Kukliński dyrektorem ZDW

  • 03.04.2019, 20:17 (aktualizacja 04.04.2019, 08:28)
  • Mariusz Strzepek
Kukliński dyrektorem ZDW
Dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi ma nowego dyrektora. Na funkcję tę powołany został niedawny starosta tomaszowski, Mirosław Kukliński. To dobra wiadomość dla naszego miasta, bo pojawia się nadzieja, że wreszcie ktoś zadba o porządek na ulicy Warszawskiej w tym o terminowe opróżnianie koszy na śmieci (na co skarżą się mieszkańcy). To też dobry prognostyk dla planów dalszej przebudowy drogi numer 713 w części na ulicy Mireckiego.

.

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (40)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kk
kk 10.04.2019, 21:37
Następna porażka. Wszystko potrafią. W każdej dziedzinie.Tylko szkoda że nie pilnował szpitala w Tomaszowie. Może będzie pilnował dróg, w co wątpię.
Anonim
Anonim 11.04.2019, 09:58
Odezwal sie ten co sie zna na zarzadzaniu szpitalami.Byly prezes generowal duze zyski w tym szpitalu i z tego co wiem dobrze gospodarowal. Inaczej by premii nie wzial. Natomiast jak to bedzie za nowego Prezesa ktorego wywalili z WAMu w Lodzi sie okaze.Porownamy za rok.Zobaczymy jakie zyski on wygeneruje.Szpital to nie gabinet lekarski i zeby nim dobrze zarzadzac trzeba byc dobrym i doswiadczonym Managerem. Rzadko kiedy zwykli lekarze sie do tego nadaja..Dlatego wiekszosc szpitali w Polsce tonie w dlugach..
Z Tomaszowa
Z Tomaszowa 10.04.2019, 12:10
Nareszcie odpowiedni człowiek w odpowiednim miejscu
varan
varan 05.04.2019, 18:55
"To dobra wiadomość dla naszego miasta, bo pojawia się nadzieja, że wreszcie ktoś zadba o porządek na ulicy Warszawskiej w tym o terminowe opróżnianie koszy na śmieci (na co skarżą się mieszkańcy)."
Gdy czytam taką informację to stwierdzam że Polska powinna zmienić nazwę na Absurd, bo przecież takich chorych sytuacji czy spraw są setki jak nie tysiące. Trzeba być skończonym debilem aby stworzyć przepisy w myśl których urzędas z Łodzi czy z Gdańska będzie decydował ile razy w tygodniu będą opróżniane kosze w Tomaszowie, Piotrkowie czy w Tczewie i Wejherowie! Mijają kolejne lata, zmieniają się rządy i nic, nadal kilku zarządców w obrębie jednego miasta i póżniej powstają takie "kwiatki" jak Warszawska i część Antoniego (Mościckiego jest zbyt wąska) bez drogi dla rowerów i miejsc parkingowych, ogołocone z drzew z błotniskami zamiast trawników.
.
. 05.04.2019, 20:22
"(Mościckiego jest zbyt wąska)"

Nie jest zbyt wąska. Poprzeglądaj FlickR w grupach na temat ścieżek rowerowych, nie tak daleko od nas bo w podobnej wielkości niemieckich miasteczkach. O Holandii już nie wspominając. Półmetrowy czerwony kontrpas obsługujący oba kierunki jazdy rowerem. Płynny ruch aut w obie strony, rowerzyści w godzinach szczytu gęsiego, po godzinach na luzie się wyprzedzają. Całą ulicę Mościckiego rowerem przejeżdża się, nie wyprzedzając nikogo, raptem w 2 minuty. To jest nadal do zrobienia, bez przesuwania krawężników.

W Warszawie przez część ulicy 11 listopada na Pradze od kilku lat można jeździć kontrpasem. ulica nie jest szersza od naszej Mościckiego. A tam jeszcze przecina się tory tramwajowe. Od chwili utworzenia kontrpasu, nie było jeszcze żadnego wypadku z udziałem rowerzysty. A miejsce bardzo ruchliwe, bo i duża Galeria Wileńska w pobliżu i kilkupasmowa al. Solidarności.

Za wąsko, to są tylko wymówki.

Google: Kontrapasy rowerowe na Targowej i 11 Listopada. Zielone Mazowsze.

(szczególnie od 4 zdjęcia dalej, bo te pierwsze dotyczą najnowszego kawałka sprzed kilku miesięcy)

Witko w to powinien zainwestować, a nie w żadne publiczne rowery, które będą rozkradane, porzucane, dewastowane i a sieć zaleja fotki z takich zdarzeń. Rower to 200 zł. Każdy może kupić sobie go sam.
.
. 07.04.2019, 16:30
Google: Kontrapasy rowerowe na Targowej i 11 Listopada. Zielone Mazowsze.

Ostatnie zdjęcie (to z przystankiem i gościem w marynarce z torbą na ramię), jest kluczowe.

Taki kontrpas można już dziś utworzyć na większości ulic w centrum Tomaszowa.

U nas ścieżka rowerowa kojarzy się od razu z osobną inwestycją. Osobnym pasem z czerwonej kostki brukowej. A to jest niepotrzebne.

Oprócz białej linii na na drodze czy chodniku, jedynie co można doinstalować to metrowe wysepki - w przypadku - kontrpasa na drodze, na skrzyżowaniach. Te wysepki są często z takiego czerwonego tworzywa. Można na to wiechać, ale auto podskakuje wtedy. To sygnalizuje kierowcom, że na drodze jest również pasek dla rowerów. To tylko przy skrzyżowaniach. .

Bingo
Bingo 04.04.2019, 17:09
Jeżeli kiedyś na terenie woj. łódzkiego, wicedyrektorem jednej z instytucji, zarządzających drogami Łodzi, również był tomaszowianin, niejaki Bińczy. (problemy prawno-karne), to o czym my mówimy.
Chłopaki: nie pchajcie łap tam, gdzie nie trzeba.
Drogi w Polsce - to zawsze ŚLISKA SPRAWA.
Figo-fago
Figo-fago 04.04.2019, 16:36
Ludziska: nie urządzajcie sobie na tym forum kabaretu. No i co z tego, że jest ?!
No to, że złapał fuchę po linii partyjnej - i to cały temat. Fachowiec w branży drogowej ?! A kogo to obchodzi !!
5 minut dla Tomaszowa! 3mamy kciuki!
5 minut dla Tomaszowa! 3mamy kciuki! 04.04.2019, 16:13
Panie Mirosławie, choć nigdy Pana osobiście nie spotkałem, żadnej sprawy dotyczącej mnie czy mojej rodziny bezpośrednio Pan nie załatwiał, nawet nigdy się z Panem nie kontaktowałem, to z całego serca, obserwując Pana dotychczasową działalność publiczną, z całego serca życzę Panu powodzenia.

Takie słowa otuchy są bardzo potrzebne. postkomuniści mają w Polsce niewyobrażalne zaplecze finansowe, gromadzone po rodzinach przez całe dziesięciolecia.

Czasami będzie Pan musiał forsować zmiany, mówiąc nieoficjalnym językiem, łamać kości. Tak, to jest czasem potrzebne. Proszę zwalniać kogo Pan tam widzi jako zagrożenie. Praca w urzędzie nie daje dożywotnich gwarancji zatrudnienia. Tego samozaparcia, odporności na podstęp, czy czasem wręcz zwyczajne uliczne inwektywy, tej odporności Panu życzę.

Na tym stanowisku nie jest Pan też od specjalnego dyskutowania. Jako Polacy mamy mało czasu przed powrotem starego (marazmu, prywaty, pseudomerytoryki z zerowymi efektami dla zwykłych ludzi), by wprowadzać zaplanowane decyzje jak najskuteczniej. Nie oglądać się na żaden konsensus, bo niczego się nie zrealizuje. A druga strona nie reprezentuje wcale żadnego szerszego interesu społecznego. Niestety te mniejszości są dobrze zorganizowane, wykształcone za nasze pieniądze i bez żadnych skrupułów.

Polski Tomaszów trzyma za Pana kciuki.
tom
tom 05.04.2019, 13:05
prosze pisać w imieniu swoim nie Tomaszowa. I kciuki trzymać swoje MOCNO ściśnięte.
?
? 05.04.2019, 20:23
Siłownia coś nie idzie co? No nic dziwnego, są już na każdym rogu. Czyja to wina? Miasta?
mieszkaniec Szczęśliwej
mieszkaniec Szczęśliwej 04.04.2019, 11:42
My mieszkańcy Szczęśliwej przyjęliśmy tę nominację z zadowoleniem i radoscią w sercach. Teraz już bedzie dobry klimat w temacie budowy północnej obwodnicy Tomaszowa z nowym mostem przez Pilicę w kierunku Białobrzeg i Opoczna.
miki
miki 09.04.2019, 20:00
obyscie mieli racje tir juz idzie za tirem wszystko sie trzesie ja z Bialobrzeskiej
Pa Jac
Pa Jac 04.04.2019, 16:45
Mas rację. nowy most na Pilicy zaczynają budować jusz od pojótsza ....
zniesmaczony
zniesmaczony 04.04.2019, 10:34
Dróg Wojewódzkich, tzn. że w temacie S-8 na odcinku z Tuszyna do Tomaszowa nic nie załatwi. Radość z posadki sowicie wynagradzanej uzasadniona a tomaszowiakom figa!
Wyborca
Wyborca 04.04.2019, 08:35
Zaraz się rzucą wszystkie nieudaczniki do hejtowania. Co niektórym w starostwie żyłka już pęka ze złości :)
tomaszowianka
tomaszowianka 05.04.2019, 19:40
zazdrośniku! szkoda ci że to ciebie nie wyróżniono na tym prestiżowym stanowisku. To człowiek zaufany i sprawdzony, już w tandemie z prez. Witko, odmienił Tomaszów na naszych oczach...
HG
HG 04.04.2019, 02:20
To dobra decyzja. Doświadczony samorządowiec, no i wreszcie ktoś z Tomaszowa na stanowisku wojewódzkim. Wydaje się, że 5 minut Tomaszowa trwa. Oby jak najdłużej.

A teraz 3,2,1 hejt! Tych którzy przez 30 lat dla miasta nie zrobili nic.
sekeciarz
sekeciarz 04.04.2019, 17:06
Nie będę hejtował. Uważam, że jeśli chodzi o to stanowisko to wykształcenie teologiczne jest jak najbardziej pożądane, zresztą tak jak na każde inne. Widać, że przynależność partyjna nie miała przy wyborze żadnego znaczenia
Do sekciarza
Do sekciarza 04.04.2019, 22:50
Wykształcenie teologiczne, a potem prezydentura miasta (60 tysięcy mieszkańców), Starosta 120 tysięcznego powiatu. Ale co tam. Ty masz bogatsze doświadczenie będąc sprzedawcą części samochodowych. Przepraszam, ale na pohybel z Tobą. Jesteś dramatem tego miasta. Pieniążek zwykle odziedziczony po rodzicach i cały czas mocny w gębie. Niczym, absolutnie niczym nie da się Cię przekonać, więc nie ma nawet sensu z Tobą rozmawiać. Mieszkamy w tym samym mieście, musimy się mijać, ale nie przeszkadza LEGALNIE wybranej Władzy, bo jeśli będziesz robi to NIELEGALNIE, to są też tacy którzy staną w jej obronie,
jakub_olczyk
jakub_olczyk 04.04.2019, 12:02
Prosisz i masz. Inwestycje drogowe powiatu tomaszowskiego to raczej pasmo (no może pasemko) większych i mniejszych niepowodzeń. Problemy z przygotowaniem dokumentacji (vide przebudowa ul. Mostowej), problemy z dotrzymaniem terminu realizacji (budowa dwóch rond św. Antoniego/Mazowiecka/Strzelecka), coś co nazywam "inwestycjami cząstkowymi", czyli np. budowa chodnika po jednej stronie ul. Legionów (od Piłsudskiego do Dąbrowskiej), czy w ul. Grota Roweckiego. "Cudo-ścieżka" rowerowa w ul. Smugowej (od Dąbrowskiej do Sterlinga. A to tylko ostatni rok, no może dwa. Poza tym kilka "zapomnianych" ulic powiatowych: Spalska, Popiełuszki czy Dąbrowska (choć tu chodnik jest, tylko że kończy się przy cmentarzu, a ulica biegnie sobie dalej i niebezpiecznie pokonuje się pieszo, nocą zakręt Dąbrowę). Nierozwiązany problem stanu technicznego mostu na ul. Spalskiej. Dla sprawiedliwości dodam, że prawie wszystkie inwestycje drogowe, realizowane w granicach Miasta, w tym te w/w, były "warunkowane" dotacją z budżetu Tomaszowa Mazowieckiego. No i wywalczone przez Bognę Hes, przebudowa chodnika w ul. Szerokiej (nie jestem pewny co do ul. Dzieci Polskich) i planowana budowa ronda przy skrzyżowaniu ul. Orzeszkowej i Zawadzkiej, przed którymi Pan Starosta "długo się bronił".
Bęc zmiana!
Bęc zmiana! 04.04.2019, 16:01
Bognę Hes startującą z list Platformy Obywatelskiej kojarzę z dronami w celu ...likwidacji smogu w Tomaszowie :)) Chciała na to pieniądze z budżetu obywatelskiego. Czyli nie nowe komputery do biblioteki (choćby tej przy tomaszowskiej Filii Uniwersytetu Łódzkiego. Tam jest nadal komputer, JEDYNY komputer dla czytelników, z ekranem kineskopowym! Swój płaski Della kupiłem za 50 zł... Ile można było kupić calych desktopów za drony Pani Bogny Hes?

Heh! Na phybel wam! Marnotrawcy, zarządcy nieswoich pieniędzy, eksperci od przekaładania papirków z kupki na kupkę, bez żadnego rezultatu dla ludzi).

Trudno się przyznać, że w powstawaniu smogu ma się swój udział, nieustannie poruszając się samochodem po miasteczku które można przejść w 30 minut - wszerz i drugie 30 minut wzdłuż. Rowerem przejechać w ciągu 5 minut. Trudno się przyznać, nie ma się nic do zaoferowania ludziom więc proponuje się gadżety. Ciemny lud to kupi? Bo takie macie podjeście do ludzi. No na szczęście nie kupił.

Kiedyś to wykrzyczałem to temu długowłosemu (mąż / partner?), który rozwieszał jej banery przed wyborami. Teraz trochę ochłonąłem, choć nadal uważam, że mówienie wam bezpośrednio w oczy tego co się myśli ma jakiś sens, bo powinniście odczuwać codzieniespołeczną presje. Nie chcesz? Nie startuj., Jesteś osobą publiczną, licz się z merytoryczą krytyką. Nawet na ulicy. Te Pani z Biedronki, bo to są takie prace najczęstsze w Tomaszowie, to je i ich dzieci przede wszystkim krzywdzicie, poznając te twarze z Platformy, powinny kończyć transakcje nie "Dzękujemy i zapraszamy ponownie" A "Z przykrością musiałam panią obsługiwać. Proszę tu jak narzadziej przychodzić"

Nie nadajecie się do niczego, co poniektórzy nauczyli się przez 30 lat za nasze pieniądze, procedur (ale nawet nie wszyscy), i tylko tyle. Nie macie w sobie żadnej energii, bo pochodzicie z domów w których urzędnicza posada i trwanie na niej było wskazywane wam jako cel życiowy.

Studia jakiekolwiek, nawet na trójczynach. Żywienie, leśnictwo no i oczywiście oferowany od lat 90tych niemalże w każdym miasteczku, nawet na wschodzie w dziurach 20-30 tysiecznych gdzie trudno o dobrego nauczyciela w podstawówce, w takich miejscach pojawiły się "studia wyższe" na kierunku zarządzenie marketing" I po czymś takim, niemal z automatu posadka w urzędzie. W praktyce dożywotnia.


Tomaszowskim muzeum zarządzała jedna babka przez 30 lat :)) Heh! Kustoszka od wypchanego dzika i zająca. Kulturoznawstwo jakim ona sie duplomowała pokończyło w tym czasie kilka tysięcy tomaszowianek. Po 2 języki, zagraniczne stypendia. Ale po co? Zakurzony dzik i zając jako oferta muzeum dla 60-tysięcznej społeczności. To wystarczy! Co tam się starać.

Teraz niemal co miesiąc jakieś spotkania dla dzieci, od przedszkola po liceum. Instytucja otwarta dla ludzi. Dzik i zając na ścianie muzueu w szkoku! Otąrzsneły się na tyle mocno, że cały kurz zleciał. Ten postkomunistyczny kurz znajdujemy często na forum NaszegoTomaszowa. Dobrze, że porta (jedyny dla Naszej Społęczności, pozwala na zmieszczanie - również takich opinii)

Teraz pod każdym tekście o jakiejś nowej imprezie w muzeum, kwik. Łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
Jakie zwierzątka kwiczą? No rowniez dziki.

No tak, bo lokalny samorząd nie może sobie zmienić po 30 latach władz lokalnego muzeum.
Mają być jakieś urzędnicze dynastie? Hehhh.
Zresztą tej pani nikt akurat nie usuwał, przeszła na emeryturę.

Achh gdyby tylko te nieszczęsne wybory, co??? :)) Błogie trwanie w poczuciu bycia częścią lokalnej inteligencji - która nie miała absolutnie nic do zaofrowania ludziom, byłoby niezagrożone. Echhhh, gdyby te nieszczęsne wybory...

Oby miotła była coraz dokładniejsza.

HG
HG 04.04.2019, 15:25
problemy z dotrzymaniem terminu realizacji (budowa dwóch rond św. Antoniego/Mazowiecka/Strzelecka)

To są bzdury. Reszta pewnie też, ale tu mogłem obserwować. Ronda pobudowane zostały w miesiąc. Powtarzam JEDEN miesiąc. Po tak krótkim czasie była nowa nawierzchnia, kopce po środku, ludzie mogli jeździć po tym NIEKONTROLOWANI przez policje. Nie było żadnych mandatów. Kto twierdzi inaczej, ten zwyczajnie kłamie. Jest zacietrzewiony, sfrustrowny zwykle tym, że to nie on a kto innym pobudował.

Już w ten deseń bił pianę radny Paweł Łuczak, który nie potrafi zająć się osiedlem przy ulicy Chemików z którego startuje w wyborach, a na którym od lat panuje syf, a główny plac osiedla, na którym władze w PRLu wyświetlały filmu ludziom latem, zamienia się w dziki parking. Plac do gry w siatkówkę ogrodzono, bo nawierznia twardsza pascuje samochodziarzom :) JAJA.

Nie chce mi sie długo opisywać, bo to wieżce się z gorzkimi przemyśleniami. Ja mieszkam gdzieindziej w Tomaszowie, za oknem dziś mam słonecznko, nie mam zamiaru się dołować. A kto tam mieszka, doskonale wie o czym mówie, bo różnicę cywilizacyjną pod względem przde wszystkim też  czystości widać od razu po przejściu Strzeleckiej.

Program wyborczy tegoż radnego dla osidla? Termy :) I jak zwykle z Platformą, syf jak był tak jest, nic się nie zmienia.

Wracając do rond. Są wybudowane Z PIENIĘDZY POZA TOMASZOWSKICH, ludzie mieli otwartą ulicę już po miesiącu, a że papierowe otwarcie nastąpiło później interesuj tylko tych którzy nie zbudowali w mieści niczego, siedząc do 2014 roku na urzędowych stołkach przez 30 lat.
jakub_olczyk
jakub_olczyk 05.04.2019, 09:11
Budowa rond była współfinansowana ze środków Rządowego Programu na rzecz Rozwoju oraz Konkurencyjności poprzez Wsparcie Lokalnej Infrastruktury Drogowej. Załącznik do Uchwały nr 53/2018 Rady Ministrów z 19 marca 2018 roku mówi "Dotacja przyznana na dany rok na realizację danego działania nie podlega przesunięciom na lata kolejne ...". Dalej czytamy, że "Wojewoda sporządza i przekazuje Ministrowi Inwestycji i Rozwoju zbiorcze zestawienie
wykorzystania dotacji celowych w danym województwie w ramach Programu w terminie do dnia 28 lutego 2019 roku". Czyli jeśli dotację przyznano na rok 2018, a zakończenie/oddanie do użytku nastąpiło w marcu 2018 roku, to nie doszło do przekroczenia terminu podanego we wniosku o dofinansowanie? I kolejne pytanie: jeśli dotacja nie ulega przesunięciu na rok kolejny, to kiedy i ile Powiat Tomaszowski zapłacił lub zamierza zapłacić wykonawcy w roku 2019 i z jakich środków (bo chyba nie z dotacji, a raczej ze środków własnych)?
Do jakub_olczyk
Do jakub_olczyk 05.04.2019, 15:24
Pójdzie z tego programu rządowego z którego miało pójść. Rząd jest z tej samej ekipy co tomaszowskie władze, na pewno to pora***ą dobrze = z korzyścią dla ludzi.

Najwyżej Ty będziesz skarżył, że nagięto uchwałę RM, by pobudować mieszkańcom Tomaszowa i okolicznych miejscowości bo do pracy codziennie tędy dojeżdża pół 120-tysięcznego powiatu, wszyscy mieszkający na jego wschodzie.

Zobaczymy jak to ludzie odbiorą, Było zrobione efektywnie, ludzi nie szykanowano mandatami, jedyne do czego można było się przyczepić to brak przystanku przy Mazowieckiej. Ale zawsze za Twoich czasów plac Kościouszki, dużo bardziej nefralgiczne miejsce, rozbabraliście na kilka lat. to samo z Warszawską potem. A tam już mandaty za przekroczenie prędkości - jadąc zamiast 20 km /h, jadąc 40 na formalnie jeszcze placu budowy, tam mandaty każdego wieczora sypały się gęsto.

Ci ukarani to głównie robotnicy z zakładów z Wysokiej, czy z Pepsico, wracący wypompowani po całym dniu pracy do domów.

Rzeczywiście, jesteś najwłaściwszą osobą do wytykania komukolwiek błędów :(
jakub_olczyk
jakub_olczyk 06.04.2019, 11:37
Nie mam zamiaru ma nikogo donosić. Po prostu podałem kilka faktów. A z faktami się nie dyskutuje. Ze mną można 😁
Do akub_olczyk z dzisiaj, 11:37
Do akub_olczyk z dzisiaj, 11:37 06.04.2019, 14:31
Skoro z faktami się nie dyskutuje to po co to robisz? Fakty są takie, że oba ronda zostały otworzone dla ludzi tj. można było po nich przejeżdżać bez uszkodzenia samochodu bo po NOWEJ nawierzchni i nie będąc karanym za przejazd (bo Policja po prostu tam nie kontrolowała - i bardzo dobrze, bo jest ona dla społeczeństwa a nie społeczeństwo dla niej) , można było przejeżdżać przez formalnie plac budowy miesiąc od zamknięcia drogi.

Kto tam wtedy był ten wie, kto tylko śledzi papiery, nie wie. Ale pewnie i wie, ale chce zaszkodzić.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w działalności doradczej. Niech idzie jak najlepiej, niech kompetencje zdobyte na urzędzie, jak najlepiej służą klientom. Jeśli się tylko znajdą.

jakub_olczyk
jakub_olczyk 06.04.2019, 17:13
Za życzenia dziekuję. Jak narazie na brak klientów nie narzekam😁Co do kompetencji, to nie tylko Urząd Miasta. Praca nad samym sobą też jest ważna😁 A co do podanych przez Ciebie "faktów", to ronda nie były otwarte, była natomiast dojazd dla mieszkańców. Ot, taka semantyka😁 Ja dwa, może trzy razy przejechalem odstawiając ciocie do domu, ale już zamorsowć na przystani jechem zawsze objazdem😁
1 miesiąc. Tylko jeden miesiąc. Patrzcie i uczcie się jak buduje się ronda
1 miesiąc. Tylko jeden miesiąc. Patrzcie i uczcie się jak buduje się ronda 09.04.2019, 16:36
Św. Antoniego była zagrodzona przez jedynie miesiąc, gdy na rondzie pracował ciężki sprzęt. Spychacz, ta maszyna do układania asfaltu. Jeden miesiąc. Chciałem mieć nawet zdjęcie tej dużej maszyny, ale albo padał deszcz, albo stała w bardzo ciemnym miejscu. I nie zdążyłem w końcu.

Po miesiącu przejazd był dla samochodów. Formalnie może i tylko dla najbliższych mieszkańców, w rzeczywistości dla każdego, bo zwyczajnie Policja nie czaiła się i nie kontrolowała przejeżdżających.
Stojąc na wzniesieniu na którym jest Orlen, nie trudno ocenić, kto jeździ 300 metrów, kto pruje na Brzustówkę. Większość pruła. To jest prosta ulica. Każdy z Brzystówki, z Ludwikowa, kto nie kieruje się złą wolą to potwierdzi.

W Warszawie na kilka lat zamykanięto, fizycznie zamykanięto - stawiano bariery, rozkopywano w stopniu uniemożliwiającym przejazd tak duże skrzyżowania jak Rondo Zesłańców Syberyjskich, które odcinało cały Ursus. Na kilka lat :((

Dla osób które rzadziej tam bywają: to jest to rondo przy którym jest jedno z dwóch w Warszawie Makro Cash & Carry. Jeździ tamtędy część autobusów do Tomaszowa.
Formalnie dzielnica Włochy, przy ulicy Popularnej.

Ok, dużo większe, jest teraz bezkolizyjne, ale podczas modernizacji spokojnie można było puścić ruch dużo szybciej po ziemi. Bo pod wiaduktem przecież i było i jest do dziś zwykłe rondo. Budowa mogła spokojnie odbywać się w jego środku (to jest z 300 metrów powierzchni tego koła wewnątrz tamtejszego ronda, teraz pod wiaduktem. Co nie zmieściłby się sprzęt? Bzdura!), a ulica na ziemi mogła być szybko otwarta.

NIE! Zamknęli na 3 lata!
Pociągi z Ursusa, ale też z Włoch nabite. Ludzie stamtąd wstawali po 2 godziny wcześniej (czyli 3-4 w nocy), by zmieścić się do kolejki dojazdowej, by dojechać do centrum. Dzień w dzień, co 3 lata.
Jeśli ktoś jest koło 60tki to tyra w jakimś korpo na najniższych stanowiskach, to zawałami się kończyło.

Ja nie byłem takim PiSowskim ultrasem,, ale ja to przeżyłem na własnej skórze, jak to wielce oświecona władza działała. Dziękuję, nie chcę więcej.

W Tomaszowie, należy podziękować Samorządowi i Policji że wykazali się tutaj ogromnym wyczuciem i nie uprzykrzali życia zwykłym ludziom. No ale przede wszystkim za ekspresową budowę dwóch rond!
ad do wpisu z  "Dzisiaj, 16:36"
ad do wpisu z "Dzisiaj, 16:36" 09.04.2019, 17:29
Mała poprawka: warszawskie rondo, które podawałem jako przykład kilkuletniego odcięcia dwóch dużych dzielnic stolicy przez liberalne rządy, nosi nazwę czeczeńskiego bojownika Dżochara Dudajewa nie Zesłańców Syberyjskich. To ostatnie jest przy Dworcu Zachodnim, a to o które mi chodzi dalej ZA Blue City i CH Reduta, Mieści się przy nim między innymi Makro Cash & Carry z drugiej strony hipermarket E.Leclerc, i od niedawna polski oddział Microsoftu.
:)
:) 07.04.2019, 16:33
ale gdzie "zamorsować", skoro przystań była przez całą zimę zamknięta bo jest przebudowywana?
żurek
żurek 04.04.2019, 18:01
Ten wpis tu dość komicznie wygląda, bo Kukliński jest właśnie osobą którą ja kojarzę ze stołków - poseł AWS za premiera Buzka i prezydent Tomaszowa przed Zagozdonem. Z jego kadencji najbardziej pamiętam huczne otwarcie boiska przy szkole nr 1, nawet nie boiska a położenia nowej nawierzchni, którą trzeba było bo kilku miesiącach zrywać bo była źle położona.
guzik, naprawdę guzik nas to obchodzi
guzik, naprawdę guzik nas to obchodzi 05.04.2019, 21:24
Bieżna przy SP1 (jakoś ten fragment Twojego wpisu ominalem wczesniej, przepraszam), ale to jest obecnie najlepsza przestrzeń publiczna w Tomaszowie. Przede wszystkim OTWARTA dla wszystkich. Kilka razy teraz jakoś w marcu tam byłem zaraz po 6 rano. OLŚNIENIE!

Na bieganie rano polecam wszystkim! Bo domki wzdłuż Wierzbowej jeszcze nie palą a poza nimi nikt tu smogu nie generuje.

To są warunki jakich może nam pozazdrościć niejedno 300-500 tysięczne miasto w Polsce. Na Bródnie akurat też pod tym względem nie mogę narzekać, bo jest duży park, ale też bloku budowane w PRL były tam świetnie, bo poiędzy każdym tym 11 piętrowym, jest taka przestrzeń że zwykle jest jakieś boisko, dużo asfaltu dalej (ale nie parking!), jeszcze zwykle plac zabaaw i duże ogrodki ludzi. Ale Żoliborz? Lipa. Duża część Ursynowa? Lipa. W tych dowóch sporych warszawskich dzielnicach, w cześciach z blokami, trzeba naprawdę jechać daleko by móc sobie zagrać w kosza na tartanie, czy pobiegać na bieżni.
W kosz to wogole zagrać, bo po prostu poza boiskami szkolnymi nie ma żadnych placyków.

I nie, że po 18 zamknięte na klucz u woźnego którego nie można się doszukać, (Na Bielanach, przechodziliśmy z dziewczyną przez zamknięta furtkę na boisko szkolne przy Kasprowicza, tam zaraz przy stacji metra Wawrzyszew. Koło Wolumenu) Dramat. Kilaka razy się farfoclował, bo na boisku do kosza odbijalismy sobie w tenisa. Tak bez siatki. No bo nie było innych warunków, ale nawierzchnia była ok.

W Tomaszowie przy SP1 - pełna swoboda.
Piękne warunki!

Już to istnieje kilka miesięcy i nie jest dewastowane. Znajduje tam jakieś torebki po czpisach, jakieś inne drobne śmieci, ale na tego typu obiektach to pikuś.

Naprawdę to jest super miejsce.
I co mi tu będziesz opowiadał o jakieś tam nawierzchni. Guzik mnie to obchodzi, co tam było, jak tam było. Koszty życia znacznie nie wzrosły, a żyje się dużo lepiej.

Chcesz podeliberować o papierach, numerach uchwał itd. To do Jakuba Olczyka, znanego już na tym forum z papierowego mącenia, z którego nic nie wynika, poza tym, że pan chce nam na każdym kroku pokazać, że z tymi papierami miał styczność.

Co z tego dla nas tomaszowian wynikało?

Zero.
Do Żurka
Do Żurka 04.04.2019, 22:26
Tobie i Tobie podobnym się tak się kojarzy, a to jest naprawdę, NAPRAWDĘ drugorzędne. Ludzie swoje preferencje pokazują w wyborach, a to co Ty tam masz do powiedzenia to jest jeden z setek postów na forum. Tak jak i mój oczywiście.

Ale skoro żyjemy w demokratycznym Kraju, to mamy też prawo cieszyć się z efektów pracy samorządu. A Tomaszów ma obecnie władze najlepsze od lat 70tych XX wieku.

Nie podoba Ci się to? Trudno. Kwicz po forach. Ludzie odbierają to naprawdę z pobłażanie, Liczą się tylko fakty, a je widać gołym okiem. Kwicz, ironizuj, szydź. Tylko to Ci pozostało.
HG, Raport z tomaszowskiego slumsu, rezultatu liberalnych rządów, tym…
HG, Raport z tomaszowskiego slumsu, rezultatu liberalnych rządów, tym razem spółdzielni. 04.04.2019, 16:50
Ja mieszkam również w bloku. By było jasne! W spółdzielni mieszkaniowej. Największej w Tomaszowie, wg lyberałów powinien być to moloch trudny do zapanowania,

A rzeczywistość? Proszę się przejść po osiedlach Hubala I, II, III

Dachy poodnawiane, klatki poodnawiane, czyściutko, Gdy się słyszy szelest miotły zza oknem, to jest tu tak jak z kogutem na wsi. Znaczy, że trzeba wstawać i słychać go CODZIENNIE.

Idźcie na teren tego osiedla przy ulicach Chemików, Biernackiego. Za szkołą przy Wiejskiej, tego do Mazowieckiej. Z drugiej strony, pomiędzy II Liceum a Strzelecką.

To jest jakiś slms. I tak conajmniej od 20 lat. Tu nie chodzi, o to, że budynki są starsze, bo na Michałówku są jeszcze starsze, a jest czysto. Przy Chemików mamy liberalizm w pełnej krasie. Jewt dbane tylko o samochód, by mieć gdzie zaprkować i odjechać.

Popatrzcie na czystość ulic. PRzy krawęznikach kilogramy piachu, zmiszanego z kilkuletnimi liścmi.

To jest mała spółdzielnia, której wg lyberałów, powinno być dużo łatwiej.,
rwd
rwd 03.04.2019, 23:08
Może on zajmie się sygnalizacją świetlną na drodze wojewódzkiej przy pomniku Kościuszki, bo na razie wszyscy mają to w czterech literach. (nawet policja). Nikogo nie interesuje, że dwa pojazdy spotykają się na zielonym i kto ma pierwszeństwo ?
Marek
Marek 04.04.2019, 07:46
To jest bardzo proste-pierwszenstwo gdy jest dwoch rownorzednych zawsze ma skrecajacy w prawo, przed skrecajacym w lewo-
Kierowca
Kierowca 04.04.2019, 05:33
Pojazd z prawj strony
ed
ed 04.04.2019, 09:18
jak wjeżdżasz na zielonym na skrzyżowanie to przepuścisz tego z prawej ? Tylko w tym konkretnym przypadku on też ma zielone.
HG
HG 04.04.2019, 02:34
Bo zasada jest prosta: większy

Pozostałe