie pasowała do Rawy, ale przez lokalizacje tego konkretnego sklepu. Na peryferiach, trudno dostępny bez samochodu. A dzisiaj to nie jest już tak, że można sobie otworzyć sklep w którym będą tłumy tylko w weekendy. Rawiacy i okoliczne wsie jeżdżą sobie zarówno do Tomaszowa, Łodzi, czy nawet do Warszawy do Janek czy Marek (dojazd jest bardzo dogodny bo oba centra leżą przy S8), połazić po sklepach w weekendy.

Sklep musi mieć jakieś obroty przez cały tydzień, no i - co bardzo dobrze ze społecznego punktu widzenia - klientów seniorów, codziennych gości którzy przychodzą po pojedyńcze artykuły spożywcze, nie można w takich miastach jak Rawa olewać. I bardzo dobrze, bo to też są ludzie. Kto to obserwuje ten wie, najbardziej lojalni Klienci. Z zagwarantowanymi dochodami.

Ale to prawda, tutaj w Tomaszowie bardzo by się przydał. 100 g mydła z 75 groszy. I to nie jakiegoś perfumowanego syfu, którego zapach drażni, ale mydło typu Biały Jeleń, bezzapachowe, tam chyba się nazywa Carmen. Mam w łódzku z dwadzieścia kostek. Nie lubię być zasakiwany brakiem takich produktów, a i też zrobiłem zapas na wypadek podwyżki. Bo tańszego mydła tej gramtury (zwróćcie uwagę, że Nivea, Dove, kroją kostki już po 90 gram, 75 nawet. Pakują w większe pudełka i udają 100 gramówki) Wszystko generalnie tańsze 30 % niż w innych sklepach wielkopowierzchniowych.

Z punktu widzenia klienta fajna polityka ws promocji. Kończy się sezon letni, akcesoria rowerowe za 2-5 zł. Duży koszyk do roweru kupiłem w Auchan na Modlińskiej za 5 zł. Większe lampki do roweru (tył, przód), za 15 zł. To samo wczoraj widziałem w Lidlu za... 79 zł. Prose zamknięcia do roweru, te linki stalowe owinięte miękką platikową osłonką, na szyfr - 3 zł. Dla złodzieja z nożycami do prętów to jest żadne zabezpieczenie, ale co ciekawe mocniejsze to jest od większości droższych zapięć. Ja sobie tym przypinam rower w autobusie. Z dwóch stron by nie latał na zakrętach. I mogę usiąść. Bywały weekendy, kiedy jeździłem po Warszawie i okolicznych miejscowościach - tak do 40 km, non stop od 10-12 do 2-3 w nocy. Wracając byłem wykończony.

Ale wracając, bywały miesiące gdy w Auchan na Modlińskiej bywałem codziennie.
Leszek
Leszek 25.04.2019, 07:33
Tomaszów jest równie dużym miastem jak Piotrków a tam jest Auchan!
L.G.
L.G. 25.04.2019, 09:36
Masz Biedronki, Lidle, Aldi, Kerfura i Kaufland, czego ci jeszcze brakuje??? na potężne markety nie ma miejsca w Tomaszowie, ledwo tu jakiś nowy blok wcisną, tak ubita jest zabudowa miasta.
Benek
Benek 30.03.2019, 11:36
Jest super i każdy to widzi. Te wszystkie gadania ciągle niezadowolonych miastowych, to frustracja. Nigdy Tomaszów tak nie piękniał i to trzeba oddać obecnemu prezydentowi.
Miastowi nie narzekają
Miastowi nie narzekają 31.03.2019, 20:16
bo widzą jak Tomaszów się zmienia na plus.
To raczej tym napływowym nic nie pasi.
Zresztą kiedy oni mają to wszystko widzieć?
Cały tydzień w pracy, a na weekend podróż w rodzinne strony po zapasy zdrowej i darmowej żywności.
Powrót w niedzielę wieczorem.
I tak się życie obraca.
ART.KAR.
ART.KAR. 28.03.2019, 23:31
Od strony galerii w kierunku rzeki, blisko przystanku jest szeroka aleja z kilkoma lawkami. Co wieczór zbiera tam się wiele młodych osób, gdyż jest tam ciemno!
Można tam pić, zostawiać śmieci, siadać na oparciach ławek i nikt z ulicy tego dobrze nie zobaczy.
To miejsce aż się prosi choć o jedną latarnie.
Justyna
Justyna 30.03.2019, 13:17
W takim miejscu powinien spacerować Stróż Prawa i co trochę popałować półmózgom plery, na takich dobrze działa pałowanie bez litości. Może wtedy nie byłoby tam śmieci wokoło ławek i tacy nie ośmielili by się już wyrywać koszy z ziemi i wrzucać do Wolbórki.
Marek
Marek 31.03.2019, 11:56
Myślisz że jeden stróż prawa poradziłby sobie z chmarą małpiszonów? Dozór w tym miejscu jest konieczny aby uchronić nasze zrewitalizowane Bulwary przed dewastacją.
Tańszy
Tańszy 31.03.2019, 19:51
i chyba skuteczniejszy byłby monitoring, bo od razu można zobaczyć "buziuchny" tych małpiszonów i wejść im na honor, podeptać ambicję i pociągnąć za konsekwencje.
.
. 01.04.2019, 03:42
Nie będą Wam tak niszczyc tego parku, bez przesady. W Parku Rdego nic się nie dzieje. Dzisiaj mnóstwo ludzi, dzieci na hulajnogach, rowerach. Wyluzujcie. Będzę się cos dziać to kamery można odstawić w każdej chwili.
Ajdejano
Ajdejano 27.03.2019, 13:44
Do mistrza - mojego oponenta ("trochę prawdy" z dnia 24.03.2019 r.) : tak - masz rację, wszyscy to planowali i dobrze kumali, tylko, dlaczego tych swoich planów nie zrealizowali ?! I znalazł się jeden gościu, który to zrealizował.
Tak więc, nie jęcz człowieczku, tylko pochwal tego, który zrealizował plany, anie tych pajaców, którzy mieli plany tylko w głowie.
Takich marzycieli - mamy już po dziurki w nosie.
gizmo
gizmo 27.03.2019, 14:18
To nie są marzyciele, tylko ludzie idący już do polityki z przekonaniem, że społeczności nie załatwią, no ale być może załapią się na różne fuszki w administracji miasta czy powiatu. Nawet na wejściu nie ma chęci robiena czegokolwiek. Jest sympatia lidera partii, poklepywanka po plecach, wysokie miejsce na liści ze znanym w całej Polsce i tyle. To gwarantuje trwanie.

Osiedle przy ulicy Chemików, to między Wiejską a Mazowiecką (jak ono się tam nazywa? Wyzwolenia?),
od kilkunastu lat ma polityka samorządowego, który nawet siedział w zarządach, a jest to slums niebywały. Uliczki osiedlowe w zarządzie spółedzielni (ale nie Przodownika, to jest jakaś mniejsza spółdzielnia), nie zamiatane od miesięcy, niektóre sprawiają wrażenie jakby nie były ruszane miotłą od lat. Przy śmietnikach masa jakichś też kilkutygodniowych wielkogabarytowych gratów. Starych drzwi, okien, lodówek, pralek frani. W środku osiedla dziki parking. Gdy byłem dzieckiem, odbywały się tam plenerowe pokazy filmów. Było to bardzo przyjemne zielone, ale przede wsystkim zadbane miejsce. Teraz resztki pordzewiałych huśtawek, jakaś zaszczana piaskownica, ogrodzona płotem z którego co chwile katoś podbiera przęsełko - pewnie na działeczkę. Koszmar.

Co słyszymy od tego radnego przed ostatnimi wyborami? "Postawię wam termy" W środku osiedla jest ujęcie wody głębinowej. On widział coś podobnego w Łodzi (z 1000 razy większym budżetem), i uuun postawi termy. Weź się panie za drobne, ale uciążliwe dla ludzi sprawy - jak właśnie brud, na maksa zajeżdżony główny plac który kiedyś spełniał fuknkcie rekreacyjne, a teraz by wyjść z dzieckiem na huśtawkę trzeba drałować aż do Wandy Panfil w pobliżu Sikroskiego, gdzie sprawniejsza spółdzielnia postawiła w tydzień i plac zabaw i siłownie na wolnym powietrzu.
I koleś dostaje prawie 700 głosów ( co na lokalne warunki jest nieźlie).

Pytam za co?
Zastanów się
Zastanów się 31.03.2019, 20:01
czy to wina radnego? Nie. To wina mieszkańców tego osiedla. Nikt obcy wam nie zaszczał piaskownicy, ani też nie przywiózł z drugiego końca miasta tych rupieci.
A co do sprzątania to macie chyba kogoś kto zarządza tym terenem i pobiera należności.
Ich wziąć za łeb niech się wezmą do pracy,
a jeśli nie będą chcieli postraszcie Walnym Zgromadzeniem i odwołaniem członków Zarządu.
.
. 01.04.2019, 03:47
Ja tam nie meszkam. Ws swojego osiedla staram się interweniować za każdym razem. I z dumą można powiedzieć, że to jedno najczystsych w Tomaszowie. Oczywiście nie tylko dzięki mnie. Ale u nas piach przy kraweznikach jest regularnie zamiatany. Trafiłem na dobre bloki. I tu i na Bródnie.
w_p
w_p 26.03.2019, 10:20
Pekinie to wygląda, oby nie do pierwszej powodzi. Teren zalewowy to pojęcie występujące nie tylko w papierach...
GG
GG 27.03.2019, 10:03
Jeśli miałoby zalać park to zalałoby też Galerię. Duży prywatny inwestor brałby to pod uwagę. Rożnicy poziomów poza obu brzegami Wolbórki w tym miejscu praktycznie nie ma.

GG
GG 26.03.2019, 15:31
Jak to mówią? Aby uderzyć psa zawsze kij się znajdzie. Jedni budują inni tylko gadają i złorzeczą innym.
w_p
w_p 28.03.2019, 12:24
Pijesz do słów ,,piekinie to wygląda", czy troski w słowie ,,oby"? Człowieku, czytaj ze zrozumieniem.
GG
GG 07.04.2019, 03:21
W takim razie przepraszam.

tomaszowianka
tomaszowianka 26.03.2019, 12:21
Zazdrośniku jaki teren zalewowy? istniały tam od ponad stu lat fabryki , koszary kozackie i nikogo nie zalewało. Daj nurka w krystaliczny nurt Wolbórki dla otrzeżwienia umysłu.
wodnik szuwarek
wodnik szuwarek 12.04.2019, 03:04
Szanowna Tomaszowianko. Niezależnie od tego, co Pani obejmuje swoją wyobraźnia to jest niestety teren zalewowy, co więcej, umiejscowiony na bardzo "reaktywnej" wezbraniowo rzece płynącej przez tereny rolnicze a nie leśne (stąd pozbawione znaczącej retencji obszarowej). Dawne zakłady (podobnie jak obecna Galeria) zlokalizowane były wystarczająco wysoko, aby nie zostały zalane przez zjawiska występujące częściej niż raz na 100 lat (tzw. wody stuletnie). Teren ten był kilkukrotnie, krótkotrwale podtopiony przed 2000 rokiem. "Tomaszowskie powodzie" wywołane przez nasze rzeczki (Wolbórkę i Czarną) "zmyły" skutecznie ówczesne ekipy włodarzy naszego grodu. Wody powodziowe nie spowodują, co prawda, zupełnego zniszczenia elementów zabudowy, ale wygenerują duże koszty przywrócenia terenu do obecnego, estetycznego stanu. Niezbędnym warunkiem bezpieczeństwa powodziowego na tym terenie jest niedopuszczenie do przywrócenia piętrzenia pod mostem. Charakter tego piętrzenia (szandorowy jaz kozłowy) uniemożliwia bezpieczne działania (tzn. likwidację piętrzenia poprzez zdjęcie szandorów) podczas gwałtownych wezbrań, w efekcie - cofkę na rzece sięgającą mostu na Legionów i … podtopienie terenów Bulwarów. A piętrzenie powróci, o ile ruszy MEW-ka (mała elektrownia wodna) pobudowana poniżej mostu na Warszawskiej, potrzebna w tym miejscu chyba tylko jej prywatnemu właścicielowi.

A swoją drogą te "krystalicznie czyste wody rzeki Wolbórki" to w dużej części w różnym stopniu oczyszczone ścieki całego Piotrkowa (dopływ Goleszanką), Moszczenicy (dopływ Moszczanką), Wolborza i wszystkich pomniejszych wsi wzdłuż całego biegu rzeki Wolbórki i jej dopływów (Miazgi, Moszczanki, Goleszanki, polnych rowów ze spływającą do nich gnojowicą, itp.). Pomimo naturalnej zdolności do samooczyszczania wód płynących - raczej trudno określać naszą drugą co wielkości rzekę w mieście - cystą.

Pomimo powyższego komentarza do wcześniejszych wypowiedzi - nie przeczę, że tereny na brzeżne, usytuowane niemal w centum miasta, ogromnie zyskały na wyglądzie i o ile nie będą dewastowane - w przyszłości będą się prezentowały jeszcze lepiej. Teraz chyba czas na brzegi Pilicy, bo to od lat niemal "stajnia Augiasza" … .
w_p
w_p 28.03.2019, 12:44
Po Twej małej wiedzy, problemach z czytaniem ze zrozumieniem i niepamiętaniu powodzi sprzed chyba 10 lat wnioskuję, że jesteś bardzo młodym człowiekiem;-) Ale podpowiem Ci parę haseł związanych z tym miejscem do sprawdzenia: Wielki Staw, powodzie w Tomaszowie, geoportal i warstwa z ostrzeżeniami hydrologicznymi, czy dane z Polskich Wód.
Do w_p  z 28.03.2019, 12:44
Do w_p z 28.03.2019, 12:44 07.04.2019, 03:47
ale co 10 lat temu zalało Bulwary?

Miałem wówczas 30 lat, w Tomaszowie bywałem na pewno raz w miesiącu. Sieć na temat Tomaszowa też przeglądałem regularnie.

Owszem, to Czarna zalała Star Foods, a sprawa Żerokowi odbiła się procesem, ale Wolbórka na tym odcinku?

Wydaje mi się jednak, że nie było w tym miejscu powodzi już bardzo dawno.
Lepszy park niz dziki hektarowy parking
Lepszy park niz dziki hektarowy parking 26.03.2019, 20:12
Akurat w tym miejscu rzeczywiscie byl kiedys staw. Tyle, ze w XIX wieku...
Farbiarska (swoja droga architektonicznie fascynujaca ulica, bardzo fabrykancka i to tak przez duze, masywne F), Farbiarska jest jednak na wzniesieniu.

Przy wiekszej powodzi park rzeczywiscie moze byc zalany, no ale trudno by ze wzgledu na zagrozenie ktore wystepuje raz na 100 lat na terenie w gruncie rzeczy w centrum miasta, nic nie robic. To nie sa domy, a park po powodzi dosc szybko mozna uporzadkowac. Nie ma tam szczegolnie wrazliwych instalacji by pod wplywem wody byly pozniej nie do uzytku.

Dobrze, ze powstal park, a nie dziki parking jak u zbiegu Bohaterow Getta i Jerozolimskiej. Tam jest masakra. Pierwszy raz za dnia gdy zobaczylem to miejsce po latach, to nastepny tydzien bylem w depresji. Centrum 60-tysiecznego miasta rozjeżdzane na przestrzeni jednego hektara i dookola bloki. Krajobraz niemalze jak z osiedli cygańskich gdzies na Slowacji :(

Z drugiej strony, zaraz sobie przypomnialem, ze tak wygladal jeszcze niedawno plac Kosciuszki... Do dobrego czlowiek bardzo szybko sie przyzwyczaja i mimowolnie wzrastaja mu aspiracje.

Miejmy nadzieje, ze Bulwary beda inspiracja dla najwiekszej tomaszowskiej spoldzieni czyli Przodownika, ale i tych mniejszych jak ta zarzadzajaca osiedlem przy ulicy Chemikow, by jednak nie robily wszedzie parkingow a wlasnie parki.

Gdybysmy sie kiedys policzyli a jeszcze lepiej, gdyby nas ktos w takich miastach jak Tomaszow zorganizowal, to nas - pieszych jest zdecydowanie wiecej niz kierowcow aut. Wyborczo ma to olbrzymie znaczenie, tylko ludziom nalezy uswadomic, ze samowchod w miescie to nie jest zadne dictum ktoremu trzeba sie za wszelka cene podporzadkowac.

Na Bohaterow Getta ludzi wyprowadzaja psy pomiedzy rzedami samochodow. Trawnik zamienil sie w klepisko z dziurami doraznie zasypywanymi kruszywem ceglanym, kamieniami, polamanymi plytami chodnikowymi... Mieszka tam z piec tysiecy ludzi, a najblizszy plac zabaw to Park Rodego oddalony o kilometr. Nikt na codzien nie robi takich wypraw.

Zastanowmy sie czasem czy lekow, depresji, naduzywania alkoholu nie wywoluja tak prozaiczne sprawy jak krajobraz za oknem.

jakub_olczyk
jakub_olczyk 25.03.2019, 07:46
No to trochę historii, tak jak ją zapamiętałem. Pomysł na Bulwary forsował śp. Grzegorz Haraśny, który patrzył na rewitalizację centrum perspektywicznie: od Galerii, o której się wtedy już mówiło (2007 rok), przez Bulwary, rozbieraną właśnie łaźnię, schody (x2) i Plac Kościuszki. Pierwotny kształt projektu, to z kolei zasługa Pełnomocnika ds. Rewitalizacji Grzegorz Sławiński, który forsował nie tylko funkcje rekreacyjne, ale i kulturowe, m.in. planował przenieść tam kilka "domów tomaszowskich tkaczy" i przeznaczyć je dla kilku tomaszowskich organizacji pozarządowych, domów kultury i - częściowo - po gastronomię. Gdy tzw. "duża" rewitalizacja padła w 2009, Bulwary były jednym z tych pomysłów, który - pomimo pełnej dokumentacji - został odłożony "na półkę" i czekał na lepsze czasy, albo lepiej powiedzieć inne źródła dofinansowania (podobnie jak mediateka i kinoteatr). W tzw. międzyczasie zrezygnowano z przenoszenia domów tkaczy, i skupiono się na projekcie budynku przy obecnej ul. ks. Grada, który miał pełnić funkcję gastronomiczną i jednocześnie stać się czymś na kształt centrum zarządzania Bulwarami. Ale środków unijnych na taki projekt nie było. Dokumentacja się zdezaktualizowała i trzeba było ją poprawiać. A do tego pojawił się nowy twór Wody Polskie, który cały teren uznał za zalewowy i trzeba było na nowo występować o pozwolenia. I tu pojawia się nowa ekipa i nowy pomysł (pod fundusze unijne zresztą): dzielimy Bulwary na trzy strefy: wypoczynku, sportu i rekreacji oraz ochrony przyrody. Pojawiły się nowe elementy, m.in.: fontanna czy dwa place zabaw zamiast jednego, ale i zniknął budynek przy ul. ks. Grada. Pamiętam rozmowy o pumptrucku, z którego ostatecznie powstał dirt park (też dla rowerów). Nie pamiętam, jak w nowym projekcie rozwiązano sprawę wi-fi, bo w starym - mimo zgłaszania uwag - takiego rozwiązania nie wpisano. Takie wymogi konkursowe i takie możliwości dofinansowania.
A do tego dodajmy powiatową inwestycję w d. Budowlankę i będziemy mieć piękny teren w centrum Miasta.
LL
LL 25.03.2019, 10:45
Wszyscy mieli w planach, pubudował Witko. Oj Kuba, Kuba :(
jakub_olczyk
jakub_olczyk 26.03.2019, 11:11
No też mnie boli, że dopiero teraz :) Ale lepiej późno niż wcale, projekt "Miasto nad rzeką" zostanie zrealizowany.
LL
LL 25.03.2019, 11:28
Wi-Fi to jest zwykle badziewie przestające działać po roku. Niekonserwowane, nie serwisowane. Do tego przy magistracie udało mi się zalogować - mimo - kilkunastu prób później, tylko raz - na początku. Jestem przeciw.

To samo z tym badziewiem typu informacja miejska na ekranach :( Przy MDKu wyrąbano za Zagozdona nawet płot tworząc pod to wnękę. Teraz wiszą szmaciane banery o adopcji psów ze schroniska. Proooooszę Cię! Już bym wolał by rozlsowano wśród ludzi 1000 prostych smartfonów. 50 GB w pre-paidzie Red Bull Mobile jest za 3 dychy na miesiąc. Będąc researcherem jadę na tym od dawna!

Solidniej popracować nad solidnym opracowaniem miejskich atrakcji w Google Maps. Wstawić przynajmniej jedno zdjecie które charakteryowałoby flagowe cechy miejsca, bo najczęściej jest tylko Google Street View i nie wiadomo zupełnie o co chodzi. Groty Nagórzyckie, do dziś nie doczekały się choćby króciutkiego artykulu po angielsku w Wikipedii. Ktoś spoza Polski w ogóle nie wie o co kaman. Co to za nory są? A takich miejsc jest setki.

Wi-Fi, ekraniki, cuda na kiju, wodotryski, po roku nic nie działa.
Ajdejano
Ajdejano 24.03.2019, 19:53
Do oponenta mojego poprzedniego wpisu: mylisz się. Mnie nie przeszkadzają normalni ludzie, tylko debile którym przeszkadzają drzewa, krzewy, kosze na śmieci i inne rzeczy, koło których debile przechodzą.
EE
EE 25.03.2019, 13:11
Doraznie, szybkie dzialanie policji. Niech nie lazą po Carrefourze w nocy, tylko krecą sie po miescie i tyle.

Dlugofalowo, nie pogardzac ludzmi z nizin spolecznych, nie dajac im zadnych perspektyw, nawet na poziomie podstawowki czy szkoly po niej. Nie wychowywac tylko na konsumentow, dla ktorych szczytem marzen jest samochod z Niemiec. Nie narzekac tylko na lokalna rzeczywistosc, drwiac jedynie i przedstawiajac podrasowane kontrprzyklady z miast 10-razy wiekszych od Tomaszowa. Pokazywac pelne spektrum na temat przeszlosci, jak ciezko wszystko przychodzilo. Ale tez motywowac, bo to nie jest tak, ze Tomaszow jest miastem patologii. W porownaniu z wiekszoscia podobnej wilkosci miast w Polsce jestesmy w dobrym polozeniu. Wiekoszsc tych ze wschodu nam zazdrosci. Lokalizacji, ale rowniez infrastruktury w miescie, latwiejszego dostepu praktyczie do wszystkiego.

"Ale panie w Londynie to jest to i tamto i to juz od stu lat"
London panie, mial pol swiata pod butem jeszcze siedem dekad temu. Do dzis to leniwe spoleczenstwo z tego korzysta. Co tu porownywac?

Nie wiem w jakiej skali, ale w sporej - wyjazdy z Tomaszowa motywowane sa zla atmosfera. Wystarczy posluchac jeczen wcale nie starych bab na przystankach by odechciewalo tu sie zyc. Glowne tematy to:
1. Choroby
2.Zli lekarze
3. "Wladza szkoda gadac"

Ten plebsik nie ma pojecia zwykle o niczym, ale narzekac moglby - znalazwszy sluchacza - cala dobe.

Po smierci Ojca, mam wieksza swobode w dobieraniu gosci tutaj i od kilku lat do mieszkania Matki w Tomaszowie nie wpuszczamy nikogo. Wiekszosc mojej rodziny to wlasnie niestety taki plebsik, ktory niczego poza narzekaniem wygenerowac z siebie nie chce. Jedyne radosci to noworodki, ale do czasu bo panie ile to wszystko kosztuje i od czasu do czasu chlanie na weselach/chrzcinach etc. Potem ogladanie nagran z tego. PRL nauczyl czytac by teraz przegladnac raz dzienie program telewizyjny w TeleTygodniu, na ktory o dziwo jakos starcza.

Tomaszowska czesc mojej rodziny :(

Ci ze wsi, najczesciej lepsze-gorsze, ale studia pokonczone, kazdy czyms zajety w zyciu, ksiazek jesli nie na scianach to w tabletach nie brakuje. Tez ich unikam bo to sa teraz z kolei aspirujacy Platformersi czyli plastik, odrealniony swiat i wyscigi na to kto gdzie dalej na wycieczke z Necermana w swiat polecial. O kraju docelowym nie majac pijecia nawet na poziomie Wikipedii. No ale gdybym musial sie spotykac to jednak bardziej z nimi. Nieoplacalnosc orania pola, wygnala ludzi ze wsi, tych co znam wyszlo to raczej na dobre (wyksztalcenie, zarobki, chociaz z drugiej strony sa tez rozwody, ktore na wsiach by im sie nie przytrafily)

Mowiac najkrocej, jesli nie chcemy by parki, przystanki inna mala architektura byla dewastowana, rozmawiajmy (jako panstwo i jego instytucje - szkola, kosciol, samorzad), z ludzmi, zanim zacziemy wsadzac do wiezien. Nikt nie rodzi sie zly. Nie chodzi by tylko dawac, ale uswiadamiac, ze jesli sie niszczy to niszczy sie wlasny dom.
matka trojga
matka trojga 24.03.2019, 16:39
Czy przewidziano sektory na malą gastronomię, mam na myśli budki z lodami, frytkami czy smażalnie ryb.
Nie i oby nie bylo. Co najwyzej wata cukrowa od babci z rowerem. Za maly…
Nie i oby nie bylo. Co najwyzej wata cukrowa od babci z rowerem. Za maly park. 24.03.2019, 18:22
Masz galerie obok i maka. Bez przesady, to nie gielda w Słomczynie.
Rafał
Rafał 24.03.2019, 19:28
Racja, Tomaszów to miasto najtańszego popytu, ludzie zadowalają się kurakiem za 1,49/kg z Biedronki a do smażalni ryb pewnie też by mało kto zajrzał. Na otarcie łez pozostaje dogodne dojście do Biedronki na Farbiarskiej czy do Inter Marche, tam za taniochę można spełnić pragnienie.
?
? 24.03.2019, 19:52
W Warszawie jest tak samo czego dowodem są piątkowe wieczory na Bulwarach Pattona nad Wisłą. A i dalej w stronę nowych bulwarów hucznie oddawanych od użytku przez Hanię reprywatyzatorkę. Knajpek z prosseco nie brakuje, a puszki głównie po marketowym piwie.

Skąd w tomaszowianinie tyle kompleksów?
tomaszowianka
tomaszowianka 24.03.2019, 18:13
Wszystko jest w Galerii,no chyba że pani sama otworzy dla 10-ciu osób dzienne
MM
MM 24.03.2019, 19:33
Okazjonalni sprzedawcy, kataryniarz, wata cukrowa moglaby byc, ale niech Miasto nie zgadza sie czasem na budy, by nie trzeba bylo potem ludzi w nich pracujacych, ktorzy juz ulozyli sobie pod tym kątem życie, wyganiac, gdy kolejnej ekipie zmieni sie gust co do tego miejsca.

Od poczatku odmawiac drobnemu biznesowi, po prostu to miejsce nie jest stworzone w innym celu.

Ale przy jakichs imprezach, czemu nie?
stary tomaszowiak
stary tomaszowiak 25.03.2019, 10:03
Na Bulwarach od zawsze były oferowane usługi typu musztardówka za pustą buteleczkę. Raczej teraz nie pojawi się ta uczynna pani... ale jakieś usługi gastronomiczne na świeżym powietrzu byłyby wskazane.
.
. 25.03.2019, 11:17
Będzie popyt będzie podaż, jak z pańską skórką (regionalnym przysmakiem -to są takie chałupniczo wyrabiane cukierki różowo-białe), na cmentarzach warszawskich w okolicach 1 listopada.
Gdybym decydował o działaniach Straży Miejskiej, to ja bym tego specjalnie nie ganiał, bo to nie jest jakoś szczególnie szkodliwe, że sobie babcia z konwaliami stanie na rogu i pohandluje. Będziesz chciał strzelić małpkę w parku, to strzelisz.

Jednak moim zdaniem nic stałego nie powinno tam powstawać, bo jeśli stanie jedna budka, to dlaczego nie dwie, trzy, pięć?

W okolicy największe miejskie targowisko, jak już ktoś wspomniał Biedronka, największa galeria, McDonalds. Dodatkowo na Bulwarach - zdaje się - jest jeszcze wolny lokal po cukierni, w tych pawilonikach z pizzerią. Jeśli ktoś się zdecyduje na usługi stricte pod kątem nowego parku, niech wynajmie to. No co? To nie jest takie duże. Właściciel, nie mając najemcy przez tyle lat, zejdzie z czynszu. Ale już teraz, jeśli ktoś będzie miał ochotę zjeść kawałek pizzy czy kubełek z KFC czy cokolwiek innego, to jest to już dostępne.

Nie mamy w mieście żadnej reprezentacyjnej ulicy. Po wykarczowaniu drzew przy Mościckiego ullica jest łysa, nieprzyjemna. Tak do Prokuratury. Odnowiony niedawno plac Kościuszki po bokach wygląda nieciekawie, a to z masą reklam, a to ze względu na sypiące się fasady kamienic i kościoła św.Trójcy.

Miejmy chociaż jeden park, którego fotografowanie nie będzie wymagało gimnastyki - tej dosłownej z aparatem, a potem przy komputerze wykrawając kadr w taki sposób by widok jak najmniej żenował.

Nie jestem za tym by był to niedostępny salon - juź dziś, mimo, że obiekt nie został jeszcze oficjalnie otwarty ludzie z dziećmi tam wchodzą, ale skoro wybudowano park spacerowy nie leżakowo-biesadny (takie fukncie jak rozumiem będzie spełniać OSiR nad szerszą i głębszą Pilicą) no to nie róbmy tam targowiska, gdzie każdy kto będzie chciał postawi budę, po roku nie wyrabiając na opłaty rzuci wszystko, ucieknie na gary do Anglii, a sam lokalik z czasem będzie marniał, ulegał dewastacjom, podpaleniom itd. Popatrzcie na porzucone budy przy Warszawskej. Czasem aż trudno ustalić właściciela.

To nie będzie też tak, że Bulwary będą żyłą złota dla małej gastronomii :)) W Warszawie nad Wisłą taki lokalik, nawet trochę z ambicjami próbował otworzyć syn znanego publicysty Jacka Żakowskiego - Maciej. Czego tam nie było. Motorówką nawet można było popływać po rzece. Ten koleś jest współwłaścicielem trzech restauracji w Śródmieściu, no ale "Przylądek Miami Wars" mu nie wypalił. Nie przetrwał nawet roku. Budy stoją do dziś, a sam właściciel leci z łapami gdy padnie pytanie - kiedy to zabierze. A jakiej to promocji nie miało. Aj jajajajaj!
W ponadregionalnym radio Tok FM, nawet słyszałem o tym miejscu. Tym których się lubi, robi się takie prezenty. W bloku reklamowym nigdy o tym nie słyszałem, tylko w zchwalaniach redakcyjnych. Dużo większe miasto, samo miejsce z tradycjami wynajmowamia żaglówek, sama woda dużo czystsza od naszego Zalewu. Także spokojnie.

Najłatwiej jest pogadać sobie, nie ryzykując własnych pieniędzy, nerwów, kilku lat życia na same przygotowania.

Google: Przylądek Miami Wars
Ścieżka rowerowa z Niebrowa na Bulwary - przedyskutujmy chociaż
Ścieżka rowerowa z Niebrowa na Bulwary - przedyskutujmy chociaż 24.03.2019, 14:11
Do przedyskutowania jest również ścieżka rowerowa przynajmniej z Niebrowa (chociaż docelowo, powinna być do Starzyc, bo dlaczego odcinać ludzi stamtąd od dobrodziejstw jakie oferuje centrum miasta. Do czasu rewitlizacji przestrzeni przy Stawach Starzyckich, najbliższe otoczenie osiedli na Kaczce to brudna, zajeżdżana TIRami industrialna przestrzeń. Weź urodź się tam i spędzaj tam dzieciństwo. Ja tam mieszkałem, wiem co to znaczy)

Ale na początek pomyślmy o ścieżce rowerowej z Bulwar przez Warszawską do Dzieci Polskich. Na Dzieci Polskich powstał właśnie ładny szeroki chodnik, zdaje się, że właśnie ze ścieżką, chociaż nie jestem pewien, ale chyba tak. Na Warszawskiej polikwidować te i tak zajeżdżane minitrawniczki, zatoczki i puścić ścieżkę rowerową.
A przed tym można po szerokim chodniku, po prostu rysując linię farbą i wstawiając odpowiednie niebieskie, okrągłe znaki.

Dopiero co zaczęła się wiosna, było dopiero kilka słonecznych dni, a zobaczcie ile ludzi już jeździ rowerami.
W Tomaszowie po ulicach to nadal bardzo niebezpieczne.
NaszTomaszów.pl pisał przed rokiem czy dwoma, o pani która zginęła jadąc rowerem po uderzeniu klapy starego autobusu. Właśnie w Starzycach. Takie sytuacje nie powinny sie zdarzać! Ale i rowery na chodnikach bez ścieżek, to mitręga dla pieszych. Nie brakuje pyskówek między ludźmi ,czasem rękoczynów :( To nie są drogie inwestycje.

Znam ludzi z Kaczki koło 70-80 lat, którzy do dziś poruszają sie głównie rowerem. Na Niebrowie też ich nie brakuje.

Więcej możliwości poruszania się rowerem po mieście, mieniej pacjentów na kardiologii. Oszczędności dla wszystkich.
varan
varan 25.03.2019, 19:01
Brak drogi rowerowej wzdłuż całej nowo wybudowanej Warszawskiej, a tym samym przez całe miasto z północy na południe, jest totalną porażką, jak na realia lat dwudziestych XXI w. Pewnie gdyby to była ulica miejska, czy powiatowa o drodze rowerowej by nie zapomniano, natomiast "Łodzi" jakoś specjalnie nie obchodzi czy na drodze wojewódzkiej tomaszowianie będą komfortowo podróżować w każdy z możliwych sposobów. Inna strona medalu, to dlaczego lokalne władze nie lobbowały za drogą dla rowerów, czy wręcz "nie dorzuciły się" do budowy takowej ? Niestety wygląda na to że z "łódzką" Warszawską nic się już nie da zrobić. Można natomiast połączyć Niebrów z parkiem budując drogę rowerową wzdłuż Legionów, Szerokiej od Paszkowskiego oraz przez samo rondo.
Właściwie to już teraz można dojechać z Niebrowa ścieżką wzdłuż ul. Szerokiej,a następnie Barlickiego.
Gdyby wzdłuż Legionów pomiędzy Piłsudskiego a rondem Andersa, czyli nie chodzi wcale o jakiś kosmicznie długi odcinek, powstała droga rowerowa to, trochę na "okrętkę", ale Niebrów zostałby połączony i z nowym parkiem i grotami oraz od zachodnio-południowej strony z Niebieskimi Żródłami - Szeroka-Legionów-Smugowa-Jana Pawła II-Panfil-św. Antoniego. Od wschodnio-północnej strony z Brzustówką połączony już jest: Szeroka-Grota Roweckiego-Nowowiejska-św. Antoniego.
Arek? Czy to ty nam tak odnowiles Warszawska?
Arek? Czy to ty nam tak odnowiles Warszawska? 25.03.2019, 20:44
Arek Gajewski zawsze twierdzil, ze z odnowienia Warszawskiej, powinnismy cieszyc sie klaszczac uszami. Gdzies nawet mi mignelo, ze to dzieki niemu odnowili :) I tym samym przeniosl nas do XXI wieku Ciekawe co by odpowiedzial na ten merytoryczny wpis Uzytkownika Varana.

Wiekoszosc lokali handlowych TTBSu pustych, do wynajecia, drzewa wykoszone na zero, "trawniczki" blotno-koleinowe i zatoczki, ktore sluza za wieczne parkingi dla mieszkancow. Chodniki poszerzone jakby mialy nimi chodzic jakies pochody I majowe.

Tacy sa wlasnie ci pseudonowoczesni pseudotechnokraci.

Arek jesi czytasz, napisz cos. Najlepiej zasypujac nas pseudomerytoryka, jakimis projektami ktorych i tak nikt nie bedzie szukal, byc moze nie istnieja nawet, ale kogo to obchodzi skoro generlanie ziew. Twoje srogie marsowe oblicze, plus te wlasnie teki duman, analiz, mowy trawy z prowincjonalnych wyobrazen o pracy w korporacjach skladajace sie na dwie dekady marazmu w tym miescie znane jest juz wszystkim, ktorzy przez te lata przygladali sie twojej "pracy". To jest nasz tomaszowski postkomunizm. Pozoranctwo i kweki steki na poziom ludzi dookola. A kasa z rozlicznych, utrzymywanych z podatkow posadek, co miesiac na konto wplywa.
.
. 25.03.2019, 20:24
Madrze napisane.
Bym był dobrze zrozumiany.
Bym był dobrze zrozumiany. 24.03.2019, 16:04
Linia narysowana na chodniku - o to mi chodziło. Chodnik na Warszawskiej jest szeroki, tylko dla pieszych za szeroki. O to mi chodziło. Nie, że ograniczać pas ruchu. Nie.

Przez przynajmniej 10 lat, a chyba dłużej, taka ścieżka rowerowa funkcjonowała wzdłuż św.Antoniego na Niebieskie Źródła. Wtedy nawet cała prawa strona św.Antoniego (jadąc od Centrum), była ścieżką rowerową. Jeden pas w jedną stronę, drugi w drugą.

Na Warszawskiej wystarczy jeden pas w obie strony. Mijające się rowery po prostu będą zwalniać. To byłoby rozwiązanie głównie pod kątem ludzi starszych mieszkających na Niebrowie. Rzadko kto, mając 60-70 lat decyduje się na robienie prawa jazdy, kupno samochodu i koszty z nim związane. Na rowerze umie jeździć każdy.

Gdy byłaby ścieżka wzdłuż Warszawskiej, to potem będzie już tylko kwestia czasu, gdy zostanie ona połączona z tą na św.Antoniego na Niebieskie Źródła.
Chociaż tu pod górkę od Galerii/Bulwarów będzie to wymagało bardziej skomplikowanych rozwiązań. W niektórych miejscach jest wąsko.

Przez Warszawską to jest proste rozwiązanie, niewielkie koszty i nie narusza się niczyich interesów.
Z politycznego punktu widzenia świetny efekt wizerunkowy, bo zmiany na lepsze widać o razu - od pierwszej wiosny, a zimą, bo te w Polsce coraz częściej są ciepłe i wielu Polaków jeździ na zwykłym rowerze, nie mając jakichś szczególnych umiejętności, przez cały rok.
"Na rowerze umie jeździć każdy."
"Na rowerze umie jeździć każdy." 07.04.2019, 11:12
Oby jeszcze ci rowerzyści znali jeszcze podstawy przepisów drogowych ...
Wsadzi sobie jeden z drugi rower między nogi i gdy zobaczy kawałek chodnika to uważa, że wszystko mu wolno. Nawet potrafią przejście przez jezdnię pokonać nie zsiadając z roweru i mają pretensję do pieszych, że im z drogi nie ustępują.
Ajdejano
Ajdejano 24.03.2019, 12:53
Tak. Te problemy, które poruszyliście (z tym karabinem, to przydałby się w wielu innych miejscach wsi tomasiówek), to może być mały problem. Debili nie brakuje.

Jednak zwracam się do malkontentów, którzy zawsze robią zaczepki pod adresem Prezia naszego grajdołu : facet podszedł do tematu i ten temat wygrał. Rzeka Wolbórka przecina centrum miasta na pół i dolina tej rzeki na odcinku od ul. Legionów do Warszawskiej to był jeden wielki syf.
I wreszcie znalazł się gościu z trochę szerszym spojrzeniem niż zwykły burak-wieśniak i potrafił wyobrazić sobie - jak może wyglądać dolinka rzeki w środku miasta. I właśnie - to jest to.
Trochę prawdy
Trochę prawdy 24.03.2019, 20:03
Prezio jest tylko wykonawcą projektu który został wyłoniony w drodze konkursu za prezydentury Zagozdona w 2009
Zdarza ci sie rano, ze lustro do ciebie szepcze jakby z zacisnietymi zebami:…
Zdarza ci sie rano, ze lustro do ciebie szepcze jakby z zacisnietymi zebami: draaaniuuu, draaaaniuuu? 25.03.2019, 06:19
I 10 lat nie dzialo sie nic?
Myle sie?
Myle sie? 24.03.2019, 18:24
Ajdejano, najchetniej powystrzelabys wszystkich. Ludzie ci po prostu przeszkadzaja, cos ta widze po wpisach.
Zachęćmy Galerię Tomaszów by otworzyła się na rzekę
Zachęćmy Galerię Tomaszów by otworzyła się na rzekę 24.03.2019, 13:59
Niewielkim kosztem, bo chodzi jedynie o - jakby to ująć? - dyplomatyczny wpływ? - w każdym razie warto zachęcić CBRE, która to firma administruje naszą galerią, by otworzyła obiekt na rzekę. Aż się prosi o to, by powstała przy tej gołej ścianie jakaś większa oranżeria z jedną lub kilkoma kawairniami.

W trakcie projektowania nie brali pod uwagę, że chaszcze nad Wolbórką zostaną kiedykolwiek zagospodarowane, ale nie jest jeszczeza późno. Tam jest miejsce i na dróżkę na dostawy i na samą - najlepiej przeszkolną większą kawiarnie. Latem - obroty pewne, na pewno na poziomie istniejących w galerii kawiarń. Może nawet nie kawiarnia, ale na przykład stylowy McDonalds (są takie w Polsce) bo rynek w Tomaszowie nadal dla tej marki jest, co widać po już istniejacym, w weekendy pękającym w szwach, a będącym właściwie jednokondygnacyjnym McDrivem. Po południu, nawet w środku tygodnia, nie ma wolnych miejsc! A McDonalds to oprócz fastfoodów, bardzo dobra kawa i ciastko.

Udało się przekonać inwestora by nadał całej galerii nazwę Tomaszów, więc i z tym mogłoby się udać.
:-D
:-D 24.03.2019, 11:49
Czepiam się, ale z tą rewitalizacją, to lekka przesada. Odrobiną profesjonalizmu należy się wykazać pisząc artykuł.
VV
VV 24.03.2019, 18:42
Jest to rewitalizacja. Byl zaniedbany - w sumie tez mozna powiedziec ze park - tyle, ze nikt normalny raczej sie tam nie zapuszczal, szczegolnie po zmroku. Starsi twierdza, ze w latach 50-60tych to miejsce tetnilo zyciem, ze byla nawet plaza, jakies konkursy plwackie, cos takiego. Teraz przywraca sie spoleczy charakter chociaz miejsce bedzie bardziej spacerowe jak na centrum miasta przystalo, plazowac bedzie mozna na rowniez juz odnawianej przystani nad Pilica, wiec jest to jak najbardziej rewitalizacja, jakby nie chcac sie przyczepic. Ze dokinali tego ludzie, ktorych nie wybieralas, ktorych nie lubisz, niczego to nie zmienia. Twoi mieli te same, a nawet wyzsze dotwcje unijne do dyspozycji, wystarczylo zglaszac wnioski. Dlaczego tego nie robili? Ich spytaj. Tym co efektywnie z tych srodkow korzystaja - prosze nie przeszkadzaj.

Jestem jedynie czytelinikiem Naszego Tomaszowa, ale trzeba byc slepym, lub wyznawac absolutny tumiwisizm, by nie widziec, ze jest to portal najszybciej reagujacy na zmieniajaca sie, w ostatnich latach dynamicznie, rzeczywistosc. Tym, ktorym jedynie trwanie bylo na reke, bo nic nie trzeba bylo robic a pensja i tak wplywala nie jest to na reke, stad kąsliwe przytyki.

Polska zmienia sie, ludzie odzyskuja nadzieje, takie inwestycje sa potrzebne (chociaz bez fajerwerkow, ale tu za duzo ich nie ma), bo kondycja psychoczna jest tak samo wazna jak praca, jak transport, jak dostenosc przedszkoli czy zlobkow. Od kondycji psychicznej wlasciwie sie zaczyna. Nie rozumieja tego ci ktorzy do kosciola nigdy nie chodzili, ktorzy raz w zyciu sie nie przezegnali, no ale coz ja ci moge w tym temacie zrobic? Zawsze mozesz sprobowac.
AB
AB 24.03.2019, 11:05
Mam nadzieję, że miejsce będzie odpowiednio monitorowane bo inaczej tomaszowskie bydło zniszczy "bulwary" w mgnieniu oka. Osobiście rozpatrywałbym kamerkę z karabinem maszynowym (coś a'la to, co było w Obcym 2 gdy się okopywali przed alienami) - każdego kto niszczy likwidować i dośc szybko w Tomaszowie nie byłoby nikogo chętnego do niszczenia, a gdyby jednak - bach bach i po problemie, śmieciarka podjeżdża, zabiera śmiecia i życie leci dalej, karabiny by jednak czekały.
Malo zbytkow, ale jednak sä
Malo zbytkow, ale jednak sä 24.03.2019, 11:33
Parku Rodego nie niszcza.

Problematyczna bedzie tylko fontanna tam. Moim zdaniem to zbytek. Na placu wystarczą. Tu jest wprawdzie mala, ale zawsze fontanna sprawia problemy. Obserwowalem codzennie fontanne pod Arkadia w Warszawie. Od powstania tego centrum handlowego z przerwami do 2018 roku. Awarie co najmniej raz na kwartal. Nawet jesli nikt nic nie wtyka, sama sie zapycha. Po okresie gwarancyjnym koszty ida na miasto. Spikojnie za jej obsluge mozna nasadzic kwiatow w calym parku. Na szczescie zawsze mozna ja wymontowac i pozostawic placyk.

Pozostałe