×

Wszystkie ręce na pokład

  • 10.04.2019, 08:43 (aktualizacja 10.04.2019 09:45)
  • Mariusz Strzepek
Wszystkie ręce na pokład
O strajku nauczycieli i egzmianach szkolnych rozmawiamy z Prezydentem Marcinem Witko

Co Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego myśli o strajku nauczycieli? Dotyka on mocno władz samorządowych.

Jest to forma protestu, dopuszczalna polskimi normami prawnymi i jak najbardziej legalna. Osobiście rozumiem protesty nauczycieli. Niemniej jednak nie jestem zwolennikiem tak drastycznych form, które krzywdzą dzieci poprzez to, że utrudnia im się możliwość zdawania egzaminów. Dla uczniów jest to pierwsze zetknięcie z prawdziwym stresem, zarówno na poziomie szkoły podstawowej, jak i gimnazjalnej, że nie wspomnę o maturach, gdzie może to być bardzo niebezpieczne, ponieważ może przekreślić marzenia młodego człowieka .

Zorganizowaliście szereg zajęć, które mają ułatwić życie przede wszystkim rodzicom, zapewniając opiekę najmłodszym, kiedy nie można ich zaprowadzić do przedszkola lub szkoły. Jak dużo osób korzysta z tych form wsparcia?

To prawda. Wszystkie miejskiej instytucje pozostawiliśmy do dyspozycji rodziców. Należą do nich domy kultury, muzeum, biblioteka, ale też Arena Lodowa. Boleję natomiast nad tym, że pracownicy spotykają się z negatywnymi uwagami ze strony środowiska nauczycielskiego. Pojawiają się głosy, że powinni zamknąć swoje placówki, solidaryzując się z nimi. Chciałbym tym wszystkim osobom podziękować za to, że wykazują zrozumienie trudnej sytuacji, w jakiej dzisiaj znaleźli się rodzice i taką pomoc zapewniają. Jesteśmy częścią substancji miejskiej i powinniśmy się wspierać.

Z tego, co słyszę placówki są oblegane.

Zorganizowaliśmy fajne zajęcia, to trudno się temu dziwić. Mimo wszystko mam nadzieję, że protest nie potrwa zbyt długo i że nie zostanie zaburzony proces dydaktyczny, czyli przyswojenia podstaw programowych. To jest jednak czas, który dzieci i młodzież powinny poświęcić na naukę.

Czy w Tomaszowie strajkują wszyscy nauczyciele? Jakie macie dane?

Nie wszyscy. Niektóre szkoły strajkują, w innych tylko część nauczycieli. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że mamy do czynienie z pewnymi zaniedbaniami ze strony organizatorów strajku. Rzeczą niebywałą jest sytuacja, kiedy wszyscy nauczyciele są w przedszkolu, natomiast decyzją Związku, wszyscy rodzice otrzymują informację za pośrednictwem dzieci o strajku. To nie jest do końca uczciwe, bo nauczyciele są a dzieci nie ma. Tak jak mówiłem, rozumiem nauczycieli, ale muszę jako gospodarz miasta myśleć również o rodzicach i ich dzieciach.

Czyli te informacje wprowadzają w błąd, bo sugerują, że dzieci mnie będą miały zapewnionej opieki?

Dokładnie tak. Ubolewam też nad tym, że są takie miejsca, gdzie mimo iż nauczyciele protestują, nie potrafią zareagować w sytuacjach wyjątkowych, kiedy rodzice nie mają innych możliwości i odchodzą z kwitkiem. My ze swej strony na bieżąco podajemy informacje o miejscach, gdzie można dziecko przywieźć. Opinia o nauczycielach, którzy nie przyjmują dziecka jest bardzo zła. To też, biorąc pod uwagę ich postulaty, nie zjednuje im przychylności rodziców, a ta na pewno by pomogła.

A co ze społecznym aspektem funkcjonowania szkół, jak na przykład zapewnienie posiłków dla dzieci z uboższych rodzin?

Ten aspekt jest bardzo ważny. Są dzieci żyjące w rodzinach dysfunkcyjnych. Pięć szkolnych dni, to jedyne chwile, kiedy mogą one liczyć na ciepły posiłek. W sytuacji, kiedy szkoły są zupełnie wykluczone z działalności, nawet dla tych dzieci jest absolutnie nie do pomyślenia.

Czy to znaczy, że kuchnie w szkołach nie pracują również?

Na szczęście to nie jest norma. Tu też należą się wielkie podziękowania dla pracowników obsługi i administracji szkolnej. Naprawdę spośród nich niewiele osób strajkuje. Dlatego te obiady można spożywać.

A co z egzaminami? Słyszymy, że nie są zagrożone.

Egzaminy się odbędą w Tomaszowie Mazowieckim pod hasłem "wszystkie ręce na pokład". Wszyscy Ci, którzy mają przygotowanie pedagogiczne zostali przeszkoleni przed egzaminami, by zapewnić pełny skład komisji egzaminacyjnych. W nagłych przypadkach, takie przeszkolenie będzie można przejść również przed egzaminem. Zdaję sobie sprawę z tego, że ratujemy sytuację, tym bardziej, że patrzę na nią z punktu widzenia byłego nauczyciela, osoby, która czynnie ten zawód wykonywała. Wiem, jak bardzo ważna jest dla dziecka w czasie egzaminu "bratnia dusza". Ktoś, kto powie "nie martw się, wszystko będzie dobrze". W czasie protestu, takich sytuacji może nie być zbyt dużo. Ja sam również wezmę udział w pracach komisji, zarówno w tym, jak i przyszłym tygodniu. Ze stresem żyję za pan brat, więc będę starał się dzieciakom pomóc.

Co władze miejskie zamierzają zaproponować nowego w dziedzinie oświaty?

Na tę chwilę subwencja oświatowa nie zabezpiecza wszystkich potrzeb. Pokrywa je na poziomie ok. 50 procent. Jako samorząd Tomaszowa Mazowieckiego zrobiliśmy wszystko, żeby nauczyciele nie mogli narzekać, przynajmniej na te składowe wynagrodzeń, które wynikają z decyzji organu prowadzącego. Mamy na przykład dodatek za wychowawstwo najwyższy w województwie łódzkim. Do tego jeden z najwyższych dodatków motywacyjnych.

Planujemy też trochę zmian, jakie zapowiadałem w kampanii wyborczej. Chcemy premiować za wyniki uczniów, za ich wyniki naukowe. Nauczyciele z tego tytułu dostaną dodatkową gratyfikację. Uważamy, że trzeba wspierać najlepszych pedagogów, tych z misją i powołaniem. Ale zamierzamy też wspierać młode talenty, specjalnymi stypendiami.

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 13.04.2019, 10:59
Do "Bzdryka": wymienione przez ciebie zawody uważam za najbardziej potrzebne i warte popierania.
Oczywiście, że nie wszyscy nauczyciele, lekarze, prawnicy to zwykła swołocz. Ale to są zawody wrażliwe, bo mają duży wpływ na losy pojedynczych ludzi i grup społecznych. I te zawody zostały wyjątkowo "rozpuszczone" jak dziadowski bicz właśnie przez komunę.

Czy wyobrażasz sobie - misiaczku, strajk: nauczycieli w prywatnej szkole, strajk lekarzy w prywatnym szpitalu ?!
Dlaczego tam strajki nie są możliwe? Dlatego, że do takich prywatnych szkół i szpitali są angażowani FACHOWCY , a nie marni geszefciarze. I tym FACHOWCOM właściciele szkół i szpitali odpowiednio dobrze płacą.
Na tym polega zdrowy kapitalizm, a nie zasyfiała komuna, która uważa, że wszystkim po równo się należy: czy się stoi czy się leży.

Czy zgadzasz się, misiaczku z wieloma faktami przyłapania sędziów, prokuratorów i innych prawników na kradzieżach różnych ***reli i z opowiadaniem później przez jedną sędziną sądu najwyższego, że sędziowie to jest szczególna kasta ?!

No, to gdzie my żyjemy ?! Chyba w czarnej d... .
jakub_olczyk
jakub_olczyk 12.04.2019, 10:56
Cytat z wywiadu: "Na tę chwilę subwencja oświatowa nie zabezpiecza wszystkich potrzeb. Pokrywa je na poziomie ok. 50 procent." I to jest jedna ze składowych problemu z systemem edukacji, który z jednej strony jest "centralnie sterowany", ale z drugiej "centralnie niedoinwestowany".
Tytus
Tytus 11.04.2019, 18:27
A kiedy podwyzka dla pracownikow kultury
?
? 12.04.2019, 05:36
we wtorek. Najpierw zacznij cos robic poza przegladaniem fejsa do południa i odpowiadaniem na prywatne majle do 15. Ok?
Pisior
Pisior 10.04.2019, 20:41
Też mam uprawnienia pedagogiczne gdzie bym mógł się zwrócić?
Pozdrawiam
Abiturient
Abiturient 10.04.2019, 15:43
Czy u nas też egazminowali strażacy? Jeżeli strajk potrwa dłużej, to ja chcę zdawać ustną maturę u księdza.
Ajdejano
Ajdejano 10.04.2019, 14:02
Jeżeli czytam: "zrozumiałam", to jest Pani kobitką. I dlatego zacytuję Pani własny fragment z pierwszego Pani wpisu:
"Komu zależy na deprecjonowaniu strajkujących i wywoływaniu nerwowej atmosfery w dzień egzaminów gimnazjalnych i w przeddzień egzaminów w podstawówkach?"

Na tym zależało, od początku tej politycznej akcji strajkowej, nie Prezydentowi Witko, ale czerwonemu Broniarzowi - Pani idolowi.
Czy do pani mózgu naprawdę nie dociera, że jest to typowa ustawka totalnej opozycji, obliczona na zdeprecjonowanie rządu PiS-u?!?!
Jeżeli do Pani to ni dociera - to moja rada: niech Pani jak najszybciej (jeśli Pani jest w młodym wieku) przekwalifikuje się do innego zawodu.
Tylko jest jeden problem: do jakiego zawodu ?! Przecież Pani jest przekonana, że jako "nałucycielka" jest pani nieomylna i bezbłędna- no nie?!

Z tymi nauczycielami, jak i z lekarzami oraz prawnikami jest wielki problem: to dziadostwo uważa się za nadzwyczajne kasty (które potrafią w sklepie podpier.....50 zł emerytce).
Bzdryk
Bzdryk 11.04.2019, 20:14
Do tej "nadzwyczajnej kasty" zapomniałeś dopisać taksówkarzy, rolników, pielegniarki oraz opiekunów niepełnosprawnych. Jeśli chodzi Ci o niewygodne grupy społeczne.
Bąbel
Bąbel 10.04.2019, 13:51
Choć sam osobiście nie popieram strajku nauczycieli rozumiem ich potrzeby i sfrustrowanie. Raczej kieruje się w stronę całkowitej reformy karty nauczyciela oraz zmienieniu zasad panujących w szkole w zamian za wysokie wynagrodzenia. Dorzucanie 1000 zł do dziurawego worka nie sprawi, że ten worek będzie cenniejszy, te pieniądze niczego nie zmienią w jakości nauki, a to powinno być priorytetem zarówno dla nauczycieli jak i rządu (tak wiem, "głupimi łatwiej się rządzi"). Z drugiej strony ta cała nagonka dziennikarska, nawet z Pana strony Panie Mariuszu, to nic innego jak polaryzacja obywateli na tych skrajnie "za" i skrajnie "przeciw". Największe obrzydzenie w całym tym zamieszaniu jest fakt, że każdy portal, telewizja czy gazeta stara się zmanipulować moją opinią, opinią obywatela. Dlatego osobiście odcinam się od oceniania całej sytuacji, bo każda ze stron ma swoje racje.
N-lka
N-lka 10.04.2019, 11:37
ROZUMIEM, zrozumiałam.... Mój komentarz poprzedni nie po linii.... A może by się tak zainteresować co dzieje się tam na dole w szkołach i rzetelnie o tym napisać Panie Mariuszu...
N-lka
N-lka 10.04.2019, 11:12
Witam! Jestem nauczycielem, który przystąpił do protestu. Nie jest to sytuacja komfortowa zarówno dla nauczycieli protestujących jak i tych, którzy strajku nie podjęli. Na szczęście w mojej szkole wszystko przebiegało do tej pory spokojnie. Znaczna część nauczycieli strajkuje, nieliczna grupa nauczycieli nie i wykonuje zadania powierzone przez dyrektora. Obsługa i administracja nie strajkują - wykonują swoją robotę łącznie z gotowaniem obiadów. Świetlica zapewnia opiekę uczniom w godzinach pracy szkoły. Nikt do nikogo nie miał pretensji. I z pewnością dotrwalibyśmy w tym "błogostanie" do końca protestu, gdyby nieoczekiwane wizyty "gości". Rozumiem, że Pan Prezydent miał słuszne prawo do wizytowania placówek w pierwszym dniu strajku, aby osobiście zorientować się w skali problemu. Potem niestety jest tylko gorszej. Straszenie nas, strajkujących nauczycieli, sądami, prokuratorami, wyciąganiem konsekwencji służbowych itp. przez osoby wizytujące szkoły i przedszkola z ramienia rady miasta i innych organów - jest naprawdę nie na miejscu. Straszenie dyrektorów, rodziców, że konflikt się zaostrza i strajkujący będą dzieciom utrudniać dostęp do egzaminów jest chwytem poniżej ..... Komu zależy na deprecjonowaniu strajkujących i wywoływaniu nerwowej atmosfery w dzień egzaminów gimnazjalnych i w przeddzień egzaminów w podstawówkach? Po co dziwne pytania mojej p.dyrektor, czy aby na pewno wpuścimy dzieci do szkół w dzień egzaminu? Kto sieje panikę? My strajkujący staramy się zachować wg obowiązujących procedur strajkowych. Bardzo cieszy nas fakt, ze Pan Prezydent wykazuje zrozumienie i poradził sobie z organizacją opieki nad dziećmi i organizacją egzaminów. Nie zapominajmy, że kiedyś wszyscy powrócimy do normalnego pełnienia swoich obowiązków. Tylko czy lustra w łazienkach pewnych osób na pewno to wytrzymają?
i jeszcze jedno: ani ZNP, ani Forum Związków Zawodowych nie nawołują do zaostrzenia protestu w formie strajku okupacyjnego a wręcz są przeciw! Więc kto sieje panikę wśród społeczeństwa i straszy strajkującymi jak złym wilkiem?
Jan
Jan 12.04.2019, 20:25
N-lka trzymajcie się, uczciwi Polacy są z wami!!
Marek
Marek 12.04.2019, 07:43
Kochana pani przypominanie o obowiazujacym prawie jest straszeniem? To czym jest niedopuszczenie uczniow do matur,poprzez celowe niewystawienie koncowych ocen? Dociera to do pani i pani "światłego" umysłu?
Serio?
Serio? 10.04.2019, 13:26
Konkret - prezydent pana zastraszał? Może wyjaśnicie to w sądzie? Pomówić bardzo prosto - a może odpowie sobie pan na pytanie - dzięki komu egzaminy odbywają się bez problemów w szkołach? Kto zasila komisje egzaminacyjne z powodu BRAKU nauczycieli??? A może wstąpi pan do placówek kultury porozmawiać z zawiedzionymi rodzicami, którzy pocałowali klamki w szkołach? A może porozmawia pan z nauczycielami, którzy zdecydowali się nie strajkować i są z tego powodu szykanowani?
question
question 10.04.2019, 21:30
A może porozmawiasz Serio z taksówkarzami i zawiedzionymi kierowcami, którzy z pewnością gdzieś tam nie zdążyli. Każda forma protestu niesie za sobą pewne niedogodności. Dla wyjaśnienia - nie jestem nauczycielem.

Pozostałe